Gość: kaktus
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
22.08.06, 20:44
------------------------------------------------------------------------------
--
Od 1 lipca 2005 obowiązują niestety niekorzystne przepisy dla pracowników,
którzy podczas urlopu płatnego dorabiają sezonowo w Niemczech. Wątek ten
pojawiał się się sporadycznie na forum. Jako pracownik sezonowy z 15-letnim
stażem chciałbym podzielić tegorocznymi doświadczeniami dotyczącymi procedur.
1. Czekamy na umowę o pracę z Niemiec. W tym roku dostałem umowę bezpośrednio
od niemieckiego pracodawcy. W poprzednich latach umowy odbierało się w Woj.
Urzędzie Pracy.
2. Następnie prosimy polskiego pracodawcę o zaświadczenie o terminie
udzielenia nam urlopu płatnego.
3. Z umową o pracę i tym zaświadczeniem udajemy się do odpowiedniego ZUSu
i wypełniamy wniosek o wydanie formularza E-101.
4. Po kilku dniach otrzymujemy form. E-101( oryginał i kopia)
5. Z kopią E-101 dobrze jest się udać do Narodowego Funduszu Zdrowia
otrzymamy tam Kartę Europejskiego Ubezp. Zdrowotnego. Może się ona przydać w
przypadku choroby.
6. W tak zwanym międzyczasie pacodawca niemiecki stara się o nadanie
polskiego numeru NIP. Należy wypełnić odpowiedni formularz NIP i wraz z
kilkoma innymi papierkami wysłać do Warszawy.( II US W-wa-Śródmieście)
7. Jedziemy do pracy do Niemiec, a tam zaczyna się karuzela z ZUSem.
8. Za wypełnienie i wysłanie wszystkich formularzy odpowiedzialny jest
pracodawca niemiecki. PROBLEM: Formularze są w języku polskim.
W moim przypadku pracodawca wypełniał je z moją pomocą.
9. Teraz dopiero zaczyna się zabawa. Ja wypełniałem to po raz pierwszy.
Tragedia i mnóstwo papierów. Musimy zgłosić nas i pracodawcę, rozliczać nas i
pracodawcę co miesiąc ze składek, po zakończeniu pracy należy się wymeldować
10. Tak w skrócie wygląda sytuacja, jeżeli pracujemy na stałe w Polsce
i chcemy trochę dorobić w Niemczech.
Pozdrawiam
CDN