Dodaj do ulubionych

wynajęcie mieszkania/info ogólne

IP: *.aster.pl 21.09.06, 20:39
Jak jest z tym wynajmem? Czy trzeba z góry zapłacić za parę miesięcy, czy da
się obgadać miesięczną opłatę od początku? Chcą nie daj Bóg gotówkę? Ile
trzeba zapłacić kaucji?
Obserwuj wątek
    • koriska Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne 21.09.06, 20:52
      Holania, z wynajmem jest tak, ze trzeba zaplacic gwarancje (to jest suma
      rownowazna dwom albo trzem czynszom, zalezy od wlasciciela) umowe tez podpisuje
      sie na okreslony czas w systemie (1-2-3-) lata albo 3-6-9 lat.choc sa rowniez
      umowy krotsze np. na rok ale takie rzeczy musisz ustalic juz bezposrednio z
      wlascicielem.Gwarancja jest przyjmowana w rozny sposob (za pokwitowaniem
      wlascicielowi-najgorszy pomysl i nie polecam!!!, moze byc zablokowana na
      koncie, z ktorego jedna ze stron nie moze jej "wyjac" bez zgody drugiej)Jest
      jeszcze jakis , ale nie pamietam;))moze ktos dopisze. znalazlas juz cos
      konkretnego???? jesli z ogloszenia to czesto jest napisane na jaki okres jest
      wynajem i ile miesiecy gwarancji:)) powodzenia:)
      • Gość: anbxl Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne IP: *.76-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.09.06, 21:51
        Gwarancja w/g prawa i powszechnym normom jest blokowana na specjalnym koncie w
        banku najemcy nie wlasciciela,tak jak pisze poprzedniczka najczesciej sa to 2-3
        miesiace czynszu bez charges (dodatkowe oplaty-dozorca,ogrod,swiatlo na
        klatce,winda,woda,etc).Obecnie oficjalna umowa jest 3-6-9,ale radze targowac 1-
        2-3,bo zawsze mozna przedluzyc,a gorzej bedzie odwrotnie,a jak juz bedziesz
        funkcjonariuszem statutowym to kupisz,a nie bedziesz wynajmowac.Mysle,ze
        najlepiej wynajac mieszkanie po innym epsie (adresy na intranecie)
      • asiunia.lux Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne 21.09.06, 21:54
        koriska napisała:

        > Gwarancja jest przyjmowana w rozny sposob (...) moze byc zablokowana na
        > koncie, z ktorego jedna ze stron nie moze jej "wyjac" bez zgody drugiej)

        Pierwsze slysze. To co to za gwarancja, ktora niczego nie gwarantuje??
        Bo wiadomo, ze w przypadku jakiegos sporu, zadna ze stron nie wyrazi zgody.

        Gwarancja bankowa to takie pisemko z banku, ktore dostaje wynajmujacy (najemca
        pewnie jakas kopie tez), dzieki ktoremu wlasciciel moze isc do banku i wyplacic
        kase jesli uzna, ze najemca cos zniszczyl, zdemolowal, popsol. W moim banku
        jest tak, ze wynajmujacy nawet powodu nie musi podawac, dlaczego chce wyplacic
        kase. Pokazuje gwarancje, dostaje kase i czesc.

        Jesli najemca jednak stwierdza, ze to niesluszne to moze zaczac sie procesowac
        i zaczyna sie cyrk, ale to juz inny temat...

        Tak jest przynajmniej w moim banku, ale sadze, ze tak jest wszedzie.
            • koriska Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne 21.09.06, 22:21
              tak i jak wiemy ciagnie sie to ...latami;)))choc jak slyszalam od znajomych
              owo "dogadanie sie " dziala. Ciekawe w ilu przypadkach na sto????Niestety nic
              nie moge powiedziec z wlasnego doswiadczenia, bo nie mialam tego problemu
              (jeszcze;)) natomiast problem po daniu gwarancji wlascicielowi "za
              pokwitowaniem" juz mialam...coz frycowe sie placi;) choc i tak skonczylo sie
              niezle:)
              • asiunia.lux Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne 21.09.06, 22:32
                koriska napisała:

                > choc jak slyszalam od znajomych owo "dogadanie sie " dziala. Ciekawe w ilu
                >przypadkach na sto????Niestety nic nie moge powiedziec z wlasnego
                >doswiadczenia, bo nie mialam tego problemu (jeszcze;))

                Nie wiem i ja, bo tez nie mielismy takiego problemu (jeszcze;)).
                Zawsze mielismy fajnych lokatorow, z ktorymi nigdy nie bylo problemu, wiec
                swoja kaucje dostawali (z odsetkami oczywiscie).

                >natomiast problem po daniu gwarancji wlascicielowi "za
                > pokwitowaniem" juz mialam...

                To pewnie przypadek, bo kaucja to kaucja, czy to gotowka czy w postaci
                gwarancji bankowej - wlasciciel zawsze moze ja zatrzymac.
                • kiniox Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne 22.09.06, 01:24
                  Asiunia być może tak jest w Luksemburgu, ale w Brukseli jest inaczej (mam konto
                  gwarancyjne w KBC). Tutaj na koniec umowy najmu obie strony muszą podpisać
                  dokument, w którym rozpisują, ile pieniędzy z gwarancji przepływa na konto
                  najemcy, a ile na konto wynajmującego. Jeśli się nie zgadzają, to się procesują,
                  a pieniądze są w tym czasie zablokowane i żadne z nich nie może ich wyjąć z
                  konta. Jeśli się zgadzają, to nie ma problemu.
          • anbxl Re: Umowa wynajęcie mieszkania : 9 lat 21.09.06, 22:31
            Moze przeczytaj jeszcze raz ta strone,a co do syndicat des locataires to ja
            probowalam wlasnie w zwiazku z gwarancja i w zwiazku z obecnym mieszkaniem
            (elektryka do wymiany,domofon popsuty)i zapewniam ciebie,ze oni tylko lubia
            kasowac,wole rady test ankoop albo gezinsbond.A co do gwarancji to ja mialam
            taki przypadek swego czasu-wlasciciel podpisal dokument,bo liczyl ze podzielimy
            sie-oczywiscie przeliczyl sie bezprawnie,potem probowal zamieszac przez juge de
            paix (takie sprawy odbywaja sie w sadach grodzkich-tu uwaga bo osobiscie
            uwazam,ze w Belgii te instytucje sa super stronnicze-trzeba znac super tutejsze
            prawo)i nic. Nauczka na przyszlosc lepiej dogadac sie z wlascicielem,ze
            przekazuje mu sie dobrowolnie gwarancje i nie placi 3 ostatnie miesiace
            • Gość: Do anbxl See notaris.be IP: 32.106.94.* 21.09.06, 22:41
              Duur


              Vooreerst dient te worden opgemerkt dat de wet op radicale wijze een einde
              gemaakt heeft aan de huurovereenkomsten van onbepaalde duur.

              Alle huurovereenkomsten (zowel mondelinge als schriftelijke) worden geacht te
              zijn aangegaan voor een bepaalde duur, nl. van negen jaar.
              Dit is de standaardhuur.

              De huurovereenkomst die een duur van negen jaar heeft, eindigt na het
              verstrijken van deze periode op voorwaarde dat een opzegging wordt betekend
              door één van de partijen. De opzegtermijn van de huurder bedraagt drie maanden
              en deze van de verhuurder zes maanden. Dit betekent dat de huur niet
              automatisch eindigt bij het verstrijken van de overeengekomen duur van negen
              jaar. Eén van de partijen moet het initiatief nemen. Blijft dit initiatief uit,
              dan wordt de huurovereenkomst telkens onder dezelfde voorwaarden voor een duur
              van drie jaar verlengd.

