Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia z UE

17.06.07, 16:19
www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,489030,00.html
"jesli jakies panstwo czlonkowskie zle sie czuje w Unii Europejskiej, to
powinno mu sie powiedziec: macie mozliwosc wystapienia"

Abstrahujac od faktu, ze - o ile sie orientuje - w obecnych ramach
traktatowych takiej mozliwosci nie ma, to obserwujemy pierwsze reakcje
zniechecenia polska polityka machania szabelka.

Merkel spotkala sie w premierem Czech, i stwierdzila, ze rozmowy przebiegly w
bardzo przyjemnej atmosferze, wiec juz raczej wiadomo, jako Czechy popra
Polske w razie czego.
W najnowszym wydaniu Spiegla ukaze sie na stronie tytulowej
artykul "Nielubiani sasiedzi"
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4230713.html
www.spiegel.de/spiegel/
I tutaj wcale nawet nie chodzi o to, co sobie mysla Niemcy, bo jakby Niemcy
mysleli tak, a 20 innych krajow UE siak, to by nie bylo problemu, niestety
jest "Polska przeciw reszcie swiata".

Moze by tak male referndum: "czy chcesz wystapienia Polski z UE, jesli UE nie
wprowadzi systemu pierwiastkowego?....
    • mojzeszowicz Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 16:35
      mieszkam poza Polska juz od kilkunastu lat, ale tak sfrustrowany jeszcze nie bylem.

      krew mnie zalewa, jak pomysle, ze dwoch braci blizniakow tyle moze spieprzyc.
      kiedy wreszcie beda te wybory, zeby chociaz jeden kaczynski poszedl sobie na
      emeryture.

      miejmy nadzieje, ze jakos ten szczyt sie uda i ze Polska go nie zerwie, bo to
      byloby przeniesienie tradycji liberum veto na grunt europejski. a wiadomo, ze
      liberum veto nic dobrego samej Polsce nie przynioslo, wiec trudno sie
      spodziewac, by cos dobrego przynioslo Europie.

      pocieszac moze jedynie fakt, ze nastepna ekipa bedzie witana w innych stolicach
      europejskich z otwartymi rekami. bo juz na prawde gorzej byc nie moze. (choc
      moge sie, nie dal Bog, mylic)
      • byly_eurokrata Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 16:45
        a nie znasz tego powiedzenia

        Und aus dem Chaos sprach eine Stimme zu mir:
        Lächle und sei froh, es könnte schlimmer kommen...
        Und ich lächelte und war froh...
        Und es kam schlimmer...

        ;-))
        • Gość: Optymista Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia IP: *.214.35.18.coditel.net 17.06.07, 18:41
          Odpowiadasz na :

          byly_eurokrata napisał:

          > a nie znasz tego powiedzenia
          >
          > Und aus dem Chaos sprach eine Stimme zu mir:
          > Lächle und sei froh, es könnte schlimmer kommen...
          > Und ich lächelte und war froh...
          > Und es kam schlimmer...

          :):):) Nie moze byc gorzej? No to sprobujmy:
          1. Premier - Giertych
          2. Prezydent - Lepper
          3. EUropa dwoch predkosci za 2 lata - z funduszami obcietymi na rozwoj
          regionalny i spojnosc (czyli unijny socjal) - Polska izolowana (epsy moga
          zapomniec o karierze)
          4. Fundusze wstrzymane, bo Polska nie spelelnia kryteriow € (deficyt budzetowy
          siega 10%PKP w zwiaku z brakiem funduszy i odplywem kapitalu, co powoduje kryzys
          gospodarczy, na ktory koalicja reaguje zmiana ustawy o NBP, co powoduje efekt
          ekonomicznej kuli snieznej)

          Gramy dalej? Bo czemu sie uwaza, ze moze byc tylko lepiej? Moze. Fajnie?

          :]:]:]
      • karolinosz Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 16:45
        podpisuje sie obiema rekami i nogami pod ta wypowiedzia. to co sie teraz dzieje,
        to po prostu przechodzi ludzkie pojecie. w zyciu tak sie za swoj rzad nie
        wstydzilam jak teraz...
    • Gość: Ah la la ! Grupa liberalow - Pani Koch-Mehrin IP: *.27-241-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 17.06.07, 17:03
      W tej grupie dziala Profesor Geremek, Pan Kulakowski itp..

      www.europarl.europa.eu/members/expert.do?language=PL
      Pani Silvana KOCH-MEHRIN
      Grupa Porozumienia Liberałów i Demokratów na rzecz Europy
      Wiceprzewodniczący
      Niemcy
      silvana.koch-mehrin@europarl.europa.eu
      Freie Demokratische Partei - Die Liberalen
      ur. 17 listopada 1970, Wuppertal www.koch-mehrin.de
      Członek
      Komisja Budżetowa
      Zastępstwo
      Komisja Kontroli Budżetowej
      Delegacja do spraw stosunków z państwami Maszreku

      Życiorys
      Studia na kierunkach ekonomia i historia (do 1995); doktorat na
      temat "Historyczna unia walutowa" (1998);
      Współzałożycielka i prezes firmy doradczej (do lipca 2004).
      Przewodnicząca grupy zagranicznej Wolnej Partii Demokratycznej (FDP) "Europa"
      (1999); członkini zarządu FDP (1999); członkini prezydium FDP (2004); członkini
      rady Europejskiej Partii Liberalnych Demokratów i Reformatorów (ELDR) (2002).
      Wiceprzewodnicząca Grupy ALDE, przewodnicząca FDP w Parlamencie Europejskim;
      Członkini "Young Global Leaders" Światowego Forum Ekonomicznego, ambasadorka
      Wiosek Dziecięcych SOS Niemcy
      "Kobieta Roku" (2000 - tytuł przyznany przez niemieckie czasopismo "Freundin");
      nagroda w dziedzinie polityki "Młody Polityk Roku" (2004).



      • mojzeszowicz Re: Grupa liberalow - Pani Koch-Mehrin 17.06.07, 17:08
        a co ma to do rzeczy, kim jest poslanka Koch-Mehrin i jak wyglada jej zyciorys?
    • rootka Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 17:26
      nie uprzedzjamy faktow - jeszcze nie wiadomo czy bracia K. zerwa szczyt. Moze
      tylko tak strasza, bo wierza ze dzieki temu cos ugraja. nie bylaby to wcale
      glupia strategia.
      • byly_eurokrata Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 17:51
        dziwna argumentacja rootka, jakby kazde panstwo probowalo za wszelka cene
        cos "ugrac" dla siebie, to Polska nigdy nie stalaby sie czlonkiem UE w 2004
        roku, bo do dzisiaj toczylyby sie gierki wlasnie w stylu liberum veto.
        • do.ki Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 18:25
          > jakby kazde panstwo probowalo za wszelka cene
          > cos "ugrac" dla siebie, to Polska nigdy nie stalaby sie czlonkiem UE w 2004

          O ile pamietam, nad przyjeciem Polski do "UE" jakies tam dyskusje toczyly sie, a
          rozne kraje probowaly ugrac cos dla siebie. Nie przesadzaj.

          PO drugie, nie jest oczywiste, ze wejscie Polski do "UE" to takie
          blogoslawienstwo. Pozyjemy, zobaczymy.

          Po trzecie, Kaczynscy maja konstytucyjny obowiazek ugrac jak najwiecej dla
          Polski. Mozna ten obowiazek roznie pojmowac, ale on istnieje.

          Myslalby kto, ze jak Polska zerwie szczyt, to "UE" diabli wezma... Tak dobrze to
          nie ma, niestety.

          Po czwarte, myslisz, ze jak Polska bedzie grzecznie robic to, czego od niej
          Niemcy oczekuja, to w zamian Niemcy zaczna Polakow darzyc szacunkiem? Szczerze
          watpie.
          • byly_eurokrata Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 18:47
            do.ki napisał:
            > Po czwarte, myslisz, ze jak Polska bedzie grzecznie robic to, czego od niej
            > Niemcy oczekuja, to w zamian Niemcy zaczna Polakow darzyc szacunkiem? Szczerze
            > watpie.

            no tak, niemiecki straszak dziala zawsze, czy ma sens czy nie.
            Wyraznie napisalem Doki, ze jakby to tylko Niemcy czegos "oczekiwali" od
            Polski, do moznaby je olac, ale poczytaj sobie stanowisko Sarkozyego,
            stanowisko hiszpanskie itd.
            Znasz jakis kraj, ktory na serio popiera te polskie zadania, bo ja jakos nie
            • do.ki "popieranie" 17.06.07, 20:03
              > Znasz jakis kraj, ktory na serio popiera te polskie zadania, bo ja jakos nie

              A co to ma do rzeczy czy inny kraj popiera polskie zadania? Polska ma swoje
              interesy, inne kraje maja swoje.
        • rootka Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 18:27
          rozne rzeczy mowi sie przed negocjacjami, zeby sie "upozycjonowac". faktyczne
          liberum veto, a straszenie nim wczesniej to dwie rozne sprawy...
          • do.ki Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 18:45
            > liberum veto, a straszenie nim wczesniej to dwie rozne sprawy...

            Dlaczego? Przeciez obecnosc weta w systemie to jest jakies zabezpieczenie
            interesow tych mniejszych (myslisz, ze Sarkozy serio uwaza, ze Polska jest za
            wielka na pierwiastek?), bez tego to nie bylaby demokracja, tylko tyrania
            wiekszosci.
            • byly_eurokrata Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 18:49
              > Dlaczego? Przeciez obecnosc weta w systemie to jest jakies zabezpieczenie
              > interesow tych mniejszych (
              to dlaczego ci mniejsci w stylu Malty, Holandii, Belgii, Litwy, Lotwy, Estonii,
              Wegier, Portugalii, Finlandii, Luksemburga, Austrii itd. nie protestuja?......

