pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka

18.01.07, 19:37
w statusie wyraznie pisza ze nie mozna wykonywac wyagradzanych czy tez nie
dzialalnosci poza KE, wiem ze zwlaszcza tyczy sie to tlumaczy
tak sie sklada ze mam w pl mikro firme w postaci mojej osoby-wykonuje
tlumaczenia dla roznych firm, glownie chem/techn etc
chcialabym utrzymac ta dzialanosc w pl-bo i mam stalych klientow jakos tak
lubie to robic
czy-jesli nie zamkne dzialaln to KE mnie wytropi w jakis sposob?
czy lepiej moze nie zadzierac z kolosem i poddac sie przepisom....
    • byly_eurokrata Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 20:06
      zmorka, takie sprawy wydaja sie z reguly przez glupi przypadek, ktorego nikt
      nie jest w stanie przewidziec.
      Pytanie: czy za mikro-pieniadze, ktore zarobisz dzieki tej firmie w Polsce,
      oplaca sie ryzykowac maxi-status unijny? W najlepszym wypadku dadza ci za kare
      szlaban na awans na jakis czas i wiecej na tym stracisz w ciagu jednego roku
      niz zarobisz w tej firmie przez 5 lat....
      • zmorka76 Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 20:25
        tu odzywa sie tez moje lenistwo-bo ze zamierzam wrocic do pl-nie chce mi sie
        zamykac i na nowo zakladac firmy

        ale pewnie tak trzeba bedzie zrobic-na jakis czas
        • byly_eurokrata Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 20:35
          -bo ze zamierzam wrocic do pl

          no ciekawy jestem jako dlugoletni emigrant. Ile razy ja juz to haslo slyszalem,
          a tych powrotow bylo potem co kot naplakal.
          Ten temat to troche moje hobby, wiec tak pi razy oko Ci powiem, ze zarowno z
          literytury socjologicznej jak i z moich obserwacji wynika, ze kto nie wroci po
          2, max, 3 latach, ten nie wroci w ogole, najgorsze jest to, ze niektorzy zyja
          kilkanascie lat na walizkach, bo oni przeciez beda "wkrotce" wracac. Moja rada:
          zrobic po 2 latach UCZCIWY bilans sumienia i podjac ostateczna decyzje, bez
          odladania na nastepny rok.
          • zmorka76 Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 20:39
            dzieki za rady doswiadczonego
            poki co plany mam takie, a ze lubie swiadomie ksztaltowac swoje zycie to wydaje
            mi sie normalne ze wroce

            no nie wiem co musialoby mnie tam zatrzymac, bo chyba nie plaski jak decha
            krajobraz belgiiii
            • byly_eurokrata Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 20:49
              to normalne, ze teraz ci sie wydaje, ze wrocisz.
              Ale juz po paru miesiacach spedzonych w innej rzeczywistosci, gdzie bedzie cie
              irytowac masa rzeczy /np. belgijskie uslugi/ jak przyjedziesz to Polski, to
              zaczniesz postrzegac pewne sprawy tez z innego punktu widzenia, i to, co bylo
              dla ciebe dotychczas zupelnie normalne, wyda ci sie ew. denerwujace. I tak
              bedzie w ta i z powrotem w obu krajach, na mocy zasady, ze nigdy sie wchodzi
              ponownie do tej samej rzeki. Zauwaz jak malo emigrantow do Anglii i Irlandii
              naprawde wraca, a wiekszosc wyjechala przeciez na 2 lata, zeby sie dorobic. Od
              przystapienia Polski do Unii minie niedlugo 3 lata a fali powrotow nie widac,
              wiec cos w tym musi byc. Ale jak mowie, ja osobiscie uwazam, ze nalezy w miare
              szybko podjac meska decyzje i potem jej nie zalowac,
              Co do plaskich krajobrazow belgijskow: z pensji unijnej bez problemow bedziesz
              mogla wyskoczyc sobie na weekend samolotem do Szwajcarii ;-)
              • zmorka76 Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 20:54
                z tego co piszesz moze wytworzyc sie takie rozdwojenie jazni-bo ani tam -czyli
                w Bxl nie bedzie moj dom, a w pl juz nie bedzie

                no ale jak sie bardz chce to sie wraca

                a tam Szwajcaria, a piekna nasza Kotlina Klodzka np
                • sil.bi Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 21:10
                  Dzialalność gospodarczą można również czasowo zawiesić- może to jest wyjście
                  skoro planujesz powrót do Polski.
                  • Gość: Sofi sil.bi nie mozna juz zawieszac dzialanosci gospoda IP: *.cec.eu.int 19.01.07, 09:42
                    jest nawet na ten temat wyrok ze Strasburga.

                    Wiem, poniewaz zona mojego kolegi ma z tego tytlu do zaplacenia ponad 50 tys.
                    kary do ZUS, za to ze 'zawiesila' za rada samego ZUS i US dzialalnosc w latach
                    kiedy byla na urlopie wychowawczym. Teraz policzyli jej zalegle skladki i
                    odsetki i chyba czas pakowac walizki, za to ze sie chcialo spedzic 2 lata z
                    maluchem w domu ...
                    • sil.bi Re: sil.bi nie mozna juz zawieszac dzialanosci go 19.01.07, 12:14
                      Jesli to prawda, to musze obdzwonic kilkoro znajomych,ktorzy zawiesili swoja
                      dzialalnosc ze wzgledu na zagraniczne wojaze...
                • byly_eurokrata Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 21:10
                  a piekna nasza Kotlina Klodzka np
                  - co prawda, to prawda, ja sam z tamtych okolic! Ale jak pojedziesz raz tak nad
                  Lago Maggiore w szajcarskim regionie Ticino (Tessin), siadziesz sobie w
                  kawiarence nad brzegiem jeziora z widokiem na osniezone Alpy, ale mimo wszystko
                  pod palma i w sloneczku, to ew. sobie pomyslisz, ze Sniezka to niekoniecznie
                  jedyna fajna gora ;-)

                  Z tym rozdwojeniem jazni to wcale nie takie glupie stwierdzenie. Niektorzy (np.
                  Turcy z tzw. 1 generacji gastarbeiterow) zyja tak do dzis. Inni zrobili jak
                  mowie po pewnym czasie uczciwy rachunek sumienia i zdecydowali sie swiadomie na
                  to czy na tamto. I o to chodzi.
                  • zmorka76 Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 19.01.07, 17:25
                    hehe bede jak Lamia z seksmisji podejmowac pierwsza meska decyzje w zyciu

                    podchodze do tej kwiestii elastycznie-na ten moment chce i mam do czego wrocic
                    i jade po kasiore, a co bedzie na miejscu tego nie przewidzi sie
                    moze byc kicha a moze byc pieknie-ale tego nie wiem teraz
            • kapitan_ameryka Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 23:18
              zmorka76 napisała:

              > no nie wiem co musialoby mnie tam zatrzymac, bo chyba nie plaski jak decha
              > krajobraz belgiiii

              A Polska to niby co? nie jest plaska??? heh, dobre sobie...
              • zmorka76 Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 19.01.07, 17:21
                moja mala ojczyzna-dolny slask nie taka plaska

                no, megatysiecznikow nie ma, ale plaskie to to nie jest....
    • Gość: martin.lux Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 18.01.07, 20:14
      Czy naprawde zarobki urzednikow sa tak marne, ze trzeba dorabiac? Jesli juz
      musisz to sprobuj wystapic o pozwolenie na taka dzialalnosc i ze wzgledu na
      taka szczegolna specyfike (chem/tech) moze je dostaniesz w ograniczonym
      wymiarze. A jesli chodzi o namierzanie to mozna to zrobic najprosciej poprzez
      wymiane informacji o podatniku z panstwem czlonkowskim co KE wyrywkowo
      sprawdza. Jesli zobaczy ze wykazujesz jakies dochody to Cie grzecznie (na
      poczatek) zapytaja z czego je osiagasz. I jak sie nie spodoba to moga Cie
      ukarac (odebranie praw emerytalnych itp.). KE wychodzi z zalozenia ze ma sie
      jedna prace a nie ciagnie dziesiec srok za ogon.
      • byly_eurokrata Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 20:18
        o ile pamietam kolezanka tlumaczka pytala sie o takie pozwolenie na wybitnie
        okazyjne tlumaczenia pisemne, z gory jej powiedziano, ze generalnie takich
        zezwolen sie nie udziela.
        Poza tym nie nalezy nie doceniac czynnika bezinteresownej zawisci: skad wiesz,
        czy ktos z konkurencji nie zwroci uwage na ten fakt, albo ze ktos z klientow
        przez przypadek sie nie pochwali przed niewlasciwa osoba, ze ma takie swietnie
        tlumaczenia od osoby, ktora pracuje w organach unijnych? To sa wszystko
        przypadki z zycia wziete. Skorka jest absolutnie niewarta wyprawki
      • zmorka76 Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 20:24
        to nie kwestia zarobkow, powiedz jak przeliczyc satyfakcje na kase?
        wlasny interes daje mi wlasnie to poczucie
        mam nadzieje ze do emerytury dobrne jako szefowa swojej wlasnej, solidnej firmy

        co do pozwolenia-pytalam o autoryzacje dosc szczegolowo-raczej moge o tym
        zapomniec-szczegolnie tlumacze sa pod lupa unijna
        • Gość: mil.ka Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka IP: *.cec.eu.int 19.01.07, 08:19
          A kiedy Ty chcesz to robic? W godzinach pracy??
          • zmorka76 Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 19.01.07, 17:23
            jeszcze nie wiem-ile tej pracy bede miala

            a tak ogolnie to w weekend, wieczorami-jak do tej pory
    • kapitan_ameryka Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 18.01.07, 23:16
      A jak cie niby maja wytropic? Komisji odpisanie na prostego maila zajmuje ponad
      miesiac wiec czym ty sie martwisz.

      Nie chwal sie tym rodakom, to cie nie zakapuja i bedziesz miec spokoj hehehe...
    • Gość: - Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka IP: *.cec.eu.int 19.01.07, 08:55
      przepisz firme na kogos z rodziny
      • zmorka76 Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 19.01.07, 17:23
        w tym sek ze w nazwie mam swoje imiei nazwisko
        a wiadomo na nazwisko sie pracuje

        cos wymysle-wykombinuje:-)
        w koncu sie urodzilam i wychwalam w tym specyficznym kraju gdzie wszystko jest
        mozliwe
        • cannella Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka 20.01.07, 10:48
          Zmorka, jest jeszcze taki szczegół, że nawet jeśli pozwolą ci osiągać dochody
          poza pracą w instytucjach, to w ciągu roku ten dochód nie może być wyższy niż
          równowartość twojej miesięcznej pensji instytucyjnej.
    • Gość: zs Re: pytanie od jak zwykle kombinujacego Polaka IP: *.gl.digi.pl 19.01.07, 12:29
      a ja mam taką sytuację. Mam działalność i nie chce jej zamykac, bo przynosi mi
      ona dochód w postaci praw autorskich od "dzieł", które napisałem nie będąc
      jeszcze urzędnikiem. Czy KE też sie może do tego przyczepić. W koncu to są
      pieniądze za pracę sprzed zatrudnienia, a to że otrzymuje je jako działalność
      gospodarczą to chyba nieistotne. Jak myślicie ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja