Gość: bez zartow IP: *.cec.eu.int 22.06.07, 12:18 news.bbc.co.uk/2/hi/business/6229300.stm Nie myslalem, ze to powiem, ale - cala nadzieja w tym ze Kaczynscy zablokuja caly ten cyrk. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
warsawyak Re: bye bye EU 22.06.07, 13:26 Hańba i skandal. Francja konsekwentnie pogrąża się w realnym socjalizmie. Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: bye bye EU 22.06.07, 13:32 wy sie tak nie ekscytujcie: juz teraz tylko trzydziesci pare procent Polakow jest za vetem Kaczynskiego, jak przecietny Polak uslyszy o "socjalnej gospodarce rynkowej" i o "pelnym zatrudnieniu", to Kaczor nie ma sie co pokazywac w Polce, jak rzeczywiscie zerwie ten szczyt, bo go gornicy weglem zasypia a pielegniarki nie odratuja. Przeciez polskiej opinii publicznej tylko graj takimi haslami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw "nie pieprz byly" jakby powiedzili dziennikarze IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 13:51 Mowiac twoim jezykiem "kutury politycznej": "Sarko smarko" broni interesu Francji "Jaded Angie" tez tyle ze niemieckiego. Natomiast prezydentowi kaczynskieu nie wolno bo nie (wiadomo Polaczki mana byc donw under). Wiec ty pieprzysz od rzeczy mowiac o XIX wiecznym pouczciu kwestii narodowosciowych. Ze swoja niemiecka subtelnoscia dodam nieskromnie. Twoja dialektyke umyslowa najlepiej ilustruje pan Piotrus z kabaretu Olgi Lipinskiej "Paranoja" Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Errata Re: "nie pieprz byly" jakby powiedzili dziennikar IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 13:52 oczywiscie mailo byc "prezydentowi Kaczynskiemu". Za literowke przepraszam. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś
byly_eurokrata Re: "nie pieprz byly" jakby powiedzili dziennikar 22.06.07, 15:34 Gość portalu: paw napisał(a): > Natomiast prezydentowi kaczynskieu nie wolno bo nie (wiadomo Polaczki mana byc > donw under). Paw, to jest wlasnie problem argumentacji Kaczynskich i Twojej: urazona duma (z zakompleksienia?), wiec zaczyna sie bezsensowne kasanie. A kazdy wie, iz pies ktory duzo szczeka, po prostu sie boi. Paw ja nie ma kompleksow, ani w Polsce ani w Niemczech. Jak mi sie w Niemczech cos nie podoba, to mowie to w twarz kolegom. Ciagle mi insynuujesz, ze jestem lewakiem. jak jeden z moich ambitnych kolegow, ktory urodzil sie na zachodzie i w czasach gimnazjalnych jedzil na wycieczki do NRD sponsorowane de facto przez STASI, zaczal opowiadac ostatnio, ze Oscar Lafontaine (zalosna figura czlowa niemieckich lewakow) slusznie popiera PDS, bo za NRD nie wszystko bylo takie zle, to go tak zbluzgalem, ze przez chwile zapadla cisza u nas przy stoliku, bo koledzy az bali sie cos powiedziec. W podobnyn tonie zareagowalem na braterstwo Schrödera i Putina w ramach rurociagu baltyckiego w dosadnych slowach wytykajac temu samemu rusofilskiemu koledze, ze jak jego dziadek chyba niezle musial dostac w d... pod Stalingradem, skoro az on do dzis sie boi Ruskich. Tylko ze tutaj ostre argumenty sa normalne, nikt sie nie obraza ani nie dasa, nikt nie dostaje sraczki, bo zrobiono mu karykature w jakies gazecie i tenze moj kolega - chociaz nie zgadzam sie z nim rownie czesto z jak z Toba - zaprasza mnie na urodziny i chetnie ze mna dysktuje. Co do Merkel: nie lubie jej, bo ja pamietam jak byla ministrem mlodziezy, typowym enerdowskim prowincjuszem, ktorym do dzis w gruncie rzeczy zostala, bez zadnych wizji, ale ona - podobnie jak wszyscy inni enerdowcy - ma jedna rzecz swietnie opanowana: podkladanie swin po kolei kazdemu i spiskowanie co pare dni z kims innym. ALE Paw, Merkel na tym szczycie jest dla mnie nieistotna, to rownie dobrze moglaby byc Finka, Greczynka czy Maltanka. Ja jestem a) euroentuzjasta i goracym zwolennikiem Traktatu Konstytucyjnego b) przeciwnikiem wykorzystywania szczytu do krajowych rozgrywek wewnatrzpolitycznych, co - wbrew temu co sie sugeruje - zupelnie nie przynsiesie zadnych korzysci Polsce, bo nawet dzieki pierwiastkowi nie bedzie mozna nic uchwalic glosami Polski a jedynie cos zablokowac, a to jest bardzo degensywne nastawienie typowe dla ludzie zyjacych z syndromem oblezenia ze wszystkich stron. Gdyby Schuman i Monet tak mysleli 5 lat po wojnie, jak Kaczynski 60 lat po jej zakonczeniu, nigdy nie mielibysmy dzis UE. I o tym tez nalezy pamietac. Bo krzyczec "liberum vetu" ku pokrzepieniu serc zapyzialych kregow spoleczenstwa to potrafi kazdy, nadal pozostaje jednak otwarte pytanie, czy przyczyni sie to pomyslnosci CALEGO narodu polskiego. Ja w to nie wierze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: paw Re: "nie pieprz byly" jakby powiedzili dziennikar IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.06.07, 16:14 > zakompleksienia?), wiec zaczyna sie bezsensowne kasanie. A kazdy wie, iz pies > ktory duzo szczeka, po prostu sie boi. coz Niemcy maja duzo o psach do powiedzenie np. ssmanskie psy w Auschwitz. Ale tam nie psy sie baly. > Ja jestem > a) euroentuzjasta i goracym zwolennikiem Traktatu Konstytucyjnego > b) przeciwnikiem wykorzystywania szczytu do krajowych rozgrywek euroentuzjasta doplat to francuskich farmerow oraz niemieckich hutnikow tez? BTW bedziesz euroentuzjasta kiedy kiedy turcja dolaczy i przjemie role glwonego rozdajacego karty? Co do wspolnej europy - nie widze powodow, dla kotrych Polska ma siedziec w kacie jako dziad proszalny, rewolucja po 89 byla sponsorowana przez zachod wiec niech ponosi tego koszty. Poza tym ani ja nia ty nei wiemy nic o definiowaniu pozycji negocjacyjnych w polityce tylko ochlapy z gazet. > czy przyczyni sie to pomyslnosci CALEGO narodu polskiego. Ja w to nie wierze. a to wkestia, ktora mozna dyskutowac kulturalnie przyznasz? bez "srajacych kaczek" co nie? Czego nam serdecznie zycze. Serdecznosci PD Odpowiedz Link Zgłoś