Zeby zarabiac tyle ile unijna sekretarka

IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 18.11.06, 13:33
trzeba byc w Polsce prezydentem miasta i to niebylejakiego miasta.
wybory2006.wp.pl/kat,1342,wid,8605837,wiadomosc.html?rfbawp=1163852832.206
    • Gość: pav no to prezydenci sa idiotami albo IP: *.20-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.11.06, 13:55
      cos nie tak z tymi statystykami...
      • Gość: stuzia Re: no to prezydenci sa idiotami albo IP: *.173-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.11.06, 19:19
        >>>>Re: no to prezydenci sa idiotami albo> cos nie tak z tymi statystykami...

        Pav, cos z moim verbalem nie tak, zapewne...mozesz mi wyjasnic co poeta mial na
        mysli?
        pozdr
        • Gość: pav Re: no to prezydenci sa idiotami albo IP: *.202-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.11.06, 09:42
          > Pav, cos z moim verbalem nie tak, zapewne...

          skad wszystko ok po prostu werbal na poziomie EPSA ;D


          > mozesz mi wyjasnic co poeta mial na
          >
          > mysli?
          > pozdr

          otoz ludzie a nawet kapucynki (takie glupawe malpki) rozumieja wartosc
          pieniadza. Jak myslisz dlaczego calkiem inteligentni ludzie (no moze poza
          Szczecinem ;) kandyduja na stanowisko prezydenta miasta a nie na posady C czy A
          w Unii? zadnej odpowiedzialnosci, zadnego stresu, pewna kasa, zadnych decyzji
          nei trzeba podejmowac.

          No ok dla nadcisnieniowcoe tyle kaw dziennie moze szkodzic ;)
          No wiec dlaczego nadal ci ludzie kandyduje sa idiotami czy tez krotki poscik
          nie podal wszystkich benefitow bycia prezydentem?


          Caluski
          • Gość: stres na C Re: no to prezydenci sa idiotami albo IP: *.cec.eu.int 20.11.06, 10:50
            Jak myslisz ze tu nie ma stresu tzn. ze nigdy tu nie pracowales!!!
            Nie byles sekretarka z wyszsym wyksztalceniem, ktora musi byc czarnej roboty
            tutaj, a zapewniam cie ze to jest cholernie stresujace!!!
            • do.ki Re: no to prezydenci sa idiotami albo 20.11.06, 11:46
              Zawsze mozesz podziekowac za wspolprace. Jednak tego nie robisz. Dlaczego?
            • kasiabru Re: no to prezydenci sa idiotami albo 20.11.06, 12:49
              sprobuj zmienic unit a nawet dg. nie wszedzie jest stresujaca a przede
              wszystkim nie wszedzie traktuja Cie jako murzynka od czarnej roboty. Szukaj w
              sysperze a potem zrob cichy wywiad z ludzmi z unitu. Nie martw sie, ze sie nie
              uda albo ze to nie ma sensu. Kazde dg ma swoja polityke i swoj styl. Czasem
              masz wrazenie, ze pracujesz w zupelnie innej firmie;
            • Gość: pav nie wiem co mialasd z verbala IP: *.202-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.11.06, 12:57
              ale tu byla dyskucja nt prezydentow miast. Myslisz, ze prezyden takiego Krakowa
              czy innej Warszawy ma mniejszy stres niz pracvujacy 3g dziennie urzednik
              mianowany? ;)
              • Gość: comp Re: nie wiem co mialasd z verbala IP: *.cec.eu.int 20.11.06, 14:33
                Ja pracuje po 10 godzin, i nie tylko ja , tak np. jest w DG Comp, i w paru
                innych tez
                • Gość: pav Re: nie wiem co mialasd z verbala IP: *.202-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.11.06, 14:34
                  a jestes juz na stale? tos dupa
                  • byly_eurokrata Re: nie wiem co mialasd z verbala 20.11.06, 14:48
                    Gość portalu: pav napisał(a):

                    > a jestes juz na stale? tos dupa

                    Co to się na tym świecie porobiło, drugi raz w ten sam dzień muszę przyznać
                    rację Paviowi.
                    Ty nie pracujesz 10 godz., bo musisz, tylko dlatego, że masz nadzieję, że
                    prędzej od innych przeskoczysz jednego stepa albo nawet szybciej z AD5 na AD6
                    przejdziesz.
                    Tutaj są dwa rozwiazania:
                    - popatrz to tabeli zarobków i zastanów się, czy ta różnica kwotowa jest
                    wystarczającym uzasadnieniem większego wysiłku (tzw. value for money)
                    - posłuchaj starego biurokraty: osoby, które nie dają sobie z niczym rady,
                    robią kupę błędów i zawalają terminy maja w służbie publicznej spokój, bo
                    przełożeni nigdy im nie dają krytycznych/ważnych zadań. Za to ci, którzy się
                    zawsze sprężają i nigdy nie nawalaja, dostają jeszcze dodatkowe taski, bo szef
                    wie, że na nich można polegać.

                    Przeanalizuj oby punkty i zastanów się nad strategią. Wiem, że to niełatwe, ja
                    sam kiedyś brałem pracę na weekend do domu. Ale w koncu placa ci za 8 godz a
                    nie za 10.
                    • Gość: kasiabru placa za 7,5 godz na dzien IP: *.upc.chello.be 20.11.06, 15:23
                      • byly_eurokrata Re: placa za 7,5 godz na dzien 20.11.06, 15:33
                        no juz nie czepiajmy sie szczegolow ;-)
                        Jak ktos robi wiecej dobrowolnie, to albo widzi w tym jakis interes albo jest
                        za przeproszenie d.... jak stwierdzil Paw.
                        Tertium non datur
                    • Gość: pav cos sie probilo jednak IP: *.202-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.11.06, 18:00
                      > Ale w koncu placa ci za 8 godz a
                      > nie za 10.

                      bo nie sposob sie z bylym nie zgodzic ;)


                      kolego byly - podpowiem epsom, ze asertywnosci tez ucza na kursach ;)
            • Gość: stuzia Re: no to prezydenci sa idiotami albo IP: *.cec.eu.int 20.11.06, 14:44
              Slyszalam, ze mozna trafic na szefa oszoloma, wiec radze Ci zmien Unit.

              Moja praca nie jest stresujaca sama w sobie, ja sie stresuje bo caly czas ucze
              sie czegos nowego no i chce byc dobra w tym co robie.
    • Gość: adm roznica IP: *.82-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.11.06, 14:25
      zeby zostac unijna sekretarka trzeba zdac konkurs: trzeba umiec liczyc,
      rozumiec czytany tekst, wiedziec co nieco o UE i umiec napisac np. streszczenie
      albo inny tekst, w jezyku obcym...oraz biegle w tym jezyku mowic (najlepiej w 2)
      ilu prezydentow polskich miast tez tak potrafi????
      ;)))))
      • Gość: pav wlasnie roznica IP: *.20-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.11.06, 14:44
        ciekawe ilu epsow potrafi cokolwiek poza zdaniem egzaminu? (pamieciowa +
        dzialania matematyczne na poziomie poczatkow algerby z II klasy LO)

        tak z ciekawosci...
      • do.ki ale gwoli scislosci 18.11.06, 18:06
        powiedzmy, ze na zdaniu egzaminu "schody" sie koncza. Dalej to juz luzik i kasowanie, a prezydentem miasta to juz tylko do nastepnych wyborow. No i jednak trzeba podejmowac jakies decyzje i ponosic odpowiedzialnosc. Ba, ma sie do czynienia z pismakami i czasem z wymiarem sprawiedliwosci.
      • Gość: paco Re: roznica IP: 88.147.31.* 18.11.06, 18:14
        sorry ale konkurs na AST to raczej banal dla kazdego kto ma srednie/wyzsze
        wyksztalcenie, posluguje sie jezykiem obcym i nie jest analfabeta komputerowym

        porownywanie placy sekretarki z placa prezydenta miasta jest nie trafne, takie
        naduzycie semantyczno matematyczne jakby poowiedzial klasyk
    • Gość: :) Re: Zeby zarabiac tyle ile unijna sekretarka IP: *.vo.lu 18.11.06, 19:55
      Pewnie, ze to banal.
      A pracowaliscie kiedykolwiek jako sekretarka ? Nie mowie o Unii, ale np. o
      polskiej rzeczywistosci. Polecam, dla utemperowania temperamentow.
    • Gość: edi Ale wystarczy, IP: *.range81-155.btcentralplus.com 18.11.06, 23:03
      ze taki prezydent sprywatyzuje sobie fajne mieszkanko i juz sie oplaca dziadowac
      przec 4 lata.
    • Gość: zpolska Re: Zeby zarabiac tyle ile unijna sekretarka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.06, 23:06

      > trzeba byc w Polsce prezydentem miasta i to niebylejakiego miasta.

      no, ale chyba Plocka co najwyzej? ;)

      Coz, ejdnak lepiej Plocka niz Wachocka :P
      • Gość: anbxl Re: Zeby zarabiac tyle ile unijna sekretarka IP: *.156-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 19.11.06, 09:13
        Wszedzie sa dobrzy prezydenci i karierowicze np w moim miescie prezydent pomimo
        pobytu w wiezieniu i zarzutow oprokuratorskich o korupcje wygral w I turze
        wybory,bo faktycznie wiele robi dla miasta.Tak samo jest z sekretarkami-kiedys
        ktos (ja wiem kto)powiedzial,ze dobra sekretarka (tzn taka profesjonalna)to
        polowa sukcesu szefa.............
        • Gość: mawi Re: Zeby zarabiac tyle ile unijna sekretarka IP: 83.222.46.* 20.11.06, 01:00
          > Wszedzie sa dobrzy prezydenci i karierowicze np w moim miescie prezydent pomimo
          > pobytu w wiezieniu i zarzutow oprokuratorskich o korupcje wygral w I turze

          A tak z czystej ciekawosci – czy sekretarka, pomimo pobytu w wiezieniu i
          zarzutow o zabor mienia spolecznego mialaby szanse na przejscie probational
          period w Instytucjach?

          Tak tylko pytam, skoro juz porownujemy... ;-)
          • do.ki Re: Zeby zarabiac tyle ile unijna sekretarka 20.11.06, 05:38
            > A tak z czystej ciekawosci – czy sekretarka, pomimo pobytu w wiezieniu i
            > zarzutow o zabor mienia spolecznego mialaby szanse na przejscie probational
            > period w Instytucjach?

            Nie. Najpierw musi przejsc probational period, a potem dopiero dokonywac zaboru mienia, przyjmowac korzysci majatkowe itp. Oczywiscie, do wiezienia nikt jej nie wtraci.

            Chcesz powiedziec, ze epsy to sami uczciwi ludzie, od najprostszej sekretarki po najwyzszego komisarza??? ROTFL
            • byly_eurokrata Re: Zeby zarabiac tyle ile unijna sekretarka 20.11.06, 07:07
              drogi doki, epsy przynajmniej musza przedstawic przed przyjaciem do pracy
              swiadectwo niekaralnosci. Taki Andrju jako minister np. nie.,,,,
              • Gość: Doki Re: Zeby zarabiac tyle ile unijna sekretarka IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 20.11.06, 07:52
                byly_eurokrata napisał:

                > drogi doki, epsy przynajmniej musza przedstawic przed przyjaciem do pracy
                > swiadectwo niekaralnosci. Taki Andrju jako minister np. nie.,,,,

                Drogi Byly, aleza masz podwojna racje. Oto zwierzchnik Andrju publicznie oglasza, ze tych po starciach z Temida w rzadzie ma nie byc i co?

                PS: swiadectwo niekaralnosci to w Belgii trzeba przedkladac wszedzie, nawet gdy jestes kandydatka na miss Belgii.
                • Gość: adm in topic IP: *.cec.eu.int 20.11.06, 15:05
                  no to ja powtorze pytanie, bo widze ze sie wontek wynaturza;))): czy ww.
                  prrezydenci potrafia sie wykazac chocby podstawowymi umiejetnosciami z zakresu:
                  czytania, pisania, logiki, podstaw matematyki stosowanej, jezykow obcych,
                  wiedzy o UE (moze byc o PL) oraz swiadectwem niekaralnosci? WSZYSTKIE te rzeczy
                  na raz, oczywiscie:)))bo ja dalej twierdze ze opisana wyzej sekretarka bardziej
                  jest tej kasy warta niz 95% ww. prezydentow:))...; nawet w zarzadzaniu
                  miastem:))
                  • do.ki Re: in topic 20.11.06, 15:16
                    czy ww.
                    > prrezydenci potrafia sie wykazac chocby podstawowymi umiejetnosciami z zakresu:
                    > czytania, pisania, logiki, podstaw matematyki stosowanej, jezykow obcych,
                    > wiedzy o UE (moze byc o PL) oraz swiadectwem niekaralnosci?

                    Nie wiem, ale podajesz umiejetnosci kompletnie nieprzydatne na stanowisku prezydenta miasta.

                    Przypominam ci o prawie Parkinsona. Prezydent miasta to po prostu wyzszy stopien niekompetencji niz sekretarka. Skad powzielas przypuszczenie, ze im wyzsze stanowisko w administracji, tym wyzsze kompetencje?

                    By byc prezydentem, trzeba przede wszystkim znac odpowiednich ludzi. Sekretarka zna?
                    • byly_eurokrata Re: in topic 20.11.06, 15:21
                      nie do konca, najbardziej przebojowym prezydentem miasta w Polsce jest
                      prezydent Wroclawia, dostal w wyborach chyba 87% glosow, bo potrafil przekonac
                      mieszkancow, ze nie jest politykierem a politykiem, ktorego interesuje w
                      pierwszym rzedzie rozwkit miasta a dopiero potem ideologia.
                      BTW, on zna jezyki, jest po studiach, nie byl i nie jest karany i nie ma nawet
                      zadnej afery korupcyjnej na karku.
                      • ala_501 Re: in topic 20.11.06, 15:41
                        Bynajmniej. Tym pierwszym w Polsce pod tym względem jest prezydent Gdyni
                        Wojciech Szczurek. Dutkiewicz go gopiero goni.
                        Ale niektórzy oczywiście zawsze promują swoje regiony;)
                    • Gość: adm Re: in topic IP: *.cec.eu.int 20.11.06, 15:23
                      " Nie wiem, ale podajesz umiejetnosci kompletnie nieprzydatne na stanowisku
                      prezydenta miasta" widac ze to akurat poglad w PL szeroko podzielany... i nie
                      tylko co do miast... no coz kazdy ma co lubi:))

                      "By byc prezydentem, trzeba przede wszystkim znac odpowiednich ludzi. Sekretarka
                      zna?"... oj mysle ze moze i wiecej niz prezydent nie jeden... jak jest sprytna;
                      • Gość: Doki Re: in topic IP: *.28-243-81.adsl-static.isp.belgacom.be 20.11.06, 19:22
                        > " Nie wiem, ale podajesz umiejetnosci kompletnie nieprzydatne na stanowisku
                        > prezydenta miasta" widac ze to akurat poglad w PL szeroko podzielany... i nie
                        > tylko co do miast... no coz kazdy ma co lubi:))

                        A co ja moge, adm? Zauwaz jednak, ze umiejetnosci sekretarki nadal nie przekladaja sie na umiejetnosci kierowniecze- gdyby tak bylo, to dana osoba nie bylaby sekretarka, tylko kierownikiem.

                        > zna?"... oj mysle ze moze i wiecej niz prezydent nie jeden... jak jest sprytna;

                        Nie rozumiesz, albo nie chcesz przyznac. "Znac" to nie znaczy skojarzyc twarz z nazwiskiem, tylko chodzic razem na piwo i na golfa. Sekretarke mozna najwyzej podszczypywac.
                        • Gość: P.Aff Re: in topic IP: *.202-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.11.06, 21:04
                          > Sekretarke mozna najwyzej
                          > podszczypywac.

                          no chyba, ze wyglada jak epska Zenobia. 2 metrowego brodacza nie radze
                          podszczypywac ;D
                  • Gość: pav ales adm dowalila do pieca ;) IP: *.202-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.11.06, 18:07
                    czy ww.
                    > prrezydenci potrafia sie wykazac chocby podstawowymi umiejetnosciami z
                    zakresu:
                    > czytania, pisania, logiki, podstaw matematyki stosowanej

                    podstaw tu zgoda

                    , jezykow obcych,

                    no a ciec w hotelu musi znac 5

                    > wiedzy o UE (moze byc o PL)
                    od kiedy wklepywanie na pamiec zestawow ala kajszczak mowi o czymkolwiek poza
                    pamieciowa?


                    > oraz swiadectwem niekaralnosci? WSZYSTKIE te rzeczy
                    > na raz, oczywiscie:)))

                    a ile warty jest jakikolwiek eps np. na A7 do kierowania miastem?

                    0 czy mnie niz 0?

                    przypomne jezyki gortzej niz ciec w hotelu,
                    umiejetnosc zarzadznia duzym budzetem 0
                    umiejetnosc rozumienia czegokolwiek np. postow 0
                    umiejetnosc przekoania kogokowleik o swoich racjach 0 (poczytja watki
                    skrzywdzonych)
                    umeijetnosc znalezienie kefiru - 0

                    cos pominalem?
                    • Gość: pav ERRATA ! A8 nie A7 IP: *.202-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.11.06, 00:12
                      o ile sprawdzilem to nie A7 tylko chodzilo o A8 - najwyzszy stopnien
                      samodzielnego referenta, ktory nie musi znac zadnego search engina ;)

                      Za niescislosci wszystkich an A8 przepraszam ;)
Pełna wersja