Gość: mn IP: *.pr.radom.net 04.06.07, 21:54 jak w temacie. nie wnikajac w szczegoly naszego wspolnego zycia, czy dobrze zrobila? co zyskala co staracila (ogolnie)?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: anbxl Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.access.telenet.be 04.06.07, 22:07 widze,ze piszesz z PL. Zastanawia mnie czy to mala prowokacja czy faktycznie masz z tym problem........Ale dlaczego nie przyjedziesz z zona,za zona-tutaj sporo niepracujacych polowek meskich lub zyjacych na odleglosc-bylibyscie jednymi z wielu-moze warto sprobowac....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.pr.radom.net 04.06.07, 22:20 niestety to samo zycie nie prowokacja. oczywiscie plan byl taki, ze wyjezdzamy razem. zona wyjechala pierwsza ja mialem/mam do niej dolaczyc tylko moj wrunek byl jeden ze praca nie bedzie najwazniejsza tylko nasze wspolne zycie, ale juz widze ze bedzie w najlepszym razie tak samo jak w polsce czyli ja i malzenstwo na dalekim planie, a na to juz dalej zgadzac sie nie moge. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zona polka Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 22:37 piszesz "juz widze ze bedzie w najlepszym razie tak samo jak w polsce czyli ja i malzenstwo na dalekim planie" to chyba nie wyjazd jest problemem ale jakis inny blad w matriksie. a Ty pracujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.pr.radom.net 04.06.07, 22:54 tylko w pl staralem sie z tego bladu nie robic wielkiego problemu, ale jak przyszlo do podjecia decyzji o diametralnej zmianie naszego dotychczasowego zycia chcialem/chce ten blad naprawic, jak zmiany na lepsze to po calosci. jasne ze pracuje, hmm... juz kolejny raz odnosze wrazenie, ze mezowie kobiet pracujacych w instytucjach postrzegani sa jako ciazace im trutnie zerujace na ich karierach. bez urazy oczywiscie ty tego nie napisalas, ale jakos tak mi sie skojarzyly inne insynuacje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zona polka Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.07, 23:05 mezowie jako trutnie? no wiesz! mysle ze nawet pszczolka Maja tak nie myslala;) a na powaznie to naprawiac latwiej jak tylko zaczyna sie psuc, bo pozniej rosnie ryzyko wymiany modelu na nowszy. uda sie Wam na pewno wszystko ulozyc jezeli tylko bedziecie oboje tego chcieli, cierpliwosci zycze i wyrozumialosci. praca to tylko dodatek do zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mil.ka Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.cec.eu.int 05.06.07, 11:15 a ja kolejny raz zadaje sobie pytanie, dlaczego w tym naszym polskim spoleczenstwie panuje ogole przekonanie, ze to facet musi pracowac i zarabiac, bo jak tego nie robi, to znaczy, ze jest gorszy czy co? Co za durna mentalnosc. Wkurza mnie to, powiem szczerze, do granic. I ty tez tak myslisz, widze. Ja, jako zona swojego meza i jako matka naszych dzieci, a takze jako pracownik instytucji, powiem ci, ze moze bys spojrzal troche z innej perspaktywy na wasza sytuacje. Moze zona mysli tylko o was. O tym, ze ta praca daje stabilnosc i nie bedziecie sie juz szarpac, ze dzieci beda mialy lepszy start, ze ona odpracuje swoje 8 godzin dziennie i wroci do domu, do ciebie i do dzieci, i nie bedzie sie zastanawiac, czy ja zwolnia, czy jej zaplaca, czy bedziecie mieli z czego oplacic rachunki...Moze ona mysli o tym, ze z czasem ty tez cos znajdziesz ciekawego dla siebie, a cala te przygode potraktujesz jak kolejne doswiadczenie zyciowe. Przeciez instytucje to nie oboz pracy - zawsze mozna zrezygnowac i wrocic. Ale nie, ty wolisz biadolic, ze nie wybrala ciebie, choc to pewnie wcale nie jest prawda, tylko glupia polska mentalnosc karze ci tak myslec. CO ZA BEZSENS. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw glupia mentalnosc? IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 13:53 durne, ze ojciec rodziny chce na swoja rodzine zarobic? etat w Pe daja stabilnosc zle zadnych kokosow, skrmne urzednicze zycie i tyle. Swoaj droga gratuluje meza, BTW czesto nosi spodniczki i czy lubi sie przebierac w damskie ciuszki? przyprowadz go kiedys do olka ;o) Sedrecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
sofi75 paw. p%$^&ilo cie juz do konca???!!! 05.06.07, 14:40 nawet mi sie nie chce dyskutowac z tym co powyzej ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw co sie stalo zocha? nie lubisz spodniczek u faceta IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 14:46 ja sie tylk ogrzecznie pytalem o ciuszki milki. Jesli ktos mowi, ze mezczyzna zarabiajacy na dom ma glupia mentalnosc to narzuca punkt widzenia swoj innym. odpowiadam adekawatnie. iwdzisz bywaja faceci ,ktorzy czuja sie ojcami odpowidzialnym iza dom. Niemniej majacy czas na zabawe z dziecmi. Sa tacy ktorzy wola na garbie zony dozyc spokojnej starosci. Ich wybor. nie mowie tu o chwilowym bezrobociu zeby byl o jasne. Tylko nie rozumiem dlaczego ci, kotrzy walcza o swoja maja glupia mentalnosc. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mil.ka Re: co sie stalo zocha? nie lubisz spodniczek u f IP: *.cec.eu.int 06.06.07, 09:18 jaki ty jests ograniczony, paw. I w dodatku nie umiesz czytac ze zrozumieniem. a co o tych spodniczek - to kazdy sadzi wedlug siebie, tak? to co dzis nosisz? podwiazki czy rozowa torebke? hehe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: co sie stalo zocha? nie lubisz spodniczek u f IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 06.06.07, 11:05 w zwiazku wolisz byc mamusia troszczaca sie o mezusia czy zona? Jesli mamusia to ok facet w spodniczce jest wsprost dla ciebie. Serdecznosci PD PS Ja jestem z tych ktorzy walcza o rodzine a nie sa ciezarem dla zon, wiec torebek nie nosze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontraktowiec Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.cec.eu.int 06.06.07, 12:45 Drogi MN - kilka razy to czytam i niedokonca wiem co jest Twoim problemem :(( ze zona pojechala, ze boisz sie ze oslabnie (albo juz nieco oslabl Wasz kontakt a relacje tymczasowo oziebly) I to jesy problem?? Stary, jesli to wszystko to nie masz sie co martwic!!! to nie jest problem !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.pr.radom.net 06.06.07, 12:51 problemem jest moj warunek przeprowadzki do bxli,tz. zeby malzenstwo, wspolne zycie i ja bylo najwazniejsze, a praca, kariera itd. na kolejnych miejscach. czyli krótko mowiac, zeby bylo odwrotnie niz jest teraz. Odpowiedz Link Zgłoś
big_girl Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 06.06.07, 13:35 a jakie jest kryterium przyznawania pierwszego lub drugiego miejsca malzenstwu/wspolnemu zyciu? ilosc godzin spedzanych razem na 24h? czestotliwosc wykonywania telefonow do drugiej polowki w ciagu dnia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontraktowiec Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.cec.eu.int 06.06.07, 16:29 Nieobraz sie MN ale jestes egoista. "problemem jest (...) zeby malzenstwo, wspolne zycie i ja bylo najwazniejsze" Skroc to - "zebym ja byl najwazniejszy" - czyli ze skoro ona ma mozliwosc robienia kariery to nie powinna tego robic bo jest po slubie z Toba. Poza tym sam tytul watku brzmi strasznie - "zona poswiecila dom i meza". Kolego wyluzuj !!! Nie histeryzuj! Przeciez tylko na chwile sie rozlaczacie a nie na zawsze. :))) Glowa do gory!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kj Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.upc.chello.be 04.06.07, 22:20 Prowokacja tyle ze z zycia wzieta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anbxl Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.access.telenet.be 04.06.07, 22:26 sorry,bo na tym forum roznie bywa......... Nie narzekaj........Powinienes byc dumny z wlasnej zony-nie kazda zona moze pracowac w PE :-))) Ustalcie razem wspolne reguly i je przestrzegajcie....Takich jak ty jest tu sporo-moze wspolne spotkania,od wrzesnia kursy jezykowe z mysla o pracy,a moze juz teraz szukanie pracy rowniez w instytucjach-zona ma dostep do mailling listy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.pr.radom.net 04.06.07, 22:31 w sumie to masz 100% racje tylko problem polega na jednostronnym przestrzeganiu tego co sie ustalilo, obiecalo, zobowiazalo sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontri Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.upc.chello.be 04.06.07, 23:48 Stary do poki nie wystapila o rozwod to nie masz sie czym martwic Ciesz sie i korzystaj z zycia slomianego wdowca!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: burak_cukrowy Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.vo.lu 05.06.07, 00:17 No i dolacz i nie placz, ludzie z milosci nie takie rzeczy robili. Badz mezczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 05.06.07, 07:16 moze ja dziwak jestem, ale jak mozna stawiac kariere zawodowa ponad zycie osobiste? To nie prowokacja, ja bym naprawde chcial sie od kogos KONKRETNIE dowiedziec, co to jest "kariera" (stanowisko na wizytowce pokazywanej innym na zasadzie: ja zostalam starsza biurwa w ciagu 12 miesiecy, a ty po 15 miesiacach nadal jestes jeszcze mlodsza biurwa?) i co KONKRETNIE sprawia danej osobie az tak ogromna satysfkacje w pracy zawodowej, ze jest gotowy poswiecic dla tego wszystko inne? Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 05.06.07, 08:37 Drogi były, co za dziwne postrzeganie świata w kategoriach czarny-biały. Poświęcić wszystko inne? "Kariera"? Z mojego doświadczenia i obserwacji wynika, że najczęściej nikt niczego dla nikogo nie poświęca. Obie strony mają jakiś cel i w tym celu zawierają jakiś układ. Zwykle decyzje zapadają wspólnie z miliona różnych powodów, tylko że jednej stronie czasem coś się odwidzi, a czasem też odwidzi się obu stronom. Czasem na początku wydawało się, że nie będzie problemu, a potem problem jednak jest. Nikt podejmując decyzję o przyjeździe nie myśli - "ok, to teraz poświęcam rodzinę dla kariery". Zwykle oboje myślą, że to na jakiś czas. Że to jakaś szansa dla nich. Na co? Różnie. Czasem to ciekawość, czesem potrzeba lub chęć większych pieniędzy, czasem szansa na rozwój zawodowy, czasem widoki na zdobycie doświadczenia, a czasem to wszystko po kolei (do wiadomości pawia i spółki - mówię ogólnie o wyjeździe do pracy za granicę, a nie o wyjeździe na etat w EPSO). Dopiero z czasem okazuje się, że jest trudniej, niż się oczekiwało i zaczyna się myśleć o "poświęceniu". Szczerze mówiąc uważam, że najbardziej nie w porządku jest nie ta strona, która wyjechała, ale ta, która po czasie wymięka. A już zwłaszcza taka, która już teraz wie, że będzie źle, chociaż nie dała jeszcze ani sobie ani innym szansy. Przy okazji nikogo jakoś nie dziwi, kiedy do pracy wyjeżdża mąż, a żona musi wszystko rzucić, żeby za nim jechać lub też musi pozostać w domu i grzecznie czekać. A prawda jest taka, że w związku powinno się wybierać wariant optymalny dla tego związku, co czasem oznacza, że to mąż się dostosowuje nieco bardziej. Może mam tutaj samych fajnych znajomych, ale widzę, że w co najmniej 80% przypadków ludzie nie mieli większych problemów, żeby się dogadać w tej kwestii, co nie znaczy, że przyszło im to z pieśnią na ustach. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: women in action zlap ja i zrob jej szybko dziecko :)) IP: *.cec.eu.int 05.06.07, 09:44 sie uspokoi.... i przestanie sie wyglupiac... no ale musisz byc tu zeby jej zrobic... wiec przyjezdzaj:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Re: zlap ja i zrob jej szybko dziecko :)) IP: 136.173.162.* 05.06.07, 10:22 Przyjedz na kilka tygodni i zobacz jak bedzie w realu, a nie zakladaj a priori. A jezeli nadal beda problemy, to my z Twoja zona w parlamencie pogadamy, by sie nie wyglupiala i znalazla troche czasu dla swojej drugiej polowy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontraktowiec Re: zlap ja i zrob jej szybko dziecko :)) IP: *.cec.eu.int 05.06.07, 11:51 Oj Mczapl - tylko zebys za bardzo nie pogadal! ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Rozmowa IP: 136.173.162.* 05.06.07, 14:16 Znasz mnie nie tylko z tego forum i wiesz dobrze, ze nie ganiam za spodniczkami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mczapl Re: Rozmowa IP: 136.173.162.* 05.06.07, 14:21 ...poniewaz jestem statecznym ojcem rodziny z czworka dzieci... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw jasssne IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 14:48 kto by zaprzeczyl jasnie panujacemu MCZaplowi ;o) Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kontraktowiec Re: Rozmowa IP: *.cec.eu.int 05.06.07, 17:28 ale znam Cie, znam wiec ja tez wracam juz do domu do zony pytanie do ktorej z nich dzisiaj :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw knioxik a propos kariery IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 11:24 to po ilu miechach zostalas starsza biurwa? BTW wyobraz sobie, ze nie kazdeg ociagnie praca biurowa i niektorzy wola zyc w Polsce a nie wynajmujac male, obskurne mieszkanko byle blisko Szumana. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: knioxik a propos kariery 05.06.07, 11:37 Jak zwykle, coś tam sobie dośpiewałeś, dodałeś 2+2 i wyszło ci 22. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw przeczytaj post bylego IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 11:49 jako urzendik robisz kariere? ;) Jaka kariere moze zrobic urzednik? poczytaj post bylego. Urzednik zostaje urzednikiem bo nie chce robic kariery a chce miec pewny etat za umiarkowane pieniadze. Rozwoj? jaki rozwoj jest w konfucjanskim swiecie urzednikow? rozwojowy to mogl byc Konfucjusz ze swoim podejsciem reszta to elementy wykonawcze. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: przeczytaj post bylego 05.06.07, 11:53 Gość portalu: paw napisał(a): > jako urzendik robisz kariere? ;) > A napisałam gdzieś tak? Raczej sama wzięłam słowo "kariera" w cudzysłów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw uups IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 12:22 przepraszam za niedopatrzenie. Ide sprzedawac garnki w tesco gdzie byly kupuje zeby m usprawic przyejmnosc ;) Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: przeczytaj post bylego 05.06.07, 11:56 nie wysluguj sie moim postem, co mi chodzilo o tzw. "kariere" generalnie. To sie w rownym stopniu odnosi do "kariery" w firmach prywatnych i slowo "mlodsza/starsza biurwa" mozesz zastapic "mlodszy/starszy sales manager " (w domysle stanowiska z warzywami w tesco albo sprzedazy myszek do komputera, to zupelnie nieistotne). Co jest rozwojowego np. w pracy programisty? Moj kumpel zarabiajacy 12.000 - 15.000 tys. euro (brutto) za wstawianie obrazkow we wlasciwym miejscu dla pewnego operatora niemieckiej sieci komorkowej to ani Intelligenzbestie (nie ma nawet matury) ani jego praca rozwojowa. Ale przez wszystkich jest postrzegany jak osobnik, ktory zrobil kariere, bo zarabia duzo pieniedzy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: przeczytaj post bylego IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 12:21 > (w domysle stanowiska z warzywami w tesco albo sprzedazy myszek do komputera, > to zupelnie nieistotne). albo w startupie technologicznym w dolinie krzemowej to jednak istotne > Co jest rozwojowego np. w pracy programisty? Moj kumpel zarabiajacy 12.000 - > 15.000 tys. euro (brutto) za wstawianie obrazkow we wlasciwym miejscu dla > pewnego operatora niemieckiej sieci komorkowej to ani Intelligenzbestie (nie ma nawet matury) ani jego praca rozwojowa. > Wiesz jesl ktos mu tyle placi widocznie jego praca oddaje jaks konrketna wartosc operatorowi np . tysiace przytepionych urzenidkow te obrazk, isciagaja i operator zarabie miliony ;) Jego praca nie jest rozwojowa bo zeby sie utrzymac na topie musi ciagle sie uczyc nowych rzeczy w odroznieniu od nierobow za biurkami > Ale przez wszystkich jest postrzegany jak osobnik, ktory zrobil kariere, bo zarabia duzo pieniedzy > zarabia miesiecznie tyle co ty polrocznie wiec co w tym jest ;D Niestety jest tez twoim sponsorem ze swoich podatkow wiec szacunek dla sponsora poprosze ;) Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
konstancja16 Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 05.06.07, 10:23 podstawowa sprawa to to, ze na odleglosc niczego sie nie zalatwi, nie naprawi, nie ustali. zwiazek na odleglosc jest do bani. jesli jest mocny, z jasna perspektywa, ze rozlaka czasowa i konkrentny plan na przyszlosc to da sie przezyc. ale z tego co piszesz to juz w momencie podjecia decyzji o rozlace (czasowej w zalozeniu) nie bylo za rozowo. jesli wierzysz mocno, ze jest jeszcze co ratowac to przyjezdzaj. zainwestuj pol roku czy rok swojej meskiej dumy i daj sobie i jej szanse. moze stracisz te pol roku, ale jesli jest szansa to nie ma sie co poddawac. przynajmniej potem bedziesz wiedzial NA PEWNO. przede wszystkim rozmawiajcie duzo, jak oboje widzicie przyszlosc i gdzie. czy nadal jestescie dla siebie najwazniejsi na swiecie. czy to ze (prawdopodobnie) bedziesz przez jakis czas mezem niepracujacym bardziej stresuje Ciebie czy ja? rozwalilam jeden zwiazek przy pomocy nadmiernego skupiania sie na pracy, forsowania mojego 'ja' i niedostatecznego myslenia 'my'. nie zaluje, to po prostu nie bylo 'to', a ja nauczylam sie wiele. o sobie, o innych, o uczuciach. teraz, w nowym zwiazku, jeszcze czasem mi odbija, ale w gruncie rzeczy mysle bardziej 'my' i mam nadzieje, ze przy podejmowaniu decyzji o kolejnej zmianie oboje bedziemy szukac optymalnego rozwiazania dla 'nas' a nie forsowac swoje: 'ja tam nie pojade', 'ja tam nie bede miec pracy' itede. trzymaj sie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwatorka Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.cec.eu.int 05.06.07, 10:51 A ja to bym miala kilka pytan na temat tej kariery zony bo tak naprawde to wcale sie facetowi nie dziwie ze ma problem z tym wyjazdem. Do czego zmierzam. Jak zona jest AD to rzeczywiscie mozemy mowic o perspektywie jakiejs tam kariery mniejszej czy wiekszej i finansowo jest na tyle komfort ze z jednej pensji mozna dobrze zyc np przez pierwszy rok jak sie maz wdraza w tutejsze realia. Ale jesli np chodzi o zone ktora jedzie na AST not to ja pojecie "kariera" to bym troche debatowala. A standard zycia tez w takim ukladzie nie bedzie zaden high life. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.pr.radom.net 05.06.07, 12:35 problem z moja praca jest drugorzedny, bo korona z glowy mi nie spadnie jak z mojego obecnego stanowiska i z dotychczasowym doswiadczeniem bede przez pewien czas np. kelnerem w bxli robilem to jako student wiec ambicje mam glaboko w kieszeni (nie tak jak kiedys) teraz przedewszytkim mysle o wspolnym szczesliwym zyciu. jesli ilosc czasu, uwagi, itd. bedzie taki sam albo jeszcze mniejszy niz w PL to ja nie chce meczyc siebie ani zony wspolnym uwiazywaniem sie. moja propozycja jest taka: albo wszytko albo nic zadnych polsrodkow. narazie czekam na odp. 2 zainteresowanej strony. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki to jest propozycja do odrzucenia 05.06.07, 12:37 > propozycja jest taka: albo wszytko albo nic zadnych polsrodkow Czyli stawiasz sprawe na ostrzu noza, zadnych kompromisow. To nie zadziala. Jakos nie dziwie sie Twojej zonie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw komprimis daje szczescie? IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 12:59 Pozowle sobie dodac, ze negocjacje sa nieudane kiedy jedna ze stron odchodzi z poczuciem przegranej. Wiec jesli sa granice gdzie nie nalezy sie cofac juz nie ma kompromisu za wszelak cene, musisz byc gotowy odejsc od stolu jesl iwarunk ci nie odpowidaja albo przegrales jeszcze przed gra. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki zapytaj bylego 05.06.07, 13:03 to ci powie, ze mechanizmy wladzy w Europie polegaja na zawieraniu kompromisow. > nie ma kompromisu za wszelak cene, musisz byc gotowy odejsc od stolu jesl iwarunk > ci nie odpowidaja albo przegrales jeszcze przed gra. Tu nie ma problemu z odejsciem od stolu, bo warunki sa nie do przyjecia. O ile rozumiem, zadna ze stron nie ma z tym problemu. Tu jest propagandowa nagonka i zrzucanie winy na druga strone. Moim zdaniem nieslusznie. I z tym dyskutuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw pani z klasa IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 13:16 owszem ale kompromis jest wtedy ok jak nikt nie traci. To co psize byly to narzucanie Polsce polityki sprzecznej z jej interesami. > Tu nie ma problemu z odejsciem od stolu, bo warunki sa nie do przyjecia. O ile > rozumiem, zadna ze stron nie ma z tym problemu. Tu jest propagandowa nagonka i > zrzucanie winy na druga strone. Moim zdaniem nieslusznie. I z tym dyskutuje. jesli strony sa tak daleko od siebie to kompromis nei wydaje sie mozliwy. Zrzucanie winy to nie wkestia negocjacji tylko klasy nie kasy. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do.ki bedzie pani z kasa IP: *.246-200-80.adsl-static.isp.belgacom.be 05.06.07, 13:42 > negocjacje sa nieudane kiedy jedna ze stron odchodzi z > poczuciem przegranej Moze i tak, jednak byc moze wobec strony, ktora czuje sie przegrana potrzebne sa nie ustepstwa, a psychoterapia? > owszem ale kompromis jest wtedy ok jak nikt nie traci Czy tracisz wtedy, gdy kompromis nie dochodzi do skutku, czy wtedy, gdy ugrasz mniej niz wynosila cala pula? > jesli strony sa tak daleko od siebie to kompromis nei wydaje sie mozliwy Nie wiesz tego na pewno. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw i pan z depresja ;) IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 13:46 Gość portalu: do.ki napisał(a): > Moze i tak, jednak byc moze wobec strony, ktora czuje sie przegrana potrzebne sa nie ustepstwa, a psychoterapia? > psychoterapia czy po prostu szczera rozmowa z pewnoscia. Sa rzeczy, ktor ludzie nie ujawniaja w czasie negocjacji ale jedna to sa ich glowne drajwy i motory dzialania. powiedzial PAW czysta polszczyzna ;o) > Czy tracisz wtedy, gdy kompromis nie dochodzi do skutku, czy wtedy, gdy ugrasz > mniej niz wynosila cala pula? nie tracisz i nie zyskujesz, to koszt gry > > jesli strony sa tak daleko od siebie to kompromis nei wydaje sie mozliwy > > Nie wiesz tego na pewno jesli bylbym pewien napisalbym nie jest a napisalem "nie wydaje sie" Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pew Re: pani z klasa IP: *.cec.eu.int 05.06.07, 13:52 Gość portalu: paw napisał(a): > owszem ale kompromis jest wtedy ok jak nikt nie traci. tak nigdy w zyciu nie ma. Kompromis jest wtedy, gdy obydwie strony z czegos rezygnuja na rzecz drugiej i osiagaj porozumienie. widac tutaj jaki jestes plytki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw a tu urzednik bez klasy IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 13:55 Nie rozumiesz negocjacji, nic dziwnego, ze utknales za biurkiem. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pew Re: a tu urzednik bez klasy IP: *.cec.eu.int 06.06.07, 10:50 > Nie rozumiesz negocjacji, nic dziwnego, ze utknales za biurkiem. > Zwiazek to nie biznes, a udane zycie rodzinne to kwestia sprawnie poprowadzonych negocjacji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: a tu urzednik bez klasy IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 06.06.07, 11:03 Jestes pewien ze twoj partner jest szczescliwy. Tylko czy partner tez tak sadzi jest to inna sprawa Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
paczula8 Pew, nie Paw . 06.06.07, 13:01 Gość portalu: pew napisał(a): > > Nie rozumiesz negocjacji, nic dziwnego, ze utknales za biurkiem. > > > Zwiazek to nie biznes, no tu bym polemizowała, w pewnym sensie jest to biznes :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: to jest propozycja do odrzucenia IP: *.pr.radom.net 05.06.07, 13:08 oczywiscie masz racje w tym temacie zero kompromisu z mojej strony. w calej reszcie dotyczacej innych aspektow zycia m.in. decyzji o przeprowadzce grzecznie ustapilem zgadzajac sie na pomysly zony. mam 1 warunek i z niego nie zrezygnuje zreszta dla dobrej kochajacej zony nie powinien/ nie moze byc on jakimkolwiek problemem. czytajac niektore posty odnosze wrazenie, ze mam jakies nierealne oczekiwania jako maz w stosunku do zony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie rozumiem Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.access.telenet.be 07.06.07, 14:15 Ale o jakiej karierze jest mowa? Twoja zona (chyba, że to Hubner :)) jest jedna z tysiecy urzedniczek-administratorek, albo asystentek i zadnej kariery wielkiej tu nie zrobi. To po prostu praca urzednika, mniej lub bardziej ciekawa, dobrze platna (albo bardzo dobrze, nawet na warunki belgijskie), dajaca stabilnosc finansowa i zawodowa. I tyle. Moj maz (wtedy jeszcze narzeczony) tez nie chcial przyjechac, ja tez bardzo chcialam szybko wracac, ale przyjechal i sie nam spodobalo zycie tutaj razem, chociaz tesknimy za Polską bardzo. Ale ciagle o tym rozmawialismy, potrzeba bylo czasu, cierpliwosci, zaufania. Przyjechal zreszta dopiero po slubie, po poltora roku zwiazku na odleglosc i nie bylo zadnego problemu, ze JA robie kariere i nie poswiecam mu czasu. Zawsze jestem z nim myslami, a gdy wracam z pracy takze we wlasnej osobie. On na razie nie pracuje. Jestesmy bardzo szczesliwi. Czego i wam zycze. Nie rezygnujcie z siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki to nie zona poswieca dom 05.06.07, 12:36 To maz to robi, z powodow wzmiankowanych wyzej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpt Re: to nie zona poswieca dom IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 05.06.07, 13:15 zamiast tutaj dywagowac o "wszystko albo nic"- to moze bys z zona porozmawial, mn? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prawdziwy Zalosny jestes czlowieku IP: *.xdsl.easynet.be 05.06.07, 13:58 probujesz dowiedziec sie od eurokratow czy twoje malzenstwo sie nie rozpadnie...ja tam sie nie dziwie ze ona od ciebie do bxl ucieka Odpowiedz Link Zgłoś
jakubsky Re: Zalosny jestes czlowieku 05.06.07, 16:13 zalosny jestes zalosny twoj swiat jest piekny, zas czlowiekowi swiat sie wali na glowe, i zadaje sobie pytanie, co ja takiego k***a zrobilem spojrz na optyke innych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pro-anty Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.cec.eu.int 05.06.07, 14:40 Wiesz, tu kazdy ma rozne zdanie zaleznie od SWOICH doswiadczen. Ja bym Ci sugerowal: 1. Jesli Twoja zona jest A*5 w gore, nie bedziesz mial problemow z pieniedzmi, jesli AST to bedzie ubogo z rodzina (mieszkanie od 800 w gore, kursy jezykowe okolo 500 na miesiac, przedzkole 400, etc...) 2. Nie pal mostu w Polsce jesli masz watpliwosci - tu juz troche mezow wymieka, rozwody sie szykuja.. 3. Jesli masz ochote na eksperyment, to jedz, jesli nie, to nie. Masz takie samo prawo powiedziec nie, jak ona tak 4. Tu jest trudno z praca poza pewnymi zawodami, ale trzeba znac anglieski, flamandzki i francuski... angielski to za malo 5. Unia to marketing - zarobki sa ok, ale zadna ameryka (zwlaszcza AST) w skali oczekiwanych inwestycji itd... Odpowiedz Link Zgłoś
jakubsky Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 05.06.07, 16:11 zrobila co zrobila takich drugich polowek euroktratek jest tu sporo wiesz co prawda ZUS nie leci, na kupce z napisem emerytura nie przybywa, a lata leca, ale warto zainwestowac - tak mi sie przynajmniej wydaje - jesli znasz jeszcze do tego jakies lokalne narzecze - francuskie albo flamandzkie, arabskie albo polskie, szok kulturowy nie powinien byc za wielki, choc i tak bedzie zawsze mozesz sie skrzyknac z ekipa na piwo, karty, wodeczke czy inne rozrwywki nie mnie rozsadzac co zyskala - a co stracila Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.1-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.06.07, 16:27 za to cie lubie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.pr.radom.net 05.06.07, 16:45 tylko mnie szok kulturowy nie martwi swoje za granica odsiedzialem i to nie w europie wiec wiem dobrze czym jest zmiana srodowiska zycia. niestety szybko okazalo sie jak slaby jest nasz zwiazek wystarczyly 3 tyg w bxl i perspektywa 2 letniego kontraktu zeby przekreslic kilka lat wspolnego zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki nie ma tego zlego... 05.06.07, 17:26 Moze to i lepiej, zes sie tego tak szybko dowiedzial. respect Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.b-ras1.blp.dublin.eircom.net 05.06.07, 23:14 zyskala: satysfakcje, zadowolenie, szanse na osiagniecie czegos i rozwoj. stracila: czas na 'zajmowanie sie toba' czyli na pranie twoich brudnych skarpetek, gotowanie obiadkow oraz watpliwa przyjemnosc bycia kura domowa rozpieszczonego mezusia niaudacznika. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 06.06.07, 06:38 Gość portalu: gosc napisał(a): > zyskala: > satysfakcje, zadowolenie, szanse na osiagniecie czegos i rozwoj. ja jestem zwolennikiem konkretow. Co w kontekscie tej konkretnej pracy w PE oznacza - satysfkacja i zadowolenie - jaka jest tu wartosc dodana konkretnie w porownaniu z byla praca - co to jest to "cos" w sformulowaniu "szanse na osiagniecie czegos" - co oznacza ten mityczny "rozwoj" w kontekscie pracy biurowej? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kpt Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.181-78-194.adsl-static.isp.belgacom.be 06.06.07, 09:46 moze w bru bardziej poczula sie na luzie niz w, za przeproszeniem, radomiu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kabja Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 06.06.07, 10:04 Po przeczytaniu wszystkich dotyczczasowych postów odnoszę wrażenie,że problem wcale nie polega na tym,że Twoja Żona jest w Bru, a Ty w Polsce. Wydaje mi się,że problem z Waszym małżeństwem pojawił się już w Polsce,skoro nie potrafiliście dogadać się w podstawowych sprawach takich, jak zrównoważenie czasu poświęcanego na pracę i czasu potrzebnego na budowanie wzajemnych relacji małżeńskich. Czasem tak jest,że praca zajmuje zbyt dużo czasu,albo wymaga wyjazdu za granicę. Przyjazd tutaj, dla nas też nie był prostą sprawą,ale ja zostawiłam swoje polskie sprawy, przyjaciół, rodzinę etc. po to,zby byc z Mężem, który zdecydował się na "karierę urzędniczą". Z obecnej prespektywy widzę,że to była jedyna słuszna decyzja. Jeśli chodzi o karierę Twojej Żony, to być może przyjechała tutaj też po to,aby zastanowić się nad Wasym małżeństwem, może chciała sprawdzić,jak zachowasz się wtakiej sytuacji? Nie chcę się wymądrzać,ale jako żona z 10-letnim stażem radzę Ci- pakuj walizkę, kupuj wino i kwiaty i przyjedź,chociaż po to,aby pogadać i wyjaśnić sprawę do końca! W Brukseli nie jest tak źle! Pozdrawiam i trzymam za Was kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jax Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.elpos.net 07.06.07, 11:39 jesli w Twoim pojeciu nieudacznik to facet czujacy i lamiacy sobie glowe, jak ratowac zwiazek, zamiast olac i pojsc na latwizne, to dam glowe, ze nie jedna kobieta chcialaby miec takiego nieudacznika, a i sam GOSC nie pogardzilby takim partnerem, i wszystkim kobietom tego zycze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mkk Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: 136.173.162.* 06.06.07, 10:29 smutna rzeczywistosc europejska... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domino Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 06.06.07, 18:31 Czlowieku, ja jestem po bolesnym rozstaniu, ona zdecydowala o zakonczeniu definitywnym naszych relacji, z perspektywy czasu - wyszedlem na tym calkiem dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
sil.bi Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 06.06.07, 20:14 Mn,a mnie się wydae,że problemem jest już sam fakt,że piszesz o tym tu,na forum i pytasz o radę tlum obcych ludzi. Wybacz brutalność,ale gdyby Wasz związek jeszcze przed 'karierą' malżonki byl na mocnych fundamentach,to czy nie powinniście przeprowadzić tzw. poważnej rozmowy (albo i kilku) o plusach i minusach jej decyzji? Czy nie powinniście podjąć jej wspólnie? Gdzie kompromis, gdzie wzajemne wsparcie? Uwierz mi,że można i kilka lat wytrzymać osobno zaciskając zęby, ale ze świadomością, że do czegoś wspólnie dążycie,że za jakiś czas będzie lepiej i przede wszystkim: że pedzej czy później będziecie znów razem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matt Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.14-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 11:27 A tak na marginesie, bez zlosliwosci: czemu polskie damskie "polowki" latwiej znajduja prace w tzw instytucjach niz meskie? Wydaje sie ze tego problemu nie maja stare kraje, przynajmniej w takim stopniu. Moze w gre wchodzi wyksztalcenie panow, w Polsce tradycyjnie bardziej techniczno-inzynierskie? ee, to moze kiedys ale nie w 2007 roku! Moze lepsza znajomosc jezykow wsrod pan??? A moze jednak po prostu fakt ze (na nizszych grade'ach) latwiej znalezc prace sekretarkom-kobietom? Odpowiedz Link Zgłoś
epska_zenobia Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 13:53 a wolisz miec sekretarke mowiaca tubalnym glosem, ledwo stojaca na szpilkach i wbijajaca sie w jakas mini, pacajaca sie jakims fluidem czy innym mazislem przed rozmowa kwalifikacyjna, tylko po to, aby jakis blizej nieokreslony standart damskiego dresscode'u samczych AD-EU urzednikow zostal zachowany? czy wolisz miec jednak kobiete za sekretarke? nie umniejszam tu wagi i wyksztalcenia naszych AD pan, ale jest nie jako naturalne, ze kobieta spelnia funkcje sekretarskie - i dopiero rewolucja sojoligczna ostatnich dziesiecioleci zmienila ten standart na zachodzie. Polska goni te standardy bardzo szybko, ale wciaz, z meskiego punktu widzenia, lepiej wziasc kobiete sekretarke niz mezczyzne - bo ten, jeszcze przypuszczam dlugo bedzie przypisany do dunkcji kierowniczych wiem, ze kontrowersyjne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.5-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 14:53 > Polska goni te standardy bardzo szybko, ale wciaz, z meskiego punktu widzenia, > lepiej wziasc kobiete sekretarke niz mezczyzne - bo ten, jeszcze przypuszczam > dlugo bedzie przypisany do dunkcji kierowniczych 1) o pierwsze mowimy o adm unijnej wiec kboieta kierownik a facet ass-ystent to nic zlego ba w samey msercu Eu to wlaswiec zamiana 2) Mowisz o Polsce - w Polsce chocbys chcial to trudno znalezc kobiey chcace 9 iumiejace ) zarzadzac w takeij ilosci zeby bylyzuwazalne w gospodarce. To nei ze ktos nie chce zatrudniac kobiet tych kobiet po prostu nie ma... 3) Powiedzmy prawde sa babki sietne w zarzadzniau ale tez faceci w spodnieczkach, ktorzy tylk ona sekretark isie nadaja. Wiec cieszmy sie z roznorodnosci ;) Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 15:06 "2) Mowisz o Polsce - w Polsce chocbys chcial to trudno znalezc kobiey chcace 9 iumiejace ) zarzadzac w takeij ilosci zeby bylyzuwazalne w gospodarce. To nei ze ktos nie chce zatrudniac kobiet tych kobiet po prostu nie ma..." I pewnie dlatego w Polsce ponad 50% osób prowadzących własne przedsiębiorstwa to kobiety. No tak, ale we własnym przedsiębiorstwie dyskryminować (czyli bazować na stereotypach, a nie na faktach) możesz się tylko ty sama, albo państwo, które utrudnia wszystkim mniej więcej po równo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.5-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 15:50 sprzedawca na bazarze oraz akwizytorreklam to tez przedismebiorca ale troche inny niz managerdzialu o budzecie 30 mln USD. Ja jestem facetem i nikgo nie dyskrminuje po prostu stwierdzam fakt, ze kboiet szukajacych tego rodzaj upracy jest bardzo malo. Z doswidczenia nie ja EUrzedicy z teorii. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 15:59 No tak, bo ja jestem z urodzenia urzędniczką. Urodziłam się i przyjechałam tutaj ledwie wyrosłam z pieluch. Obudź się. To że dzisiaj jestem urzędniczką nie oznacza, że nigdy nie pracowałam w sektorze prywatnym. To dlatego dzielę przez 10 Twoje teorie o urzędnikach, bo wiem z własnego doświadczenia, jak wartościowe i rozwijające intelektualnie może być życie głównego nalepkowego w firmie produkującej nalepki na otwieracze. Pozdrowionka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.5-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 16:02 powiedz pls. jak sie dzis rozwinelas? ciekawym Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 16:03 z papierka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.5-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 16:47 aa ot to jest caly twoj rozwoj? GRATULUJE Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 18:34 opowiedz nam jak ty się rozwinąłeś dzisiaj pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.5-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 23:55 Dzis sie relaksowalem ja sie jzu nie musze rozwijac ;) Ciagly rozwoj czy odrastanie to domena ddzownic im cos utna albo ludzi swierzych i niepewnych swego losu. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki co nas rozwija 07.06.07, 20:52 > wiem z własnego doświadczenia, jak > wartościowe i rozwijające intelektualnie może być życie głównego nalepkowego w > firmie produkującej nalepki na otwieracze No wiec widzisz, kiniox, nie jestem tego taki pewnien jak ty. O ile nalepkowy moze awansowac, o tyle urzednik zawsze zostanie urzednikiem. Mysle, ze jednak jest rozwijajaco chodzenie dookola swojego interesu, codzienna walka, uczenie sie rynku, umiejetnosc obserwacji. To tak jak z drapieznikami. W naturze maja kly i pazury, i sa grozne. W zoo albo w domu gnusnieja. Urzednik zyje pod kloszem. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: co nas rozwija 07.06.07, 21:35 Rozumiem Twoje podejście i myślę, że gdybym nie widziała tego z bliska w obu wydaniach, to też bym tak myślała. Prawda jest jednak taka, że w instytucjach urzędnicy to często ludzie, którzy mają zawody i je wykonują w ramach bycia urzędnikiem (np. pielęgniarki, informatycy, prawnicy, kierowcy itp.). Uważam, że nie tylko walka rozwija, chociaż z pewnością wzmacnia charakter. Często, niestety, również znieczula i demoralizuje. A nalepkowy? No, cóż, może być młodszym nalepkowym, starszym nalepkowym, a potem głównym nalepkowym, to prawda. Moim zdaniem ludziom, którzy chcą i potrafią się rozwijać, żedna praca w tym nie przeszkodzi, a tym, którzy nie chcą i nie potrafią, nawet stanowisko głównego nalepkowego nie pomoże. Pozdrawiam. PS. Czy mógłbyś przy okazji odpowiedzieć na mail, który przesłałam Ci na adres gazetowy? Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: co nas rozwija 07.06.07, 21:39 PS do PS: Bardzo dziękuję, już dostałam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: co nas rozwija 07.06.07, 21:41 > Urzednik zyje pod kloszem jak zwykle kompletne bzdury O ile nalepkowy m > oze awansowac, o tyle urzednik zawsze zostanie urzednikiem" wyobraz soie, ze i urzednikow jest hierarchia, wiec "chodzenie wokol swojego interesu" polega na kombinowaniu, co zrobic, zeby szybciej awansowac, nie mowiac o tym, co zrobic, zeby dostac pozycje kierownicza, bo tych dla wszystkich nie starcza, Wiec tez jest to walka, i to w sumie dokladnie taka sama, jak w firmie prywatnej: nalepkowy sie stara pilna praca, zeby awansowac, ale przychodzi do pracy kuzynka szefa i dostaje awans, w pracy panstwowej tez ci sie to moze zdarzyc, choc na szczescie rzadziej niz w prywatnej Zrezsta jak nalepkowy awansuje, to najpierw zostaje starszym nalepkowycm, urzednik jak awansuje to zostaje starszym urzednikiem, nie widze zadnych jakosciowych roznic Odpowiedz Link Zgłoś
do.ki Re: co nas rozwija 07.06.07, 23:49 byly_eurokrata napisał: > > Urzednik zyje pod kloszem > > jak zwykle kompletne bzdury Czyzby? Sam wiesz jak urzednika trudno zwolnic z pracy. Urzednik, raz mianowany, niczym juz nie ryzykuje. > wyobraz soie, ze i urzednikow jest hierarchia, wiec "chodzenie wokol swojego > interesu" polega na kombinowaniu Jest to jednak dzialalnosc bardziej koteryja/towarzyska niz konkurencujna sensu stricto. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolinosz Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: 212.243.143.* 07.06.07, 15:19 @ paw:'ale tez faceci w spodnieczkach, ktorzy tylk ona sekretark isie nadaja' ktorzy tylko na sekretarki sie nadaja? czy zatem uwazasz zawod sekretarki za cos gorszego i za zawod uwlaczajacy mezczyznom 'w spodniach'? czy moze zle interpretuje Twoj wywod...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.5-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 15:51 zle interepretujesz, sekretatki lubie i sznauje ich ciezka prace. Faceci o mentalnosci "komunistycznej sekretarki" to co innego. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
karolinosz Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 15:55 ok, bo juz myslalam, ze mi tu meskim szowinizmem zapachnialo:) pozdrawiam serdecznie K. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.5-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 16:00 ej rozdzielmy 2 rzeczy 1) feministki w znaczniu oski IMHO walcza z mezczyznami a nie o prawa kobiet wiec w nich rozumieniu jestem meska szowinistyczna swinia. Zreszta dumna z tego ;) 2) szanuje sekretarki i generlanie kazdego czlowieka. kobiuety wrecz uwielbiam. 3) Rozlazi mentalnie faceci nie imponujem mi pod zadnym wzgledem. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
karolinosz Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 16:09 Gość portalu: paw napisał(a): > ej rozdzielmy 2 rzeczy > 1) feministki w znaczniu oski IMHO walcza z mezczyznami a nie o prawa kobiet > wiec w nich rozumieniu jestem meska szowinistyczna swinia. Zreszta dumna z > tego ;) nie, no ja rowniez uwazam, ze walka z mezczyznami, zamiast walki o rownouprawnienia, to nie tedy droga... > > > 2) szanuje sekretarki i generlanie kazdego czlowieka. kobiuety wrecz uwielbiam. i bardzo dobrze! > > 3) Rozlazi mentalnie faceci nie imponujem mi pod zadnym wzgledem. jak najbardziej. > > Serdecznosci > PD rowniez K. > > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: *.5-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 16:48 nie wiem, czy zgodzanie sie z PD na tym forum nie bedzie mialo rezultatow we wrogim przyjeciu przec wyksztalciEUchy Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karolinosz Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me IP: 212.243.143.* 07.06.07, 17:10 jesli ktos ma racje to dyskusji to po prostu sie z nim zgadzam, .... mimo, iz jestem z tych liberalno-lewakujacych ;) choc z innymi opiniami gloszonymi przez szanownego PD sie nie zgadzam to w tym przypadku nie widze problemu, aby Ci przynac racje. Odpowiedz Link Zgłoś
asiunia.lux Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 18:19 Gość portalu: paw napisał(a): > sekretatki lubie i sznauje ich ciezka prace. Jaką prace? J a k ą prace???! Etat! Nosz komu jak komu, ale zeby TOBIE o tym przypominac? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw errata etata -> dla asiuni IP: *.5-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.06.07, 23:59 > Gość portalu: paw napisał(a): > > > sekretatki lubie i sznauje ich ciezka prace. > > Jaką prace? J a k ą prace???! Etat! Nosz komu jak komu, ale zeby TOBIE o tym > przypominac? ;) no wiesz w moim wieku czasem trzeba przypomniec ;) ale do rzeczy: szanuej ciezka praca sekretarek oraz etat asiuni. teraz lepiej? ;o) Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asiunia Re: errata etata -> dla asiuni IP: 88.207.138.* 08.06.07, 07:50 Tak. Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 15:33 a krokodyl jest bardziej długi czy bardziej zielony? Odpowiedz Link Zgłoś
kiniox Re: zona wybrala kariere w PE powiecajac dom i me 07.06.07, 15:34 sorki, tak mi się skojarzyło, jak jeszcze raz przeczytałam początkowy post Odpowiedz Link Zgłoś