O szczycie - dla Pawia i Dokiego

23.06.07, 10:37
"Lista żądań Fotygi
Jednak szefowa polskiej dyplomacji postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce.
Przedstawiła całą listę żądań. Nie tylko system głosowania, ale ...nawet
żądanie większej liczby urzędników w instytucjach unijnych"

www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_070623/swiat/swiat_a_4.html
Kurna, zebym to wiedzial wczesniej, to bym pojechal wczoraj ostatnim Thalysem
do Brukseli z transparentem: "Europa jest winna Polsce spelnienia wszystkich
zadan min. Fotygi"!!! ;-)
    • do.ki O bylym_patriocie 23.06.07, 11:59
      Wiesz, byly, w sumie po naszych dyskusjach z ostatnich dni niczego mniej plaskiego i oportunistycznego po tobie sie nie spodziewalem. Nic, trudno, widac mylilem sie w ocenie. :-(
      • byly_eurokrata Re: O bylym_patriocie 23.06.07, 12:04
        wiesz co Doki, chyba cierpisz na rozdwojenie jazni: jak Kaczynski za wszelka
        cene probuje przeforstowac partykularnye interesy, wbrew opinii przynajmniej 25
        innych panstw czlonwkowskich, to ja stosuje po prostu te sama metode: "mam
        wszystko inne w d...., najwazniejsze zeby bylo wiecej etatow, bo to w moim
        partykularnym interesie"

        Ja sie powoli gubie w tej Twojej logice
        • Gość: paw Vivat prezydent Kaczynski ! IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 23.06.07, 13:15
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4246743.html
          jesli byly rzadzilby Eurpoa to w Niemczech byloby mnostwo "polaczkow" za 4 Euro
          na h. Ale rzadzi Kaczynski i tcyh brakuje. Wie Schade ! Bo dla
          bylego "polaczki"sa down under, maja pracowac na rase panow.

          Serdecznosci
          PD
        • do.ki Re: O bylym_patriocie 23.06.07, 13:51
          No, byly, jesli nie widzisz roznicy miedzy swoja wlasna szanowna acz malo wazna osoba a calym krajem i narodem w nim zyjacym (zauwaz, ze prezydent nie zalatwia dla siebie, tylko dla obywateli, ktorzy go wybrali w demokratycznych wyborach), to ja nie mam wiecej pytan.
          • byly_eurokrata Re: O bylym_patriocie 23.06.07, 13:59
            ty doki stosujesz bardzo dzwina matematyke: raz sie wiekszosc liczy, raz
            mniejszosc, raz jednostka

            1 dzien przed szczytem veto popieralo ok. 30 procent Polakow, jego przewicnkiem
            bylo 53 procent Polakow, reszta nie miala zdania.
            Wobec tego Kaczynski dzialal w interesie 30% narodu, czyli troche wiecej niz
            jego elektorat.
            Drugi fakt, ze chodzilo o partykularny interes Kaczynskiego wobec innaczej
            pojmowanego interesu Europy przez 25 z 27 panst, zwanych innaczej "rodzina
            europejska", wiec co Ty mi chcesz udowodnic? Jak jeden czlonek rodziny upiera
            sie przy czyms, czego nie chce cala reszta, to w czyim interesie on dziala? W
            swoim wlasnym.
            • do.ki Re: O bylym_patriocie 23.06.07, 16:10
              byly_eurokrata napisał:

              > ty doki stosujesz bardzo dzwina matematyke: raz sie wiekszosc liczy, raz
              > mniejszosc, raz jednostka

              Wybory odbywaja sie wedlug z gory ustanowionego ustawa systemU; Bynajmniej nie jest tak, ze wygrywa ten kandydat, ktory uzyska bezwzgledna wiekszosc glosow, poniewaz w Europie "nie ma zwyczaju" ordynacji wiekszosciowej, wykoslawia sie ja w ordynacje proporcjonalna, ktora moim zdaniem jest kpina z demokracji, ale niech tam. Do tego dochodza ci, ktorzy oddaja glos zerowy, czyli zostaja w domu.

              > 1 dzien przed szczytem veto popieralo ok. 30 procent Polakow, jego przewicnkiem
              >
              > bylo 53 procent Polakow, reszta nie miala zdania.
              > Wobec tego Kaczynski dzialal w interesie 30% narodu, czyli troche wiecej niz
              > jego elektorat.

              Tyle razy ci tlumaczylem, ze te sondaze nadaja sie tylko do podtarcia tylka, jesli nie boisz podrapac go sobie procentami. Materia, o ktorej mowimy, jest za trudna do pojecia dla calego elektoratu "Samoobrony" chociazby. Z grubsza liczac, tylko kilka procent spoleczenstwa wie o co chodzi w tym calym szczycie i waham sie nawet czy siebie zaliczyc to tej niewielkiek grupy.

              > Drugi fakt, ze chodzilo o partykularny interes Kaczynskiego wobec innaczej
              > pojmowanego interesu Europy przez 25 z 27 panst, zwanych innaczej "rodzina
              > europejska", wiec co Ty mi chcesz udowodnic?

              Powiedz jasno jaki partykularny interes ma ktorykolwiek Kaczynski w takim a nie innym rozstrzygnieciu, bo nie rozumiem.
              Jaka rodzina europejska? O czym ty piszesz? To jakies bzdury i pseudointelektualne mrzanki dla ubogich. Wyjdz wreszcie poza pozycje zaslepionego euroentuzjasty.

              Jak jeden czlonek rodziny upiera
              > sie przy czyms, czego nie chce cala reszta, to w czyim interesie on dziala? W
              > swoim wlasnym.

              No oczywiscie, ale twoja analogia jest do dupy, bo zadnej rodziny nie ma.
    • Gość: paw byly co tam panie w polityce? IP: *.15-136-217.adsl-dyn.isp.belgacom.be 23.06.07, 13:11
      i tu nie o Chincykow pytam. Zadaj sobie sam pytanie - co wiem na temat
      strategii negocjacyjnych w polityce.

      Z tego co pisales o sobie abslutnie nic, ale moglem nie doczytac ;)

      A co do gazet moge podac pare linkow o "3 glowych sloniach" czy "dzieciach o
      wygladzie malpy nie nie pisze o dziennikarkach w czerwieni)



      Serdecznosci
      PD
      • byly_eurokrata Re: byly co tam panie w polityce? 23.06.07, 13:29
        przeprazsam Paw czym sie tak podniecasz?
        Kaczynski chcial pierwiastka albo smierci, wrocil bez pierwiastka, i nie tylko
        ze nie chce umierac, to jescze probuje nam wcisnac, ze cos wygral.

        Ja tez potrafie pisac w Twoim tonie Paw, albo jeszcze lepiej zacytuje innych
        rodakow:

        "Dwaj mali awanturnicy do cna ośmieszyli i skompromitowali Polskę. Płatni
        klakierzy zaraz się odezwą, że to sukces "

        "Wystarczylo, ze Unia zagrozila ze podpisze bez Polski i Kaczynskim przeszla
        ochota na umieranie.

        Oni tylko gadaja."

Pełna wersja