Dodaj do ulubionych

jakie pytania na egzaminie dla administratorów?

IP: *.upc.chello.be 27.11.06, 11:36
Koledzy i kolezanki,

pytanie do tych ktorzy sa juz "po". Jakie byly pytania na egzaminie z zakresu
EU? Jakie was zaskoczyly? Pod jakim katem sie przygotowywac.
Ja jestem caly czas jeszcze przed egzaminiami i juz glupieje. Nie wiem czego
sie wiecej uczyc, ktora dziedzine poglebiac, a co sobie odpuszczac. Prosba o
podpowiedz i wrazenia z egzaminu.

pozdrowienia dla wszystkich!
Obserwuj wątek
          • Gość: anbxl Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.52-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 27.11.06, 22:30
            masz prawo sie wkurzac,ale wlasnie takie...... jak ty mysla jak ty......
            Przebywam w srodowisku VL od wielu lat i wlasnie ta nacje reprezentuje na
            roznego rodzaju zebraniach,kongresach,a wiec chyba rozumiesz,ze nie moge miec
            kompleksu POLACZKA(a wreczprzeciwnie-nawet w Brazylii wiedza,ze VL reprezentuje
            Polka),no ale u ciebie takowy jest.........
            Moze inni nie dziela sie testami,ale nie pisza takich glupot publicznie,a u
            nas,,sam nie zje i drugiemu nie da,,to przeciez polskie powiedzonko i do ciebie
            pasuje......
            Jeszcze raz tobie powtorze,ze na preselekcji przechodza wszyscy co zdali,a co
            moze mi przeszkodzic jakis rodak,ktory tez zda.......a jak nie zdasz to
            widocznie nie douczyles sie i sam sobie jestes winny......Zycze powodzenia i
            mniej egoizmu....
            • Gość: asiunia.lux Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 27.11.06, 23:37
              ,,sam nie zje i drugiemu nie da,, (...) do ciebie pasuje......

              Nie anbxl, WCALE to nie pasuje do olo, bo olo by wolal z glodu zdechnac, a zeby
              inni sie najedli. Tak, taki jest olo.
              Glupote, egoizm i kompleksy mozesz wciskac innym, ale nie krzycz prosze na olo,
              bo to jest niesluszne, durne i w ogole!

              (Olo, wiem, ze Ty sam potrafisz pisac, ale musialam sie wtracic,
              (jak zwykle...;))
              • Gość: anbxl Re: odp asiuni IP: *.52-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.11.06, 00:09
                Nie znam olo osobiscie w przeciwienstwie do ciebie,ale i ty mnie znasz na
                tyle,ze wiesz,ze brzydze sie ego,a z jego wypowiedzi tak wyczytalam...Dalej nie
                moge pojac jak jeden moze byc zazdrosny o drugiego do tego stopnia,ze nawet
                pisze bzdury o jakiejs konkurencji na preselekcji.......A moze co niektorzy
                przyznaja sie,ze sa zazdrosni o to,ze ktos zdaje egzamin w pozniejszym
                terminie......live is brutal,a moze ja jestem nie z tego swiata........
                • Gość: olo odp ola dla niektorych oleja IP: 80.246.106.* 28.11.06, 09:36
                  po pierwsze:

                  preselekcji nie przechodzi kazdy kto zaliczy.

                  po drugie:

                  ja nigdzie nie napisalem, ze sie nie podziele z innymi pytaniami, bo boje sie
                  konkurencji. w innym watku napisalem, ze pomysl dzielenia sie pytaniami ma male
                  szanse na przejscie z 2 powodow: uczciwosci zdajacych i ich niecheci do
                  pomagania innym, w sytuacji gdy im nikt nie pomagal. "life is brutal" sama to
                  mowisz.

                  po trzecie:

                  dowolywanie sie do polskiej mentalnosci jest po prostu glupie,, bo nie ma
                  centralnie sterowanej "polskiej" swiadomosci. jesli chcesz sprowadzac dyskusje
                  do tego poziomu to zapraszam popisac sobie w komentarzach pod artykulami na WP.
                  tam takich bredni jest wiecej.

                  po czwarte:

                  dzieki asiuniu za cieple slowa.
                  • Gość: olo Re: odp ola dla niektorych oleja IP: 80.246.106.* 28.11.06, 09:48
                    tak dla sprecyzowania, bo wyszlo maslo maslane w pkt 1.

                    The candidates (4)(see table below) who obtained the highest overall scores in
                    the admission tests and a pass
                    mark in each test will be asked to submit a full application with a view to
                    being admitted to the competition.

                    i tu nastepuje tabelka z iloscia przepuszczanych przez admission tests.
                  • byly_eurokrata Re: odp ola dla niektorych oleja 28.11.06, 09:53
                    Jak slusznie napisal olo, preselekcji nie przechodzi kazdy, kto zaliczy 50%
                    prawidlowych odpowiedzi, bo trzeba dodatkowo nalezec do grona najlepszych.
                    Jedno nie wyklucza drugiego, osoby zainsteresowane odsylam do ogloszenia o
                    konkursie i do podrecznikow matematyki pod haslem "warunek konieczny lecz
                    niewystarczajacy"

                    Co do uczciwosci, life is brutal itd.
                    Podobna dyskusje mielismy przed egzaminem ustnym na tlumaczy. Bardzo wiele
                    osob, ktore zdawaly we wczesnych terminach, szczegolowo opisaly swoje pytania.
                    Bylo to bardzo sympatyczne. Ja zdawalem w przedostatni dzien. Wiec niby
                    powinieniem byl byc gosc. Ale ja nie dosalem ANI JEDNEGO pytania z
                    opublikowanych na forum. Co wiecej, przez caly ostatni tydzien wkuwalem
                    niepotrzebnie fakty, ktory okazaly sie byc zupelnie nieprzydatne. Moglem isc na
                    egzamin bez zadnego przygotowania i tak bym zdal tak jak zdalem.

                    Wniosek dla tych, ktorzy natarczywie domagaja sie szczegolow: dajcie sobie
                    spokoj, o ile pytania o rzeczywisty czy wirtualny kalkulator maja sens, o tyle
                    cala reszta wam zrobi wiecej metliku w glowie niz wam cos da.
                  • Gość: anbxl Re: Do olo IP: *.52-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.11.06, 20:44
                    olo nie denerwuj sie ale ja tak odebralam twoje slowa..........
                    A co do polskiej mentalnosci to min byl temat mojej memoire w Strasbourg'u i
                    hhhmm ty mozesz twierdzic inaczej,a ja mam prawo uwazac,ze jednak na podstawie
                    roznych czynnikow mozna zdefiniowac polska mentalnosc,no i to potwierdzam na
                    podstawie wieloletnich doswiadczen z wyzszych i bardzo niskich sfer tutejszego
                    zycia...........
      • Gość: zabulka29 Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.upc.chello.be 27.11.06, 18:24
        Feministko,

        Po pierwsze nie bądź taka drażliwa. Po drugie sama się zorientowałam o mojej
        pomyłce, ale już "poszło"na forum. :-)

        Myślisz, że się nie uczę? Chyba jak każdy przed egzaminem siedzę i niczym gąbka
        chłonę "unijną" wiedzę. Chodzi mi po prostu o jakieś naprowadzenie, bo tych
        wiadomości jest masa.

        Nie zgadzam się z Tobą, że "nikt pary z ust nie puści", bo mam przykłady
        zupełnie innych zachowań. Więc nie uogólniaj.

        pozdr i uczę się dalej :-P

          • Gość: kapitanica Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 28.11.06, 09:55
            lekki bezsens to wszystko.
            testow i pytan konkursowych jest full na luxie i na kajszczaku (jesli jeszcze
            chodzi :) oraz na calej masie portali o EU, nie wspominajac juz o ksiazkach
            dostepnych na wolnym rynku :)
            czym tu sie dzielic po konkursie, ktory trwa mgnienie oka i raczej trzeba sie
            skupic na sensownych odpowiedziach, niz zapamietywaniu pytan dla kolezanek i
            kolegow; a jesli chodzi o strone formalna, to tez, o co sie tu wypytywac, jak
            wszystko napisane jest po 3 razy w EPSO info.
            testy sa losowane przez komp w x-tysiecy konfiguracjach i to, ze ktos rzuci, ze
            nia historii, a sa instytucje na tapecie, moze okazac sie wielce zwodnicze.
            dla mnie to jest takie lekkie bicie piany.
            mysle, ze i tak na tym forum ludzie sobie wyjatkowo bratersko pomagaja :)
            pozdro i powodzenia.
            • Gość: xyz Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.cec.eu.int 28.11.06, 10:18
              Ja mam jedna uwage na temat tych egzaminow.

              Uczestniczac w egzaminie tradycyjnym i tez tym zkomputeryzowanym moje wrazenie
              bylo takie ze test tradycyjny ma o wiele trudniejsze pytania.

              Na zkomputeryzowanym pytannia so losowane z ogromnej puli a w tej puli jest
              niesamowita liczba pytan banalnych. Z tego co pamietam to w moim zestawie
              pytanie sie nawet powtorzylo.

              Tak wiec mysle ze na zaliczenie preselekcji komputerowej trzeba bedzie miec o
              wiele wiecej punktow niz przy zdawaniu na papierze.
                • mala_obludnica Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 28.11.06, 11:31
                  Informacja powyzej troche mnie dobila, bo oznacza tyle ze po prostu mialam
                  pecha :))
                  Z wiedzy o UE trafily mi sie pytania beznadziejne, jedno gorsze od drugiego, z
                  tych "banalnych", byly cale 2,a takich na poziomie starszych testow (do
                  zassania z luxembourga" )moze 5. Reszta to pytania o konkretne artykuly
                  traktatow (!) , pare pytan o niuanse (nie wystarczy np. ogolna orientacja czego
                  dotyczyly rozmowy w Petersburgu, w odpowiedziach do wyboru pare postanowien z
                  tej samej parafii) itp itd. Wiekszosc pytan z pobocza dzialalnosci unii, zeby
                  nie powiedziec peryferii, bardzo malo "konkretow" :)
                  WYdawalo mi sie ze jestem w miare przygotowana, no ale coz, nikt nie obiecywal
                  ze zycie bedzie sprawiedliwe.. :)

                  Numeryczne - proste
                  Werbalne - nie :) Niewiele czasu, trzeba sie skupic, czesto moze sie wydawac ze
                  zadna z odpowiedzi nie pasuje. Mysle ze osoby ktore nie znaja perfekcyjnie
                  jezyka, w ktorym zdaja egzamin i nie przestaja z owym jezykiem na co dzien,
                  beda - lagodnie rzecz ujmujac- mialy pod gorke.

                  Co do pytan o UE - moze rodzaj pytan zalezy od tego, na jakiego administratora
                  sie zdaje? Ja zdawalam na administratora ekonomicznego.


                  Zycze powodzenia wszystkim, ktorzy maja egzamin jeszcze przed soba!
                  • byly_eurokrata Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 28.11.06, 11:36
                    "Mysle ze osoby ktore nie znaja perfekcyjnie
                    jezyka, w ktorym zdaja egzamin i nie przestaja z owym jezykiem na co dzien,
                    beda - lagodnie rzecz ujmujac- mialy pod gorke."

                    Bez przesady, jak ktos mial klopoty ze zrozumieniem tekstu, to po prostu za
                    slabo zna jezyk i tyle, Wiec tak czy innaczej nie nadaje sie do pracy w
                    instytucjach. Mowie to tak kategorycznie, bo moim pierwszym jezykiem obcym jest
                    niemiecki, ale zdalem juz dwie preselekcje po angielsku i uwazam, ze slownictwo
                    na verbalu jest na tyle ograniczone, ze mozna tu mowic co najwyzej o poziomie
                    zaawansowowanym ale nie perfekcyjnym.
                    Ale nie-jezykowcy maja jakos czesto sklonnosc do przecenia swojej znajomosci
                    jezyka i jak sie potrafiam dogac w sklepie i w hotelu, to im sie wydaje, ze
                    znaja jezyk perfekcyjnie albo przynajmniej bardzo dobrze.
                        • byly_eurokrata Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 03.12.06, 11:06
                          mm: to nie sa MOJE spostrzezenia, tylko zasada nr 1 wpajana na kazdym kursie
                          przygotowawczym do tego rodzaju konkursow.
                          Mozna zrozumiec, ze osoby, ktore poszly na pierwszy ogien, tego nie wiedzialy.
                          Ale ten egzamin trwa juz od tygodni i nastepna osoba pisze, ze jej czasu
                          zabraklo, chociaz mogla przeczytwac wczesniejsze wskazowki, to sie troche
                          dziwie, a akurat mam jakie takie pojecie o sprawie, bo zdawalem 4 preselekcje
                          dotychczas, z tego zdalem 3, w tym 2 w moim drugim a nie pierwszym jezyku, a w
                          tej, ktora oblalem, zabraklo mi 0,17 punkta.
                          Na ostatniej preselekcji skonczylem verbala jakies dobre kiklka albo nawet
                          kilkanascie minut przez uplynieciem limitu czasu
                          • mojzeszowicz Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 04.12.06, 00:14
                            ja rozumiem, ze to, ze czasu zabraknie, swiadczy o niedociagnieciach w
                            przygotowaniu. ale zeby tak od razu XY-a spisywac na straty i mu wymawiac, ze
                            nie zrozumial podstaw? daj zyc, byly!

                            a tak swoja droga - á propos tego, ze startowales do 4 konkursow - pozwole sobie
                            na niedyskretne pytanie: czy do 60/06 tez startujesz, czy tez sobie tym razem
                            odpusciles?*

                            *) z ciekawosci sie pytam, bez najmniejszej domieszki wscibstwa
                              • byly_eurokrata Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 04.12.06, 08:27
                                No coz, skoro moja osoba wzbudza takie zainteresowanie: poniewaz ja z
                                sentymentu i tak czesto spedzam weekendy w Berlinie i poniewaz i tak musialem
                                sie przygotowywac w 1,5 miesiac temu do ustnego dla tlumaczy, postanowilem mimo
                                wszystko podejsc do tego AD 60. Egzamin mam o 10.30, napisze wam, co mialem, o
                                ile uda mi sie zapamietac cos konkretnego. Ale poniewaz jestem zupelna noga z
                                matematyki, nie sadze, zeby mi sie udalo dac ta preselekcje.

                                Co do osoby z opuszczonym jednym pytaniem: oczywiscie ze to nie jest taka
                                tragedia, ale pare dni wczesniej ktos napisal, ze "nie zdazyl" odpowiedziec na
                                kilka pytan, a to jest przegrana juz na starcie.
                                  • byly_eurokrata Wrazenia z Berlina 04.12.06, 13:17
                                    Ok, jak w imie rownosci szans mam nie pisac szczegolow, to nie bede.
                                    Ogolne wrazenia:
                                    - jest kalkulator w komputerze i zwykly kalkulator, plus 2 "kartki" zmywalnie
                                    - pytania o Unii sa przecietne, ani trudne ani latwe, nie mialem zadnych o
                                    szczegolowe artykuly w traktach. Moim zdaniem, ten test mozna zrobic spokojnie
                                    w polowie czasu, bo albo sie wie, jaka instytucja sie miesci w Pernambuco albo
                                    sie nie wie, zastanawianie i tracenie czasu nic tu nie daje
                                    - verbal byl przecietny. Ja mam zasade, ze czytam najpierw odpowiedzi. W jakisc
                                    3-4 pytaniach mozna bylo zgadnac wlasciwa odpowiedz bez czytania tekstu, bo
                                    pozostale byly tak absurdalne, tzn. niespojne same w sobie
                                    - 3-4 verbale byly durne, ale jednak ogolnie bylo tak, ze mozna bylo wybrac z 2
                                    prawdopodonbych odpowiedzi

                                    bylo 10 numericali. Jakies 3 tak proste, ze nawet taka noga jak ja mogla
                                    wyliczyc w glowie i odpowiedziec od razu, ale jakies 3-4 pytania wymagaly
                                    intensywniejszego liczenia, przekraczajacego moja motywacje i moje checi, wiec
                                    po prostu zaznaczylem na chybil trafil to co mi wydawalo prawdopodobne. Ale
                                    sadze, ze osoba w miare swieza po liceum powinna dac sobie rade.
                                    Ja raczej wychodze z zalozenia, ze zdam numericala najwyzej fuksem.
                                    Rozmawialem po egzaminie z takim Lotyszem, potwierdzil moje wrazenie, ze ani
                                    latwy ani trudny, on sam juz bral udzial w innej preselekcji i zdal, ale oblali
                                    go na ustnym, chociaz do ustnego dopuszczono mniej ludzi niz mialo byc na
                                    liscie rezerwowej! I dodam, ze Lotysz chociaz byl bardzo mlody, mowil doskonale
                                    po niemiecku, praktycznie bez akcentu, to tyle, jesli chodzi o znajomosc
                                    jezyka, bo tu byly kontrowersje.

                                    Zycze powodzenia innym
                                      • byly_eurokrata Re: Wrazenia z Berlina 04.12.06, 14:21
                                        no niestety nie moglem pogadac dluzej z Lotyszem, ale to akurat zdazylem sie
                                        zapytac, on twierdzil, ze nie wie dlaczego, bo mu sie wydawalo, ze mu dobrze
                                        poszlo na ustnym. Ale nie zdazylem sie zapytac, jaki to byl konkurs
                                        • mojzeszowicz Re: Wrazenia z Berlina 04.12.06, 14:25
                                          no coz. moze mu za zle wzieli, ze jest Lotyszem. miejmy nadzieje, ze
                                          nie-Lotyszom pojdzie lepiej, choc nie jest wcale pocieszajacym fakt, ze myslal,
                                          ze poszlo dobrze, a go i tak oblali, choc kandydatow bylo zbyt malo :( smuta, smuta.
                                              • byly_eurokrata Re: Wrazenia z Berlina 05.12.06, 05:59
                                                Gość portalu: Arwydd napisał(a):

                                                > Byly, co to sa 'dwie kartki zmywalne'? Z wczesniejszych relacji wynikalo, ze
                                                to jest znikopis, czyzbys dostal dwie sztuki? :)

                                                Zaden znikopis, nie wiem jak sie to nazywa fachowo. Dwie plastikowe kartki
                                                formatu A4 na ktorych mozesz pisac takimi scieralnymi pisakami, jak na tych
                                                nowoczesnych tablicach, na ktorych sie pisze scieralnymi flamastrami.

                                                Czy to az tak istotne, zeby sie az tak podniecac? ;-)
                                    • Gość: kapitanica Re: Wrazenia z Berlina IP: *.148-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 08.12.06, 17:37
                                      byly, ja cie przepraszam, ale pozwole sobie na spoufalenie w to piatkowe
                                      popoludnie; az sie rozesmialam czytajac twoja relacje z brl i pomyslalam, ze
                                      jestes jakims moim bratem blizniakiem ;)- sposob w jaki podeszles do egz, a
                                      przede wszystkim do numericali- to po prostu toczka w toczke moje podejscie i
                                      metoda- jesli metoda mozna nazwac strzelanie w procenty :)))
                                      pozdrawiam i udanego weekendu
                                      • byly_eurokrata Re: Wrazenia z Berlina 08.12.06, 18:29
                                        spoko kapitanica ;-)
                                        ja jestem tylko ciekawy wynikow, jak przez fuksa zdam, to to bedzie Witz roku
                                        2007 r.
                                        Ale to samo myslalem na preselekcji AD 37, z wychodzeniem po kilkanascie minut
                                        przed czasem i zdalem, jak dostalem maila z EPSO, to o malo z krzesla ze
                                        smiechu nie spadlem. Tak jest z tymi epsimimi egzaminami, im sie czlowiek
                                        bardziej stresuje, tym gorzej mu wychodza.
      • eps_in_spe Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 06.12.06, 13:38
        Mysle, ze na pewno sporo osob moze potwierdzic, ze nie bylo konstytucji... I
        sporo moze zaprzeczyc. Zestawy sa losowane z puli kilkuset (kilku tysiecy?)
        pytan i sugerowanie sie tym, jakie pytania wylosowala jakas jedna osoba jest
        naprawde kiepskim pomyslem. U mnie bylo pytanie z konstytucji, wiec jesli juz,
        to ta informacja, ze konstytucji nie ma, tylko mi zaszkodzila. Pozdrawiam.
        • andora1 Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 06.12.06, 19:44
          Troche mnie ta informacja zmartwilam, bo skoro Konstytucji jeszcze nie ma i raczej sie nie zanosi, zeby byla przyjeta w tej formie w jakiej jest obcecnie, to nie ma sensu uczyc sie na przyklad, jak bedzie sie powolywalo ministra spraw zagranicznych UE itp. A jakie doklednie mialas pytanie, bardzo szczegolowe czy raczej ogolne??
          Pozdrawiam
          • Gość: kapitanica Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 07.12.06, 11:12
            gwoli zadoscuczynienia wszystkim krzyczacym na forum o PL co to taka
            niesolidarna, solidarnie podaje do wiadomosci, iz bylam rano w selorze,
            kandydaci przetrzebieni, puste miejsca, proste pytania, W OGOLE SIE NIE TRZEBA
            UCZYC, jak ktos juz raz zdawal jakis egzamin; teksty z verbala (EN) proste i
            latwo znalezc odpowiedz, nawet numericale mnie nie zabily :)
            skonczylam 13 min przed czasem.
            niepotrzebnie wzielam dwa dni wolnego, by porazwiazywac sobie testy. w ogole mi
            sie to nie przydalo- teraz za to wiem za duzo :)))
            oraz potwierdzam info od poprzednich kandydatow: jest kalkulator, zarowno w
            komputerze, jak i na stoliku.
            no to powodzenia dla ostatniego rzutu ;)
              • byly_eurokrata Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 07.12.06, 11:52
                aha, teraz sie pojawia spiskowa teoria dziejow.

                Ona: co ty wiesz o kapitanicy? Moze ona sie nie musiala uczyc, bo jest w takim
                srodowisku, ze wiedze o unii ma na podstawie faktu przebywania w nim? Albo moze
                przygotowywala sie na wczesniejszy egzamin i to wystarcza?

                Ja do ostatniej zdanej preselekcji nie uczylem sie nawet 5 minut, bo mi sie nie
                chcialo, ale jak sie ma podstawy wiedzy z pierwszego egzaminu i czyta sie na
                biezaco gazety, to naprawde nie trzeba sie uczyc. Ale ktos kto mieszka w
                Polsce i nigdy nie mial do czynienia z tematyka UE, to czywiscie musi sie
                wczytac w temat. A
                • Gość: kapitanica Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 07.12.06, 13:54
                  napisalam, ze nie trzeba sie uczyc w ogole, jak ktos juz podchodzil kiedys do
                  konkursu AD, bo nie bylo naprawde zadnych fajerwerkow pytaniowych. nie powiem,
                  sama uleglam jakiejs dziwnej panice- to chyba przy czytaniu forum ;)- i wzielam
                  dzien wolnego na dokladne przestudiowanie metod, procedur i konfiguracji przy
                  podejmowaniu decyzji, co bylo w ogole niepotrzebne- pytania byly banalne i
                  tyle.
                  do bylego n/t czasu- z tego co pamietam, to jestesmy przodownikami zdawania
                  preselekcji przed czasem, byly? na niedawnym dla tlumaczy skonczyles chyba 15
                  min wczesniej- ja tez :))) a dzisiaj zreszta wyjatkowo spieszylam sie do pracy.
                  pozdrawiam szybkich i powolnych ;)
                  • byly_eurokrata Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 07.12.06, 14:50
                    tak, wyszedlem duzo wczesniej, ale ja sie nad tym troche zastanowilem i chyba wiem dlaczego.
                    Ty i ja mieszkamy poza Polska, wiec na codzien poslugujemy sie w pracy innym jezykim niz polski. Wobec tego dla nas zdawanie verbala w "obcym" jezyku wcale nie jest tak na prawde zdawaniem w jezyku obcym, stad moze nam jest rzeczywiscie latwiej szybciej skonczyc verbala.
                    Ale z drugiej strony ja preselekcje AD 37 zdawalem po angielsku, ktorego nie znam az tak dobrze jak niemieckiego, a tez nie mialem klopotow ze zrozumieniem.
                    Moze rzeczywiscie znajomosc jezyka jest duza przeszkoda dla tych, ktorrzy skarza sie na brak czasu.
                    • Gość: kapitanica Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 07.12.06, 14:59
                      byly, ja preselekcje zdawalam we francuskim, ktorym posluguje sie rozmawiajac z
                      kilkoma jedynie przyjaciolmi raz lub dwa w mcu, badz ewentualnie na poczcie i w
                      agencjach nieruchomosci ;). mnie sie wydaje, ze rozumienie to jedno, a
                      rozumienie na czas to drugie i to sobie trzeba wycwiczyc z zegarkiem w reku i
                      pozniej nie ma dramatow ;)a w ogole to inteligentnym trzeba byc i kropka ;)))
                        • conchis Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 07.12.06, 15:34
                          Do bylego i kapitanicy: jesli faktycznie skonczyliscie werbale 15 min przed
                          czasem to, ze jest bardzo duza szansa, ze po prostu nie doceniliscie albo nie
                          zrozumieliscie zadan.. Bardzo wiele jest w ten sposob skonstruowanych, ze nie
                          ma oczywistych odpowiedzi, czesto nie ma zadnej prawdziwej a sa tylko bardziej
                          czy mniej prwdopodobne, czesto odpowiedzi sa nielogiczne etc. Tak wiec jesli
                          ktos robi te zadania az tak szybko (15 min krocej na 40 czy 60 minut to bardzo
                          duzo) to prawdopodobnie nie zrozumial po prostu o co chodzi. Wydalo mu sie
                          oczywiste cos co oczywistym nie jest.
                          Zaraz mi byly odpisze, ze on zdal preselekcje jedna czy dwie. To moze lut
                          szczescie pomogl?
                          Nie pisze tego po to by zaklocic przyjemny klimat w stylu " tak super znamy
                          jezyki, ale tak naprawde to chyba jednak jestesmy tacy inteligentni, bo nawet w
                          drugim jezyku jestesmy tacy szybcy". Jesli Wam dobrze poszlo macie prawo sie
                          cieszyc. I gratuluje!

                          Pisze po to, by osoby ktore te wypowiedzi czytaja, i moze nie maja duzego
                          doswiadczenia z konkursami EPSO, nie braly ich na powaznie. Wbrew temu co
                          twierdza byly i kapitanica- problemy z czasem na tym konkursie sa powszechne i
                          normalne. Tak on jest skonstruowany. Trzeba cwiczyc zeby sobie z tym poradzic.
                          Ale osoba, ktora zrobila werbalne w mniej niz 75% czasu po prostu
                          najpradopodobniej nie zrobila ich dobrze. Chyba, ze miala fuksa albo jest
                          geniuszem. Czy to drugie to przypadek bylego i kapitanicy? Coz, przynajmniej
                          jesli chodzi o bylego to jest na tym forum wiele jego wypowiedzi, ktore temu
                          przecza.
                          • Gość: kapitanica Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 07.12.06, 16:31
                            conchis,

                            napisalam dokladnie, ze umiejetnosc rozumienia na czas, ze tak sie wyraze,
                            trzeba sobie wycwiczyc z zegarkiem w reku. przed pierwszym egzaminem w koncu
                            2005 roku, pojedynczy tekst z testow werbalnych czytalam i "rozumowalam" w 3-4
                            min, co oczywiscie nie przeszloby na egzaminie. ale po kilku lekcjach szybkiego
                            czytania i testach na skim-reading na 5-6 linijek tekstu wystarcza mi 30 sec,
                            co i tak nie jest rekordem.
                            nie chce nikogo paralizowac i wmawiac, ze nalezy konczyc przed czasem, bo
                            wlasciwie jak jest 55 min, to po co wychodzic po pol godzinie... rozne sa
                            szkoly, inni jeszcze weryfikuja poprawnosc odpowiedzi, lub zostawiaja sobie
                            wiecej czasu na to, co jest ich pieta achillesowa. a info, ktore z bylym
                            podalismy na forum, ze sobie wychodzimy 13-15 min wczesniej zapisywalismy w
                            zamach bardziej anegdoty niz wskazowki dla kogokolwiek.

                            pozdro
                          • byly_eurokrata Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 07.12.06, 16:43
                            conchis, zgadzam sie z Toba na 100%, ze egzamin jest tak skonstruowany, by byla
                            presja czasu.
                            Otoz moje przemyslenia sa takie, ani ja geniusz ani chyba to zaden fuks.
                            Jedynym moim atutem moze byc fakt, ze ja mowie po niemiecku tak samo jak po
                            polsku, wiec zdawanie preselekcji po niemiecku jest dla mnie moze troche
                            latwiejsze.
                            Ale ja NIE zdalem pierwszej preselekcji, wlasnie po niemiecku. I po fakcie
                            wydaje mi sie, ze wlasnie dlatego, ze za duzo sie zastanialem nad kazdym
                            pytaniem z verbala. Czyalem tekst w ta i z powrotem, kazde pytanie po dwa razy
                            i mialem coraz wiecej watpliowsci. Nie zdalem, ale - w przeciwienstwie do
                            innych - nie szukalem winy mojej kleski "egzaminach nie do zdania" (= w
                            przyczynach zewnetrznych), tylko we wlasnej osobie. Dzis wiem, ze za slabo sie
                            przygotowalem z wiedzy o unii i ze niepotrzebnie wlasnie kombinowalem na
                            verbalu.
                            Na drugim egzaminie, kiedy wewnetrznie pozegnalem sie juz z kariera epsia, ale
                            na ktory poszedlem, bo bylem wtedy tempem i dostalem na to wolny dzien, bylo mi
                            wszystko jedno. Oczywiscie czytalem pytania w miare uwaznie, ale wybieralem
                            odpowiedzi bardziej intuicyjnie niz rzeczowo. No i zmienilem - DZIEKI FORUM -
                            strategie, najpierw czytalem odpowiedzi a dopiero potem tekst. I mimo ze w ten
                            dzien sie fatalnie czulem, zdalem, chociaz i na tym egzaminie skonczylem przed
                            czasem.
                            Co chce przez to powiedziec: czasem zbyt dlugie zastanawianie sie jest
                            kontrproduktywne. Nikt nie musi sie tutaj udzielac w wyscigu, kto skonczy
                            pierswzy verbala, ale jak sie po 1,5 minuty nie jest pewnym odpowiedzi, to nie
                            ma sensu sie dalej zastanawiac, tylko trzeba wybrac jedna z odpowiedzi
                            podpowiadana przez glos wewnetrzny i leciec dalej.
                            No i mimo wszystko powtorze, ze na konkursie AD 37 zaobserwowalem, iz wiele
                            osob skonczylo przed czasem, ale do tego egzaminu podchodzilo mase zawodowych
                            zdawaczy ;-), albo takich, jak ja, ktorzy juz praktycznie byli na innej liscie
                            rezerowej. Wiec luzackie nastawienie do egzaminu wbrew pozorom dosyc pomaga i
                            nie jest objawem chwalenia sie na forum, jaki to jestem gosc. W tym jest po
                            prostu jakas obiektywna prawda.
                            Nadal zycze wszystkim tym, ktorzy egzamin maja przed soba, polamania myszki i
                            pamietajcie: jak nie zdazycie odpowiedziec na wszystkie pytania, to bedzie to
                            tylko i wylacznie wasz blad w sztuce (zly time management) a nie wina "egzaminu
                            nie do zdania w tak ktortkim czasie bez strzelania".
                              • Gość: mario Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 00:50
                                byłem dzisiaj i co do zasady w tym z wiedzy mniej wiecej 20 pytan prostych, 5
                                troche trudniejszych no i piec ktore tak naprawde bralem na wyczucie a nie
                                wiedze. Bylo:
                                - pytanie o TEN (jakie dziedziny sie wlicaja)
                                - Karta Praw Podstawowych (czy jest czescia konstytucji czy moze protokolem do
                                Trktatu)
                                - Cotonou Agreement w ogole ACP
                                - Development Fund (czym sie zajmuje no i czy jest funduszem strukturalnym)
                                - kto jest High Representative
                                - gdzie jest Court of Auditors
                                - kto wchodzi w Schengen (do wyboru Irlandia, Norwegia, UK i Ukraina)
                                - którym jezykiem mówi najwiecej ludzi w UE
                                - jak sa wynierani sedziowie TS
                                - klika dat (wprowadzenie EMS, traktat o EWWiS, traktat o fuzji, traktat
                                rzymski)
                                Generalnie zgadzam sie z opiniami poajwiajacymi sie na forum ze jezeli ktos
                                zdawal wczesniej i ma do czynienia z tematyka europejska to w zasadzie moze isc
                                z biegu lub powtórzyc kilka rzeczy (1-2 dni max).
                                Proponuje zdecydowanie natomiast poswicic czas na przygotowanie sie do testu
                                numerycznego i werbalnego, jezeli ktos nie mial stycznosci wczesniej to bedzie
                                na pewno mial roblem z czasem (zalezy to rowniez od zanjoomsci jezyka). Zgadzam
                                sie ze nalezy potrnowac z zegarkiem, obrac jakis system (najpierw odpowiedzi,
                                lub tekst) znalezsc w skrocie metode.
                                Ja niestety niepotrzebnie posiwcilem zbyt duzo czasu na uczenie sie teorii
                                poraz n-ty a za mało na verbale i numeryczne, no i skonczylo sie tak ze
                                otatnie teksty bralem w 1-1,5 minuty. Zaczalem wogole od numerycznych bo
                                wydawaly mi sie latweijsze ale sie przejchalem bo czesc nie byla i wymagala
                                zaangazowania.
                                i jeden komentarz:
                                mysle ze przy znajomosci jezyka (praca w srodowisku obcojezycznym tak jak byly)
                                i lekkim potrenowaniu mozna faktycznie skoczyc ten test przed czasem o jakies
                                10-15 minut tka jak byly i...przepraszam zapomnialem nicka..
                                wszystkim ktorzy jeszcze podchodza zycze powodzenia
        • amberka2 Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 12.12.06, 15:57
          Ja mialam pytnia dotyczace polityki konkurencji ( a konkretnie o to co wolno
          firmom i panstwom w ramach tej polityki ) jaka polityke wprowadzil do
          pierwszego filaru (do wyboru rolna, trasportu, wspolpracy w sprawach
          cywilnych, transportu) Traktat Amsterdamski , ktore panstwa UE sa neutralne"
          gdzie ma siedzibe CEDEFOP, ile poslow ma w EP Wielka Brytania po wyborach w
          2004 r. nie mialam konstytucji, nie mialam zadnych pytan o kwoty polowowe ,
          zadynch dat, nic z tego co podal Mario.
          Pytanmia w sumie dosc szczegolowe (kilka pytan o polityke konkurencji.

          Testy werbalne w miare proste (albo mi sie tak wydaje?) troszke zakrecone wiec
          trzeba bylo sie wczytac sie i uwazac na pulapki.Numeryczne -niektore bardzo
          proste - niektore skomplikowane. Moja rada -jak nie jestes pewnien odpowiedzi-
          strzelaj , potem i tak nie ma czasu wracac do pytan.

          Zobaczymy czy sie udalo:)

          Zycze tym co jeszcze "przed" powodzenia.
          • Gość: egoista dajcie juz spokoj IP: *.upc.chello.be 14.12.06, 09:30
            Moja prosba do tych co ciagle wypytuja sie jakie pytania, z czego sie
            przygotowac i wogole...przestancie tracic czas na zadawanie pytan tylko sie
            uczcie, jesli nie mozecie liczyc na siebie i swoja wiedze,to nie ma co liczyc
            na to ze akurat traficie na pytanie, ktore zostalo juz opisane na forum...
            Pozdrawiam i powodzenia zycze wszystkim.
        • Gość: arise4 Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 12.12.06, 16:15
          Nie ma sensu przejmowac sie pytaniami o Unii, bo sa dosc proste. Takie z
          trudniejszych, to jakie sa zadania Agence europeenne de défense AED, kto
          wybiera Controleur eur. de la protection des données, kto jest akcjonariuszem
          Banque eur. d'investissement, czego dotyczyla reforma Mansholt, reszta bardzo
          prosta w stylu kto jest czlonkiem rady unii eur., kto wybiera mediatora i jaki
          traktat go wprowadzil, dwa pytania praktycznie takie same, bo dotyczace
          Funduszu rozwoju - komu ma sluzyc..., duzo z traktatu Maastricht, ale b.
          prostych rzeczy. Dziele sie pytaniami, bo akurat nie w tej czesci wszystko sie
          rozegra.
          Powodzenia
      • led54 Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 13.12.06, 13:30
        Chyba sie nie skończą bo sa podstawy do uniewaznienia tego podejścia - bo
        przecież ewidentnie naruszona została zasada równych szans - komputery były w
        jednych miejscach np Berlin a juz w Warszawie nie było tylko te cholernie
        powolne w kompie. Ja w każdym razie piszę skargę
        • byly_eurokrata Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 13.12.06, 14:48
          no coz, miec racje a wyegzekwowac swoje prawa, to niestety dwie rozne rzeczy.
          Podam ci taki hipotetyczny scenariusz led54:
          piszesz odwolanie, ktore zostaje uwzglednione
          wszyscy musza robic test jeszcze raz
          udaje ci sie zdac i preselekcje i pisemny
          przychodzi egzamin ustny a sekretarka z EPSO przekazujac Twoja teczke komisji
          (a tak jest, bo ja mam ustny za soba) dyskretnie szepcze: to ten pieniacz,
          ktora zrobil zadyme z powtarzaniem egzaminow

          i dostajesz pytania typu: co jest w art. 63 f statutu i dlaczego, co bylo w
          starym statucie i dlaczego w nowym wprowadzono zmiane.
          Nie zdajesz ustnego, od tego sie nie odwolasz.

          Co zyskales?......
          • amberka2 Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 13.12.06, 15:18
            Byly eurokrato w jednym z watkow sam nawolywales do skladania zazalen i sam
            podkreslales, ze nalezy dochodzic swoich praw.
            Pamietam jak w jednym z watkow na temat egzaminow pisemnych dla tlumaczy
            (gratuluje dostania sie na liste rezerwowa, bo z tego co sie zorientowalam, to
            jestes laureatem) poruszales problem poprawnego przetlumaczenia
            zwrotu "Europejskiej Agencji Bezpieczenstwa" i podkreslael, ze sam napisalbys
            skrage do EPSoO albo nawet do rzecznika jezeli nie uznaliby twojego
            tlumaczenia. Dlaczego teraz zmieniasz zdanie? Bo zdales i uwzglednili twoje
            tlumaczenie?

            Uwazam, ze jezeli ktos mial wolny komputer, kalkulator lub niescislosci w
            pataniach to jak najbardziej powinien to zglosic EPSO. Ja mialam fantastyczne
            warunki we Frankfurcie: profesjonalna, mila obsluga, ogromy monitor, sluchawki
            (ktore sie przydaly, bo jeden delikwent bez przerwy kaszlal), kalkulator tylko
            w komputerze , ale bardzo szybki.


          • byly_eurokrata Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 13.12.06, 15:52
            amberka,
            ja jestem w troche innej sytuacji, bo ja mam dozywotni etat, za mniej pieniedzy
            co prawda, ale na codzienna bulke z szynka i urlop w australii co roku na razie
            mi wystarcza. Ja bym zrobil zadyme dla zadymy, biorac w rachube, ze mnie przez
            to nie przyjma do pracy.
            Oczywiscie, ze jest rzecza niesprawiedliwa, iz jedni mieli cisze i spokoj i na
            dodatek dobre wyposazenia stanowiska komputerowego, a inni halas i do tego brak
            kalkulatora. Ale zorganizowanie ponownej preslekecji dla takiej masy osob jest
            malo realistyczne. A jesliby do tego doszlo, to "odwolywacz" powinien sie
            liczyc z ew. psychologicznymi konsekwencjami tego kroku. Listy rezerwowe to -
            jak wiemy niestety - zadna gwarancja zatrudnienia.
            Myslac o odwolaniach wiele osob z Polski ma chyba na mysli cos takiego jak
            odwolanie od decyzji nieprzyjecia na studia. Odwolujesz sie, przyjmuja cie,
            koniczysz studia i nikt potem nie wie, ze ty z odwolania. Ja sie obawiam, ze w
            przypadku EPSO tak nie bedzie. Ale jak najbardziej rozumiem rozgoryczenie danej
            osoby.
      • Gość: arise4 do Cymbette IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 14.12.06, 13:50
        Cymbette, doskonale wiem czym jest konkurs i konkurencja, ale w moim przypadku
        tej konkurencji praktycznie nie ma (prawo), poza tym moje pytania byly tak
        typowe, ze bez ich opublikowania i tak kazdy wykul te dziedziny.
        Co do mnie, to pytania, ktore pojawily sie na forum spotykalam rowniez w
        starych testach, wiec nic nowego, sama mialam pytania, ktore juz padly w marcu.

        Bardzo dziekuje tym, ktorzy pisali o konkursie, dzielili sie doswiadczeniami i
        uwagami, bo to jest akurat zdrowe i normalne.
      • Gość: Arwydd Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró IP: *.bulldogdsl.com 14.12.06, 23:41
        Ufff, egzamin za mna, co za ulga. Nie zebym sie specjalnie do niego uczyla, ale
        sama swiadomosc ze powinnam byla wyczerpujaca.
        Moje wrazenia- bylo duzo latwiej niz sadzilam. Zaczne od konca- druga czesc
        naprawde latwa, skonczylam 10min przed koncem. Numeryczne tak banalne, ze az
        nie do wiary- mialam zadanie o panu, ktory kupil sobie bilet zbiorczy na metro,
        10 przejazdow za 15 euro, ile kosztowal jeden przejazd? Trzy razy przeczytalam,
        zanim uwierzylam w to co widze. Werbale tez byly latwe, zdziwilo mnie tylko, ze
        sa takie niejednorodne co do dlugosci- jeden tekst mial 5 linijek, a nastepny
        35, jesli ktos wylosowal same dlugie teksty, to nie za ciekawie.
        Ale na tescie o EU to walczylam i skonczylo sie strzelaniem :) Ale tylko siebie
        moge winic za brak odpowiedniego przygotowania, bo mialam np duzo pre-historii,
        ktorej mozna bylo sie nauczyc. Choc trafilam tez na 2 pytania mega zlosliwe,
        typu 'czego dotyczyla dyrektywa 34552/97?' - te mnie zawsze powalaja na
        lopatki :))

        Warunki w Londynie super- spokoj, cisza (plus sluchawki), zwykly kalkulator.
    • amberka2 Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 16.12.06, 10:50
      Nie rozuiem tego pasjonowania sie czy ktos skonczyl 10 minut przed czy " czy
      rowno z dzwnonkiem" oraz czy sie bralo udzial w pieciu czy tylko jednym
      konkrsie. Wazne jest kto przejdzie dalej.

      Chodzi przeciez o to, zeby zdobyc etat. Mi wystarczylby jeden konkurs:) Nie
      musze widziec swojego nazwiska na trzech roznych listach rezerwowych.
        • kandydat7 Re: jakie pytania na egzaminie dla administratoró 19.12.06, 12:50
          Mile uczucie byc juz po tym egzaminie.

          Czesci o Unii nie wspominam tak slodko moze dlatego, ze to nie byla moja mocna
          strona. Pytania na pozor latwe, ale po przeczytaniu opcji od wybory, tak troche
          nie do konca. Z pewnoscia osoby lepiej przygotowane ode mnie nie mialy z tym
          problemu. Oczywiscie w udziale mialam slawny zakaz polowu wieloryba rekina
          sawfish i lososia co do ktorych nawet na forum nie doszlismy do porozumienia.
          Agencja Obrony, European Food Authority - czym sie zajmuje, Transeuropean
          networks (z tych prostych), Ombudsman - kto go powoluje i odwoluje, kto tropi
          defraudacje, glosy panstw czlonkowskich w PE, zespol wysp (jakis bardzo
          oddalonych czy cos w tym stylu) jakiego kraju wchodzi w sklad EU, kiedy
          wprowadzono assent procedure i co-decision plus oczywiscie wiele innych, ktore
          teraz mi umknely.

          Na czesci verbalno-numerycznej oczywiscie malo czasu i nalezalo byc bardzo
          zdyscyplinowanym. Mumeryczne wydawaly sie nieskomplikowane, ale nie bede sie
          spierac jesli ktos powie, ze trudne i zakrecone. Moze jakies z haczykiem byly i
          ja nie doczytalam i tyle. Czy dla kogos latwe czy trudne byly, nieistotne,
          liczy sie, jak to juz wiele osob przede mna wspomnialo, kto je rozwiazal
          prawidlowo i przejdzie dalaj bo to raczej na czesci verbalno-numerycznej bedzie
          decydujace.

          Na koniec, wielkie dziekuje wszystkim, ktorzy podzielili sie swoimi
          doswiadczeniami z egzaminu. Mam wrazenie, ze glownie pomagali sobie ludzie,
          ktorzy jeszcze nie pracuja w strukturach UE, ale to tylko moje subiektywne
          odczycia. A Ci co juz w srodku (przynajmniej niektorzy) co do ktorych wiem z
          historii forum, ze juz w srodku znalezli swoje miejsce, to tak jakby przeplyw
          informacji na zewnatrz pragneli zablokowac roznymi wywodami i sposob. Daje mi
          to troche do myslenia o konkurencji w instytucjach. I jeszcze jedna uwaga na
          marginesie: dla kogos kto nie obraca sie w srodowisku eurokratow, nie mieszka w
          Brukselii, forum bylo pewnie jedynym miejscem uzyskania info o egzaminie, jak
          sie przygotowywac etc. dlatego tym wredniejesze uznaje zachowanie
          niektorych 'psow ogrodnika' i podwojne dzieki tym ktorzy sa juz 'in' a jednak
          napisali o swoich doswiadczeniach z EPSO testem.

          Pozdrawiam, zyczac wszystkim, ktorzy dobrneli do konca tego postu Wesolych
          Swiat i udanego zaluzonego odpoczynku po EPSO torturach ;-)! Czesc.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka