Historia lubi się potwarzać c.d.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:10
wiadomosci.onet.pl/1405223,12,item.html
    • stefanmichnik Re: Historia lubi się potwarzać c.d. 19.09.06, 14:33
      ..tym razem jako farsa na szczescie. Popatrzcie na te zywcem wyjete z Monty
      Phytona cytaty:

      "Granice Niemiec wyznaczyli okupanci. Niemiecki naród nie utożsamia się z
      nimi" - powiedział w poniedziałek wieczorem w telewizji ARD inny polityk NPD,
      Michael Gielnik."

      Oczywisice powinnismy wykorzystywac propagandowo takie numery ale bac sie ich
      nie trzeba. Sadze ze smutni panowie z BND, ktorzy sprowadzili sie ostatnio
      nawet do nowego i przestronnego budynku trzymaja reke na pulsie:)
      • Gość: Eneko_ex post Re: Historia lubi się potwarzać c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:39
        stefanmichnik napisała:

        > ..tym razem jako farsa na szczescie. Popatrzcie na te zywcem wyjete z Monty
        > Phytona cytaty:

        Trzeba tylko pamiętać, że Adolfa też długo nikt na poważnie nie brał, co w
        pewnym sensie trwa do tej pory - wielu nie jest w stanie uwierzyć, że TO
        wydarzyło się na serio.
        • byly_eurokrata Re: Historia lubi się potwarzać c.d. 19.09.06, 14:47
          Gość portalu: Eneko_ex post napisał(a):

          > Trzeba tylko pamiętać, że Adolfa też długo nikt na poważnie nie brał, co w
          > pewnym sensie trwa do tej pory - wielu nie jest w stanie uwierzyć, że TO
          > wydarzyło się na serio.

          Typowa dwutorowosc w ocenie sytuacji:
          - w Polsce ideowy ojciec MW, ktory ma ciagoty nazistowskie/faszystowskie czy
          jak je zwac, jest wicepremierem rzadu centralnego, nikt go specjalnie nie
          pietnuje

          - w Niemczech chodzi o rzad landowy, na szczeblu federalnym czegos takiego nie
          ma, poza tym we wszystkich komentarza jest jednoznaczne napietnowanie tej
          partii, dziennikarze juz wczoraj zadawali mu agresywne pytania i osmieszali go
          przed kamera (mam na mysli szefa NPD)
          - wyjatkowo zgodze sie z Michnikiem: te wszystkie landowe i landowe sluzby
          ochrony konstytucji i czort wie ktos jeszcze maja podwojnych agentow w kregach
          NPD, jakies pare lat temu juz byl skandal, bo jedna instytucja landowa
          obserwowowala duzym nakladem sil i srodkow niby takiego czolowego naziste,
          ktory potem okazal sie tajnym agent provocateur federalnego urzedu ochrony
          kosntytucji czy cos w tym stylu.
          - negowanie granicy na Odrze i Nysie przez tego pana ma takie znaczenie jak
          hasla "Odbijemy Lwow i Wilno" w Polsce
          • stefanmichnik Re: Historia lubi się potwarzać c.d. 19.09.06, 14:52
            czy Romano kwestionowal kiedys polskie granice? A moze zaprzeczal Holokaustowi?
            z tego co pamietam to wydarzeniem sezonu byly jego czule umizgi do ambasadora
            Pelega w Jedwabnem tak wiec jak to mowia: "nie badzmy Pewexami. nie miejszajmy
            dwoch systemow walutowych":)


            byly_eurokrata napisał:

            > Gość portalu: Eneko_ex post napisał(a):
            >
            > > Trzeba tylko pamiętać, że Adolfa też długo nikt na poważnie nie brał, co
            > w
            > > pewnym sensie trwa do tej pory - wielu nie jest w stanie uwierzyć, że TO
            > > wydarzyło się na serio.
            >
            > Typowa dwutorowosc w ocenie sytuacji:
            > - w Polsce ideowy ojciec MW, ktory ma ciagoty nazistowskie/faszystowskie czy
            > jak je zwac, jest wicepremierem rzadu centralnego, nikt go specjalnie nie
            > pietnuje
            >
            > - w Niemczech chodzi o rzad landowy, na szczeblu federalnym czegos takiego
            nie
            > ma, poza tym we wszystkich komentarza jest jednoznaczne napietnowanie tej
            > partii, dziennikarze juz wczoraj zadawali mu agresywne pytania i osmieszali
            go
            > przed kamera (mam na mysli szefa NPD)
            > - wyjatkowo zgodze sie z Michnikiem: te wszystkie landowe i landowe sluzby
            > ochrony konstytucji i czort wie ktos jeszcze maja podwojnych agentow w
            kregach
            > NPD, jakies pare lat temu juz byl skandal, bo jedna instytucja landowa
            > obserwowowala duzym nakladem sil i srodkow niby takiego czolowego naziste,
            > ktory potem okazal sie tajnym agent provocateur federalnego urzedu ochrony
            > kosntytucji czy cos w tym stylu.
            > - negowanie granicy na Odrze i Nysie przez tego pana ma takie znaczenie jak
            > hasla "Odbijemy Lwow i Wilno" w Polsce
          • Gość: Eneko_ex post Re: Historia lubi się potwarzać c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:52
            byly_eurokrata napisał:

            > - negowanie granicy na Odrze i Nysie przez tego pana ma takie znaczenie jak
            > hasla "Odbijemy Lwow i Wilno" w Polsce

            I tu jest Azor pogrzebany, że u nas nikt takiego hasła nie wysuwa, jakim
            oszołomem by nie był. Nie ma też u nas takiej tradycji.
            • byly_eurokrata Re: Historia lubi się potwarzać c.d. 19.09.06, 14:55
              > I tu jest Azor pogrzebany, że u nas nikt takiego hasła nie wysuwa, jakim
              > oszołomem by nie był. Nie ma też u nas takiej tradycji.

              Nie czytas nigdy glosow polskich internautow, ja juz wielokrotnie takie hasla
              slyszalem. Narazie moze ich nikt nie lansuje na trybunie sejmu, ale jak chlopcy
              z MW na ulicach wykrzykuja, ze ci czy tamci do gazu, albo ze Hitler mial racje
              w tym czy w tamtym, to pan prezydent RP zaprasza ich na parade normalnosci.
              W Niemczech osoba, ktora otwarcie na ulicy wykrzykiwalaby "x do gazu", jeszcze
              w ten sam dzien by sie znalazla w areszcie.
              • Gość: Eneko_ex post Re: Historia lubi się potwarzać c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 14:57
                byly_eurokrata napisał:

                > W Niemczech osoba, ktora otwarcie na ulicy wykrzykiwalaby "x do gazu", jeszcze
                > w ten sam dzien by sie znalazla w areszcie.

                Jakoś nie słychać by tych panów aresztowali, a przecież coś trzeba by zrobić z
                miejscową ludnością.
        • stefanmichnik Re: Historia lubi się potwarzać c.d. 19.09.06, 14:48
          W naszym interesie lezy oczywiscie jak najwieksze rozdmuchiwanie tej sprawy i
          robienie wokol wypowiedzi tych przyglupow jak najwiecej halasu w Europie.
          Jednak nie sadze ze nalezaloby sie czegos obawiac bo to jest emenacja jakiegos
          posenerdowskiego lumpenproletariatu. Ja mysle ze panstwo niemieckie dopki nie
          przekraczaja jakis 10 procent daje im sie wyszalec. Gdyby zostal punkt
          krytyczny do akcji wkroczy Bundesnachrichtendienst i bedzie po sprawie. Dla
          odprezenia popatrzcie sobie na strone internetowa NPD : www.npd.de i te urocza
          mapke po lewiej stronie. Na zachodzie kontury Heimatu slicznie i mocno
          obrysowane, natomiast na wschodzie...."Keine Grenzen", jak spiewal swego czasu
          burakowlosy...:)
          • Gość: Eneko_ex post Re: Historia lubi się potwarzać c.d. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 15:00
            stefanmichnik napisała:

            >Dla > odprezenia popatrzcie sobie na strone internetowa NPD : www.npd.de i te
            urocza mapke po lewiej stronie. Na zachodzie kontury Heimatu slicznie i mocno
            > obrysowane, natomiast na wschodzie...."Keine Grenzen", jak spiewal swego czasu
            > burakowlosy...:)

            A co z Francją, Grecją itp. jakiś minimalistyczny ten program, cieniasy....
            • kontraktowiec Re: 19.09.06, 15:22
              Spokojnie, spokojnie.

              Ci ludzie powinni moim zdaniem siedziec.
              Oni sa znacznie gorsi nawet od Bubla, ktory nie wzywa
              do "zwrotu" Lwowa i Wilna.

              Ale nie ma co atakowac rzadu Niemiec, bo oni nie maja
              z tym nic wspolnego. Z bolem uznali granice w 1990 r.
              i kropka.
              Jezeli damy sie w manewrowac w glupoty tych patalachow
              z NPD czy DVU (a im tylko o to chodzi) i bedziemy atakowac
              o to np. Merkel to znowu sie osmieszymy rzekoma antyniemieckoscia.

              Powinna byc krotka notka, ze 3Polska jest zaniepokojona pojawiajacymi
              sie haslami ..." I tyle.

              • byly_eurokrata Kto bedzie odbijal ten Slask? 19.09.06, 15:27
                A tak abstrahujac od wszystkiego: kto mialby odbijac te "niemieckie ziemie
                wschodnie"?
                Dla mlodych Niemcow z zachodniej czesci kraju, juz byle enerdowo to zagranica,
                jakis Wroclaw czy Breslau to dla nich brzmi tak samo jak Wladywostok, oni to
                maja w d.....
                Wiec kto, Eryka S. z kilkoma weteranami z SS plus krzykliwe ale mimo wszystko
                nieliczne bojowki NPD? Nie dajmy sie zwariowac.
                • kontraktowiec Re: 19.09.06, 15:43
                  Zgadzam sie
                  I z wykupywaniem ziemi nawet nie ma problemu.
                  W koncu Niemcy caly kapital przelali na Majorke i Ibize.
              • kontraktowiec Re: 19.09.06, 15:27
                ale akurat tu nie mozna sie nie zgodzic
                bo to prawda
                "Granice Niemiec wyznaczyli okupanci"
                Czy sluszne byly te granice, czy nie
                to juz nie napisali.
                Ale historii zaprzeczyc nie mozna.
                Niemcy nie ustalili tych granic
                i dlugo sie nie zgadzali (chyba oczywiste).

                Tam bylo to bardziej przezywane niz u nas,
                bo suma sumarum nasze terytorium jest duze
                korzystniejsze strategicznie niz przedwojenne.

                Uprzedzajac pytania pisze dlaczego:

                1) 'naturalne' granice na rzekach - Odra, Nysa i czesciowo Bug
                2) ksztalt i linia graniczna znacznie latwiejsza do obrony
                3) praktycznie brak mniejszosci narodowych
                4) blizej zachodu
                5) lepsza siec kolejowa i infrastrukturalna

                Dlatego tych granic powinnismy strzec :)
                i na zaden Lwow i Kijow nie wymieniac
Pełna wersja