Dodaj do ulubionych

dyzurny pediatra w weekend - help

08.06.07, 18:22
witam

czy wie ktos moze czy pediatrzy sprawuja dyzury w jakis placowkach w
weekend , czy trzeba od razu jechac do szpitala? corce nie spada goraczka
38,5. podejrzewam zapalenie ucha. moja pediatra nas dzis nie dala rady
przyjac.
do kogo moglabym sie jutro zglosic? w poniedzilek lecimy :(
prosze pomozcie.
Obserwuj wątek
          • do.ki a nie, to jest inna rozmowa 08.06.07, 19:30
            > ale przed nami podroz i chcialabym
            > zeby ja ktos dokladnie zbadal.

            Skoro tak, to jazda do szpitala jest bez sensu. Trafisz tam na jakiegos przypadkowego lekarza od dzieci (asystenta lub specjaliste), ktory widzi dzieciaka pierwszy raz w zyciu, dziecko jest zdrowe poza goraczka i co on biedny ma zrobic? Zajrzy do ucha i potwierdzi zapalenie. W czym to zmieni twoje postepowanie? Prawdopodobnie wcale. Wiec po co w ogole zawracac sobie tym glowe? Przewiduje, ze wyczekawszy sie w poczekalni (gdzie bedziesz miec realna szanse zlapania prawdziwej choroby od jakiegos innego pacjenta) i straciwszy kupe czasu, nerwow i, last but not least, pieniedzy, wrocisz do domu niewiele madrzejsza niz jestes- w koncu masz juz instrukcje od wlasnego pediatry. Alternatywnie, trafisz na takiego, ktory jest dobry w PR, ktory z szerokim usmiechem uspokoi cie, ze alez oczywiscie, moze pani spokooojnie ruszac. W 90% i tak wyjdzie, ze mial racje- i zostanie bohaterem w twoich oczach.

            Czego oczekujesz, piszac o "dokladnym zbadaniu", bo nie wiem?
            • dyzurna Re: a nie, to jest inna rozmowa 08.06.07, 19:36
              doki zadalam pytanie lekarzowi online na dziecko24 i co mi odpowiedzial-
              natychmiast skontaktowac sie z lekarzem?! wiec skoro mi tak napisal to sobie
              pomyslalam ze moze bagatelizuje sprawe i ktos przed tym samolotem musi ja
              obejrzec. generalnie corka sie dobrze czuje. ma apetyt, nie kicha nie kaszle.
              tylko ta temperatura plus pocieranie uszka. badz tu madry. zobacze co bedzie
              jutro...
              • do.ki Re: a nie, to jest inna rozmowa 08.06.07, 19:40
                > doki zadalam pytanie lekarzowi online na dziecko24 i co mi odpowiedzial-
                > natychmiast skontaktowac sie z lekarzem?!

                A co mial odpowiedziec??? Sam wiem z doswiadczenia, ze takie "udzielanie porad" przez internet to sliska sprawa, zreszta w Belgii jest to nielegalne i juz. Nie widzac i nie badajac dziecka nie mogl nic innego napisac.

                > ktos przed tym samolotem musi ja obejrzec

                Z ogladania niewiele wyniknie. Skoro podejrzewasz ucho, to to pewnie jest ucho. Przygotuj sie na wrzask w samolocie.
                • dyzurna Re: a nie, to jest inna rozmowa 08.06.07, 19:50
                  a wlasnie ze nie mam :) z reguly na ucho mialam przepisywane Dicil czy Licid
                  czy cos takiego,nie pamietam teraz. waznosc to lekarstwo ma miesiac. tak ze po
                  kazdej chorobie wyrzucam i juz. przeciwgoraczkowe oczywiscie mam.
                  mimo wszystko dzieki za zainteresownie i porade, tobie pawiu tez ;)
                  • do.ki wygralem 08.06.07, 20:39
                    > przeciwgoraczkowe oczywiscie mam

                    No to wygralem, bo o te wlasnie chodzi.

