Dodaj do ulubionych

Architekt pracujący w „instytucjach unijnych”?

IP: 85.134.133.* 17.06.07, 10:49
Goraca prosba – uprzejmie proszę o porady praktyczne dotyczaca mojej
przyszłości prywatno-zawodowej. :-)
Otoz, jestem architektem z 13-letnim stazem (z czego 3 lata w Irlandii).
Posiadam również pewne doświadczenie zawodowe w „project management’ie”.
Jezyk angielski – bardzo dobrze, francuski i niemiecki – calkiem przyzwoicie.
Po kilku latach mieszkania i pracy w Irlandii, ze względów rodzinnych –
jestem zmuszony (za jakis czas) przeprowadzic się wlasnie do Belgii
(prawdopodobnie do Brukseli).
Pytanie zasadnicze – czy w ramach „instytucji unijnych” jest szansa na
znalezienie stanowiska odpowiadajacego moim kwalifikacjom i doświadczeniu –
czy raczej nalezy zapomniec?

Proszę o uwagi i komentarze – z gory dziekuje.
Obserwuj wątek
    • do.ki Re: Architekt pracujący w „instytucjach uni 18.06.07, 17:39
      > Pytanie zasadnicze – czy w ramach „instytucji unijnych” jest
      > szansa na
      > znalezienie stanowiska odpowiadajacego moim kwalifikacjom i doświadczeniu ̵
      > 1;
      > czy raczej nalezy zapomniec?

      Pytanie zasadnicze jezt inne: z Twoimi kwalifikacjami i doswiadczeniem po cholere pakowac sie do "instytucji unijnych"??? Przeciez mozesz byc po prostu architektem. To o wiele lepsze (bez precyzowania lepszosci) zajecie.
        • Gość: zyga1968 Re: Architekt pracujący w „instytucjach uni IP: 85.134.133.* 23.06.07, 09:22
          Dzieki wszystkim za informacje.
          Otoz, teoretycznie rada aby nie „pchac” się do instytucji unijnych i szukac
          pracy w jakims biurze projektowym jest sensowna, ale…
          W tym momencie, moim atutem zawodowym jest wieloletnie doświadczenie oraz
          doskonala znajomość jezyka angielskiego. Tyle, ze w Belgii moje umiejetnosci
          zawodowe mogą być moim przekleństwem. Żeby pracowac w obcym językowo środowisku
          na poziomie zgodnym z doświadczeniem – musiałbym znac jezyk francuski
          absolutnie doskonale + władać niderlandzkim. A takich znajomości językowych
          jeszcze nie posiadam. Skazany będę wiec (o ile znajde w ogole prace) na
          klepanie kresek w komputerze czyli prace technika CAD. Wolalbym tego uniknac ;-)
          Stad tez się wzial, podsuniety przez znajomych Irlandczykow, pomysl szukania w
          Brukseli pracy w środowisku angielskojęzycznym. Przyjąłem (być może mylnie), ze
          najlatwiej prace w swoim zawodzie, na poziomie zgodnym z doświadczeniem, gdzie
          podstawowym jezykiem będzie angielski – można szukac w „instytucjach unijnych”…
          Przegrzebałem informacje na stronach EPSO oraz posty na niniejszym forum – na
          razie mam wiekszy chaos w glowie niż na początku… Rozumiem, ze podstawa
          do „zdobycia” pracy w „unii” jest przejscie wieloetapowych egzaminow,
          zakwalifikowanie się na liste rezerwowa, kupa szczęścia, przebrniecie pomyślnie
          przez interview, etc….
          Trwac to może miesiącami, nawet latami. Dobrze rozumuje? Hmm….
          A teraz jeszcze raz moje pytanie – zakladam, ze najwiecej stanowisk do
          obsadzenia jest dla tłumaczy, prawnikow, ekonowistow, itp. – a jak wyglada
          wlasnie sprawa architektow? Czy w ogole sa stanowiska dla osob o takim
          wykształceniu?

          pozdro

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka