prawa kobiet - do mania dzieci co EU na to?

06.03.07, 23:09
Kobieta z dzieckiem albo jeszcze lpiej z 3 to pierwszy pracobiorca do
odstrzalu. Co konkretnego EU robi w kierunku zmiany statusu.

Ciekawe co szacowne EPSY powiedza o dzialniach EU w sprawie kobiet majacych
dzieci. Dodam, ze jest to jawna dyskryminacja ze wzgledu na plec.

Dlaczego min. Sroda i partia kobiet nie zajela w tej sprawie stanowiska? tyle
rzecznikwo d/s spraw kobiet a tu cihcosza...


Serdecznosci
PD
    • Gość: pav wiedzacy no czyli EU leja na prawa kobiet IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.03.07, 12:48
      tylko po co ten szu mw obroeni praw czlowieka jak sie nei rpzestrzega
      pdostawowych. Brak postow od was utwierdza mnie w opinii o pozornych dzialanich
      EU.

      Serdecznosci
      PD
      • byly_eurokrata Re: no czyli EU leja na prawa kobiet 07.03.07, 12:55
        brak postow wynika z tego, ze nikt chyba nie zrozumial, o co ci konkretnie
        chodzi...
        napisz jeszcze raz po polsku, normalnie.

        Na tym forum juz kilka matek in spe, czyli kobiet w wysoko zaawansowanej ciazy,
        bylo na interview i instytucjach unijnych i krotko przed rozwiazaniem dostaly
        angaz, nie bylo problemu.
        Podobnie jest w niemieckiej sluzbie publicznej.

        Problemy sa ew. z gospodarka prywatna, ale przeciez ona taka optymalna,
        efektynwa i w ogole jest.
        • Gość: pav polski Re: no czyli EU leja na prawa kobiet IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.03.07, 12:59
          Jawohl, ja pisc po polski. ha ha

          > Na tym forum juz kilka matek in spe, czyli kobiet w wysoko zaawansowanej
          ciazy,
          >
          > bylo na interview i instytucjach unijnych i krotko przed rozwiazaniem dostaly
          > angaz, nie bylo problemu.
          > Podobnie jest w niemieckiej sluzbie publicznej.

          to wiem, ze urzedasy sem o siebie zadbac umieja ale mnie nie o to chodzilo.


          > Problemy sa ew. z gospodarka prywatna, ale przeciez ona taka optymalna,
          > efektynwa i w ogole jest.

          gospodarka prywatna musi ypodazac za wieloma dyrektywami. Np. o ochronei
          mniejszosci czy braku dyskryminacji ze wzgledu na wyznanie ( z wylaczeniem
          Katolikwo bo tych mzoan gnebic w swietle porawa).

          Mnie jedna chodzi jakie konkretnie dyrektywy EU chronia i ulatwiaja zycie
          kobietom w ciazy. Lub taki mtkroe maja dzieci. Np. elastyczny czas pracy,
          dlugosc urlopu maciezynskiego. Albo czas pracy przedszkoli aby matki zdazyly z
          pracy odebrac dzieci?

          Cos konkretnie jest czy EU dba tylko o interesy swoich pracownikow?

          Serdecznosci
          PD
          • byly_eurokrata Re: no czyli EU leja na prawa kobiet 07.03.07, 13:22
            Paw, jest nowa dyrektywa antydyskriminacyjna, ktora sie rodzila w bardzo
            ciezkkich bolach, bo jak byc moze wiesz, Komisja sam z siebie nic nie moze,
            tylko musi miec OK rzadow narodowch. A jak te sie nie zgodza, to nie ma
            obowiazujacych przepisow.
            Niezatrudnienie z powodu ciazy jest forma dyskriminacji i zadaniem sadow bedzie
            teraz karanie prywatnych pracodawcow, ktorzy sie do tego stosuja.

            Co do reszty, wiesz ile trwaly dyskusje na temat wprowadzenia ogolno-unijnych
            standardow MINIMALNYCH w zakresie prawa pracy? Z reguly wyzstko sie rozbijalo w
            Wielka Brytanie, wzor wszystkich neoliberalow, np. takiego Dokiego, ktory
            uwaza, ze ograniczanie czasu pracu do maks. 12 godz na dobe to bzdura, bo jak
            ktos sie daje wykorzystywac, to jego problem a nie problem przepisow prawnych.
            Podobnie widza to chyba brytyjczycy. A poniewaz dzieki histerii krajow
            czlonkowskich typu Polska, ze oddawanie kompetencji legislacyjnych na rzecz
            unii na zasadzie glosowania wiekszoscia glosow jest zdrada narodowa, konczy sie
            tak, ze jak brytyjski przedstawiciel kapitalizmu typu manchasterskiego
            powie "njet", to nie ma dyrektywy na temat przedszkoli, elasytycznych godzin
            pracy itd.

            BTW: w niemieckiej sluzbie publicznej kazda matka ma PRAWO do przejscia na pol
            etat na czas wychowywania dziecka, na elastyczne godziny pracy, tele-working
            itd itp.
            • Gość: pav ciekawski Re: no czyli EU leja na prawa kobiet IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.03.07, 13:35
              problem jest w dlugosci planowania a nei formie rzadow. Jesli myslimy w orkesie
              np 6-10 lat lepiej nie rodzic i pracowac po nas chocby potop.

              Natomiast w pereprktywie tak 20 jak i wiecje lat ochrona kobiet w ciazy
              powoduje zdrowie proporcje miedzy mlodymi a starymi. To pomaga tak gospodarecej
              w skali makro jka i mikro. Nie ma sie co oszukiwac, ze ww starym spoleczenstwie
              ktos bedzie inwestowal czy ryzykowal. TO bulszit liberalny. Starzy ludzie nie
              ryzykuje oni w zasadzie maja umierac i to jak najszybciej( o ile nie maja
              wnokow do zabawy ;)




              > BTW: w niemieckiej sluzbie publicznej kazda matka ma PRAWO do przejscia na
              pol
              > etat na czas wychowywania dziecka, na elastyczne godziny pracy, tele-working
              > itd itp.

              ciekawe jak to sie przeklada na iloesc dzieci ;)
            • Gość: paw ad rem a wracajac do EU IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.03.07, 13:39
              czyli nei ma zadnego prawodastwa EU dotyczacego ochrony kobiet w ciazy, oraz
              tych ktore maja dzieci juz urodzone?

              Serdecznosci
              PD
              • dyzurna Chyba Paw vel Einstein ma racje . :( 07.03.07, 13:55
                Bylam na paru intevew. i wszystko szlo dobrze dopuki nie wspomnialam ze pare
                miesiecy temu zostalam mama i mam w domu niemowlaka. od razu wszytkim zrzedla
                mina i chyba przestalam byc potencjalnym kandydatem.chociaz moze sie myle.....
                mimo wszytsko takie odnioslam wrazenie.
                • Gość: paw alberto no to masz dyrektywe w realu... IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.03.07, 19:18
                  dyzurna napisała:

                  > Bylam na paru intevew. i wszystko szlo dobrze dopuki nie wspomnialam ze pare
                  > miesiecy temu zostalam mama i mam w domu niemowlaka. od razu wszytkim zrzedla
                  > mina i chyba przestalam byc potencjalnym kandydatem.chociaz moze sie myle.....
                  > mimo wszytsko takie odnioslam wrazenie.

                  oczywiscie uzasadnienie bylo: pani kwalifikacje nei sa wystarczajace na
                  zajmowane stanowisko. Dziecko nigdzie sie nie poajwilo jako powod. od razu
                  widac Leszkowe dyrektywy jak wspomagaja dzietnosc w EU...

                  Serdecznosci
                  PD

            • asiunia.lux Re: no czyli EU leja na prawa kobiet 07.03.07, 19:17
              byly_eurokrata napisał:

              > Niezatrudnienie z powodu ciazy jest forma dyskriminacji i zadaniem sadow
              >bedzie teraz karanie prywatnych pracodawcow, ktorzy sie do tego stosuja.

              Tylko ciekawe w jaki sposob sady beda chcialy to udowodnic?
              Bo jesli jakis tam prywaciarz ma powiedzmy cztery potencjalne kandydatki do
              pracy i odrzuci trzy (w tym jedna z nich jest w ciazy) to na jakiej podstawie
              udowodnic tu dyskryminacje?

              Paw, powiedz szczerze: jako wlasciciel malej prywatnej firmy - zatrudnilbys
              sobie kobiete w zaawansowanej ciazy majac do wyboru inne kandydatki o tym samym
              profilu? Ja raczej nie, bo juz na starcie bym wiedziala, ze kandydatka za kilka
              tygodni/miesiecy przestanie pracowac i bede znowu musiala szukac nowej.
              Mnie by sie nie chcialo w to bawic...
              • Gość: pav pytajnik a kobieta z dzieckiem to zly pracownik?! IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.03.07, 19:28
                ja sie nie zanm na prowadzeniu firm prywatnych wiec akrat ciezko odpowiedziec ;)

                Matka z dzieckie mma duzo wieksza motywacje do pracy niz "panienka" ktoa sie
                urywa wczesniej na imrpezki i do OO.

                Wiec dlaczego nie?


                Ale tu duzo zalezy od uregulowan prawnych.

                Np. matka, ktora sie decyduje na dziecko, lub te dzieci juz ma, niby dlaczego
                musi palcic duzy skladki socjalne? podatki?

                przeca te dzieci calkiem neidlugo beda pracowac, inwestowac a obecnie bedzietni
                zamiest solidarnie ze spoleczenstwem umrzec beda cyckac system emarytalny.

                Zasady systemu budowanuo w czasach Bismarcka wiec kiedy balans miedzy mlodymi a
                starymi byl calkiem zdrowy.


                Druga rzecza dla matek z dzicmi np. w ramach strategii lizbonskie moze byc
                mozliwosc pracy zdalnej. Wtedy jesli matka musi zostac w domu dlaczego nie
                mzoe tam pracowac opiekujac sie dziecmi?

                Dalczego eni mzoe pracowac na 3/4 etatu? to kwestia uregulowan prawnych nie
                checi pracodawcow.

                A jak dzieci podrosna dlaczego zlobki i przedszkola (w luxie ochronki ;) nie sa
                otwarte od 7 do 20? wtedy kazda matka zdazy z pracy odebrac pocieche.

                No oczywiscie robie optymistyczne zalozenie, ze panie i panowie w przedszkolu
                sie dzieckiem zajmuja a nie czatuje a dzieci glodne, zmarznniete, brudne i
                placzace...


                Jak widac to sie da rozwiazac ale tak administracja EU jak i rzady krajowe
                musza tego chciec. A nei mowic, ze chca.

                Serdecznosci
                PD
                • asiunia.lux Re: a kobieta z dzieckiem to zly pracownik?! 07.03.07, 20:21
                  Gość portalu: pav pytajnik napisał(a):

                  > ja sie nie zanm na prowadzeniu firm prywatnych wiec akrat ciezko
                  odpowiedziec ;)

                  No ale wyobraznie masz, wiec mozesz sobie wyobrazic co bys zrobil w takiej
                  sytuacji. Ale niewazne, nie chcesz wiec zostawmy:)

                  > Matka z dzieckie mma duzo wieksza motywacje do pracy niz "panienka" ktoa sie
                  > urywa wczesniej na imrpezki i do OO.

                  Nie uogolnialabym tu. Mysle, ze wiele zalezy od samej osoby, a nie od tego czy
                  to matka trojki dzieci czy imprezowa laska.


                  > Np. matka, ktora sie decyduje na dziecko, lub te dzieci juz ma, niby dlaczego
                  > musi palcic duzy skladki socjalne? podatki?

                  Przeciez placi mniejsze niz kobieta bezdzietna (przynajmniej w Luxie).
                  Majac trzy sztuki nie placi wcale podatkow. Wiec jak by nie bylo, udogodniania
                  matka ma.

                  > Druga rzecza dla matek z dzicmi np. w ramach strategii lizbonskie moze byc
                  > mozliwosc pracy zdalnej. Wtedy jesli matka musi zostac w domu dlaczego nie
                  > mzoe tam pracowac opiekujac sie dziecmi?

                  Nie zawsze jest to mozliwe, zwlaszcza biorac pod uwage male firmy, ale i nie
                  tylko. No bo jak sobie wyobrazasz np. matke, ktora pracujac gdzies przy tasmie
                  robiac uszczelki do Subar;), mialaby to robic w domu opiekujac sie przy okazji
                  dziecmi?

                  > A jak dzieci podrosna dlaczego zlobki i przedszkola (w luxie ochronki ;) nie
                  >sa otwarte od 7 do 20? wtedy kazda matka zdazy z pracy odebrac pocieche.

                  Nie bede szukac daleko przykladow, ale w mojej gminie swietlica otwarta jest od
                  7.30 do 19.30. Powstaja projekty "szkol calodniowych", jedna nawet juz
                  istnieje, otwarta od rana do wieczora. Kazdy pracujaca mama, nawet na caly
                  etat, wyrobi sie z praca, zeby na czas odebrac swoje pociechy.

                  Wydaje mi sie, ze to wszystko jest mozliwe, nawet bez wielkich regulacji
                  unijnych. Wiele kwesti lezy w rekach poszczegolnych rzadow i wladz gminnych
                  no i pracodawcow oczywiscie tez:)

                  • byly_eurokrata Re: a kobieta z dzieckiem to zly pracownik?! 07.03.07, 20:37
                    >przeca te dzieci calkiem neidlugo beda pracowac, inwestowac a obecnie
                    >bedzietni
                    >zamiest solidarnie ze spoleczenstwem umrzec beda cyckac system emarytalny.

                    Paw, powtarzasz frazesy, ktore nie maja pokrycia w rzeczywistosci

                    - jak na razie, to ja jako bezdzietny singiel place ok 1000 euro podatku od
                    zarobkow miesiecznie, z ktorych utrzymywana jest masa bezrobotnej mlodziezy,
                    kto kogo cycka?
                    - moje skladki emerytalne - rowniez bardzo wysokie - sa od razu wydawane na
                    emerytury dla obecnych rencistow. ja z nimi nie zawieralem umowy pokoleniowej,
                    tylko wymyslil sobie jak rzad. ja zostalem do niej zmuszony. Jakbym sam sobie
                    mogl wplacac na wlasne konto emerytalne, to zadne dziecko by mi nie bylo
                    potrzebne, ja bym dostal super kase w wieku emerytalnym z moich skladek.

                    Tutaj padaja arguemnty, jakby te przyzsle dzieci z laski mi placili emeryture.
                    Ja place co miesiac wysokie skladki, ze one sa wydawane na inne cele, niz na
                    MOJA emeryture, to nie moj problem.

                    I nie mow, ze za 20 lat Niemcy beda liczyly polowe mieszkancow. Moze beda, to
                    przyjedzie po prostu kilka milionow mlodych z Serbii, Albanii, Kosowa,
                    Moldawii, Ukrainy, Macedonii itd. Bo zanim u nich sie poprawi stopa zyciowa, to
                    jeszcze dlugo potrwa.
    • Gość: Lezsek Organizacja czasu pracy - dyrektywa IP: 136.173.62.* 07.03.07, 16:05
      "Pogodzenie pracy oraz życia rodzinnego jest podstawowym elementem
      umożliwiającym osiągnięcie celów Unii wyznaczonych w Strategii Lizbońskiej, w
      szczególności wzrostu poziomu zatrudnienia kobiet . Pozwala ono nie tylko na
      stworzenie bardziej zadawalającej atmosfery w pracy, lecz również umożliwia
      lepsze dostosowanie do potrzeb pracowników, w szczególności tych, którzy
      wypełniają obowiązki rodzinne. Liczne zmiany wprowadzone do dyrektywy
      2003/88/WE, mają na celu umożliwienie lepszego pogodzenia pracy i życia
      rodzinnego."

      Stan procesu legislacyjnego:

      www.europarl.europa.eu/oeil/file.jsp?id=5202562
      Tekst PL:

      www.europarl.europa.eu/sides/getDoc.do?pubRef=-//EP//TEXT+TA+P6-TA-2005-0175+0+DOC+XML+V0//PL


      • Gość: pav polityczny no a jak te frazesy sie przekladaja na real? IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.03.07, 19:15
        pieknie jak zwykle w pismach unijnych ale jak to sie ma do rzeczywistej
        sytuacji kboiet z dziecmi? Czy EU tylko reaguje jak sa zagrozone zabki w
        dolinei Rospsty a nie jak zagrozna biologicznie istnienie spolecznestw?

        Serdecznosci
        PD
        • Gość: Sofi Re: no a jak te frazesy sie przekladaja na real? IP: *.163-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.03.07, 21:54
          Pav, przestan plesc farmazony i zejdz na ziemie.
          Jak dla mnie problem lezy nie w tym co robi UE, ale w tym jak skuteczny jest
          aparat sadowy danego MS oraz ktora strona rynku w danym momencie ma przewage:
          podaz czy popyt.
          Dobrze wiesz ze w PL prawo sobie, a pracodawcy sobie ... no bo czego sie jaja
          bac? Na palcach jednej reki moge policzyc dziwczyny ktore odwzyly sie podac
          pracodawce do sadu za to ze je zwolnil po powrocie z macierzynskiego. Potem z
          reguly dluuuuugo szukaly pracy - i tak wlasnie jest, w waskim srodowisku
          specjalistow wiesci rozchodza sie szybko np. przez headhunterow i nikt nie
          bedzie ryzykowal przyszlosci dla odszkodowania rownowartosci np. 6 miesiecznej
          pensji.
          Reszta zaciska zeby i daje do przodu ...
          wiem ze w normalnych krajach jest inaczej, ale ty chy ba o PL

          To powyzsze to z autopsji.
Pełna wersja