Dodaj do ulubionych

Zycie polakow w niemczech jest okropne!

25.11.06, 04:37
Sluchajcie!
Strasznie denerwuja mnie ogloszenia typu praca w Niemczech dla Polakow.Czy wy
nie widzicie co tam sie dzieje???Juz od paru lat tak szaleje bezrobocie ze
hej.Kazdy ledwo wiaze koniec z koncem.Ceny sa kosmiczne i malo kogo na
cokolwiek stac.Co rusz plajtuja firmy i ludzie laduja na harz 4.Dla Niemcow
nie ma pracy a co dopiero dla nas Polakow.Pomijajac juz to ze traktuja nas
parzsywie i przewaznie uwazaja nas za glupkow.Co wy mslicie ze w Niemczech
jest tak rozowo?Oni sie nabijaja z nas ze pijaki,glupki,zlodzieje mi to
powiedziano nie raz w oczy!!To sa fakty.mimo ze studiowa;lam tam i tak nigdy
nie dostalabym zadnej porzadnej pracy,a co sprzatac?nie ,dziekuje wole wrocic
do Polski.Nie bede sie ponizac dla nich.Czyw wy w ogole macie pojecie jakie
zycie maja Polacy w Niemczech?Zarabiaja najnizka stawke na godzine po 3 lub 4
euro.Kupuja najgorsze jedzenie w aldiku,penny markt lub plus.Zyja
koszmarnie,bardzo skromnie i na dodatek sa uwazani za ta gorsza mniej
wartosciowa czesc spoleczenstwa.Ja zylam w Niemczech 7 lat i jestem chora do
dzis perzez ten kraj.Polki haruja na sprzatanich ,pracuja po 10 godzin
dziennie a Polacy haruja po 15 godzin na budowach.Ja musialam sie stamtad
wyniesc bo nie uwazalam to zycie po prostu za straszne i parszywe.prosze o
opinie i komentarze!!
Obserwuj wątek
      • Gość: polar Re: Zycie polakow w Niemczech jest okropne! IP: *.adsl.alicedsl.de 25.11.06, 10:27
        Zgadzam sie z Toba calkowicie.Mieszkam w Berlinie od ponad dziesieciu lat i moge
        powiedziec,ze jest coraz trudniej tutaj zyc w normalnych warunkach!Prace mozna
        czasami znalesc ale placa coraz marniej.Spotkalem sie kiedys z chlopakiem,ktory
        pracowal w knajpie za 1€/h!!!! ,a na koniec mu nie zaplacono.Dodam,ze pracowal
        za te wsze pieniadze,bo nie mial wyboru
        Pozdrawiam i mysle,ze powinniscie sie zastanowic zanim podejmieci probe
        szukania pracy tutaj.
    • Gość: ronin Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.proxy.aol.com 25.11.06, 14:37
      A ja mieszkam tu od 16 lat,przyjechalem tu jako niespelna 19 latek i nie
      zawiodlem sie .Roznica byc moze jest bo ja mam niemiecki paszport i uwazam
      niemcy za moja ojczyzne.Dlatego idzie mi dobrze.Jur 10 lat temu wybudowalem
      dom a od 2 lat sie usamodzielnilem zawodowo.Firemka jest mala ale dla mnie
      w pelni wystarczy.Nie bylem tu NIGDY zle traktowany.Wrecz przeciwnie
      doswiadczylem od niemcow duzo pomocy.Wydaje mi sie ze to sprawa nastawienia do
      Niemiec.Jesli ktos tu przyjezdza a w duchu nienawidzi niemiec i niemcow jak
      zarazy to nie dziwie sie temu co wypisuje autorka tego postu.Faktem jest ze
      firmy placa coraz mnie ale czyja to jest wina??Globalizm.Poniewaz w polsce i
      innych krajach postkomunistycznych praca kosztuje w porownaniu do niemiec
      malo,wiec duzym firmom oplaca sie przenosic miejsca pracy do tych
      krajow .Dlatego tak duzo bezrobotnych tu jest.Ale jedno jest pewne:MY SOBIE
      DAMY RADE!!Juz teraz widac efekty,bezrobocie spada,wiec mysle ze za kilka lat
      bedzie tu jak w latach 70 i 80 tych.
      • agamanson Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! 25.11.06, 17:05
        Mieszkalam tam tyle czasu bo zaczelam studia i nie chcialam przerywac.To tylko
        dlatego.Moja wypowiedz na temat Putzfrauen:kobiety pisaly tam ze na poczatku
        dostaja 3 euro na godzine!Przy tak ciezkiej pracy jakia jest sprzatanie to
        paranoja.Szkoda ich zdrowia po prostu!A praca ta jest naprawde ciezka.A co Ewa
        moze cie traktuja jak ksiezniczkew Niemczech?Nie sadze,naprawde.Ja tam bylam na
        studiach i nie bylam Putzfrau i juz dawalo mi w kosc co oni o nas mysla i
        mowia.Znalam mnostwo kobiet z Polski co harowaly na sprzataniach po 10 godzin i
        byly traktowane jak ktos gorszej kategorii.
        Kolega co sie wypowiadal ,ze doswiadczyl duzo pomocy.Miales szczescie bo raczej
        rzadko sie to zdarza.Sam mowisz ,ze miales niemiecki paszport,ale wydaje mi
        sie ,ze to wiele nie zmienia jesli chodzi o traktowanie Polakow przez
        Niemcow.Nieraz slyszalam ,jak jakis niemiec mowil:ja,er ist deutsch-pole!czyli
        takie podkreslanie.Ja naprawde mam bardzo zle wspomnienia z mojego pobytu w
        Niemczech.Nie przyjechalam do Niemiec ze zlym nastawieneim ,wrecz
        przeciwnie.Na poczatku czulam sie tam fantastycznie i uwazalam ze sa bardzo
        mili.Niestety z czasem zaczelo wychodzic co oni naprawde o nas mysla i jak nas
        traktuja.Sama nie moglam temu uwierzyc ,bo nie lubie stereotypow.
        sluchajcie ,ale to jest tylko moja osobista wypowiedz i moje
        doswiadzcenia.Napewno jest duzo ludzi ktorym sie powiodlo i sie tam dobzre
        czuje po dzis dzien.Ja do tych ludzi niestety nie nalezalam!pozdrawiam.papa
    • Gość: iw78 Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.centertel.pl 25.11.06, 18:12
      "Strasznie denerwuja mnie ogloszenia typu praca w Niemczech dla Polakow.Czy wy
      > nie widzicie co tam sie dzieje???"

      A ogłoszenia typu praca w Anglii, Irlandii ipt itd Cie nie denerwuje?

      "Ceny sa kosmiczne i malo kogo na
      > cokolwiek stac." Jak wszędzie...nic nowego...

      "Oni sie nabijaja z nas ze pijaki,glupki,zlodzieje..." A KTO TEGO NIE ROBI??
      A skąd ta opinia o nas, co? Przecież nie wzięto jej z kosmosu...Polak to pijak...sama to mówie...i gardze kims takim... Ale nie mówię że każdy. Nie należy generalizować. Ze złodziej...możliwe..skoro robić się mu nie chce pójdzie i okradnie innego...

      "Nie bede sie ponizac dla nich." A pracę w Polsce już znalazłaś? Czy zamierzasz szukać jej poza granicami Polski? W koncu w Polsce rewelacji nie płacą, więc pewnie tez powiesz że za "psie grosze" poniżać się nie będziesz...

      ".Czyw wy w ogole macie pojecie jakie
      > zycie maja Polacy w Niemczech?" A Ty kiedy wróciłaś do Polski? Pewnie niedawno :) Czy Ty wiesz jakie życie ma Polak w Polsce? Wbrew Twoim przypuszczeniom różowe ono nie jest :))

      "Zarabiaja najnizka stawke na godzine po 3 lub 4euro." Ostatnio na jednym forum pewna osoba pytała się ile dostanie na rękę bo zaproponowano jej kwotę brutto coś ok. 4 zł/1h

      "Kupuja najgorsze jedzenie w aldiku,penny markt lub plus" Chyba przesadzasz...widać przyzwyczajona do luksusu jesteś...

      "Polki haruja na sprzatanich ,pracuja po 10 godzin
      > dziennie a Polacy haruja po 15 godzin na budowach." No cóż...życzę Ci pracy w Polsce po 8 godz dziennie, 5 dni w tyg i takiej która da Ci satysfakcję finansową.

      Pozdrawiam





      • agamanson Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! 26.11.06, 02:08
        Celina i Ewa!dziewczyny wy mnie chyba naprawde zle zrozumialyscie!Na dodatek
        wzielyscie za kogos innego.Nie jestem corka zadnego lekarza!mam 26 lat
        wyprowadzilam sie z domu w wieku 18 lat i od tego czasu sama sie utzymuje.znam
        zycie i naprawde juz wiele przeszlam.W Niemczech rowniez utrzymywalam sie sama!
        I nikogo nie prosilam o nic liczylam zawsze sama na siebie.Temat mojego postu
        byl troche inny a wyscie namacily z tym sprzataniem tu troche.Glownie chodzi mi
        o zle traktowanie Polakow i niedocenianie ich mozliwosci i zdolnosci.Posylanie
        ich do najciezszych i najgorzej platnych prac i to wlasnie mnie wpienia
        najbardziej.Co wy myslicie ze ja nie spraztalam?Ani nie pracowalam po knajpach
        do rana????Do dzis mam bole plecow mimo mlodego wieku od dzwigania ciezkich
        rzeczy.Dlatego nie zarzucajcie mi ,ze jestem jakas ksiezniczka ktora nie
        szanuje ludzi co ciezko pracuja.Wrecz przeciwnie!Podkreslam tylko jeszcze
        raz ,jak bardzo bolalo mnie zachowanie Niemcow w stosunku do mnie.mialam kiedys
        taka sytuacje..Pracowalam w retauracji i szef dal nam przerwe,pozwolil nam cos
        zjesc.Kucharz sie spytal co am mi ugotowac?a moj szef krzyknal na cala sale:to
        jest Polka!Polacy to swinie oni zezra wszystko!!!Dla niego to bylo zabawne dla
        mnie.....wcale.Czy rozumiecie o co mi w moim poscie chodzilo teraz czy nie???
        P.S. co takiego z moja polszczyzna jest nie tak?W ktorym momencie cos
        niepoprawnie napisalam?
            • Gość: agamanson Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.bos.east.verizon.net 26.11.06, 15:26
              Nie wiem moze rzeczywiscie Polacy tez sie sa zbyt tolerancyjni itez nabijaja
              sie z innych nacji.Moze macie racje.Dlatego rozpoczelam tre forum bo bylam
              ciekawa waszych opinii i komentarzy.HJednak i tak wydaje mi sie,ze wy to wiecie
              o czym ja mowilam o tym zlym traktowaniu i przyznajecie mi racje w duchu..tylko
              musice tam pracowac i zyc i nie dopuszczacie tych mysli do siebie.Ja tez tak
              robilam przez jakis czas.pozdrawiam
              • annajustyna Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! 26.11.06, 15:56
                Wiesz, my (bo przypuszczam, ze reszta dyskutantow sie zgodzi ze mna) naprawde
                czujemy sie w Niemczech u siebie. Nie zebysmy nie tesknili za Polska (rodzina,
                wspomnienia z mlodosci, jezyk, kultura), ale to tutaj jest nasze miejsce na
                ziemi (przynajmnuej na razie)...Akurat Tobie mogly Niemcy nie byc pisane, ale to
                w koncu nie jest norma:))))).
              • Gość: Marta50 Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.11.06, 19:10
                Gość portalu: agamanson napisał(a):
                > Nie wiem moze rzeczywiscie Polacy tez sie sa zbyt tolerancyjni itez nabijaja
                > sie z innych nacji.Moze macie racje.Dlatego rozpoczelam tre forum bo bylam
                > ciekawa waszych opinii i komentarzy.HJednak i tak wydaje mi sie,ze wy to wiecie>
                > o czym ja mowilam o tym zlym traktowaniu i przyznajecie mi racje w duchu..tylko>
                > musice tam pracowac i zyc i nie dopuszczacie tych mysli do siebie.Ja tez tak
                > robilam przez jakis czas.pozdrawiam
                ********************
                To jest twoje odczucie, ktorego w zadnym wypadku z toba nie podzielam.
                Jak postawiono by mi wybor Polska czy Niemcy, wybralabym Niemcy nie Polske mimo
                ze w Polsce jestem urodzona.
              • Gość: Celina Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.dip.t-dialin.net 26.11.06, 21:00
                Kolezanko ja nie naleze do typu ludzi,ktorzy za innym krajem tesknia ,a zyja
                tutaj bo im lepiej.Ja zyje tam gdzie uwazam,ze jest to moja Ojczyzna i tutaj
                zyje mi sie bardzo dobrze jestem doceniana przez niemieckich klientow mam
                niemieckich przyjaciol.I NIGDY NIE tesknilam za Polska.Teraz Ci odpowiem
                dlaczego,bo wlasnie tutaj jestem doceniona,bo wlasnie tutaj nikt mi nie
                powiedzial jestes za stara nie ma dla Ciebie roboty i wlasnie tutaj kiedy
                przyjechalam i nie mowilam jeszcze dobrze byly to moje pierwsze kroki w mowie
                to wlasnie Niemcy nie nasmiewali sie ze mnie tylko mnie ciagle poprawiano i
                mowiono powiedz to tak i powtorz.Mam wielki szacunek do tych ludzi i dzieki im
                za to ,ze mnie wywindowali do gory.
                • Gość: agamanson Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.bos.east.verizon.net 27.11.06, 02:03
                  no dobrze Pani Celino to rzeczywiscie zmienia wszytsko.Skoro w Polsce
                  uwazali ,ze jest pani za stara i juz nie bylo mowy o znalezieniu pracy to nie
                  dziwie sie ze lepeij sie pani czuje w Niemczech.No ja mialam wlasnie odwrotna
                  sytuacje ze mnie dolowali w Niemczech wlasnie.Z drugiej strony nasze zycie sie
                  tam roznilo.Jezeli pani chodzi do kogos do domu ladnie posprzata czy poprasuje
                  to wiadomo,ze oni bede mili i zaplaca i dadza prezent jeszcze.Ja mowie o czyms
                  innym.Ja jak chodzilam na uczelnie tam,to bylam traktowana gorzej prez kolegow
                  i kolezanki z grupy.Czesto robili uwagi w moim towarzystwie na temat Polakow i
                  to bylo ponizajace.Kiedys przygotowywalismy taki projekt z ekonomii.Profesor
                  mnie pochwalil,ze podobala mu sie moja czesc.Po zajeciach jeden z kolegow
                  podszedl i powiedzial:hmm,niezle jak na ciebie!Sadzilem ,ze o wiele gorzej tpo
                  zrobisz.Ten chlopak mnie w ogole nie znal.Nie wiem na jakiej podstawie wydal
                  opinie.Nigdy wczesniej ze mna nie gadal.Takze o to mi chodzi o nic innego.aga
                  • Gość: Celina Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.06, 08:11
                    Czy bylam za stara dla Polski tak majac 30 lat juz bylam za stara teraz jestem
                    krotko po ... i jeszcze nie jestem za stara zeby znalezc prace.W Polsce wlasnie
                    szydzono z takich ludzi i obrzucano ich niejednokrotnie ze sa nie poradni,bo
                    nie moga znalezc pracy.Natomiast tutaj znalazlam to czego nigdy nie mialam w
                    Polsce.Mam dobra prace (wlasna firma).Zatrudniam Polakow i wszyscy sa
                    zadowoleni pomagam tym ludziom w znalezieniu dalszej pracy zeby mogli sobie
                    wiecej zarobic to wlasnie Ci ludzie opowiadaja jak jest w Polsce nie ja
                    opowiadam ja juz w Polsce nie bylam pare lat wiec chcac nie chcac musze tym
                    ludziom wierzyc.Mysle ,ze mialas troche pecha w Niemczech.Samo zycie jednemu
                    uklada sie jak z platka,a innym idzie opornie.
          • Gość: Marta50 Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.pools.arcor-ip.net 26.11.06, 19:19
            Odpowiadasz na :

            Gość portalu: Celina napisał(a):
            > ... Niemcy traktuja nas normalnie jak wszystkich innych ludzi.
            ***********
            Tak jest, ci co sie tu zaintegrowali, wyrobili wlasna osobowosc, zdobyli
            zaufanie ci sa na rowni postawieni z tubylcami.
            Ten kto nie chce, zyje w innym panstwie swiatem innego z pogarda dla wszystkich,
            wiadomo jak jest taki traktowany, narodowosc nie gra w tym wypadku zadnej roli.
    • wujo_prezio Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! 27.11.06, 15:06
      Najwidoczniej mialas pecha, Ja wlasnei koncze studia w niemczech i przez 5 lat nigdy mi sie nic przykrego ze strony niemcow nie przydarzylo. Pracowalem uczylem sie, robilem praktyki. Teraz jestem na etapie szukania pracy i poki co na brak ofert nie narzekam a i placa na pewno nie bedzie mniejsza niz w wypadku niemcow a moze nawet wyzsza bo mam troche umiejetnosci i wiedzy ktorej niemcy nie mieli okazji posiasc! Wiec nie presadzaj i nie placz ze tak zle.
      No chyba ze oczekiwalas kraju mlekiem i miodem plynacego gdzie wszytsko przyjdzie samo i milo!
      • agamanson Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! 27.11.06, 15:30
        hej ty wujo-prezio!nie oczekiwalam zadnego miodu i mleka.Ciekawe jak ty bys sie
        czul jakby Ciebie cos takiego na studiach spotkalo w twojej grupie?Czy bys sie
        tak fantastycznie czul to nie wiem.Ja zauwazylam zw wiele Polakow udaje ze nie
        slyszy zlosliwych i ironicznych uwag ,ktre Niemcy do nich kieruja.znam takich
        ludzi.niemiec go stal i obrazal w oczy a ten udal ,ze sie nic nie dzialo.Pffff
        jeszcze z nim poszedl na piwo.widze,ze nikt nie podziela mojej opinii i nie
        znajde zrozumienia u was moich rodakow.Spadam z tego forum.papappapa.viel Gluck
        in Deutschland!!!
        • Gość: iw78 Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.centertel.pl 27.11.06, 15:50
          Szanowna Agomanson... po pierwsze życie bywa brutalne(wszędzie)...po drugie...jak na 26 letnią kobietę zachowujesz się conajmniej jak 16 letnia smarkula, której nie pozwolono być poza domem dłużej niż do godziny 22.00. Po trzecie zaś...widzę, ze studia w Niemczech zbyt wiele CIę nie nauczyły więc może warto skorzystać z tych w Polsce...(?) A jeszcze lepiej wróc do podstawówki...ortografia się kłania! ( Rzadko zwracam na to komuś uwagę, ale wybacz...u Ciebie jest to rażące!)

          Mówisz o zrozumieniu? Zmień własną postawę....
          • Gość: agamanson Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.bos.east.verizon.net 27.11.06, 17:45
            sluchaj iw78 ty sprzataczko z PL!Juz nie raz zwrocilas mi uwage na ortografie
            co uwazam za totalna bzdure!Ja juz w podstawowce mialam nagrody za konkursy
            ortograficzne i nigdy nie mialam z tym problemow.Pokaz mi choc jeden wyraz z
            moich postow ktory byl nieporawnie napisany.juz teraz mnie naprawde wkurzylas
            wiesniaro.Naucz sie sama skladac poprawnie zdania po polsku bo widac masz z tym
            problemy.taka profesorka od wiadra i miotly nie bedzie mi robila uwag na temat
            mojej pisowni.Pokaz mi choc jeden wyraz!!!
            • Gość: iw78 Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.centertel.pl 27.11.06, 18:24
              "sluchaj iw78 ty sprzataczko z PL" Gdybyś mogła to chętnie naplułabyś mi w twarz...(wujo-prezio-wi również)...aż nie wypada się tak wyrażać ;)

              "Ja juz w podstawowce mialam nagrody za konkursy ortograficzne i nigdy nie mialam z tym problemow" Fajnie...tylko wielka szkoda, ze nauka poszła w las...

              "juz teraz mnie naprawde wkurzylas wiesniaro." Dopiero teraz?? Myślałam, ze robię to już od paru dni :))) Czyżbym traciła swe "zdolności"...hmm...

              "Naucz sie sama skladac poprawnie zdania po polsku .." Wolę po "polskiemu" ;)

              ".taka profesorka od wiadra i miotly... " Wiesz...jestem też profesorką w paru innych dziedzinach...;)))

              Kotku...zjadasz litery, ziejesz złością i gniewem że aż mnie to bawi kiedy czytam Twe "wypociny", żal mi Cię i naprawdę współczuję, ze los w tak okrutny sposób Cię doświadczył...naprawdę...Ale coś Ci powiem...dobrze Ci tak, bo swoim słownictwem i chamską postawą w pełni sobie na to zasłużyłaś...
              I jeszcze jedno...najważniejsze...i zapamiętaj to sobie: STAWIAJĄC KROPKĘ NA KONIEC ZDANIA, KOLEJNE NALEZY ROZPOCZĄĆ DUŻĄ!!! LITERĄ :):):)

              Myślałam, że jesteś bardziej bystra...a tu patrz taka prostaczka musiała Ci na to zwrócić uwagę...obciach to się nazywa, co? ;)

              P.S. Żona Adama Małysza ostatnio reklamuje pewne lekarstwo na ukojenie nerwów…myślę, że powinnaś pomyśleć nad jego zażyciem…bez urazy…
          • Gość: agamanson do iw78.. IP: *.bos.east.verizon.net 27.11.06, 17:54
            W ogole wypieprzaj z mojego forum prostaczko!!!!W zadnym z moich postow,nie ma
            ani jedego bledu ortograficznego.Czy ty w ogole wiesz co to jest ORTOGRAFIA?
            Jezeli juz komus zwracasz na cos uwage ,to przynajmnie musisz miec pojecie o
            czym ty mowisz.Idiotka,zajrzyj do slownika i dowiedz sie co to jest wlasnie
            ortografia...
            • Gość: iw78 Zycie agimanson jest okropne! Taki tyt.miał być;) IP: *.centertel.pl 27.11.06, 18:29
              ojoj...panienka się oburzyła....:))) pani studentka a z takim wieśniackim słownictwem...aż nie wypada...I ile "brzydkich" słów kierowanych pod moim adresem...ojojoj...jesteś pierwszą osobą, która mówi mi iż jestem prostaczką...a zawsze uważano mnie za damę w każdym calu ;)) Cieszę się, bo w końcu ( za wyjątkiem jednego wyrazu...pewnie zbyt szybko pisałaś...) jest to pierwszy post napisany w miarę poprawnie przez Ciebie ;)aż miło się go czytało...no prawie ( pomijając wulgaryzmy).Korzystałaś ze słownika??? :):):)

              I jeszcze jedno...Twoje forum?? Od kiedy?? A gdzie wolność słowa?? Zanikła?? Dlaczego nic o tym nie wiem...myślałam, że jestem na bieżąco...

              Dziewczyno...panuj troszkę nad swoim jadem i więcej szacunku dla drugiego człowieka...bo naprawdę Twoje życie może być jeszcze gorsze niż do tej pory.
              Uwierz mi...wiem co mówię...

              • Gość: agamanson Re: Zycie agimanson jest okropne! Taki tyt.miał IP: *.bos.east.verizon.net 27.11.06, 18:35
                Pokaz mi choc jeden wyraz z ktoregos mojego postu ,ktory zawiera blad
                ortograficzny.Naprawde jestem ciekawa,bo co jak co ,ale ortografia zawsze byla
                moja mocna strona.Czemu mi nie chcesz pokazac ?a moze zadnych bledow jednak nie
                ma?Przeczytaj sobie dokladnie kazdy moj post i mi udowodnij,ze choc JEDNO slowo
                jest nieoprwanie napisane.Zwroce ci za wsztsko honor!Przysiegam!
              • Gość: agamanson do iwi78 IP: *.bos.east.verizon.net 27.11.06, 18:45
                Jadowita to jestes ty sama...masz jakis kompleks chyba,ze nigdy nie studiowalas
                i sie do mnie przyczepilas za jakies wyimaginowane bledy.Ty i bycie dama???
                hahha nie rozsmieszaj mnie.Popatrz juz na sam swoj zawod.damy nosz biale
                rekawiczki a nie zolte i gumowe tak jak ty do pracy.w ogole juz ci mowilam ,ja
                zalozylam to forum i odczep sie w koncu od niego damo ze szczotka w reku...
                • Gość: iw78 Re: do iwi78 IP: *.centertel.pl 27.11.06, 19:13
                  "Jadowita to jestes ty sama." Wiesz...bywam złośliwa ale myślę, ze Ciebie nie pobije w tym "fachu" :)

                  "Popatrz juz na sam swoj zawod.damy nosz biale
                  > rekawiczki a nie zolte i gumowe tak jak ty do pracy" Nie przypominam sobie, abym gdziekolwiek wpomniała jaki zawód wykonuję ...więc skąd u Ciebie takie info?? Jeśli już sprzątam...nie robię tego w rękawiczkach...nie boję się, że sobie rączki zniszczę jak Ty...Ty pewnie wycierając kurz z mebli robisz to w rękawiczkach :):):)

                  • Gość: agamanson Re: do iwi78 IP: *.bos.east.verizon.net 27.11.06, 19:22
                    No i widzisz jakim jestes przyglupem?nie udowodnilas mi zadnego bledu z
                    ortografii.Ja szybko pisze i czasem zjadlam kilka literek ,ale nie jest to
                    ortografia.Widzisz ?Mowilam ci,ze nawet nie wiesz co to jest ortografia.Zdania
                    zawsze koncze kropka.Czasem nie dziala mi capslock bo mam stary komputer i
                    dlatego nie wskakuje duza litera.Nie jestes polonistka wiec jakim prawem
                    oceniasz moja stylistyke?popisujesz sie tylko tutaj przed innymi.Na przyszlosc
                    jezeli zwracasz komus na cos uwage,to wczesniej upewnij sie ,ze masz pojecie o
                    czym w ogole mowisz.A literke kazdemu zdazy sie "przeoczyc".
                    skad wiem ,ze sprzatasz?jak to skad? Wlasnie z tego forum na gazecie.pl.
                    wiec nie popisuj sie juz tutaj dziecinko wiecej,bo robisz z siebie idiotke.
                    P.S.Ronin a ty Einsteinie.Niemcy pisze sie z duzej litery jak juz chcesz
                    zablysnac
                    • Gość: iw78 do agimanson- naszej polskiej intelygentky IP: *.centertel.pl 27.11.06, 19:38
                      Najważniejsza rzecz NIE ZYCZĘ SOBIE ABYŚ MÓWIŁA DO MNIE "IWI"

                      Przygłupem jesteś TY, co pokazujesz w każdej swej wypowiedzi, zwłaszcza tej kierowanej pod moim adresem...kompletne zero szacunku...

                      Chyba jajo zniosę po przeczytaniu tego wątku...jak Boga kocham...
                      Ty się kobieto zachowujesz jak ta "blondynka" z dowcipów...poważnie tak do niej pasujesz, że szok...

                      "Zdania zawsze kończe kropką" Niesamowite...a w szkole nie uczyli, że kolejne rozpoczyna się dużą literą?!?!

                      Lierowkę to Tobie wyjątkowo zdarza się często "przeoczyc" Biedactwo...

                      "Wlasnie z tego forum na gazecie.pl." Bywam na dwóch...i na dwóch najczęsciej się wypowiadam...poproszę o cytat mojej wypowiedzi, gdzie podaję do publicznej wiadomosci w jakim zawodzie pracuję? :)

                      "P.S.Ronin a ty Einsteinie.Niemcy pisze sie z duzej litery jak juz chcesz
                      > zablysnac" Odczep się od niego, bo jak na człowieka, który od 16 lat siedzi w Niemczech całkiem dobrze radzi sobie z polską gramatyką i ortografią, czego niestety nie można powiedziec o Tobie.

                      agus, kotku zerknij okiem na temat wątku jaki miałaś przyjemność założyć...."Einsteinie" AŻ CAŁE DWA BŁĘDY ORTOGRAFICZNE!!!!!

                      Myśl...głową!!!
                      • Gość: do iw78 Re: do agimanson- naszej polskiej intelygentky IP: *.bos.east.verizon.net 27.11.06, 19:54
                        Sluchaj!Powiedz mi jedno...dlaczego sie tak do mnie przyczepilas?
                        Wiesz,sadze ,ze jezeli bylabym naprawde tak glupia jak piszesz to nie
                        reagowalabys na moje posty wcale.Jednak reagujesz?hmmm ,troche dziwne.Ja jezeli
                        widze ,ze ktos jest glupi to juz z nim wcale nie dyskutuje.dobrze wiesz ,ze
                        moja pisownia jest poprawna.Literowki to nie ortografia.Jakim cudem zdalam na 4
                        mature z polskiego skoro tak zle pisze?Ja nie sadze,ze ty w ogole masz cos
                        takiego jak matura ale mniejsza z tym.Pogadalabym sobie z toba lepiej na jakims
                        chat,bardziej prywatnie,bo to forum pomalu mnie drazni i te wszystkie wcinajace
                        sie co chwila baby.Co ty o tym sadzisz?
                        • Gość: iw78 Re: do agimanson- naszej polskiej intelygentky IP: *.centertel.pl 27.11.06, 20:16
                          "Sluchaj!Powiedz mi jedno...dlaczego sie tak do mnie przyczepilas?" Obraziłam Cię? Gdzie? Kiedy? A ile obrazliwych słów użyłaś pod moim adresem? Na jakiej podstawie?

                          "Wiesz,sadze ,ze jezeli bylabym naprawde tak glupia jak piszesz to nie
                          > reagowalabys na moje posty wcale."

                          Wcale nie uważam Cię za głupią, ale rozkapryszoną smarkule, która kończąc studia oczekiwała cudów od życia, a ono okazało się właściwie zbyt brutalne...uwierz mi...że jest brutalne to Ty dopiero się przekonasz...
                          Pobyt w Niemczech potraktuj jako pewien rodzaj pobytu w szkole życia...i weź to sobie dobrze zapamiętaj abyś wiedziała jak później ewentualnie się bronić...nie tylko przed okropnym traktowaniem ze strony Niemca...bo Polak też potrafi...o czym może się kiedyś przekonasz...czego wcale Ci nie życzę...

                          "Ja jezeli widze ,ze ktos jest glupi to juz z nim wcale nie dyskutuje" Podjełas dyskusję ze mną, wczesniej wyzywając od...sama dobrze wiesz...A to dlaczego? Czyżbym jednak taka głupia nie była?

                          "dobrze wiesz ,ze moja pisownia jest poprawna" Nie do końca, i mogę to zrzucić na karb "złości" na mnie...ale to nie zwalnia od poprawnego pisania...a już przesadziłaś zwracając uwagę Roninowi na błąd, który sama parokrotnie popełniłaś...

                          "Jakim cudem zdalam na 4 mature z polskiego skoro tak zle pisze?" Nie wiem :) ale napewno lubisz się chwalić...

                          A po co rozmowa prywatna? Nie rozumiem...chcesz się zniżyć do mojego poziomu? Przecież jestem...sama wiesz najlepiej kim jestem...


                          • agamanson Re: do agimanson- naszej polskiej intelygentky 27.11.06, 20:41
                            Na przyklad obrazilas bezpodstawnie moja ortografie.Wkurzylo mnie to
                            najbardziej.Bo ja znam swoje slabe i swoje mocne strony a jezyki nie nalezaly
                            do moich slabosci.Wrecz przeciwnie,zawsze mialam dobre oceny z polskiego w
                            szkole.Dlatego bardzo zdziwil mnie twoj atak na moja pisownie ,bo nikt mi tego
                            wczesniej nigdy w zyciu nie wytknal.dlaczego uwazasz mnie za rozkapryszona
                            smarkule?Ja mam 26 lat i nie jestem juz nastolatka.Dlaczego masz taka
                            satysfakcje z tego,ze mialam takie przykrosci w Niemczech?nie rozumiem takiej
                            twojej postawy w ogole.chcialam z Toba prywatnie pogadac bo denerwuje mnie to
                            forum pomalu.
        • Gość: M do agamanson życie polakow w niemczech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.06, 19:01
          agamanson napisała:
          <Ja zauwazylam zw wiele Polakow udaje ze nie slyszy zlosliwych i ironicznych
          uwag ,które Niemcy do nich kieruja.Znam takich ludzi.niemiec obrazal w oczy a
          ten udal ,ze sie nic nie dzialo.Pffff > jeszcze z nim poszedl na piwo.widze,ze
          nikt nie podziela mojej opinii>

          Dokładnie tak jest zgadzam się z tym nawet,jest takie powiedzenie "Swini pluć w
          mordę a ona mówi że deszcz pada" ale z drugiej strony nie dziwie się tym naszym
          rodakom ze nie mają honoru bo lepiej udać że się nie rozumie niż umierać z
          głodu w Polsce.Ja bym tak nie mogła ty tez ale są tacy co mogą i jest to ich
          sprawa bo cóż im pozostało jezeli nie mają w Polsce perspektyw na pracę nie
          mówiąc już o o własnym mieszkaniu.
            • Gość: iw78 Re: do agamanson życie polakow w niemczech IP: *.centertel.pl 27.11.06, 20:00

              .Ja zauwazylam zw wiele Polakow udaje ze nie
              slyszy zlosliwych i ironicznych uwag ,ktre Niemcy do nich kieruja.”

              A TY jak reagowałaś???

              '
              „Pracowalam w retauracji i szef dal nam przerwe,pozwolil nam cos
              zjesc.Kucharz sie spytal co am mi ugotowac?a moj szef krzyknal na cala sale:to
              jest Polka!Polacy to swinie oni zezra wszystko!!!Dla niego to bylo zabawne dla
              mnie.....wcale”


              Co zrobiłaś??

              "„Co wy myslicie ze ja nie spraztalam?Ani nie pracowalam po knajpach
              do rana????Do dzis mam bole plecow mimo mlodego wieku od dzwigania ciezkich
              rzeczy.”

              Widzisz, aby się utrzymać w Niemczech też musiałaś pracować fizycznie, a obrażasz innych nie znając ich sytuacji materialnej i powodów którymi kierują się aby w ten sposób zarabiać na życie. Zadna praca nie hańbi, a Ty swoimi wypowiedziami dałaś jasno do zrozumienia, że Ci ludzie są kimś gorszym...powinnaś się wstydzić...

              „Kiedys przygotowywalismy taki projekt z ekonomii.Profesor
              mnie pochwalil,ze podobala mu sie moja czesc.Po zajeciach jeden z kolegow
              podszedl i powiedzial:hmm,niezle jak na ciebie!Sadzilem ,ze o wiele gorzej tpo
              zrobisz.Ten chlopak mnie w ogole nie znal.Nie wiem na jakiej podstawie wydal
              opinie.Nigdy wczesniej ze mna nie gadal”

              Myślę, że osądził Cię na tej samej podstawie na jakiej Ty wyrobiłaś sobie opinię o mnie samej…i pewnie o innych również...współczuje...
              • agamanson do iw78.. 27.11.06, 20:11
                Naprawde o co Ci chodzi?Wytlumazc mi co chcesz powiedziec w swoim ostatnim
                poscie bo nie rozumiem?Czasem mowisz od "rzeczy" naprawde.Czy ty mieszkalas w
                niemczech kiedykolwiek?Ty nie znasz w ogole mojej sytuacji jaka mialam a
                najbardziej zabierasz glos.To w takim razie,jak zachowalabys sie ty jezeli
                znalazlabys sie w opisanych przeze mnie sytuacjach?Postaw sie na moim miejscu?
                Naprawde ,odpowiedz mi juz tak szczerze i bez zlosliwosci.Bo ci jest latwo
                mowic ,a sama nigdy takich sytuacji nie przezylas.Jestem ciekawa twoje
                odpowiedzi.
                • Gość: iw78 Re: do iw78.. IP: *.centertel.pl 27.11.06, 20:34
                  Aga...o co Tobie tak naprawde chodzi...wypowiadasz się, gadasz coś do mnie, a jak to skomentuje to jeszcze nie rozumiesz...czy ja mówie w jakimś obcym języku?? Piszesz, ze zabieram głos najwięcej...obrażasz mnie i jeszcze myślisz, ze zamknę gębę, siąde w kącie i będę " po cichaczu" zły ocierać? O co Ci chodzi?
                  "Ty nie znasz w ogole mojej sytuacji jaka mialam" Cholera, dziewczyno weź się w garść i nie becz...
                  "To w takim razie,jak zachowalabys sie ty jezeli
                  > znalazlabys sie w opisanych przeze mnie sytuacjach?Postaw sie na moim miejscu?" Nie muszę stawiać się na Twoim miejscu, moje życie usłane różami nigdy nie było, dość mam własnych doświadczeń, możliwe że znacznie gorszych od Twoich, ale nie płaczę już bo chyba na to już łez nie mam, nie opowiadam o tym jak to mnie "skrzywdzono" bo to moja sprawa...I nie obrażam innych...
                  Zbaczamy z tematu bo sama do tego dążysz...Ale ja o swoim życiu nie zamierzam opowiadać.
                  "Bo ci jest latwo
                  > mowic ,a sama nigdy takich sytuacji nie przezylas" A skąd wiesz?? Ty o mnie nic nie wiesz...za to osoby, które śledzą ten wątek już sporo dowiedziały się o Tobie...

                  Moja uwaga dot. ortografii była z lekka złośliwa, a Ty zrobiłaś z niej wielkie halo...bez komentarza...
      • Gość: agamanson Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.bos.east.verizon.net 27.11.06, 19:05
        Ronin!Ona sie do mnie przyczepila za jakies bledy ktore nie istnieja w zadnym
        moim poscie i mnie osmiesza tutaj publicznie.to nie dziw sie,ze walnelam jej
        z "grubszej" rury.Ja zaczelam ten watek by uslyszec wasze opinie a ona non stop
        sie wcina i maci.Pisze o rzeczach nie na temat.Kazdy sie wypowiedzial ja ich
        wysluchalam jak na przyklad ta Pani Celina,widac babka na poziomie.A ta Iwi
        jakis kocmoluch zlosliwy.
        • Gość: iw78 Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.centertel.pl 27.11.06, 19:20
          " Ronin!Ona sie do mnie przyczepila za jakies bledy ktore nie istnieja w zadnym
          > moim poscie i mnie osmiesza tutaj publicznie"....cholera...Ty prawie płaczesz...:(:( Jakże mi przykro...
          Coś Ci powiem...poczatkowo odpowiedziałam na Twój post w formie zwrócenia Ci uwagi na pewne rzeczy...widać nie dotarło...potem zaczełaś ubliżać sprzątaczkom jakby były k....., zwróciłam Ci uwagę, oburzyłaś się, zaczełaś mnie obrażać...ja jeszcze nie zaczęłam Ciebie i lepiej nie chciej...
          I to jest powód aby wypłakiwac się Roninowi na ramieniu...jaka ta iw78 jest okropna? Kobieto, on wie jaka potrafię być...nie musisz się mu skarżyć na mój temat :):):)
        • Gość: Celina Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.dip.t-dialin.net 27.11.06, 19:52
          Tez mnie troche wkurzyly wszystkich wypowiedzi,no ale ja wzielam to do siebie
          bo mam wlasnie firme sprzatajaca nie jest to dla mnie obraza,ale w ten sposob
          nie mozna wyobraz sobie jakby SWIAT wygladal gdyby nie bylo sprzataczy ile
          chorob by bylo jak umieraly by dzieci.Sprzatacze sa konieczni bez tych ludzi
          nie da sie zyc .Wybraz sobie u rzeznika gdyby nie bylo wszystko wymyte jak sie
          nalezy,albo w innym przemysle spozawczym czy u lekarza inter. dentysty czy tez
          ginekologa.To sa tylko niektore przyklady,ja moge Ci to udowodnic,ze bez
          sprzataczy ginie swiat nie zapomnij o tym ja wiem co robie i szanuje moich
          ludzi i jest mi wszystko jedno co nie ktorzy na moj temat wypisuja ja znam
          swoja wartosc wartosc mojej firmy i moich ludzi.Dodam jeszcze nie wszyscy
          przyjmuja slowo sprzataczka jako hold wiele ludzi uwaza ze jest to
          ponizenie.Jeszcze jeden przyklad jak by u Ronina nie bylo sprzatane jakimi
          samochodami jezdzili by ludzie.Zostal by wszedzie brod zarazki bakterie wirusy
          i bardzo ciezkie choroby.Prosze nigdy nie uzywaj tego slowa sprzataczka jesli
          jego znaczenia do konca nie znasz.
    • Gość: Gosciowa Zycie Polakow w Polsce jest okropne! IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.06, 22:19

      Agamanson,

      Wszytko zalezy od czlowieka oraz indywidualnych preferencji.

      Ja sie w Polsce czulam okropnie a w Niemczech idzie mi calkiem dobrze. Mieszkam
      w Niemczech od 3 lat, mam prace ktore lubie, nie jestem bogata ale stac mnie na
      wakacje a takze swieza szynke serrano i butelke dobrego wina czy wjscie do
      restauracji kiedy chce. Na wakacje jezdze i nie mieszkam pod namiotem, kupilam
      sobie w tym roku duze mieszkanie, ktore powoli bede splacac, koledzy z pracy
      (sami Niemcy) zjawili sie bez szemrania do przeprowadzki i targali te paczki az
      przyjemnie bylo popatrzec.

      Nikt mnie tu zle nie potraktowal. Spotkalam natomiast dosyc gburowatych, zle
      wychowanych Polakow ktorzy wszystkich nienawidza: ukraincow, zydow,
      czarnych "bambusow" (cytuje), "bab za kierownica", "pedalow", "Szwabow" itd. Na
      tej podstawie powinnam powiedziec, ze Polacy to xenoficznie nastawieni,
      ograniczeni fanatycy religijni z wrodzonym kompleksem wyzszosci? Bzdura - sa i
      tacy i siacy. Tak samo jest z Niemcami. Masz uprzedzenia co do Niemiec i zycia
      w Niemczech, ktorymi usilujesz tlumaczyc swoje niepowodzenia. Jak z gory
      wiesz "ze zadnej porzadnej pracy bys nie dostala" to pewnie cos w tym jest, ale
      wierz mi - nie dlatego ze by Ci nikt jako Polce szansy nie dal.

      Twoje szanse na rynku pracy zaleza od Twoich umiejetnosci, doswiadczenia oraz
      nastawienia. Nie wystarczy "studiowac", trzeba wybrac zawod ktory jest
      poszukiwany na rynku pracy i juz w trakcie studiow myslec o tym co bedzie "po",
      starac sie o oceny, kontakty i praktyke w zawodzie, oraz cwiczyc obce jezyki.
      Twierdzisz ze Ci ludzie co w Niemczech na budowie pracuja w Polsce robili by
      kariere na przyklad w consultingu? Bo Niemcy ich tak dyskriminuja?

      Nie kazdy Polak w Niemczech czy gdzie indziej w Europie sprzata czy pracuje na
      budowie (choc osobiscie nie widze nic ponizajacego w zarabianiu na zycie).
      Wrecz przeciwnie, moi Polscy znajomi (a mam ich niemalo) pracuja w bankach, w
      roznych firmach consultingowych, na uniwestytetach, w IT, we wlasnych firmach
      etc. Nikt ich nie dyskryminowal - byli pracowicie, mieli dobre umietnosci,
      chodliwy kierunek studiow, pierwsze doswiadczenia zawodowe to i prace dostali.
      Wysylali aplikacje dotad az im sie udalo. Niektorzy nawet na poczatku po
      Niemiecku mowili raczej "srednio".

      Natomiast moja kolezanka Niemka, ktora skonczyla elekrotechnike w wieku lat 31
      (nigdzie nie pracujac wczesniej a studia wcale nie ze swietlanym wynikiem) nie
      moze sie nadziwic czemu pracy nie dostaje. Pewnie dlatego ze Niemcy tylko
      Polakow zatrudniaja...
      Jak sobie mozna ciagle wszytko tak tlumaczyc?

      Z mojej perspektywy zycie Polakow w Niemczech jest bardzo dobre. Poniewaz
      jestem tutaj anonimowa to Ci szczerze mowie ze na reke po podatkach, prawatnym
      ubezpieczeniu oraz skladce na rente panstwowa i dodatkowa, prywatna zostaja mi
      moze nie jakies straszne krocie ale 4100 euro. Z tego splacam teraz mieszkanie
      wlasnosciowe i przy tym co mi zostaje ceny w Niemczech bynajmniej nie uwazam za
      kosmiczne.

      Ludzie sa mili i pomocni, abrdzo otwarci, bezposredni oraz wywazeni co mi sie
      po tych Polskim nieraz "histerycznym" podejsciu do rzeczy bardzo podoba.

      A z perpektywy kobiety, ktora sama musi o siebie dbac i ktora zaznala warunkow
      pracy w Polsce oraz nastawienia do mlodych pracujacych kobiet to Ci wrecz
      powiem, ze Niemcy to raj.

      I co Ty na to?
      • Gość: agamanson Re: Zycie Polakow w Polsce jest okropne! IP: *.bos.east.verizon.net 29.11.06, 04:32
        Witam Gosciowa.No nie ktorzy maja szczescie ja do nich nie nalezalam.Twoj post
        jest bardzo ciekawy.zwracasz uwage na wiele rzeczy ktore "przeoczylam".Masz
        racje .bardzo wielu Polakow jest strasznymi ksenofobami i wyzywa inne nacje od
        brudasow i czarnuchow.Rzeczywiscie spotkalam sie z czyms takim wielokrotnie.Na
        przyklad wiem jak bardzo w Polsce,Polacy nie cierpia Cyganow czy
        Rumonow.Oczywiscie,ze zdobycie pracy ma zwiazek scisly z umiejetnosciami i
        kwalifikacjami.Jednak nie zgodze sie z Toba do konca.Mieszkalam w akademiku z
        wieloma bardzo madrymi,z wysokimi kwalifikacjami mlodymi ludzmi ktorzy byli
        specjalistami od botaniki,informatyki,maszynoznastwa itd.Niestety jak skladali
        podania o prace pozniej,to skarzyli sie na to,ze przez kolor skory,czy
        pochodzenie byli odrzucani.Widzisz takich rzeczy sie glosno nie mowi,aloni
        wiedzieli dlaczego zostali odrzuceni.Na przyklad denerwuje mnie to strasznie,ze
        w Europie dolacza sie fotke do aplikacji o prace.W USA albo Kanadzie jest to
        zabronione.Z wiadomym powodow!Jezeli by bylo tak jak mowisz to nie zaczynalabym
        tego watku przeciez.Podczas moich studiow ,zawsze staralam sie dorobic na
        weekend jakis pare euro.Jestem osoba przedsiebiorcza.Znam 4 jezyki obce(ale
        zeby zaraz iw78 na mnie nie wsiadla ,ze sie chwale,bron boze!opisuje tylko stan
        rzeczy!)Skladalam aplikacje do roznych firm.Co wy !Zero szans!!!Co pozostawalo
        gastronomia.Pamietam ,ze pracaowalam kiedys w takiej firmie cateringowej i
        rozmawialam z kobietami zmywajace gary i talerze.Okazalo sie ,ze obie sa z
        Turcji.Jedna byla nauczycielka druga architektem.Mowily dosc dobrze po
        niemiecku.I co im pozostalo robic w Niemczech.Staly na zmywaku!!!to bylo
        koszmarne.One mowliy,ze ich nikt nie chce do pracy przyjac.I takich przypadkow
        mozna mnozyc.Duzo zalezy tez w jakim rejonie niemeic sie mieszka.Wiadomo,ze na
        poludniu ma sie troche wiecej szans niz wschod albo polnoc.
        Dla ciebie Niemcy to raj dla innych ...pieklo.pappa
        • Gość: Gosciowa Re: Zycie Polakow w Polsce jest okropne! IP: 129.35.231.* 29.11.06, 09:36
          Moja droga,

          Ja pracuje juz trzy lata w mojej firmie, a nie rok i nie jestem "freelancer".

          Z kredytem nie mialam problemu - dostalam od IngDiba i kazdemu polecam. Jak sie
          ma pytania to dwonisz do nich i Ci wszytko wyjasniaja. Aplikacje przysylaja od
          domu, wypelniasz i odsylasz ja podpisana z wymaganymi dokumentami. Nie musialam
          nigdzie nawet chodzic. To bylo mega-pozytywne doswiadczenie.

          Co do moich zarobkow to mam juz troche doswiadczenia miedzynarodowego i uwazam,
          ze sa one odpowiednie do moich umiejetnosci, doswiadczenia i zaangazowania. Wez
          tez pod uwage, ze w wielu firmach masz tez performance bonus, ktory
          niejekrotnie jest bardzo wysoki.

          Osobiscie znam Polakow, ktorych zarobki tez znam.I wielu zarabia przynajmniej
          65-75 tysiecy na rok. Jak porozmawiasz z ludzmi ktorzy pracuja w IT czy
          finansach - to nie sa jakies straszne sumy. W Consultingu zarabia sie znacznie
          wiecej a pracujac przy inwestycjach jako na przykla portfolio manager to malo
          kto zarabia ponizej setki na rok.

          Oczywiscie to nie sa ludzie ktorzy studiowali filozofie...Rynek pracy ma swoje
          prawa i swoje wymagania. Ludziom po kierunkach humanistycznych jest ciezko
          znalezc prace - ale nie tylko w Niemczech. Choc ostatnio moja kolezanka po
          dziennikarstwie znalazla prace w Niemczech w marketingu bo bardzo dobrze zna
          pare obych jezykow i pracowala w trakcie studiow. Dostala na poczatek 45
          tysiecy na rok plus bonus - ale dopiero zaczyna prace w zawodzie. Druga byla po
          prawie w Polsce i dostala w Niemczech prace w firmie consultingowej.

          Mam takie podejrzenie, ze Agamason studiowala w Berlinie albo we Franfurcie nad
          Odra - bo tam z praca sa straszne problemy. Ale to tak jak powiedzmy w Polsce w
          Suwalkach - tez tam pracy nie ma, a w innych regionach mozna cos znalezc.

          Nie zaprzeczam, ze mialam troche szczescia ale tyle Polakow ilu znam - tyle tez
          mialo szczescie bo maja prace, wiekszosc albo kupila jakis maly domek albo
          mieszkanie albo sie do tego przymierza.

          Wielu ludziom zyje sie w Niemczech bardzo dobrze i to nie tylko Polakom.
    • Gość: Gosc Re: Zycie polakow w niemczech jest okropne! IP: *.dip.t-dialin.net 29.12.06, 21:05
      Nie przesadzajmy.
      Nie jest az tak zle. Mieszkam w Niemczech od 3 lat. Mam 25 lat i pracuje w
      osrodku dla osob niepelnosprawnych. Nie mam wyksztalcenia w tym kierunku, ale
      to nikogo nie obchodzi (mam mature i nie skonczone studia turystyczne). Jestem
      tutaj na takich samych warunkach jak Niemcy. Nawet z biurokracja nie mialam
      wiekszych problemow. Teraz chce zmienic miejsce pracy i mimo ze wyslalam
      mnostwo podan, to znalazlam prace bez problemu i nikt nawet nie pytal skad
      pochodze. Wazne ze znam jezyk i mam doswiadczenie.

      Mialas po prostu pecha.

      Pozdrowienia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka