Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?!

IP: *.5-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.05.07, 15:47
a dlaczego nie? skoro ksiegowosc, uslugi prawne i medyczne jada do Indii czy
Chin dlaczego nie sprobowac z administracja publiczna?

no wlasnie EU urzednicy lub kandydaci jzu wielkorotnie na ty mforum
deklarowali, ze sa Europejczykami i patriotyzm to przezytek. Co nie
przeszkadza im brac kase z puli dla Polakow. Skoro urzednicy sa oderwani od
panstwa, z ktorego pochodza to dlaczego pracowity i naprawde wyksztalcony
Hindus nie ma tej samej pracy zrobic za 1/4 ceny? I zaloze sie ze nie bedzie
narzekal na banki czy Belgie.

Moze i organzacja nie pracuje wydajniej na poczatku ale z pewnoscia taniej.
Czego nam wszystkim zycze.

Serdecznosci
PD
    • byly_eurokrata Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! 28.05.07, 15:51
      a ilu hindusow znasz, ktorzy mowia po polsku na poziomie nativa?
      • Gość: paw Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.5-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.05.07, 16:00
        a ilu eurokratow mowi porpawnie po polsku? lacznie z polskimi?
        Zreszta i tak w korespondeccji EU czyz nie demoinuje angielski+ francuski?


        Jesli Hindus moze sie nauczyc angielskiego z texanskim czy nowojorskim akcentem
        zeby udawac goscia z tych okolic nie widze problemow z nauka polskiego.

        A koszty spadna znacznie, i administracja bedzie nareszcie produktywna ;)

        Serdecznosci
        PD
        • byly_eurokrata Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! 28.05.07, 16:49
          Gość portalu: paw napisał(a):
          > Jesli Hindus moze sie nauczyc angielskiego z texanskim czy nowojorskim
          akcentem
          >
          > zeby udawac goscia z tych okolic nie widze problemow z nauka polskiego.
          moze, bo chodzil do szkoly angielskojezycznej od 1-szej klasy, do polskiej nie
          chodzil

          > a ilu eurokratow mowi porpawnie po polsku? lacznie z polskimi?

          99,99999% w porownaniu z hindusami
          > Zreszta i tak w korespondeccji EU czyz nie demoinuje angielski+ francuski?

          - zaproponuj zmiane traktatow eruopejskich: jak na razie mimo kolejnych faz
          rozszerzania unii nikt na serio nie kwestionowal prawa do zwracania sie do
          organow unijnych w jezyku ojczystym.
          Skoro wiec ten pomysl nie znajduje poparcia wiekszosc, twoja propozycja nadaje
          sie a priori do kosza


          • Gość: paw de max Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.177-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.05.07, 16:09
            > 99,99999% w porownaniu z hindusami
            Z forum to akurat nei wynika to twoj "educated guess"" ew lewacka prawda
            objawiona.

            Zreszta 0,0001 promial1% populacji indyjskiej to ok 1,100 osob czyli wiecej niz
            polskojezycznych urzednikow a sa tansi i bardziej zdeterminowani ;o)



            - zaproponuj zmiane traktatow eruopejskich: jak na razie mimo kolejnych faz
            > rozszerzania unii nikt na serio nie kwestionowal prawa do zwracania sie do
            > organow unijnych w jezyku ojczystym.

            tylk oczemu w EU administracji tylko mowia po francusku, nie zastanowilo cie to?

            > Skoro wiec ten pomysl nie znajduje poparcia wiekszosc, twoja propozycja
            nadaje sie a priori do kosza
            >

            Wiesz miliony much jedza gowno a ja nadal ich nie nasladuje. Ja mowilem o
            nizce kosztow skoro urzednicy europejscy kosztuja za duzo w stosunku do jakze
            mizernych efektow ich pracy

            Serdecznosci
            PD
    • Gość: olo Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 28.05.07, 16:15
      pawiu, zawsze sie zastanawialem czym sie ty zajmujesz (w sensie
      pracy/dzialalnosci). wychodzi mi, ze jestes zawodowa placzka ale moze sie myle.
      • Gość: paw Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.5-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 28.05.07, 16:28
        Mylisz sie niestety. Nie placze zawodowo. Czasem prywatnie ,ze smiechu jak
        czytuje owe szacowne forum ;)


        Serdecznosci
        PD
        • Gość: olo Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.dyn.luxdsl.pt.lu 28.05.07, 23:56
          no to w takim razie jestes aktywista polityczno/spolecznym walczacym o
          rozwiazanie Unii? bo jak nie, to pozostajesz (dla mnie) placzkiem lubujacym sie
          w lamentownaiu jaka ta unia niedobra... nic wiecej
          • do.ki Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! 29.05.07, 13:08
            Gość portalu: olo napisał(a):

            > no to w takim razie jestes aktywista polityczno/spolecznym walczacym o
            > rozwiazanie Unii?

            Myslisz, ze to konieczne?

            1. Nie trzeba walczyc o rozwiazanie Unii, bo zadnej unii poki co jeszcze nie ma.
            2. Jesli masz na mysli Wspolnoty Europejskie, to jesli nie wezma sie za reformy,
            ich dni sa policzone. To musi sie rypnac, tak samo jak rypnal sie sojuz.
            • Gość: olo Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: 80.246.106.* 30.05.07, 16:19
              co do uzycia slowa unia, to prosze sie nie czepiac. wszyscy wiedza o co chodzi.
              a jak juz musisz to sie czep pawia (voir: tytul watku).

              a mnie w zasadzie bardziej interesuja ludzie jako tacy, dlatego strasznie
              bylbym zawiedziony, gdyby "paw prywatny" okazal sie "pawem pasywnym".
          • Gość: paw sponsor Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.177-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.05.07, 16:03
            > no to w takim razie jestes aktywista polityczno/spolecznym walczacym o
            > rozwiazanie Unii? bo jak nie, to pozostajesz (dla mnie) placzkiem lubujacym
            sie w lamentownaiu jaka ta unia niedobra... nic wiecej
            >

            sadzac bo nietrafnej analizie i diadnozach na moj temat wnosze, ze jestes
            prawdziwym urzednikiem europejskim. Takim samym specjalista jak np. tlumacze
            konstytucji EU ;o)

            Ale zaspokoje twa ciekawosc: jestem sponsorem urzednikow EU. Bo place na nich
            podatki. CZekam z utesnieniem na czas kiedy jak w wielu ZOO gdzie zwierzaczki
            maja plytki z nazwiaskam isponsorow.

            Wtedy przy twym biurku bedzie plakietka: olo, reluctantly sponsored by PAW

            Serdecznosci
            PD
            • Gość: olo Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: 80.246.106.* 30.05.07, 16:41
              widzisz pawiu, mnie nie interesuja dyskusje o cel unii, twoje podatki i co tam
              jeszcze myslisz o mojej pracy. twoje opinie i oceny sa wg ciebie najlepsze. ja
              nie diagnozuje, ja dociekam. po po czesci podziwiam twoje oddanie sprawie
              krytykowania wszystkiego co z ue zwiazane. nie mi oceniac czy masz racje, czy
              sie mylisz co do meritum.

              co do urzednikow jako takich mylisz sie na pewno, bo wybierasz sobie wszystko
              co zle i przylepiasz to wszystkim. wiec tak w skrocie, nie wszyscy urzednicy to
              pseudospecjalisci, nie wszyscy urzednicy to absolwenci bez doswiadczenia(gdzies
              tak stwierdziles; nie chce mi sie szukac), nie wszyscy urzednicy....itede itepe.

              jest jeszce jeden powod, dla ktorego pytam czym sie zajmujesz. chcialbym
              sprawdzic, czy twoja praca ma jakikolwiek sens i czy przyczynia sie w jakis
              sposob do dobrobytu czyjegokolwiek (poza twoim)
              • Gość: paw Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.177-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.05.07, 17:48
                > jest jeszce jeden powod, dla ktorego pytam czym sie zajmujesz. chcialbym
                > sprawdzic, czy twoja praca ma jakikolwiek sens i czy przyczynia sie w jakis
                > sposob do dobrobytu czyjegokolwiek (poza twoim)


                Np. sprzedaje wiedze, ludzie sa szczesliwi a swiat lepszy a pkb rosnie.
                Czy to samo mzoesz opowiedziec o sobie? Tak z ciekawosci

                Serdecznosci
                PD
                • Gość: olo Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: 80.246.106.* 30.05.07, 18:00
                  alez oczywiscie, ze moge. tylko, ze ty natychmiast podwazysz moje slowa ze
                  wzgledu na swoj swiatopoglad. niewazne czym sie w tej okropnej unii trudzimy.

                  zreszta, ja cie przekonywac do niczego nie mam zamiaru. tak tylko chcialem
                  zaspokoic moja chora ciekawosc. nie dowiem sie, trudno. jakos przezyje.

                  pozdrawiam,
                  MO
                  • Gość: paw Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.177-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.05.07, 21:02
                    alez olo, jesli dziwisz sie mojemu nastawieniu co do EU a szczegolnie jej
                    urzednikow to poczytaj szacowne forum. Zrozumiesz skad moj, deliktany
                    sceptycyzm, sie bierze.


                    Jesli chodzi o to co robie napisalem prawde. Sprzedaje wiedze. Nie umiem
                    stemplowac papierkow (dlatego nie jestem urzednikiem) nie sprzedaje piertuszki
                    (choc pietruszka zdrowa jest i tyle) ani nie skrecam srubek ( co jest niezbedne
                    zeby cokolwiek zmontowac).

                    Serdecznosci
                    PD
      • vep Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! 28.05.07, 16:30
        Ja stawiam, ze jest bankierem, czyli kims, kto zyje z wyzysku innych. ;)
        • jakubsky Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! 29.05.07, 12:35
          pudlo ;)
          • do.ki faktycznie pudlo 29.05.07, 13:06
            Bankier bynajmniej nie zyje z wyzysku innych. Klienci do banku przychodza z
            wlasnej woli, nikt ich sila nie ciagnie. Za to urzednik zyje z wyzysku- bo z
            podatkow, a podatki sa mi odbierane pod grozba przemocy. I mam zakaz stosowania
            obrony koniecznej. :-(
            • Gość: kontraktow-religij Re: faktycznie pudlo IP: *.cec.eu.int 30.05.07, 15:49
              Do banku po pozyczke idzie sie bo jest koniecznosc
              tj. brak forsy
              a lichwa przeciez (czyli pozyczanie na oprocentowanie)
              jest zakana przez biblie.

              Podatki zas placic nalezy 'Bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie'
              • do.ki w Biblii jest wszystko 30.05.07, 17:34
                > Do banku po pozyczke idzie sie bo jest koniecznosc
                > tj. brak forsy

                Mylisz sie. Do banku po pozyczke idzie sie jak sie chce czegos troche szybciej lub wygodniej. Gdy brak forsy jest juz taki, ze nazywasz go koniecznoscia, zaden bank nie da ci pozyczki. Nikt nie MUSI brac pozyczki. Bierze, bo chce.

                > a lichwa przeciez (czyli pozyczanie na oprocentowanie)
                > jest zakana przez biblie.

                To problem sumienia banku, nie Twojego.

                > Podatki zas placic nalezy 'Bogu co boskie, cesarzowi co cesarskie'

                Znajdziesz tez w Biblii przestroge dla wladcow przed nakladaniem na lud zbyt wielkich ciezarow. Ale ktory wladca tego slucha, zreszta Europa obecnie odzegnuje sie od jakichkolwiek zwiazkow z Biblia.
              • Gość: paw mowiac o cytowanie Ksiegi IP: *.177-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.05.07, 21:07
                "kto nie pracuje niech nie je"

                Jesli to stosowac by w praktyce wszyscy urzednicy wymarliby z glodu. Wiec
                dlaczego mamy stosowac rozne miary do bankow a nie do urzednikow?

                Serdecznosci
                PD
        • Gość: paw Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.177-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.05.07, 21:05
          no cos ty ja nie jestem bankowcem, ale w banka mam konta ;)

          Serdecznosci
          PD
          • Gość: kontrakt Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.upc.chello.be 30.05.07, 21:31
            Pawiu a czy chociaz raz widziales urzednika
            instytucji w jego miejscu pracy
            ze tak sie znawczo wypowiadasz
            • do.ki Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! 30.05.07, 22:18
              Gość portalu: kontrakt napisał(a):

              > Pawiu a czy chociaz raz widziales urzednika
              > instytucji w jego miejscu pracy
              > ze tak sie znawczo wypowiadasz

              Odpowiem za pawia: widzial.

              Zreszta urzednik to urzednik. Bez roznicy. Kawka i nierobstwo, albo odwalanie calej masy nikomu niepotrzebnej roboty.
              • Gość: paw nocom ale doki ! IP: *.177-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.05.07, 23:02
                jak to mase niepotrzebnej roboty?! jak mozesz toz onei kartele rozbiaja !
                roaming jest anszy SEPA powstaje. A Ty nic? WSTYDZ SIE i zaspiewajmy

                "niezlomny jest zwiazek republik ojropskich" melodie znasz co nie?

                Serdecznosci
                PD
            • Gość: paw Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.177-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 30.05.07, 23:00
              w ajki miejacu prosze?

              tam gdzie powinien siedziec a chodzi po korytarzu z kawa na brzuchu mowiac jak
              ciezko pracuje ku dobru europy? ano widzialem a co?

              Serdecznosci
              PD
              • Gość: kontraktowiec Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.upc.chello.be 01.06.07, 08:27
                To chyba zyjemy w swiatach rownoleglych
                ja na kawe nie ma cwau i wyrabiam 9-18
                a w DG COMP widze biedakow co siedza 8-20
                no ale do.ki i paw to przemadrzale zazdrosniki
                i wiedzq lepiej
                • Gość: paw Re: Urzednicy EU w Indiach - dlaczego nie?! IP: *.14-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.06.07, 13:01
                  > To chyba zyjemy w swiatach rownoleglych
                  > ja na kawe nie ma cwau i wyrabiam 9-18

                  skad sie biara te tlumy epsow miedzy 11:30 ad 14:30 w miescie? no skad?


                  > a w DG COMP widze biedakow co siedza 8-20

                  aaa siedza, to co inego. A kiedy pracuja?
                  Zreszta internet wciaga.

                  Serdecznosci
                  PD
          • Gość: vep Oczywiscie masz private banking ... IP: 217.116.100.* 31.05.07, 08:44
            i to z opcja sado-maso? ;)
            • Gość: paw Re: Oczywiscie masz private banking ... IP: *.14-240-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 01.06.07, 01:25
              Sado-maso akurat w relacjach z instytucjami jest malo podniecajace.

              PB nie mam, jesli mam prosbe szef fili natomiast zawsze znajduje dla mnie czas.
              Widocznie mily jestem abo co.



              Serdecznosci
              PD
Pełna wersja