m19755
22.08.06, 15:03
wiem, że ten temat już poruszaliście kiedyś tam, ale dodam swoje trzy grosze,
przyjechałam dopiero niedawno i chyba zaczynam się tak na dobre zastanawiać
po co... pracy na lekarstwo (gdzież tu porównać to sektora prywatnego w
pl)... znajomi i przyjaciele daleko i jak tu nie dostać depresji...
pocieszcie mnie proszę, że wszyscy tak zaczynają... byłam przyzwyczajona do
dużego tempa, chciałam troszkę zwolnić, ale bez przesady...;-) czy jest tu
może też ktoś, kto dość szybko po prostu zrezygnował...