dziewczyna_szumana 08.03.07, 15:00 j/w Może ktoś z was tam pracuje? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: tren Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 08.03.07, 17:04 francusko Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_szumana Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? 08.03.07, 17:07 To niedobrze :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dgt Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? IP: *.217.141.6.coditel.net 08.03.07, 19:02 a właśnie że dobrze - ty do nich po angielsku, oni po francusku - i okazja do nauki nowego języka :D Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_szumana Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? 08.03.07, 19:45 Jasne, dwa monologi zamiast dialogu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? 08.03.07, 19:55 trzeba tepic zabojadow, ponad 80% ludzi z NMS nie zna francuskiego (mnowa o tych ktorzy deklaruja znajmosc obcego jezyka w ogole). Niech sie przestawiaja i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? IP: 136.173.62.* 09.03.07, 11:16 Nie trzeba nic przestawiac, trzeba sie uczyc jezykow i tyle:-) Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? 09.03.07, 13:35 droga kasiu, OPROCZ polskiego znam 6 dalszych jezykow (oczywiscie w roznym stopniu), w tym niemiecki na poziomie nativa. Niech zabojady opanuja chociaz jeden jezyk obcy w stopniu takim, jak ja mowie np. po niderlandzku, to bedzie dobrze I dlatego mam prawo do tego, zeby to oni sie przestawili a nie ja PS Francuski znam na tyle, by jako tako rozumiec ogolny sens staff regulations, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabojad Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? IP: 86.69.86.* 09.03.07, 17:30 oj byly, byly, ty znowu swoje. jakie to proste - nieznane budzi lek... i nie powtarzaj starej spiewki o tym, ze umiesz czytac po fr, a uczyles sie go 6 miesiecy, no i o tej lacinie. btw, ten twoj niemiecki na poziomie nativa niczego ci nie gwarantuje, o ile lepiej byloby znac mowe voltaira, n'est-ce pas ? Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? 09.03.07, 19:14 oczywiscie ze nie umiem czytac w tym sensie, ze rozumiem poszczegolne zdania, ale rozumiem ogolny sens, jak przeczytam strone A 4, trudno tu mowi o leku, bo bac sie mozna tylko tego, czego sie w ogole nie zna Mnie denerwuje tylko frankofonska bufonada, wszyscy inni staraja sie w innych jezykach, a zabojady uwazaja, ze kazdy musi znac ich jezyk, a ja nie lubie wielkopanskiej arogancji i tyle. Tym bardziej, jesli ta nie jest uzasadniona statystyka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? IP: *.175-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.03.07, 21:51 Natomiast anglofoni biegle wladaja innymi jezykami i wcale nie sa bufonami,..., no ale coz, c'est la vie,:) Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? 09.03.07, 23:29 1. anglofoni maja za soba statystyke, zabojady maja iluzje 2, anglofoni jak tylko znaja jakis jezyk, to chetnie nim mowia, zabojady dalej sie upieraja, zeby wszyscy mowili w ich jezyku, nawet jesli w grupie jest 1 zabojad i 9 "anglofonow" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabojad Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? IP: 86.69.86.* 10.03.07, 07:36 brniesz w stereotypy, byly. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: DG TREN - francusko czy angielskojęzyczny??? 10.03.07, 08:53 dla mnie to sa raczej lata doswiadczen w srodowisku miedzynarodowym Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Fakty i mity 10.03.07, 11:21 Badania eurobarometru z roku 2006 w EU-25. Jaki jezyk OBCY znasz w wystarczajacym stopniu, by sie porozumiec. Odpowiedzi: angielski; 38% obywateli EU-25 francuski: 14% obywateli EU niemiecki: dokladnie tyle samo, czyli 14% obywateli EU. Powtorze moja teze, ze wszycy oprocz tzw. grand nation, juz dawno wiedza, ze jej jezyk nie odgrywa juz takiej roli, jaka odgrywal kiedys. Jak odejdzie stara kadra urzednikow unijnych z OMS, to francuski spadnie do roli niemieckiego, czyli pro-forma roboczego, ale de facto nie, bo jaki procent urzednikow z NMS (i zreszte z OMS tez) ma francuski jako PIERWSZY jezyk obcy? Pewnie wlasnie takie 14% Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Fakty i mity IP: *.204-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.03.07, 18:54 Czy wszystkie te argumenty maja przemawiac za tym, zeby jednak nie uczyc sie (doskonalic) drugiego (czytaj francuskiego) jezyka i moc poslugiwac sie nim w takim samym stopniu jak angielskim? A moze po prostu trudniej nauczyc sie frnacuskiego,... Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Fakty i mity 11.03.07, 19:03 te argumenty przemawiaja za tym, ze skoro ja znam 2 z 3 tzw. vehicle languages, z tego jeden (niemiecki) na poziomie nativa, drugi (angielski) na poziomie na tyle wysokim, by zdac 2 ezgaminy pisemne z tego jezyka, to mam prawo wymagac od zabojadow tego samego wysilku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lalka Re: Fakty i mity IP: *.dip.t-dialin.net 11.03.07, 19:53 hej byly, z przyjemnoscia stwierdzilam, ze bardzo duzo osob zna niemiecki,nawet francuzi:-) Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Fakty i mity 11.03.07, 19:59 i tak powinno byc, ale w mojej starej pracy, szczegolnie osoby na stanowisku C nie znaly oprocz francuskiego zadnego innego jezyka a 80% wewnetrznych dokumentow bylo po francusku, nawet po angielsku ich nie bylo, to troche przegiecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Fakty i mity IP: *.consilium.eu.int 12.03.07, 11:47 jak sam dobrze wiesz niemiecki malo przydaje sie w pracy w instytucjach, a Twoje nastawienie do francuskiego wynika prawdopodobnie z faktu, ze jest to Twoj trzeci jezyk. To, ze francuski zajmuje miejsce, jakie zajmuje jest rowniez uzasadnione historycznie, i nie zmienisz tego chocbys chcial. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Fakty i mity 12.03.07, 11:52 oczywiscie ze to sie zmieni, a) jak tylko odejdzie stara kadra pierwszego rzutu, ktora poslugiwala sie glownie francuskim w wiekszosci OMS francuski nie jest pierwszym jezykiem obcym, w NMS - oprocz moze Rumunii - nikt sie nie uczy francuskiego jako pierwszego jezyka. Myslisz ze nowym urzednikom, ktorzy znaja angielski, potem dlugo nic, i dopiero potem moze troche francuski, bedzie sie chcialo pisac swoje drafty po francusku, bo tak jest historycznie uzasadnione? Oni najwyzej jakiegos maila napisza po francusku, powazniejsze rzeczy beda pisac sami z siebie po angielsku, bo im bedziej latwiej. Nawet Barosso, chociaz wywodzi sie z romanskiego kregu kulturalnego, mowi raczej po angielsku niz po francusku. Pogadamy za 10 lat, i zobaczymy wtedy, jaka role PRAKRYCZNIE bedzie odgrywal francuski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Fakty i mity IP: *.consilium.eu.int 12.03.07, 14:27 Za 10 lat na pewno glownie Trybunale Sprawiedliwosci. To, ze spotyksz starszych kolegow z pierwszym francuskim jest historycznie uzasadnione, bo to francuski byl pierwszym jezykiem w instytucjach (nie wspomne o panstwach zalozycielach itd.)UK i Irlandia przystapily dopiero w 1973. Jezeli odejdzie stara kadra, zniknie francuski, rozumiem z tego, ze nowa sie nauczy ( a to dlaczego?)z czystej przekory. Znam kolegow frankofonow, ktorzy pisza swoje drafty po angielsku, bo inczej nie mieliby tej pracy, jak i skandynawow, nauczyli sie francuskiego, bo po prostu nie mieli wyboru ( a swoja droga w Brukseli bez francuskiego,...). Nie wiem czy Barosso mowi raczej po angielsku, czy francusku, dla mnie jest dwujezyczny, a moze i trzy (czego i Tobie i sobie zycze). Rozumiem, ze spelniasz warunek pierwszej promocji: en+de (jesli jestes urzednikiem nadal byly eurokrato)choc to temat z innej beczki, ale to za malo by dokonywac roztrzygniec lingwistycznych pozdrowienia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabojad Re: Fakty i mity IP: 86.69.86.* 12.03.07, 14:39 a tak mimochodem dodam, ze anglicy w swoim przystapieniu do ewg zobowiazali sie do wysylania do brukseli wyzszych urzednikow ze znajomoscia jezyka francuskiego i do tej pory to robia. barosso czesto mowi po francusku i robi to bardzo dobrze. byly, twoja nieznajomosc francuskiego i zwykle chciejstwo niewiele pomoga. zamiast flamandzkiego, latwy byl dla ciebie dzieki niemieckiemu i angielskiemu n'est-ce pas ?, trzeba bylo pokonac lenistwo i chociaz jeden jezyk romanski poznac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: byly_eurokrata Re: Fakty i mity IP: *.28.83.55.coditel.net 13.03.07, 16:22 bylem przy okazji z krotka wizyta w DG ENTR i przuypadkiem rozmawialem z niemiecka sekretarka, ktora w ogole nie zna francuskiego. Powiedziala mi ze pracuje od 5 lat i jeszcze nigdz ten francuski nie byl jej sluzbowo potrzebny, bo zupelnie wystarcza angielski co do mojej latwizny i frankofonow: kadzdy flamand w brukseli zna komunikatywnie francuski ale tylko garstka frankofonow niederlandzki. Ja znam niderlandyzki w wlasnie kupowalem biltet powrotny do niemiec, pan byl wniebowziety jak sie pytalem czy znam niderlnadzki, a jak dodalem ze nie znam franucskiego, to jeszce bardziej sie ucieszyl Nie zmienia to faktu ze mam za soba fakultatywny egzamin z zabiego, pisemny, y tlumaczen, chodzilo o dzrektywe, sens zrozumialem, ale mi brakuje takich stylistycnzch zwrotow typu o tyle o ile tym bardziej ze nie mniej jednak itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pani Bovary Re: Fakty i mity IP: *.230-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 13.03.07, 16:34 no i "trę dupę o trotuar..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Fakty i mity IP: *.212-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 14.03.07, 23:47 "pan byl wniebowziety jak sie pytalem czy znam niderlnadzki, a jak dodalem ze nie znam franucskiego, to jeszce bardziej sie ucieszyl" no to mamy klimaty vlaams belong (bez urazy). Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Fakty i mity 15.03.07, 07:18 > no to mamy klimaty vlaams belong (bez urazy). a dziwisz sie? Jezscze nie spotkalem bramkarza w instytucjach, ktory by znal jakis jezyk oprocz francuskiego Kazdy flamand potrafi natomiast przynajmniej w stopniu komunikatywnym wydukac cos po francusku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabojad Re: Fakty i mity IP: 86.69.86.* 15.03.07, 09:01 byly, ty dalej swoje. btw, czy chciales powiedziec, ze flamandowie nie garna sie do bramkarstwa w instytucjach ? hmm, ciekawe. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Fakty i mity 15.03.07, 09:20 ja dalej swoje, bo specjalnie sie pytalem roznych nie-frankofonow podczas ostatniej wizyty w Brukseli i potwierdzali moje opinie. btw, czy chciales powiedziec, ze flamandowie nie garna sie do bramkarstwa w > instytucjach ? hmm, ciekawe garna sie, tylko ze oni znaja francuski oprocz swojego ojczystego flamandzkiego, Bylem ostatnio 2 razy w EPSO, za kazdym razem na bramce byl jakis zabojad, ktory oprocz francuskiego nie znal zadnego innego jezyka. Potem musialem skoczyc po zwrot kosztow podrozy do DG ADmin, to samo, bramkarz tylko po francusku W mojej bylej pracy podobnie, jak bramkarz nie byl Flamanden (bo wtedy mowil po francusku i dukal po angielsku), to znowu tylko zabi jezyk. A mnie taka bufonada denerwuje, jak kazdy inny sie musi starac, zeby opanowac drugi jezyk, to niech zabojady tez sie staraja, nie widze powodu, dla ktorego mialbym sie do nich dostosowywac, i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zabojad Re: Fakty i mity IP: 86.69.86.* 15.03.07, 09:28 no dobrze, zmieniaj swiat. sa walonczycy, ktorzy sa dwujezyczni i jest ich sporo, ale to raczej nie pasuje do twojego punktu widzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Fakty i mity 15.03.07, 09:33 wiesz co zabojad, ja mieszkalem pol roku w centrum brukseli (kod 1000), robilem tam zakupy, mialem do czynienia z roznymi uslugodawcami. Poniewaz znam w miare dobrze niderlandzki, to probowalem zawsze sie porozumiec w w tym jezyku, bo moj francuski to raczej rozumienie pasywne tekstow pisanych. I ty mi tu opowiadasz o dwujezycznych walonach, ok, jedynymi, ktorych spotkalem, byli na poczcie, poza tym w 60-70% osoby francuskojezyczne w Brukseli nie znaja w ogole flamandzkiego, a 20--30% mowi tylko kilka wyuczonych zdan z tak mocnym akcentem francuskim, ze ja nie zawsze bylem w stanie to zrozumiec. Wiec nie opowiadaj, jaka jest rzeczywistosc, bo ja ja znam z pracy w instytucjach unijnych w brukseli i z codziennego zycia w tym miescie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Fakty i mity IP: *.consilium.europa.eu 15.03.07, 15:30 dziwie sie jednak, ze wpadasz w retoryke vlaams belong. Belgia de facto nie jest krajem dwujezycznym, kazda ze wspolnot stanowi jezykowo i kulturowo odrebna czesc, dla wallonow jezykiem drugim nie jest flamandzki lecz angielski, tak samo dla flamandow to nie frnacuski lecz angielski. Bruksela jako jedyne miasto jest oficjalnie tzw. billingue (80% populacji stanowia frnakofoni). Krajanie (w ogole nowi urzednicy)spiesznie zapisuja sie na kursy frnacuskiego organizowane przez instytucje, a nie flamandzkiego. Widac wieksza widza w tym utilite,... I to tez sa fakty. Oczywiscie w Brukseli masz prawo domagac sie byc obsluzonym po flamandzku , zaczynajac od tzw. commune a konczac na sklepie, lub ... angielsku. Swoje przekonania skonfrontuj z rzeczywistoscia i dosc skomplikowana sytuacja jezykowa i (nie tylko )kraju, zanim powiesz mam prawo wymagac. Co powiesz o osobach, ktore nie znaja ani flamandzkego, ani francuskiego i wszedzie zasuwaja po angielsku? Odpowiedz Link Zgłoś
b_a_l_b_i_n_k_a Re: Fakty i mity 15.03.07, 15:42 Mieszkam w Brux od stycznia i nie znam ani francuskiego (trochę rozumiem) ani flamandzkiego. I z moich obserwacji wynika, że poziom znajomości angielskiego jest w Brux. kiepski. Holandia pod tym względem prezentuje się o niebo lepiej. Jak ostatnio pouczył mnie pewien ochroniarz w klubie, jesteśmy w Belgii i tu się mówi po francusku i po flamandzku. Zaryzykowałam i powiedziałam, że jestem gotowa rozmawiać z nim po flamandzku, ale facet spasował :-)) Po angielsku słabo mówi nawet młodzież, która ten angielski ma chyba w szkole... Zgadzam się z byłym, że frankofoni jakoś nie garną się do nauki języków obcych. Zresztą jeśli ktokolwiek próbował dogadać się po angielsku we Francji, wie jak to w praktyce wygląda. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: Fakty i mity 15.03.07, 16:06 dzieki balbinka za potwierdzenie moich obserwacji Gosc, ja jeszcze raz powtorze - ja nic nie musze konfrontowac z rzeczywistoscia, bo ja mieszkalem w Brukseli przez pol roku, wiec znam sytuacje z osobistego doswiadczenie - dla mnie Waloni w Brukseli nie musza wcale mowic po niderlandzku, jesli angielski jest dla nich niby takim pierwszym jezykiem obcym. Ja mowie po angielsku jeszcze lepiej niz po niderlandzku, wiec zawsze sie pytalem: Nederlands, English? U walonow z reguly byla na to tepa rekacje typu: franse Wiec nie opowiadaj mi bajek z mchu i paproci, jak to Waloni nie znaja co prawda niderlandzkiego, ale za to szprechaja generalnie po angielsku I przytocze jeszcze raz przyklad bramkarza EPSO: bylem w ciagu pol roku na drugim ustnym. Tam trzeba isc na 6 pietre, to salle d´attende (czy jako to sie tam pisze), do pokoju 44 Dwa razy ciec na bramce nie znal ani slowa w zadnym jezyku oprocz francuskiego, i za kazdym razem niewzruszenie opowiadal ludziom ze seziem etaż, karant katr. Po co to pisze, bo to typowe wlasnie dla tej frankofonskiej bufonady, ktorej tak nie cierpie: ani jednemu ani drugiemu delikwentowi nie chce sie nauczyc 3 zdan po angielsku typu 6th floor, room number forty four. I dlatego ja tez ich olewam przy kazdej okazji, ktora sie nadarza i szczegolne "na miescie" w Brukseli uparcie mowilem po niderlandzku "ik spreek geen Frans" i nalegalem, zeby sciagneli kogos niderlandzko- lub angielskojezycznego, bo jak miasto dwujezyczne, to dwujezyczne. Jak im sie nie podoba, niech sobie pracuja w swojej Walonii i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Fakty i mity IP: *.consilium.eu.int 15.03.07, 16:40 widze, ze kolega dosc czasowy, ja mniej. Odpowiem krotko: pol roku to jest naprawde niewiele. Informacje o znajomosci (i nie) jezykowej Belgow nie sa przeze mnie wymyslone, a pochodza z reportazu we France Inter (radio)(ostania niedziela),a takze z prasy. Swoje opinie budowac wylacznie na wlasnych spostrzezeniach jest dosc latwo. Ale jak widze ty nie potrzebujesz niczego weryfikowac, bo po prostu wiesz. A co ty wiesz o Belgii? Nie musisz odpowiadac. Odpowiedz Link Zgłoś
dziewczyna_szumana Re: Fakty i mity 15.03.07, 17:09 Gość portalu: gosc napisał(a): > Informacje o znajomosci (i nie) jezykowej Belgow nie sa > przeze mnie wymyslone, a pochodza z reportazu we France Inter (radio)(ostania > niedziela),a takze z prasy. Swoje opinie budowac wylacznie na wlasnych > spostrzezeniach jest dosc latwo. Jak rozumiem, ty nie masz własnych przemyśleń i obserwacji a swoje sądy opierasz na tym, co ci powiedzą w mediach? A tak BTW, jak ładnie się wątek rozbujał :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Fakty i mity IP: *.consilium.eu.int 15.03.07, 17:36 zle rozumiesz. Obiektywizm kontra subiektywizm. Watek ladnie sie rozwijal wg ciebie, wg mnie staje juz lapaniem za slowa i najezdzaniem na francuski z tego powodu, ze sie go nie zna. Korzystam jeszcze z okzazji: byly eurokrata bzdury wypisuje nt zatrudnien w radzie. No ale on niczego werifikowac nie musi. Bye Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m Re: Fakty i mity IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.03.07, 17:43 (...) zresztą jeśli ktokolwiek próbował dogadać się po angielsku we Francji, wie jak to w praktyce wygląda. Ja wiem jak w praktyce to wyglada bo mieszkałam swego czasu we Francji i bardzo mnie denerwowało ze kazdy zaczynal rozmowe ze mna po angielsku a nie po francusku a moze takie moje szczescie ze wszystko jest u mnie na odwrót:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m2 Re: Fakty i mity IP: *.132-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 20.03.07, 01:50 Nie rozumiem krytykow Bylego. To co on mowi to po prostu prawda ktora widac juz po 1-2 DNIACH w Bruksie i instytucjach (nb. jestem tu od 3 lat). "Zaby" - krytykujcie go mowiac, nie wiem, ze historycznie instytucje sa frankofonskie, ze w Brukseli sie mowi po FR i juz, ale nie przekonacie nikogo ze Walonowie a juz zwlaszcza portierzy z KE sa poliglotami!!! A tak na marginesie: EN - the most spoken foreign language in EU DE - the most spoken native language in EU NL - the most spoken language in Belgium -moze nieprawda? Odpowiedz Link Zgłoś