              Op voormelde basisregel van negen jaar bestaan drie uitzonderingen :

              Het huurcontract van korte duur (drie jaar of minder)
              Deze huurovereenkomst die schriftelijk moet worden aangegaan, heeft een duur
              van drie jaar of minder en eindigt na het verstrijken van deze periode op
              voorwaarde dat de verhuurder of huurder de huur opzegt ten minste drie maanden
              voor de vervaldag.
              Dit contract kan slechts één maal verlengd worden in de mate dat de totale duur
              van drie jaar niet overschreden wordt.
              De verlenging moet schriftelijk gebeuren onder dezelfde voorwaarden, ook wat de
              duur betreft (bv.: een contract van 1 jaar kan slechts één maal verlengd worden
              met opnieuw één jaar; een contract van 2 jaar kan niet verlengd worden, noch
              met 1 jaar (de oorspronkelijke duur was 2 jaar), noch met 2 jaar (de totale
              duur overschrijdt dan 3 jaar).
              Indien de huurder na de al dan niet verlengde periode het goed blijft bewonen
              zonder verzet vanwege de verhuurder, wordt de lopende huurovereenkomst omgezet
              in een huurovereenkomst van negen jaar te rekenen vanaf de datum waarop de
              aanvankelijke huurovereenkomst van korte duur in werking is getreden.
              Vanzelfsprekend zullen alle regels die van toepassing zijn op de
              huurovereenkomst van negen jaar hier ook worden toegepast.
              De huurovereenkomst van korte duur kan nooit eenzijdig opgezegd worden noch
              door de huurder noch door de verhuurder tenzij contractueel anders werd
              overeengekomen.

              Het huurcontract van lange duur (meer dan negen jaar)
              Deze overeenkomst moet bij notariële akte vastgelegd worden. Ze zal verstrijken
              bij het einde van de overeengekomen termijn, op voorwaarde (ook hier!) dat deze
              huurovereenkomst minstens zes maanden voor vervaldag wordt opgezegd (3 maand
              voor de huurder).
              Gebeurt dit niet, dan zal ook deze huurovereenkomst telkens met drie jaar
              verlengd worden.

              De levenslange huur
              Het betreft de schriftelijke huurovereenkomst die van rechtswege eindigt bij
              het overlijden van de huurder. De huurder kan op ieder ogenblik de overeenkomst
              vroegtijdig beëindigen door een opzegging van 3 maanden. De verhuurder beschikt
              over geen opzeggingsmogelijkheden tenzij uitdrukkelijk anders bepaald is in de
              overeenkomst.
              De levenslange huur moet bij notariële akte vastgesteld worden om
              tegenwerpelijk te zijn aan derden.

              Overlijden
              Noch het overlijden van de verhuurder, noch het overlijden van de huurder maken
              een einde aan het huurcontract. Dit moet worden verdergezet door de erfgenamen.

              © 2006 Koninklijke Federatie van het Belgisch Notariaat - www.notaris.be
              • Gość: Holania Do wszystkich IP: *.aster.pl 21.09.06, 23:03
                Wdzięczna Wam jestem za info, ale jestem zdruzgotana na wstępie. Mam niecały
                miesiąc, żeby znaleźć mieszkanie, nie mam żadnego konta w banku belgijskim, nie
                znam super francuskiego aby móc cokolwiek negocjować i się dogadywać i co ja
                MAM ZROBIĆ!? A ile banki pobierają haraczu za taką gwarancję w skali rocznej?
                A w ogole to nie znacie przypadków, żeby to jakoś po ludzku ominąć zanim się
                osiwieje?
                • do.ki Re: Do wszystkich 21.09.06, 23:12
                  > nie mam żadnego konta w banku belgijskim

                  To nie problem. Wystarczy 10-minutowa wizyta w wybranym banku.

                  > A ile banki pobierają haraczu za taką gwarancję w skali rocznej?

                  Zaskocze cie- jeszcze daja odsetki.

                  > A w ogole to nie znacie przypadków, żeby to jakoś po ludzku ominąć zanim się
                  > osiwieje?

                  Z mojej wlasnej praktyki? Co najmniej 3.
                • asiunia.lux Re: Do wszystkich 21.09.06, 23:15
                  Gość portalu: Holania napisał(a):

                  > A ile banki pobierają haraczu za taką gwarancję w skali rocznej?

