Nie wiem co robic

IP: *.state.gov 13.02.07, 13:33
zgninelo mi swiadectwo maturalne, a epso napisalo ze dyplomo ze studiow sie
nie liczy, chyba zeby to bylo relevant. a ja studiowalam filologie. w mojej
dawnej szkole wydadza duplikat za dwa tygodnie. nie wiem co zrobic. ktos z
Was jest lub byl w podobnej sytuacji? Bloagam doradzcie cos!
    • Gość: e Re: Nie wiem co robic IP: *.cec.eu.int 13.02.07, 13:37
      a w jakiej kategorii? administrator?
      • Gość: jana Re: Nie wiem co robic IP: *.state.gov 13.02.07, 13:49
        ast - tam wystarczy srednie wykasztalcenie, i to jest teraz moj problem. moge
        udowodnic ze mam wyszeze, mgr, lic a nawet pomaturalne. Ale nie mam swiadectwa
        maturalnego. jestem zalamana.
        • byly_eurokrata Re: Nie wiem co robic 13.02.07, 13:59
          jana nie lam sie tak szybko, na biurokracje zawsze jest jakas rada.

          Jak masz mozliwosc, skocz do sekretariatu/dziekana twojej uczelni, gdzie
          studiowalas filogie, popros o wystawienie takie durnego papierka

          "Niniejszym zaswiadcza sie, ze na nasza uczelnie na kierunek filogia xy
          przyjmowani sa wylacznie kandydaci posiadajacy swiadectwo maturalne"
          Wysliszech im ten papier wraz z wlasnym dokladnym tlumaczeniem oraz z kopia
          ukonczenia wyzszej uczelni.
          W miedzyczasie zalatwisz kopie matury i doslesz, nawet jak bedzie po czasie.
          Jak by cos marudzili, ze bylo nie na czas i cie "odrzuca", to zawsze bedziesz
          miala dobra podkladke na odwolanie. Nie sadze jednak zeby cie odrzucili, bo to
          by oznaczalo jeszcze wiecej pracy.
          Od biedy skopiuj jeszcze odpowiedni fragment ustawy o szkolnictwie
          wyzszym/regulaminu twojej uczeli/whatever, w ktorym jest napisane, ze podstawa
          do przyjecia na studia wyzsze magisterskie jest w polsce posiadanie swiadecgwa
          dojrzalosci. To bedzie swego rodzaju dowod konkludentny.
          Podsumowujac: biurokraci potrzebuja jakis w miare wiarygodny papier na
          poczatek, reszte doslesz

          A swoja droga jestes sierota, ze w takiej chwili dopiero odkrywasz, ze posialas
          swiadectwo! Sorry za bezstanie ;-)
          • caryca1 Re: Nie wiem co robic 13.02.07, 15:35
            a czy napewno odebralas dokumenty z uczelni? moze masz tam a) orginal, b) kopie?
            bo powinno byc w teczce. Ja po ponad roku odebralam teczke...wiec moze
            zapomnialas i bedzie zglowy?
          • Gość: jan Re: Nie wiem co robic IP: *.state.gov 13.02.07, 15:53
            byly: dzieki za rade, dodakowo w moim LO zgodzili sie napisac zaswiadczenie w
            trybie pilnym ze skonczylam tam szkole i zdalam mature. mam nadzieje ze to
            wystarczy.
            • Gość: anbxl Re: Nie wiem co robic IP: *.cec.eu.int 13.02.07, 17:25
              Ja mialam podobny przypadek 7/01 jak musialam dac dokumenty na tempa okazalo
              sie,ze moj oryginal swiadectwa maturalnego (jak rozpoczynalam prace bylo tam
              tylko to potrzebne)zaginal i nie wiedza gdzie oryginal)w LO robili problemy,ale
              przedstawilam sprawe w mailu i telefonicznie i przy pomocy kilku znajomych
              nauczycieli udalo sie-moj ojciec dostal duplikat od reki.A na AST wyslalam
              kopie duplikatu LO i kopie dyplomu ze studiow
Inne wątki na temat:
Pełna wersja