              I na czym konkretnie polega koniecznesc zabezpieczenia interesow
              tych "mniejszych" poprzez fikanie kaczora?
              • rootka Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 19:14
                Male kraje maja niewiele do zyskania - w kazdym systemie beda male, takze w
                pierwiastkowym.

                A moze bedzie tak: premier wczesniej oglasza, ze pierwiastek albo smierc,
                atmosfera sie zageszcza, wszyscy to rozumieja (takze jego wyborcy, bo w kazdej
                gazecie tylko o tym sie pisze). Potem jedzie na szczyt, tam dostaje propozycje
                kompromisu ktory jest dla Polski lepszy (np. pierwiastek niestety nie, ale za
                cos innego w innej czesci konstytucji, albo pierwiastek ale szescienny ;)) i on
                w ostatniej chwili zgadza sie na kompromis, to nie widze w tym problemu. nawet
                tzw. moherowe berety mu wybacza brak pierwiastka - bo wczesniej dzieki napietej
                atmosferze wszyscy widzieli ze inaczej sie nie dalo dojsc do porozumienia.

                ale czy tak sie stanie? hmmmm.... :)
                • byly_eurokrata Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 19:31
                  jesli jestes zwolennikiem prowadzenia negocjacji w stylu przewodniczacego PGR-
                  u, to mozesz masz racje.

                  "Ważna są również taktyka (dyplomacji) i styl intelektualny. Napuszona
                  stanowczość ośmiesza i wywołuje odruch niechęci; świadomość własnego interesu
                  to nie to samo, co opryskliwe obstawanie przy swoim" - dodał Brzeziński.

                  wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4230588.html
                  • rootka Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 19:42
                    tak, ja zawsze negocuje z widlami w reku :)
                  • do.ki Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 20:11
                    > jesli jestes zwolennikiem prowadzenia negocjacji w stylu przewodniczacego PGR-
                    > u, to mozesz masz racje.

                    Styl mnie nie obchodzi. Ma byc skutecznie. Poza tym co masz przeciwko
                    przewodniczacemu PGRu? Uwazasz, ze jest lepszy czy gorszy od co poniektorych
                    przywodcow narodow?

                    Dyplomacja to nie jest eleganckie zajecie. Jak pisal Wankowicz bodajze, to "w
                    krysztale pomyje".

                    Jakos przypomnial mi sie wstepniak do jednego z niedawnych numerow "Knacka",
                    gdzie redaktor naczelny cytuje wywiad premiera J-C Junckera dla Spiegla. Premier
                    opisuje "jak sie robi demokracje w Europie". To szlo mniej wiecej tak: najpierw
                    podejmujemy jakas decyzje, moze byc niewielka. Jesli nie ma demonstracji,
                    krzykow oburzenia itd, to za jakis czas podejmujemy nastepna. I tak krok po
                    kroku, az w koncu nie ma odwrotu.

                    Widzisz, byly, Juncker chyba byl w tym szczery. Tylko ze to juz nie ma nic
                    wspolnego z demokracja. Nie ma mowy o demokracji tam, gdzie suzeren (czyli
                    wszyscy wyborcy) jest dezinformowany lub niedoinformowany.

                    > "Ważna są również taktyka (dyplomacji) i styl intelektualny. Napuszona
                    > stanowczość ośmiesza i wywołuje odruch niechęci; świadomość własnego interesu
                    > to nie to samo, co opryskliwe obstawanie przy swoim" - dodał Brzeziński.

                    Ta, i kto to mowi... golabek pokoju sie odezwal, ten co nigdy opryskliwie, wrecz
                    lekcewazaco, nie obstawal przy swoim.
              • do.ki Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 20:04
                > to dlaczego ci mniejsci w stylu Malty, Holandii, Belgii, Litwy, Lotwy, Estonii,
                > Wegier, Portugalii, Finlandii, Luksemburga, Austrii itd. nie protestuja?......

                Nie wiem. Ich zapytaj.

                > I na czym konkretnie polega koniecznesc zabezpieczenia interesow
                > tych "mniejszych" poprzez fikanie kaczora?

                Na tym, zeby "nic o nas bez nas w Europie".
                • byly_eurokrata Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 20:19
                  1. Ich sie nie trzeba pytac, bo nie protestuja
                  2. Polska chce sie bawic z Chrystusa narodow, tylko jakos te inne narody nie za
                  bardzo - jak juz kiedys - rozumieja potrzebe tego zbawienia

                  =
                  jak zwykle szopka kaczora na cele polityki krajowej a nie w celu wzmocnienia
                  pozycji Polski
                  • do.ki Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 17.06.07, 20:35
                    byly_eurokrata napisał:

                    > 1. Ich sie nie trzeba pytac, bo nie protestuja

                    Zwyciestwo! Male kraje daja sie prowadzic jak barany na rzez. Ciesz sie i raduj,
                    eurokrato. A powaznie: skad wiesz, ze nikt tam nie protestuje? To, ze ty i ja
                    nie wiemy o czym sie pisze w maltanskich gazetach to jeszcze zaden dowod.

                    > 2. Polska chce sie bawic z Chrystusa narodow, tylko jakos te inne narody nie
                    za bardzo - jak juz kiedys - rozumieja potrzebe tego zbawienia

                    Jasssne, jak Polska chce innych zbawiac na sile, to to jest oszolomstwo. Jak to
                    samo robi eurokracja to do to jest? No ale to, rzecz jasna, dygresja, nie? Bo o
                    ile dobrze rozumiem, to Polsce chodzi w pierwszym rzedzie, by ugrac jak
                    najwiecej dla siebie, a Malta i Czechy to juz przy okazji.

                    > jak zwykle szopka kaczora na cele polityki krajowej a nie w celu wzmocnienia
                    > pozycji Polski

                    No, to chyba normalne, ze kaczor liczy sie ze swoimi wyborcami. Wolalbys, zeby,
                    jak nie przymierzajac Schroeder, po prostu dbal o swoj wlasny interes?
                    • Gość: L. Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia IP: *.aster.pl 17.06.07, 21:00
                      do.ki - już Cię lubię

                      ja tez nie rozumiem tego rozumowania, że jeżeli 26 z 27 członków mówi A, to my
                      tez automatycznie musimy powiedzieć A.

                      Ale dlaczego?
    • do.ki teraz Niemcy histeryzuja 17.06.07, 20:54
      Jak niemieckie media pisaly o kartoflach, to w Polsce slychac bylo oburzenie
      (poniekad sluszne), a Niemcy udawali, ze nie wiedza o co chodzi i twierdzili, ze
      Polacy histeryzuja.

      Teraz gdy Polska odwaza sie miec zdanie inne od jedynie slusznej i obowiazujacej
      linii, to nagle kaczory ujezdzaja Merkel i inne takie.

      Znaj proporcyja mocium panie. To medialna histeria.
      • byly_eurokrata Re: teraz Niemcy histeryzuja 17.06.07, 21:22
        doki, a pomyslales tak w ogole, ze Niemcy oplacaja 25% budzetu EU a Polacy 0%,
        bo wiecej z niego wyplacaja niz do niego wplacaja?

        To tak a propos ze "Niemcy histeryzuja" - w mysl twojej filozofii powinni od
        rana do wieczora krzyczec: nie pozwolimy beneficjentom naszej kasy narzucac nam
        ich woli.
        Tymczasem w Niemczech nikt do tego nie podchodzi tak emocjonalnie jak w Polsce
        (umieranie za cos itd).
        Wiadomosc o szczycie pojawila sie w glownym dziennikukrotko przed pogoda, czyli
        dosyc na koncu.
        Albo zeby uzyc innego obraza: przyczepila sie pijawka do konia i jej sie zdaje,
        ze go powali swoim kaszeniem....
        • do.ki Re: teraz Niemcy histeryzuja 17.06.07, 21:33
          > doki, a pomyslales tak w ogole, ze Niemcy oplacaja 25% budzetu EU a Polacy 0%,
          > bo wiecej z niego wyplacaja niz do niego wplacaja?

          A co mi do ich rachunkow?

          > To tak a propos ze "Niemcy histeryzuja" - w mysl twojej filozofii powinni od
          > rana do wieczora krzyczec: nie pozwolimy beneficjentom naszej kasy narzucac
          nam ich woli.

          Istotnie. Skoro tego nie robia, to widocznie jest w tym jakis powod. Czytaj:
          uwazaja, ze pieniadze wywalone na "EU" to pieniadze dobrze wydane. Ich
          kalkulacja, ich sprawa. Gdybym byl Niemcem, pewnie myslalbym wlasnie tak- ze
          place i wymagam. I rozpetalbym medialna histerie, bo byloby to w moim interesie.

          Wiesz przeciez, ze Niemcy ciezko pracuja na zmazanie pietna, jakie sie do nich
          przykleilo przez Hitlera. Niemcy wciaz gotowi sa za to placic. Wiesz, ze sa
          srodowiska, ktore Niemcom w kolko o tym pietnie przypominaja. Czy slusznie, to
          inna sprawa, zreszta tu chodzi takze tylko i wylacznie o kase. Widzisz wiec, ze
          nic tu nie jest proste, a interesy rzeczywiste sa zupelnie inne niz deklarowane.

          > Albo zeby uzyc innego obraza: przyczepila sie pijawka do konia i jej sie
          zdaje, ze go powali swoim kaszeniem....

          Skoro tak, to w ogole nie ma problemu i problem zostal wymyslony przez
          dziennikarzy, a poza tym business as usual.
          • byly_eurokrata Nazizm to w Polsce 18.06.07, 08:35
            > Wiesz przeciez, ze Niemcy ciezko pracuja na zmazanie pietna, jakie sie do nich
            > przykleilo przez Hitlera. Niemcy wciaz gotowi sa za to placic. Wiesz, ze sa
            > srodowiska, ktore Niemcom w kolko o tym pietnie przypominaja.

            to ja przypomne, ze cos takiego, to juz kolejny wybryk nazistowski tolerowany w
            Polsce przez wladze i policje, ktore przy innych okazjachz histeryzuja z byle
            blahostki
            tu nie interweniuje
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4232208.html
            a tu interweniuje w bardzo kontrowersyjny sposob
            wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4231739.html
            Jako osoba placaca podatki w Niemczech, i to niemale, mam nadzieje, ze rzad
            niemiecki nie ustapi ani milimetra wobec skrzeczenia kaczorow
            • paczula8 Igor Janke w Rzepie napisał ... 18.06.07, 09:24
              "Ale kiedy słyszę, że bardzo poważni, znani i cenieni w Europie polscy politycy
              wypowiadają słowa, które de facto są poparciem dla tych, z którymi polski rząd
              dziś negocjuje, własnym uszom nie wierzę.

              Nie wierzę uszom, kiedy słyszę profesora Bronisława Geremka, który mówi,
              że "nie ma w tej chwili powodu, żeby Polska występowała przeciwko, jak to
              słusznie powiedział przewodniczący Parlamentu Europejskiego, swojemu własnemu
              interesowi". Przecież on wzmacnia argumenty tych, którzy dziś walczą, by Niemcy
              miały dużo silniejszą pozycję niż Polska. Nie wierzę własnym uszom, kiedy
              słyszę byłego prezydenta RP Aleksandra Kwaśniewskiego, który podobnie jak
              politycy z obcych krajów straszy, że "nasz kraj stanie się członkiem drugiej
              kategorii" Unii Europejskiej. To przecież woda na młyn naszych partnerów, z
              którymi dziś negocjujemy. Geremek i Kwaśniewski de facto wspierają drugą strony
              tych negocjacji!

              Rokita ułatwiał zadanie Leszkowi Millerowi, Bronisław Geremek i Aleksander
              Kwaśniewski robią wprost przeciwnie. Obaj politycy reaktywują partię białej
              flagi. Partię uległości, która za cenę aprobaty na europejskich salonach
              pogarsza szanse naszego kraju.

              Tusk i Miller za rządem

              Jednocześnie kamień z serca spada mi, kiedy widzę, że opozycyjna Platforma
              Obywatelska wzywa w Sejmie do wsparcia rządu Kaczyńskiego. Donald Tusk wzniósł
              się ponad silne osobiste urazy i mimo ciągłej ostrej walki z PiS Platforma w
              tej sprawie manifestacyjnie wsparła rząd. Tusk zachował się jak mąż stanu.
              Takiego dawno go nie wiedzieliśmy. Albo inaczej - zachował się tak, jak
              powinien. Nawet Leszek Miller uważa, że w tej sprawie należy wspierać rząd
              Kaczyńskiego!

              Tym bardziej nie mogę uwierzyć, że Bronisław Geremek, człowiek, który położył
              tak wielkie zasługi dla naszego kraju jako działacz opozycji demokratycznej i
              jako szef MSZ, który skutecznie wprowadzał Polskę do NATO, zachowuje się w taki
              sposób.

              Podobnie jak nie mogłem uwierzyć, gdy widziałem jego pełną satysfakcji twarz w
              Parlamencie Europejskim, kiedy kolejni europosłowie z różnych państw, mający
              takie pojęcie o Polsce jak ja o Grenlandii, obrzucali błotem nasz kraj i
              porównywali go do reżimu stalinowskiego czy faszystowskiego. Panie Profesorze!
              Co Pan wtedy odczuwał? Satysfakcję z brawek, jakie rozlegały się w sali
              Parlamentu Europejskiego? Satysfakcję z tego, że Pański przeciwnik polityczny w
              kraju jest ośmieszany na europejskich salonach? Dlaczego Pan to robi? Jaka
              myśl, jaka polityczna kalkulacja przyświeca Panu, kiedy wprost utrudnia Pan
              negocjacje polskiemu rządowi? Dlaczego woli Pan, żeby Polsce - powtarzam:
              Polsce - się nie powiodło?

              Bo Kaczyńscy dzisiaj reprezentują Polskę, niezależnie od tego, co wobec nich
              odczuwa Pan, ja czy ktokolwiek inny. W demokracji nigdy nie ma rządów
              popieranych przez wszystkich. Rządy wybierane przed społeczeństwo reprezentują
              potem swój kraj. Dlaczego Pan utrudnia zadanie rządowi naszego wspólnego
              kraju?"

              www.rzeczpospolita.pl/dodatki/opinie_070618/opinie_a_1.html
              Byłemu do przemyślenia.
          • Gość: antypis Re: teraz Niemcy histeryzuja IP: 136.173.62.* 18.06.07, 09:17
            ''Gdybym byl Niemcem, pewnie myslalbym wlasnie tak- ze
            place i wymagam.''

            i slusznie. kto placi ma prawo wymagac. kaczor nie placi nic wiec morda w kubel
            i nie belgotac!

            • do.ki Re: teraz Niemcy histeryzuja 18.06.07, 14:42
              Gość portalu: antypis napisał(a):

              > ''Gdybym byl Niemcem, pewnie myslalbym wlasnie tak- ze
              > place i wymagam.''
              >
              > i slusznie. kto placi ma prawo wymagac. kaczor nie placi nic wiec morda w kubel
              >
              > i nie belgotac!

              Gdybys byl Niemcem, takie stanowisko daloby sie zrozumiec. Ja Niemcem nie jestem, a Ty?
    • Gość: Domino Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 09:54
      Kazdy ma prawo do prezentowania wlasnych pogladow. Polska jest czlonkiem UE i
      ma prawo do reprezentowania wlasnych interesow na jej forum. Niemcy to czynia,
      Francuzi to czynia, Belgowie to czynia itd..., nie widze problemow. Jendostki
      tez maja prawo do swoich pogladow. Ja bym sie wypowiedzia niemieckiego polityka
      nie przejmowal. Obecnosc Polski w UE nie oznacza rowniez robienia wszystkiego
      pod dyktando czolowych jej krajow.
      • karolinosz Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia 18.06.07, 10:08
        > Kazdy ma prawo do prezentowania wlasnych pogladow.
        Owszem, jednakze, 'reprezentowanie wlasnych pogladow' wg PiSu jest stawianiem
        sprawy na ostrzu noza, i nie uznawaniem pogladow innych. I w tym jest caly z
        nimi szkopul - tak jak z kazdym totalitarym panstwem, nie uznaja odmiennosci, i
        faktu co sie z tym wiaze, ze czasami inne opcje polityczne maja racje. w
        polityce jest zasada 'give and take', ale nasz rzad widzi tylko 'take'. Jak UE
        sie za nami wstawila w sprawie miesa wysylanego do Rosji to wtedy UE jest
        dobra, ale jak juz cos my mamy dac od siebie to wtedy UE jest zla...
        • Gość: Domino Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 10:52
          Ech, niewdzieczna, atakujesz, kasasz, a ja czlek apolityczny.
          • Gość: karolinosz Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia IP: 212.243.143.* 18.06.07, 11:10
            jakzebym smiala Wacpanie kasac i atakowac, jamc ino panienka z temperamentem i
            reprezentuje wlasne poglady :) jeslim urazila to nieopatrznie...
            • Gość: Domino Re: Niem. europosel zacheca Polske do wystapienia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 11:16
              Ech, intrygujesz, zastanawiasz, miotasz, a ja robote zaniedbuje...
    • Gość: marcin inny punkt widzenia IP: 136.173.62.* 18.06.07, 11:04
      byly, a moze w swojej kaczo alergii tracisz obiektywnosc. Tu chodzi o Polske, a
      nie nasze preferencje polityczne. Oto inny punkt widzenia :

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,4232565.html
      [...]
      System nicejski jest fair ale nieefektywny. Traktat jest efektywny ale nie jest
      fair - podsumowuje gazeta.
      [...]

      i nie chodzi mi tu o sposob walczenia o swoje, wiadomo, ze jak Polska bedzie
      jedyna przeciw, to jestesmy na pozycji przegranej, chodzi mi glownie o
      forsowanie przez Niemcy rozwiazania, ktore dla Polski jest po prostu
      niekorzystne...
      • Gość: Domino Re: inny punkt widzenia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 11:21
        Bravo Panie Marcinie, bravo, tom chcial wyrazic tylko mniej dobitnie. Problem w
        tym, zem ekspert finansowy, wiem, ze za kazda decyzja idzie pieniadz. Znajac
        strukture zrodel finansowania budzetu (NIEMCY-unijny finansowy laskawca), ze
        smutkiem stwierdzam, ze nikt Nas nie poprze, bosmy kraj biedny, a poza buta
        niewiele do wspolnej Europy narazie wnosimy. Pozostali czlonkowie popra
        pieniadz - odpowiedz - Niemcy. Choc serce boli, tak juz ten swiat jest. Jakzes
        biedny, siedz cicho, nie podskakuj i potakuj, a moze wtedy cos dostaniesz ze
        wspolnego talerza, ochlap bo ochlap, ale lepsze to niz nic. Serce mi krwawi.
        • rootka Re: inny punkt widzenia 18.06.07, 11:45
          Polska wnosi do EU ogromny rynek zbytu.. rozejrzyj sie tylko w Polsce, ile
          unijnych firm u nas zarabia. tak wiec bez kompleksow, panie Domino.
          • Gość: Domino Re: inny punkt widzenia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 12:08
            Droga Pani, racja spora, Polska dzis zyje z dostaw wewnatrzwpolnotowych (czytaj
            stary export), korzysci sa obustronne. Nie mowie, ze kraj nasz ukochany, gdziem
            mleko ssal i sie rozwijal, nie ma racji, choc na leadera UE troche za wczesnie.
            WWaleczna mam dusze, jak Wy, moi pobratyncy, ja jeno podkreslam realizm choc
            krzywdzacy nasza strone. Sprawa plugawa, mamona gora. Tak byl i bedzie.
            • rootka Re: inny punkt widzenia 18.06.07, 12:38
              ale ja wlasnie napisalam o mamonie - unijne firmy robia mamone w Polsce! zadna
              z tych firm nie byla, nie jest i nie bedzie zainteresowana wystapieniem Polski
              z unii. gospodarka niemiecka zyje wylacznie dzieki esportowi m.in. do Polski i
              nie jest zainteresowana zerwaniem stosunkow gospodarczych z Polska. tak wiec
              nie myslmy o sobie jak o biedakach ktorzy unii nic nie oferuja, bo to bzdura.
              • byly_eurokrata Re: inny punkt widzenia 18.06.07, 12:57
                BIP Polski to 25% przecietnej unijnej, z 38 mln konstumentow robi sie wtedy
                mala kupka, jak sie to ropatrzy w relacji do sily nabywczej
                Niemcy eksportuja 2 razy wiecej do malej Belgii niz do Polski

                A poza tym rootka, swego czasu przyjmujac Polske do EU Niemcy zrezygnowaly de
                facto z wiekszosci dotacji na byle enerdowo, wiec czesc pieniedzy ktore
                zarabiaja prywatne firmy w Polsce, Panstwo musi wykladac z podatkow podatnika,
                zeby nadrobic braki w finansowaniu enerdowa, o ktorym tez wszyscy mowili jaki
                to super rynek zbytu, ale on jakos nigdy nie stal sie motorem jakiegokolwiek
                napedzania gospodarki.

                Troche smieszne jest zgrywanie mocarstwa konsupmcyjnego, jesli zyje sie w 1/4
                na garnuszku darczyncy, ktorego sie teraz napastliwie krytykuje.

                Tu nie chodzi o to, kto ma subiektywna racje, tylko o to, co przyniesie in long
                terms to pieniactwo?
                • rootka Re: inny punkt widzenia 18.06.07, 13:20
                  pieniactwo mnie zupelnie nie interesuje. jesli krytykujesz braci K. wylacznie
                  za styl, to ja z Toba nie dyskutuje. uwazam jedynie ze racjonalnie na sprawy
                  patrzac, widac sens w twardej postawie Polski. dzisiejszy Financial Times
                  zreszta tez pisze w tym tonie.
                  • Gość: Domino Re: inny punkt widzenia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 14:21
                    Uczmy sie pokory, prosze Was, znamy wszyscy historie naszego kraju, ta ciagla
                    buta i niezadowolenie niweczy nasze dazenia i starania. Hiszpania zaczela
                    odgrywac znaczaca role po wielu latach czlonkostwa w UE, my chcielibysmy po
                    raptem trzech, rozwijajmy sie w pokorze, plodzmy dzieci w tym czasie by podwoic
                    populacje, a w przyszlosci - zarzadzac UE. Ps. sam mam ochote splodzic dwojke:)
                    ech
                    • Gość: paw Re: inny punkt widzenia IP: *.12-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.06.07, 14:36
                      splodzisz 4-5 a inni pojda za przyladem lejmy na obecne uklady. Za 2-3
                      generacje itak beda stac do nas po prosbie jak sie zaczniemy rozlewac p
                      oswiecie ;)

                      Serdecznosci
                      PD

                      PS czy wplyw wydepilowanej klaty na plodnos jest udowodniony? ;)
                      • Gość: Domino Re: inny punkt widzenia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 15:36
                        Ech, narazie moj stan to 0, wiec Ty Pawiu, Przyjacielu Drogi, jestes mym
                        przykladem, wiedz, ze spytam Cie kiedys o recepte, hehehe
                        • Gość: paw Re: inny punkt widzenia IP: *.12-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.06.07, 16:32
                          recepta jest prosts trzba byc zachwycajaco pieknym jak ja ;) kobiety wprawdzie
                          mowia duzo o inteligencji i delikatnosci partnera ale to bulszit.

                          Dotyczy tylko okresow miesiaczkowych, okresy plodne spedza sie z pieknisiami
                          jak ja ( wychowanie zostawiajac mietkim i delikatnym ;)

                          Serdecznosci
                          PD
                          • Gość: Domino Re: inny punkt widzenia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 16:40
                            Ech, dobre:) ja nie wiem co to okres miesiaczkowy... hehehe
                            Aktywnosc bezustanna:)
                            • Gość: paw Re: inny punkt widzenia IP: *.12-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.06.07, 16:52
                              nei wiesz co to PMS? to co maja obie plcie ale tylko kobiety maja wytlumaczenie.

                              Serdecznosci
                              PD
                              • Gość: Domino Re: inny punkt widzenia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 16:56
                                Ech, konczmy ten rozdzial, niech przejdzie do historii, a czy szczytowac beda
                                na szczycie, historia osadzi... Mam umysl zmeczony po dzisiejszej pracy, wiec
                                nie ciagnij mnie bracie z jezyk, bo w tym stanie jestem skory do pisania
                                glupot, z ktorych przyjdzie mi sie lada dzien tlumaczyn, a wiedz moj
                                przyjacielu drogi, ze kobiety sa najbardziej surowym cenzorem...
                                • Gość: paw Re: inny punkt widzenia IP: *.12-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.06.07, 17:45
                                  > przyjacielu drogi, ze kobiety sa najbardziej surowym cenzorem...
                                  cos ty baby to cieniasy ;o)
                              • Gość: Domino Re: inny punkt widzenia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 17:01
                                Choc z drugiej strony nie ma to jak musztra zenskiego sierzanta na poborowym,
                                hehehe, rozkazujacy ton, ech, pomarzyc mozna, brakuje mi tego...
                                • Gość: paw Re: inny punkt widzenia IP: *.12-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.06.07, 17:51
                                  mowisz o realnej, grubej babie z wasem i zaskorniakami i znamionami na
                                  ospowatej twarzy? smierdzacej smarami oraz potem

                                  no bo chyba nie o modelce z penbthousa w sexi mundurku ;D

                                  Serdecznosci
                                  PD
                          • Gość: Domino Re: inny punkt widzenia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 16:52
                            Wlasciwie winienem rzecz o czasie przeszlym, teraz to ja kobiecego ciala jestem
                            spragniony jak wody na pustyniu po miesiecznej podrozy. Z reszta tematyka ta
                            odbiega znaczaco od owej debaty... hehehe
                            • Gość: paw Re: inny punkt widzenia IP: *.12-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 18.06.07, 16:54
                              skaad to sa teamty marynistyczne! o d maryni - to przyciaga najwieksza uwage.

                              A majac rzad dusz mamy wplyw na forumowiczow ;)

                              Serdecznosci
                              PD
                  • Gość: FT Re: inny punkt widzenia IP: *.cec.eu.int 18.06.07, 14:31
                    rootka napisała:

                    > pieniactwo mnie zupelnie nie interesuje. jesli krytykujesz braci K. wylacznie
                    > za styl, to ja z Toba nie dyskutuje. uwazam jedynie ze racjonalnie na sprawy
                    > patrzac, widac sens w twardej postawie Polski. dzisiejszy Financial Times
                    > zreszta tez pisze w tym tonie.

                    FT jest angielski, a Angole nie chca mocnej Unii, tylko wolnego rynku. Wiec ten
                    argument jest watly...
                    • Gość: marcin Re: inny punkt widzenia IP: 136.173.62.* 18.06.07, 14:44
                      > FT jest angielski, a Angole nie chca mocnej Unii, tylko wolnego rynku. Wiec
                      > tenargument jest watly...

                      calkowicie sie zgadzam, tylko mocna Unia nie musi koniecznie oznaczac dominacje
                      Francusko-Niemiecka z poparciem politycznym takich beneficjentow jak BeNeLux...

                      To nie jest tak, ze teraz Unia to stara 15 plus panstwa oscienne... Nie jestem
                      zwolennikem kaczorow i "Nicea albo smierc", ale powolywanie sie na jakiegos
                      europosla niemieckiego, ktory ma tu niby byc wyrocznia jest smieszne. On broni
                      tak samo interesu swojego kraju jak kazdy inny europosel, nawet jakby sie
                      nazywal Giertych i zaproponowal Niemcom opuszczenie Unii. Czy jak bym bylemu go
                      zacytowal to mialby upasc z namaszczeniem na kolana ?
                    • do.ki Re: inny punkt widzenia 18.06.07, 14:45
                      > FT jest angielski, a Angole nie chca mocnej Unii, tylko wolnego rynku. Wiec ten argument jest watly...

                      Dlaczego watly? Co wolisz, mocna unie (czyli urzednikow wtracajacych sie do wszystkiego) czy wolny rynek?

                      Bo ja zdecydowanie poprosze o wolny rynek, moze nawet byc z unia, ale przede wszystkim rynek.
                    • rootka Re: inny punkt widzenia 18.06.07, 14:46
                      ten argument mowi, ze rozsadni ludzie - w dodatku nie Polacy - widza sens w
                      polskim punkcie widzenia.
              • Gość: Domino Re: inny punkt widzenia IP: *.206-83.static-ip.oleane.fr 18.06.07, 13:09
                Ciesze sie, ze jestem Polakiem i ze moge uczestniczyc w tych dysputach. Nic tak
                nie rozwija jak ozywiona dyskusja. Pozdr.
Pełna wersja