Gość: Bea
IP: *.chello.pl
02.05.07, 11:36
Witajcie,
jestem świeżo po badaniach medycznych w Komisji (Luksemburg) i potwierdzam
to, co pisały wcześniej różne osoby - zdecydowanie warto przywieźć ze sobą
zdjęcie RTG klatki piersiowej zrobione w Polsce. Jak wiecie, aby zrobić takie
zdjęcie w trakcie medicala, trzeba pojechać gdzieś do miasta i wrócić (a
budynek, gdzie mieszczą się służby medyczne leży kawałek od centrum). Mając
gotowe zdjęcie oszczędzamy sporo czasu, który można znacznie lepiej
spożytkować - chocby na odetchnięcie czy "ogarnięcie się" przed interview,
jeśli mamy je tego samego dnia.
Ponadto nawet z wykonaniem rentgena na mieście mogą być kłopoty. Pielęgniarka
mówiła mi, że np. w moim przypadku i tak byłoby to niemożliwe, ponieważ
punkt, gdzie to robią, był tego dnia nieczynny (poniedziałek przed 1 maja,
więc mieli długi weekend). A i tak zwykle są czynni w określonych godzinach,
więc może się trafić kolizja z terminem interview.
Zdjęcie ogląda lekarz, który nas bada i on decyduje, czy je dopuści. Ten, z
którym ja miałam do czynienia, zaakceptował je bez problemu. Dodatkowo miałam
opis wykonany po angielsku - też warto się o niego postarać, zabrała go
pielęgniarka, by dołączyć do moich akt.
Dobrze też wiedzieć, że Komisja przewiduje zwrot kosztów, które ponieśliśmy
na wykonanie tego zdjęcia w Polsce. Ja akurat nie skorzystałam, ponieważ suma
była niewielka, a pielęgniarka uprzedzała, że jest dużo papierów do
wypełniania, więc uznałam, że nie warto. Ale nieraz pewnie trzeba zapłacić
więcej, wtedy taka możliwość być może będzie przydatna.
Pozdrawiam
Bea