jaki zwiazek zawodowy wybrac??

IP: *.177-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 04.05.07, 23:22
Hej,
Ostatnio pojawia sie duzo dyskusji i argumentow, ze Polacy nie sa traktowani
na rowni z innymi i ze trzeba walczyc, a jednym ze sposobow takiej walki jest
zapisanie sie do zwiazkow zawodowych. Czemu nie? Czy macie jakies wrazenia
odnosnie poszczegolnych zwiazkow? W szczegolnosci jestem ciekaw opinii czlonkow.
Nota bene - pracuje w Komisji,

Dzieki za podzielenie sie Waszymi wrazeniami !
m.
    • byly_eurokrata Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? 05.05.07, 08:38
      rada jest prosta: zobacz, kto ma wiekszosc w Local Staff Committee i zapisz sie
      do tych.
      Kazdy zwiazek bedzie mial wady i zalety, to jest jak z partiami politycznymi.
    • Gość: anbxl Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.access.telenet.be 05.05.07, 08:40
      Ja od poczatku wiedzialam,ze chce dolaczyc sie do jakiegos ZZ,bo bylam
      zainteresowana na poczatku nie kursami przygotowawczymi,ale poznaniem innych
      eurokratow wlasnie tak jak ja chcacych cos dla siebie i innych zrobic-tak
      postrzegam ZZ.A wiec po radzie znajomych wyslalam do wszystkich ZZ maila,ze
      jestem nowa i co mi moga zaproponowac-na czym polega dzialalnosc ich zwiazku.Na
      odpowiedzi czekalam dobry miesiac,ale dostalam od wszystkich.Wowczas myslalam
      albo o TAO albo RD,ale pierwszy zrazil mnie kombinacjami w sprawie wycieczki do
      Disneylandu (dali wszystkim urzednikom reklame taniej wycieczki,a okazalo sie
      ze juz pierwszego dnia nie mieli miejsc,bo choc to bylo dofinansowane z
      nazwijmy publicznych pieniedzy to wycieczka byla dla swoich)
      RD-wczesniej kupowalam ich publikacje,ale od kiedy wyczytalam straszne glupoty
      n/t VL w tworzonej przez nich gazetce,ktora dostaje co srode,a ktora tworza za
      nasze wlasne pieniedze tez stwierdzilam,ze to nie dla mnie
      Wowczas zostalo US i SFE i padlo na SFE,choc tez na poczatku bylam zawiedziona
      postawa sekretarki ZZ-pierwsze przyjecie bylo super chlodne-zaplac czlonkowskie
      i jestes...Potem byly kursy przygotowawcze uwazam ze bardzo dobrze
      przygotowane,od czasu do czasu jakies imprezy w ktorych nie moglam
      uczestniczyc,az w koncu zaproszenie na coctail.Szlam z mieszanymi uczuciami,bo
      nikogo nie znalam....A tu ok 50 osob-wszyscy jak miedzy dobrymi znajomymi
      smieja sie,rozmawiaja.Stanelam z boku i wowczas podeszla do mnie
      kobieta,przedstawilam sie,ona przedstawila mnie osobiscie kazdej
      osobie,natychmiast poczulam sie ,,swoja,, i juz mam pewne projekty i
      propozycje,a jak wrocilam do biura to mialam kilka welkom maili.To wlasnie
      spowodowalo sympatie do SFE.I dodam tylko,ze naprawde ci ludzie sa blisko PL-
      jedna ma szwagierke Polke,v-ce przew zona jest Polka,opowiadali mi jak walczyli
      swego czasu o przetrwanie polskiej S,pytali o detale z polskiej obecnej polityki
      • Gość: marek Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.177-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 06.05.07, 08:39
        Hej,
        Dzieki za odpowiedz, widze ze zdecydowalas sie zostac czlonkiem tego zwiazku!
        Bardzo ciekawe byly Twojes spostrzezenia odnosnie ich poszukiwania, rzeczywiscie
        czasem po prostu liczy sie pierwsze wrazenie..!
        Na czym polega Twoja praca/zajecie w zwiazkach? Rozumiem ze kazdy z czlonkow ma
        jakies zadania, tudziez obowiazki. Zostajac czlonkiem chcialbym tez jakos
        dzialac, nie byc biernym, bardzo mnie ciekawi jak taka dzialalnosc wyglada od
        kuchni:)
        • Gość: anbxl Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.access.telenet.be 06.05.07, 09:53
          To sa moje poczatki i jeszcze nie ma konkretow....Wiadomo,ze jak sie jest nowym
          to najpierw trzeba przygladac sie,patrzec...i myslec np co mozna z siebie dac i
          czego oczekiwac w zamian...Ciesze sie,ze poznalam nowych ludzi i ze 2 kontakty
          od poczatku sa kontaktami prywatnymi zeby nie powiedziec,ze juz
          przyjacielskimi.Wiem,ze juz moge napisac do szefa czy z-ca ze swoimi uwagami
          czy przemysleniami i nie bede osoba anonimowa,a na reszte trzeba troche czasu...
        • byly_eurokrata Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? 06.05.07, 10:36
          Gość portalu: marek napisał(a):
          > Na czym polega Twoja praca/zajecie w zwiazkach? Rozumiem ze kazdy z czlonkow
          ma
          > jakies zadania, tudziez obowiazki.

          Niekoniecznie trzeba byc dzialaczem zwiazkowym, mozna byc po prostu (biernym)
          czlonkiem
      • Gość: TRANS Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.171-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.05.07, 23:56
        Ja nie wiem, jakie bzdury pisalo R&D o Flandrii, ale uwazam, ze ten zwiazek
        wyroznia sie poziomem publikacji. Nie naleze nigdzie, lecz czytam dosc uwaznie
        publikacje wszystkich zwiazkow i wyciagam wnioski - a smiem twierdzic, ze
        potrafie, bo 7 lat przepracowalem w dziennikarstwie i reklamie i nauczylem sie
        odsiewac ziarno od plew. W publikacjach R&D jest najmniej polityki,
        samochwalstwa, i krytykanctwa, za to najwiecej konkretow. Jako sie rzeklo, nie
        znam ludzi, ale "tak cie widza, jak sie piszesz" - wydaje mi sie, ze maja
        poukladane w glowie i sa wyzuci z agresji, a to nie byle co.
        • Gość: anbxl Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.cec.eu.int 08.05.07, 10:05
          TRANS masz prawo do wlasnego zdania,ale co do twojej praktyki i doswiadczenia w
          dziennikarstwie to...a moze ty poprostu nie czytasz po francusku???Niedawno byl
          wielki szum n/t Trbune de BXL,ktora wspolfinansuje RD i gdzie byly teksty wrecz
          rasistowskie,ludzie zbuntowali sie -byly petycje i ostre slowa na intranecie i
          w Commission direct-to chyba nie jest takie NIC??
          • byly_eurokrata Panda z 08.05.07, 12:17
            Gość portalu: anbxl napisał(a):
            • Gość: anbxl Re: Panda z IP: *.cec.eu.int 08.05.07, 12:22
              byly i co z trym cytowaniem-dyskusja staje sie jalowa,bo min ty chcesz
              udowodnic swoje racje-ja ich nie zaprzeczam,ale zostaje przy swoich.Mysle,ze
              trudno jest ci sie wypowiadac np nt tej gazety i owych artykulow nie czytajac
              ich idm jezeli chodzi o komentarze innych funkcjonariuszy na intranet
              Szkoda tylko,ze inni bedacy w srodku nie dziela sie spostrzezeniami n/t-sama
              jestem ich ciekawa...
          • byly_eurokrata Pana a sprawa zwiazkowa 08.05.07, 12:21
            Sorry, tak to jest jak sie pije kawe poobiednia i pisze sie zarazem na forum...
            Gość portalu: anbxl napisał(a):
            > rasistowskie,ludzie zbuntowali sie -byly petycje i ostre slowa na intranecie
            i
            > w Commission direct-to chyba nie jest takie NIC??

            zalezy jak sie na to patrzec. Za moich czasow byly ostre slowa miedzy RD i SFE
            na temat.....środka do pielęgnacji palm stojących w wejsciu do jednego z
            budynków unijnych.
            Przez jakieś 2 tygodnie przychodziły po 2-3 maile dziennie na intranecie na
            poziomie pyskówki z przedszkola. Cały personel miał ubaw. Dopiero jak ludzie
            zaczęli dorzucać sarkastyczne komentarze, działacze związkowi ochlonęli.

            Może napisz konkretnie, na czym ten rasizm polegał, bo jak wiemy, takie hasło
            łatwo rzucić, każdy odbiera sprawy inaczej.
            • Gość: anbxl Re: Pana a sprawa zwiazkowa IP: *.cec.eu.int 08.05.07, 12:25
              widzisz wyprzedzilam ciebie...ale mam teraz zamiar isc na obiad (glod i
              umowione spotkanie :-))
              Nie mam zamiaru cytowac tu na forum ani artykulow z tej gazety ani listow na
              intranecie,bo to i tak ciebie bezposrednio nie dotyczy,a temat byl inny..
              Dodam tylko,ze teraz zwiazki ida w parze jak SFEi US,a wlasnie RD ich wspiera w
              sprawie,zeby poprawic kontakty z dyrekcja,bo podobno jeszcze nigdy ze strony
              dyrekcji nie bylo takiej ignoracji spraw pracowniczych jak jest obecnie
              SMACZNEGO
    • Gość: qqq Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 06.05.07, 16:33
      OT
      Ja w kraju nie mam takich problemów, bo pracodawca oficjalnie zabrania
      tworzenia związku zawodowego w swoim zakładzie. Właściciel: duży koncern
      samochodowy z przewagą kapitału francuskiego. Oczywiście w filiach francuski
      związki są , nawet CGT.
      • Gość: anbxl Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.access.telenet.be 06.05.07, 16:58
        no to pewnie chodzi ci o Faurencje???Tak tutejszy oddzial ma super rozwiniete
        ZZ,a np w GW to ja namowilam kilku znajomych do zalozenia ZZ i.......skonczylo
        sie na zwolnieniach,dalej nie jest najlepiej,ale dzieki niektorym ludzie mnie
        sie boja i pewnie kiedys zaswieci slonce.......
        byly ja jak cos robie to albo robie dobrze albo wcale i np jak zdecydowalam sie
        wstapic do SFE to napewno nie po to aby tylko oplacac skladki i przygladac sie
        z boku to nie socjalizm z PRL gdzie za przynaleznosc do PZPR dawali na 1/05 2
        kg zwyczajnej :-)))
        • Gość: qqq Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 06.05.07, 17:06
          Trafiony zatopiony.
          Oprócz nazwy (dawna fuzja Faure +CIA)wszystko się zgadza. Piszesz zapewne o
          Legnicy. Natomiast na Anderlechcie jakiś zakład grupy robi plastikowe cockpity.
          Pozdrawiam.
          • Gość: anbxl Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.access.telenet.be 06.05.07, 18:28
            Nie,ja pisze o Gorzowie Wlkp,gdzie od kiedy dawny znajomy z dawnej
            dzialalnosci RMN zostal przew S to zaczal dzialac,a nie tylko gadac-zakladanie
            S w Faurencji i Lidlu nie obylo sie bez problemow....
            • Gość: qqq Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 06.05.07, 18:58
              Tak króciutko, problem istnienia zw.zaw. w RP rozwiązuje się w sposób jak
              najbardziej naturalny, bo rynkowy. Zamiast walczyć tu na miejscu o jakieś marne
              ochłapy wielu decyduje się na wyjazd do UK lub Irlandii. Koledzy lądują w tej
              samej branży i robią dokładnie co i tu, ale za godziwsze pieniądze.Ba, pracują
              nawet w tych samych zespołach organizacyjnych co i tu. No cóż, globalizacja i
              unifikacja procesów produkcji robi swoje. Natomiast w kraju pojawia się bardzo
              duży deficyt pracowników , którzy chcieliby pracować za 1100 PLN netto. A
              pracodawcy myślą poważnie o przenosinach dalej na wschód (Ukraina , Indie).
              Hmm, ponoć takiej wolności sami chcieliśmy w 1980.

              pozdrawiam
              • Gość: anbxl Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.access.telenet.be 06.05.07, 20:15
                Akurat znam bardzo dobrze i wielu z tego forum polskie realia i....nie zupelnie
                zgadzam sie z twoim zdaniem.Dosc czesto bywam w UK u przyjaciol,czasem w IRL u
                rodziny.Oki ci co wyjechali jeszcze przed legalizacja pracy dla Polakow,sa
                wyksztalceni,znaja dobrze jezyk,mieli szczescie...to juz niezle ustawili
                sie,ale uwierz mi to sa jednostki.Wielu wyksztalconych Polakow z doswiadczeniem
                wykonuje prace ponizej ich mozliwosci.Dla Polaka z PL zarabiaja kokosy,ale dla
                tutejszych grosze...nie maja latwo,bo przeciez tam-tu trzeba zyc...Czesto licza
                na polepszenie bytu lub poswiecaja sie dla przyszlosci swoich dzieci,a ilu jest
                bez pracy lub bezdomnych Polakow w Londynie...Wszedzie dobrze gdzie nas nie ma
                • Gość: qqq Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 06.05.07, 21:43
                  Dziekuję za Twój punkt widzenia, ja zresztą też coś trochę o tym wiem jak
                  wygląda życie poza krajem.
                  Mam pracę trochę nietypową, prawie połowę czasu zawodowego spędzam we Francji i
                  Niemczech, a od czasu do czasu po drodze zaglądam do Brukseli by spotkać się ze
                  swoją połówką i synem , który chodzi do szkoły w Uccle. Wypracowałem sobie dość
                  niezależną pozycję zawodową, a i gaża jest nie do pogardzenia, na pewno wyższa
                  niż w londyńskiej gastronomii.
                  Oczywiście zgadzam się z Tobą, że pierwsze wyjazdy do pracy były na łapu capu,
                  całkiem w ciemno. Teraz to juz powoli się zmienia, wyjazdy są celowe. Kilku
                  naszych starych pracowników zostało podkupionych przez konkurencję, a teraz oni
                  ściągają innych. Sprawa jest o tyle prosta, że konkurencja zajmuje się
                  produkcją prawie dokładnie tych samych wyrobów co u nas. Co więcej, w zakładzie
                  jak i w branży obowiązuje angielski jako język komunikacyjny. Procedury i
                  dokumenty produkcyjne oraz formularze są dokładnie takie same w całym sektorze,
                  a maszyny bardzo podobne. Przejściowy problem to calowy system metryczny, ale z
                  tym można żyć. Dochodzi już do tego, że pracownicy przed wyjazdem wysyłają
                  próbki (np. spawanie testowe, czy prezentację pracy z ostatniego stanowiska) do
                  przyszłego pracodawcy, a ten akceptuje zdalnie i określa warunki angażu. Wiem o
                  tym, bo sam im pomagam w tych kontaktach. Jestem na 100% pewien, że żaden z
                  moich znajomych nie powiększa rzeszy głodnych i bezdomnych rodaków w UK :-) .
                  Oczywiście wyjazd i rozłąka rodzą wiele nowych dylematów, jednak z drugiej
                  strony daje nadzieję na godniejsze i bardziej dostatnie życie. Wielu z nich
                  początkowo traktowało wyjazd jako czasowy, czysto zarobkowy, jednak potem
                  zaczęli zastanawiać się czy nie ściągnąć rodzin. Niektórzy juz tak zrobili.
                  Przepraszam za dość dalekie odpłynięcie od tematu wątku, ale myślę, że moje
                  spojrzenie jest nieco inne od powszechnie prezentowanego w mediach.


                  • byly_eurokrata Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? 06.05.07, 22:03
                    anbxl, rowniez uwazam, ze troche przesadzasz.
                    Sa ludzie, ktorzy wyjezdzaja z 10 funtami w kieszeni, nie znaja angielskiego i
                    autentycznie dziwia sie, ze nie dworcu victoria nikt nie czeka na nich z praca
                    Ale sa tacy, ktorzy bardzo szybko daja sobie rade.
                    Bylem pewien czas temu u starego kumpla, rodowitego Anglikach na urodzinach w
                    Londynie.
                    Wsrod kilkunastu gosci byla 1 Polka i 1 Polak. Ja zobaczylem pare miesiecy
                    potem na ....MTV Europe, brala udzial w programie typu "randka w ciemno".
                    Dziewczyna z prowincji w Polsce, mowila ledwo co po angielsku jak przyjechala
                    do Anglii, i dała sobie rade, znazala prace a nawet taki fakt, ze potrafila sie
                    wkrecic do MTV Europe, swiadczy o tym, ze potrafila nawiazac kontakty i sie
                    odnalzec.

                    Chlopak z Polski byl dopiero 3 miesiace, mowil z mocnym polskim akcentem, ale
                    bardzo staral sie mowic poprawnie gramatycznie. Pracowal w knajpie, najpierw
                    jako pomocnik, potem jako kelner. Sam fakt, ze dajesz sobie rade jako kelner w
                    obcym jezyku, i to akurat w Soho a nie w jakies budce pakistanskiej, tez o
                    czyms swiadczy. Powtarzam, po 3 miesiach pobytu. Chlopak robil bardzo sensowne
                    wrazenie, od razu sobie zdal sprawe, ze jezyk to podsawa i probuje przebywac
                    mozliwe duzo czasu w srodowisku angielskim, zeby podszlifowac jezyk. On za 2-3
                    lata nie bedzie sie niczym roznil od brytyjskiego przedstawiciela analogicznej
                    klasy spolecznej.

                    Oczywiscie ze Polacy czesto zaczynaja od dolu, jak przyjezdzaja w ciemno.
                    Ale ja studiowalem np. troche czasu w Nowym Jorku, tamta Polonia to jest
                    dopiero beznadzieja, po 15 latach w Stanach nie potrafia powiedziec 10 zdan po
                    angielksu. To sa ludzie, ktorzy robia na azbestach i czyszca kible a
                    przyjezdzajac do Polski udaja jasniepanstwo

                    Ta nowa emgigracja to inna jakosc, oni maja inne ambicje i inaczej podchodza do
                    zycia.
                    I nawet jesli zapieprzaja od rana do wieczore ponizej kwalifikacji, to z reguly
                    ich standard zycia w UK jest mimo wszystko wyzszy niz w Polsce mimo wyzszych
                    cen.
                    A ze niektorzy nie daja sobie rady: oni nie dawali sobie rady juz w Polsce.
                    • Gość: qqq Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 06.05.07, 22:23
                      Polska prezenterka MTV o której wspominasz pochodzi z Wałbrzycha, więc tu masz
                      rację co do prowincji.
                      Znajomośc języka to podstawa. Moi poprzednicy zawsze zabierali ze sobą tłumacza
                      na służbowe wyjazdy zagraniczne. Byłem pierwszy który zrezygnował z tego
                      przywileju. Przyznaję, że na pierwszych meetingach rozumiałem nie więcej niż
                      20% z tego co się mówi, ale potem było stopniowo coraz lepiej. Byłem zmuszony
                      koncentrować się, a nie zwalać robotę na tłumacza. I tak byłem w doskonałej
                      sytuacji: opłacony hotel, wypożyczony samochód z Avisa, przyzwoita służbowa
                      karta kredytowa w kieszeni. Mimo to, bez znajomości języka błądziłbym głodny po
                      nocy.
                      Sądzę, że w Polsce powinien byc wprowadzony przymus nauki języka (języków)
                      obcego już od przedszkola. Dobrze jest porozmawiać z przyjaciółmi w ich języku,
                      a jesli są to nieprzyjaciele to tym bardziej trzeba wiedzieć o czym mówią.
                      • byly_eurokrata Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? 06.05.07, 22:33
                        ta dziewczyna o ktorej mowie, to nie Kasia Sowinska, prezenterka, ona brala
                        tylko udzial w jednym programie, ale jak mowie, sam fakt, ze potrafila sie tam
                        dostac, tez cos znaczy
                        I w ogle fakt, ze na takie zwykle urodziny rodzonego Angola, ktory nie ma z
                        Polska nic wspolnego, na kilkanascie osob trojka gosci (wraz ze mna) pochodzila
                        z Polski, a restza, oprocz jednego poł-pakistanczyka, same cory i syniowie
                        Albionu, swiadczy o tym, ze z ta integracja nie jest najgorzej.
                        • Gość: anbxl Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.access.telenet.be 06.05.07, 22:57
                          byly a ja twierdze,ze to wlasnie ty przesadzasz.........A powinienes znac
                          reality...
                          Swego czasu prowadzilam tu jedyne legalne biuro au pair wlasnie dla
                          Polek,interes zostal zamkniety w 2004 bo zmieniono tutejsze prawo,ale zadna z
                          au pair nie wrocila do PL tylko pojechaly w swiat,najwiecej do UK-wowczas
                          jeszcze bez mozliwosci pracy.Wielu pomogla moja przyjaciolka oraz super kumpel -
                          rodowity Anglik (pracowal ze mna w CESE)i te dziewczyny na 5-dwie sa obecnie w
                          Australii,3 w UK,ale wszystkie w biznesie finansowym.Ten znajomy Anglik dalej
                          pracuje w BXL a mieszka (rodzina) pod Londynem i czesto opowiada rozne
                          historie,a nie jest zle nastawiony do Polakow.Uwazam,ze tu nie tylko jezyk,ale
                          obecnie wiele szczescia potrzeba,a najlepiej niech to potwierda osoby super
                          wyksztalcone i obecnie pracujace w UK,wczesniej jak np tuchanka auxi w UE.Tu
                          nie ma dwoch zdan,ze znajac jezyk znajdziesz prace,ale jaka???????????Jak A
                          Wrobel????Jezyk ,wyksztalcenie nie wystarcza,trzeba troche SZCZESCIA
                          Co do polonii-to wszedzie jest podobnie...........bo gdzie Polakow 2 tam 3
                          zdania
                          • byly_eurokrata Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? 07.05.07, 06:40
                            to tez troche zalezy od tego, w jakich kategoriach sie mysli. Dla
                            mnie "prestiz" nie odgrywa najwidoczniej tak duzej roli jak dla wielu innych
                            rodakow.
                            jakbym mial mieszkac z rodzicami w 2-pokojowym mieszkaniu w wieku 28 lat,
                            zarabiajac 1.200 zl, ale bedac powiedzmy kierownikiem oddzialu pocztowego w
                            Koziej Wolce - Przedmiescie, to wolalbym pracowac jako kelner w UK, bo tam bym
                            zarobil
                            a) na wlasne 4 katy
                            b) moj standard zycia bylby mimo wszystko wyzszy niz w Polsce

                            To juz kazdy musi sam ocenic, bo charaktery sa rozne. Ja po studiach powaznie
                            sie zastanawialem nad praca w biurze podrozy jako zwykly pracownik sprzedajacy
                            bilety lotnicze i wczasy. I wcale nie mialbym z tym problemow, do dzis sie
                            czasem zastanwiam, czy to nie bylaby lepsza alternatywa: znizkowe bilety na
                            wszystkie podroze,m promocyjne wyjazdy, kontakt z ludzmi, a poza tym mi sprawia
                            przyjemnosc szukanie po internecie, jaka data/trasa itd. jest najbardziej
                            optymalna. I wcale bym tego nie uwazal za zaden upadek spoleczny.
                            Ale w Polsce dla b. wielu osob liczy sie stanowisko na wizytowce.
                            • Gość: kpt Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 07.05.07, 09:48
                              a wracajac do tematu ;)

                              czy moglabym prosic kasiebru (jak ma czas :)), by napisala cos wiecej o R&D?
                              (jako, ze anbxl juz nam napisala w maire wyczerpujaco o SFE).

                              czy jak juz ktos zaangazuje sie w zycie zwiazku, to moze np. (wedle
                              kompetencji) prowadzic przerozne kursa? np. jezykowe?

                              wdzieczna bede za odpowiedz.

                              pozdrowienia

                              • Gość: anbxl Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.cec.eu.int 07.05.07, 10:32
                                o co ci chodzi z tym prowadzeniem kursow???
                                Ja pracuje z Polka,ktora jest od 3 mies temporaire,jej kolezanka(tez PL)od 1
                                mies temporaire i wlasnie z ich wlasnej inicjatywy beda dawac kursy z Office
                                starszym tlumaczom ,ale w ramach godzin pracy
                                • Gość: kpt Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 07.05.07, 10:45
                                  w innym watku kasiabru pisala, iz prowadzi kurs w R&D, stad moje pytanie: czy
                                  bedac czlonkiem zz (a moze wcale do tego nie trzeba byc czlonkiem?) - mozna
                                  prowadzic/organizowac (zgodnie z kompetencjami) kursy czy to przygotowawcze czy
                                  jezykowe- czy jest to moze zarezerwowane dla konkretnych osob?

                                  tak sie pytam z ciekawosci ;)

                                  i dzieki za odpowiedzi!
                                  • anbxl Re: jaki zwiazek zawodowy wybrac?? 07.05.07, 11:01
                                    ahaaaaaaa sorry ze wczesniej nie zrozumialam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja