Wstydze sie polskiej dyplomacji

IP: *.cec.eu.int 27.10.06, 09:57
Dlaczego ciagle Polska nie ma stalego prezdstawiciela przy Unii.
Czy tymczasowy charge to nie oznaka swiadomego ochladzania stosunkow?
    • byly_eurokrata Re: Wstydze sie polskiej dyplomacji 27.10.06, 10:05
      w tym przedstawicielstwie pracuje jeden czlowiek, ktory by sie doskonale
      nadawal na stalego przedstawiciela. Mam nadzieje, ze ktos to dostrzeze.
      Ale dla poPiSu, Lepper i Romka G. to on jest zbyt wyksztalcony i inteligetny
      • puks01 Do Bylego 27.10.06, 10:13
        Tez jestem przekonana, ze doskonale nadawalby sie na to stanowisko. Ale
        dlaczego nie jest brany pod uwage? Moze woli obecne? Albo jeszcze inne?
        Sadze, ze stac go na znacznie wiecej...
        • byly_eurokrata Dlaczego 27.10.06, 10:20
          Puks, ja mu zycze wszystkiego najlepszego, bo on 20 lat temu byl czlowiekiem o
          nienagannym charakterze i intelekcie i do dzis sie nie zmienil, a to w
          dzisiejszych czasach duzo warte.

          Ale ja w innej sprawie. W niemieckim przedstawicielstwie sa trzy (!) osoby na
          etatach niemieckiego MSZ, ktore zajmuja sie sie wspieraniem niemieckich
          laueratow konkursow unijnych. Kazdy (niemiecki) laureat, ktory sobie tego
          zyczy, dostaje od nich aktualne wakaty, informacje o wszystkich Niemcach na
          stanowiskach unijnych, wyciagi ze statutu, ifnormacje na temat transferu praw
          emertyalnych itd itp.
          A tutaj EPSOTEK wysyla "charytatywnie" wakaty, inni dziela sie
          tez "charytatywnie" informacjami itd

          Jak nigdy nie przeklinam, to teraz sobie pozwole: do k---wy nedzy, gdzie jest
          polski rzad? ??? Zajmuje sie pie..mi typu krzyzyk tu, krzyzyk tam, zamiast
          holubic kazdego EPSA i EPSA in spe, zeby wyrobic lobby dla POLSKI (a nie dla
          danej partii politycznej) w organach unijnych. Otwieraja nikomu niepotrzebny
          konsulat w Luksemburgu, zamiast zatrudnic kogos rzutkiego w stylu tych ludzi z
          niemieckiego przedstawicielastwa
          • Gość: kapitanica Re: Dlaczego IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 27.10.06, 10:37
            swieta prawda.
          • puks01 Re: Dlaczego 27.10.06, 10:54
            Slyszalam, ze ktos tam sie juz zajmuje Polakami w instytucjach. Prawda, ze
            fajnie byloby moc dostawac od nich info o wakatach.
            Genialny Epsotek jest po prostu aniolem dla wszystkich wannabe:)
            • byly_eurokrata Re: Dlaczego 27.10.06, 11:01
              puks, bei allem Respekt, ale co to za zajmowanie, jak nikt o tym nie wie.

              Jeden email do niemieckiego przedsawicielstwa i dostalem (co prawda dopiero po
              4 dniach, bo pani byla na urlopie)
              12 (!) zalacznikow z info dot statutu, niemieckich osob kontaktowych we
              wszystkich instytucjach, wiadomosciami o sprawach ubezpieczeniowych, tipow jak
              mozna probowac lobbowac, itd. itp.

              Przeciez to jest w interesie panstwa (polskiego), zeby ktos to robil
              profesjonalnie. I teraz wyobrazmy sobie, ze ja dostane etat dzieki wsparciu
              Niemcow i ze zostane moze kiedys jakims decydentem, komu bedzie sie wypadalo
              odwdzieczyc? Epsotkowi osobiscie jako osobie i niemieckiemu przedstawicielstwu
              jako organizacji..... A co Polska z tego bedzie miala, ze sie tak nieco dumnie
              zapytam?
              • Gość: kontraktowiec Re: Dlaczego IP: *.cec.eu.int 27.10.06, 11:21
                A chodzi Wam o MP?
                BO mnie doszly sluchy, ze on tam juz nie pracuje.
                Ale nie psrawdzalem.
                Acha poza tym wczoraj wspominana kiedys na forum "kontrowersyjna" kandydatka
                odebrala wreszcie nominacje na stanowisko do "Ladka Zdroju"

                Stefanku, propaganda nie pomogla? wie schade! ;)
          • Gość: ble ble Dobre sobie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 11:31
            Jak ty sobie wyobrazasz sobie polskiego urzednika, (czyli takiego, ktory
            niewiadomo jak i dlaczego dostal to stanowisko) ktory sumiennie pomaga tym,
            ktorzy wygrali konkurs, beda pracowali bez zobowiazan wobec znajomego krolika i
            w ddodatku zarabiajac 2 razy wiecej od niego? Juz to widze jak szybko
            pojawiliby sie ci lepsi kandydydaci i gorsi ...No i chcesz, zeby ktos sprawdzal,
            czy miales dzadka w Wehrmachcie? Lepiej niech ci panowie trzymaja sie od tych
            spraw z daleka!
            • Gość: Damdam Re: Dobre sobie IP: *.109-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 04.11.06, 03:20
              2x więcej???

              to musi być niezły urzędnik by zarabiać tylko połowę tego co eurourzędnik...

              przy polskich zarobkach żaden urzędnik nie kiwnie palcem by pomóc komukolwiek w
              dostaniu się do instytucji...poza sobą...
              • Gość: byly_eurokrata Re: Dobre sobie IP: *.netcologne.de 04.11.06, 10:38
                > przy polskich zarobkach żaden urzędnik nie kiwnie palcem by pomóc komukolwiek
                w
                > dostaniu się do instytucji...poza sobą...
                ciekawy sposob mysenia, znany pod nazwa "bezinteresowan zawisc". Niemiecki
                urzednik narodowy w niemieckim MSZ zarabia polowe tego to podobny gradem
                urzednik unijny a jakos mimo wszystko pomaga, ciekawe nieprawdaz?
                • Gość: Damdam Re: Dobre sobie IP: *.109-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.11.06, 20:23
                  to przecież już nasza cecha narodowa, czemu się dziwisz???
          • Gość: pav EPSO lobby? dobre sobie IP: *.13-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.10.06, 12:47
            > holubic kazdego EPSA i EPSA in spe, zeby wyrobic lobby dla POLSKI (a nie dla
            > danej partii politycznej) w organach unijnych.

            wow a od kiedy epsy lobbuja cos dla Polski? ci na forum to raczje: jak dobrze
            ze udalo mi sie gdziekolwiek wyjechac. To ma byc ku.. lobby?!
            • byly_eurokrata Re: EPSO lobby? dobre sobie 27.10.06, 12:53
              paw, przeciez niemiecki MSZ tez nie ma pewnosci, czy wspierane przez nich
              niemieckie epsy kiwna palcem na rzecz niemiec czy nie. Ale jak 1 z 10 kiwnie,
              to juz dobry interes. Lepszy niz ich olewac a potem sie dziwic, ze polityka
              unijna w zakresie x w ogole nie uwzglednia interesow polskich.
              Niemcy wychodza z zalozenia, ze jak eps niemiecki nawet nic konkretnie nie
              zrobi dla Niemiec, to przynajmniej bedzie ew. w stanie wytlumaczyc
              telefonicznie komus z ministerstwa narodowego, o co chodzi i jak uniknac
              wpadek .
              • Gość: pav Re: EPSO lobby? dobre sobie IP: *.13-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.10.06, 12:57
                chlopie, widziales nastawnienie polskich epsow?
                "nienormalny kraj" "ciesze sie, ze jzu wyjechalem/chalam" - swietnie lobbuja no
                nie?

                ciekawe ilu niemieckich epsow olewa RFN?
                • byly_eurokrata Re: EPSO lobby? dobre sobie 27.10.06, 13:06
                  paw, ja nie wiem, ilu epsow niemieckich olewa RFN, ja tylko zauwazlem, ze jak
                  pisze do niemieckiego HoU w sprawie, ktora bezposrednio go nie dotyczy, to
                  dostaje urpzejma odpowiedz, czasem na strone A4, ze to albo tamo.
                  A jak pisze do polskiego HoU, to dostaje odpowiedz na 2 linijki, tez uprzejma,
                  ale w stylu: daj mi spokoj.
                  Jak ktos nie przelamie kiedys wreszcie tego zakletego kregu i mentalnosci psa
                  ogrodnika, to czarno widze.
                  Ja nie cierpie rzadu PiSu jak wiadomo. Ale jakbym byl decydentem unijnym w
                  sprawie np. edukacji i zadzwonilaby do mnie jakas szuja typu Kurski, to bym mu
                  grzecznie odpowiedzial, ze z nim nie bede rozmawial, ale jak zadzwoni do mnie
                  rektor jakies uczelni, to chetnie mu udziele informacji. Rozumiesz teraz o co
                  chodzi? Chyba jako Polak bardziej bym sie zaangazowal w udzielanie
                  SZCZEGOLOWYCH informacji rektorowi UWr niz rektorowi Sorbony. I to jest taki
                  maly lobbing.
                  • Gość: pav Re: EPSO lobby? dobre sobie IP: *.13-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.10.06, 13:34
                    Tobie gratuluje postawy, moje watpliwosci wzbudzily jeno komentarze espuw dot
                    wlasnego kraju.

                    Jesli twoje nastawienie do wspopracy z Polska i instytucjami w Pl sie
                    rozpowszechni moze bedzie to lepiej wygladalo...
                    • Gość: kontraktowiec Re: EPSO lobby? dobre sobie IP: *.cec.eu.int 27.10.06, 16:24
                      Wlasnie pav.
                      Dlaczego akurat Belgie wybrales,
                      takim jestes fanem Leffe'a?
                      • Gość: pav Re: EPSO lobby? dobre sobie IP: *.13-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.10.06, 16:57
                        Belgie wybralem bo placili 50% wiecej niz w CH. Potem juz mi sie zostalo to w
                        kwestii pytania.

                        Belgijskich piw w zasadzie nie pijam choc kraj lubie ;)
                        • Gość: kontraktowiec Re: EPSO lobby? dobre sobie IP: *.cec.eu.int 30.10.06, 09:20
                          dziekuje za wyczerpujaca odpowiedz ;)
                • Gość: Sofi paf, a moze zanim zaczniesz IP: *.cec.eu.int 27.10.06, 13:25
                  opluwac wszystkich epsow za nienawisc do wlasnego kraju, to wytlumaczysz co
                  spowodowalo ze ty tez zdecydowales sie opuscic granice tak fantastycznej
                  ojczyzny ...

                  Bo jakos nie chce mi sie wirzyc ze siedzisz tutaj z przymusu ...

                  Moze byc na priva
                  • Gość: pav Re: paf, a moze zanim zaczniesz IP: *.13-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.10.06, 13:30
                    1) nie opluwam wszystkich tylko przytaczam wypowiedzi z forum
                    przy takim nastawienie lobbowanie spaw polskic jakos ciezko widac


                    2) ja niegdy nie pisalem, ze Polska jest beee - ostanie 2 miechy tam siedzialem
                    i zreszta tez tam wrazma niedlugo znow - taka mam prace ;)

          • Gość: zenek z puszczy Re: Dlaczego IP: *.cust.tele2.lu 27.10.06, 19:11
            byly_eurokrata napisał:

            > Otwieraja nikomu niepotrzebny
            > konsulat w Luksemburgu, zamiast zatrudnic kogos rzutkiego w stylu tych ludzi
            z
            > niemieckiego przedstawicielastwa

            A co ty mozesz o tym wiedziec? Akurat konsulat byl BARDZO potrzebny dla masy
            ludzi. Nie kazdy ma ochote jezdzic do smierdzacej Brukseli i stac w kolejce w
            tamtym konsulacie po to zeby cos zalatwic. Np rodzice wyrabiajac paszport dla
            malucha musieli by jezdzic kilka razy i zrocic tysiace wrecz km i stracic mase
            czasu na to.

            A ty, jako obywatel niemiecki, moze ponarzekasz na to ze Rzesza ma tu i
            ambasade i konsulat. A przeciez to jest dla niemcow ktorys tam land... Czy to
            nie jest martnotrawstwo federalnych pieniedzy??? Wez sie zastanow, zanim
            palniesz takie glupstwo. Plis.

            • Gość: pav no cos ty zenek IP: *.13-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.10.06, 19:38
              ktos pisal, ze epsy to tylk osinge a ty piszesz, ze paszporty dla dzieci ;)
              • Gość: zenek z puszczy Re: no cos ty zenek IP: *.cust.tele2.lu 27.10.06, 21:07
                Co? Wez to napisz jeszcze raz ;)
                • Gość: pav Re: no cos ty zenek IP: *.13-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.10.06, 12:01
                  Zeniu, dla ciebie wszystko - epsy to same single som, to po co placowka
                  dyplomatyczna z paszportami dla dzieci? no i budynek moze krowy na pastwisku
                  zaslonic ;)
            • byly_eurokrata Re: Dlaczego 27.10.06, 19:53
              zenek, to ty mnie nie oslabiaj.
              Ilu tych epsow jest w Luksie, powiedzmy setka,
              z tej setki tylko czesc ma rodziny
              z tej czesci tylko czesci rodza sie dzieci

              Czyli dla kilkudziesieciu przypadkow konsularnych ROCZNIE utrzymuje sie caly
              konsulat, podczas gdy Polacy w Londynie koczuja dzien i noc w kolejkach, zeby
              sie dostac do konsula polskiego
              Pytanie z wiedzy ogolnej:
              - kto ma latwiej, eps zarabiajacy pelno pieniadzy, z przewaznie niepracujacym
              partnerem, ktorego od biedy stac na oplacenie baby sittera zeby na 1 dzien
              dojechac do smierdzacej Brukseli (wiem, ze jasniepanstwa to boli, no ale) czy
              taki emigrant za chlebem w UK, ktoremu za stanie w kolejce pod konsulatem
              potracaja dniowke?

              Postronna osoba moglaby by powiedziec: w lepetynach wam sie od tego dobrobytu
              poprzewracalo.

              Co do "Rzeszy" (btw. dziwne, jak czesto wytykane jest tutaj moje DRUGIE
              obywatelstwo, nie zauwazylem takich odzywek do nikogo z podwojnych paszportem
              belgijskim czy luksemburskim, albo francuskim czy brytyjskim): oni maja 3 ludzi
              do wspierania niemieckich epsow w brukseli PLUS konsulat w Luksemburgu. To
              chyba roznica.
              • Gość: moyer zenek vel tomi vel kaczorek itd ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 20:31
                ...ma iscie arabskie zapedy demograficzne, bo ma zamiar zyc z benefitow i
                reklamy na stronie polska.lu ;)) ...komu by sie chcialo jezdzic co rok po njowy
                paszport albo zeby zarejestrowac nowego Polaka ...
                Konsulat oczywiscie potrzebny, bo Polska to nie Uk, ze mozna paszport droga
                pocztowa zalatwic ...
                A co do III Rz ...nie warto sobie brac do serca, co ten d...tutaj pisze ...
                • Gość: zenek z puszczy Re: zenek vel tomi vel kaczorek itd ... IP: *.cust.tele2.lu 27.10.06, 21:05
                  Wytykac sprawy to mozesz swojej mamusi prostaku. I nie wiem o co chodzi z tym
                  kaczorkiem. Ja nie ukrywalem nigdy swojej tozsamosci, w przeciwienistwie do
                  ciebie. Boisz sie? Miernoto jedna?

                  Ps
                  Widzisz jakies reklamy na stronie? Jak na razie to tylko do tego dokladamy, po
                  polska.lu to nie jest "moja" prywata, ale kilka osob sie na to sklada. A jak ci
                  nie nie podoba to nie zagladaj, albo zrob nam konkurencje. Prosze bardzo. Moze
                  ci sie uda.

                  A na koniec, to pier... sie.
                  • Gość: moyer Re: zenek vel tomi vel kaczorek itd ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.06, 22:25
                    Epitety takich jak ty jakos sczegolnie mnie nie dotykaja ;)Zupelnie nie
                    rozumiem, co moglo sprowokowac taka reakcje ... poza tym czlonkostowo w
                    luxteamie powinno zobowiazywac...

                    • Gość: zenek z puszczy Re: zenek vel tomi vel kaczorek itd ... IP: *.cust.tele2.lu 27.10.06, 22:43
                      Spadaj maly, bo oberwiesz kiedys az ci sie orenzada z komunii odbije. Jak
                      szukasz przyjaciol to pogadaj z mamusia.

                      Czlonkstwo? Jedyny czlonek jaki tu pisze to ty. Popatrz w lustro i sie zastanow
                      nad soba.

                • Gość: asiunia Re: zenek vel tomi vel kaczorek itd ... IP: *.Red-80-39-131.dynamicIP.rima-tde.net 28.10.06, 13:14
                  Gość portalu: moyer napisał(a):

                  > Konsulat oczywiscie potrzebny, bo Polska to nie Uk, ze mozna paszport droga
                  > pocztowa zalatwic ...

                  Ale mozna paszport - droga pocztowa - zalatwic w Bruxeli na przyklad. Ja w
                  kazdym razie tak zrobilam i nie musialam jechac do "smierdzacej" Bruxeli.

                  Przez 10 lat pobytu w Luxie, jeszcze konsulat nie byl mi ani razu potrzebny,
                  wiec chyba mozna jednak zaryzykowac stwierdzenie bylego, ze konsulat jest nie
                  potrzebny, bo i tak wszytko mozna sobie w nieskomplikowany sposob jakos
                  zalatwic bez konsulatu na miejscu...
                  • Gość: zenek z puszczy Re: zenek vel tomi vel kaczorek itd ... IP: *.cust.tele2.lu 28.10.06, 18:57
                    No tak, wszystko i tak zalatwisz w niemieckim lub zaraz za granica. Jak na
                    razie glos zabieraja w tej sprawie ludzie, ktorzy maja inna bardzo wygodna
                    opcje.
                    • byly_eurokrata Re: zenek vel tomi vel kaczorek itd ... 28.10.06, 19:10
                      wygoda nie jest rownoznaczna z koniecznoscia.
                      Powtorze, jakby rzadowi polskiemu chodzilo naprawde o wygode obywateli
                      polskich, to za kase potrzebna do uruchomienia konsulatu w Luksie dla kilkuset
                      osob wyslalby 5 konsulow do Londynu, potrzebnych dziesiatkom TYSIECY polskich
                      obywateli.
                      Rachunek jest wiec chyba prosty.
                      • Gość: zenek z puszczy Re: zenek vel tomi vel kaczorek itd ... IP: *.cust.tele2.lu 28.10.06, 20:18
                        To kiepskie masz te rachunki. Polakow nie jest kilkuset, ale znacznie wiecej,
                        to po pierwsze. A po drugie, po co w takim razie konsulat Polski w Korei czy
                        Japonii... przeciez mozna by powiekszyc placowki w Anglii... glupie gadanie.
                      • ma_wi99 Re: zenek vel tomi vel kaczorek itd ... 28.10.06, 23:37
                        Do bylego, co to napisal:

                        "Powtorze, jakby rzadowi polskiemu chodzilo naprawde o wygode obywateli
                        polskich, to za kase potrzebna do uruchomienia konsulatu w Luksie dla kilkuset
                        osob wyslalby 5 konsulow do Londynu"

                        Odpowiadam cytujac z kanonu polskiej kinematografii: "Byly, mylisz dwa rozne
                        systemy walutowe". Nawet gdyby nie utworzono konsulatu (a faktycznie ambasady) w
                        Luxie, wcale nie byloby prawdopodobne, ze pieniadze w ten sposob "zaoszczedzone"
                        poszlyby na doinwestowanie brakow personalnych w polskich sluzbach konsularnych
                        w UK. Dlaczego? A chocby dlatego, ze tu nie bylo zadnego albo-albo. Konsulat w
                        Luxie mial powstac i powstal. Gdyby mial nie powstac, nie byloby bynajmniej
                        zadnych funduszy "do zagospodarowania" w innym rejonie UE czy na swiecie. Czy to
                        dobrze czy zle? Nie mnie oceniac. Bo? Bo moje zdanie (jak i twoje zreszta) nie
                        ma tu najmniejszego znaczenia, niestety.

                        Do asiuni: IP: *.Red-80-39-131.dynamicIP.rima-tde.net – gdzie ty sie szlajasz
                        kobito po jakichs Hiszpaniach? Hallowenow ci sie zachcialo, ale widze, ze bez
                        forum, to sie jednak nie da wytrzymac? ;-P Odpoczywaj (tez od forum!) – zycze
                        jak najwiecej slonca, bo w Luxie sie wlasnie skonczylo, a za tydzien to i snieg
                        moze spasc :-(

                        Do jednego dziwnego goscia z neostrady (moher czy jak mu tam ;-), co to napisal:
                        "...ma iscie arabskie zapedy demograficzne, bo ma zamiar zyc z benefitow i
                        reklamy na stronie polska.lu ;))"

                        Ale o co chodzi w tym niezrozumiale ironicznym acz nie do konca sensownym
                        komentarzu? Czy zarabiac z reklam to jest "be"? A moze uczciwie zarabiac to
                        mozna jedynie sprzedajac kradziony software, uprawiajac lichwe, albo
                        przekladajac papierki z lewa na prawo, by potem przelozyc je z prawa na lewo?

                        Na reklamach luxteam nie zarabia, ale nie jest powiedziane, ze nie bedzie tego
                        robil, i tego akurat sie nie wstydzimy. Jesli zyczeniem uzytkownikow portalu
                        bedzie podniesienie jego waloru merytorycznego i estetycznego, to koniecznym
                        stanie sie podniesienie kosztow jego utrzymania. W takiej sytuacji sponsorzy, to
                        jest akurat najbardziej naturalne zrodlo finansowania i (o ile mi wiadomo) nie
                        jest to zabronione ani dekretem polskiego rzadu, ani dyrektywa UE ani tym
                        bardziej ukazem Wielkiego Ksiecia Henryka. No wiec po kiego grzyba ta durnowata
                        uwaga?
                        • Gość: asiunia Re: zenek vel tomi vel kaczorek itd ... IP: *.Red-80-39-131.dynamicIP.rima-tde.net 29.10.06, 18:10
                          >Hallowenow ci sie zachcialo

                          Wenn man sich sonst nichts goent... ;-P

                          pzdr.
              • Gość: zenek z puszczy Re: Dlaczego IP: *.cust.tele2.lu 27.10.06, 21:01
                Byly, a czy Luksemburg to TYLKO EPSY??? A co z tymi ludzmi, ktorzy mieszkaja i
                pracuja w poblizu Luksemburga, w Nadrenii Paltynacie, w rejonie Metz, w kraju
                Saary??? Czy oni maja jezdzic do Strasburga, Kolonii czy Brukseli??? A moze do
                Monachium... czemu nie. I tu nie chodzi tylko o paszporty, ale o rozne
                dokumenty, zaswidcznia i poswiadczenia, ktore mozna zrobic w Konsulacie.

                Ja ci nic nie wytykam, ale jako obywatel Niemiec, moglbyc ponarzekac na "wady
                ustroju" niemieckiego. Ale ty nie, ty widzisz zlo TYLKO w Polsce.
                • byly_eurokrata Re: Dlaczego 27.10.06, 21:05
                  zenek, ty chyba rzeczywiscie z puszczy,
                  Polak mieszkajacy w Trier MUSI jechac do konsulatu w Kolonii, w Luksemburgu go
                  nie przjma, bo jest rejonizacja. Znam to z doswiadczenia, bo bylem zameldowany
                  w Kolonii, ale faktycznie mieszkalem w Berlinie i konsulat w Berlinie nie dal
                  sie przekonac do zalatwienia najdrobniejszej sprawy. Twoje papiery sa we
                  wlasciwym regionalnie konsulacie, wiec glowa muru nie przebijesz
                  A polonia luksemburska poza-epsia da sie chyba policzyc na palcach nog i rak.

                  Co do narzekania na wady ustroju niemieckiego, to sie nie martw, wytykam je 2
                  razy w tygodniu kolegom niemcowm podczas wspolnej kawy
                  • Gość: zenek z puszczy Re: Dlaczego IP: *.cust.tele2.lu 27.10.06, 21:06
                    A nie, sa sprawy, ktore mozna zalatwic. Nie wszystkie, ale wiekszosc mozna. A
                    jak mi nie wierzysz to zadzwon i sie spytaj.
                    • byly_eurokrata Re: Dlaczego 27.10.06, 21:09
                      najwazniejsza sprawa jest zalatwianie paszportu, a tego nie zalatwisz w
                      niewlasciwym konsulacie
                      • Gość: zenek z puszczy Re: Dlaczego IP: *.cust.tele2.lu 27.10.06, 21:13
                        Zalatwisz w kazdym, nawet w Kapsztadzie :)
                        • byly_eurokrata Re: Dlaczego 27.10.06, 21:17
                          drogi zenku, to ciekawe dlaczego musialem po znajomosci ze studiow prosic
                          konsula w kolonii, zeby ekspresem przeslal moje papiery do berlina, aby tam
                          laskawie wydali mi nowy paszport?????
                          • Gość: zenek z puszczy Re: Dlaczego IP: *.cust.tele2.lu 27.10.06, 21:23
                            Bo byles dupa, albo konsul byl nie douczony (moze na L-4) byl jak w szkole
                            omiwiali Prawo Konsularne ;)

                            Serio, mozesz wszedzie, a to ze ktos ci mowi teraz ze nie to po prostu mu sie
                            nie chce.
          • tymiankowo Re: Dlaczego 29.10.06, 23:07
            Byly_ dodam tylko, ze w Auswaertiges Amt kazdy moze sie zapisac na ich mejlowa
            liste dyskusyjna. Przez wiele miesiecy wysylali mi oferty w organizacjach
            miedzynarodowych itp.
            • byly_eurokrata Re: Dlaczego 30.10.06, 06:08
              tymiankowo
              1) to nie jest ta sama lista
              2) pozostaje pytanie:
              a) dlaczego to NIEMIECKI MSZ zorganizowal pierwszy konkurs przygotowawczy dla
              POLSKICh kandydatow na urzednikow unijnych
              b) dlaczego POLACY musza korzystac z NIEMIEKICH serwisow, bo POLSKI MSZ nie
              jest w stanie zapewnic im czegos podobnego
              • tymiankowo Re: Dlaczego 08.11.06, 00:41
                Byly_ zgadzam sie z Toba, to zalosne, ze Polacy nie maja znikad wsparcia przy
                staraniach do instytucji miedzynarodowych. Ostatnio znajomy Niemiec opowiadal
                mi, jak to poszedl do urzedu pracy, a oni delegowali go do pracy w ONZ w
                Afryce - mowiac w wielkim uproszczeniu. Kiedys Fundacja Konrada Adenauera
                organizowala szkolenia przygotowawcze, ale nie wiem dlaczego zrezygnowali.
                Pozdrawiam
    • Gość: essere1 Re: Wstydze sie polskiej dyplomacji IP: *.cec.eu.int 27.10.06, 11:46
      Mysle, ze odpowiedz jest po czesci zawarta w artykule mieszczacym sie pod
      podanym linkiem:

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3705845.html
      Co do braku wspierania polskich epsow przez rzad, to ten temat by juz
      roztrzasany wiele razy i korzysi hmmm polityczne takiej aktywnosci sa daleeeeko
      na liscie priorytetow (patrz post bylego) oraz przyslaniane przez zle emocje
      typu "po co im jeszcze pomagac, ustawily sie cwaniaki i jeszcze im holubienia
      sie zachciewa" (troche przejaskrawiam, ale chyba oddaje to sens).

      Ale, zeby nie bylo tylko pesymistycznie, to Niemcy sa chlubnym wyjatkiem. Bo
      np. Francja tez podobno malo robi jesli chodzi o "male" francuskie epsiatka,
      jak mi powiedzial jeden kolega stamtad.
      • Gość: matt Re: Wstydze sie polskiej dyplomacji IP: 62.72.107.* 27.10.06, 17:34
        Ale UK znow robi duzo (znacie moze "fast track"?)
        • Gość: wk Re: Wstydze sie polskiej dyplomacji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.11.06, 11:09
          ja bym tam widziała Pana Rosatiego
Pełna wersja