                    > Dicil czy Licid
                    > czy cos takiego,nie pamietam teraz. waznosc to lekarstwo ma miesiac

                    Clavucid czy amoxiclav czy docamoxici, zreszta niewazne, wszystkie bez sensu, bo to antybiotyki (konkretnie amoksycyklina, z klawulanianem lub bez). Podawanie antybiotykow w zapaleniu ucha jest bez sensu. Leczenie jest objawowe (przeciwbolowe, przeciwgoraczkowe i odtykajace nosek). Tak wiec nie potrzebujesz syropku z antybiotykiem.
                    Planujac podroz z dzieckiem moglem spokojnie isc o zaklad, ze sie do tego przygotowalas takze pod katem apteczki, ktora trzeba wziac ze soba.
        • do.ki Re: dyzurny pediatra w weekend - help 08.06.07, 18:59
          > Kazdy porzadny lekarz przyjedzie do swojego pacjenta nawet w nocy

          Nie kazdy, anbxl, tylko lekarz domowy, a pediatra to juz na pewno nie pojedzie, bo i niby po co?

          dyzurna, idz normalnie na urgences do jakiegos wiekszego szpitala. Przeciez jest w Bxl szpital dzieciecy.
          • Gość: anbxl Re: do do ki IP: *.access.telenet.be 08.06.07, 20:23
            do.ki to ty jestes specjalista w temacie....Wlasnie chodzilo mi o huisdokter-
            ale ten zna sie rowniez na dzieciach.Na szczescie moje nie potrzebuja (odpukac)
            naglych porad
            Tu pod BXL jeszcze na super lekarz z poswieceniem (jak w Brugge)nie trafilam-
            porad 10 min bo kolejka,recepta-najczesciej antybiotyki,zwolnienie i nastepny
            prosze...
      • Gość: mama Re: dyzurny pediatra w weekend - help IP: *.148-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.06.07, 00:33
        "Podawanie antybiotykow w zapaleniu ucha jest bez sensu. Leczenie jest
        objawowe (przeciwbolowe, przeciwgoraczkowe i odtykajace nosek). Tak wiec nie
        potrzebujesz syropku z
        antybiotykiem."
        Bzdura, są różne zapalenia ucha - zewnetrznego i środkowego. Przy zewn. mozna
        podawac plyn znieczulajacy, za przy zapaleniu ucha srodkowego niezbedny jest
        antybiotyk i to w podwojnej dawce (slabsza penetracja leku do ucha, tak jak
        przy zapaleniu zatok u doroslych) Z mojego doswiadczenia zapalenie ucha
        srodkowego bardzo boli i dziecko placze i tylko antybiotyk moze leczyc. Gdy
        jest lyn w uchu (ropa, gdy jest apalenie) to nie mozna zmieniac cisnienia,
        bedzie bardzo bolalo a moze i dojsc do przerwania blony bebenkowej. Tu
        radzilaby koniecznie lakarza a najlepiej laryngologa -on moze zalecic leki,
        poza antybiotykiem leczacym, ktore trzeba bedzie zazyc tuz przed startem i
        ladowaniem - bedzie to cos obkurczajacego - sama juz tak lecialam i pomoglo.
        Zapalenie ucha zewn. jest widoczne - ucho czerwone. Ale radze niech lekarz to
        oceni - wystarczy przyrzd do zagladniecia do ucha, po kolorze i wpuklosci blony
        widac jakiego rodzaju jest to zapalenie. Powodzenia.
        • dyzurna Re: dyzurny pediatra w weekend - help 09.06.07, 10:25
          to chyba nie ucho. corka w ogole nie placze. ma dobry humor i apetyt .moze to
          ja zle ocenilam. ze 2 razy je potarla wiec stad wzielam takie wnioski. ba
          wczoraj nawet dosc mocno przycisnelam oba uszka by sprawdzic czy ja tam
          rzeczywiscie boli. a ona nic. temperatura spadla, prawie jest normalna.
          juz sama nie wiem co myslec...:-/
        • do.ki kobyla medyczna 09.06.07, 10:30
          Gość portalu: mama napisał(a):


          > Bzdura,

          Mocno powiedziane.

          > są różne zapalenia ucha - zewnetrznego i środkowego

          Zgoda.

          . Przy zewn. mozna
          > podawac plyn znieczulajacy, za przy zapaleniu ucha srodkowego niezbedny jest
          > antybiotyk i to w podwojnej dawce (slabsza penetracja leku do ucha, tak jak
          > przy zapaleniu zatok u doroslych)

          Niestety, badania kliniczne nie potwierdzaja tego. Antybiotyk w ostrym zapaleniu ucha jest po prostu nieskuteczny, to znaczy choroba trwa tak samo dlugo niezaleznie od tego czy antybiotyk sie poda czy nie. Zapalenie zatok to zupelnie inna historia. Istotniejsze jest jednak rozroznienie, i to zarowno przy zatokach, jak i przy uchu, czy mamy do czynienia z zapaleniem, ostrym, nawracajacym czy przewleklym.

          > Z mojego doswiadczenia zapalenie ucha
          > srodkowego bardzo boli i dziecko placze i tylko antybiotyk moze leczyc.

          Jesli boli i dziecko placze, to daje sie lek przeciwbolowy, nie antybiotyk.

          Gdy
          > jest lyn w uchu (ropa, gdy jest apalenie) to nie mozna zmieniac cisnienia,
          > bedzie bardzo bolalo a moze i dojsc do przerwania blony bebenkowej.

          Dlatego napisalem "przygotuj sie na wrzask".

          Tu
          > radzilaby koniecznie lakarza a najlepiej laryngologa -on moze zalecic leki,
          > poza antybiotykiem leczacym, ktore trzeba bedzie zazyc tuz przed startem i
          > ladowaniem - bedzie to cos obkurczajacego

          Dokladnie o tym pisalem.

          Nie ma dzieci ze zdrowymi uszami, no moze poza nielicznymi wyjatkami. Zawsze jest jakis tam plyn, zawsze sa jakies smarki w nosie. Taka juz ich uroda- czytaj anatomia. Pewnie, ze lepiej nie wywolywac wilka z lasu, ale skoro podroz zaplanowana, to trudno ja anulowac tylko z powodu zapalenia ucha, no ale to jeszcze inna historia.

          Magiczna wiara w antybiotyki wsrod polskich mam, jak widac, nie slabnie...
          • Gość: paw doki medyczney cieniasie ! ;P IP: *.9-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 09.06.07, 21:26
            po raz kolejny EPSY udowonily Twoja indolencje medyczna - przyznaj sie nie
            jestes LAUERETEM, nie masz E(U)tatu.

            Piszesz bzdury bo w
            (ja) Klaudii,
            EPSO VOODO for fresh moms oraz
            Nowoczesnej PANI DOMU ( takie COZMO dla longplayow)

            [pisalo inaczej ! W poradach od "dobrego wujka" z lekka nutka firmy
            farmaceutycznej. A moze w horoskopach. Kto tam wie.

            A prasa to potega.

            Serdecznosci
            PD

            PS kajac sie idz lepiej
            • do.ki Re: doki medyczney cieniasie ! ;P 09.06.07, 22:51
              Gość portalu: paw napisał(a):

              > nie jestes LAUERETEM, nie masz E(U)tatu.

              nie jestem laureatem, nie mam ZADNEGO etatu, nietylko EUtatu, ani w ogole zadnego. jestem calkiem prywatny. Jak bede trwal w bledzie, to mnie wolny rynek zweryfikuje i umre z glodu, ja i moje dzieci.


              > PS kajac sie idz lepiej

              jutro przy niedzieli do kosciola
              • paw_dady Re: doki medyczney cieniasie ! ;P 09.06.07, 22:57
                do.ki napisał:

                > nie jestem laureatem, nie mam ZADNEGO etatu, nietylko EUtatu, ani w ogole
                zadne
                > go. jestem calkiem prywatny. Jak bede trwal w bledzie, to mnie wolny rynek
                zwer
                > yfikuje i umre z glodu, ja i moje dzieci.

                wolny rynek? w Belgii? ;> dzienki epsom oczywiscie




                > > PS kajac sie idz lepiej
                >
                > jutro przy niedzieli do kosciola

                katolik? to za to jeszcze w republikanskiej EUropie nie sadzaja do pierdla? no
                to juz niedlugo.

                Serdecznosci
                PD
      • do.ki Re: dyzurny pediatra w weekend - help 09.06.07, 10:25
        > jesli ma sie zapalenie ucha, to nie wolno leciec samolotem, w najgorszym moze
        > dojsc do perforacji blony bebenkowej i sie straci sluch na dobre....

        Ale nawracajace zapalenie ucha srodkowego leczy sie poprzez celowe przebicie blony bebenkowej...

        Nie, bebenek nie sperforuje z powodu podrozy lotniczej, choc moze sie zdarzyc, ze do perforacji dojdzie akurat w samolocie, ale wtedy to i tak by doszlo. Po drugie, sperforowanie blony bebenkowej w zapaleniu ucha przynosi ulge, po trzecie, perforacja blony nie oznacza utraty sluchu na dobre.
        • Gość: mama Re: dyzurny pediatra w weekend - help IP: *.148-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.06.07, 01:23
          Do.ki nie prawdą jest co piszesz.
          1. Zapalenie ucha, jeśli jest ropa, a wtedy jest to zapalenie musisz leczyć
          antybiotykami i nie o długośc leczenia tu chodzi tylko aby zatrzymać rozwój
          bakterii, które to zapalenie wywołały. Anginę bakteryjną (bo są też wirusowe)
          koniecznie trzeba leczyć antybiotykami (wirusowej nie). Bakterie wywołujące
          zapalenie mogą przenieśc sie do serca lub stawów - objawów od razu ni bedzie
          ale za kilka lat wszystko wyjdzie. Skąd niby sa uszkodzone zastawki serca lub
          zapalenia stawów?
          2. Nie prawda, że każde dziecko ma chore uszy. Nic w uchu nie powinno być,
          ciśnienie nie powinno być większe od 100 (nie pamiętam jednostki). Jesli są w
          uchu smarki - potocznie mówiąc, jak w nosie, to jest to wysiekowe zapalenie
          ucha i je tez się leczy, ale nie antybiotykami. Takie samrki powodują
          osłabienie słuchu i nie powinno ono trwać ponad kilka miesięcy. Nie leczona moe
          doprowadzić do ubytku słuchu.
          3. Błonę bebenkową się przebija przy niemożnosci wyleczenia zapalenia ucha,
          zarówno tego bakteryjnego jak jest ropa lub tzw. smarki o których pisze wyżej.
          Robi się małe nacięcie, aby płyn wypływał i aby nie doszło do perforacji błony.
          Błona rozerwana samoistnie nie zrasta sie poprawnie i mozna wtedy słabiej
          słyszeć - na całe życie. Która rana zrośnie sie lepiej: szarpana czy cięta? Po
          co nacina sie kobiety przy porodzie? Przecież moga samoistnie "pęknać"?
          4.Nie ma wiary w antybiotyki. Jak jest choroba bakteryjna to trzeba dac
          antybiotyki, bo ich nie podanie spowoduje poważniejsze skutki (choroby serca,
          stawów). Dziecko wyzdrowieje może swoimi siłami, ale dojdzie do przewlekłego
          zapalenia, jesli bakterii się nie zabije. Nie powinno sie ich stosować przy
          chorobach wywołanych wirusami, bo nie pomogą, a przedłużą chorobę - choć i
          czasem wtedy podaje sie je, aby nie dopóścić do rozwoju bakteryjnego zakażenia
          w osłabionym wirusami organiźmie.
          5. Miałam anatomię, fizjologię i choroby wewnętrzne, także troche sie znam (nie
          jestem lekarzem) i mam dziecko chorujące na uszy (zapalenie wysiekowe i
          bakteryjne czasami)
          • Gość: mama Re: dyzurny pediatra w weekend - help IP: *.148-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 10.06.07, 01:29
            do do.ki
            "Jesli boli i dziecko placze, to daje sie lek przeciwbolowy, nie antybiotyk"
            Co lepiej leczyć skutek czy przyczynę? Jak boli ząb to też bierzesz leki
            przeciwbólowe czy idziesz do dentysty? Znam przypadek zapalenie ucha,
            dziewczyna nie poszła do lekarza - zmarła, bo ropa zamiast wyciec przez błone
            bebenkową (nie pekła) dostała sie do mózgu. To była moja koleżanka, wiek ok 20
            lat. Taki sam przypadek ropnego zeba, zakażenie mózgu i śmierć w ciągu jednej
            doby - kobieta miała 28 lat, zostawiła 2 dzieci.
            Nie można lekcewazyc takich stanów.
          • do.ki Re: dyzurny pediatra w weekend - help 10.06.07, 11:01
            > Do.ki nie prawdą jest co piszesz.

            Dla potrzeb forum troche uproscilem zagadnienie. Jest w tym troche subtelnosci.

            Nie bede dalej z Toba dyskutowal. Masz prawo do swojej opinii, ale wypisujesz rzeczy niemadre.

            Ci, ktorzy jeszcze sledza cala dyskusje, moga sobie wyrobic sad na podstawie argumentow innych niz Twoja wlasna opinia. Ja na poczatek przedstawie takie:

            www.ncbi.nlm.nih.gov/sites/entrez?Db=pubmed&Cmd=ShowDetailView&TermToSearch=17054203&ordinalpos=1&itool=EntrezSystem2.PEntrez.Pubmed.Pubmed_ResultsPanel.Pubmed_RVAbstractPlus

            W tej analizie wykonanej prze Cochrane Collaboration, chodzi wprawdzie o zapobieganie ostremu i przewleklemu zapaleniu, ale efekty byly mierne. NNT wynosilo 5.

            pediatrics.aappublications.org/cgi/content/full/115/6/1455

            Tu wniosek jest sformulowany bardzo ostroznie:

            Conclusions. Sixty-six percent of subjects in the WW (=watchful waiting) group completed the study without ABX (=antibiotics). Parent satisfaction was the same between groups regardless of treatment. Compared with WW, immediate ABX treatment was associated with decreased numbers of treatment failures and improved symptom control but increased ABX-related adverse events and a higher percent carriage of multidrug-resistant S pneumoniae strains in the nasopharynx at the day-12 visit. Key factors in implementing a WW strategy were (a) a method to classify AOM severity; (b) parent education; (c) management of AOM symptoms; (d) access to follow-up care; and (e) use of an effective ABX regimen, when needed. When these caveats are observed, WW may be an acceptable alternative to immediate ABX for some children with nonsevere AOM.

            i jeszcze:

            www.minervamedica.it/index2.t?show=R15Y2004N05A0481

            "While study designs, definitions, and quality vary widely, these studies show a trend toward short-term efficacy of antimicrobial treatment, but long-term efficacy is doubtful. In this age of antimicrobial resistance, coupled with the high natural cure rate, routine antimicrobial treatment of OME is not warranted. "


            Na poczatek wystarczy. Milej lektury.
                • do.ki z gory? 10.06.07, 14:12
                  > A propos, do.ki tak z gory potraktowales mame, ze ho ho.

                  Nie wydaje mi sie, zebym ja potraktowal z gory. Wrecz przeciwnie, wydaje mi sie, ze z duza doza cierpliwosci staralem sie cos wytlumaczyc. Mysle, ze sie czepiasz, albo naciagasz moje slowa do z gory postawionej tezy. Teza ta brzmi: lekarze traktuja innych z gory.
                  Teza ta jest nie do konca sluszna.
                  • eutelsat Re: z gory? 10.06.07, 16:53
                    Do.ki,

                    Po pierwsze:
                    zadnej tezy nie stawialem, ale skoro sam sie o jakas postarales to pozwol, ze
                    ja przeanalizuje:
                    >Teza ta brzmi: lekarze traktuje innych z gory.
                    >Teza ta jest nie do konca sluszna.
                    Jesli nie do konca, to pewnej czesci jednak sluszna, czys nie?

                    Po drugie:
                    ktos dzieli sie swoimi doswiadczeniami z przebytych problemow ze zdrowiem,
                    ktore daly jemu i rodzinie sporo w kosc a Ty mu odpowiadasz tonem:
                    >Nie bede dalej z Toba dyskutowal. Masz prawo do swojej opinii, ale wypisujesz
                    rzeczy niemadre.
                    A konczysz:
                    >Na poczatek wystarczy. Milej lektury.
                    To zastanow jak taki pacjent ma sie czuc?
                    Albo inaczej, jak Ty bys sie czyl bedac takim pacjentem?

                    BTW: Zanim sie zaperzysz w odpowiedzi na tego posta nie zapominaj ze:
                    Nikt nie kwestionuje tutaj Twojej wiedzy merytoryczne i kompetencji lekarskich.
                    Wielu na tym forum wydaje sie je wysoko cenic.

                    Pozdrawiam serdecznie i zycze milego grillowania.



                    • do.ki Re: z gory? 10.06.07, 22:45
                      eutelsat napisał:


                      > Jesli nie do konca, to pewnej czesci jednak sluszna, czys nie?

                      Dokladnie tak. To wlasnie mialem na mysli. Chodzilo mi o to, ze lekarz z definicji WIE LEPIEJ. Tyle. Nie pomoze to, ze obecnie pacjenci maja dostep do informacji przez internet. Informacja to jedno, interpretacja to drugie. Relacja lekarz-pacjent nie jest i nigdy nie powinna byc rownorzedna, to tylko chorestarania chca ja taka stworzyc. Temat jest za obszerny, by go tu szczegolowo omawiac na forum, zwlaszcza na forum, ktore jest z tym nijak tematycznie nie zwiazane.
                      Druga sprawa: bylem w zeszlym tygodniu (z urzedu) na rozmowie kwalifikacyjnej lekarza, ktory chce do nas przyjsc do pracy, dotad pracowal w Ukkel (Uccle dla frankofonow). Powiedzial nam taka rzecz: pacjenci w Brukseli sa okropni, wszystkim sie wydaje, ze sa Bog wie kim tylko dlatego, ze mieszkaja w Bxl, mam prywatna praktyke w (tu miejscowosc we Flandrii) i to jest zupelnie inna publika, przyjemniejsza. KONIEC CYTATU. Czy nie wydaje ci sie, ze jestes naznaczony tym znamieniem brukselskiego pacjenta?

                      > Po drugie:
                      > ktos dzieli sie swoimi doswiadczeniami z przebytych problemow ze zdrowiem,
                      > ktore daly jemu i rodzinie sporo w kosc a Ty mu odpowiadasz tonem:
                      > >Nie bede dalej z Toba dyskutowal. Masz prawo do swojej opinii, ale wypisujesz rzeczy niemadre.

                      A mam inne wyjscie? Co ty mysliesz, ze nigdy dotad nie prowadzilem takich rozmow? Wiesz jak dlugo udzielalem sie na forum "Zdrowie"? Wiesz ile bojow stoczylem o takie i podobne sprawy? Ja juz wiem z doswiadczenia, ze osob piszacych w ten sposob nie przekonam postami na forum, ze moja rozmowczyni jest przekonana o swojej racji, dlatego napisalem to, co napîsalem.

                      > A konczysz:
                      > >Na poczatek wystarczy. Milej lektury.
                      > To zastanow jak taki pacjent ma sie czuc?
                      > Albo inaczej, jak Ty bys sie czyl bedac takim pacjentem?
                      >
                      > BTW: Zanim sie zaperzysz w odpowiedzi na tego posta nie zapominaj ze:
                      > Nikt nie kwestionuje tutaj Twojej wiedzy merytoryczne i kompetencji lekarskich.
                      > Wielu na tym forum wydaje sie je wysoko cenic.

                      To dla mnie prawdziwy i jedyny zaszczyt, bo jedyne co mam, to wiedza i umiejetnosci. Chcialem sie choc troche podzielic (co warta wiedza trzymana w zamknieciu), ale skoro tak to odczytujesz, to chyba nie mialo to sensu.

                      > Pozdrawiam serdecznie i zycze milego grillowania.

                      Bylo fajnie, dzieki. Mam szczera nadzieje, ze nasi goscie (ktorzy, wiem, tez zagladaja tu) byli zadowoleni.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka