byly_eurokrata
13.11.06, 11:12
Paw, wiesz jak to na posadce panstwowej, czlowiek rano (szczegolnie w
poniedzialek) przy kawce spokojnie (dostarczona sluzbowo) gazetke czyta.
I co widze, w Rzeczpospolitej z 8 listopada na drugiej stronie artykul
pt. "Ortodoksi nie chca parady gejow", nt. parady w Jerozolimie.
Otoz mimo slepej nienawisci ortodoksyjnych Zydow parada jest legalna
(imputowales swego czasu, ze nie byloby to mozliwe)
Do czego prowadzi slepy fanatyzm, bez wzgledu na to, czy wyznania
mojzeszowego czy innego, czytamy w artykule:
"Demonstrujacych homoseksualistow ma chronic 12 tys. policjantow, ale
rozwscieczeni ortodoksyjni zydzi zapowiadaja, ze nic nie jest w stanie ich
powstrzymac i rozbija demonstracje. O tym, ze moze ona sie odbyc, zadecydowal
sad najwyzszy. Po raz pierwszy homoseksualisci maszerowali w Jerozolimie w
zeszlym roku. Na jednej z ulic w tlum wpadl ortodoksyjny zyd i ugodzil nozem
trzech uczestnikow. "Przybylem zabijac w imie Boga" - powiedzial pozniej.
Czyz to nie ironia historii, Zyd zabija z haslem "Gott mit uns" w pewnym
sensie.