                  +/- 100€ (w Luxie, nie wiem ile w Belgi)

                  A w ogole czym Ty sie przejmujesz? Wszyscy sobie jakos poradzili - i z bankami,
                  i z jezykiem, i z mieszkaniem, i wogole. Wiec czemu akurat Ty mialabys sobie
                  nie poradzic? :))
                    • asiunia.lux Re: Do Asiuni 21.09.06, 23:31
                      Gość portalu: Holania napisał(a):

                      > Asiunia jam w oponie nie kołysana:-)),

                      Ja tyz nie! (a szkoda....:))


                      >ale ogrom obowiązków mnie przytłacza, no i mało czasu.

                      Wiem, wiem. Wiekszosc z nas, przez to przechodzilo, choc ja akurat nie, to fakt.


                      >pozdrawiam

                      Odzdrawiam! Dorej nocki:)
            • Gość: Odpowiedz po EN Re: Umowa wynajęcie mieszkania : 9 lat IP: 32.106.94.* 21.09.06, 22:46
              www.brusselslife.be/article.php?serial=370
              Location - Leases

              Belgian law on leases for a main home identifies two main sorts of agreements:

              Long-term leases
              All leases covering the tenant’s main home usually last nine years. This is
              automatic when rental is based on a verbal agreement, if is written but does
              not specify any term, or if it is written and agreed for a period ranging from
              three to nine years. In principle, the law sets the length of the lease to
              favour the tenant and help protect his rights to some degré of stability in his
              main home. During this nine-year period, both tenant and landlord can put an
              end to the contract according to set delays and conditions.
              Termination by the tenant The principle is the following: the tenant can leave
              at any time witloof reason, as long as he informs the landlord at least three
              months before departure, and pays rent during this period. An indemnity for
              primature termination is only due if the tenant leaves the accommodation during
              the first three years of occupancy. This indemnity is set at three months, two
              months or one month’s rent depending on whether the departure occurs during the
              first, second or third year of rental. If departure occurs after three years,
              no indemnity is due as long as the tenant respects the three-month delay and if
              he continues to pay rent during this period.
              Termination by the landlordThe law is more flexible when it comes to the
              landlord. Three situations are catered for: 1. termination for personal
              occupancy In the first scenario, the landlord can terminate the lease at any
              time if he is going to move into the accommodation himself, as long as he gives
              the tenant at least six months’ notice. To be valid, this notice should mention
              the reason for vacating the premises and give the identity of the person who
              will personally occupy the premises. This can either be the landlord himself,
              his partner, their children, grand-children or adopted children or even the
              landlord or his partner’s brother, sister, uncle, aunt, niece or nephew. If the
              motive for the notice is not given, it is void, and the notice will only start
              to run once the notice given complies with the law. The law also stipulates
              that personal occupation of the accommodation by the landlord or one of his
              close relatives must take place within the year that follows the end of the
              notice period, or, if this delay is extended, once the tenant has left the
              premises, and must continue without interruption for at least two years.
              If these conditions are not met, the tenant has the right to an indemnity equal
              to eighteen months ‘ rent, unless the landlord can justify that there is a
              valid and exceptional situation that prevented him from respecting the legal
              requirements. 2. termination to carry our renovation workThe landlord can also
              terminate the lease if he intends to carry out building, renovation or
              refurbishment work on the rented accommodation. One should note, however, that
              untel termination for personal occupancy which can occur at any moment,
              termination for carrying out work can only occur at the end of each threeyear
              rental period and on condition that the tenant is given at least six month’s
              notice.The law also provides for other conditions for valid termination, but we
              will not describe them in detail here. 3. termination without reason Lastly,
              the landlord can end the renta agreement without reason at the end of the first
              or second three-year renta period, as long as he gives the tenant at least six
              months’ notice and pays compensation of either nine months or six months’ rent
              respectively, depending on whether the notice is given at the end of the first
              or second three-year period.
              Short-term leasesThe law provides that both parties can also agree to one or
              successive rental agreements as long as in total they do not exceed three
              years. This sort of contract can only be presented in writing. It is also vital
              to note that such contracts can only be extended in writing once, and at the
              same conditions.This means that if the contact is extended twice, it
              automatically becomes considered as a nine-year contract.The same applies if
              contract renewal means that you go beyond the maximum three-year period. Thus,
              if a contract is signed for a period of two years, then renewed for the same
              period, to make the total agrément cover a four-year period, it will
              automatically be considered thatthis contract is agreed for nine years. The
              essential characteristic of this type of agreement is that neither the tenant
              nor landlord can end it in advance, unless they have agreed
              otherwise.Nonetheless, if you do put an early end to your short-term rental
              agreement, without receiving prior formal acceptance to do so by the landlord,
              you will be in breach of the contract and the law, and you therefore expose
              yourself to being liable to pay compensation to the landlord.Therefore, only
              ever sign a short-term contract if you are sure to be in the accommodation for
              the whole du ration of the contract. Should this not be the case, then sign a
              nine-year contract and this will mean that you can, as we said above, leave at
              any moment witloof reason, as long as you give at least three months’ notice
              and pay a fair indemnity.
              We should draw your attention to other vital details when signing a rental
              agreement: the inventory of fixtures when you arrive and leave the premises,
              rental guarantee, rent indexation, the requirement to register the rental
              agreement, and so on. Make sure you get the necessary information beforehand!
        • Gość: Texas Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne IP: 88.147.21.* 21.09.06, 23:42
          > > Gwarancja jest przyjmowana w rozny sposob (...) moze byc zablokowana na
          > > koncie, z ktorego jedna ze stron nie moze jej "wyjac" bez zgody drugiej)
          > Pierwsze slysze. To co to za gwarancja, ktora niczego nie gwarantuje??
          > Bo wiadomo, ze w przypadku jakiegos sporu, zadna ze stron nie wyrazi zgody.

          Pierwsze slyszysz, bo tu mowa o Belgii, a nie Luksemburgu:)

          > Gwarancja bankowa to takie pisemko z banku, ktore dostaje wynajmujacy
          (najemca
          > pewnie jakas kopie tez), dzieki ktoremu wlasciciel moze isc do banku i
          wyplacic

          Sa trzy oryginaly: dla banku, dla najemcy i dla wynajmujacego, wszystkie trzy
          strony skladaja podpis na dokumencie. Te same podpisy wymagane sa przy
          odblokowaniu gwarancji.

          dzieki ktoremu wlasciciel moze isc do banku i wyplacic
          >
          > kase jesli uzna, ze najemca cos zniszczyl, zdemolowal, popsol. W moim banku
          > jest tak, ze wynajmujacy nawet powodu nie musi podawac, dlaczego chce
          wyplacic
          > kase. Pokazuje gwarancje, dostaje kase i czesc

          zatem bardzo sie ciesze, ze w Belgii jest inaczej, w razie ewentualnego
          potracenia obie strony musza sie zgodzic na jego wysokosc, w przypadku braku
          zgody "wizyta" u juge de paix.

          > Tak jest przynajmniej w moim banku, ale sadze, ze tak jest wszedzie.

          Byc moze wszedzie, ale poza Bruksela:)

          Pzdr:)
          • Gość: asiunia Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 22.09.06, 09:27
            Gość portalu: Texas napisał(a):

            > Pierwsze slyszysz, bo tu mowa o Belgii, a nie Luksemburgu:)

            Przepraszam wiec, ze sie wtracilam, ale i tak pozwole sobie pociagnac temat
            dalej.

            > Sa trzy oryginaly: dla banku, dla najemcy i dla wynajmujacego, wszystkie trzy
            > strony skladaja podpis na dokumencie. Te same podpisy wymagane sa przy
            > odblokowaniu gwarancji.

            Az z ciekawosci zerknelam na taka gwarancje, bo akurat mam jedna pod nosem.
            Na gwarancji sa dwa podpisy, obydwa jakichs gosci z banku, ani wlasciciela, ani
            najemcy. Wlasiciel w zyciu nic nie musi podpisywac, bo on wogole nie ma z tym
            nic wspolnego, on to tylko dostaje, tak jakby czek bankowy dostal. Akurat ta
            gwarancja, ktora mam przed soba jest nawet z innego banku niz moj, w ktorym
            najemca ma swoje konta, i w ktorym ja nigdy nie bylam. To najemca z bankiem sie
            dogaduje, cos tam podpisuje, zeby bank taka gwarancje wystawil. A jak oni to
            zrobia, jak sie dogadaja to wlasciciela nic nie obchodzi. Bo i po co?
            Ale nieistotne, w Belgi jest przeciez inaczej...


            > zatem bardzo sie ciesze, ze w Belgii jest inaczej,

            Zatem jako wlasciciel mieszkania w Belgi w zyciu, za Chiny ludowe nie
            zgodzilabym sie na gwarancje bankowa, ktora i tak niczego nie gwarantuje.
            Najemca nie placi Ci czynszu przez pol roku, a Ty nie masz dostepu kasy, ktora
            wlasnie na takie wypadki gdzies tam "lezy", a Ty jeszcze musisz najemce o zgode
            pytac, czy.... Tez mi cos!
            Hi, zabawne wiec slowo: gwarancja. A moze to sie inaczej nazywa, bo gwaracja z
            definicji tego nazywac sie nie powinno...
            • Gość: Sofi Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne IP: *.cec.eu.int 22.09.06, 09:45
              > Ale nieistotne, w Belgi jest przeciez inaczej...
              ___ no wlasnie .. i tak ciezko to zrozumiec?
              > Hi, zabawne wiec slowo: gwarancja. A moze to sie inaczej nazywa, bo gwaracja
              > definicji tego nazywac sie nie powinno...

              ___ a ja jako najemca nie zgodzilabym sie na gwarancje w ujeciu luxemburskim.
              Asiunia, chyba nie trudno zrozumiec, ze wlasciciel z byle powodu moze w takim
              systemie pobrac sobie z gwarancji 6000 EUR, bo np. kolega z zaprzyjaznionej
              firmy wystawil mu 'devis', ze tyle kosztuje odmalowanie mieszkania po 2 latach
              uzytkowania przeze mnie? U was takie przekrety sie nie zdarzaja? Bo u nas sa
              nagminne, stad rzadko ktore rozstanie z wlascicielem nalezy do przyjemnosci i
              odbywa sie bez straszenia prawnikami i innymi upiorami ...
              • Gość: asiunia Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 22.09.06, 09:59
                >i tak ciezko to zrozumiec?

                Ciezko, bo bardzo to nielogiczne. No, ale przyjelam do wiadomosci.


                >a ja jako najemca nie zgodzilabym sie na gwarancje w ujeciu luxemburskim

                tja, zostalaby Ci wiec inna opca - kaucaja gotowka. Efekt ten sam.

                >chyba nie trudno zrozumiec, ze wlasciciel z byle powodu moze w takim
                > systemie pobrac sobie z gwarancji 6000 EUR

                Nie moze z byle powodu. Masz taka gwarancje?? Tam powinno byc napisane z
                jakiego powodu moze, a z jaskiego nie. U mnie jest wyraznie napisane.
                I z byle powodu nie moze, wiec prosze nie naciagac.


                >U was takie przekrety sie nie zdarzaja?

                Nie wiem, nie slyszalam, skoro tak funkcjonuje to chyba jest okey.

                >rzadko ktore rozstanie z wlascicielem nalezy do przyjemnosci i
                > odbywa sie bez straszenia prawnikami i innymi upiorami ...

                Nie dziwi mnie to skoro ludzie sa do siebie tak wrogo nastawieni...
        • Gość: Sofi do asiuni IP: *.cec.eu.int 22.09.06, 09:18

          > Pierwsze slysze. To co to za gwarancja, ktora niczego nie gwarantuje??
          > Bo wiadomo, ze w przypadku jakiegos sporu, zadna ze stron nie wyrazi zgody.

          >>> Asiunia, moze rzeczywiscie slyszysz po raz pierwszy, ale w Belgii tak to
          wlasnie funkcjonuje. A w przypadku sporu, idzie sie do sadu arbitrazowego, zeby
          powolac niezaleznego eksperta - sorry, moze u was jest inaczej.

          > Gwarancja bankowa to takie pisemko z banku, ktore dostaje wynajmujacy
          (najemca pewnie jakas kopie tez), dzieki ktoremu wlasciciel moze isc do banku i
          wyplacic kase jesli uzna, ze najemca cos zniszczyl, zdemolowal, popsol. W moim
          banku jest tak, ze wynajmujacy nawet powodu nie musi podawac, dlaczego chce
          wyplacic kase. Pokazuje gwarancje, dostaje kase i czesc.

          >>> no to wspolczuje. Ja jednak wole miec cos do powiedzenia, jak wlasciciel
          twierdzi ze mu zdemolowalam mieszkanie. W Bxli jest to nagminne, ze wlasciciele
          byle powod wykorzystuja, aby zatrzymac kaucje, stad tyle spraw sadowych. Nie
          wiem, moze w Lux wlasciciele sa uczciwsi ...


          • Gość: asiunia Re: do asiuni IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 22.09.06, 09:38
            >A w przypadku sporu, idzie sie do sadu arbitrazowego

            Tu tez sie idzie do sadu, ale kase w pierwszej kolejnosci wlasciciel juz ma.
            Czy ja sobie moze zatrzymac, czy polowe, czy wszystko oddac- o tym zadecyduja
            inni.

            >>> no to wspolczuje

            Wiesz, zalezy z ktorej strony sie patrzy. Ja akurat sie ciesze, bo zawsze mam
            dostep do pieniedzy jesli uznam, ze cos jest nie tak jak powinno.

            >Nie wiem, moze w Lux wlasciciele sa uczciwsi ...

            Moze i wlasciciele, a moze i najemcy, ktorzy nie sa zadnymi rozbujnikami, tylko
            sobie po prostu korzystaja z czyjegos mieszkania. My w kazdym razie nigdy nie
            mielismy zadnych niemilych doswiadczen z lokatorami.
        • Gość: koriska Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne IP: *.209-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.09.06, 08:57
          ufffff...a juz myslalam , ze zyje w "jakieks innej Belgii" niz
          asiunia..;zapominajac, ze kolazanka z luxa pisze;)))))))

          Holania tak jak napisali poprzednicy : glowa do gory i dasz rade, w wiekszosci
          przypadkow naprawde da sie to wszystko "dogadac" , ja osobiscie nie slyszalam o
          tym zeby wlasciciel zupelnie zrezygnowal z gwarancji.;))
          Mysle ze w Twoim przypadku najlepszym wyjsciem byloby znalezienie mieszkania na
          krotki okres czasu a dopiero potem szukanie czegos bardziej na stale; zreszta
          juz Ci ktos cos takiego napisal:))
          powodzenia:)
          • kiniox Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne 22.09.06, 12:02
            Właściciel mojego pierwszego mieszkania zupełnie zrezygnował z gwarancji, ale to
            był bardo wyluzowany gość, Włoch i to wiecznie nieobecny. Do tego mieliśmy
            jakichś tam wspólnych przyjaciół, więc to pewnie po znajomości.
            • Gość: anbxl Re: wynajęcie mieszkania/info ogólne IP: *.76-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.09.06, 18:29
              Pewnie po znajomosci bez gwarancji............Ale dzis w ça se discute-bel rtl
              od 13.20 do 14.30h gdzie ludzie poruszaja swoje problemy i adwokat z test
              achats pomaga w ich rozwiazaniu.Wlasnie dzis bylo n/t gwarancji i powiedziano
              wyraznie belgijskie prawo dopuszcza tylko jedna mozliwosc-zablokowanie
              gwarancji na nazwisko lokatora przy udziale wlasciciela.Dzis byl problem-
              lokator musial dac pieniadze in espece wlascicielowi-odpowiedziano,ze to jest
              niedopuszczalne wg belgijskiego prawa
              Holania jak znajdziesz czas to napisz do mnie na maila gazetowego-cos ci
              poradze na priva

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka