poczatek komercyjnych "swiat"

09.12.06, 22:03
wlasnie w radio pierwszy raz w tym roku lecial Wham - last Christmas. Czyli
sezon komeryjnego grubego czlowieczka i zakupowych szalenstw otwerty.

Wczoraj uslyszlaem nawet: happy hollidays ;)

Uszanowania
PD
    • Gość: anbxl Re: poczatek komercyjnych "swiat" IP: *.115-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.12.06, 22:09
      Pav ty chyba spales do dzis-poczatek byl pod koniec wrzesnia,kiedy to w
      sklepach zaczeto sprzedawac swiateczne specjaly ,ozdoby etc.......
      • paw_dady Re: poczatek komercyjnych "swiat" 09.12.06, 22:10
        Gość portalu: anbxl napisał(a):

        > Pav ty chyba spales do dzis-poczatek byl pod koniec wrzesnia,kiedy to w
        > sklepach zaczeto sprzedawac swiateczne specjaly ,ozdoby etc.......

        ale gruby czerwony piajczek rodzme z kokakoli i lasx Cristas dopiero dzis ;)
        o sniegu nei wspomne ;)
        • anbxl Re: poczatek komercyjnych "swiat" 09.12.06, 22:37
          A takich tlumow na jarmarku swiatecznym i Grand Place jeszcze nie widzialam-
          naprawde polecam spektakl dzwiek i swiatlo-superrrrrrrrrrr
          • jakubsky Re: poczatek komercyjnych "swiat" 10.12.06, 00:26
            hmmm, bede wredny
            takich tlumow na sant katrin tez jeszcze nie widzialem, bo w pewnym miejscu -
            prawie dokladnie ponad stacja metra jest przewezenie i doslownie nie idzie sie
            przepchac. w takim tloku odrodzaja sie pierwotne atawizmy, ktorych nie sa w
            stanie ulagodzic wszelakie stragany jakie stoja wokol

            co do grand platzu - zgadzam sie, choc zeszloroczny spektakl bardziej mi sie
            podobal

            podsumowujac - sam weinachtsmarkt w brukselce to daleki krewny i kiepska
            podroba tego co jest w niemczech. rozumiem, ze tu jest wiele narodow
            prezentujacych swoja kulture (pozdrowienia dla pani z bursztynami spod Bourse),
            ale niemiecki podoba mi sie zdecydowanie bardziej. jest taki bardziej
            konkretny. ma jaja. ;))
            • do.ki Re: poczatek komercyjnych "swiat" 10.12.06, 00:38
              > ale niemiecki podoba mi sie zdecydowanie bardziej. jest taki bardziej
              > konkretny. ma jaja. ;))

              I tu sie z kolego zgodze w 100%. Nic nie zastapi niemieckiego Weihnachtsmarktu.Ma nie tylko jaja, ale tez wursty i Reibekuchen. A z Bxl do Aachen nie jest daleko.
              • paw_dady Re: poczatek komercyjnych "swiat" 10.12.06, 00:51
                do.ki napisał:

                > Ma nie tylko jaja, ale tez wursty i Reibekuchen. A z Bxl do Aachen nie jest
                dal
                > eko.

                no tak a wyobrazasz sobie anaachen clbo anakwizgran ? a nei anbxl? ;o)

                Uszanowania
                PD
                • Gość: kontraktowiec Re: poczatek komercyjnych "swiat" IP: 91.86.16.* 10.12.06, 12:56
                  ALL I NEED FOR CHRISTMAS IS YOU !!!
                  • Gość: pav Re: poczatek komercyjnych "swiat" IP: *.130-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.12.06, 13:08
                    to do anbxl? ;)

                    Usznowania
                    PD
                    • Gość: anbxl Re: poczatek komercyjnych "swiat" IP: *.115-200-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.12.06, 15:34
                      I ja tym razem zgadzam sie z do.ki i J,ze najpiekniejsze marche de Noel sa w
                      Niemczech (swego czasu wiele widzialam w Koln i zach D-nawet w malych
                      miescinach),a ci co wkrotce beda w Strasbourg'u nie powinni ominac tamtejszego
                      marche de noel.......
Pełna wersja