byly_eurokrata
20.12.06, 09:24
Kaczka postanowila renegocjowac traktat graniczny z Niemcami, w zwiazku z
Pozwem Powiernictwa Pruskiego
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3804236.html
Najlepszy komentarz byl Bartoszewskiego, ktorego jako bylego wieznia obozu
koncentracyjnego trudno posadzac o germanofilie:
"To przekracza granice zdrowego rozsądku - mówi Władysław Bartoszewski. -
Wszystko można próbować renegocjować, nawet traktat wersalski - dodaje
żartobliwie."
Po co ta sztuczna afera na szczeblu rzadowym skoro:
"Od roszczeń Powiernictwa Pruskiego, prywatnej spółki, odżegnuje się
niemiecki rząd, a nawet Erika Steinbach ze Związku Wypędzonych. A w zgodnej
opinii prawników pozwy złożone w Strasburgu nie mają szans na rozpatrzenie."
Idac tokiem myslenia Pawia i Stefcia, mozna by sie zapytac: kto za tym stoi i
po co to robi?