onlyania
04.10.06, 12:24
taka sytuacja:
przyjechala dziewczyna do Belgii - nie belgijka,
poznala uroczego faceta, Anglika, zonatego i dzieciatego w Anglii
zamieszkali sobie razem w Belgii, urodzilo im sie urocze dzieciatko.
Dziewczyna i anglik kupili sobie dom w Belgii na spolke, z tym ze tylko facet
mogl wziasc kredyt z banku na ten dom.
I tu teraz dziewczyna twierdzi, albo ten anglik twierdzi, ze nie moze uznac
dziecka, bo jego zona sie nie zgadza (????).
I tu teraz pytanie, tak bez oceniania osobistego sytuacji, co powinna zrobic
dziewczyna, bo wg mnie wkopala sie niezle.