rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;)

IP: *.202-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.11.06, 18:09
pl.wikipedia.org/wiki/Wielka_Rzeczpospolita
Alternatywa. Albo 4. Milej lektury ;o)
    • do.ki Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) 21.11.06, 18:18
      Polska od Morza Bialego do Czerwonego!
      • Gość: pav Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) IP: *.202-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 21.11.06, 19:51
        dobrze, ze nie dowrotnie bo by inna flaga nam wyszla ;)
        • logoo Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) 22.11.06, 09:54
          Rzeczywistosc bez EPSO i ta Wielka Rzeczpospolita, do ktorej tak tesknisz,
          istniala przeciez przez pol wieku, do 1989 roku.
          _____________
          logoo
          • Gość: kontraktowiec Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) IP: *.cec.eu.int 22.11.06, 10:41
            Przeniesc Polske na Madagaskar
            bedzie od Morza do Morza !!!!
          • Gość: pav Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) IP: *.193-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.11.06, 14:03
            no i co tak zle bylo?
            • logoo Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) 22.11.06, 19:27
              Bylem pewien, ze wlasnie tak odpowiesz.

              No coz, PRL zapewnil Polsce gwaltowny rozwoj. Nastapila elektryfikacja wsi,
              likwidacja analfabetyzmu, rozwinelo sie budownictwo komunalne, powstawaly
              osrodki badan i innowacji dzieki udostepnieniu masom szkolnictwa wyzszego (dosc
              przypomniec, ze obalajac komunizm w 1989 roku Polska charakteryzowala sie az 7%
              odsetkiem osob z wyzszym wyksztalceniem). Wszystkie te zjawiska, poza Blokiem
              Wschodnim, nie byly obserwowane lub postepowaly niebywale wolno. Gdyby nie PRL,
              zadnej z tych zdobyczy nie udaloby sie osiagnac, bo Polska rozwijalaby sie w
              zolwim tempie, tak jak RFN, czy Wielka Brytania lub Korea Poludniowa (w latach
              50. kraj skrajnej nedzy).

              PRL zrealizowal tez obietnice likwidowania nierownosci spolecznych (tzn.
              niczyje bogactwo w oko nie kolilo) i budowania spoleczenstwa bezklasowego
              redukujac liczbe klas spolecznych do dwoch: prominentów i chloporobotnikow
              (zreszta, ta pierwsza i tak zawierala sie w drugiej).

              Powiem Ci pawiu, ze kazdego, kto mowi, ze w PRL bylo lepiej walilbym w pysk za
              cynizm lub glupote, gdyby mi rece nie opadaly.
              _____________
              logoo
              • Gość: pav Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) IP: *.193-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.11.06, 20:06
                a co Polska ma z Korea Poludniowa po 89? ano tylko to ze mozemy kupowac ich tv
                i auta. Podziekujmy nowym wladzom ze to ze mzoemy teraz dostarczac hurtowo
                niewolnikow do WLoch, zbieraczy borowek do Szwecji oraz baramnow do UK. BO nic
                innego w zasadzie nie robimy.

                Co do RFN, to mzoe w EPSO tego nie ucza mial plan marszala Polska nie maila,
                obciazenia socjalen w zasadzie nie sitnialy. Wiec bez bajek prosze.
                • logoo Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) 22.11.06, 22:02
                  Co do oceny nowej wladzy my sie pawiu nie roznimy. My sie roznimy co do oceny
                  wladzy starej.

                  Gdyby Korea Pd. zrzucila komunizm w '89 i razem z nami zaczynala z tego samego
                  poziomu, to Twoje porownania bylyby uprawnione. Tak nie bylo. Korea przed '89
                  tworzyla solidne podwaliny pod swoj rozwoj w latach 90., a jakie podwaliny
                  polozyl PRL? I dlatego to my dzis kupujemy ich TV i auta, a nie oni nasze [i to
                  mimo, ze bylismy prekursorami, bo przeciez to tow. Jaroszewicz Jr rajdowal w
                  Monte Carlo, a nie Koreanczycy].

                  Co do nowej wladzy jeszcze... czy chcesz mnie przekonywac, ze na wiosne'89 w
                  Polsce wszystko bylo na najlepszej drodze do drugiej Japonii, tylko nowe wladze
                  [niech zgadne... Balcerowicz?] wszystko spie...ily?

                  Plan Marshalla. Jak to Polska go nie miala?! Amerykanie zaoferowali go takze
                  Polsce! Ba! Polska go nawet przyjela! Tyle, ze pozniej szybciutko sie z niego
                  wycofala! Czy z planu Marsalla wycofaly nasz kraj wladze stare, czy nowe?

                  P.S. W EPSO o planie Marshalla nie ucza. Ale widze, ze informatykow tez nie.

                  _____________
                  logoo
                  • Gość: pav Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) IP: *.193-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 23.11.06, 00:11
                    > Co do nowej wladzy jeszcze... czy chcesz mnie przekonywac, ze na wiosne'89 w
                    > Polsce wszystko bylo na najlepszej drodze do drugiej Japonii, tylko nowe
                    wladze
                    >
                    > [niech zgadne... Balcerowicz?] wszystko spie...ily?


                    nie w PRLu nie bylo szansy na 2ga Japonie. Ale PRL do lat 50 byl lepszym
                    rozwiazaniem niz kapitalizm. Porownaj Kube i Paname - przezywalnosc noworodkow,
                    opieke zdrowotna czy poziom wyksztalcenia.

                    DO do nowej wladzy owszem spie..la na maksa. Z powodow ideolo. Nikt nie
                    inwestowl w nic. Lewandowski i ska "prywatyzowali" bezmysleni cokolwiek mialo
                    wartosc. Byle sprzedac - dlatego teraz nie ma zadnej polskiej firmy wysokiej
                    technologii sa tylko filie. HQ wszystkich wiekszych firm jest pzoa Polska. NIe
                    ma niczego w rekach polskich akcjonariuszy. Niczego. A co stanie sie kiedy
                    koszty robocizny podwyzsza sie?

                    montowie rusza na Ukraine czy do Rumunii, zostana same francuski markety ;o)

                    Mowiec o Balcerowiczu - powiedz mi czemu t przygluby z Koreii czy Japonii czy
                    ChRL ciagle manipuluje kursem walut zeby na maksa zarobic na exporcie. A jak
                    ich firmy zbiora kapital, umocnia sie i zainwestuja w R&D dopiero mowia o
                    otwarciu rynku a i to czesciowym? chyba pana Leszka nie sluchali. Ceiniasy. Ba
                    nie poznali sie na jego gnieuszu i w ogole go nie zapraszaja na konsultacje.

                    www.alliancebernstein.com/investments/us/StoryPage.aspx?nid=5344&cid=40652

                    "We think the yen’s depreciation has played a substantial role in Japan’s
                    export growth to the US. On the one hand, this means Japan’s exports may stay
                    resilient in the foreseeable future, provided the yen’s weakness persists. "

                    Kazuhiko Ogata, Vice President—Global Economic Research

                    Cieniasy te Japonczyki cooo? ;D


                    Poza tym ilu ministrow finasow Japonii czy Korei czy Chin jedzie na ciepla
                    posadke po misji do Londynu? tak z ciekawosci?



                    > P.S. W EPSO o planie Marshalla nie ucza. Ale widze, ze informatykow tez nie
                    o planie marszala sie uczylem za kmuny. Dzis nie mialbym szansy sie
                    wyksztalcic ;)
                    • logoo Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) 23.11.06, 11:28
                      Krotko, bo mam prace (taka epsią, czyli nic nie wartą, ale jednak).

                      >>>PRL do lat 50 byl lepszym
                      >>>>rozwiazaniem niz kapitalizm.

                      Ale wlacznie czy wylacznie? Bo wiesz, po ' 49 to juz stalinizm, wiec az tak bym
                      nie wychwalal. Zdobyczy systemu socjalistycznego juz wtedy nie doceniali
                      robotnicy w NRD ('53), na Wegrzech i w Polsce ('56).

                      >>>Porownaj Kube i Paname - przezywalnosc >>>noworodkow,
                      >>> opieke zdrowotna czy poziom wyksztalcenia.

                      Kuba do '59 byla kapitalistyczna, ale nie bede Cie lapal za slowa. Pawiu,
                      dokonujesz klasycznej i charakterystycznej dla siebie manipulacji. Nie mozna
                      wycinac z jakiegos okresu kilku najlepszych lat i twierdzic, ze byl dobry, bo
                      spadla umieralnosc noworodkow, etc. Wdrazanie utopii nie konczy sie katastrofa
                      i bankructwem z dnia na dzien. Przez kilka pierwszych lat - na kredyt -
                      rzeczywiscie mozna zyskac realna poprawe wskaznikow, ale jakim kosztem?
                      bankructwa gospodarki w dluzszej perspektywie. Przeciez gdyby nie liczyc sie z
                      kosztami i konsekwencjami to od reki moznaby w dowolnym kraju podniesc standard
                      zycia, zreszta tylko w wyselekcjonowanych obszrach polityki spolecznej, na
                      kilkanascie miesiecy, pozniej ciach! cezurka! robimy szybciutko statystyki, a
                      pozniej niech kraj zdycha. Ze Kuba ma nizszy wskaznik umieralnosci niz Panama?
                      I to dowodzi wyzszosci socjalizmu?!? A jakby Kube przyrownac do Kostaryki, albo
                      Urugwaju, to jak sprawa wyglada? A jaki jest wskaznik prostytucji na Kubie?
                      Czemu tą zdobycza socjalizmu sie nie chwalisz?

                      Twoja metodą to ja moglbym wybrac dwa tygodnie z rzadow Leszka Balcerowicza,
                      kiedy bezrobocie malalo, kurs zlotego zostal uplynniony, eksport skoczyl, place
                      tez, produktywnosc wzrosla, etc...

                      Nie zapominaj tez, ze gdyby nie pol wieku PRL to Polska nie musialaby
                      wykorzystywac jedynej na stulecia szansy, przeprowadzac reform, zastanawiac sie
                      jak dobrze prywatyzowac i klac na nowe wladze, ktore tego nie wykorzystaly. Bo
                      bez cudownego PRL-u Polska bylaby dzis nudnym kraikiem, w ktorym ludzie zyja na
                      codzien wlasnymi problemami, bez frustracji, ze nie udaje im sie dorabiac 50
                      lat zaleglosci do reszty kontynentu, czyli ot takim jak Belgia, czy Austria. A
                      PRL ukradl zycie calemu pokoleniu naszych rodzicow i dzis pomustujesz na tych,
                      ktorzy nie potrafia wyciagnac kraju na prosta (bo nie potrafia, to fakt)
                      zamiast na tych ktory do takiego upadku doprowadzili.

                      _____________
                      logoo
                      • paw_dady Re: rzeczywistosc bez EPSO dla dokiego ;) 23.11.06, 20:58
                        logoo napisał:

                        > Krotko, bo mam prace (taka epsią, czyli nic nie wartą, ale jednak).

                        A ja cenie szczerosc panie kolego.




                        > >>>PRL do lat 50 byl lepszym
                        > >>>>rozwiazaniem niz kapitalizm.
                        >
                        > Ale wlacznie czy wylacznie? Bo wiesz, po ' 49 to juz stalinizm, wiec az tak
                        bym nie wychwalal. Zdobyczy systemu socjalistycznego juz wtedy nie doceniali
                        > robotnicy w NRD ('53), na Wegrzech i w Polsce ('56).

                        wlacznie. Moj staruszek by skonczyl jak o pastuch albo chronicznie w obecnej
                        Polsce a niedobry konstruktor. Taka zla ta PRL byla.


                        > >>>Porownaj Kube i Paname - przezywalnosc >>>noworodkow
                        > ,
                        > >>> opieke zdrowotna czy poziom wyksztalcenia.
                        >
                        > Kuba do '59 byla kapitalistyczna, ale nie bede Cie lapal za slowa.

                        mowilem o obecnej Kubie i Panamie


                        > spadla umieralnosc noworodkow, etc. Wdrazanie utopii nie konczy sie
                        katastrofa
                        > i bankructwem z dnia na dzien.

                        dokladnie to mowie o Balcerowiczu ! ciesze sie ze sie zgadzamy


                        > Ze Kuba ma nizszy wskaznik umieralnosci niz Panama?
                        > I to dowodzi wyzszosci socjalizmu?!? A jakby Kube przyrownac do Kostaryki,
                        albo Urugwaju, to jak sprawa wyglada?
                        >
                        Kuba
                        www.paho.org/English/DD/AIS/cp_192.htm
                        Urugwaj
                        www.paho.org/English/DD/AIS/cp_858.htm

                        > A jaki jest wskaznik prostytucji na Kubie?
                        > Czemu tą zdobycza socjalizmu sie nie chwalisz?

                        Wlasnie podalem. Ponad 2x mniejszy. Dzis. I kto tu uprawia demagogie?




                        > Twoja metodą to ja moglbym wybrac dwa tygodnie z rzadow Leszka Balcerowicza,
                        > kiedy bezrobocie malalo, kurs zlotego zostal uplynniony, eksport skoczyl,
                        place
                        >
                        > tez, produktywnosc wzrosla, etc...

                        A mzoesz mi powiedziec dlaczego wyciales link do arytkulu japonskiego experta
                        finansowego? Ktory dodam mowil dokladnie cos innego niz Leszek B. Moze
                        dlatego ,ze po skonczonej rpacy do innego kraju sie nie wybieral.



                        > Nie zapominaj tez, ze gdyby nie pol wieku PRL to Polska nie musialaby
                        > wykorzystywac jedynej na stulecia szansy, przeprowadzac reform, zastanawiac
                        sie jak dobrze prywatyzowac i klac na nowe wladze, ktore tego nie wykorzystaly.
                        Bo bez cudownego PRL-u Polska bylaby dzis nudnym kraikiem, w ktorym ludzie zyja
                        na codzien wlasnymi problemami, bez frustracji, ze nie udaje im sie dorabiac 50
                        > lat zaleglosci do reszty kontynentu, czyli ot takim jak Belgia, czy Austria.
                        A
                        > PRL ukradl zycie calemu pokoleniu naszych rodzicow i dzis pomustujesz na
                        tych,
                        > ktorzy nie potrafia wyciagnac kraju na prosta (bo nie potrafia, to fakt)
                        > zamiast na tych ktory do takiego upadku doprowadzili.

                        Moim rodzicom nikt zycie nie skradl. Dosc tania demogogia rodem z GW. Mnie tez
                        nikt. Wracjac do gospodarki -> prywatyzacje nie byla jedynym rozwiazaniem,
                        napewno nie prywtyzacja ala Lewandowski i ska.

                        ChRL ew MAlezja ktore zaczely sie otwierac na swiat w 89 i byly bardziej
                        zapoznione do Polski jakos lepiej sobie radza.

                        A Sachs I Blecrowicz doradzaliw Peru, Polsce w Koreii, Tajwanie czy ChRL nikt
                        ich nie chcial jakso o konsultacje blagac. Kurde DLACZEGO?! toz to geniusze
                        gospodarki !


    • paczula8 Ja tez mogę? :) 22.11.06, 13:36
      dobre, ale mam parę uwag ...:)

      Po pierwsze - nie podoba mi sie nazwa, zamiast Wielkiej Rzeczpospolitej,
      powinna być Wielka Polska, ew. Polskie Zjednoczone Królestwo :)

      po drugie - zmieniła bym to: "Naczelnik powoływany jest przez Radę Najwyższą na
      25-letnią kadencję spośród dwóch kandydatów. Pierwszego wybiera Naród w drodze
      referendum, a drugiego wyznacza Naczelnik (albo przewodniczący Rady, jeżeli
      niemożliwe)."
      Przede wszystkim Naczelnik nie jest powoływany (no bo przez kogo?), pierwszy
      Naczelnik (przyszły król?) sam władze zdobywa, i nie na kadencje tylko
      dożywotnio ew. do momentu kiedy ktoś mu te władze odbierze w wyniku zamachu
      stanu (proste prawo natury, po co komplikować:)) władza jest dziedziczna lub
      następca jest wyznaczony przez Naczelnika/Króla;

      po trzecie - "Departament Cenzury , Wydział Propagandy (...)" – a to po co?
      przecież wszysko jasne, nie trzeba nikogo oszukiwać ; król jest zły, ale na
      szczęście nie można go odwołać, więc może spokojnie przeprowadzać trudne
      reformy nie zwracając uwagi na opinie publiczną, nie musi nikogo oszukiwać
      obiecując "gruszki na wierzbie", a zamiast wydawać kasę na kłamliwa kampanie
      wyborczą moze ją przeznaczyć na dowolny cel, ktory uzna za stosowny; decyzje
      są podejmowane szybko, władca nie musi tracić energii na walke z opozycją ani
      akcje propagandowe ...
      Nie tworza sie sztuczne problemy typowe dla państw, w których władca wybierany
      jest w sposób demokratyczny ... nie mówiąc juz o tym, że w demokracji IQ
      wybranych jest wprost proporcjonalne do IQ społeczenstwa , a wybrany zamiast
      zając sie czynieniem dobra, czyli reformowaniem kraju, połowe energii traci na
      utrzymanie sie przy władzy ...

      Z braku czasu, na razie tyle,
      pozdrawiam:)
      • Gość: pav Re: Ja tez mogę? :) IP: *.193-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.11.06, 14:05
        > po trzecie - "Departament Cenzury , Wydział Propagandy (...)" – a to po c
        > o?

        coz widocznie tworcy projektu nie uzywali jezyka "wolnego zachodu" i
        departament propagandy i cenzury nie nazwali CNN, BBC, NYT czy GW. Jesli tak
        przemianujemy bedziesz szczesliwsza? ;)
        • paczula8 Re: Ja tez mogę? :) 22.11.06, 17:15
          > coz widocznie tworcy projektu nie uzywali jezyka "wolnego zachodu" i
          > departament propagandy i cenzury nie nazwali CNN, BBC, NYT czy GW.

          To ładne, ale ... ze tez Ty sie nie boisz... ;)))

          > Jesli tak
          > przemianujemy bedziesz szczesliwsza? ;)

          :)

          • Gość: pav Re: Ja tez mogę? :) IP: *.193-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.11.06, 20:02
            > To ładne, ale ... ze tez Ty sie nie boisz... ;)))

            nazwyac czarne czarnym a biale bialym? coz taki mam podly charakterek ;)
            • paczula8 Re: Ja tez mogę? :) 23.11.06, 00:34
              > nazwyac czarne czarnym a biale bialym? coz taki mam podly charakterek ;)

              Podły? oby jak najwięcej takich podłych charakterków ...;)
              • Gość: pav Re: Ja tez mogę? :) IP: *.193-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 23.11.06, 00:51
                wiesz ludzie sa caly czas ladowani PC belkotem, ktory syf i balagan kaze
                nazywac "alternatywna aranzacja przestrzeni", grubasow "puszystymi",
                bialasow "caucasian" choc ja np. Czeczenca za cholere nie przypominam.

                No to po prau latach zgodeni z zasadami NLP ludzie mowia co mysla i mysla jak
                mowia...
                • paczula8 hey Dady:) 23.11.06, 21:45
                  Trochę Cie nie rozumiem, bo ...

                  > wiesz ludzie sa caly czas ladowani PC belkotem, ktory syf i balagan kaze
                  > nazywac "alternatywna aranzacja przestrzeni", grubasow "puszystymi",
                  > bialasow "caucasian" choc ja np. Czeczenca za cholere nie przypominam.

                  ... tu piszesz z sensem, mogłabym sie podpisać:)

                  > No to po prau latach zgodeni z zasadami NLP ludzie mowia co mysla i mysla jak
                  > mowia...

                  tu troche trochę gorzej, bo wg mnie ludzie mówią co myślą, ze myślą ... :)

                  a to co piszesz o PRL-u (w rozmowie z Logoo) jest już dla mnie całkowicie
                  niezrozumiałe ... i w końcu nie wiem czy PRL był wg Ciebie dobry czy nie?

                  Pozdrawiam:)
                  • paw_dady yo yo paczula 23.11.06, 22:27
                    paczula8 napisała:


                    > > No to po prau latach zgodeni z zasadami NLP ludzie mowia co mysla i mysla
                    > jak
                    > > mowia...
                    >
                    > tu troche trochę gorzej, bo wg mnie ludzie mówią co myślą, ze myślą ... :)

                    Widzisz cala teoria i praktyka NLP mowi: naucz ludzi belkotu belkot przsiaknie
                    im do umyslow. Wiekszosc ludzi zwykle operuje tez tytulami krzykliwymi
                    artykolow: Macrinikiewicz beee. Wszyscy: beeeeeeeee. Jak widac prasa to
                    potega ;)


                    > a to co piszesz o PRL-u (w rozmowie z Logoo) jest już dla mnie całkowicie
                    > niezrozumiałe ... i w końcu nie wiem czy PRL był wg Ciebie dobry czy nie?

                    PRLu nie widze jako "panstwa zla", straconych pokolen. Oczywiscie, ze nie byl
                    to optymalny sposob rozwoju ale postep w wielu dziedzinach byl niezaprzeczalny.
                    Ci ktorzy krzycza o tym strasznym PRLu jakos zapominaja ,ze ich rodzice byliby
                    pastuchami albo robolami za grosze w systemie kapitalistycznym.
                    Oczywiscie za PRL nie mozna bylo byc EPSEM z ramienia Polski. Ale dla mnie to
                    zadna strata dla EPSOW tragedia. Jak mowil klasyk

                    „Es ist nicht das Bewußtsein der Menschen, das ihr Sein, sondern umgekehrt ihr
                    gesellschaftliches Sein, das ihr Bewußtsein bestimmt.“

                    > Pozdrawiam:)
                    -||-
                    • do.ki post dwa w jednym 23.11.06, 23:00
                      Paw cytuje klasyka:

                      > „Es ist nicht das Bewußtsein der Menschen, das ihr Sein, sondern umgekehr
                      > t ihr
                      > gesellschaftliches Sein, das ihr Bewußtsein bestimmt.“

                      A powyzej cytatu daje komentarz, wprawdzie nie do cytatu przeznaczony, ale pasujacy jak ulal:

                      > naucz ludzi belkotu belkot przsiaknie im do umyslow

                      Bo widzisz, Pawiu, ten klasyk akurat generalnie sporo bzdur napieprzyl, a to zacytowales wlasnie jedna z bzdur. Naprawde swiadomosc nie ma wplywu na byt?
                      • paw_dady Re: post dwa w jednym 23.11.06, 23:20
                        do.ki napisał:

                        > Paw cytuje klasyka:
                        >
                        > > „Es ist nicht das Bewußtsein der Menschen, das ihr Sein, sondern um
                        > gekehr
                        > > t ihr
                        > > gesellschaftliches Sein, das ihr Bewußtsein bestimmt.“
                        >
                        > A powyzej cytatu daje komentarz, wprawdzie nie do cytatu przeznaczony, ale
                        pasu
                        > jacy jak ulal:
                        >
                        > > naucz ludzi belkotu belkot przsiaknie im do umyslow
                        >
                        > Bo widzisz, Pawiu, ten klasyk akurat generalnie sporo bzdur napieprzyl, a to
                        zacytowales wlasnie jedna z bzdur. Naprawde swiadomosc nie ma wplywu na byt?
                        >

                        a nie wplywa? o ile znam slabo niemiecki chodzi tutaj swiadomosc spolczena w
                        zaleznosci od miejsca w tymze spoleczenistwie. EPS bedzie mial swiadomsoc EPSA
                        (epso dobre, nie epso zle)

                        robol z PGR - bedzie widzial swiat z innej perspektywy. cchesz powiedziec, ze
                        jego swiadomosc spoleczna sie nie zmieni jak bedzie pil platonka w EPSO?
                        Zmienie bedzie pelna geba EPS. Czyz nie o to chodzilo Karlowi M.?
                        • do.ki Re: post dwa w jednym 24.11.06, 09:55
                          Nie ma sensu spierac sie kto z nas zna niemiecki, a kto nie

                          > o ile znam slabo niemiecki chodzi tutaj swiadomosc spolczena

                          "das Bewußtsein der Menschen" swiadomosc ludzi- gdzie tu swiadomosc spoleczna?

                          > Czyz nie o to chodzilo Karlowi M.?

                          Jemu moze o to chodzilo, ze Lpper wpuszczony na salony bedzie sie zachowywal (z grubsza) jak wicepremier. Tylko ze tak naprawde to jego swiadomosc nadal tkwi w oborze.
                          Za to swiadomosc ksztaltuje byt- dzieki wyksztalceniu, nie tylko zawodowemu- mozna swoj byt poprawic. Marks twierdzil odwrotnie i dlatego jego teoryje to zwykly belkot.

                          Po dluzsza krytyke marksizmu zwroc sie do mnie jak juz dojade do nowozytnosci, bo na razie dojechalem dopiero do Arystotelesa.
                          • paw_dady Re: post dwa w jednym 24.11.06, 12:01
                            do.ki napisał:
                            > Jemu moze o to chodzilo, ze Lpper wpuszczony na salony bedzie sie zachowywal
                            (
                            > z grubsza) jak wicepremier. Tylko ze tak naprawde to jego swiadomosc nadal
                            tkwi
                            > w oborze.


                            Sir Francis Drake - zanim zalozyl Bank of England byl piratem mordujacym
                            hiszpanskich zlodzeji, kotryz z kolei orkadali Indian. W nastepnych pokoleniach
                            jego potomkowie mieli inna swiadomosc. Dzieci Leppera beda juz salonowcami.


                            Robotnik Lech W. - jest byl i bedzie mial ta swiadomosc jego dzieci zyja
                            natomiasc zyciem elit kaptalistycznych - jak widac ich swiadomosc uksztaltowaly
                            inny byt no nie?



                            > Za to swiadomosc ksztaltuje byt- dzieki wyksztalceniu, nie tylko zawodowemu-
                            mo zna swoj byt poprawic. Marks twierdzil odwrotnie i dlatego jego teoryje to
                            zwykly belkot.
                            >

                            Nie znam na tyle Marksa zeby mowic o zmianie stanu - ale pogrzebie zeby byc w
                            temacie. Wyksztalcenie sam ow sobie poprawia byt a jak - np. polscy nauczyciele
                            zmywaja w Londynie o to chodzilo? czy tez absolwenci politehcniki warszawskiej
                            sprzedaja przed luwrem maskotki tylo dlatego, ze urodzili sie w Senegalu (
                            przyklad z zycia facet mowil plynna polszczyzna)


                            > Po dluzsza krytyke marksizmu zwroc sie do mnie jak juz dojade do
                            nowozytnosci,
                            > bo na razie dojechalem dopiero do Arystotelesa.

                            natura boi sie prozni? znaczy? ;D
                            no widzisz a tylu politykoi i epsow to prozniaki a nikt sie ich nie boi -
                            Arystoteles belkotal ;D
                            • Gość: Doki Re: post dwa w jednym IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 24.11.06, 13:40
                              > Robotnik Lech W. - jest byl i bedzie mial ta swiadomosc jego dzieci zyja
                              > natomiasc zyciem elit kaptalistycznych - jak widac ich swiadomosc
                              uksztaltowaly
                              > inny byt no nie?

                              Czyli sam dajesz przyklad na to, ze Marks nie mial racji.

                              > polscy nauczyciele
                              > zmywaja w Londynie o to chodzilo?

                              Zle postawione pytanie. Nie mozna pytac czyu o to chodzilo, jakby z gory
                              okreslano cel "nauczyciele nie moga zmywac w Londynie". To bez znaczenia- niech
                              kazdy robi to, co mu sie najlepiej oplaca. Jesli zmywac jest korzystniej niz
                              uczyc cudze bachory, bo byt sie poprawia, to o to chodzilo tym, co zmywaja- o
                              poprawe nieznosnie biednego bytu.
                              • Gość: kasiabru Re: post dwa w jednym IP: *.upc.chello.be 24.11.06, 14:20
                                > kazdy robi to, co mu sie najlepiej oplaca. Jesli zmywac jest korzystniej niz
                                > uczyc cudze bachory, bo byt sie poprawia, to o to chodzilo tym, co zmywaja- o
                                > poprawe nieznosnie biednego bytu.

                                czy mozna zostac urzednikiem dla poprawy 'nieznosnie biednego bytu'? nie
                                zmieniajac swiadomosci???
                                • Gość: Doki Re: post dwa w jednym IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 24.11.06, 14:25
                                  > czy mozna zostac urzednikiem dla poprawy 'nieznosnie biednego bytu'?

                                  Pewnie mozna. Ludzie miewaja rozne pomysly.

                                  > nie zmieniajac swiadomosci???

                                  To jest niemozliwe. Przygotowanie do zawodu urzednika (konkretnie: epsa) polega m.in. na samodzielnym i dobrowolnym praniu mozgu, zwany zdobywaniem wiedzy o Unii i to sie sprawdza egzaminem.
                                • paw_dady Re: post dwa w jednym 24.11.06, 20:04
                                  Gość portalu: kasiabru napisał(a):


                                  > czy mozna zostac urzednikiem dla poprawy 'nieznosnie biednego bytu'? nie
                                  > zmieniajac swiadomosci???

                                  urzednik musi byc swiadomy swej misji ku dobru Europy. Wiec nei da sie ;)

                                  Uszanowania
                                  PD
                              • paw_dady Re: post dwa w jednym 24.11.06, 20:03
                                Gość portalu: Doki napisał(a):

                                > > Robotnik Lech W. - jest byl i bedzie mial ta swiadomosc jego dzieci zyja
                                > > natomiasc zyciem elit kaptalistycznych - jak widac ich swiadomosc
                                > uksztaltowaly
                                > > inny byt no nie?
                                >
                                > Czyli sam dajesz przyklad na to, ze Marks nie mial racji.

                                wporst przeciwnie mila racje - dzieci maja inny byt spoleczny i stad inna
                                swiadomosc...



                                > > polscy nauczyciele
                                > > zmywaja w Londynie o to chodzilo?
                                >
                                > Zle postawione pytanie. Nie mozna pytac czyu o to chodzilo, jakby z gory
                                > okreslano cel "nauczyciele nie moga zmywac w Londynie". To bez znaczenia-
                                niech kazdy robi to, co mu sie najlepiej oplaca. Jesli zmywac jest korzystniej
                                niz uczyc cudze bachory, bo byt sie poprawia, to o to chodzilo tym, co zmywaja-
                                o poprawe nieznosnie biednego bytu.
                                >

                                wiec ich swiadomosc nidgy nie bedzie inna nize temporary zmywak



                                Uszanowania
                                PD
                                • do.ki Re: post dwa w jednym 24.11.06, 20:26
                                  > wiec ich swiadomosc nidgy nie bedzie inna nize temporary zmywak

                                  No wlasnie nie! Marks nie mial racji. Popracuja na zmywaku i swiadomosc sama wzrosnie, dzieki obserwacji.
                                  • paw_dady Re: post dwa w jednym 24.11.06, 20:38
                                    do.ki napisał:

                                    > No wlasnie nie! Marks nie mial racji. Popracuja na zmywaku i swiadomosc sama
                                    wz
                                    > rosnie, dzieki obserwacji.

                                    obserwacji czy dostana napiwek bo za mnimalna place wegetuja? oh napewno
                                    wzrosnie w nowy wymiar: angol pan Polak sluga. Yes masta.
                                    • do.ki Re: post dwa w jednym 24.11.06, 20:53
                                      > obserwacji czy dostana napiwek bo za mnimalna place wegetuja? oh napewno
                                      > wzrosnie w nowy wymiar: angol pan Polak sluga. Yes masta.

                                      A ty bys chcial, zeby od razu wybili sie na socjete? Co ty myslisz, ze na zmywaku to intelektualisci pracuja?
                                      • paw_dady Re: post dwa w jednym 25.11.06, 19:38
                                        do.ki napisał:

                                        > > obserwacji czy dostana napiwek bo za mnimalna place wegetuja? oh napewno
                                        > > wzrosnie w nowy wymiar: angol pan Polak sluga. Yes masta.
                                        >
                                        > A ty bys chcial, zeby od razu wybili sie na socjete? Co ty myslisz, ze na
                                        zmywa
                                        > ku to intelektualisci pracuja?

                                        Nie wiem czy intelektualisci ale tak samo wyksztalcenie jak szacowne epsy lub
                                        pracownicy wielkich korporacji. Kwestia szczescia gdzie sie znalazles w
                                        odpowiednim czasie...

                                        Uszanowania
                                        PD
                                        • do.ki Re: post dwa w jednym 25.11.06, 21:26
                                          Wyksztalcenie nijak sie ma do bycia inteligencja czy inna socjeta. Mozna byc po prostu wyksztalciuchem.
                    • paczula8 Re: yo yo paczula 24.11.06, 09:07
                      > PRLu nie widze jako "panstwa zla",

                      I słusznie, państwo zła to CCCP.

                      > straconych pokolen. Oczywiscie, ze nie byl
                      > to optymalny sposob rozwoju ale postep w wielu dziedzinach byl
                      niezaprzeczalny.

                      A możesz podać jakiś przykład ... postępu, który był u nas, a nie było go w
                      krajach zachodnich?:)
                      Jakiś czas temu w prasie zachodniej krążyło zdjęcie chłopa orzącego pole z
                      pomocą konia ... nie wiesz z jakiego kraju to zdjęcie pochodziło? – to tak a
                      propos postępu:)

                      > Ci ktorzy krzycza o tym strasznym PRLu jakos zapominaja ,ze ich rodzice
                      byliby
                      > pastuchami albo robolami za grosze w systemie kapitalistycznym.

                      Dlaczego tak myślisz? A nie przyszło Ci do głowy, że może byliby „kułakami”
                      (swoją drogą ciekawe skąd się wzięło to słowo?) albo pracownikami dobrze
                      prosperującego przedsiebiorstwa, gdzie zarabialiby prawdziwe pieniądze, a nie
                      talony ...?

                      > Oczywiscie za PRL nie mozna bylo byc EPSEM z ramienia Polski. Ale dla mnie to
                      > zadna strata dla EPSOW tragedia.

                      :)

                      > „Es ist nicht das Bewußtsein der Menschen, das ihr Sein, sondern umgekehr
                      > t ihr
                      > gesellschaftliches Sein, das ihr Bewußtsein bestimmt.“

                      Co do klasyka - przychylam się dostanowiska Dokiego – strasznie naciągana teza:)

                      • paw_dady Re: yo yo paczula 24.11.06, 11:55
                        paczula8 napisała:

                        > > PRLu nie widze jako "panstwa zla",
                        >
                        > I słusznie, państwo zła to CCCP.

                        to powiedzial prezydent najwiekszej demokracji po tym jak ten milujacy pokoj
                        kraj zrzucil bombe atomowa na cyliwio a potem wymordowal 5mln Wietnamczykow. W
                        imie pokoju i lepszego jutra dodam.



                        > A możesz podać jakiś przykład ... postępu, który był u nas, a nie było go w
                        > krajach zachodnich?:)

                        UK: prac 7x14, dzieci wlaczajac bez zadnych ubezpeczen spolecznych jesli nie
                        pamietasz kapitalizmu przed idami rewolucyjnymi

                        Polska: poziom edukacji dostepny dla biedoty za PRL byl znacznie lepszy iez za
                        kapitalizmu tak przed 39 jak i po 89

                        o opiece zdrowotnej nie wspomne przez grzecznosc.


                        > Jakiś czas temu w prasie zachodniej krążyło zdjęcie chłopa orzącego pole z
                        > pomocą konia ... nie wiesz z jakiego kraju to zdjęcie pochodziło? – to ta
                        > k a
                        > propos postępu:)

                        Tania zachodia propaganda. A jak pokaze zdjecie bezdomnego w karotnie w
                        Londynie uwierzysz, ze to stolica finasowa Europy? a jak zdjecie
                        osiedli "przyczepowcow" uwierzysz, ze ten kraj wyslal ludzi na ksiezyc?


                        > Dlaczego tak myślisz? A nie przyszło Ci do głowy, że może byliby „kułaka
                        > mi”
                        > (swoją drogą ciekawe skąd się wzięło to słowo?) albo pracownikami dobrze
                        > prosperującego przedsiebiorstwa, gdzie zarabialiby prawdziwe pieniądze, a nie
                        > talony ...?

                        Ah no tak zapomialem, ze kazdy przed wojna hrabia byl. Ja niestety nie.
                        Natomiast zeby pracowac w super firmei cos musisz umiwc a gdzie te post
                        PGRowskei dzieci maja sie tego nauczyc?

                        > Co do klasyka - przychylam się dostanowiska Dokiego – strasznie naciągana
                        > teza:)

                        rozumiem, ze twoj kontakry spoleczne i swiadomosc jest niezalezna od tego czy
                        rodzisz sie w bienej rodzinie na przedmiesciach oraz miliarderow w Hollywood?
                        coz pozwole sobie pozostac w pieknej niezgodzie jak pisal Giedroyc.


                        Szacuneczek
                        PD
                        • paczula8 Re: yo yo paczula 24.11.06, 14:07
                          > to powiedzial prezydent najwiekszej demokracji po tym jak ten milujacy pokoj
                          > kraj zrzucil bombe atomowa na cyliwio a potem wymordowal 5mln Wietnamczykow.
                          W imie pokoju i lepszego jutra dodam.

                          Hej, hej ... to chwyt ponizej pasa, bo nie o tym tu mowa ... :)
                          no ale skoro zacząłeś to napiszę – nie wszystko co amerykańskie mi się podoba ,
                          a poza tym , jeżeli i bombę i Wietnamczyków - to musiało to powiedzieć co
                          najmniej dwóch prezydentów – dla ścisłości;)


                          > UK: prac 7x14, dzieci wlaczajac bez zadnych ubezpeczen spolecznych jesli nie
                          > pamietasz kapitalizmu przed idami rewolucyjnymi

                          Przypominam, że rozmawiamy o PRL-u, a nie o ideach rewolucyjnych ... śmiem
                          twierdzić, że PRL wyhamował w Polsce postęp. Jak myślisz, skąd wzięła sie
                          przepaść gospodarcza pomiedzy Polską o Europą zachodnią, skoro było tak dobrze
                          jak piszesz?

                          A tak naprawdę Pav, nie było żadnych osiągnięć socjalizmu, cokolwiek sie w PRL-
                          u udało, udało sie wbrew systemowi i na kredyt.
                          Poza tym ja nie twierdzę, że idee rewolucyjne nie odegrały żadnej pozytywnej
                          roli, bo owszem, odegrały, podobnie jak swego czasu sufrażystki :) też
                          odegrały ... ale czy to znaczy że feministki sa nadal potrzebne?:)

                          > Polska: poziom edukacji dostepny dla biedoty za PRL byl znacznie lepszy iez
                          za
                          > kapitalizmu tak przed 39 jak i po 89
                          > o opiece zdrowotnej nie wspomne przez grzecznosc.

                          Wiedziałam, że użyjesz tych argumentów:) ale powiedz Pav, czy w Stanach albo
                          Europie zach. edukacja i opieka zdrowotna są na gorszym poziomie niz w
                          Polsce?
                          Nie sadzę. Natomiast sądze, że w PRL dokonano podziału na równych i
                          równiejszych nawet w odbiorze tych usług, a wszystko ze szczytnymi hasłami na
                          ustach.
                          Poza tym, dlaczego wciąż czynimy porównania do tego co było przed 39 r. zamiast
                          zastanowić gdzie bylibyśmy w tej chwili, gdyby nie było PRL-u? Zastanów sie,
                          dlaczego ludzie masowo wyjeżdzaja z Polski? Komu zawdzieczamy obecna sytuację?
                          Chyba nie sądzisz, że winna jest tu IIIRP co do której mam wiele uwag (do
                          Balcerowicza równiez), ale nie ona jest gł. przyczyna tego co sie obecnie
                          dzieje ...

                          > Tania zachodia propaganda. A jak pokaze zdjecie bezdomnego w karotnie w
                          > Londynie uwierzysz, ze to stolica finasowa Europy? a jak zdjecie
                          > osiedli "przyczepowcow" uwierzysz, ze ten kraj wyslal ludzi na ksiezyc?

                          Dobrze, konia wycofuję:)))

                          > Ah no tak zapomialem, ze kazdy przed wojna hrabia byl. Ja niestety nie.

                          No ale moze byłbyś teraz synem bogatego sołtysa albo wójta, miałbyś
                          najpiękniejszą dziewczynę za żonę, i cóż że ze wsi ... a zreszta, z hrabianki i
                          tak nie miałbys pożytku ...;)))

                          > Natomiast zeby pracowac w super firmei cos musisz umiwc a gdzie te post
                          > PGRowskei dzieci maja sie tego nauczyc?

                          Otóż to:) trzeba coś umieć, a nie tak jak w PRL-u; "czy sie stoi czy sie leży
                          2000 sie nalezy", tak było? a co do postpegeerowskich dzieci, to ciekawe skad
                          sie wzięły?

                          > rozumiem, ze twoj kontakry spoleczne i swiadomosc jest niezalezna od tego czy
                          > rodzisz sie w bienej rodzinie na przedmiesciach oraz miliarderow w Hollywood?


                          Wpływ miejsca urodzenia i wykształcenia, aczkolwiek istotne, mają mniejszy
                          wpływ na świadomość niz inteligencja, umiejętność obserwacji i analizy.
                          Zupełnie inną sprawą jest to, że obecnie świadomość często określa TV, a tego
                          chyba Marx nie wziął pod uwagę .

                          > coz pozwole sobie pozostac w pieknej niezgodzie jak pisal Giedroyc.

                          za wcześnie ...:)

                          > Szacuneczek
                          i nawzajem:)
                          • paw_dady Re: yo yo paczula 24.11.06, 19:40
                            paczula8 napisała:

                            > Hej, hej ... to chwyt ponizej pasa, bo nie o tym tu mowa ... :)
                            Dlaczego nie? skoro uzywamy amerykanskich okreslen podazajmy ta sama droga i
                            pokazujy ameryka jaka jest naprawde !


                            > a poza tym , jeżeli i bombę i Wietnamczyków - to musiało to powiedzieć co
                            > najmniej dwóch prezydentów – dla ścisłości;)

                            kraje ten sam, system ten sam, propaganda ta sama, tylko kukly ee prezydenci
                            sie zmienili ot co.



                            > Przypominam, że rozmawiamy o PRL-u, a nie o ideach rewolucyjnych ... śmiem
                            > twierdzić, że PRL wyhamował w Polsce postęp. Jak myślisz, skąd wzięła sie
                            > przepaść gospodarcza pomiedzy Polską o Europą zachodnią, skoro było tak
                            dobrze jak piszesz?
                            >

                            nie twierdzilem, ze socjalizm jest wydolnijszy gospodarczo w formie jak za PRL,
                            naotmiast nie ma zamiaru mowic ze PRL to czarna dziura. TO strasznie upraszcza
                            widzenie swiata . A jak wiadomo uproszczony model slabo oddaje rzeczywistosc.


                            > A tak naprawdę Pav, nie było żadnych osiągnięć socjalizmu, cokolwiek sie w
                            PRL- u udało, udało sie wbrew systemowi i na kredyt.
                            >

                            mwoiac o kredytach zdaje sie ze teraz zadluzenie RP jest wieksze niz za komuny.
                            A te stocznie kopalie czy fabryki ktire Lewanwdowski i ska wycenili za 1 PLN
                            byby ware tyle? czy sprzedano je zanizajac wartosc zeby wykzac sie jak wzrasta
                            nam poziom wszystkiego?



                            > Poza tym ja nie twierdzę, że idee rewolucyjne nie odegrały żadnej pozytywnej
                            > roli, bo owszem, odegrały, podobnie jak swego czasu sufrażystki :) też
                            > odegrały ... ale czy to znaczy że feministki sa nadal potrzebne?:)

                            Siur wery mocz. Poczytaj wysokei obcasy i pojdz na mnife. Miodzio.





                            > Wiedziałam, że użyjesz tych argumentów:) ale powiedz Pav, czy w Stanach albo
                            > Europie zach. edukacja i opieka zdrowotna są na gorszym poziomie niz w
                            > Polsce?

                            w US opeika dla biedoty czy w UK jest na taki samym kiepskim poziomie jak w
                            PRL. Teraz w Polsce dla biednych w zasadzie nie ma zadnej. Doktorki tylk o
                            kiesznei nadstawiaja.



                            > Nie sadzę. Natomiast sądze, że w PRL dokonano podziału na równych i
                            > równiejszych nawet w odbiorze tych usług, a wszystko ze szczytnymi hasłami na
                            > ustach.

                            no widzisz a w kapitalizmie kazdy zyje jak w telenoweli i jak urodzisz na na
                            Targowku czy na Wildzie to mozesz kupic merca i isc do spa Ireny Eris. NO nie?



                            > zastanowić gdzie bylibyśmy w tej chwili, gdyby nie było PRL-u? Zastanów sie,
                            > dlaczego ludzie masowo wyjeżdzaja z Polski? Komu zawdzieczamy obecna
                            sytuację?
                            >

                            Rzadom po 89.

                            > Chyba nie sądzisz, że winna jest tu IIIRP co do której mam wiele uwag (do
                            > Balcerowicza równiez), ale nie ona jest gł. przyczyna tego co sie obecnie
                            > dzieje ...

                            czy ludzie masowo opuszczali Tajwan, HK Japonie kiedy ich gospodarki sie
                            budowaly? NIE Ich rzady mialy wizje i mimo, ze Korea PLD startowala w 50 z duzo
                            nizszego poziomu - ich rzady umialy wytlumaczyc wtloczyc dume z wlasnego kraju
                            i jego dokonan.


                            U nas? coz po to byl przewrot po 89 bo spoleczenstwa zachodnie sie starzeja i
                            ktos te borowki w Szwecji musi zbierac, ktos zmycac gary w UK. I to eni Gary
                            Oldman. A ze "dzialacze wolnosciowi" dziwnym trafem nie kontynuuja karier
                            robotniczych czy bieda inteligencji jakso dziwne co?




                            > > Ah no tak zapomialem, ze kazdy przed wojna hrabia byl. Ja niestety nie.
                            >
                            > No ale moze byłbyś teraz synem bogatego sołtysa albo wójta, miałbyś
                            > najpiękniejszą dziewczynę za żonę, i cóż że ze wsi ... a zreszta, z hrabianki
                            i tak nie miałbys pożytku ...;)))
                            >

                            a mzoe ma talenta inne niz nawozenie gleby? dzie nawet gleby bym nie mogl
                            nawozic bo pilbym winko platon i czekal aby do jutra...



                            > > Natomiast zeby pracowac w super firmei cos musisz umiwc a gdzie te post
                            > > PGRowskei dzieci maja sie tego nauczyc?
                            >
                            > Otóż to:) trzeba coś umieć, a nie tak jak w PRL-u; "czy sie stoi czy sie
                            leży 2000 sie nalezy", tak było?
                            >

                            dokladnie tak samo jak w EPSO i co Europa sie roziwaj wiec o co ten krzyk?


                            > a co do postpegeerowskich dzieci, to ciekawe skad sie wzięły?
                            skad sie biora dzieci? to forum niemowlaki. Sakd sie wzieli ludzie w PRGach?
                            ano nie wszystkie PGRy byly deficytowe. ALe wszystkie zarznieto z powodow
                            ideolo. Tak samo z firmami panstwowymi. Dlaczego TPSA byla zla jak byla polsak
                            ale jak wykupil ja France Telecom (firma panstwowa ale z innego panstwa) to jzu
                            jest kapitalistyczne i super? jakeis konkretne argumenty?





                            > Wpływ miejsca urodzenia i wykształcenia, aczkolwiek istotne, mają mniejszy
                            > wpływ na świadomość niz inteligencja, umiejętność obserwacji i analizy.

                            a jak masz inteligencje wyksztalcic jak twoi rodzice sa przytepieni glodem i
                            szukaniem srodkow aby przetrwac do jutra? chenti sie dowiem moze sa jakies
                            rewelacyjen metowy...



                            > Zupełnie inną sprawą jest to, że obecnie świadomość często określa TV, a tego
                            > chyba Marx nie wziął pod uwagę .

                            bylo mu dosc trudno bo TV jeszcze nie istniala...



                            > > coz pozwole sobie pozostac w pieknej niezgodzie jak pisal Giedroyc.
                            >
                            > za wcześnie ...:)
                            wiec kontynujmy nasz dyskusje ;)


                            Uszanowania
                            PD
                            • do.ki ...sie wetne 24.11.06, 20:07
                              > pokazujy ameryka jaka jest naprawde !

                              Mission impossible. No jaka Ameryka jest naprawde? Na jakim polu? Finansowym- wielka. Naukowym? wielka. Obywatelskim? Zadne panstwo europejskie do piet nie dorasta USA jesli chodzi o poczucie identyfikacji obywateli z wlasnym krajem.
                              Juz nie mowie o demokracji i wolnosci slowa, bo wtedy w ogole porownanie mogloby smutno dla Europy wypasc... wez chociazby europejskie prawa o niepropagowaniu faszyzmu- a socjalizm, jeszcze bardziej szkodliwy (nie mowiac juz o komunizmie) zabroniony bynajmniej nie jest. I gdzie tu logika?

                              > kraje ten sam, system ten sam, propaganda ta sama, tylko kukly ee prezydenci
                              > sie zmienili ot co.

                              Nazwanie prezydanta USA "kukla" nie pozostawia watpliwosci co do Twojego zdania o rzadach innych krajow.

                              > naotmiast nie ma zamiaru mowic ze PRL to czarna dziura. TO strasznie upraszcza
                              > widzenie swiata . A jak wiadomo uproszczony model slabo oddaje rzeczywistosc.

                              Oczywiscie, nikt nie twierdzi, ze PRL to czarna dziura. Prl to zmarnowany czas- tak twierdze ja.

                              > mwoiac o kredytach zdaje sie ze teraz zadluzenie RP jest wieksze niz za komuny.

                              Odsetki...

                              > A te stocznie kopalie czy fabryki ktire Lewanwdowski i ska wycenili za 1 PLN
                              > byby ware tyle? czy sprzedano je zanizajac wartosc zeby wykzac sie jak wzrasta
                              > nam poziom wszystkiego?

                              Jakos nie przypominam sobie kolejki chetnych, zeby kupic te kopalnie za wiecej niz je sprzedano...

                              > w US opeika dla biedoty czy w UK jest na taki samym kiepskim poziomie jak w
                              > PRL. Teraz w Polsce dla biednych w zasadzie nie ma zadnej. Doktorki tylk o
                              > kiesznei nadstawiaja.

                              I tak powinno byc, paw. na oslabienie walki konkurencyjnej (Ty bys powiedzial: walki klasowej) mozna sobie pozwolic, gdy dobrobyt juz jest ustabilizowany i jest co przejadac. Polska jest jeszcze na dorobku, nie ma zmiluj sie. I nie ma potrzeby opiekowania sie biednymi za pieniadze z podatkow. Jakies straty musza byc- to so wlasnie one.

                              > no widzisz a w kapitalizmie kazdy zyje jak w telenoweli i jak urodzisz na na
                              > Targowku czy na Wildzie to mozesz kupic merca i isc do spa Ireny Eris. NO nie?

                              No nie. Bo idee kapitalizmu, paradoksalnie, strescil Stalin: u nas wsio, no nie dla wsiech.

                              Komu zawdzieczamy obecna
                              > sytuację?
                              > >
                              >
                              > Rzadom po 89.

                              To juz jest brednia wiekszego formatu, ktorej nie chce mi sie komentowac, bo sie zdenerwuje.

                              > U nas? coz po to byl przewrot po 89 bo spoleczenstwa zachodnie sie starzeja i
                              > ktos te borowki w Szwecji musi zbierac, ktos zmycac gary w UK.

                              ZEBYS WIEDZIAL, paw. Po raz pierwszy od wojny mozna bylo zarobic prawdziwe pieniadze, a nie bilety Narodowego Banku Polskiego. Pieniadz nie smierdzi, ani borowkami, ani zadkiem starca.

                              > ano nie wszystkie PGRy byly deficytowe. ALe wszystkie zarznieto z powodow
                              > ideolo.

                              Znowu bzdura. Te "niedeficytowe PGRy" mialy szanse byc niedeficytowe tylko i wylacznie w autarkii gospodarczej poznego PRLu. Rzucone na rynek, i tak by padly- poza wyjatkami, ktore zreszta sie obronily. Ale chodzi o cos innego- sama forma wlasnosci, jaka reprezentowal PGR jest obledna. Niby spoldzielczosc, ale nie do konca. Dobrze, ze to zniknelo.

                              Dlaczego TPSA byla zla jak byla polsak
                              > ale jak wykupil ja France Telecom (firma panstwowa ale z innego panstwa) to jzu jest kapitalistyczne i super? jakeis konkretne argumenty?

                              Moze taki, ze jak by nie patrzec, poziom uslug tepsy w ostatnich latach bardzo sie poprawil...

                              No to teraz wy...
                              • paw_dady znow Ci nie wyszlo ;) 24.11.06, 20:23
                                do.ki napisał:

                                > Mission impossible. No jaka Ameryka jest naprawde? Na jakim polu? Finansowym-
                                w
                                > ielka. Naukowym? wielka.

                                mowisz o zadluzenia? o ostrzezeniach Greenspana co do prawdziwej kondycji USA?
                                (w odroznieniu od "expertow" GW Greenspan jest madrym facetem)



                                > Obywatelskim? Zadne panstwo europejskie do piet nie do
                                > rasta USA jesli chodzi o poczucie identyfikacji obywateli z wlasnym krajem.

                                zgoda 100% propaganda powtarz po 100 rzy hasla o jednosci az ludzie w to
                                uwierza. Kiedys juz ten 1000 razy ktos skodyfikowal ale krotka pamiec mam
                                zapomnialem.

                                Daltego latynosci ida od USarmy ginac za interesy nowojorskich nafciarzy.



                                > Juz nie mowie o demokracji i wolnosci slowa, bo wtedy w ogole porownanie
                                moglobyu smutno dla Europy wypasc... wez chociazby europejskie prawa o
                                niepropagowaniu faszyzmu- a socjalizm, jeszcze bardziej szkodliwy (nie mowiac
                                juz o komunizmie ) zabroniony bynajmniej nie jest. I gdzie tu logika?
                                >

                                wolnosc slowa? w granicach wytyczonych przez propagande. Sprobuj cos powiedziec
                                przeco obowiazujacym trendom. Szczescia zycze.




                                >
                                > Nazwanie prezydanta USA "kukla" nie pozostawia watpliwosci co do Twojego
                                zdania o rzadach innych krajow.
                                >

                                Kukla w rekach tych, ktorzy naprawde wydaja decyzje. Wierzysz ze prezydenci
                                naprawde przejmuja sie losem maluczkich a nie koncernow zbrojeniowcyh naftowych
                                czy bankierow z Brooklynu?


                                >
                                > Oczywiscie, nikt nie twierdzi, ze PRL to czarna dziura. Prl to zmarnowany
                                czas-
                                > tak twierdze ja.

                                Masz prawo tak twierdzic, choc nie masz lepszej koncepcji na co innego.


                                > > mwoiac o kredytach zdaje sie ze teraz zadluzenie RP jest wieksze niz za k
                                > omuny.
                                >
                                > Odsetki...

                                tja kredyty rosna szybciej niz wynikaloby to z odsetek. Coz jestesmy bardziej
                                zalezi od decyzji banierow niz nam sie wydaje ...




                                > Jakos nie przypominam sobie kolejki chetnych, zeby kupic te kopalnie za
                                wiecej
                                > niz je sprzedano...

                                A kto mail kupic jesli Polakom unimozliwiono akumulacje kapitalu?





                                > I tak powinno byc, paw. na oslabienie walki konkurencyjnej (Ty bys
                                powiedzial: walki klasowej) mozna sobie pozwolic, gdy dobrobyt juz jest
                                ustabilizowany i jest co przejadac. Polska jest jeszcze na dorobku, nie ma
                                zmiluj sie. I nie ma po trzeby opiekowania sie biednymi za pieniadze z
                                podatkow. Jakies straty musza by c- to so wlasnie one.
                                >

                                a ja wole sprowadzac lekarzy z Indii a wiecja kasy pompowac w budowe szpitali ;)



                                > No nie. Bo idee kapitalizmu, paradoksalnie, strescil Stalin: u nas wsio, no
                                nie dla wsiech.
                                >

                                a ktos tu pisal,ze w PRL byli wybrancy... jakos dziwnie to pasuje do
                                kapitalizmu ;)



                                > > Rzadom po 89.
                                >
                                > To juz jest brednia wiekszego formatu, ktorej nie chce mi sie komentowac, bo
                                sie zdenerwuje.
                                >

                                prawda w oczy kole?




                                > ZEBYS WIEDZIAL, paw. Po raz pierwszy od wojny mozna bylo zarobic prawdziwe
                                pieniadze, a nie bilety Narodowego Banku Polskiego. Pieniadz nie smierdzi, ani
                                borowkami, ani zadkiem starca.
                                >

                                Dla ludzi bez wlasnej godonosci pewno tak. Sa kraje z rzadami madrzejszymi i
                                lepszymi od naszego - Chiny jakso dokonaly skoku z duzo wiekszej zapasci po 89.
                                Ale tam Blecerowicz i KLD nie zagladali. Ciekawe czemu ich nie proszono jak
                                oeksperwot. Potrafisz mi to wyjasnic?

                                Sinologia jest od 50lat na uniwerku w Wawie tlumacze by sie znalezli.
                                Widac poszlo, o co innego.




                                > Znowu bzdura. Te "niedeficytowe PGRy" mialy szanse byc niedeficytowe tylko i
                                wylacznie w autarkii gospodarczej poznego PRLu. Rzucone na rynek, i tak by
                                padly- poza wyjatkami, ktore zreszta sie obronily.
                                >

                                Doki w[rzeczytaj to co pisales. Belkot godny KLD i jej "cury PO". Nie nie
                                obroniely padly. Z powodow Ideolo.




                                >? Ale chodzi o cos innego- sama form
                                > a wlasnosci, jaka reprezentowal PGR jest obledna. Niby spoldzielczosc, ale
                                nie> do konca. Dobrze, ze to zniknelo.
                                >

                                bo ksozt wspierania PGR w czasie transformacji tak finansowy jak i spoleczny
                                oczywiscie jest mniejszy niz pomoc bankowa w cel utransoformacji w duzo
                                efektywne gospodarstwo?



                                > Moze taki, ze jak by nie patrzec, poziom uslug tepsy w ostatnich latach
                                bardzo sie poprawil...
                                >

                                wiec tak samo moglby sie porpawic jesli TPSA bylaby zarzadzana przez polskich
                                menadzerow i wlascicilam isa polscy akcjonariusze. Tylko jesl iuniemozliiono
                                akumulacje kasy po 89 naszym ktos musial wejsc. No nie?


                                > No to teraz wy...

                                Uszanowanie
                                PD
                                • do.ki pipczysz :-) 24.11.06, 20:38
                                  > mowisz o zadluzenia? o ostrzezeniach Greenspana co do prawdziwej kondycji USA?
                                  > (w odroznieniu od "expertow" GW Greenspan jest madrym facetem)

                                  Ja tez czytam i expertow, i Greenspana/Bernanke, tylko ze jest taki problem: mimo wszystko to nadal dziala tak, ze pozazdroscic. Cholera, jest problem z rzeczywistoscia...

                                  > Daltego latynosci ida od USarmy ginac za interesy nowojorskich nafciarzy.

                                  Nie dlatego, Paw, ale dlatego, ze czeka ich za to nagroda, jesli przezyja. Nagroda w postaci prawa osiedlenia sie w USA. Warto zaryzykowac zycie dla tego, ich zdaniem. Popatrz, ci latynosi to jacys niedorozwinieci chyba...

                                  > wolnosc slowa? w granicach wytyczonych przez propagande. Sprobuj cos powiedziec przeco obowiazujacym trendom. Szczescia zycze.

                                  W Europie czy w USA? Bo w Europie to juz paru ludzi zginelo wspolczesnie za mowienie madrych, acz niepopularnych rzeczy. W USA pod tym wzgledem jest jednak troszke lepiej, jak tusze.

                                  > Kukla w rekach tych, ktorzy naprawde wydaja decyzje. Wierzysz ze prezydenci
                                  > naprawde przejmuja sie losem maluczkich a nie koncernow zbrojeniowcyh naftowych czy bankierow z Brooklynu?

                                  Przejmuja sie losem maluczkich akurat tyle, ile trzeba- maluczko. Prezydent kraju nie jest od robienia dobrze obywatelom, tylko od robienia dobrze krajowi, a obywatelom to juz tylko posrednio.

                                  > Masz prawo tak twierdzic, choc nie masz lepszej koncepcji na co innego.

                                  Rozmawiamy o historii, nie o koncepcjach na przyszlosc. PRL to juz na szczescie historia. A w temacie koncepcji na przyszlosc, to przeciez wiesz, ze ona istnieje:

                                  www.upr.org.pl
                                  > tja kredyty rosna szybciej niz wynikaloby to z odsetek

                                  Dlaczego? Bo rzad nadal przychyla sie do socjalistycznych mrzonek zamiast realizowac program Thatcherowski.

                                  > A kto mail kupic jesli Polakom unimozliwiono akumulacje kapitalu?

                                  A kto Polakom uniemozliwil posiadanie jakiegokolwiek kapitalu?

                                  > a ktos tu pisal,ze w PRL byli wybrancy... jakos dziwnie to pasuje do
                                  > kapitalizmu ;)

                                  Bo istotne sa kryteria, na podstawie ktorych zostajesz wybrancem. W socjalizmie sa obledne, w kapitalizmie- rozsadne.

                                  > prawda w oczy kole?

                                  Nie, tylko to, co napisalem: to jest bzdura, a komentujac ja, skoczy mi cisnienie.

                                  > Dla ludzi bez wlasnej godonosci pewno tak.

                                  Nie wiem co tobie odbiera godnosc, ale mnie bieda bardziej niz zarabianie na zmywaku.

                                  > Nie nie obroniely padly. Z powodow Ideolo.

                                  Paw, sa PGRy, ktore mialy madrych dyrektorow i przeksztalcily sie w sensowne firmy. Juz nie PGRy, bo PGR jako taki nie ma racji bytu.

                                  > wiec tak samo moglby sie porpawic jesli TPSA bylaby zarzadzana przez polskich
                                  > menadzerow i wlascicilam isa polscy akcjonariusze.

                                  Nie, bo skad brac polskich menagerow. Netzel moze? Smiech na sali. Sam tu wysmiewales absolwentow kierunku "marketing i zarzadzanie", wiec nie udawaj, ze nie wiesz o co chodzi.

                                  Tylko jesl iuniemozliiono
                                  > akumulacje kasy po 89 naszym ktos musial wejsc. No nie?

                                  No nie. Bo nie bylo zadnej akumulacji przed 89, a po 89 nie bylo czego akumulowac, no chyba ze dzieki bezpiece, no nie?
                                  • paw_dady jesli pipczenie to mowienie prawdy to tak 25.11.06, 20:08
                                    do.ki napisał:

                                    > Ja tez czytam i expertow, i Greenspana/Bernanke, tylko ze jest taki problem:
                                    mi mo wszystko to nadal dziala tak, ze pozazdroscic. Cholera, jest problem z
                                    rzeczywistoscia...
                                    >

                                    doki o jakiesj rzeczywistosci mowisz? o radosnej propagandzie sukcesu w stylu
                                    GW? czy o realistycznych ostrzezeniach ludzi, ktorzy sie na tym znaja? Kondycja
                                    gospodarki USA wcale nie ejst kwitnaca. Wez pod uwage takie mal oznaczace
                                    parametry jak deficyt handlowy (ktos to musi finasowac - obecnie ChRL -
                                    KOMUNISCI ;D), deficyt budzetowy, zbiednienie klasy sredniej (to eni ja tak
                                    mwoie tylko US ekonomisci) - to pierdonie nie kwestia czy tylko kiedy.



                                    > Nie dlatego, Paw, ale dlatego, ze czeka ich za to nagroda, jesli przezyja.
                                    Nagr oda w postaci prawa osiedlenia sie w USA. Warto zaryzykowac zycie dla
                                    tego, ich zdaniem. Popatrz, ci latynosi to jacys niedorozwinieci chyba...
                                    >

                                    Powtorz 1000 rzy klamstwo a stanie sie prawda. w US ta maszynka dziala
                                    perfekcyjnnie.


                                    > W Europie czy w USA? Bo w Europie to juz paru ludzi zginelo wspolczesnie za
                                    mowienie madrych, acz niepopularnych rzeczy. W USA pod tym wzgledem jest jednak
                                    troszke lepiej, jak tusze.
                                    >

                                    Mowisz o tych w Guantanamo? czy np. Irvingu?



                                    > Przejmuja sie losem maluczkich akurat tyle, ile trzeba- maluczko. Prezydent
                                    kraju nie jest od robienia dobrze obywatelom, tylko od robienia dobrze krajowi,
                                    a obywatelom to juz tylko posrednio.
                                    >

                                    W czym to sie rozni od komunizmu? ktorego tk nei lubisz? jestes trybikiem nic
                                    nie znaczacym i to spoleczenstwo obywatleki w swietle twoje wypowiedzi to pusta
                                    propaganda.



                                    > Rozmawiamy o historii, nie o koncepcjach na przyszlosc. PRL to juz na
                                    szczescie historia. A w temacie koncepcji na przyszlosc, to przeciez wiesz, ze
                                    ona istnieje:
                                    >
                                    > www.upr.org.pl

                                    a mozesz mi przypomniec definicje slowa utopia?



                                    > Dlaczego? Bo rzad nadal przychyla sie do socjalistycznych mrzonek zamiast
                                    reali zowac program Thatcherowski.
                                    >

                                    terefere kuku. O ile sie nie myle najwiecej zadluzniee wzrastalo a rzadow UD i
                                    KLD. Czyli zanego socjalizmu po prosty czysta prywatyzacja. Albo praywata jakos
                                    tak.

                                    Dane do sprawdzenie bo moge sie mylic.



                                    > > A kto mail kupic jesli Polakom unimozliwiono akumulacje kapitalu?
                                    >
                                    > A kto Polakom uniemozliwil posiadanie jakiegokolwiek kapitalu?

                                    Rzady RP. Prywatyzacje nie jest celem samym w sobie. Jak ktos tego nie rozumie
                                    to dywersant gospodarczy.


                                    > Bo istotne sa kryteria, na podstawie ktorych zostajesz wybrancem. W
                                    socjalizmie
                                    > sa obledne, w kapitalizmie- rozsadne.

                                    Dosc tania demagogia. Uwazasz, ze zostac miliarderem (statrujesz z poziomi
                                    biedy) jest latwiej niz komunistycznym kacykiem (ten sam poziom)?
                                    Tu mnie rozbawiles

                                    Policz ilosc kacykow w PRL i miliarderow w RP.



                                    > > Dla ludzi bez wlasnej godonosci pewno tak.
                                    >
                                    > Nie wiem co tobie odbiera godnosc, ale mnie bieda bardziej niz zarabianie na
                                    zmywaku.
                                    >

                                    Bieda jest wynikiem bezmyslnej polityki spolecznej, a nie wlasciwoscia
                                    przypisana tych ludzi.





                                    > Paw, sa PGRy, ktore mialy madrych dyrektorow i przeksztalcily sie w sensowne
                                    firmy. Juz nie PGRy, bo PGR jako taki nie ma racji bytu.
                                    >

                                    i tu sie mylisz. Wszystei zostaly wykonczone. niezeleznie do rezultatow i
                                    dyrektorow. No chyba ze ktos "ocieplil atmosfere przejecie" i zostal nagle
                                    wlasicielem PGR. Nie wkladajac ani zlotowki.






                                    > > wiec tak samo moglby sie porpawic jesli TPSA bylaby zarzadzana przez pols
                                    > kich
                                    > > menadzerow i wlascicilam isa polscy akcjonariusze.
                                    >
                                    > Nie, bo skad brac polskich menagerow.

                                    Ululalem sie ze smiechu. W TP SA sa wlasnie polscy menagerowie zatrudniani
                                    przez FT - z tego samego zrodla tez ich mozna brac ;)


                                    Tu znow z powodow Ideolo sprzedano firme. Byle sprzedac. Po nas chocby potop.


                                    > Tylko jesl iuniemozliiono
                                    > > akumulacje kasy po 89 naszym ktos musial wejsc. No nie?
                                    >
                                    > No nie. Bo nie bylo zadnej akumulacji przed 89, a po 89 nie bylo czego
                                    akumulow ac, no chyba ze dzieki bezpiece, no nie?
                                    >

                                    Korea PLD dala sobie z tym rade, Japonia tez, Tajwan tez. Wiec MOZNA. Rzad
                                    wspierany przez cudownych expertow zamponial o tym. Moze dlateo, ze owi experci
                                    nigdy nie doradzali gospodarkom np Koreii PLd tylko Peru i Boliwii. Dlatego
                                    nasza przypomian teraz poziom Peru.


                                    Unszanowania
                                    PD
                                    • do.ki jak sobie chcesz 25.11.06, 21:36
                                      > Mowisz o tych w Guantanamo? czy np. Irvingu?

                                      W Guantanamo nie siedza normalni Amerykanie. Mowilem o Pimie Fortuynie, o Theo Van Goghu chociazby.

                                      > a mozesz mi przypomniec definicje slowa utopia?

                                      Prosze bardzo: utopia to jest to, co w danej chwili wydaje nam sie niemozliwe do osiagniecia.

                                      > Dosc tania demagogia. Uwazasz, ze zostac miliarderem (statrujesz z poziomi
                                      > biedy) jest latwiej niz komunistycznym kacykiem (ten sam poziom)?
                                      > Tu mnie rozbawiles

                                      Nie chodzi o to co jest latwiejsze, chodzi o KRYTERIA. Czytaj uwaznie.

                                      > Bieda jest wynikiem bezmyslnej polityki spolecznej, a nie wlasciwoscia
                                      > przypisana tych ludzi.

                                      Tu sie bedziemy roznic. Bieda to stan umyslu. Spojrz na tych, co wygrali w totolotka. Ilu z nich przepuscilo kase i zrujnowalo siebie i rodzine. A mogli nie byc biedni. Niestety, czemus biedny- bos glupi. A czemus glupi- bos biedny.

                                      A "polityka socjalna" moze tu tylko szkode przyniesc. Nie wyciagniesz nikogo z biedy, jesli on sam tego nie chce. A chciec to znaczy dostosowac sie do regul i dzialac, a nie czekac az manna z nieba spadnie.

                                      > i tu sie mylisz. Wszystei zostaly wykonczone. niezeleznie do rezultatow i
                                      > dyrektorow. No chyba ze ktos "ocieplil atmosfere przejecie" i zostal nagle
                                      > wlasicielem PGR. Nie wkladajac ani zlotowki.

                                      No to mowimy o tym samym- gospodarstwa zostaly przejete, zmie nily osobowosc prawna i teraz dalej produkuja. Po co wkladac zlotowke w cos, co funta klakow nie jest warte? Przeciez ci dyrektorzy musieli wlasnie wlozyc w to swoj wysilek i czas.

                                      > Korea PLD dala sobie z tym rade, Japonia tez, Tajwan tez. Wiec MOZNA.

                                      Z czym sobie dali rade, z bezpieka? Poza tym nie da sie porownac sytuacji tych krajow do Polski. W Polsce- nie udalo sie i tyle.

                                      > nasza przypomian teraz poziom Peru.

                                      Mylisz sie po raz kolejny. Poziom gospodarczy Polski jest calkiem niezly, na pewno duuuzo powyzej Peru.
                            • paczula8 Re: yo yo paczula 24.11.06, 22:33
                              > Dlaczego nie? skoro uzywamy amerykanskich okreslen podazajmy ta sama droga i
                              > pokazujy ameryka jaka jest naprawde !

                              Ano dlatego , poniewaz słowa "państwo zła to CCCP", to były moje słowa, JA
                              TAK UWAŻAM, a to że były zbiezne ze słowami amerykańskiego prezydenta (Regana,
                              o ile dobrz e pamietam, i on chyba użył słów "imperium zła") nie jest powodem
                              żeby odbiegac od tematu.

                              > naotmiast nie ma zamiaru mowic ze PRL to czarna dziura. TO strasznie
                              upraszcza
                              > widzenie swiata . A jak wiadomo uproszczony model slabo oddaje rzeczywistosc.

                              Uproszczony model słabo oddaje ...? cos podobnego? To znaczy, że ja do tej pory
                              bładziłam, bo myślałam,ze lepiej upraszczac niż komplikować ...:)

                              Paw, ja rozumiem Twoje intencje (!!!)... i ok, PRL nie była czarna dziura,
                              ale jak nazwiesz przepaść dzielącą Polske od zachodu w 89r.? poza tym pamietaj,
                              ze zycie nie znosi prózni, gdyby nie było PRLu byłoby cos innego, i ja mam
                              wewnetrzne przekonanie, ba! mam pewność, że gdyby nie było PRL sytuacja w
                              Polsce obecnie wyglądałaby zupełnie inaczej ... nie mówiąc juz o tym, że nie
                              zajmowalibysmy sie teraz teczkami , rozliczeniami, WSI i innymi komuszymi
                              aferami ... a być może nie byłoby tez GW, "ałtorytetów moralnych"
                              i "działaczy" róznej maści.

                              > > A tak naprawdę Pav, nie było żadnych osiągnięć socjalizmu, cokolwiek sie
                              >> w PRL- u udało, udało sie wbrew systemowi i na kredyt.
                              >
                              > mwoiac o kredytach zdaje sie ze teraz zadluzenie RP jest wieksze niz za
                              komuny.
                              > A te stocznie kopalie czy fabryki ktire Lewanwdowski i ska wycenili za 1 PLN
                              > byby ware tyle? czy sprzedano je zanizajac wartosc zeby wykzac sie jak
                              wzrasta nam poziom wszystkiego?

                              Posłuchaj Pafju, masz rację! ... masz rację w odniesieniu do IIIRP, ale my tu
                              nie o IIIRP rozmawiamy ... IIIRP nie była ani socjalistyczna, ani
                              kapitalistyczna , była WSI-owa ... jak zaczniemy o niej gadać, boje się, że sie
                              całkiem pogubimy, a ja chciałabym, żebyśmy doszli do jakiegoś consensusu , a
                              przynajmniej, zebysmy się do niego spróbowali zblizyć ... :)

                              > > Poza tym ja nie twierdzę, że idee rewolucyjne nie odegrały żadnej pozytyw
                              > nej
                              > > roli, bo owszem, odegrały, podobnie jak swego czasu sufrażystki :) też
                              > > odegrały ... ale czy to znaczy że feministki sa nadal potrzebne?:)
                              >
                              > Siur wery mocz. Poczytaj wysokei obcasy i pojdz na mnife. Miodzio.

                              A to dobre:) powiedz na jakiej podstawie sądzisz, że chodze na manifę
                              (jakąkolwiek?) ... wysokie obcasy czasami czytam ... żeby sie posmiac z Kingi
                              Dunin, zreszta spytaj Dokiego.

                              > > Nie sadzę. Natomiast sądze, że w PRL dokonano podziału na równych i
                              > > równiejszych nawet w odbiorze tych usług, a wszystko ze szczytnymi hasłam
                              > > i na ustach.
                              >
                              > no widzisz a w kapitalizmie kazdy zyje jak w telenoweli i jak urodzisz na na
                              > Targowku czy na Wildzie to mozesz kupic merca i isc do spa Ireny Eris. NO nie?

                              Eee to zaden argument ... słuchaj, na pewno czytałes "Folwark zwierzęcy"
                              Orwella, mniej wiecej o taki podział na równych i równiejszych mi chodzi.
                              Albo jeszcze inaczej ... zgodzisz się ze mna, że zarówno w socjalizmie
                              (komunizmie) jak i w kapitalizmie są ludzie zamożni ... powiedz mi proszę, w
                              jaki sposób dochodziło się do majatku w PRLu, a w jaki np w Stanach ? Proste
                              pytanie, odpowiesz mi?

                              > U nas? coz po to byl przewrot po 89 bo

                              Mam nieodparte wrażenie, że zgadzamy sie w ocenie tego co było po 89 r.:)

                              > > Otóż to:) trzeba coś umieć, a nie tak jak w PRL-u; "czy sie stoi czy si
                              > e leży 2000 sie nalezy", tak było?

                              > dokladnie tak samo jak w EPSO i co Europa sie roziwaj wiec o co ten krzyk?

                              socjalistyczna Europa sie rozwija? to tylko kwestia czasu...:)

                              > ideolo. Tak samo z firmami panstwowymi. Dlaczego TPSA byla zla jak byla
                              polsak
                              > ale jak wykupil ja France Telecom (firma panstwowa ale z innego panstwa) to
                              jzu
                              > jest kapitalistyczne i super? jakeis konkretne argumenty?

                              Konkretny argument jest taki, że w Polsce do tej pory nie było kapitalizmu,
                              były różne rzeczy, ale nie było zdrowej konkurencji ... i ktos powinien za to
                              odpowiedzieć ... a najbardziej za robienie ludziom wody z mózgu.

                              > > Wpływ miejsca urodzenia i wykształcenia, aczkolwiek istotne, mają mniejszy
                              > > wpływ na świadomość niz inteligencja, umiejętność obserwacji i analizy.
                              >
                              > a jak masz inteligencje wyksztalcic jak twoi rodzice sa przytepieni glodem i
                              > szukaniem srodkow aby przetrwac do jutra? chenti sie dowiem moze sa jakies
                              > rewelacyjen metowy...

                              Słuchaj, to jest temat rzeka, boję się w to wchodzić ... pytanie mam tylko w
                              jaki sposób ci rodzice szukaja środków, czekając na zasiłek? I widzisz to jest
                              kolejny argument przeciwki PRLowi, który zniszczył nie tylko gospodarkę, ale
                              zniszczył ludzkie dążenie do sukcesu i ludzką przedsiębiorczość, zdjął z ludzi
                              odpowiedzialność za ich życie.
                              Jesli w Polsce jest takie bezrobocie dlaczego tak ciezko jest znaleźć ludzi do
                              prostych prac, np. w ogrodzie?

                              > > Zupełnie inną sprawą jest to, że obecnie świadomość często określa TV, a
                              > tego chyba Marx nie wziął pod uwagę .
                              >
                              > bylo mu dosc trudno bo TV jeszcze nie istniala...

                              Tak, ale my juz to wiemy i wiemy również jaki wpływ ma telewizja - a właściwie
                              media - na ludzi nawet wydawałoby sie wykształconych ... Ciekawa jestem, czy
                              czujesz róznicę pomiędzy inteligencją przedwojenna, a obecną, czyli tą
                              postpeerelowską ? oczywiście ja tu uogólniam ... no dobrze napisze wprost,
                              zmierzam prosta droga w kierunku wykształciuchów... :)

                              pozdrawiam:)
                              • do.ki Re: yo yo paczula 24.11.06, 23:10
                                paczula8 napisała:

                                > A to dobre:) powiedz na jakiej podstawie sądzisz, że chodze na manifę
                                > (jakąkolwiek?) ... wysokie obcasy czasami czytam ... żeby sie posmiac z Kingi
                                > Dunin, zreszta spytaj Dokiego.

                                Heh, paczulka na manifie <rotfl> Poprosze o fotyyyyyy!

                                A powaznie, to nie pytaj mnie, pawiu, o K. Dunin. Powiem krotko: ten babol jest argumentem za przymusowa eutanazja. Cos tak durnego chodzi po ziemi i nic.

                                Slowa nie sa w stanie oddac jak ta baba jest glupia.
                                • paczula8 Re: yo yo paczula 24.11.06, 23:21
                                  > A powaznie, to nie pytaj mnie, pawiu, o K. Dunin.

                                  Hej! pawiu miał zapytać Ciebie o mnie , a nie o Duninową :)
                                  ... swoja droga nie sadzę, żeby Duninowa była głupia, to jest tylko jej sposób
                                  na zycie ... robienie kobietom wody z mózgu ...:)

                                  Dobranoc Doki:)
                              • paw_dady paw->paczula 25.11.06, 20:31
                                paczula8 napisała:

                                > Ano dlatego , poniewaz słowa "państwo zła to CCCP", to były moje słowa, JA
                                > TAK UWAŻAM

                                IMHO CCCP nie bylo anie lepsze anie gorsze do kazdego innego mocarstwa. Jednya
                                roznica byla taka, ze tam Slownianie nie byli jedynie wyrobnikami od zmywania
                                garow oraz nielegalnymi niskoplatnymi robolami.




                                > Uproszczony model słabo oddaje ...? cos podobnego? To znaczy, że ja do tej
                                pory bładziłam, bo myślałam,ze lepiej upraszczac niż komplikować ...:)
                                >

                                jesli mowisz o brzytwie Ockhama to brzmialo to: nie mnozyc bytow ponad miare. A
                                ja wspominalem o nadmiernym upraszczaniu. Inaczej swiat jest czarno bialy. Jako
                                istota ludzka widze takze odcienie szarosci jak i kolory.


                                > Paw, ja rozumiem Twoje intencje (!!!)... i ok, PRL nie była czarna dziura,
                                > ale jak nazwiesz przepaść dzielącą Polske od zachodu w 89r.?

                                Zalezy od dziezin. Profesorow musbyc kiepski mieliscmy szczegolnie tych z UD.


                                > wewnetrzne przekonanie, ba! mam pewność, że gdyby nie było PRL sytuacja w
                                > Polsce obecnie wyglądałaby zupełnie inaczej ... nie mówiąc juz o tym, że
                                nie > zajmowalibysmy sie teraz teczkami , rozliczeniami, WSI i innymi
                                komuszymi aferami ... a być może nie byłoby tez GW, "ałtorytetów moralnych"
                                > i "działaczy" róznej maści.

                                I tu sie roznimy to o czym piszesz to kwestie nowych rzdow a raczje ich rbaku i
                                sloabosco panstwa rzdzaonego przez osozlowmo ideolo.





                                > Posłuchaj Pafju, masz rację! ... masz rację w odniesieniu do IIIRP, ale my
                                tu nie o IIIRP rozmawiamy ... IIIRP nie była ani socjalistyczna, ani
                                > kapitalistyczna , była WSI-owa ... jak zaczniemy o niej gadać, boje się, że
                                sie całkiem pogubimy, a ja chciałabym, żebyśmy doszli do jakiegoś consensusu ,
                                a przynajmniej, zebysmy się do niego spróbowali zblizyć ... :)
                                >

                                wiec proponuje zaprzestac gdybologie co byloby gdyby bo PRL nie wyrosla z
                                prozni a z uwarunkowan historycznych. ANtowmias mzoemy pogadac nt oceny PRL to
                                mzoemy jak najnardziej.




                                > > Siur wery mocz. Poczytaj wysokei obcasy i pojdz na mnife. Miodzio.
                                >
                                > A to dobre:) powiedz na jakiej podstawie sądzisz, że chodze na manifę
                                > (jakąkolwiek?) ... wysokie obcasy czasami czytam ... żeby sie posmiac z Kingi
                                > Dunin, zreszta spytaj Dokiego.


                                jesli jest jaksi dyskretny znaczek ironii podiwdz bede uzywal ;) A serio -
                                wszystko kwestia feministki. p. Dunin imho wlaczy z mezczyznami a nie o prawa
                                kobiet.

                                Jesli chodzi o prawa kobiet sam ejstem feministka. Ale jesli chodzi o panie
                                walczace z rodzajem meskim - to jawie sie jako meska szowinistyczna swinia.



                                > Albo jeszcze inaczej ... zgodzisz się ze mna, że zarówno w socjalizmie
                                > (komunizmie) jak i w kapitalizmie są ludzie zamożni ... powiedz mi proszę, w
                                > jaki sposób dochodziło się do majatku w PRLu, a w jaki np w Stanach ? Proste
                                > pytanie, odpowiesz mi?

                                taki Rockefeller mawial ze pierwszy 1mln USD trzeba ukrasc. Reszta jest
                                legalnie. Ano w US kasa sie brala z wyzyku imigrnatow, grabiezy ziem indianom,
                                okradania ameryki pld. Teraz np oncerny naftowe i zbrojenieowe profituja z
                                okazji wyzwalanie i demkoratyzowania Iraku.



                                w PRL prywaciaze nie mordowli indian w celu korzysci majatkowych oile mi
                                wiadomo.




                                > > U nas? coz po to byl przewrot po 89 bo
                                >
                                > Mam nieodparte wrażenie, że zgadzamy sie w ocenie tego co było po 89 r.:)

                                Okropne ! zblizamy sie do entropii ;)



                                > socjalistyczna Europa sie rozwija? to tylko kwestia czasu...:)
                                wiesz masa krytyczna EU jest tak duza, ze o ile USA nie zdarza podzielic EU to
                                bedzie 2ga gospoarka na swiecie. Po chinskiej.

                                Mimo ciezkiej pracy EPSOW ;)





                                > Konkretny argument jest taki, że w Polsce do tej pory nie było kapitalizmu,
                                > były różne rzeczy, ale nie było zdrowej konkurencji ...

                                TPSA po wykupienie naday byla monopolista. Argument nietrafiony.

                                >
                                i ktos powinien za to odpowiedzieć ... a najbardziej za robienie ludziom wody
                                z mózgu.
                                >

                                nie da sie nawet w prywatyzacji KLD nieczego eni udowodnieono ;)






                                > Słuchaj, to jest temat rzeka, boję się w to wchodzić ... pytanie mam tylko w
                                > jaki sposób ci rodzice szukaja środków, czekając na zasiłek? I widzisz to
                                jest kolejny argument przeciwki PRLowi, który zniszczył nie tylko gospodarkę,
                                ale zniszczył ludzkie dążenie do sukcesu i ludzką przedsiębiorczość, zdjął z
                                ludzi odpowiedzialność za ich życie.
                                >

                                dazenie do sukcesu? kwestia definicji. Dla ubogiego dziecka sukces to nie byc
                                glodnym i miec gdzie mieszkac. A nie byc CEO i wspowlascicielme wielkiego
                                kocnernu.

                                Pwoeidz mi konkretnie jak dazysz do sukcesu jesli
                                a) mieszkasz w postpegerwoski osiedlu
                                b) w okolicye praktycznie nie ma przemyslu czy uslug. (bieda wiekc kto na takei
                                uslugi wyda?)
                                c) 3,6 na PKS do miasta do UP nie stac cie
                                d) masz wyksztalcenie pwoiedzm ysrednie albo zawodowe


                                pokaz mi jak mam dazyc do sukcesu?


                                BTW wiekszosc Belgow czy Francuzow zczy amerykanow tez pracuje na etat wiec
                                gdzie do ku.. nedzy ta przedsiembiorczosc? to mit, moja droga mit.





                                > Jesli w Polsce jest takie bezrobocie dlaczego tak ciezko jest znaleźć ludzi
                                do
                                > prostych prac, np. w ogrodzie?

                                Nieprawda wcale nie jest trudno tylko nie chcesz placic odpowiednio.
                                Zaplac tye ile wynosci watrosc rynkowa a bedziesz miala ogrodnika.






                                > czujesz róznicę pomiędzy inteligencją przedwojenna, a obecną, czyli tą
                                > postpeerelowską ? oczywiście ja tu uogólniam ... no dobrze napisze wprost,
                                > zmierzam prosta droga w kierunku wykształciuchów... :)

                                miara inteligancji jest to aby nie zostac inteligencja pracujaca. W zyciu.

                                IMHO miedzy powojenna a PRLowska byla nwieiwlka roznica.
                                Duzya skok jest teraz po 89. Te wszystkie pseudo szkolki prywatne (ktore
                                doskonale maskuja te nieliczne naprawde dobre a prywatne) . Te fabryki
                                bezrobotnych. To tragediua dla PL, zmaronwaine pokolenie, ktorym
                                gazeki "wolnosciow a poczytne" pisaly:

                                marketing izarzadzanie ! pracuj dla zachodiej firmy chocby przy zmywaku!
                                No i pracuja.


                                Uszanwanie
                                PD


                                • paczula8 paczula do pawia :) 26.11.06, 14:32

                                  > IMHO CCCP nie bylo anie lepsze anie gorsze do kazdego innego mocarstwa.

                                  O matko! Paw! ... to co napisałeś byłoby śmieszne, gdyby nie było straszne.
                                  Czy mam Ci tłumaczyć dlaczego komunizm był zły? Czy nie wystarczy Ci fakt, iż
                                  został on uznany za system zbrodniczy?

                                  > jesli mowisz o brzytwie Ockhama to brzmialo to: nie mnozyc bytow ponad miare.
                                  A
                                  > ja wspominalem o nadmiernym upraszczaniu. Inaczej swiat jest czarno bialy.
                                  > Jako istota ludzka widze takze odcienie szarosci jak i kolory.

                                  Więc niech bedzie, że jestem nieludzka, jesli to tylko pozwoli nam nie wchodzic
                                  w niuanse ... generalnie jestem za posuwaniem sie do przodu, a nie na boki;)))

                                  > Zalezy od dziezin. Profesorow musbyc kiepski mieliscmy szczegolnie tych z UD.

                                  Pełna zgoda:)

                                  > I tu sie roznimy to o czym piszesz to kwestie nowych rzdow a raczje ich rbaku
                                  > i sloabosco panstwa rzdzaonego przez osozlowmo ideolo.

                                  To tylko kwestia czasu, żebyśmy sie dogadali , jestem o tym przekonana ...:)


                                  > Jesli chodzi o prawa kobiet sam ejstem feministka. Ale jesli chodzi o panie
                                  > walczace z rodzajem meskim - to jawie sie jako meska szowinistyczna swinia.

                                  Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiesz, ale mogłabym sie pod tym podpisac,
                                  czyli znowu zgoda:)

                                  > w PRL prywaciaze nie mordowli indian w celu korzysci majatkowych oile mi
                                  > wiadomo.

                                  O dobrze, że wspomniałeś o prywaciarzach...:) - znasz powiedzenie "najlepszy
                                  kapitalizm był za komuny"? i rzeczywiście prywaciarze (pierwsi polscy
                                  kapitalisci po 45r.) nie mordowali indian, nie mordowali białych czerwonych ani
                                  czarnych ani też nie grabili im majatków ... oni prowadzili interesy bazując na
                                  prostych zasadach rynku - na popycie i podaży, a raczej braku tej podaży ... i
                                  to właśnie dzięki tym prywaciarzom, dzięki ich przedsiębiorczości, dzięki ich
                                  szybkiej reakcji na nowinki płynące z zachodu w Polsce jeszcze cokolwiek
                                  było ... zupełnie inaczej ich losy potoczyły się po 89r., kiedy to była
                                  nomenklatura i rózni ludzie "powiązani" uwłaszczyli sie na państwowym majątku -
                                  ale to zupełnie inny temat.

                                  A pisząc o dochodzeniu do majatków w PRL- miałam na mysli nie prywaciarzy,
                                  którzy cięzką pracą zarabiali pieniądzei (troche kombinując to fackt:)), tylko
                                  tzw. czerwoną burżuazję ...


                                  > Okropne ! zblizamy sie do entropii ;)

                                  Coś Ci zaburzyłam? i to źle czy dobrze, bo się gubię? jakoś nie bardzo w tę
                                  okropnośc wierzę ...;)

                                  > > socjalistyczna Europa sie rozwija? to tylko kwestia czasu...:)
                                  > wiesz masa krytyczna EU jest tak duza, ze o ile USA nie zdarza podzielic EU
                                  to
                                  > bedzie 2ga gospoarka na swiecie. Po chinskiej.

                                  "Gdzie USA nie może tam Polskę pośle" ... ;) a powaznie masa krytyczna jest
                                  duża, ale upadek nieunikniony ... socjalizm podlany sosem PC jako niezgodny z
                                  naturalnym porzadkiem świata nie ma szansy trwać w bezskończoność (Usus
                                  magister est optimus).

                                  >> jest kolejny argument przeciwki PRLowi, który zniszczył nie tylko
                                  gospodarkę,
                                  >> ale zniszczył ludzkie dążenie do sukcesu i ludzką przedsiębiorczość, zdjął z
                                  > >ludzi odpowiedzialność za ich życie.
                                  >
                                  > dazenie do sukcesu? kwestia definicji. Dla ubogiego dziecka sukces to nie byc
                                  > glodnym i miec gdzie mieszkac.

                                  I znowu miałbyś rację, gdybyśmy rozmawiali o definicji sukcesu ...:) ale ja o
                                  czym innym, sukces potraktowałam umownie (myślałam , że zrozumiesz),
                                  generalnie chodziło mi o wzięcie odpowiedzialności za zycie swoje i swojej
                                  rodziny we własne ręce, bez ogladania sie na państwo , a przynajmniej o próbe
                                  działania na rzecz polepszenia bytu , a tych działań oprócz udania sie po
                                  zasiłek czesto (często nie znaczy zawsze) brakuje! – nie pisze tu o dzieciach i
                                  nie twierdzę, ze postpegeerowskim dzieciom nie nalezy pomagać.

                                  > pokaz mi jak mam dazyc do sukcesu?

                                  Ty jesteś piekny i bystry ... więc Twoje pytanie traktuję jako retoryczne ...;)


                                  > BTW wiekszosc Belgow czy Francuzow zczy amerykanow tez pracuje na etat wiec
                                  > gdzie do ku.. nedzy ta przedsiembiorczosc? to mit, moja droga mit.

                                  Belgia i Francja jako przykłady gospodarek wolnorynkowych? wolne żarty ...

                                  > Nieprawda wcale nie jest trudno tylko nie chcesz placic odpowiednio.
                                  > Zaplac tye ile wynosci watrosc rynkowa a bedziesz miala ogrodnika.

                                  A ja Cię zapewniam, że jest trudno, przynajmniej tu gdzie mieszkam. I czy można
                                  mówic o wartości rynkowej pracy, kiedy na dobrą sprawę rynek, zaburzony przez
                                  państwowy interwencjonizm, nie działa jak nalezy?
                                  Wolny rynek w Polsce to mit, mój drogi, mit!:)

                                  > miara inteligancji jest to aby nie zostac inteligencja pracujaca. W zyciu.
                                  >
                                  > IMHO miedzy powojenna a PRLowska byla nwieiwlka roznica.
                                  > Duzya skok jest teraz po 89.

                                  Podoba mi się Twoja definicja inteligencji:) a tak naprawdę przed wojna
                                  istniało pojecie etosu inteligencji, czyli czegoś co obecnie jest rzadkością,
                                  przecietny wykształciuch (licze, że znasz prawdziwą definicje tego słowa :))
                                  pewnie nie wiedziałby "czym to sie je".
                                  BTW czy wziąłes pod uwagę to, że inteligencje powojenną kształciła jeszcze
                                  inteligencja przedwojenna? Zobacz co zrobiono z zawodem nauczyciela w PRL-u?
                                  Czyż na pedagogikę często nie szli ludzie, którzy sie nie dostali gdzie
                                  indziej? Czyż w tym zawodzie nie było tzw. selekcji negatywnej?
                                  I rzeczywiście dopiero teraz zbieramy tego żniwo. Jeśli do nauczycieli
                                  wykształconych w PRL lub zaraz po dodamy niechęć do wychowywania młodych ludzi
                                  w myśl hasła "róbta co chceta" - czyż można sie dziwić , że mamy to co mamy?

                                  > Te wszystkie pseudo szkolki prywatne (ktore
                                  > doskonale maskuja te nieliczne naprawde dobre a prywatne)

                                  Szkółki prywatne? daj spokój ... chyba za wcześnie na takie sady? Toz one
                                  istnieja w Polsce dopiero około 10 lat, więc chyba popełniłeś falstart
                                  obarczając je odpowiedzialnością za stan umysłów współczesnej inteligencji.

                                  Zresztą ... ostatnio w szkołach podstawowych były robione badania poziomu tych
                                  szkół; na 10 pierwszych miejsc w Warszawie, pierwsza 9-tka to szkoły
                                  niepubliczne (!!!), głównie katolickie.
                                  I to własnie w dużej mierze dzieki szkołom prywatnym cos drgneło w szkolnictwie
                                  państwowym (tak, tak zadziałały proste zasady konkurencji), a tak w ogóle,
                                  należy sie cieszyć, że sa ludzie, którzy rozumieją, że kształcenie dziecka
                                  jest inwestycją, bo tak własnie jest !

                                  Pozdrawiam:)

                                  Paczula (udająca sie spełnic swój "obywatelski obowiązek")


                                  • paczula8 poprawka ... 26.11.06, 14:39
                                    bonijasno sie wyraziłam pisząc:
                                    "Jeśli do nauczycieli wykształconych w PRL lub zaraz po dodamy niechęć do
                                    wychowywania młodych ludzi w myśl hasła "róbta co chceta" - czyż można sie
                                    dziwić , że mamy to co mamy? "

                                    Chodziło mi o niechec do wychowywanie młodych ludzi w ogóle ... czyli
                                    postepowanie w myśl w/w hasła, skądinąd fajnego.

                                    • paw_dady Re: poprawka ... 26.11.06, 23:13
                                      paczula8 napisała:


                                      > Chodziło mi o niechec do wychowywanie młodych ludzi w ogóle ... czyli
                                      > postepowanie w myśl w/w hasła, skądinąd fajnego.

                                      IMHO bardzo szkodliwego hasla i szkodliwego ruchu. Co do wychowanie mlodziakow
                                      zgoda.
                                  • paw_dady paw nocny -> do paczuli 26.11.06, 23:09
                                    paczula8 napisała:

                                    >
                                    > > IMHO CCCP nie bylo anie lepsze anie gorsze do kazdego innego mocarstwa.
                                    >
                                    > O matko! Paw! ... to co napisałeś byłoby śmieszne, gdyby nie było straszne.
                                    > Czy mam Ci tłumaczyć dlaczego komunizm był zły? Czy nie wystarczy Ci fakt, iż
                                    > został on uznany za system zbrodniczy?

                                    a mozesz mi, prosze dopisac przez kogo? demkratyczny kapitalizm. ktory
                                    wymordowal 30 mln Indian zeby ukrasc im ziemie, potem sankcjonowal
                                    niewolnictwo, wymordowal 5mln wientmaczykow, ktory zrzucal bomby atomowe na
                                    wylacznie cywilne instalacje? a dzis utrzymuje obozy koncentracyjne? cos
                                    istotnego pominalem prosze dodaj.


                                    >no to rzeczyiscie prawi ludzie
                                    wlasnie o tym mowie



                                    > Więc niech bedzie, że jestem nieludzka, jesli to tylko pozwoli nam nie
                                    wchodzic w niuanse ... generalnie jestem za posuwaniem sie do przodu, a nie na
                                    boki;)))
                                    >

                                    Po paru glebszych na boki moze byc jedyna alternatywa.



                                    > To tylko kwestia czasu, żebyśmy sie dogadali , jestem o tym przekonana ...:)

                                    jesli zgodzisz sie z moimi pogladami czemu nie ;D



                                    > Nie wiem czy mnie dobrze zrozumiesz, ale mogłabym sie pod tym podpisac,
                                    > czyli znowu zgoda:)

                                    Jakos ciebie jak szowinistycznej swini meskiej nie moge sobie wyobrazic. ale
                                    widac mam malo elastyczna wyobraznie. Anyway zgoda.



                                    > O dobrze, że wspomniałeś o prywaciarzach...:) - znasz powiedzenie "najlepszy
                                    > kapitalizm był za komuny"? i rzeczywiście prywaciarze (pierwsi polscy
                                    > kapitalisci po 45r.) nie mordowali indian, nie mordowali białych czerwonych
                                    ani czarnych ani też nie grabili im majatków ... oni prowadzili interesy
                                    bazując na prostych zasadach rynku - na popycie i podaży, a raczej braku tej
                                    podaży ... i
                                    > to właśnie dzięki tym prywaciarzom, dzięki ich przedsiębiorczości, dzięki ich
                                    > szybkiej reakcji na nowinki płynące z zachodu w Polsce jeszcze cokolwiek
                                    > było ... zupełnie inaczej ich losy potoczyły się po 89r., kiedy to była
                                    > nomenklatura i rózni ludzie "powiązani" uwłaszczyli sie na państwowym
                                    majątku -
                                    >
                                    > ale to zupełnie inny temat.

                                    zgadzam sie





                                    > A pisząc o dochodzeniu do majatków w PRL- miałam na mysli nie prywaciarzy,
                                    > którzy cięzką pracą zarabiali pieniądzei (troche kombinując to fackt:)),
                                    tylko tzw. czerwoną burżuazję ...
                                    >

                                    ktora stala sie teraz biala burzuazja wie o co chodzi? Chdorkowskiego atakujesz?



                                    > Coś Ci zaburzyłam? i to źle czy dobrze, bo się gubię? jakoś nie bardzo w tę
                                    > okropnośc wierzę ...;)

                                    entropia to smierc koniec wszechswiata - w tym przypadku dyskusji jednak jakies
                                    roznice musza byc ;)



                                    > "Gdzie USA nie może tam Polskę pośle" ... ;) a powaznie masa krytyczna jest
                                    > duża, ale upadek nieunikniony ... socjalizm podlany sosem PC jako niezgodny
                                    z naturalnym porzadkiem świata nie ma szansy trwać w bezskończoność (Usus
                                    > magister est optimus).

                                    wiesz to kwestia bardziej zlozona i dyskusyjna. O upadku EU czy USA czy ChRL
                                    wszyscy mowia. Nie ma imperium nieskonczenie dlugo trwajacego. Rzym po 1000 lat
                                    tez pieprznal na glebe. Ale EU ma jeszcze lata swietnosci przed soba.
                                    Oczywiscie propaganada US bedzie stawac na glowie, zeby ludize nie wierzyli w
                                    to. Bo to jest jak samospelniajaca sie przepowiednia -

                                    uwierzy mas karytyczna ludzi bedzie sukces. Jesl ludzie wiedzieliby w jaki
                                    stanie sa naprawde fianse US zwialyb daleko a nie robia tego. Ich wiara
                                    podtrzymuej ten system.




                                    > generalnie chodziło mi o wzięcie odpowiedzialności za zycie swoje i swojej
                                    > rodziny we własne ręce, bez ogladania sie na państwo , a przynajmniej o próbe
                                    > działania na rzecz polepszenia bytu , a tych działań oprócz udania sie po
                                    > zasiłek czesto (często nie znaczy zawsze) brakuje! – nie pisze tu o dziec
                                    > iach i
                                    > nie twierdzę, ze postpegeerowskim dzieciom nie nalezy pomagać.
                                    >
                                    > > pokaz mi jak mam dazyc do sukcesu?
                                    >
                                    > Ty jesteś piekny i bystry ... więc Twoje pytanie traktuję jako
                                    retoryczne ...;)
                                    >

                                    pwoiedzmy, jak ma wziasc sprawy we wlasne rece kiedy budze sie w Poniedzialek
                                    rano iw psoprgerwoski m bloku. Mam zone i 3 dzieci. Z wyksztalcenie jestem
                                    mechanikiem maszyn roliczych. Nie znam jezyka obcego, bezrobotny 5lat.

                                    No to czekam na twoje propozycje co mam robic aby wykazac sie aktywnosci. Jesli
                                    nei znajdziesz 3 opcji znaczy to co mowilas to hasla i to dosc malo poprate
                                    czymkolwiek ;)





                                    > Belgia i Francja jako przykłady gospodarek wolnorynkowych? wolne żarty ...
                                    w US tez pracujacy dla kogos sa w wiekszosci ;)




                                    > A ja Cię zapewniam, że jest trudno, przynajmniej tu gdzie mieszkam. I czy
                                    można mówic o wartości rynkowej pracy, kiedy na dobrą sprawę rynek, zaburzony
                                    przez państwowy interwencjonizm, nie działa jak nalezy?
                                    >

                                    tyu sie niezrozumiemy - nbo mamy inne definicje ogrodnika. Dla ciebie to
                                    ktokoliwek na poziomie min socjalnego. Ale jeski ktos zna sie na swoim fachu
                                    dlaczego ma przyjsc do ciebie jesli robiac to samo u innych zarobi wiecej?

                                    Zastanwo sie czy twoje dochody nie sa w ten sam sosob zaburzone moze twoja
                                    rpaca tez nie jest tyle na zupelnie wolnym rynku warta.

                                    Wiesz miecze bywaja obosieczne.




                                    > Wolny rynek w Polsce to mit, mój drogi, mit!:)
                                    Jak gdziekolwiek na swiecie. To duze uproszeczenie, Utopia.





                                    > Podoba mi się Twoja definicja inteligencji:) a tak naprawdę przed wojna
                                    > istniało pojecie etosu inteligencji, czyli czegoś co obecnie jest rzadkością,

                                    fakt dziadkowie mi pomarli, cos w tym bylo




                                    > przecietny wykształciuch (licze, że znasz prawdziwą definicje tego słowa :))
                                    > pewnie nie wiedziałby "czym to sie je".

                                    Nie znam mam nadzieje, ze pomozesz ;)



                                    > BTW czy wziąłes pod uwagę to, że inteligencje powojenną kształciła jeszcze
                                    > inteligencja przedwojenna? Zobacz co zrobiono z zawodem nauczyciela w PRL-u?
                                    > Czyż na pedagogikę często nie szli ludzie, którzy sie nie dostali gdzie
                                    > indziej? Czyż w tym zawodzie nie było tzw. selekcji negatywnej?

                                    hmm moaj mama byla nauczycielka ;) skonczyla z wyroznieniem polonistyke. Wiec
                                    jak z ta selekcja negatywna?

                                    Co do nauczyciele w PRL nadal mam wiekszy szacnek dla PRLowskich niz obecnych.
                                    Obecnie sa pokoleniem GW ;(


                                    > I rzeczywiście dopiero teraz zbieramy tego żniwo. Jeśli do nauczycieli
                                    > wykształconych w PRL lub zaraz po dodamy niechęć do wychowywania młodych
                                    ludzi w myśl hasła "róbta co chceta" - czyż można sie dziwić , że mamy to co
                                    mamy?
                                    >

                                    Widzisz kazdy kraj niezalezy inwestuje w oswiate - to sie najbardziej oplaca.
                                    Polsak nie jest krajem niezaleznym od 39. To jest tego konsekwencja.



                                    > Szkółki prywatne? daj spokój ... chyba za wcześnie na takie sady? Toz one
                                    > istnieja w Polsce dopiero około 10 lat, więc chyba popełniłeś falstart
                                    > obarczając je odpowiedzialnością za stan umysłów współczesnej inteligencji.

                                    uczenie "wyzsze" opuscil jzu 3 rzut kandyatwo. Nieliczni nadaja na cos lepszego
                                    niz zmywak. Takie straszne marnotrastwo ludzi ;(




                                    > Zresztą ... ostatnio w szkołach podstawowych były robione badania poziomu
                                    tych
                                    >
                                    > szkół; na 10 pierwszych miejsc w Warszawie, pierwsza 9-tka to szkoły
                                    > niepubliczne (!!!), głównie katolickie.

                                    wiesz tam trudniej cpac wiec poziom bedzie zawsze wyzszy ;o)



                                    > I to własnie w dużej mierze dzieki szkołom prywatnym cos drgneło w
                                    szkolnictwie
                                    >
                                    > państwowym (tak, tak zadziałały proste zasady konkurencji), a tak w ogóle,
                                    > należy sie cieszyć, że sa ludzie, którzy rozumieją, że kształcenie dziecka
                                    > jest inwestycją, bo tak własnie jest !

                                    Zwykle szkola prywatna ma malo wspolengo z ksztalceniem. To nie misja a
                                    przedsiembiorstwo. Wiesz niektore sa pewno warte uwag ale nie zgodze si
                                    • Gość: radecki szkola prywatna, szkola panstwowa IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 26.11.06, 23:50
                                      ---Zwykle szkola prywatna ma malo wspolengo z ksztalceniem---

                                      przez wiele lat bylem nauczycielem w szkoe panstwowej i przez kilka lat w
                                      szkole prywatnej. mam niezle porownanie. to sa dwa swiaty ktorych porowynywac
                                      sie nie da z wielu wzgledow. slusznie napisales, ze szkola prywatna ma malo
                                      wspolengo z ksztalceniem, to jest zwykly biznes!!!! nie raz i nie dwa, musialem
                                      slyszec od uczniow, od rodzicow i nawet od dyrektora, ze mam trzymac jezyk w
                                      gardle, bo za to mi palca. nie bede trzymal, to nie mam pracy. z polskich szkol
                                      prywatnych wychodza ludzie ktorzy nie sa w stanie sobie poradzic z
                                      rzeczywistoscia, ktorzy z nia sobie nie radza, bo nie zostali nauczeni. nie
                                      zostali nauczeni bo ich nauczyciele nie mieli do tego prawa, zeby im droge
                                      wskazac. to oni, uczniowie dyktowali droge, niewazne ze gowniana, ale nikt z
                                      personelu nie mogl sie sprzeciwic bo za to nam placili!!!!! wiem, ze niedlugo
                                      znowu bede pracowal w szkolnictwie, i obiecalem sobie ze do prywatnej juz nie
                                      wroce bo nie moge patrzec na ten owoc.

                                      • Gość: pav Re: szkola prywatna, szkola panstwowa IP: *.6-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 26.11.06, 23:57
                                        witam,

                                        ja akurat pisalem o szkolach wyzszych bo z absolwentami, takowych mam do
                                        czynienie. Ty jako insider z pewnoscia zasz lepiej uklady wewnatrz. Z mojej
                                        perspektywy najgorsyzm jest to, ze szkoly prywatne, ktore tak funkcjonuja
                                        przede wszystki mrobia krzywde dzieciakom ;(

                                        Co z tego, ze dzieci maja dobre oceny jesli malo co umieja? to straszna
                                        krzywda ;(

                                        Swiatelkiem nadzieji jest to ze mimo ,ze wiele jest do de to sa jednak swiatle
                                        przyklady. Oby takich wiecej.


                                        Uszanowania
                                        PD
                                        • Gość: radecki Re: szkola prywatna, szkola panstwowa IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 27.11.06, 00:04
                                          ---szkoly prywatne, ktore tak funkcjonuja
                                          przede wszystki mrobia krzywde dzieciakom ;(

                                          tak biedne dzieci moga tylko dziekowac za to rodzicom, ktorzy tego chca.

                                          twoj kmiecik:-)

                                          • Gość: pav Re: szkola prywatna, szkola panstwowa IP: *.6-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.11.06, 00:08
                                            Gość portalu: radecki napisał(a):

                                            > ---szkoly prywatne, ktore tak funkcjonuja
                                            > przede wszystki mrobia krzywde dzieciakom ;(
                                            >
                                            > tak biedne dzieci moga tylko dziekowac za to rodzicom, ktorzy tego chca.
                                            zgoda, ale dzieci jak ot dzieci nie sa tego swiadome. Ida po najmnniejszej
                                            linii oporu.

                                            Szkoly zadaniem jest wytlumaczyc rodzicom, zeby domagali sie madrych dzieci a
                                            nie piatek w dzienniczku.


                                            > twoj kmiecik
                                            Panie kolego, ze lux to nie metropolia wiadomo, ale jestes na
                                            posadzie "panstwowej" wiec juz jakby miastowy ;)



                                            Uszanowania
                                            PD
                                            • Gość: radecki Re: szkola prywatna, szkola panstwowa IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 27.11.06, 00:12
                                              ---Szkoly zadaniem jest wytlumaczyc rodzicom, zeby domagali sie madrych dzieci
                                              a
                                              > nie piatek w dzienniczku

                                              otoz w tym caly problem, ze rodzicom nie dalo sie nic wytlumaczyc. bo rodzice
                                              weszli w biznes ze szkola
                                              • Gość: pav Re: szkola prywatna, szkola panstwowa IP: *.6-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.11.06, 00:13
                                                Wiec poki nie wyjedziesz moze do tematu wrocimy. O wczesniejszej porze. Dobrej
                                                nocy.

                                                Uszanowania
                                                PD
                                                • Gość: radecki Re: szkola prywatna, szkola panstwowa IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 27.11.06, 00:22
                                                  z toba wole do tematow nie wracac, bo chyba to ty mnie blotem kiedys obrzuciles
                                                  w temacie homofobi w polsce. ale ja pamietliwy nie jestem, przy gorzalce sie
                                                  lepiej rozmawia:-)
                                                  • Gość: pav Re: szkola prywatna, szkola panstwowa IP: *.6-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.11.06, 10:17
                                                    > z toba wole do tematow nie wracac, bo chyba to ty mnie blotem kiedys
                                                    obrzuciles
                                                    >
                                                    > w temacie homofobi w polsce. ale ja pamietliwy nie jestem,

                                                    Ja tez nie jestem pamietliwy ale pamietam, ze jedno odpowiedalem na posty
                                                    innych. Czasem robie to w chamski sposob w zaleznosci od formy zagadniecia ale
                                                    blotem nikogo nie obrzucam.



                                                    > przy gorzalce sie lepiej rozmawia:-)
                                                    zgadzam sie ;o)

                                                    Uszanowania
                                                    PD
                                              • do.ki Re: szkola prywatna, szkola panstwowa 27.11.06, 17:31
                                                > otoz w tym caly problem, ze rodzicom nie dalo sie nic wytlumaczyc. bo rodzice
                                                > weszli w biznes ze szkola
                                      • paczula8 Re: szkola prywatna, szkola panstwowa 28.11.06, 11:30
                                        > ---Zwykle szkola prywatna ma malo wspolengo z ksztalceniem---

                                        Masz porównanie wyniesione z pracy w jednej szkole, to za mało, żeby stawiać
                                        taka tezę, zreszta spróbuj coś takiego powiedziec w Anglii lub Ameryce ...

                                        > przez wiele lat bylem nauczycielem w szkoe panstwowej i przez kilka lat w
                                        > szkole prywatnej. mam niezle porownanie.


                                        Bez wątpienia istnieja w Polsce szkoły prywatne źle uczące, źle wychowujące ,
                                        źle zarządzane ... ale przed Tymi szkołami nie ma przyszłości, bo są one jak
                                        wąż zjadający swój własny ogon.
                                        Pozostaną szkoły dobre, cieszące się renomą... takie do których zapisuje sie
                                        dziecko na kilka lat przed rozpoczęciem nauki (tak, juz takie są) i w których
                                        rodzic ma niewiele do powiedzenia.

                                        Nauczyciele z reguły chwala sobie pracę w takich szkołach choćby z racji
                                        mniejszej liczebności klas, lepszego kontaktu z dzieckiem i rodzicami, no i
                                        przede wszystkim z powodu wyższych zarobków.

                                        Źle trafiłeś ot co.


                                    • paczula8 Re: paw nocny -> do paczuli 27.11.06, 16:59
                                      Pawiu, Ty musisz jeszcze poczekać ... ale na pewno odpowiem ...:)))
                                    • paczula8 Re: Paczula -> Paw 28.11.06, 11:59
                                      >>został on uznany za system zbrodniczy?
                                      >
                                      > a mozesz mi, prosze dopisac przez kogo?

                                      Przez cały cywilizowany świat.
                                      Polska Konstytucja traktuje komunizm na równi z faszyzmem, czy to wystarczy?

                                      > istotnego pominalem prosze dodaj.

                                      Co mam dodawać ... rozmawiamy o X-ie, a Ty uparcie chcesz mówić o Y-u ,
                                      ewentualnie porównywać, który jest gorszy ... no więc dla dobra dyskusji
                                      napiszę: obaj sa źli, zadowolony?
                                      a wracajac do sedna sprawy, czyli do komunizmu ... jest to jedyna ideologia,
                                      która zakładała (i nadal zakłada) rewolucję i narzucenie powszechnego
                                      szczęścia w drodze terroru - czy to nie jest wystarczający powód, żeby ją
                                      odrzucić?

                                      > jesli zgodzisz sie z moimi pogladami czemu nie ;D

                                      ale ja już sie zgodziłam;))) zobacz, piszesz, że w PRL-u było parę rzeczy
                                      niezłych, a ja piszę – masz rację było parę rzeczy niezłych (jest zgoda?
                                      jest;)) ... tylko, że gdyby PRL- nie było mozna byłoby te same rzeczy zrobić
                                      lepiej , czyż nie?:))


                                      > ktora stala sie teraz biala burzuazja wie o co chodzi? Chdorkowskiego
                                      atakujesz?

                                      Nie, piszę o PRL-u, a w każdym razie usiłuję ... a Ty cały czas usiłujesz
                                      odwrócic kota ogonem :)

                                      > Ale EU ma jeszcze lata swietnosci przed soba.

                                      Unia Europejska jako Unia? Póki co Unia jeszcze nie powstała i nie wiadomo, czy
                                      w ogóle powstanie ...:) ale póki co propaganda jewropejska działa i uparcie
                                      wmawia ludziom, że jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej ...

                                      > pwoiedzmy, jak ma wziasc sprawy we wlasne rece kiedy budze sie w Poniedzialek
                                      > rano iw psoprgerwoski m bloku. Mam zone i 3 dzieci. Z wyksztalcenie jestem
                                      > mechanikiem maszyn roliczych. Nie znam jezyka obcego, bezrobotny 5lat.
                                      >
                                      > No to czekam na twoje propozycje co mam robic aby wykazac sie aktywnosci.
                                      Jesli
                                      > nei znajdziesz 3 opcji znaczy to co mowilas to hasla i to dosc malo poprate
                                      > czymkolwiek ;)

                                      Pawiu, gdzieś juz pisałam, że sytuacja postpegeerowska jest sytuacja powstałą
                                      w sposób nienaturalny i nie mającąy wiele wspólnego z wolnym rynkiem więc nie
                                      możesz przytaczać jej jako konsekwencji gospodarki rynkowej. Za to co się tam
                                      dzieje powinien odpowiedzieć Balcerowicz i spółka.

                                      Ale jeżeli pytasz mnie co bym zrobiła na miejscu Twojego mechanika, to przede
                                      wszystkim przestałabym liczyc na pomoc ze strony państwa ... po drugie
                                      przyjęłabym do wiadomości, że to ja odpowiadam za swoja rodzinę; po trzecie
                                      ruszyłabym tyłek z kanapy i wykonywałabym choćby najczarniejszą pracą, ale
                                      wykonywałabym ... i najprawdopodobniej wiązałoby sie to ze zmianą miejsca
                                      zamieszkania.
                                      A Ty co proponujesz?

                                      > tyu sie niezrozumiemy - nbo mamy inne definicje ogrodnika. Dla ciebie to
                                      > ktokoliwek na poziomie min socjalnego.

                                      Tak masz rację , wyraziłam sie nieprecyzyjnie, ja nie szukam ogrodnika, tylko
                                      kogoś, kto wykonywałby najprostsze prace w ogrodzie. I widzisz, ostanio dość
                                      często sie zdarza, że dzwonia do mojej furtki meżczyźni w różnym wieku z
                                      prośba o cos do jedzenia lub ubrania ( z zasady nie odmawiam jedzenia,
                                      wychodząc z założenie, że jeśli ktoś sie tak upodla to musi byc rzeczywiście
                                      głodny), ale żaden z nich nie spytał czy jest może jakaś praca do zrobienia ...
                                      zupełnie inna sprawa, czy wpuściłabym któregoś z nich na swój teren ... ale
                                      chodzi o zasadę.


                                      > > przecietny wykształciuch (licze, że znasz prawdziwą definicje tego słowa :))
                                      > > pewnie nie wiedziałby "czym to sie je".
                                      >
                                      > Nie znam mam nadzieje, ze pomozesz ;)

                                      To z Sołżenicyna, on pierwszy użył zwrotu "inteligienczestwo" ... kurcze muszę
                                      kończyć, cdn
                                      • paczula8 Re: Paczula -> Paw cd. 28.11.06, 14:18


                                        > Nie znam mam nadzieje, ze pomozesz ;)

                                        Jak juz wspomniałam, określenia "wykształciuch" pierwszy użył Sołżenicyn w
                                        eseju "Inteligienczestwo" przetłumaczonym przez Romana Zimanda -
                                        "Wykształciuch to ktoś formalnie wykształcony, zazwyczaj po studiach.
                                        Ale te studia dały mu jedynie pewne praktyczne umiejętności głównie natury
                                        zawodowej i nic więcej. Od dawnej inteligencji dzieli go przepaść. Nie ma
                                        przemyślanego światopoglądu, nie ma szerokich horyzontów wynikających z
                                        ciągłego dokształcania się. Nie ma też zazwyczaj własnego zdania w większości
                                        spraw, choć śmiertelnie się obraża gdy mu o tym powiedzieć. Jako własne
                                        przyjmuje i rozpowszechnia poglądy podsuwane mu przez modne, "postępowe"
                                        media. Nie ma też charakterystycznego dla dawnej inteligencji poczucia misji
                                        w stosunku do warstw bardziej upośledzonyych od niego. Ma natomiast
                                        bezpodstawnie bardzo duże poczucie własnej wartości połączone z pogardą dla
                                        gorzej wykształconych."

                                        - pomogłam? ;)

                                        > hmm moaj mama byla nauczycielka ;) skonczyla z wyroznieniem polonistyke. Wiec
                                        > jak z ta selekcja negatywna?

                                        Napisałam przecież , że "często" , a czesto nie znaczy zawsze:D ale wybacz
                                        uogólnienie ... jestem przekonana, że twoja mama była świetną nauczycielką,
                                        czyli wyjątkiem potwierdzającym regułę ... :D

                                        > Widzisz kazdy kraj niezalezy inwestuje w oswiate - to sie najbardziej oplaca.
                                        > Polsak nie jest krajem niezaleznym od 39. To jest tego konsekwencja.

                                        Zgadzam się, pod warunkiem, że sie inwestuje , a nie wyrzuca pieniądze ...

                                        > uczenie "wyzsze" opuscil jzu 3 rzut kandyatwo. Nieliczni nadaja na cos
                                        lepszego
                                        > niz zmywak. Takie straszne marnotrastwo ludzi ;

                                        Marnotrawstwo ludzi? jeśli za własne pieniądze (bo o szkołach prywatnych
                                        pisaliśmy) to co to kogo obchodzi. Ty pomyśl lepiej, jakim marnotrawswem jest
                                        inwestowanie przez państwo w młodych ludzi, którzy potem wyjeżdzają do pracy za
                                        granicę ... ja TU widzę realne straty finansowe jakie państwo poniosło z
                                        tytułu bezpłatnego kształcenia ... ale wiesz ja nie mam lewicowej
                                        wrażliwości ...;)))

                                        > Zwykle szkola prywatna ma malo wspolengo z ksztalceniem. To nie misja a
                                        > przedsiembiorstwo.

                                        Posłuchaj Pawiu, szkoła która nie ma nic wspólnego z kształceniem, nie
                                        podtrzymywana sztucznie przez państwo upadnie, więc w czym problem?
                                        Poza tym nie każda szkoła prywatna nastawiona jest na zysk - słyszałeś o
                                        szkołach prowadzonych przez fundacje, czy stowarzyszenia non-profit?

                                        > Wiesz niektore sa pewno warte uwag ale nie zgodze si

                                        Z czym sie znowu nie zgadzasz? :)

                                        • Gość: pav PAW CD IP: *.90-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.11.06, 09:53
                                          > "Wykształciuch to ktoś formalnie wykształcony, zazwyczaj po studiach.
                                          > Ale te studia dały mu jedynie pewne praktyczne umiejętności głównie natury
                                          > zawodowej i nic więcej. Od dawnej inteligencji dzieli go przepaść. Nie ma
                                          > przemyślanego światopoglądu, nie ma szerokich horyzontów wynikających z
                                          > ciągłego dokształcania się. Nie ma też zazwyczaj własnego zdania w większości
                                          > spraw, choć śmiertelnie się obraża gdy mu o tym powiedzieć. Jako własne
                                          > przyjmuje i rozpowszechnia poglądy podsuwane mu przez modne, "postępowe"
                                          > media. Nie ma też charakterystycznego dla dawnej inteligencji poczucia misji
                                          > w stosunku do warstw bardziej upośledzonyych od niego. Ma natomiast
                                          > bezpodstawnie bardzo duże poczucie własnej wartości połączone z pogardą dla
                                          > gorzej wykształconych."
                                          >
                                          > - pomogłam? ;)


                                          Podalas moja definicje statystycznego urzednika EPSO ;D




                                          > Napisałam przecież , że "często" , a czesto nie znaczy zawsze:D ale wybacz
                                          > uogólnienie ... jestem przekonana, że twoja mama była świetną nauczycielką,
                                          > czyli wyjątkiem potwierdzającym regułę ... :D

                                          owszem, nadal uwaza, ze jestem analfabeta i powinienem sie uczyc polskiego. Uff
                                          jak dobrze nie mieszkac z mamusia ;D






                                          > Zgadzam się, pod warunkiem, że sie inwestuje , a nie wyrzuca pieniądze ...

                                          to kwestia techniczna, ilosc pieniedzy pomnozone przez efektywnosc wydawania to
                                          wlasnie efektywnosc ksztalcenia.





                                          > Posłuchaj Pawiu, szkoła która nie ma nic wspólnego z kształceniem, nie
                                          > podtrzymywana sztucznie przez państwo upadnie, więc w czym problem?

                                          Wyprodukuje magistrow od zmywaka. Tak nie mzona marnowac mlodych ludzi !!! Ilu
                                          ludzi musi zmarnowac swoej zyce aby taka szkola byla zamknieta? a jej
                                          wlasiciciele poszli za kratki?




                                          > Poza tym nie każda szkoła prywatna nastawiona jest na zysk - słyszałeś o
                                          > szkołach prowadzonych przez fundacje, czy stowarzyszenia non-profit?

                                          takie fundacje maja sponsorow wiec w zaleznosci od widzimisia sponsora taki
                                          program ...

                                          jesli jest to oficjalnie ogloszone rodzicom nie widze w tym nic zlegoo. A
                                          fundacja ma tez raporty kwartlane czy miesieczne i sprawdza na co kaska
                                          poszla ...






                                          > > Wiesz niektore sa pewno warte uwag ale nie zgodze si
                                          >
                                          > Z czym sie znowu nie zgadzasz? :)

                                          cos mi zezarlo: z tym ze wszytkie sa dobre pewno mialo byc ;D


                                          Uszanowania
                                          PD

                                          • paczula8 Re: Pawiowi 29.11.06, 12:10
                                            > Podalas moja definicje statystycznego urzednika EPSO ;D

                                            Czy urzednik EPSO to to samo co zwolennik Tuska? bo wiesz, ja sie nie
                                            znam ...;DDD


                                            > owszem, nadal uwaza, ze jestem analfabeta i powinienem sie uczyc polskiego.
                                            Uff
                                            > jak dobrze nie mieszkac z mamusia ;D

                                            Nie pamiętam ... czy pisałam, że masz mądrą mamusię?;DDD

                                            > > Zgadzam się, pod warunkiem, że sie inwestuje , a nie wyrzuca pieniądze ..
                                            >
                                            > to kwestia techniczna, ilosc pieniedzy pomnozone przez efektywnosc wydawania
                                            to wlasnie efektywnosc ksztalcenia.

                                            Taaaak, lubisz skomplikować proste rzeczy , co?:)


                                            > > Posłuchaj Pawiu, szkoła która nie ma nic wspólnego z kształceniem, nie
                                            > > podtrzymywana sztucznie przez państwo upadnie, więc w czym problem?
                                            >
                                            > Wyprodukuje magistrow od zmywaka. Tak nie mzona marnowac mlodych ludzi !!!
                                            Ilu
                                            > ludzi musi zmarnowac swoej zyce aby taka szkola byla zamknieta? a jej
                                            > wlasiciciele poszli za kratki?

                                            Mam wrażenie , że dramatyzujesz ... poza tym samo wykształcenie nawet w
                                            najlepszej szkole nikomu nie daje gwarancji na sukces, ani na mądrość ...


                                            Miłego dnia Pawiu;)
                                            Paczula
                                            • paw_dady Paczuli ;D 29.11.06, 14:06
                                              paczula8 napisała:

                                              > > Podalas moja definicje statystycznego urzednika EPSO ;D
                                              >
                                              > Czy urzednik EPSO to to samo co zwolennik Tuska? bo wiesz, ja sie nie
                                              > znam ...;DDD

                                              w sumie tak, mimo delkaratywnej apolitycznosci urzednikow.




                                              > > > Zgadzam się, pod warunkiem, że sie inwestuje , a nie wyrzuca pienią
                                              > dze ..
                                              > > to kwestia techniczna, ilosc pieniedzy pomnozone przez efektywnosc wydawa
                                              > nia to wlasnie efektywnosc ksztalcenia.
                                              >
                                              > Taaaak, lubisz skomplikować proste rzeczy , co?:)

                                              To raczej bardzo duze uproszczenie.





                                              > Mam wrażenie , że dramatyzujesz ... poza tym samo wykształcenie nawet w
                                              > najlepszej szkole nikomu nie daje gwarancji na sukces, ani na mądrość ...

                                              Gwarancji ksztalcenie nie da ale daje dobre podstawy do sukcesu.


                                              > Miłego dnia Pawiu;)
                                              > Paczula

                                              Uszanowania
                                              PD
                                      • paw_dady znow PAW-> Paczula 28.11.06, 23:58
                                        paczula8 napisała:

                                        > > a mozesz mi, prosze dopisac przez kogo?
                                        >
                                        > Przez cały cywilizowany świat.
                                        > Polska Konstytucja traktuje komunizm na równi z faszyzmem, czy to wystarczy?

                                        Polska konstytucja uchwalona przez kogo? to akurat kiespki dowod.
                                        Co to cywilizowany swiat? konkretnie kot bo swiat = nikt.





                                        > a wracajac do sedna sprawy, czyli do komunizmu ... jest to jedyna
                                        ideologia, która zakładała (i nadal zakłada) rewolucję i narzucenie
                                        powszechnego szczęścia w drodze terroru - czy to nie jest wystarczający powód,
                                        żeby ją odrzucić?
                                        >

                                        a mozesz mi przypomniec jak szerzy sie demoracje i ogolne szczescie w
                                        Afganistanie, czy Iraku? Czy obywatele tych krajow tego chcieli?

                                        A bloku postkounistycznym bylo latwo. Troszke kasy na opozyce i masy robotnicze
                                        same na siebie sznur ukrecily ;D



                                        > ale ja już sie zgodziłam;))) zobacz, piszesz, że w PRL-u było parę rzeczy
                                        > niezłych, a ja piszę – masz rację było parę rzeczy niezłych (jest zgoda?
                                        > jest;)) ... tylko, że gdyby PRL- nie było mozna byłoby te same rzeczy zrobić
                                        > lepiej , czyż nie?:))

                                        zakladajac rzdy przedwojenne owszem. Ale to zbytnia gdybologia. Wtedy musiz
                                        zmienic historie tak zeby nei bylo nazizmu i II WW.



                                        > Nie, piszę o PRL-u, a w każdym razie usiłuję ... a Ty cały czas usiłujesz
                                        > odwrócic kota ogonem :)

                                        wcale nie probuje - chodzi mi o to, ze trawnia panstwa czy komus sie to podoba
                                        czy nie jest procesem ciaglym. Chodorkowski czy uwlaszczenie czerwonie z nikad
                                        sie nei wzieli.



                                        > Unia Europejska jako Unia? Póki co Unia jeszcze nie powstała i nie wiadomo,
                                        czy w ogóle powstanie ...:) ale póki co propaganda jewropejska działa i uparcie
                                        > wmawia ludziom, że jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej ...
                                        >

                                        dokladnie tak samo jak w USA. Wiec o co chodzi? W ZSRR prpaganda byla mniej
                                        wydajna to ludzie uwierzyli, ze w kapitalizmie lepiej.



                                        > Pawiu, gdzieś juz pisałam, że sytuacja postpegeerowska jest sytuacja
                                        powstałą w sposób nienaturalny i nie mającąy wiele wspólnego z wolnym rynkiem
                                        więc nie możesz przytaczać jej jako konsekwencji gospodarki rynkowej. Za to
                                        co się tam dzieje powinien odpowiedzieć Balcerowicz i spółka.
                                        >

                                        To nie jest odpowiedz na moje pytanie. BTW ja sie nie obrazam na rzeczywistosc,
                                        ze nie pasuje do UPR owskich hasel. Tak naprawde jest.



                                        > Ale jeżeli pytasz mnie co bym zrobiła na miejscu Twojego mechanika, to przede
                                        > wszystkim przestałabym liczyc na pomoc ze strony państwa ...

                                        konkrety nie hasla prosze



                                        > po drugie przyjęłabym do wiadomości, że to ja odpowiadam za swoja rodzinę;

                                        nadal zadnych konkretow





                                        > po trzecie ruszyłabym tyłek z kanapy i wykonywałabym choćby najczarniejszą
                                        pracą, ale wykonywałabym ... i najprawdopodobniej wiązałoby sie to ze zmianą
                                        miejsca zamieszkania.
                                        >

                                        Nietroafione. Nie stac cie na podorz pks do najblizszego miasteczka bo to
                                        kosztuje 3,6 PLN w jedna strone. W miasteczku 38% bezrobocie. Szukaja jedynie
                                        pielegniarek i nauczycili angielskiego ew niemieckiego. CO robisz?

                                        czasem jest sezonowa praca w osrdkach wypoczynkowych dla kierowco. ALe jest 10
                                        kandydatow na 1 miejsce.

                                        Co robisz?


                                        > A Ty co proponujesz?
                                        ja nic ja pytam jak to ma wygladac bo na razie nei wyobrazam sobie cokolwiek
                                        mzoena zrobic. Ta mowa o aktywnosci to slogany dla wyksztalconych i mlodych. Tu
                                        dupa. Slogany o rynku g. pomoga.





                                        > Tak masz rację , wyraziłam sie nieprecyzyjnie, ja nie szukam ogrodnika, tylko
                                        > kogoś, kto wykonywałby najprostsze prace w ogrodzie. I widzisz, ostanio dość
                                        > często sie zdarza, że dzwonia do mojej furtki meżczyźni w różnym wieku z
                                        > prośba o cos do jedzenia lub ubrania ( z zasady nie odmawiam jedzenia,
                                        > wychodząc z założenie, że jeśli ktoś sie tak upodla to musi byc rzeczywiście
                                        > głodny), ale żaden z nich nie spytał czy jest może jakaś praca do
                                        zrobienia ...
                                        >

                                        moze 100 razy wczesniej slyszal ze nie ma a mzoe jest chora osoba i naprawde do
                                        pracy fizycznej sie nie nadaje? robilas mu przeswietlenie kregoslupa?


                                        > zupełnie inna sprawa, czy wpuściłabym któregoś z nich na swój teren ... ale
                                        > chodzi o zasadę.

                                        wlasnie nie. Ten wyglad swiadczy o tym ze nikt im pracy nigdy nei zaproponuje.
                                        To zajklety krag z ktoregy tylko strzal w glowe mzoe wyrwac ;( aleo osrobki
                                        pomocy...





                                        > > Nie znam mam nadzieje, ze pomozesz ;)
                                        >
                                        > To z Sołżenicyna, on pierwszy użył zwrotu "inteligienczestwo" ... kurcze
                                        muszę
                                        > kończyć, cdn

                                        aa mowisz o epsach?

                                        Uszanowania
                                        PD
                                        • do.ki ale slicznie sie podlozyles, paw :-) 29.11.06, 03:48
                                          > > wszystkim przestałabym liczyc na pomoc ze strony państwa ...
                                          >
                                          > konkrety nie hasla prosze

                                          Przepraszam, ale co jest malo konkretnego w uswiadomieniu sobie, ze nie ma co liczyc na to, ze agendy panstwa nie kiwna palcem w twojej sprawie?

                                          > > po drugie przyjęłabym do wiadomości, że to ja odpowiadam za swoja rodzin
                                          > ę;
                                          >
                                          > nadal zadnych konkretow

                                          Bynajmniej, to tez jest bardzo konkretne: ze masz malo czasu i musisz cos znalezc.

                                          W miasteczku 38% bezrobocie. Szukaja jedynie
                                          > pielegniarek i nauczycili angielskiego ew niemieckiego. CO robisz?
                                          >
                                          > czasem jest sezonowa praca w osrdkach wypoczynkowych dla kierowco. ALe jest 10
                                          > kandydatow na 1 miejsce.

                                          I tus sie, bracie podlozyl. W miasteczku sa ETATY dla pielegniarek i nauczycieli, ale praca jest wszedzie. Wrzucic babci wegiel do piwnicy. Wniesc sklepikarzowi towar. Umyc komus samochod. Co, nawet tego nie ma? No to socjal wszystko zniszczyl. QED
                                          • Gość: paw doki pomysl prosze zanim odpowiesz ;) IP: *.90-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 29.11.06, 09:48
                                            > > > wszystkim przestałabym liczyc na pomoc ze strony państwa ...
                                            > >
                                            > > konkrety nie hasla prosze
                                            >
                                            > Przepraszam, ale co jest malo konkretnego w uswiadomieniu sobie, ze nie ma co
                                            l
                                            > iczyc na to, ze agendy panstwa nie kiwna palcem w twojej sprawie?


                                            doki nie czytales chyba - to co powiedziala paczula nie ma nic wspolenego z
                                            modpowiedzia na moje pytania. TO sa hasla a ja prosilem o konkretny scenariusz
                                            bo nic tak nie przekonuje jak maly use case. Przynajmniej wiem,ze Ty jak i
                                            paczula wiecie oczym mowicie.




                                            > > > po drugie przyjęłabym do wiadomości, że to ja odpowiadam za swoja r
                                            > odzin
                                            > > ę;
                                            > >
                                            > > nadal zadnych konkretow
                                            >
                                            > Bynajmniej, to tez jest bardzo konkretne: ze masz malo czasu i musisz cos
                                            znale
                                            > zc.


                                            aha musisz - powinienes- to sa konkrety? i co z tego konretnie wynika? na razie
                                            NIC



                                            > W miasteczku 38% bezrobocie. Szukaja jedynie
                                            > > pielegniarek i nauczycili angielskiego ew niemieckiego. CO robisz?
                                            > >
                                            > > czasem jest sezonowa praca w osrdkach wypoczynkowych dla kierowco. ALe je
                                            > st 10
                                            > > kandydatow na 1 miejsce.
                                            >
                                            > I tus sie, bracie podlozyl. W miasteczku sa ETATY dla pielegniarek i
                                            nauczycieli, ale praca jest wszedzie. Wrzucic babci wegiel do piwnicy. Wniesc
                                            sklepikarzo wi towar. Umyc komus samochod. Co, nawet tego nie ma? No to socjal
                                            wszystko zni szczyl. QED
                                            >

                                            Doki barzo sie mylisz - praca jest ale to nei jest rpaca oplacana. Babcia ci
                                            nei zaplaci bo nei ma z czego, sklepikarz ma jzu pracownika ,ktory to robi. Za
                                            darmo a i owsze mzoesz to zzrobic ale NIKT ci za to nei zaplaci.

                                            Ale iech Ci bedzie raz na tydzien zarobisz w ten sposob 50PL. CO dalej?

                                            BTW Polecam fima z Tymochowiczem. Wczoraj sluchalem z nima wywiadu.. QRDE ten
                                            gosc ma takei same poglady jak na na wyborcow. I wiesz co rozniaca jest taka,
                                            ze on jest naprawde madry oraz specjalista od mainepulowania ludzmi ;)


                                            Uszanowania
                                            PD






                                            • do.ki Re: doki pomysl prosze zanim odpowiesz ;) 29.11.06, 10:19
                                              Konkretny scenariusz to mozna pisac do konkretnego przypadku. Dales malo informacji o gostku, a chcesz recepty na zlotej tacy podanej.
                                              Poza tym odpowiedzi paczuli sa naprawde wystarczajaco konkretne dla kazdego o inteligencji powyzej tasiemca.

                                              > Doki barzo sie mylisz - praca jest ale to nei jest rpaca oplacana. Babcia ci
                                              > nei zaplaci bo nei ma z czego, sklepikarz ma jzu pracownika ,ktory to robi. Za
                                              > darmo a i owsze mzoesz to zzrobic ale NIKT ci za to nei zaplaci.

                                              Ciekawe. A ten gostek, co jezdzi po wiosce Saabem i ten drugi od Lexusa? Tez splukani?
                                              Zmierzam oczywiscie (oczywiscie, bo Ty to wiesz, tylko sie droczysz), ze gosciu po prostu musi sobie poszukac dorywczego zajecia i nie mow mi, ze juz wszyscy sa bez kasy. Jest jeszcze zreszta barter ("will work for sex"- how's that? :-)).

                                              > BTW Polecam fima z Tymochowiczem.

                                              Nie wiem co to jest "fima z Tymochowiczem"

                                              A teraz Ty przedstaw strategie alternatywna.
                                              • paw_dady Re: doki pomysl prosze zanim odpowiesz ;) 29.11.06, 14:37
                                                do.ki napisał:

                                                > Konkretny scenariusz to mozna pisac do konkretnego przypadku. Dales malo
                                                inform
                                                > acji o gostku, a chcesz recepty na zlotej tacy podanej.
                                                > Poza tym odpowiedzi paczuli sa naprawde wystarczajaco konkretne dla kazdego o
                                                i
                                                > nteligencji powyzej tasiemca.

                                                Tu sie roznimy skoro paczula tak swietie odpowiada dlaczego nie potrafi
                                                niczego absolutnie niczego zaproponowac mechanikowi - chce jak w grze RPG
                                                uslyszesz idziesz na pcozte albo do klepu albo do urzedu pracy i mowisz:...

                                                Niczego takieog nie slyszalem.





                                                > Ciekawe. A ten gostek, co jezdzi po wiosce Saabem i ten drugi od Lexusa? Tez
                                                splukani?
                                                >

                                                U nich juz zajete. Szukamy dalej. 38% bezrobocie skas sie bierze.




                                                > Zmierzam oczywiscie (oczywiscie, bo Ty to wiesz, tylko sie droczysz), ze
                                                gosciu po prostu musi sobie poszukac dorywczego zajecia i nie mow mi, ze juz
                                                wszyscy sa bez kasy.
                                                >

                                                wszyscy nie ale wlasnie dlatego region lezy, ze nie ma przemyslu, uslug bo
                                                ludzie maja za malo zeby na uslugi wydawac. Wiec albo zostaja borowki w Szwecji
                                                (o ile cala rodzina z pozyczkami sie zlozy)


                                                >Jest jeszcze zreszta barter ("will work for sex"- how's that? :-))
                                                wiesz a jeli jestes bryzki jak ja? to nikt tego nie chce z toba robic. Darmo
                                                mzo i ale nie za kase...


                                                > > BTW Polecam fima z Tymochowiczem.
                                                >
                                                > Nie wiem co to jest "fima z Tymochowiczem"

                                                film ;) Zajebisty. Polecam.


                                                > A teraz Ty przedstaw strategie alternatywna.
                                                Nie przedstawie bo nie mam takiej. Dlatego nie rzucam kalumni na takich ludzi.
                                                Napatrzylem sie i oni sa rzeczywiscie w "zakletym kregu"...


                                                Uszanowania
                                                PD
                                        • paczula8 Re: znow PAW-> Paczula 29.11.06, 11:46
                                          > Polska konstytucja uchwalona przez kogo? to akurat kiespki dowod.
                                          > Co to cywilizowany swiat? konkretnie kot bo swiat = nikt.

                                          Przez krasnoludki ;)
                                          eee tak sie nie będziemy bawić ... mam wrażenie , ze koniecznie chcesz
                                          udowodnic, że na każdy argument znajdziesz kontrargument, szkoda tylko, że nie
                                          ad rem.

                                          >> a wracajac do sedna sprawy, czyli do komunizmu ... jest to jedyna
                                          >> ideologia, która zakładała (i nadal zakłada) rewolucję i narzucenie
                                          >> powszechnego szczęścia w drodze terroru - czy to nie jest wystarczający
                                          powód,
                                          > >żeby ją odrzucić?
                                          >
                                          > a mozesz mi przypomniec jak szerzy sie demoracje i ogolne szczescie w
                                          > Afganistanie, czy Iraku? Czy obywatele tych krajow tego chcieli?

                                          Wiesz co Pawiu:) ... dyskusja z Toba przypomina mi klasyczna rozmowę
                                          małżeńską , np. żona mówi do męża : mezu nie wyrzuciłes śmieci; na to mąż jej
                                          odpowiada: A TY (!!!) nie zrobiłaś tego i tego ... podoba Ci sie taka rozmowa,
                                          bo mi wcale ... wiem, że jest to najprostsza droga do kłótni, a przecież nie o
                                          to nam chyba chodzi ...:D

                                          > > Nie, piszę o PRL-u, a w każdym razie usiłuję ... a Ty cały czas usiłujesz
                                          > > odwrócic kota ogonem :)
                                          >
                                          > wcale nie probuje - chodzi mi o to, ze trawnia panstwa czy komus sie to
                                          podoba
                                          > czy nie jest procesem ciaglym. Chodorkowski czy uwlaszczenie czerwonie z
                                          nikad
                                          > sie nei wzieli.

                                          Ok, bardzo prosze żebyś mi wyjasnił skad sie wziął Chodorkowski i uwłaszczenie
                                          czerwonych ... bo ja sie domyślam, ale może rozumuję błędnie ... wiec?

                                          > > Unia Europejska jako Unia? Póki co Unia jeszcze nie powstała i nie wiadomo,
                                          >> czy w ogóle powstanie ...:) ale póki co propaganda jewropejska działa i
                                          uparcie
                                          >> > wmawia ludziom, że jest dobrze, a będzie jeszcze lepiej ...
                                          >
                                          > dokladnie tak samo jak w USA. Wiec o co chodzi? W ZSRR prpaganda byla mniej
                                          > wydajna to ludzie uwierzyli, ze w kapitalizmie lepiej.

                                          „a ty?” - widzisz i znowu to samo, nie odnosisz się do tego co ja pisze,
                                          tylko atakujesz od doopy strony ...:D

                                          > To nie jest odpowiedz na moje pytanie.

                                          Alez oczywiście , że jest ... i powinienes sie cieszyć, że w ogóle na nie
                                          odpowiadałam , bo to TY postawiłeś tezę i TY powinieneś ja udowodnić ... mam
                                          nadzieję, że wyraziłam sie jasno? :D

                                          ... no więc udowodnij mi proszę , że w Polsce nie ma pracy , bo ja twierdzę, że
                                          jest, trzeba tylko chciec pracować i ZAPOMNIEĆ o pomocy ze strony państwa.

                                          Jesli uwazasz, że sie mylę to moze wytłumaczysz mi dlaczego w polskich domach
                                          pracuje tak duzo Ukrainek? Czyżby dla Polek słanie polskich łóżek i mycie
                                          polskich kibli było poniżej ich godności? bo jak rozumiem mycie kibli
                                          niemieckich już nie ? i dlaczego na polskich budowach pracuje tak dużo meżczyzn
                                          rosyjskojęzycznych ? Taka sama sytuacja jest z sezonowym zbieraniem owoców,
                                          że nie ma komu ...

                                          Napisałes gdzieś, że przed wojna nie było samych hrabiów, to fakt, za to teraz
                                          mamy ich w nadmiarze ... i cóż, ze bezrobotnych ... grunt , że w narodzie
                                          jest "świadomość", a że "byt" za nia nie nadaża, to juz nieistotne – PAŃSTWO
                                          DA, bo sie należy .


                                          > > A Ty co proponujesz?
                                          > ja nic ja pytam jak to ma wygladac bo na razie nei wyobrazam sobie cokolwiek
                                          > mzoena zrobic. Ta mowa o aktywnosci to slogany dla wyksztalconych i mlodych.
                                          Tu
                                          > dupa. Slogany o rynku g. pomoga.

                                          Nic nie proponujesz? a szkoda :) bo widzisz mnie sie wydaje, że jak "głód
                                          doopę ściśnie" to rozwiązanie sie znajdzie ... sorry, ale jak Ty tak, to ja
                                          tak ...;)))


                                          > moze 100 razy wczesniej slyszal ze nie ma a mzoe jest chora osoba i naprawde
                                          do
                                          > pracy fizycznej sie nie nadaje? robilas mu przeswietlenie kregoslupa?

                                          Prześwietlenie kręgosłupa? ale zwykłego czy moralnego?;))) no dobra żartuję,
                                          może mogłabym mu zrobic to przeswietlenie, ale najpierw musiłby
                                          wytrzeźwieć ... :)

                                          > wlasnie nie. Ten wyglad swiadczy o tym ze nikt im pracy nigdy nei
                                          zaproponuje.

                                          A dlaczego ktos miałby im prace proponować? ... skoro sami nie szukają?
                                          mówisz, że pytali sto razy? to niech zapytaja sto pierwszy ...
                                          Widzisz, Ty mówisz czarne, a ja białe, a prawda jak zwykle leży pośrodku ...

                                          :)

                                          • paw_dady zanim zmienimy forum 29.11.06, 14:30
                                            Paczula - ten watek staje sie za dlugi oraz jest na niewlasciwym forum
                                            proponuje przeniesc sie np. na Polska-Belgia. Nie nudzisz szacownych epsow.



                                            paczula8 napisała:

                                            > > Polska konstytucja uchwalona przez kogo? to akurat kiespki dowod.
                                            > > Co to cywilizowany swiat? konkretnie kot bo swiat = nikt.
                                            >
                                            > Przez krasnoludki ;)

                                            Nie przez ludzi pokroju McCarthy'ego. Poprzednio bywaly zapisy o przedowniej
                                            roli ZSRR i co moze powinienem sie na tamta powoalc? ;)



                                            > eee tak sie nie będziemy bawić ... mam wrażenie , ze koniecznie chcesz
                                            > udowodnic, że na każdy argument znajdziesz kontrargument, szkoda tylko, że
                                            nie
                                            > ad rem.

                                            wprost przeciwnie - ja ciagle ide ad rem. To dla mie jest pdostawa. Po prostu
                                            wypowiadasz hasla a ja w hasla nie wierze. Lubie wiedziec kto i dlaczego je
                                            ukul.

                                            Mowisz: swiat cywilizowany powiedzial. Swiat Cwywilizowany aznaczy kto? USA/
                                            UK? Francja? jesli to jest grupa cywilizowana? pod jakim wzgledem? Czyz UK nie
                                            bylo pierwszym krajem , ktory wprowadzil obozy koncentracyjne?

                                            Wiec jesli USA mowi komunizm bee. TO nie sobie mowi ale ja w to nie musze
                                            wierzyc. Jesli chodzi o strone moralna IMHO oba system sa rownie moralne.
                                            Kapitalizm oparty na chciwisci, niskich instynktach jest efektywnijszy
                                            ekonomicznie.





                                            > > a mozesz mi przypomniec jak szerzy sie demoracje i ogolne szczescie w
                                            > > Afganistanie, czy Iraku? Czy obywatele tych krajow tego chcieli?
                                            >
                                            > Wiesz co Pawiu:) ... dyskusja z Toba przypomina mi klasyczna rozmowę
                                            > małżeńską , np. żona mówi do męża : mezu nie wyrzuciłes śmieci; na to mąż
                                            jej > odpowiada: A TY (!!!) nie zrobiłaś tego i tego ... podoba Ci sie taka
                                            rozmowa,
                                            >

                                            nie rozumiem ciebie - mowisz mi kolejna prawde, ze komunizm niosl na bagnetach
                                            wolnosc dlatego jest beee. Ja sie tylko pytam czemu demokraceje i kapitalizm
                                            sie niese tymi samymi metodami? skoro jesen system jest OK a drugi bee?






                                            >
                                            > Ok, bardzo prosze żebyś mi wyjasnił skad sie wziął Chodorkowski i
                                            uwłaszczenie czerwonych ... bo ja sie domyślam, ale może rozumuję błędnie ...
                                            wiec?
                                            >

                                            Chodrokwoski Abramociz Gosiarowski Bagsik wzieli sie z tego samego zrodla -
                                            slabosci panstwa.




                                            > > dokladnie tak samo jak w USA. Wiec o co chodzi? W ZSRR prpaganda byla mni
                                            > ej
                                            > > wydajna to ludzie uwierzyli, ze w kapitalizmie lepiej.
                                            >
                                            > „a ty?” - widzisz i znowu to samo, nie odnosisz się do tego co ja
                                            > pisze,
                                            > tylko atakujesz od doopy strony ...:D

                                            Wlasnie odpowiadam na twoj post. Jesli t o ci nie odpowiada nie powinnismy na
                                            te tematy dyskutowac bowiem jestes diogmatycznie przekonana o czsytosci USA i
                                            kapitalizmu.




                                            > Alez oczywiście , że jest ... i powinienes sie cieszyć, że w ogóle na nie
                                            > odpowiadałam , bo to TY postawiłeś tezę i TY powinieneś ja udowodnić ... mam
                                            > nadzieję, że wyraziłam sie jasno? :D

                                            widzisz tu po raz kolejny pada twoja arumentacja - ja pytalem powaznie. Co
                                            konkretnie ma zrobi taka osoba jaka opisalem. Dziecieco naine hasle mei nie
                                            przekonaja - konkretny scenariusz dla tej sytuacji.


                                            Uwierz mi ze opartej na obserwacju rzecywisctych ludzi. Ani ty ani doki nie
                                            udzililiscie mi. doki zna ta rzeczywistosc.




                                            Znacyz udzieliliscie - nie macie zielonego pojecia jak byscie postapili w
                                            takiej sytuacji. Ale usta pelne liberalyhc hasel. Niestety hasla bez
                                            konkretnych scenariuszy mnie nie przekonuja. Nigogo poza wami tez nie ;)






                                            > Jesli uwazasz, że sie mylę to moze wytłumaczysz mi dlaczego w polskich domach
                                            > pracuje tak duzo Ukrainek?

                                            +

                                            > Czyżby dla Polek słanie polskich łóżek i mycie
                                            > polskich kibli było poniżej ich godności? bo jak rozumiem mycie kibli
                                            > niemieckich już nie ? i dlaczego na polskich budowach pracuje tak dużo
                                            meżczyzn rosyjskojęzycznych ? Taka sama sytuacja jest z sezonowym zbieraniem
                                            owoców, że nie ma komu ...
                                            >

                                            widocznie ludzie, ktorzy sie do tej pracy nadaja maja lepiej platne zajecia
                                            a reszta sie nei nadaje albo o tym nie wie







                                            > Nic nie proponujesz? a szkoda :) bo widzisz mnie sie wydaje, że jak "głód
                                            > doopę ściśnie" to rozwiązanie sie znajdzie ... sorry, ale jak Ty tak, to ja
                                            > tak ...;)))

                                            tak uwazasz ale prostemu mechanikowi nie potrafisz pomoc, dlaczego?




                                            > Prześwietlenie kręgosłupa? ale zwykłego czy moralnego?;))) no dobra żartuję,
                                            > może mogłabym mu zrobic to przeswietlenie, ale najpierw musiłby
                                            > wytrzeźwieć ... :)

                                            Skoro stac go na wode po co dajesz mu datki? powiedz mu zeby zdechl.




                                            > A dlaczego ktos miałby im prace proponować? ... skoro sami nie szukają?
                                            > mówisz, że pytali sto razy? to niech zapytaja sto pierwszy ...


                                            a pytalas, ze wiesz jak boli takei pytanie? czy zgadujesz z pozycji "moralengo
                                            autorytetu"?



                                            Uszanowania
                                            PD
                                            • paczula8 Re: zanim zmienimy forum 30.11.06, 00:05
                                              Myślisz, że pora zmienić lokal?;) nie mam nic przeciwko temu, pod warunkiem, ze
                                              zabierzemy Dokiego:D
                                              aaa i podaj adres, bo nie chce mi sie szukać :)))
                        • Gość: Doki Re: yo yo paczula IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 24.11.06, 14:29
                          > UK: prac 7x14, dzieci wlaczajac bez zadnych ubezpeczen spolecznych jesli nie
                          > pamietasz kapitalizmu przed idami rewolucyjnymi
                          >
                          > Polska: poziom edukacji dostepny dla biedoty za PRL byl znacznie lepszy iez za
                          > kapitalizmu tak przed 39 jak i po 89

                          W tym samym czasie w UK dzieci tez juz nie pracowaly, wiec nie mieszaj, bo to nieuczciwa argumentacja. Dzieci pracuja wtedy, gdy porduktywnosc doroslych nie wystarcza, z jakiegokolwiek powodu.

                          > rozumiem, ze twoj kontakry spoleczne i swiadomosc jest niezalezna od tego czy
                          > rodzisz sie w bienej rodzinie na przedmiesciach oraz miliarderow w Hollywood?

                          No dobra, ale co z tego? Dlaczego wszyscy maja miec jednakowa swiadomosc??? Pozostajac przy niemieckich cytatach: Ein Reich, Ein Volk, Ein Fuehrer? I wrocilismy do socjalizmu...
                        • do.ki Paw, ktos ci to musi powiedziec 24.11.06, 15:04
                          Napisales: "Moj staruszek by skonczyl jak o pastuch albo chronicznie w obecnej
                          Polsce a niedobry konstruktor. Taka zla ta PRL byla."

                          Pisales tez, ze tylko dzieki PRL sam miales szanse byc tym, kim jestes,
                          wyksztalconym, pieknym i bogatym pawiem.

                          Ktos ci to musi powiedzec: chlopie, gadasz straszliwe bzdury, powtarzasz za
                          czerwona propaganda i popelniasz po raz n-ty blad ahistorycznosci.

                          Uwazasz chyba, ze gdyby nie nastal PRL, Polska trwalaby w sanacyjnej
                          rzeczywistosci, ktora zreszta nie byla taka zla, jesli chodzi o konstruktorow
                          chociazby.

                          Otoz to nonsens. Po pierwsze, PRL nie wziela sie z niczego, ale z pewnych
                          warunkow politycznych, jak Jalta. Gdyby w Jalcie pograno inaczej, gdyby
                          bardziej sluchano Sikorskiego chociazby... Ja wiem, ze w historii sie nie
                          gdyba, ale nie ma innego sposobu wymodelowania sytuacji BEZ PRL.

                          No wiec gdyby nie bylo PRL, byloby cos innego, smiem twierdzic korzystniejszego
                          dla Polski. Uzywasz argumentu "nie bylo innego wyjscia" tak samo, jak
                          uzasadniano stan wojenny. Otoz i wtedy, i teraz BYLO inne wyjscie- ale stalo
                          sie jak sie stalo i nie bylo to danie szansy, tylko porazka i wepchniecie
                          Polski w zacofanie.

                          Rozejrzyj sie. Flandria po wojnie byla na takim samym poziomie jak Polska-
                          biedny, kompletnie zrujnowany wojna kraj. Dlaczego dzis jest jednym z
                          najbogatszych regionow w Europie? A moze to przez Plan Marshalla? A moze to
                          przez kapitalizm?

                          Wiec nie gadaj bzdur, ze to dzieki PRL twoj ojciec mial prad eletryczny w domu.
                          Bez PRLu tez by mial, i moze nawet szybciej i lepszy. Po prostu w pewnym
                          momencie ta technologia stala sie codziennoscia. Ciekawe, ze wlasciwie
                          wszystkie technologie, moze poza militarnymi, najszybciej przyjmowaly sie nie w
                          PRLu, ale przychodzily don "z zachodu".

                          Na koniec, pomysl po marksistowsku-leninowsku, skoro ten sposob myslenia jest
                          ci tak bliski, kolektywnie, gdzie jednostka niczym, a masa wszystkim. W pociagu
                          dziejow widocznie korzystniej byloby, gdyby u kapitalistow Twoj ojciec ani ty
                          nie dostal szansy. Popatrz- teraz wyslugujesz sie tym burzujom, opozniajac
                          zwyciestwo klasy robotniczej.

                          Konkluzja: pawiu, prosze, nie mow bzdur jakim to szczesciem byl PRL, bo nie byl.
                          • paczula8 biedny Paw ;)) n/t 24.11.06, 15:46
                          • paw_dady doki witaj w matrixie 24.11.06, 20:01
                            do.ki napisał:

                            > Napisales: "Moj staruszek by skonczyl jak o pastuch albo chronicznie w
                            obecnej Polsce a niedobry konstruktor. Taka zla ta PRL byla."
                            >
                            No bo napisalem i tak bylo.




                            > Pisales tez, ze tylko dzieki PRL sam miales szanse byc tym, kim jestes,
                            > wyksztalconym, pieknym i bogatym pawiem.

                            Z tym bogatym i wyksztalconym nie przsadzalbym.
                            Piekny OK



                            > Otoz to nonsens. Po pierwsze, PRL nie wziela sie z niczego, ale z pewnych
                            > warunkow politycznych, jak Jalta. Gdyby w Jalcie pograno inaczej, gdyby
                            > bardziej sluchano Sikorskiego chociazby... Ja wiem, ze w historii sie nie
                            > gdyba, ale nie ma innego sposobu wymodelowania sytuacji BEZ PRL.

                            nie ma wiec o co ta klotnia?


                            > No wiec gdyby nie bylo PRL, byloby cos innego, smiem twierdzic
                            korzystniejszego dla Polski. Uzywasz argumentu "nie bylo innego wyjscia" tak
                            samo, jak uzasadniano stan wojenny. Otoz i wtedy, i teraz BYLO inne wyjscie-
                            ale stalo sie jak sie stalo i nie bylo to danie szansy, tylko porazka i
                            wepchniecie Polski w zacofanie.
                            >

                            sugerujesz teraz, ze Polsak sie rozwija? a w jaki sposob?



                            > Rozejrzyj sie. Flandria po wojnie byla na takim samym poziomie jak Polska-
                            > biedny, kompletnie zrujnowany wojna kraj.

                            Flandria zruinowana? chyna jak ochotnicy z SS Flandredn wrocili z Syberii.


                            > Dlaczego dzis jest jednym z najbogatszych regionow w Europie? A moze to
                            przez Plan Marshalla? A moze to przez kapitalizm?
                            >

                            A diamenty i krew i pot Muczynow z Kongo to niby skad ta kasa na rozruch sie
                            wziela? Poza tym nie zauwazasz ze dom W antwerpii nie kosztuje (jesli chodzi
                            materialy do budowy) 1mln euro. On kosztuje bo tyle oso, ktore maja odpowiednie
                            konta moze i chce to kupic.

                            W kapitalizmie masz akumulacje - jesli wezmiesz system niekompatybilny jak
                            socjalizm to hute wycneisz za euro i pojdzie. Potem Lakszmi Mittal zarbi na tej
                            samiej hucie miliardy euro ale tylko dlatego ze mial inny zapis cyfrowy w banku
                            co do ilosci kasy ;) Ale pracuja na niego ci sami ludzie produkuje porownywalna
                            ilosc stali jak za PRL. Gdzie ta roznica? ano w samym systemie.




                            > Wiec nie gadaj bzdur, ze to dzieki PRL twoj ojciec mial prad eletryczny w
                            domu.
                            >

                            a mozesz zacytowac gdzie to mowilem?


                            > Bez PRLu tez by mial, i moze nawet szybciej i lepszy.
                            bedac pastuchem ? watpie


                            > momencie ta technologia stala sie codziennoscia. Ciekawe, ze wlasciwie
                            > wszystkie technologie, moze poza militarnymi, najszybciej przyjmowaly sie nie
                            w PRLu, ale przychodzily don "z zachodu".
                            >

                            Zahod mial jedna bron, ktora pokonala blok socjalistyczny. Propagande. Ludzie
                            uwierzyli w Ramob, Dallas i obalili komune.

                            ChRL czy Iran z innych powodow tego nei dopuszczja ale jakso nie umieraja z
                            glodu ;)


                            > Na koniec, pomysl po marksistowsku-leninowsku, skoro ten sposob myslenia jest
                            > ci tak bliski, kolektywnie, gdzie jednostka niczym, a masa wszystkim.

                            slyszales okreslenie team-work? i social order? mass entertaiment? to nie sa
                            sojalistyczne slogany co do mas ;)


                            > Popatrz- teraz wyslugujesz sie tym burzujom, opozniajac zwyciestwo klasy
                            robotniczej.
                            >

                            Nie rozbawiaj mnie nie jestem rewolucjonista, choc wole robic systemy
                            kierowanie rakiet w moje ojczyznie niz pracowac dla kapitalistow ;)


                            > Konkluzja: pawiu, prosze, nie mow bzdur jakim to szczesciem byl PRL, bo nie
                            byl
                            > .

                            Ja tego nie mowiel prosze wkskazac gdzie albo odwolac kalumnie.

                            Uszanowania
                            PD
                            • do.ki matrix? 24.11.06, 20:22
                              > sugerujesz teraz, ze Polsak sie rozwija? a w jaki sposob?

                              Wyjezdza poza swoja wioche, patrzy, uczy sie co to jest swiat, przywozi do domu pieniadze, wszystko jedno jak zarobione i probuje byc na swoim. Probuje byc jednostka, obywatelem, a nie klientem systemu. To bardzo duzo, paw.

                              > Flandria zruinowana? chyna jak ochotnicy z SS Flandredn wrocili z Syberii.

                              Porozmawiaj kiedys z miejscowymi. Flandria BYLA biednym, zrujnowanym przemarszami wojsk, rolniczym kraikiem, w dodatku pod butem frankofonow.

                              > A diamenty i krew i pot Muczynow z Kongo to niby skad ta kasa na rozruch sie
                              > wziela?

                              Przepraszam, ale co to, do cholery, ma do rzeczy? Co mnie obchodza tu Murzyni, paw? Martw sie o siebie, nie o Murzynow, bo oni o ciebie martwic sie nie beda.

                              Poza tym nie zauwazasz ze dom W antwerpii nie kosztuje (jesli chodzi
                              > materialy do budowy) 1mln euro. On kosztuje bo tyle oso, ktore maja odpowiednie konta moze i chce to kupic.

                              Kompletnie bez zwiazku z tematem odbudowy po wojnie. Idz spac moze?

                              > W kapitalizmie masz akumulacje - jesli wezmiesz system niekompatybilny jak
                              > socjalizm to hute wycneisz za euro i pojdzie.

                              Nieprawda, paw. Huta w socjalizmie jest dla kapitalisty warta tylko tyle: jedno symboliczne euro,a to z powodu socjalu, robotnikow z dziwnymi ideami i zachciankami, ktorzy nie rozumieja, ze ich rola jest robic i nie dyskutowac. Ukryte koszty obnizaja cene zakupu.
                              A Lakszmi Mittal zarobi, jak wybije robolom z glowy te ich idiotyzmy i zagoni ich do tego, co powinni robic- do roboty.

                              > a mozesz zacytowac gdzie to mowilem?

                              A po co? Nie czepiaj sie slowek. swietnie wiesz o co chodzi, wiec czy dzieki PRL masz swiatlo czy oswiate to akurat nie ma znaczenia.

                              > bedac pastuchem ? watpie

                              Za to tez mozna brac pieniadze, choc nie w socjalizmie. No chyba ze Twoj ojciec nie grzeszyl inicjatywa i do konca zycia wolal zostac pastuchem (ja przepraszam za wjezdzanie na tatusia), ale bylby on takim PGRowcem avant la lettre?
                              A prad mialby. Wszyscy by mieli, bo elektrowni zalezaloby, by jak najwiecej pradu sprzedac. Odwrotnie jak w socjalizmie, gdzie klient to tylko klopot.

                              > Zahod mial jedna bron, ktora pokonala blok socjalistyczny. Propagande. Ludzie
                              > uwierzyli w Ramob, Dallas i obalili komune.

                              Sam w to nie wierzysz, tylko sie droczysz. Propaganda zachodu byla prosta. Gdy na wschodzie tlumaczono, ze te plusy nie powinny przyslaniac nam minusow, zachod sie nie czail, tylko pokazywal i plusy, i minusy. A ludzie uwierzyli, bo zobaczyli.

                              > ChRL czy Iran z innych powodow tego nei dopuszczja ale jakso nie umieraja z
                              > glodu ;)

                              Nie? I moze dzieci tam nie pracuja? paw, masz przeslodzone dane na temat ChRL.

                              > slyszales okreslenie team-work? i social order? mass entertaiment? to nie sa
                              > sojalistyczne slogany co do mas ;)

                              Slyszalem i wiesz czym sie roznia od sloganow socjalistycznych? Subtelnym szczegolem- brakiem przymusu. Brakiem tajniaka, brakiem gulagu, brakiem czekisty i czolgisty z bratniego kraju. Ja uwazam, ze to wystarczy, by w ogole nie rozwazac takiej mozliwosci jak PRL, bo czlowiek albo jest wolny, albo nie jest czlowiekiem. I nie mow mi, ze wolnosc to uswiadomiona koniecznosc. sam to wiem.
                              Uzyles metafory o szklanej klatce, gdysmy o tym wczoraj dyskutowali przez telefon. No wiec moja klatka jest WIEKSZA w kapitalizmie niz kiedykolwiek moglaby byc w PRLu, no chyba zebym sie sku..l.

                              > Ja tego nie mowiel prosze wkskazac gdzie albo odwolac kalumnie.

                              Niczego nie odwoluje. Nie ja jeden odebralem Twoje posty jako panegiryk na czesc PRLu.
                              • paw_dady wolisz Michtrix? 24.11.06, 20:37
                                do.ki napisał:
                                > Wyjezdza poza swoja wioche, patrzy, uczy sie co to jest swiat, przywozi do
                                domu pieniadze, wszystko jedno jak zarobione i probuje byc na swoim. Probuje
                                byc je dnostka, obywatelem, a nie klientem systemu. To bardzo duzo, paw.

                                Jednostak gown omoze w porownanie z systemem. TO masa do kierwania przez TV i
                                superexpresy.

                                Ad rem: OK zmywal gary wrocil i co dalej? to najbardziej mnie interesuje.




                                > Porozmawiaj kiedys z miejscowymi. Flandria BYLA biednym, zrujnowanym
                                przemarsza mi wojsk, rolniczym kraikiem, w dodatku pod butem frankofonow.
                                >

                                Poczucie biedy jest dosc subiektywne. Porownaj z wygladem Wawy po powstaniu.
                                To ze nie bylo 10 dni sewierzego pieczywa to nei tragedia.



                                > Przepraszam, ale co to, do cholery, ma do rzeczy? Co mnie obchodza tu
                                Murzyni, paw? Martw sie o siebie, nie o Murzynow, bo oni o ciebie martwic sie
                                nie beda.
                                >

                                jesli mowimy o rzekomym bogactwie sienigjmy skad sie wzielo bo nei z wydajnej
                                pracy lokanych.




                                > Poza tym nie zauwazasz ze dom W antwerpii nie kosztuje (jesli chodzi
                                > > materialy do budowy) 1mln euro. On kosztuje bo tyle oso, ktore maja odpow
                                > iednie konta moze i chce to kupic.
                                >
                                > Kompletnie bez zwiazku z tematem odbudowy po wojnie. Idz spac moze?

                                wlasnie zwiazane. to bogactwo wyniek, z tego tez ze Flandria jest w systemei
                                od 150 lat. Nie od 15.


                                > Nieprawda, paw. Huta w socjalizmie jest dla kapitalisty warta tylko tyle:
                                jedno symboliczne euro,a to z powodu socjalu, robotnikow z dziwnymi ideami i
                                zachciankami, ktorzy nie rozumieja, ze ich rola jest robic i nie dyskutowac.
                                Ukryte koszty obnizaja cene zakupu.
                                >

                                to mowil KLD i ska prywatyzujac. NIkomu nic nie udowodnieono po prywatyzacji.
                                Majstersztyk


                                > A Lakszmi Mittal zarobi, jak wybije robolom z glowy te ich idiotyzmy i zagoni
                                i ch do tego, co powinni robic- do roboty.
                                >

                                ale ta huta w ciagu nocy z ta sama zaloga i tym isamym izamowieniami jest warta
                                300MLN razy wiecej. W cuda wjanki wierzysz?



                                > A po co? Nie czepiaj sie slowek. swietnie wiesz o co chodzi, wiec czy dzieki
                                PRL masz swiatlo czy oswiate to akurat nie ma znaczenia.
                                >

                                Wole mowie o osiwiace. Moj poglad utrzymuje.


                                >
                                > Za to tez mozna brac pieniadze, choc nie w socjalizmie. No chyba ze Twoj
                                ojciec nie grzeszyl inicjatywa i do konca zycia wolal zostac pastuchem (ja
                                przepraszam za wjezdzanie na tatusia), ale bylby on takim PGRowcem avant la
                                lettre?
                                >

                                Moze by byl, nie wiem zwykle specjlaisci techniczni sa autystykam iw biznesie.


                                > A prad mialby. Wszyscy by mieli, bo elektrowni zalezaloby, by jak najwiecej
                                pra
                                > du sprzedac. Odwrotnie jak w socjalizmie, gdzie klient to tylko klopot.

                                Siur tylko nie mailby czym za prad placic, Efek ten sam jak bez pradu.



                                > Sam w to nie wierzysz, tylko sie droczysz. Propaganda zachodu byla prosta.
                                Gdy na wschodzie tlumaczono, ze te plusy nie powinny przyslaniac nam minusow,
                                zachod sie nie czail, tylko pokazywal i plusy, i minusy. A ludzie uwierzyli, bo
                                zoba czyli.
                                >

                                a jakie minusy widziales w Supermenie? Dynastii? dallas? czy Rambo? bo to
                                ksztaltowalo masawa swiadomosc. To potezna bron.



                                > Nie? I moze dzieci tam nie pracuja? paw, masz przeslodzone dane na temat ChRL.

                                w kapitalistycznym Bangladeszu szyja pilki dla FIFA. Szlachetny sport. ChRL
                                jest teraz juz kapitalistyczne wie praca dziecie jest dopuszczalna taki
                                system ;)




                                > Slyszalem i wiesz czym sie roznia od sloganow socjalistycznych? Subtelnym
                                szcze golem- brakiem przymusu. Brakiem tajniaka, brakiem gulagu, brakiem
                                czekisty i czolgisty z bratniego kraju.
                                >

                                Irak doswiadczyl brak uczolgistow czy Serbia w Kosovie? a to kraje ktore nie
                                posluchaly o dobrowolnym team worku ;) W Europei prawie wszedzie amerykanscy
                                czolgisci sa a ja nie czolgisci to tajne wiezienia CIA. Wiezienie dla tych co
                                dobrowolnie nie poddaja sie haslom o lepszym jzutrze kapitalizmu ;)







                                > Uzyles metafory o szklanej klatce, gdysmy o tym wczoraj dyskutowali przez
                                telefon. No wiec moja klatka jest WIEKSZA w kapitalizmie niz kiedykolwiek
                                moglaby by
                                > c w PRLu, no chyba zebym sie sku..l.

                                no wiec moja klatka ma 3d plazmowe wyswietlacze z dobrodziejstwami kapitalizmu
                                i wolnosci ale wmiarami jest mniejsza. I nie z obszcanyc zeliwnych krat ale z
                                super szkla pancernego ;)

                                Jesli nie wierzysz popatrz na Guantanamo tam siedza ci, ktorzy nie chcieli team
                                workowac i miec makdonalda na kazdym rogu.



                                > Niczego nie odwoluje. Nie ja jeden odebralem Twoje posty jako panegiryk na
                                czesc PRLu.
                                >

                                bo uwazma, ze PRL nie bylo czarna dziura ale niekoniecznie super optymalnym
                                sposobem rozwoju. Wiec prosze o precyzyjne wyrazanie sie.


                                Uszanowania
                                PD
                                • do.ki Re: wolisz Michtrix? 24.11.06, 20:53
                                  > Jednostak gown omoze w porownanie z systemem.

                                  A to zalezy od konstrukcji systemu. sa systemy, ktore sa wypadkowa dzialan jednostek. To sie nazywa "wolny rynek".

                                  > Ad rem: OK zmywal gary wrocil i co dalej? to najbardziej mnie interesuje.

                                  Zobaczymy jak wroci- jesli wroci.

                                  > Poczucie biedy jest dosc subiektywne. Porownaj z wygladem Wawy po powstaniu.

                                  Zapraszam do Mortsel, ktore Amerykanie zbombardowali przez pomylke (ups). Wyszlo im drugie Drezno.
                                  Nie gadaj o braku pieczywa, tu byla bieda.

                                  > jesli mowimy o rzekomym bogactwie sienigjmy skad sie wzielo bo nei z wydajnej
                                  > pracy lokanych.

                                  Jak to nie? Przeciez to byli ci sami ludzie- jechali do Konga, potem wracali z kasa.

                                  > wlasnie zwiazane. to bogactwo wyniek, z tego tez ze Flandria jest w systemei
                                  > od 150 lat. Nie od 15.

                                  Flandria, moj drogi, to jest w systemie od 1959 roku dopiero. Bo dopiero wtedy flamandzki stal sie w ogole jezykiem urzedowym. Wczesniej Flamandowie byli pogardzana, biedna mniejszoscia (choc liczebnie niekoniecznie). Jednak wtedy Belgia jeszcze nie byla federacja, totez moge dopisac Flandrie do planu Marshalla.

                                  > Siur tylko nie mailby czym za prad placic, Efek ten sam jak bez pradu.

                                  No gdyby czekal na zapomoge, to moze tak. Ale moglby zachowac sie jak odpowiedzialny, dorosly czlowiek i poszukac zajecia.

                                  > czolgisci sa a ja nie czolgisci to tajne wiezienia CIA

                                  I tam siedza ci, co sie sprzeciwiaja matrixowi, paw?

                                  > Jesli nie wierzysz popatrz na Guantanamo tam siedza ci, ktorzy nie chcieli team workowac i miec makdonalda na kazdym rogu.

                                  Ja mysle, paw, ze tam siedza ci, ktorzy nienawidza wszystkiego, co soba reprezentuje USA, w tym: zrownania w prawach kobiet i mezczyzn, demokracji, LAICKOSCI panstwa, wolnosci osobistej, wolnosci przekonan. I oni sa gotowi zabijac w obronie swoich idee fixe. I ja uwazam, ze ich poglady sa tak zle, ze szkoda, ze Guantanamo nie mozna po prostu zatopic razem z nimi.
                                  A McDonald bywa przydatny.

                                  > bo uwazma, ze PRL nie bylo czarna dziura ale niekoniecznie super optymalnym
                                  > sposobem rozwoju.

                                  Naprawde? No to sie zgadzamy. Pozostaje tylko niuans: jak bardzo nieoptymalnym. Bo ja tak sobie mysle, ze pare oczek lepszy od dna, czyli zwiazku sowieckiego. Najweselszy barak w bloku. Ale to nadal tylko obskurny barak z drutem kolczastym dookola i wodzianka na brukwi na obiad (bez wyboru).
                                  • paw_dady Re: wolisz Michtrix? 25.11.06, 20:43
                                    do.ki napisał:

                                    > > Jednostak gown omoze w porownanie z systemem.
                                    >
                                    > A to zalezy od konstrukcji systemu. sa systemy, ktore sa wypadkowa dzialan
                                    jedn
                                    > ostek. To sie nazywa "wolny rynek".
                                    >

                                    w kazdym systemie tak jest. Powiem wiecej - w dyktaturze dyktator sie wiecje
                                    przejmuje glosem ulicy niez prezydent demokkratycznego kraju ;)



                                    > > Ad rem: OK zmywal gary wrocil i co dalej? to najbardziej mnie interesuje.
                                    >
                                    > Zobaczymy jak wroci- jesli wroci.

                                    nie nie ja chce wiedziec co taki czoiek robi dalej, psiales ze to takei
                                    krozystne dla tych ludzi. On wraca, do msiesciny a 10kmieszkancow z 36%
                                    bezrovbociem i co co robi?

                                    czekam na ciag dalszy.






                                    > Zapraszam do Mortsel, ktore Amerykanie zbombardowali przez pomylke (ups).
                                    Wyszl
                                    > o im drugie Drezno.
                                    > Nie gadaj o braku pieczywa, tu byla bieda.

                                    toz to jedno masto wiesz jak wgladaly miasta i fabryki w Poslce?!
                                    Bieda ot jakso dziwnie nie emigrowali. Wiec g a nie bieda.



                                    > Jak to nie? Przeciez to byli ci sami ludzie- jechali do Konga, potem wracali
                                    z kasa.
                                    >

                                    no jesli Polacy mielby gdzie sie nakrasc (czyt akumulowac kapital) teraz RP
                                    mniodem i mlekiem by plynela.



                                    > Flandria, moj drogi, to jest w systemie od 1959 roku dopiero. Bo dopiero
                                    wtedy flamandzki stal sie w ogole jezykiem urzedowym. Wczesniej Flamandowie
                                    byli poga rdzana, biedna mniejszoscia (choc liczebnie niekoniecznie). Jednak
                                    wtedy Belgia jeszcze nie byla federacja, totez moge dopisac Flandrie do planu
                                    Marshalla.
                                    >

                                    no to mamy AMrszala, male zniszczenie, kradzierze w Kongo, niezwyke male straty
                                    wsrod ludnosci cywilnej (czyli doktorzy inzynierowie, profy przetrwaly) i to ma
                                    byc ten ciezki start? Doki wlgab siem pliiz w historie PL - najwieksze straty
                                    byly w amteriale biologicznym, amterialen odrobisz ale wyksztalcenie kadry
                                    uniwersyteckeij zabiera wiecje czasu.



                                    > No gdyby czekal na zapomoge, to moze tak. Ale moglby zachowac sie jak
                                    odpowiedzialny, dorosly czlowiek i poszukac zajecia.
                                    >

                                    doki pwoiedz mi jakiego zajecie poszukasz gdy
                                    a) masz skonczona zawodowke (bo eni stac rodzicow bylo na internat w technikum)
                                    b) nei znasz jezykwo obcych
                                    c) mieszkasz w pipidowie, do najblizszego miastw wojewodzkiedo 150km
                                    d) bezrobocie lokalne wynosi 38%

                                    prosze pwoeidz mi co robisz na miejscu takiego czlowieka, KONKRETNIE.




                                    > I tam siedza ci, co sie sprzeciwiaja matrixowi, paw?
                                    dokladnie



                                    > Ja mysle, paw, ze tam siedza ci, ktorzy nienawidza wszystkiego, co soba
                                    repreze
                                    > ntuje USA, w tym: zrownania w prawach kobiet i mezczyzn, demokracji,
                                    LAICKOSCI
                                    > panstwa, wolnosci osobistej, wolnosci przekonan. I oni sa gotowi zabijac w
                                    obro
                                    > nie swoich idee fixe. I ja uwazam, ze ich poglady sa tak zle, ze szkoda, ze
                                    Gua
                                    > ntanamo nie mozna po prostu zatopic razem z nimi.

                                    no widzisz twoja wypowiedz jest prodktem propagandy. Oni sie bronili a nie
                                    atakowali. On chcieli zyc po swojemu na swojej ziemi. Dziwne ze to przeszkadzal
                                    owiekim demorkacjom.


                                    A Irak byl swieckim panstwem jesli do Ciebie nie dotarlo ;)

                                    > A McDonald bywa przydatny.
                                    wiesz wszyscy MUSZA sie na to gowniene zarcie godzic? bo ja ine zrzucimy bomby?
                                    w imei wolnosci wyboru rozumiem.




                                    > Naprawde? No to sie zgadzamy. Pozostaje tylko niuans: jak bardzo
                                    nieoptymalnym. Bo ja tak sobie mysle, ze pare oczek lepszy od dna, czyli
                                    zwiazku sowieckiego. Najweselszy barak w bloku. Ale to nadal tylko obskurny
                                    barak z drutem kolczast ym dookola i wodzianka na brukwi na obiad (bez wyboru).
                                    >

                                    No to sie nei zgadzany. BTW Zauwaz: tak zle bylo ale np. profesura opozycyjna
                                    nie oddala tytulw ani lekarze pracujcy za PRL nie zaczeli studiowac ponownie po
                                    przelomie. Dlaczego? ich wiedza rodem z PRL jest gowno warta - jesl iidzie sie
                                    twoim tropem rozumownia.




                                    Uszanowania.
                                    PD
                            • do.ki Re: doki witaj w matrixie 24.11.06, 22:51
                              Paw, to milo, ze az dzwonisz, by powiedziec, ze TVN daje trzecia czesc "Matrixa", ale powinienes sam uwazniej ogladac.

                              Agent Smith: Why, Mr. Anderson? Why do you do it? Why get up? Why keep fighting? Do you believe you're fighting for something? For more that your survival? Can you tell me what it is? Do you even know? Is it freedom? Or truth? Perhaps peace? Yes? No? Could it be for love? Illusions, Mr. Anderson. Vagaries of perception. The temporary constructs of a feeble human intellect trying desperately to justify an existence that is without meaning or purpose. And all of them as artificial as the Matrix itself, although only a human mind could invent something as insipid as love. You must be able to see it, Mr. Anderson. You must know it by now. You can't win. It's pointless to keep fighting. Why, Mr. Anderson? Why? Why do you persist?
                              Neo: Because I choose to.

                              "Because I choose to"- bo tak chce, bo to wybieram, bo taka jest moja wola.

                              Widzisz, postawiony miedzy determinizmem dziejowym Marksa i koniecznoscia podporzadkowania sie woli innych zwana eufemistycznie solidarnoscia z nie wiadomo kim a niepewnoscia wolnego rynku, ktory jednak pozwala mi wybierac zgodnie z ocena sytuacji- MOJEJ sytuacji! I niech bedzie to wybor ograniczony, ale moj i racjonalny.

                              And I choose to.

                              Dla mnie wybor miedzy socjalizmem (i wszelka komuna) a libertarianizmem jest jasny i prosty.

                              Ty chcesz wyrownywac szanse nawet tym, ktorzy ani zadnej szansy nie chca, ani nawet nie pokazali, ze jakiejkolwiek szansy sa warci.

                              Ja jestem zdania, ze najpierw trzeba zasluzyc na bycie czlowiekiem, zanim otrzyma sie prawa czlowieka.

                              spij dobrze.
                              • paw_dady Re: doki witaj w matrixie 25.11.06, 20:47
                                Mowiac o amtrixie - pomysl ukradziony japonczykow z ghost in the shell ;)
                                Ale ad rem


                                do.ki napisał:

                                podpo rzadkowania sie woli innych zwana eufemistycznie solidarnoscia z nie
                                wiadomo ki
                                > m a niepewnoscia wolnego rynku, ktory jednak pozwala mi wybierac zgodnie z
                                ocen
                                > a sytuacji- MOJEJ sytuacji! I niech bedzie to wybor ograniczony, ale moj i
                                racj
                                > onalny.

                                to wlasnie martix - mzoesz wybrac palcenie podatku i skladek socjalnych albo
                                wiekszych iwnestycji w firme. To jedyny wybor wiec MArks ma racj jestes
                                uwarunkwoany. Innyc hwyborow nie masz ;)



                                > Ty chcesz wyrownywac szanse nawet tym, ktorzy ani zadnej szansy nie chca, ani
                                nawet nie pokazali, ze jakiejkolwiek szansy sa warci.
                                >

                                a jak mzoesz sie wykazac nei mogac nic zrobic?

                                > Ja jestem zdania, ze najpierw trzeba zasluzyc na bycie czlowiekiem, zanim
                                otrzy ma sie prawa czlowieka.
                                >
                                problem kto i wg jakich kryterowi ma o tym decydowcac...



                                > spij dobrze.
                                dzis piraci karaibow 2nd edyszyn ;D
    • do.ki prodigious paw 25.11.06, 21:43
      Paw, jak bedziesz chcial pogadac, to wpadnij na wodke. Ja juz nie mam do ciebie sily, przekonywac cie o najprostszych rzeczach, wyszukiwac odpowiedzi, na kazdy twoj argument, zwlaszcza te z sufitu wziete. Do nastepnego razu. Mozesz zabrac ten recznik z ringu.

      Frustrujace.

      I jestem pewien, ze uwazasz, ze masz racje. To straszne.

      Paczula z Toba.
      • paw_dady PAW _ DOKI 26.11.06, 23:12
        do.ki napisał:

        > Paw, jak bedziesz chcial pogadac, to wpadnij na wodke.

        Chetnie, jak mi mausia przyjedzie potomstwa popilnowac ;)
        Tez pora konczyc watek, bo epsy to nudna wymiana arguemntow a przy wodce zawsze
        mozemy pospiweac sprosne piosenki ;)




        > Ja juz nie mam do ciebie
        > sily, przekonywac cie o najprostszych rzeczach, wyszukiwac odpowiedzi, na
        kazdy twoj argument, zwlaszcza te z sufitu wziete.
        >

        Alez Doki jesli moej byly brane z sufitu Twoje ze strychu ;)





        > I jestem pewien, ze uwazasz, ze masz racje.
        bo mam


        > To straszne.
        nie prawdziwe ;)


        Uszanowania
        PD
Pełna wersja