Szumny powrot kwestii odliczania VATu w Polsce

IP: *.cust.tele2.lu 17.10.06, 15:54
Czy nastąpił może jakiś przełom w ww. sprawie? Przypominam stary dobry
zarchiwizowany wątek:
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=35594387&v=2&s=0
Czy od tego czasu znalazł się jakiś DonKichot, który nie tylko porwał się na
VAT w PL, ale i wyrwał go z jakiegoś US albo sklepu?
    • martin.lux Re: Szumny powrot kwestii odliczania VATu w Polsc 18.10.06, 08:41
      Witam,
      Mi sie udalo wyrwac VAT od US, ale tylko dlatego ze uzylem swojego drugiego
      obywatelstwa. W innych przypadkach tzn. jesli ktos ma jedynie polskie
      obywatelstwo to jest to niemozliwe.
      • byly_eurokrata Re: Szumny powrot kwestii odliczania VATu w Polsc 18.10.06, 08:57
        martin, to i tak zrobiles chyba przekret, bo obywatel polski nie moze sie
        poslugiwac wobec wladz polskich paszportami innych panstw. Groza za to nawet
        kary. Tak bylo chyba w przypadku D. Michalczewskiego, ktory przy wylocie z
        Polski pokazal polskiej strazy granicznej niemiecki paszport i ci go nie
        chcieli wypuscic, a on nie mial ze soba polskiego.
        • do.ki Re: Szumny powrot kwestii odliczania VATu w Polsc 18.10.06, 09:26
          Odnosnie obowiazujacego prawa masz racje, byly. Praktyka bywa inna. Kiedys
          dostalem zjebke od polskiego pogranicznika za pokazywanie polskiego paszportu,
          bo to zmuszalo go do zainteresowania sie dlaczego na aucie wisza belgijskie
          tablice. "Trzeba bylo od razu ten pokazac, a nie mi tu pan dupe zawraca."
          A tak w ogole, to przeciez wystarczy dowod, nie?
          • byly_eurokrata Re: Szumny powrot kwestii odliczania VATu w Polsc 18.10.06, 09:34
            no jeszcze do niedawna oficjalnie nie wolno bylo na dowod. Ja w kazdym badz
            razie mialem przy sobie zawsze polski paszport i niemiecki dowod. Teraz jest
            latwiej. Mam polski dowod w portfelu polskim i niemiecki dowod w niemieckim i
            jest spokoj.

            Ale mi sie juz raz zdarzylo w pociagu z Wroclawia do Berlina ze WOPista
            zazyczyl sobie polski paszport jak mu pokazalem niemiecki, nigdy nie wiadomo.

            Podczas kontraktu z ciekaowsci pojechalem do Polski przez Niemcy na tym
            belgijskim dowodzie, jakim daja EPSOm, ani NIemcy ani Polacy nie marudzili,
            choc to bylo juz kompletnie wbrew przepisom ;-)
        • martin.lux Re: Szumny powrot kwestii odliczania VATu w Polsc 18.10.06, 14:07
          Nie robilem zadnego przekretu. Placilem podatki w Polsce jako tzw. expat czyli
          wg zasad dla cudzoziemcow. Tak wiec zgodnie z nimi mialem takie prawo. To czy
          mam takze polskie obywatelstwo juz urzedu nie interesowalo, a mi to bylo na
          reke. Swoja droga jesli okazujesz wladzom polskim paszport innego kraju to jak
          maja Ci udowodnic, ze powinienes miec polski? Z paszportu zagranicznego nie
          wynika czy masz i jakie drugie obywatelstwo. Jesli jest wazny to jest i tyle.
          • byly_eurokrata Re: Szumny powrot kwestii odliczania VATu w Polsc 18.10.06, 14:53
            Swoja droga jesli okazujesz wladzom polskim paszport innego kraju to jak
            > maja Ci udowodnic, ze powinienes miec polski? Z paszportu zagranicznego nie
            > wynika czy masz i jakie drugie obywatelstwo. Jesli jest wazny to jest i tyle.

            To nie takie proste, po nazwisku, imieniu i dacie urodzenia SG ma dostep do
            bazy danych PESEL i jak cie "wykryja", ze Jan Kowalski urodzony w Warszawie
            dnia xxyyzzz ma obywatelstwo polskie a "przypadkiem" paszport luksemburski
            wykazuje to samo imie, nazwisko, date urodzenia itd. to cie uprzejmie zapytaja,
            czy masz obok tego luksemburskiego ciagle jeszcze polskie. I tu albo sklamiesz,
            i powiesz ze nie, albo powiesz prawde, ze tak, to nadgorliwiec moglby sie
            uprzec, ze nie wypusci cie z kraju na obcym paszporcie, bo to nielegalne.

            Swego czasu w Warsaw Voice byly calostronicowe ogloszenia po angielsku ze
            strony MSWiA, ze Polacy z podwojnym obywatelstwem NIE moga (czy nie wolno im
            wrecz) poslugiwac sie obcym paszportem wobec wladz polskich, bo to jakies tam
            wykroczenie. Wskutek prostestow polonii amerykanskiej nadgrolriwym urzednikom
            dano niby ustne polecenie, zeby nie przesadzac(Czarnecki tu byl o ile pamietam
            pomyslodawce tego scigania polakow z podwojnym obywatelstwem) .-
            Zreszta jesli masz obywatelstwo luksemburskie i polskie, to zapytaj sie z
            ciekawosci, czy wolno ci policjantowi luksemburskiemu pokazywac tylko polski
            paszport, zatajac ze jestes obywatelem LUX. Przypuszczam ze tez ci nie wolno
Pełna wersja