Dodaj do ulubionych

Patriotyzm a wyjazd z kraju

02.07.07, 11:47
Czy uważacie, że są zawody, które ze względu na swoją specyfikę powinny nas
obligować do pozostania w kraju, np. lekarze, pielęgniarki czy inne zawody
związane z niesieniem pomocy innym ? Czy pielęgniarka powinna mieć większe
wyrzuty sumienia niż np. hydraulik, bo ona zostawia chorych pacjentów, którzy
jej tutaj potrzebują ? Czy ktoś kiedyś patrzył na to z tej strony?
Czy to jest argument, który powinien wpędzać lekarzy i pielęgniarki w
poczucie winy ?
Czekam na Wasze opinie.:)
Obserwuj wątek
    • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 02.07.07, 12:17
      No faktycznie...ta pielęgniarka powinna mieć poczucie winy opuszczając kraj
      w "pogoni" za lepszym życiem, za chlebem...

      Założmy że ma dzieci, którym chce zapewnić lepsze życie, a z drugiej
      strony...pacjenci...
      No i czym w tej sytuacji ma się sugerować? Dzieckiem czy pacjentem? Państwo ma
      w d.... jej zycie.Pomaga jej? W jaki sposób? Bo dostaje jałmużne w postaci
      najniższej krajowej? Dlaczego ona ma w tej sytuacji myśleć o innych?

      Patriotyzm o którym myślisz...hmm...zanika.

      .......................................
      Na oceanie życia jestem kroplą...
      • hankrearden Dobra wiadomosc 10.07.07, 16:04

        >
        > Patriotyzm o którym myślisz...hmm...zanika.

        Dla mnie to akurat optymistyczna wiadomosc: ludzie powoli uswiadamiaja sobie,
        ze nie sa wlasnoscia panstwa!!!
          • wd_07 Re: Dobra wiadomosc 10.07.07, 21:34
            Ja osobiście nie widzę aż takiego związku pomiędzy wyjazdem za granicę a
            obowiązkami jako obywatel RP.

            Jeżeli ktoś wyjeżdża bo oferuję się mu lepsze pieniądze za granicą, niech nie
            robi z siebie męczennika i ofiarę reżimu Kaczyńskich. Wiele osób tak właśnie
            chciało by się widzieć - jako uchodźców politycznych, zamiast przyznać, że
            kierowały nimi czysto materialne pobudki.

            Wyjeżdżasz ? Ok szanuję to, nawet podziwiam za odwagę i elastyczność ale nie
            licz, że ktoś będzie tu za tobą płakał, wręcz przeciwnie. Rynek pracy kieruje
            sie podobnymi zasadami jak każdy inny, jeżeli brakuje ludzi w danym zawodzie to
            wzrasta popyt i co za tym idzie zarobki, więc jak na ironię ludzie wyjeżdżający
            poprawiają również sytuację ludzi pracujących w Polsce.
      • litwor Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 11.07.07, 11:54
        Wydaje mi sie że macie problem ze zrozumieniem pojęcia "Patriota". W naszej
        historii byli wielcy patrioci Polski którzy mieszkali np. we Francji. Kraj
        pobytu nie ma znaczenia. My juz w historii mielismy emigracje za chlebem i nikt
        nie odważył sie mówic że nie są to patrioci. Patriotyzm to podejście do narodu,
        jeżeli nie jesteś w stanie zapewnic swej rodzinie godnych warunków zycia w swej
        ojczyżnie a jednak tu siedzisz skazując swych potomków na wegetację, czy jestes
        wiekszym patriota od tego ktory sie pakuje i jedzie w swiat ( Irlandia) i tam
        wychowuje swe dzieci na członkow narodu Polskiego???? Jestem pewien że nie. Ja
        mam niestety już 53 lata nie mam szan wyjechac ( chyba że na Słowację)ale Wy
        młodzi im szybciej tym lepiej. Jeżeli macie tylko szanse polepszyć swój byt. I
        nie ma co słuchac krzyków polityków że ZUS nam padnie. Czy bedzieci ty czy też
        nie i tak padnie. Utrzymywanie bandy nieudacznych urzedników i kolejnych
        beznadziejnych rządów nie jest patriotyzmem. Aktywna zmiana tego systemu jest
        patriotyzmem. Liczę na to że jak zobaczycie gdzieś w Świecie jak to u nich
        funkcjonuje może i u nas to póżniej uda się Wam wprowadzić. I nawiązując do
        poczatkow - cxzy Pana Brzezińskiego uważamy za patriotę Polski ???? a mieszka w USA.
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 02.07.07, 15:06
      A wlasnie ze nie macie racji,zawod lekarza czy pielgniarki to cos
      szczegolnego,a sotera jak tak bardzo chce wyjechac do Anglii i zarabiac te
      wymarzone,prze nia,3500 € netto;(snilo jej sie chyba to)to niech najpierw
      zaplaci panstwu za studia .
      To sa dezerterzy najgorszego gatunku i lapowkarze.Jak moja matka byla chora
      ( w polsce) to lekarz ktory ja leczyl,dostal 500 € lapowki,az mu sie przy
      braniu,
      oczy swiecily.I tacy ludzie dzis strajkuja!!!
      • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 02.07.07, 16:00
        Po części masz rację...ale jeśli LEKARZ myśli tylko o pieniadzach a nie o tym,
        ze ma leczyc, to wybacz....jesli chodzi o mnie, krzyz na drogę i niech spada
        gdziekolwiek chce. Może tam gdzie zarobi więcej ...będzie bardziej przestrzegał
        przysięgi którą składał.
        A do Polski neich przyjadą Ci lekarze, których zadowoli obecne wynagrodzenie.

        Patrząc na to z drugiej strony...jesli wyjada i nikt na ich miejsce nie
        przyjdzie,to moze cholerny rzad obudzi się i cos z tym zrobi...tylko osobiscie
        nie wierze w to, że ten ktory bierze łapówki z nich zrezygnuje. To gatunek
        człowieka, któremu wiecznie mało.

        Jeśli chodzi o pielęgniarki...to swoje zdanie już wczesniej wyraziłam.


        .......................................
        Na oceanie życia jestem kroplą...
          • hankrearden Obrzydliwa ideologia 10.07.07, 16:19

            > Patriotyzmem się nie najesz.To tyle.

            Jest gorzej: ta cala ideologia sluzy do podstepnego zmuszenia Bogu-ducha-
            winnych ludzi do pracy za poldarmo. Ich patriotyzmem najedza sie inni.
        • hankrearden Hydraulicy maja myslec o rurach! 10.07.07, 16:17
          > Po części masz rację...ale jeśli LEKARZ myśli tylko o pieniadzach a nie o
          tym,
          > ze ma leczyc, to wybacz....

          A co z hydraulikiem, ktory mysli tylko o pieniadzach, a nie o naprawianiu rur???
          Praca polega na tym, ze ja cos robie dobrze i za to mi placa.
          Jesli placa wg mnie za malo, to ide tam, gdzie placa wiecej. Ta moralnosc
          aplikuje sie w takim samym stopniu do hydraulika, czy do lekarza.
          • iw78 Re: A lekarz o człowieku!!! 10.07.07, 17:05
            W końcu taki zawód sobie wybrał. Nieważne gdzie go będzie wykonywać, w Polsce,
            na Karaibach, w Afryce, guzik osobiście mnie to obchodzi! Ale niech wykonuje
            swoją pracę dobrze. Niech nie mówi..." TO BEDZIE KOSZTOWAC TYLE A TYLE -
            DODATKOWO!!!"
            Tylko o to chodzi. Niech walczy o podwyżkę z państwem ale nie z chorym czesto
            umierającym pacjentem. To jest zasadnicza różnica.
            To nie pacjent jest winny temu.
            Uważasz, że byłoby w porządku gdybyś czekał na operacje a lekarz mówi "NIE bo
            teraz to my strajkujemy? - no chyba że ...."

            Jesli jest mu źle, nie ma znaczenia czy to lekarz czy hydraulik...niech idzie
            tam gdzie mu zapłacą lepiej...

            Założycielka wątku podobno studiuje pielęgniarstwo...będac na jej miejscu pięc
            razy ugryzłabym sę w język niż powiedziala " ze to jak swoją pracę bedę
            wykonywać będzie zależeć od pieniędzy jakie dostane" Jej obowiązkiem jest zając
            się należycie pacjentem, podobnie jest z lekarzem. Ci ludzie m.in, decydują o
            życiu człowieka. To odpowiedzialność. A jeśli się nie podoba, to droga wolna.
            Siłą nikt ich nie trzyma. Ale niech pieniądz nie sprawia, że igrają ludzkim
            życiem!

            Ale Ty chyba nie widzisz różnicy.


            .......................................
            ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
      • hankrearden Zawod jak kazdy inny 10.07.07, 16:07
        ronin34 napisał:

        > A wlasnie ze nie macie racji,zawod lekarza czy pielgniarki to cos
        > szczegolnego

        Nie, zawod to zawod, to cos co robisz ze swoim zyciem.
        Dla siebie. Dla swojego wlasnego zadowolenia czy tez pieniedzy.
        I nikt nie ma prawa wymagac od Ciebie ofiar.

        > To sa dezerterzy najgorszego gatunku

        Jacy dezerterzy? Koncepcja przywiazania chlopa do ziemi chyba juz zostala
        obalona.
      • nhs1 Re: Do ronin 34 11.07.07, 00:12
        Nie będę tutaj podejmował z Tobą polemiki - nie wiem czy ma to sens, bo jesteś
        zbyt spolaryzowany w stosunku do racjonalnego myślenia i rzeczowych argumentów.
        Zresztą wiele mądrych słów, pod którymi mógłbym się podpisać napisał tutaj
        już "hankrearden".

        Aby jednak trochę Ci dać do myślenia i pokazać Ci Twoją własną ignorancję,
        powiem tylko, że wyśmiewane przez Ciebie 3500 Euro (czyli niecałe 2500 funtów),
        to nie jest jakiś nierealny zarobek dla dobrej pielęgniarki-specjalistki w
        Anglii. Nawet jeżeli mówimy o kwotach netto.
        A lekarz zarabia tutaj od 3500 funtów (cały czas netto) - i to tylko na
        początku, bo potem jest coraz lepiej, a GP zarabiają rzędu 6000 funtów
        miesięcznie (lub więcej). Nie darmo na każdym ze szkoleń pokazuje się, że
        lekarze w Wielkiej Brytanii są najlepiej wynagradzanymi lekarzami w Europie.

        To tylko tyle - jeżeli chcesz się śmiać z tego, co ktoś pisze, to najpierw
        trochę się zorientuj.
    • aniam80 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 02.07.07, 17:30
      nie bardzo rozumiem sens Twojego postu. To znaczy, nie bardzo przemawia do mnie
      Twoje założenie, że wyjazd do pracy zagranicę powinien być przyczyną posiadania
      wyrzutów sumienia. Uważam tak samo jak mój przedmówca, że patriotyzmem się nie
      najesz, nie opłacisz za niego czynszu, nie kupisz biletu na dojazd do pracy
      (jeśli masz to szczęście ją mieć). Bo o to przede wszystkim chodzi: praca w
      kraju czy zagranicą. Ja też wyjechałam, ale ani przez sekundę nie miałam
      wyrzutów sumienia z tego powodu, że swój zawód mam możliwość wykonywać nie w
      Polsce... czułam raczej żal i złość, że studia i praca nie wystarczyły, bym
      mogła w niej zostać. Sytuacja nie zmieni się w ciągu jednego dnia na lepszą, a
      Ty musisz z czegoś żyć, móc zaplanować swoją przyszłość i móc spełniać siebie i
      swoje marzenia, a wyrzutami sumienia ani pracą za 600 złotych nie uda Ci się
      tego zrobić...
      • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 03.07.07, 09:11
        Przyznam, że do mnie też nie przemawia założenie mojego postu. :) A napisałam
        go tylko dlatego, żeby sprawdzić czy są jeszcze jakieś osoby, które uważają, że
        wyrzuty sumienia w ogóle w tym przypadku powinny być.
        Bo to co napisałam w tym poście powstało pod wpływem rozmowy, którą
        przeprowadziłam niedowno z osobą, która zaczęła mi wmawiać, że jako
        pielęgniarka powinnam zostać przy łóżku chorego, a nie myśleć o większych
        pieniądzach, które mogę zrobić na zachodzie. Ja oczywiście nie chciałam się z
        tym zgodzić dlatego założyłam ten post, żeby sprawdzić czy jest więcej osób
        myślących tak jak ten wspomniany rozmówca i zarzucających wyjeżdżającym
        pielęgniarkom czy lekarzom takie rzeczy.
        No i po przeczytaniu odpowiedzi mogę stwierdzić, że tylko jedna osoba miała tu
        odmienne zdanie od reszty. To chyba o czymś świadczy.

        A co do przyjmowania łapówek, nikt Cię chyba nie zmuszał Ronin do dawania
        łapówki ? Jeśli sam dajesz łapówke nie krytykuj przyjmującego.
        To jest właśnie najgorsze w polskiej mentalności, krytykować przyjmujących
        łapówki lekarzy ale samemu być pierwszym chętnym do ich wręczania.
        • info-tw Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 03.07.07, 17:23
          sotera napisała:

          > A co do przyjmowania łapówek, nikt Cię chyba nie zmuszał Ronin do dawania
          > łapówki ? Jeśli sam dajesz łapówke nie krytykuj przyjmującego.
          > To jest właśnie najgorsze w polskiej mentalności, krytykować przyjmujących
          > łapówki lekarzy ale samemu być pierwszym chętnym do ich wręczania.
          Temat lapowek. Hmmm, zawsze mnie ruszal. To nie do konca tak. Nie daz lapowki w
          urzedzie, nie dostaniesz mieszkania. Nie dasz lapowki lekarzowi (lub nie
          pojdziesz leczyc sie prywatnie) zostaniesz bez opieki lekarskiej. No moze nie
          calkiem bez opieki ale nie zajma sie toba nalezycie. Dlatego z jednej strony
          jestem jednak zmuszona dawac w lape. Pisze to z wlasnego doswiadczenia. Jesli
          ktos ma inne moze sie ze mna nie zgadzac.
        • anima2006 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 10.07.07, 19:57
          Jakie wyrzuty sumienia.... Ludzie chorują wszędzie, nie tylko w Polsce.
          Pielęgniarka w Londynie siedzi przy łóżku chorego tak samo jak w Pcimiu Górnym -
          tylko pieniądze otrzymuje za to godziwe. I nie przesadzałabym z tą powszechna
          krytyką lekarzy i pielęgniarek. W moim życiu zdarzyło mi się ciężko chorować i
          zawsze, ale to zawsze spotykałam się z życzliwością, zainteresowaniem i
          skrupulatną opieką - BEZ łapówek, zawsze jestem rozpoznawana, zawsze wszyscy
          cieszą się, że widza mnie na kolejnych badaniach kontrolnych. A uwierzcie mi,
          że lekarz przyjmujący w Centrum Onkologii kilkudziesięciu pacjentów dziennie,
          naprawdę może się wkurzyć, że zarabia tak mało. Pójdźcie tam kiedyś,
          popatrzcie! I obyście nigdy nie musieli się tam leczyć....
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 03.07.07, 17:57
      Sotera dlaczego nie napiszesz wprost ze to ze mna rozmawialas? A ja ci kaze
      zostac w polsce?? Jedz,zarob te twoje wymarzone 3500 € netto.
      A co lapowki ,to TW juz napisala dlaczego,gdyxbym nie dal lapowki panu Bogowi
      w bialym fatuchu to matka by na korytarzu lezala,a tak znalazlo sie zaraz
      wszystko.
      • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 03.07.07, 18:36
        ronin34 napisał:

        > Sotera dlaczego nie napiszesz wprost ze to ze mna rozmawialas?

        Pewnie dziewczyna wie co znaczy slowo "dyskrecja" :P

        Poza tym Ronin ;) chyba każdy się domyslił, ze to o Ciebie chodzi :)):)))

        W niedziele ,jak przeczytałam wątek załozony przez Ciebie to w pierwszej chwili
        myśl...o co chodzi? fakt zmienil sie troche ale bez przesady :P:P:P
        a zaraz potem...ocho...Ronin ma pewnie na oku jakąś pielęgniareczkę a ta chce
        mu zwiać na wyspy :))a zakładając wątek nt "ucieczki" pielęgniarek chce zebrać
        przekonywujące ją argumenty, ze jednak powinna zostać :)) i kurcze...na drugi
        dzień kolejny wątek o mniej więcej tej samej tematyce...i układanka dała się
        złożyć w całość :))))))




        .......................................
        Na oceanie życia jestem kroplą...
        • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 04.07.07, 10:41
          iw78 napisała:

          W niedziele ,jak przeczytałam wątek załozony przez Ciebie to w pierwszej chwili
          >
          > myśl...o co chodzi? fakt zmienil sie troche ale bez przesady :P:P:P
          > a zaraz potem...ocho...Ronin ma pewnie na oku jakąś pielęgniareczkę a ta chce
          > mu zwiać na wyspy :))a zakładając wątek nt "ucieczki" pielęgniarek chce
          zebrać
          > przekonywujące ją argumenty, ze jednak powinna zostać :)) i kurcze...na drugi
          > dzień kolejny wątek o mniej więcej tej samej tematyce...i układanka dała się
          > złożyć w całość :))))))


          Tylko nie jakaś tam pielęgniareczka :))) Nie cierpię jak tak się mówi.

          I nie zgadzam się z tym co piszecie o pielęgniarkach i ich podejściu do
          pacjenta. Ale ludzie zawsze tak uogólniają, jak byli parę razy w szpitalu i
          spotkali pielęgniarke o złym podejściu do pacjenta, to im się potem wydaje, że
          każda jest taka.

          A co do dawania łapówek. Przyjmowania łapówek nauczyliście ich wy, pacjenci,
          więc może zacznijcie najpierw zmieniać swoje podejście, a nie krytykować
          personel medyczny.
          • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 04.07.07, 15:55
            sotera napisała:

            >
            > Tylko nie jakaś tam pielęgniareczka :))) Nie cierpię jak tak się mówi.

            Ojjj...ja tylko tak w żartach ;))

            >
            > I nie zgadzam się z tym co piszecie o pielęgniarkach i ich podejściu do
            > pacjenta. Ale ludzie zawsze tak uogólniają, jak byli parę razy w szpitalu i
            > spotkali pielęgniarke o złym podejściu do pacjenta, to im się potem wydaje,
            że każda jest taka.

            No nie....bez przesady...są jeszcze porządne pielęgniarki :)

            > A co do dawania łapówek. Przyjmowania łapówek nauczyliście ich wy, pacjenci,
            > więc może zacznijcie najpierw zmieniać swoje podejście, a nie krytykować
            > personel medyczny.

            O...i tu sie nie zgodze z Toba. To lekarzowi wiecznie malo, przeciez gdyby mial
            dosc, i gdyby pomyslal co jest jego powolaniem, to nie wyciagalby chciwie lapy
            po wiecej, a zajal sie pacjentem jak nalezy - BEZ LAPOWKI!

            Przeciez gdyby nie trzeba bylo to nikt nie wyciagnalby pieniedzy zeby dac
            lapowke. Lekarza widac tylko pieniadz i chciwosc motywuje do nalezytego zajecia
            sie chorym pacjentem!

            Z Twoich slow wniosek taki, ze m.in. Ronin na sile wreczal lapowke lekarzowi,
            zeby ten zajal sie jego matka ( Ronin...nie miales co robic z kasa??), a Tw...w
            urzedach zeby cos zalatwic...



            .......................................
            Na oceanie życia jestem kroplą...
      • basiasloniec Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 11.07.07, 00:28
        Czyktokolwiek jest tak naiwny,ze wierzy by lekarze gdziekolwiek pracowali dla
        idei? W US nikt lapowek nie bierze ale leczenie masz takie na jakie Cie stac
        albo za jakie placi ubezpieczenie i nikt nie oczekuje od lekarza poswiecienia.
      • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 03.07.07, 20:11
        Chcesz powiedzieć, że mam wybujałą wyobraźnię Ronin?? :)))))))


        Też nie wierzę w te zarobki, ale jeśli chce jechać, niech jedzie...jak pomyślę
        o tych pielęgniarkach, które z wielką łaską podchodzą do pacjenta...bo one za
        TAKĄ KASĘ nie beda sie wysilać...to...ach szkoda gadać.


        .......................................
        Na oceanie życia jestem kroplą...
        • info-tw Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 03.07.07, 20:47
          iw78 napisała:

          > ...jak pomyślę o tych pielęgniarkach, które z wielką łaską podchodzą do
          pacjenta...bo one za TAKĄ KASĘ nie beda sie wysilać...to...ach szkoda gadać.
          Ale przeciez to nie pacjent ponosi wine za wysokosc jej wynagrodzenia. To tak
          jakby do biura wszedl kontrachent i na dzien dobry w zeby dostal (no przesada,
          wystarczy krzywe spojrzenie) bo szef za malo placi.
          Ah zapomnialam ci w emailu napisac, ze Dawid wprowadzil haslo do gg, ktorego
          zapomnial i musze znow nowe gg zciagnac. Nie dostanie wiecej ode mnie komputera.
          • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 03.07.07, 23:00
            Tw...jasne, że nie pacjent...ale one się zachowują jakby wszyscy winni byli
            temu jaką kasę one biorą za swoją pracę. Czasami myślę, że minęły sie z
            powołaniem....zero wspołczucia dla chorego.Dlatego, jeśli tak mają pracować
            niech jadą za granicę. Może lepsza kasa bardziej ich zmotywuje do bardziej
            sumiennego wykonywania swoich obowiązkow.


            .......................................
            Na oceanie życia jestem kroplą...
          • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 03.07.07, 23:03
            aha...co do gg...po co ściągać nowe...niech doda nowego użytkownika :)) powiedz
            mu, że nie musi zakładac hasła...rzadko będe tam wpadać :P ;)
            Ewentualnie niech sciągnie z netu program do odczytywania haseł :))))))i po
            kłopocie....( boszeee do czego ja Cie tu namawiam ;))

            .......................................
            Na oceanie życia jestem kroplą...
              • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 04.07.07, 07:16
                Nic nie mieszam. Bez sensu będzie ściagac na nowo program, który masz
                zainstalowany na kompie...no chyba że chcesz, to wczesniej odinstaluj obecne gg
                i wtedy zainstaluj nowe.:)

                Miłego dnia.

                .......................................
                Na oceanie życia jestem kroplą...
                • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 05.07.07, 12:44
                  Temat wątku mógłby być całkiem ciekawy gdyby nie prawie wszyscy sprowadzili go
                  do poziomu 'brania' lub 'nie brania' łapówek. A można by to skwitować jednym
                  stwierdzeniem, że gdyby lekarze zarabiali wystarczająco dużo problemu łapówek w
                  Polsce by nie było, tak jak nie ma go na zachodzie europy, a jeśli jest to
                  marginalny.
                  Mnie chodziło głównie o to, dlaczego ktoś kto uważa się za śląskiego patriotę
                  wyjażdza z kraju, mieszka za granicą kilkanaście lat (i nie ukrywam teraz, że
                  chodzi mi tu o ronina, którego poznałam niedawno i to on zachęcił mnie do
                  odwiedzenia tego forum) ale mimo to uważa, że ja powinnam godzić się na pracę
                  za tak niegodziwe pieniądze, bo pięlegniarka to inny zawód niż na przykład jego
                  i on dalej się czuję patriotą.
                  I nie zgadzam się z tym, że nie uda mi się tam zarobić nawet 3.500 netto, bo
                  przecież do pensji wlicza się różne dodatki funkcyjne czy stażowe, nocne
                  dyżury, które są lepiej płatne, więc umowy może nie będe mieć na 3.500 netto,
                  ale po doliczeniu tych wszystkich dodatków jest możliwe, że właśnie tyle
                  zarobię. I naprawdę znam parę takich przypadków koleżanek, które teraz pracują
                  w Irlandii oraz w Szkocji, więc nie sądzę, żeby one zawyżały sobie pensję i
                  przede mna udawały, że tyle zarabiają, żeby zrobić na mnie wrażenie, bo
                  przecież wiedzą, że wkrótce mam zamiar do nich dołączyć i się o tym przekonam.
                  Więc po co miałyby mnie okłamywać ?
                  A jeśli ktoś kto z zawodem pielęgniarki/rza czy lekarza ma mało wspólnego i
                  nawet w swoim otoczeniu nie zna nikogo w tym zawodzie, to oszczędziłby sobie
                  kpin pod moim adresem, dotyczących tego ile ja tam mogę zrobić (to do ciebie
                  ronin).
                  • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 05.07.07, 20:35
                    sotera napisała:

                    > Temat wątku mógłby być całkiem ciekawy gdyby nie prawie wszyscy sprowadzili
                    go do poziomu 'brania' lub 'nie brania' łapówek.

                    Ludzie mieliby więcej szacunku dla lekarzy, gdyby ów lekarz sprowadził swoj tok
                    myslenia w stronę pomocy choremu a nie ile może na pacjencie zarobić.
                    Napisalas kiedyś że to my jesteśmy winni temu, że lekarz bierze łapówkę...czy
                    ktoś przykłada mu bron do skroni i karze brać pieniadze?
                    Ania ma rację mówiąc, że apetyt rośnie w miarę jedzenia...i żadna nawet
                    kolosalna podwyżka nie zmieni tutaj lekarza.Zreszą ile wg Ciebie powinni
                    zarabiać w służbie zdrowia?

                    > Mnie chodziło głównie o to, dlaczego ktoś kto uważa się za śląskiego patriotę
                    > wyjażdza z kraju, mieszka za granicą kilkanaście lat (i nie ukrywam teraz, że
                    > chodzi mi tu o ronina...)

                    A ja bym to inaczej ujeła...on uważa że śląsk jest niemiecki... był jest i
                    będzie...wiec swoj wyjazd do Niemiec traktuje bardziej jako przeprowadzkę do
                    innego miasta..a nie państwa...to chyba wiec jest ten jego ślaski patriotyzm...

                    I gdyby nie sytuacja jaka miała miejsce w przypadku jego mamy, napewno nie
                    krytykowałby tak ostro Twojego wyjazdu czy innej pielęgniarki bądź lekarza.
                    Musisz wziąć pod uwagę, że jeżeli człowiek jest czemuś mocno przeciwny to musi
                    być jakis powod.

                    Osobiście życze Ci spełnienia w zawodzie i satysfakcji, nie tylko w sferze
                    materialnej. :))

                    Pozdrawiam.

                    .......................................
                    Na oceanie życia jestem kroplą...
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 05.07.07, 16:14
      No nasz pielganiareczka sie zdenerwowala:))A nie ma o co:)Ja jestem
      patriota,to jest niezaprzeczalny fakt,ale slaskim patriota.Co do lapowek to
      gdbysmy nic nie dali ,to jak juz napisalem NIC nie zostaloby zrobione.Takie
      zjawisko ,na taka skale jest tylko w polsce.I ci ludzie osmielaja sie
      strajkowac,zostawiaja swoich pacjentow.To jest szczyt bezczelnosci!!!
      A co do zarobkow ,to dalej twierdze:O 3500 € netto to mozesz sobie
      pomarzyc,zeby to zarobic to trzeba bylo zarobic 7000 € brutto!!
      To jest poprostu niemozliwe,gdyby tak bylo to ze wszystkich krajow europy juz
      dawno by tam pielgniarki pojechaly.A tk nie jest,w niemczech zarbiaja okolo
      1400 € i to jest ok.Czym sie pielgniarki tak wyrozniaja ze powinny zarabiac
      taka summe??O tych pieniadzach mozesz sobie pomarzyc.Ale jedz i przekonaj sie
      sama,ze zarobisz max 1400 €,i to z dodatkami.Na takich ludzi jak ty,co tylko na
      kase patrza ,polskie szpitale moga zrezygnowac,zatrudnia na twoje miesce inne
      kobiety,z poczuciem odpowiedzialnosci wobec chorych ludzi !
    • aniam80 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 05.07.07, 17:34
      uważam, że o patriotyzmie można by wątek z 113768 postów stworzyć :) podobnie
      jest z łapówkami. Nie tak dawno miałam "przyjemność" uczestniczyć w takiej
      sytuacji, i lekarz otwarcie powiedział, ile kosztuje łóżko na sali zamiast na
      korytarzu, i ile może trwać czekanie na operację bez naszego "postarania
      się"... Jestem pewna, że bez dania kasy nic nie posunęłoby się do przodu, a
      mogłoby być nawet za późno...
      wiem, że nie należy uogólniać, bo pewnie nie każdy ma takie podejście do
      wykonywanej pracy, ale człowiek jest już chyba tak skonstruowany. I nie
      potrzeba długo czekać, by stworzył sobie obraz polskiego lekarza, który bez
      koperty nawet nie spojrzy na pacjenta... przykre jest w tym wszystkim to, że na
      podstawie kilku takich "lekarzy" cierią wszyscy pracownicy szpitala:
      od "zwykłej" pielęgniarki po tego na najwyższym stołku. Ktoś napisał, że
      lekarze w Polsce za mało zarabiają. To ile byłoby dla nich wystarczająco dużo?
      Stare przysłowie mówi, że apetyt rośnie w miarę jedzenia... mają 5tyś., dostaną
      7, za jakiś będą strajkować z żądaniem 10. I koło się zamknie i znów będzie o
      czym pisać...
      Co do zarobku 3500... jakoś ciężko mi w to uwierzyć, ale życie jest pełne
      niespodzianek...
      • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 06.07.07, 10:19
        aniam80 napisała:

        > Ktoś napisał, że lekarze w Polsce za mało zarabiają. To ile byłoby dla nich
        wystarczająco dużo? Stare przysłowie mówi, że apetyt rośnie w miarę jedzenia...
        mają 5tyś., dostaną 7, za jakiś będą strajkować z żądaniem 10. I koło się
        zamknie i znów będzie o czym pisać...
        > Co do zarobku 3500... jakoś ciężko mi w to uwierzyć, ale życie jest pełne
        > niespodzianek...

        Jaki lekarz w Polsce zarabia 5 tys.? I po ilu latach pracy ? Wiesz ile lekarz
        stażysta dostaje na początku swojej pracy w publicznym szpitalu? Nie więcej niż
        1400 brutto ! Do kwoty 5 tys. musi dochodzić latami. Nawet po 20 latach pracy
        lekarz nie ma tyle w publicznym szpitalu. Musi więc pracować na 2, 3 etaty,
        żeby żyć na przyzwoitym poziomie. Murarz czy galzurnik w Polsce zarabia więcej
        od lekarza! A górnik lepiej od pielęgniarki. I to lekarz jest zachłanny?
        To wy nie macie o niczym pojęcia, lekarzami ani pielęgniarkami nie jesteście,
        to łatwo niektórym tu mówić "że apetyt rośnie w miarę jedzenia". A może lekarz
        ma pracować za darmo ? Niech dostaje mniej niż średnia krajowa, ale wtedy
        żebyście nie mieli do niego pretensji, że nie będzie brał odpowiedzialności za
        to jak leczy za takie pieniądze.
        A Ty Ronin zastanów się czasem co piszesz, bo czasy siłaczy i siłaczek dawno
        się skończyły.
        • aniam80 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 06.07.07, 11:58
          sprowadzasz wątek do licytacji, który zawód jest ważny, a który ważniejszy... a
          chyba nie o to Ci chodziło zakładając wątek...
          Wg mnie KAŻDY zawód niesie ze sobą konieczność posiadania odpowiedzialności za
          to, co się robi. A z tego, co piszesz, odnosze wrażenie, że lekarze i
          pielęgniarki to wg Ciebie lepsze zawody = lepsi ludzie, a co za tym idzie,
          powinny być super dobrze opłacane. Tylko ile to jest to duże wynagrodzenie???
          Może źle Cię zrozumiałam... Nikt na początku pracy, w jakimkolwiek zawodzie,
          nie dostaje dużego wynagrodzenia. Chociaż "duże wynagrodzenie" to jak dla mnie
          pojęcie względne. Dla kogoś innego 1400 to dużo... ale lekarz przecież ratuje
          życie... tylko z jakim podejściem? czy to już nie ma żadnego znaczenia? Jeśli
          tak, to wg mnie pomylił się przy wyborze kierunku studiów. I chyba lepiej dla
          wszystkich, jeśli lekarze i pielęgniarki z takim podejściem do wykonywanej
          pracy, a co za tym idzie, z takim podejściem do pacjenta, wyjadą i zaczną
          zarabiać tysiące euro. Wtedy będa zadowoleni. I lekarze i pacjenci.
          Napisałam, że apetyt rośnie w miarę jedzenia. I nie zmienię zdania. Bo tak już
          jest, że jak ktoś juz teraz ma dużo (co znowu dla każdgo oznacza coś innego),
          to będzie chciał więcej. I tak niestety już jest, że z reguły o to więcej
          upominają się Ci, którym spokojnie starcza do 1ego... i już nie chodzi mi tylko
          o służbę zdrowia, chociaż o niej jest ostatnio najgłośniej.
          Wiesz dlaczego wzrosły wynagrodzenia w budowlance? Bo spora część wyjechała. To
          dlatego pijesz do murarza i glazurnika. A ich po prostu brakuje, i dlatego Ci,
          co zostali, dostali więcej... to też jest metoda na zatrzymanie pracownika :)
          ale skoro masz koleżanki na Wyspach, pewnie nie od wczoraj, to dlaczego do nich
          nie dołączysz? Nie powiesz chyba, że z powodu wyrzutów sumienia powstałych z
          żalu, że zostawisz w Polsce pacjentów...

          się rozpisałam, mam nadzieję, że nie uraziłam nikogo za bardzo. Jak tak, to
          przepraszam.

          Pozdrawiam,
          Ania
          • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 06.07.07, 12:31
            aniam80 napisała:
            Wiesz dlaczego wzrosły wynagrodzenia w budowlance? Bo spora część wyjechała. To
            >
            > dlatego pijesz do murarza i glazurnika. A ich po prostu brakuje, i dlatego
            Ci,
            > co zostali, dostali więcej... to też jest metoda na zatrzymanie pracownika :)
            > ale skoro masz koleżanki na Wyspach, pewnie nie od wczoraj, to dlaczego do
            nich
            >
            > nie dołączysz? Nie powiesz chyba, że z powodu wyrzutów sumienia powstałych z
            > żalu, że zostawisz w Polsce pacjentów...

            Ty albo jesteś kompletną ignorantką albo nie znasz polskich realiów. Glazurnicy
            i inne im pokrewne zawody z a w s z e w Polsce zarabiali więcej. Odkąd
            pamiętam remont w moim domu to były olbrzymie koszty dla moich rodziców i za
            komuny i w latach 90tych, i teraz. Także nie wmawiaj mi, że budowlańcy,
            glazurnicy czy malarze, murarze nagle zaczeli sobie życzyć wyższych pensji. Te
            zarobki nie wzrosły z dnia na dzień, wyższe zarobki budowlańcy mieli zawsze!
            I ciekawa jestem dla jakiej osoby 1400 brutto to jest wysoka pensja, jeśli
            minumum socjalne w Polsce to niecałe 1000 brutto ? Dla kasjerki harującej w
            hipermarkecie to jest dużo a dla pielęgniarki za mało ? Moim zdaniem dla
            nikogo, bez względu na zawód, ciężka praca (a taką jest i praca kasjerki i
            pielęgniarki) za niewiele ponad minimum socjalne to jest zawsze mało.


            • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 06.07.07, 12:43
              A do moich koleżanek na Wyspach już w krótce dołączę, o to się nie martw. Mam
              jeszcze ostatni semestr do zaliczenia na kierunku pielęgniarstwa i położnictwa
              Wydziału Medycznego na Uniwersytecie Rzeszowskim i wtedy z dyplomem wyjadę.
              Pewnie dla ciebie jestem tylko głupią pielęgniareczką, która powinna dziękować
              po 7 latach pracy za pensję mniejszą niż ma lekarz stażysta i siedzieć w kraju
              i czekać aż ktoś się zlituje nad moim losem ?
              • aniam80 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 06.07.07, 12:52
                > Pewnie dla ciebie jestem tylko głupią pielęgniareczką, która powinna
                dziękować
                > po 7 latach pracy za pensję mniejszą niż ma lekarz stażysta i siedzieć w
                kraju
                > i czekać aż ktoś się zlituje nad moim losem ?

                nic z tych rzeczy nie napisałam, ani też nie miałam zamiaru, abyś tak własnie
                odebrała moje słowa. Nie masz bladego pojęcia o tym, co robiłam zanim
                wyjechałam, ani też za ile pracowałam. Nie wiem, czy zdążyłaś się zorientować,
                ale takie czasy nastały, że jak sama o siebie nie zadbasz, o nikt inny tego za
                Ciebie nie zrobi. I chyba nie do końca zrozumiałaś sens mojej wcześniejszej
                wypowiedzi, ale to już nie moje zmartwienie.
        • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 06.07.07, 16:43
          sotera napisała:

          > Jaki lekarz w Polsce zarabia 5 tys.? I po ilu latach pracy ? Wiesz ile lekarz
          > stażysta dostaje na początku swojej pracy w publicznym szpitalu? Nie więcej
          niż 1400 brutto !

          LEKARZ STAŻYSTA? On dopiero zaczyna pracę, od razu ma dostać powiedzmy te 5
          tys zł??


          Do kwoty 5 tys. musi dochodzić latami. Nawet po 20 latach pracy
          > lekarz nie ma tyle w publicznym szpitalu. Musi więc pracować na 2, 3 etaty,
          > żeby żyć na przyzwoitym poziomie.

          Jestem ciekawa, skąd Ty tak dokładnie wiesz ile zarabia lekarz z 20 letnim
          stażem, że aby życ na przyzwoitym poziomie musi pracować na te 2,3 etaty??
          Jaki jest ten twoj przyzwoity poziom?? Nie rozumiem tego.
          I jeszcze jedno...inni, mając 30 letni staż pracy nie mogą liczyć nawet na 1500
          zł brutto, majac to cholerne doswiadczenie i wyzsze wyksztalcenie.

          > Murarz czy galzurnik w Polsce zarabia więcej od lekarza!

          Do jasnej anielki a murarz czy glazurnik to ktoś gorszy? Uważasz, że oni nie
          pracują ponad norme?

          >A górnik lepiej od pielęgniarki. I to lekarz jest zachłanny?

          A wiesz jak niebezpieczna pracą jest praca gornika? Uważasz że powinien
          zarabiać gorzej od pielęgniarki????

          Każdy zawod jest wazny, a Ty dzielisz kategoriami.

          Co do jasnej cholery znaczą słowa " i to lekarz jest zachłanny"???? po
          dokonaniu porownania paru zawodow?? Lekarz to Bog? Ktoś lepszy niż inny
          człowiek??? Gdzie Ty widzisz tu zachlannośc u gornika czy murarza?
          Przestać stawiać lekarzy aż na tak wysokim piedestale.

          Lekarz strajkuje kosztem chorego! Uważasz, ze to w porządku??? Gdzie do jasnej
          cholery jest tu etyka? Czy lekarz wie jeszcze co to znaczy?

          >Niech dostaje mniej niż średnia krajowa, ale wtedy żebyście nie mieli do niego
          pretensji, że nie będzie brał odpowiedzialności za to jak leczy za takie
          pieniądze.

          Powinnas się wstydzić pisząc coś takiego!!!

          Dam Ci przykład...lekarza w wieloletnim doświadczeniem, zarabiającego niezla
          kase i mającego odpowiedzialnosc za to jak leczy, za przeproszeniem, w dupie....

          Do dziś pamietam płacz mojej siostry kiedy zadzwoniła mówiac mi, ze musi
          zostac w szpitalu poniewaz nosi w sobie martwe dziecko...OD PIĘCIU MIESIĘCY!!!!
          Czym do jasnej cholery przez te pare miesiecy kiedy chodzila na wizyte zajmowal
          sie lekarz, skoro za kazdym razem wmawial jej ze wszystko jest OK z
          dzieckiem??? W dniu, w ktorym sie o tym dowiedziala, bedac badana przez innego
          lekarza, mowila mi jak da dziecku na imie. Nie mineły 2 godziny ona już
          wiedziala, ze dziecka nie będzie.
          O czym myśli lekarz? Co nalezy do jego obowiązkow??? Narażanie życia drugiego
          człowieka czy pomoc?? Tacy lekarze mijają sie z powołaniem całkowicie.
          To dzieki takim gnojom mają opinię taka a nie inną.
          Chcecie pomoc, ale nie sami od siebie, najpierw macie dostac kase jaka was
          zadowoli ( w 100%), inaczej macie pacjenta w głębokim poważaniu.

          Jezeli chodzi o mnie, to tacy pseudo-zachlanni lekarze niech opuszczaja Polske
          i szukaja lepszego zycia obojetnie gdzie...moze wiekszy pieniadz faktycznie
          sprawi,ze zaczna DBAĆ O PACJENTA, zwlaszcza tego, ktorego nie stac na danie w
          łapę żeby przeżyć kolejny dzien.




          .......................................
          Na oceanie życia jestem kroplą...
          • info-tw Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 06.07.07, 17:27
            iw78 napisała:

            > > Jezeli chodzi o mnie, to tacy pseudo-zachlanni lekarze niech opuszczaja
            Polske
            > i szukaja lepszego zycia obojetnie gdzie...moze wiekszy pieniadz faktycznie
            > sprawi,ze zaczna DBAĆ O PACJENTA, zwlaszcza tego, ktorego nie stac na danie w
            > łapę żeby przeżyć kolejny dzien.

            O materdylu to ja do polskiego lekarza nie pojde.

            P.S. Lece bo u mnie powodz. Zalalo lazienke. I znow urwanie glowy.
        • aniam80 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 06.07.07, 18:35
          > To wy nie macie o niczym pojęcia, lekarzami ani pielęgniarkami nie jesteście,
          > to łatwo niektórym tu mówić "że apetyt rośnie w miarę jedzenia". A może
          lekarz
          > ma pracować za darmo ? Niech dostaje mniej niż średnia krajowa, ale wtedy
          > żebyście nie mieli do niego pretensji, że nie będzie brał odpowiedzialności
          za
          > to jak leczy za takie pieniądze.


          bronisz się jak możesz, ale wg mnie obrałaś złą startegię. Nie wiem, czy
          znajdzie się tutaj ktoś, kto jest zadowolony z tego, jaki stosunek do pacjenta
          ma większość lekarzy. Przykład sprzed miesiąca: moja mama wylądowała w
          szpitalu, okazało się, że konieczna będzie operacja, a lekarz inforumuje mnie i
          mojego tatę, że jeśli chcemy przyspieszyć operację, bo czekanie może być
          ryzykowne, to mamy się zastanowić, ile jest dla nas warte jej życie. Powiedz mi
          proszę, który lekarz tak robi?????

          wydaje mi się, że dalsza dyskusja na ten temat z Tobą nie ma najmniejszego
          sensu, nie przekonasz mnie, że lekarz i pielęgniarka to szczególne zawody
          zasługujące na szczególne wynagrodzenie. To tyle.
          • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 12:16
            Aniam80, z Tobą też dyskusja nie ma najmniejszego sensu. Bo uogólniasz,
            oceniasz wszystkich lekarzy tak samo, bo spotkałaś parę razy na swojej drodze
            złych lekarzy. Piszesz też, że lekarz nie zasługuje na szczególne
            wynagrodzenie. A kto tu mówi o szczególnym wynagrodzeniu? Czy pensja dla
            pielęgniarki, jaką o teraz walczą, czyli pensja w okolicach średniej krajowej
            to jest coś szczególnego ? To jest minimum jakie powinny dostawać, tak zwany
            standard. Bo teraz to co pielęgniarki zarabiają i dostają na rękę to jest 700-
            800 zł. I ty uważasz, że one walczą teraz o jakieś szczególne przywileje? One
            walczą o godną pensję. Podobnie jak lekarze.

            Iw napisał, że praca górnika jest ciężka i jak ja mogę porównywać ją z zawodem
            pielęgniarki. Ale praca pielęgniarki też jest ciężka, choć oczywiście
            ta 'ciężkość' mierzona jest tu innymi kategoriami. Ale jest ciężka. I tak jest
            w każdym innym zawodzie. Tylko nie rozumiem dlaczego w naszym społeczeństwie
            praca górnika jest doceniana a praca pielęgniarki nie?
            I owszem wywyższam pracę pielęgniarki i lekarza, bo praca górnika już została
            w y w y ż s z o n a przez poprzedni system i górnik zarabia powyżej średniej
            krajowej już od dawna (i za komuny górnicy mieli świetne pensje i teraz też
            dobrze zarabiają), a jak górnik zaczyna pracę, to jego pierwsza pensja jest
            wyższa od pensji lekarza stażysty. I nie rozumiem dlaczego lekarz Twoim zdaniem
            nie ma prawa zarabiać tyle ile górnik ? Ja przecież nie piszę, żeby górnikom
            obniżyć pensje, tylko, żeby lekarze i pielęgniarki zarabiali choć tyle ile
            zarabiają teraz górnicy. Co w tym złego?!
            I jeszcze inna sprawa - dlaczego wszędzie, gdzie w jakiejś dziedzinie jest
            więcej kobiet nagle pensje lecą w dół ? I też między innymi dlatego
            pielęgniarka zarabia mniej od górnika, bo jest kobietą. Przykre ale prawdziwe.
            Ale to już temat na inny wątek. I nie na to forum.
            • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 16:45
              sotera napisała:
              Iw napisał, że praca górnika jest ciężka i jak ja mogę porównywać ją z zawodem
              > pielęgniarki. Ale praca pielęgniarki też jest ciężka, choć oczywiście
              > ta 'ciężkość' mierzona jest tu innymi kategoriami. Ale jest ciężka. I tak
              jest w każdym innym zawodzie.

              jakoś wczesniej roznicy nie widzialas...dla ciebie naj...to lekarz i
              pielęgniarka...
              Skoro tak...jak bedziesz musiala wylozyc kafelki w lazience zrob to
              osobiscie ...sama :)) Proste.

              Każdy zawód jest wazny. Każdy robi coś innego. Każdy ma inną specjalność. Dla
              ciebie liczy się tylko ten kierunek , ktory Ty obrałaś.
              I wiesz co myśle, że gdyby doszło do wyrownania pensji do tej sredniej
              krajowej - jako minimum,DLA WSZYSTKICH ZAWODOW ( inni wcale nie sa gorsi!)-
              na początek....służba zdrowia w dalszym ciagu by strajkowala, bo za
              mało...bo...

              Czepiasz się Ani, ale dziewczyna przedstawila swoj punkt widzenia i miala do
              tego prawo, poslugiwala sie wlasciwymi argumentami, ale Ty jestes tak
              zaslepiona w tej chwili pieniedzmi, ze chyba do ciebie pewne rzeczy nie
              docieraja.

              sotera napisała:

              > Aniam80, z Tobą też dyskusja nie ma najmniejszego sensu. Bo uogólniasz,
              > oceniasz wszystkich lekarzy tak samo, bo spotkałaś parę razy na swojej drodze
              > złych lekarzy.

              Jesli Ty chociaz raz w zyciu spotkasz na swojej drodze takiego LEKARZA a mimo
              to, w dalszym ciagu bedziesz ich darzyc szacunkiem i zaufaniem w 100%....to
              chyba pomysle ze jestes Matką Teresa.

              Jak już Ania napisala, obrałaś złą strategie. Chyba nas nie przekonasz do
              swoich argumentów, poniewaz im więcej piszesz tym bardziej się plątasz...ale
              przy jednym wciaz twardo stoisz...kasa, gratulacje....mądra decyzja....


              .......................................
              Na oceanie życia jestem kroplą...
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 06.07.07, 15:12
      Aniamek ty sie niaq tak bardzo nie przejmuj,w niedziele nazwala mnie 3 razy
      glupim bo sie nie zgodzilem z nia.Wiec Sotera ma taki charkater ze lubi ludziom
      dokopac,jak dobrze ze wyjezdza !Niech drze do tej Anglii,tam juz na nia wszyscy
      czekaja buhahahahahah
      • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 12:29
        A wiesz Ronin, że o tym co się mówi komuś prywatnie, bo chyba na privie wtedy
        rozmawialiśmy, cokolwiek by to nie było, to nie mówi się tego potem wszystkim
        ogólnie na forum ? Myślałam, że takie są zasady prywatnych rozmów. Ale widać
        nie bez przyczyny tak cię wtedy nazwałam, bo się to właśnie teraz potwierdziło.
        Ale teraz przynajmniej już wiem, kogo unikać i z kim nie rozmawiać na privie.
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 12:54
      Ja nie mam zamiaru z toba wiecej na prywie rozmawiac,tylko z grzecznosci nie
      odpowiedzialem ci tak,jak na to zasluzylas.Wstydzisz sie teraz za twoje slowa
      prawda???Bo nie mialas zupelnie racji ,i dobrze o tym wiesz.Ale mnie to nie
      wzruszylo,jestem na czacie wystarczajaco dlugo zeby wiedziec na jakich ludzi
      sie czasami trafi:))Takze inni ,to na forum ,maja cie juz dosc,za to co
      wypisujesz juz tu.Mam nadzieje ze moi rodzice ,ktrzy mieszkaja w polsce nie
      trafia na takie pielegniarki jak ty.
      I wez sobie dzis przeczytaj,na gazecie.co powiedzial ojciec Rydzyk na temat
      lekarzy i pielgniarek.Uwazam ze trafil w sedno sprawy.Sepami i hienami was
      nazwal.
      • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 13:20
        ronin34 napisał:

        wez sobie dzis przeczytaj,na gazecie.co powiedzial ojciec Rydzyk na temat
        > lekarzy i pielgniarek.Uwazam ze trafil w sedno sprawy.Sepami i hienami was
        > nazwal.

        I co z tego, że o. Rydzyk tak powiedział? On dla mnie nie jest żadnym
        autorytetem, więc niech mówi co chce. Osoby o takich poglądach jak o. Rydzyk są
        mi bardzo dalekie. Ale tak coś przeczuwałam Ronin, że Ty możesz mieć z nim po
        drodze i się z nim zgadzać. Pewnie słuchasz jeszcze jego radia? Bo mnie ze
        skrajną prawicą, jaką reprezentuje ten ksiądź, nie jest po drodze. Więc tym
        bardziej nie po drodze mi z tobą, Ronin.

        I nie tobie decydować kto tu ma rację. Nie na tym polega dyskusja na forum,
        żebyś ty oceniał kto tu ma rację a kto nie. Kim ty jesteś, żebyś mi swoje
        opinie narzucał ?
        I nie wstydze się, że tak cię wtedy nazwałam, bo dawno nie słyszałam czegoś
        równie głupiego, jak to co wtedy mówiłeś o moim wyjeździe i tym, że nie mam
        prawa wyjeżdzać za lepszą pracą.
        A to, jaką jestem pielęgniarką, mimo niskiej i upadlającej pensji, tego nie
        wiesz, więc nie oceniaj mojej pracy.
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 14:00
      O Rydzyk nie jest moim przywodca duchowym,ale czasami sie znim zgadzam,bo ma
      facet poprostu racje,i mial racje z tym,co napisal o lekarzach i pielegniarkach.
      On zna zycie i sytuacje w polskich szpitalach,najwyzszy czas zeby z tym cos
      zrobic,z tym korupstwem i ponizaniem pacjentow !!!A co do ciebie Sotera,to jak
      juz napisalem:Drzyj do anglii tam juz na ciebie czekaja z super-pensja.A o
      twoim zamiarach wyjazdu mowilem ci tylko prawde ktorej ty nie bylas w stanie
      zrozumiec.
    • aniam80 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 17:29
      Wiesz Sotera,
      nie miałam zamiaru już się tu wypowiadać, ale zmieniłam zdanie. Po pierwsze,
      nie masz prawa pisać, że jestem "kompletną ignorantką". Nie znasz mnie ani
      trochę, by tak się wypowiadać. Nie sądzę też, aby do takiego wniosku
      doprowadziły Cię moje wpisy. Jedyne logiczne wytłumaczenie Twojego stylu
      wypowiedzi, to brak jakichkolwiek sensownych argumentów. Nie tylko ja napisałam
      o swoich doświadczeniach z lekarzami w Polsce (co ciekawe żadne z przytoczonych
      nie jest pozytywne...), ale to akurat ja jestem ta niekumata i nie mająca
      pojęcia o polskiej rzeczywistości.
      Wiesz co? Uważam, że lekarze powinni mieć właśnie to minimum. Bez łapówek.
      Wtedy dopiero zobaczyliby, jak żyje, a raczej jak przeżywa, jego pacjent. Bo
      oni nie mają bladego pojęcia o tym, że komuś może brakować na zaspokojenie
      podstawowych potrzeb. Nie znam lekarza, który nie miał z czego obiadu ugotować,
      u którego w garażu przynajmniej jedno auto nie stoi, który nie jeździ na urlop.
      Długo by tu można wymieniać. Może na umowie ma 1400, ale w kieszeni kilka razy
      więcej.
      Nie dziw się, że ludzie tak na Was reagują. Nie są przecież ślepi i widzą, na
      jakim poziomie żyją lekarze. A gdy to widzą, a potem dowiadują się, że jeszcze
      strajkują, to czego się spodziewasz??? że powiedzą: "macie rację, dobrze
      robicie" ????? nie wydaje mi się...
      • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 17:59
        aniam80 napisała:

        Wiesz co? Uważam, że lekarze powinni mieć właśnie to minimum. Bez łapówek.
        > Wtedy dopiero zobaczyliby, jak żyje, a raczej jak przeżywa, jego pacjent. Bo
        > oni nie mają bladego pojęcia o tym, że komuś może brakować na zaspokojenie
        > podstawowych potrzeb. Nie znam lekarza, który nie miał z czego obiadu
        ugotować,
        >
        > u którego w garażu przynajmniej jedno auto nie stoi, który nie jeździ na
        urlop.
        >
        > Długo by tu można wymieniać. Może na umowie ma 1400, ale w kieszeni kilka
        razy
        > więcej.
        > Nie dziw się, że ludzie tak na Was reagują. Nie są przecież ślepi i widzą, na
        > jakim poziomie żyją lekarze. A gdy to widzą, a potem dowiadują się, że
        jeszcze
        > strajkują, to czego się spodziewasz??? że powiedzą: "macie rację, dobrze
        > robicie" ????? nie wydaje mi się...

        Ty chyba żartujesz. Nie po to ktoś tyle lat studiuje (a medycyna to
        najtrudniejsze studia, gdzie trzeba naprawdę zakuwać a nie jakoś tak zliczać),
        żeby potem żyć za minimum. Nie po to przyszły lekarz się tyle uczyć, żeby potem
        pracowac za pensje kasjerki w hipermarkecie.
        A jeśli masz zastrzeżenia co do roszczeń finansowych lekarzy, to ciekawa jestem
        jak ty byś się czuła po 6 latach studiów, jakby ci zaproponowano taką pensję?
        Jaka jest wiedza i kompetencje lekarza a jaka jest wiedza kasjerki czy
        murarza ? Może ciężka to praca, nie przeczę, ale na pewno mniej wymagająca niż
        praca lekarza. I po to się wybiera taki zawód żeby nie tylko pomagać ludziom,
        ale tez żyć na dobrym poziomie. Nie oszukujmy się, tu nie o wolontariat chodzi
        przecież - a wy tak właśnie chcielibyście, żeby lekarz postrzegał swój zawód.
        Czy na zachodzie Europy jakiś lekarz martwi się, że mu nie starcza do
        pierwszego? Nie sądze. A w Polsce lekarz pracujący tylko na 1 etacie w
        publicznym szpitalu, niestety musi się o to martwić. To jest Twoim zdaniem w
        porządku?
        Nie po to się kończy medycyne i wkłada tyle wysiłku w studiowanie, żeby się
        potem martwić, że nie starcza na podstawowe rzeczy.
        • aniam80 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 18:17
          jeśli myślisz, że tylko medyczne studia wymagają wysiłku od studenta, to jesteś
          w błędzie. Ale to nie moje zmartwienie, na szczęście. Uważam, że każdy, kto
          wybiera się na studia, idzie tam między innymi z nadzieją na lepszą przyszłość.
          Przeczytałam Twoją wypowiedź trzy razy, i ciężko mi uwierzyć, że można mieć w
          główce taki podział: medycyna to najcięższy kierunek studiów, jaki można sobie
          wyobrazić. Tak samo może powiedzieć student politechniki na kierunku
          mechatroniki. Dla niego to właśnie jego kierunek będzie najtrudnieszy i
          wymagający najwięcej poświęceń. Ale wg mnie takie myślenie jest na poziomie
          kilkulatka i doskonale odzwiercielda, jak bardzo dziecinne są niektóre z Twoich
          wypowiedzi, jak bardzo wpojone masz do głowy, że lekarz to prawie święty a
          wynagrodzenie pielęgniarki jest nieadekwatne do ciężaru pracy, którą wykonuje.
        • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 23:43

          Sotera...a Ty naprawde studiujesz medycynę? Az mi sie wierzyć nie chce że ktoś
          taki gada total bzdury...ręce doslownie mi opadaja, kiedy czytam Twoje
          wypowiedzi i nie wiem czy smiac sie czy plakać.
          Chylę się bardziej ku temu drugiemu, bo aż żal mi sie robi tych pacjentow,
          ktorzy trafią na taka pielęgniareczke, ktora swoje podejscie do chorego
          uzalezni od otrzymywanych zarobkow.
          Czym Ty sie wlasciwie kierowałaś wybierając kierunek studiów??

          >A jeśli masz zastrzeżenia co do roszczeń finansowych lekarzy, to ciekawa
          jestem jak ty byś się czuła po 6 latach studiów, jakby ci zaproponowano taką
          pensję?

          Sotera, wybacz, ale czy TY jestes głupia czy tylko udajesz slodką naiwną
          idiotkę ktora nic o zyciu nie wie i we wrózki wierzy???

          > I po to się wybiera taki zawód żeby nie tylko pomagać ludziom,
          > ale tez żyć na dobrym poziomie.

          Kolejny dowód na to jak pusto masz w głowie.

          "Nie oszukujmy się, tu nie o wolontariat chodzi
          > przecież - a wy tak właśnie chcielibyście, żeby lekarz postrzegał swój
          zawód. "

          Wiesz co myślę, że Tobie wydaje się, iż trafilaś na bandę idiotow na tym
          forum...a to jednak nie ta droga...więc daruj sobie zbedne komentarze...


          .......................................
          Na oceanie życia jestem kroplą...
      • scibor3 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 10.07.07, 21:10
        >Nie znam lekarza, który nie miał z czego obiadu ugotować,
        >
        > u którego w garażu przynajmniej jedno auto nie stoi, który nie jeździ na urlop.
        >
        > Długo by tu można wymieniać. Może na umowie ma 1400, ale w kieszeni kilka razy
        > więcej.

        Mogę ciebie zapoznać z moim bratem. Dwa etaty i doktorat. Samochodu nie ma, żywi
        się i mieszka u rodziców. Ojcem jest dochodzącym. Mieszkania w W-wie trochę nie
        na kieszeń lekarza. U jego kolegów i koleżanek nie lepiej. W ciągu 7 lat pracy
        dostał trzy "łapówki". Dwa whiskacze i jedno wino. I jeszcze bym zapomniał.
        Czasami przyniesie długopis czy kalendarz od firmu farmaceutycznej. Krezus i
        łapownik jednym słowem. ;-P
      • Gość: Alka Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju IP: 80.50.235.* 23.08.07, 21:39
        W moim niedużym mieście był artykuł na pierwszej stronie lokalnej
        gazety o tym, ze średnia pensja lekarzy w naszym szpitalu wynosi
        8500 złotych. Nie dziwota, że nie strajkują. Dobrze, że mają chociaż
        tyle przyzwoitości. Biorąc pod uwagę olbrzymie łapówki, ile mogą
        wyciągnąć miesięcznie? 20 tysięcy czy jeszcze więcej? Grrrr....
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 18:06
      Sotera dalej nie zrozumiala......zaden lekarz nie pracuje za 1400 zlotych,maja
      kilkakrotnie wiecej lapowek,do kogo naleza te wielkie domy i luxusowe auta jak
      nie do lekarzy??? Ale Sotera jest osoba ktora idzie w zaparte i wywyzsza zawod
      lekarza nad innymi,wlasciwie smutne to jest.
      • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 18:13
        To ty ronin, dalej nie rozumiesz, że lekarze nie braliby łapówek, gdyby
        przyzwoicie zarabiali. Nie rozumiesz tej prostej zależnosci ?
        Oczywiście, nie mówię, że jak wszyscy lekarze zaczną dobrze zarabiać to nie
        znajdą się wśród nich tacy, którym wciąż będzie mało, ale takich ludzi jest
        jakiś odsetek w każdym zawodzie. A po podniesieniu pensji na pewno większa
        część lekarzy nie będzie przyjmowac już łapówek. I z latami stanie się
        zjawiskiem marginalnym. Tylko lekarz naprawdę musi zarabiać godnie. Tylko o to
        chodzi.
        • info-tw Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 07.07.07, 23:30
          sotera napisała:

          > To ty ronin, dalej nie rozumiesz, że lekarze nie braliby łapówek, gdyby
          > przyzwoicie zarabiali. Nie rozumiesz tej prostej zależnosci ?
          Sotera sama nie zaprzeczasz caly czas temu, ze lekarze polscy jednak biora
          lapowki. To bardzo zla opinia o polskich lekarzach. Moze nie rozglaszajmy jej
          po calym swiecie. Tutaj jest duzo osob mieszkajacych na stale za granica. PO co
          psuc opinie Polakom i tak juz maja zepsuta.

          -
          Każdy ma swój punkt widzenia, ale nie każdy z niego cos widzi.
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 09.07.07, 16:13
      Dzis czytalem artykul na gazecie w ktrym pisze ze pielegniarka-specjalistka
      zarabia prawie 4000 tysiace zlotych,ale z tego widac ze niektrym naweto to
      jrest za malo.Naszej soterze,pielgniareczce,pewnie tez.
      • scibor3 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 10.07.07, 21:16
        A ja parę dni temu czytałem (w GW), że fryzjerka zarabia 8 tys. Zrób
        eksperyment. Idż i spróbój wymienić taką kwotę na rozmowie kwalifikacyjnej. Jak
        ciebie śmiechem nie zabiją to zapewne będziesz potrzebował fachowej pomocy
        medycznej. Tak więc nie zapomnij o kopercie w kieszeni :->
    • info-tw Bierzcie z nich przyklad. 09.07.07, 18:12
      Spedzajacy na terenie Niemiec urlop, 18-letni chlopak zemdlal na ulicy.
      Niestety nie byl ubezpieczony. Mimo to przyjechalo pogotowie i zabrano chlopca
      do szpitala. W szpitalu chlopiec zostal zbadany i otrzymal sprawozdanie dla
      lekarza w Polsce. Oczywiscie to wszystko bezplatnie. Czy polski lekarz tez
      udzielilby pomocy za darmo nawet osobie nie ubezpieczonej?
      • info-tw Dla porownania 09.07.07, 18:43
        pare dni temu kobieta w Polsce, 85 lat, chora na raka miala termin u lekarza
        onkologa w szpitalu. Ludzie sie zbierali w poczekalni czekali godzine, dwie
        itd. A lekarz siedzial. On siedzial i chorzy na raka na poczekalni tez
        siedzieli. Wreszcie zapytano dlaczego nie przyjmuje, odpowiedzial "bo w
        Warszawie strajkuja to ja tez strajkuje". Jak milo. Nalerzy sie powdyzka Panu
        lekarzowi prawda?

        Dodam, iz na termin w stpitalu czekala ta Pani pare m-cy.
        No coz moze nastepnego juz nie dozyje.
        • scibor3 Re: Dla porownania 10.07.07, 21:23
          Odpowiem na oba.

          1. Tak. W takiej sytuacji otrzyma pomoc doraźną. Dokładnie taka samą jak w
          Niemczech czy USA. Tak stanowi prawo.
          2. Opieka onkologiczna nie jest pomocą doraźną. Gdyby ten chłopak bez
          ubezpieczenia przyszedł z nowotworem do szpitala w USA to by był spławiony
          szybciej niż przyszedł.
          • info-tw Re: Dla porownania 10.07.07, 21:37
            scibor3 napisał:

            > Odpowiem na oba.
            >
            > 1. Tak. W takiej sytuacji otrzyma pomoc doraźną. Dokładnie taka samą jak w
            > Niemczech czy USA. Tak stanowi prawo.
            W takim razie w Polsce panuje bezprawie. Znam tez sytuacje, kiedy obywatel
            Niemic zaslabl w Polsce. Przyjechalo pogotowie (po wielkich prosbach i
            blaganiach), spojrzeli na pacjenta, zapytali czy juz lepiej i wystawili r-k na
            60,-. Za co? Koszty benzyny? Droga ta benzyna.
            Do innego to wogole nie przyjechali, poniewaz nie umieral.
        • info-tw Re: A co Ty robisz za darmo? 10.07.07, 19:07
          " zaplacil lekarzowi podatnik"
          Nie bardzo rozumiem, ktoremu lekarzowi?

          "jaki masz zawod i czy tez wykonujesz go za pol darmo"
          Nie wiem co to ma do zeczy. Jesli juz chcesz wiedziec jestem ekonomistka.
          Chodzilo o pokazanie roznicy miedzy polskim a niemieckim lekarzem.
          I mozesz mi wierzyc, ze nie ma porownania.
          • hankrearden Dosc poswiecen 10.07.07, 19:12
            Zapewne niemieckiemu lekarzowi zaplacil niemiecki podatnik.

            > Chodzilo o pokazanie roznicy miedzy polskim a niemieckim lekarzem.

            Chodzi Ci raczej o to, zeby ktos sie dla Ciebie poswiecal. A niby dlaczego???
            • iw78 Re: Dosc poswiecen 10.07.07, 19:45
              O jakim poświęceniu Ty mówisz??? Przecież nikt nikomu nie każe przymierać
              głodem opiekując się chorym.
              Jeśli lekarz chce, to wyjedzie.
              Wydaje się tylko nie w porządku jeśli mają miejsce sytuacje opisane przez TW...

              Chodzi tylko o NALEŻYTE WYPEŁNIANIE SWOICH OBOWIĄZKÓW. Masz pojęcie co
              oznaczają te słowa? Chyba nie bardzo.

              Ty albo jesteś jakimś szczeniakiem któremu tylko kasa w głowie albo pojęcia o
              zyciu nie masz!

              Jedz za granicę i zarabiaj sobie te kokosy i żyj szczęsliwie. Nie życzę Ci
              sytuacji opisanej przez info...moze wtedy zrozumiesz kim jest LEKARZ.



              .......................................
              ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
              • hankrearden Re: Dosc poswiecen 10.07.07, 20:39
                > O jakim poświęceniu Ty mówisz??? Przecież nikt nikomu nie każe przymierać
                > głodem opiekując się chorym.

                Moze nie przymierac glodem, ale pracowac za pol darmo to owszem kaza.

                > Jeśli lekarz chce, to wyjedzie.

                I tego im wlasnie zycze!

                > Jedz za granicę i zarabiaj sobie te kokosy i żyj szczęsliwie.

                Juz dawno wyjechalem.

                >moze wtedy zrozumiesz kim jest LEKARZ.

                Taki hydraulik, ino od innych rur i jeszcze ludzie mysla, ze maja jakies prawo
                domagac sie od niego swiadczen i malo mu placic.


                • iw78 Re: Dosc poswiecen 10.07.07, 20:48
                  hankrearden napisał:

                  > > O jakim poświęceniu Ty mówisz??? Przecież nikt nikomu nie każe przymierać
                  >
                  > > głodem opiekując się chorym.
                  >
                  > Moze nie przymierac glodem, ale pracowac za pol darmo to owszem kaza.
                  >
                  Nikt nic nikomu nie każe. Każdy ma prawo wyboru. Chodzi o odpowiedzialność! Tak
                  trudno jest Ci to pojąć??

                  >moze wtedy zrozumiesz kim jest LEKARZ.
                  >
                  > Taki hydraulik, ino od innych rur i jeszcze ludzie mysla, ze maja jakies
                  prawo
                  > domagac sie od niego swiadczen i malo mu placic.

                  taaa...od innych dziur...coś bym Ci napisała, ale ugryzę się w jezyk.

                  Dyskusja z Tobą to jak walenie grochem o ścianę. Nie widzisz pewnych róznic.
                  Przyjemnego wieczoru.



                  .......................................
                  ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
            • info-tw Re: Dosc poswiecen 10.07.07, 21:06
              hankrearden napisał:

              > Zapewne niemieckiemu lekarzowi zaplacil niemiecki podatnik.
              A co polskim lekarza nie placa polscy podatnicy?
              >
              > Chodzi Ci raczej o to, zeby ktos sie dla Ciebie poswiecal. A niby dlaczego???
              Nie odwracaj kota ogonem. A o co mi chodzi to ja sama wiem najlepiej. I nikt mi
              tu nie bedzie nic wmawial.
    • aniam80 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 09.07.07, 19:16
      takich przykładów można by setki przytoczyć. Ale nie wydaje mi się, by ktoś,
      kto studia medyczne uważa za najcięższe, ma zakodowany podział na równych i
      równiejszych, nie przyjmuje do świadomości, że jak dwie osoby twierdzą, że coś
      jest białe, a ona nadal upiera się, że jest czarne, taki ktoś nie zrozumie, że
      można inaczej traktować pacjenta. Nie zrozumie, że jeśli ktoś jest w potrzebie,
      to papierki mogą, a naet powinny poczekać. Przecież nie one są najważniejsze!!!
      W końcu główne zadanie lekarza czy też pielęgniarki to ratowanie życia
      ludzkiego a nie wypełnianie forumalarza z adresem zamieszkania i nr
      ubezpieczeniowym...
      Ale przecież studia medyczne wybiera się z myślą o dobrej sytuacji finansowej w
      przyszłości... to chyba najlepiej pokazuje to, kim jest osoba będąca
      założycielem wątku...
      • rilla100 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 10.07.07, 14:30
        Np tacy lekarze. Studiuja za darmo za panstwowa (patrz nasza) kase a pozniej po
        studiach chca jechac leczyc do innego kraju. A niby dlaczego? Powinno byc to
        usankcjonowane prawnie ze jak studiowali tutaj to np. kolejne 5 lat powinni
        odpracowac w Polsce i ewentualnie dopiero pozniej wyrjechcac sobie gdzie tylko
        chca.
        To moze troche nie na temat ale niemniej jednak wokolo tematu.
    • hankrearden Oczywiscie, ze nie 10.07.07, 16:01
      Nikt nie ma najmiejszego obowiazku marnowania zycia dla dobra innych.
      Zyc powinienes na tym skrawku Ziemi, na ktorym podoba sie Tobie.
      Fakt, ze wysztalciles sie w zawodzie, na ktory jest zapotrzebowanie nie naklada
      na ciebie zadnych obowiazkow. Zadnych.
    • titta Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 10.07.07, 17:01
      Jedyne wyrzuty sumienia jakie powinno sie miec, to te, ze studia odbylo sie na
      koszt podatnika. Z przyzwoitosci powinno sie mu zwrocic poniesione koszty. I
      tyle. Wprowadzic platne studia, ew obowiazek "odpracowania" zamieniany na
      zaplate i problemu nie bedzie...
      • hankrearden Nic nie zwracaj 10.07.07, 17:40
        Socjalizm stwarza problemy nieznane w zadnym innym ustroju.

        Coz, nie z wlasniej woli zylo sie w systemie, gdzie studia byly finansowane
        przez podatnikow, samemu placilo sie podatki na studia innych, wiec nie ma
        zadnych powodow nic nikomu zwracac.
    • kasiamasia TYlko tak dla twojej informacji 11.07.07, 00:49
      Pare uwag dotyczacych studentow medycyny i stazystow.
      Nie ma mnie juz w kraju pare lat, a mieszkam w USA i moge wam powiedziac jak to
      wyglada tutaj. Poziom plac ktory znam jest stary-jakies 5-8 lat temu- przecitne
      wynagrodzenie w gospodarce bylo na poziomie 27-30 tysiecy dolarow
      (wyksztalceni, niwyksztalceni, pacujacy na niepelny etat, pracujacy 70 godzin
      tygodniow).
      Po 13 latach nauki -klasy 0 do 12 trzeba sie wybrac
      do uniwersytetu lub collegu 4 ltniego(platnego).
      Po tym trzeba zdac odpowiedni egzamin (MCAT) i wyslac podanie do kolejnej 4
      letniej szkoly medycznej (takze platnej -wiekszosc studentow
      konczy ja z dlugiem powyzej $100k.)
      Nastepne wysyla sie podanie o staz do roznych szpitali innych placowek tego typu
      (w tej grupie sa takze osoby przyjezdzajace do USA i nostrifikujace swoje
      dyplomy tutaj). Potem sie czeka czy wymarzone miejce przjmnie
      nas na 3-letni staz(Chrurdzy maja dluzszy staz o 2 lub 4 lata w zaleznosci od
      specjalizacji)- w zaleznosci od renomy miejsca i lokalizacji georaficznej
      mowimy o $25-35 tysiacach rocznie brutto dla stazysty. Stazyscie pracuja 80-100
      godzin tygodniowo w szpitalu, nie moga mieszkac dalej niz 20-30 min od szpitala
      i generalnie nie maja zycia osobistego.
      Po tym 3 letnim (lub dluzszym stazu)aplikuje sie o kolejne miejsce pracy:
      lekarz ogolny, pediatra.........szital, prwywatna praktyka penja startowa dla
      pediatry na pelnym etacie w 2002 byla $58 tysiecy dolarow brutto.
      I bylo to po 13+4+4 latach nauki plus 3 latach stazu....................
      Nigdy nie slyszalam o strajku stazystow tutaj!!!!!!
      Tak, place lekarzy po ilus latach w zawodzie sa znacznie lepsze niz tych
      zaczynajacych. Plus tutaj dorze prosperujacy plumber/hydraulik moze zarobic
      tutaj lepiej niz lekarz po 5 latach wlasnej praktyki.
      Tak przecietna placa chiruga wynosi 200k, kardiochrurga bedzie gdzies 300-500k
      (wszystko brutto rocznie, chirurga plastycznego 400K i niebo jest limitem
      ale sa to przychody w wieku po 40 stce z ustawiona renoma i praktyka.
      I wiekszosc z nich takze nie pracuje 40 godzin etatu, tylko znacznie wiecej!!!
      Przecietny przychod dobrze prosperujace gabinetu lekarza rodzinnego
      za 2005 brutto (po potraceniu kosztow jego prowadzenia, pielegniarek,
      recepcjonistki, telefonow) podawany byl w granich 120-200 tysiecy rocznie
      brutto.
      Bedzie to oznaczalo 50 tysiecy w amerykanskim Pcimiu Dolnym (bez obrazy dla
      PCimia) i 250 tysiecy w san Francisco albo Washingtonie.

      Co do trudnosci studiow medycznych, kompletnie sie nie zgadzam
      (pewnie w wiekszosci co do opinii "biednych cierpiacych" studentow medycyny).
      Jest bardzo wiele kierownkow i specjalnosci
      ktore wymagaja ciezkej pracy zeby je skonczyc.
      wiekszosc studentow trudnych kierunkow politechnicznych/inzynieryjnych
      i niektore Uniwersyteckie wymagaja porownywalna ilosc pracy.
      Mnie sie zawsze wydawalo ze studiujemy cos bo to lubimy i mamy do tego
      predyspozycje. Jezeli nie to kazdy kierunek bedzie dla nas trudny!!!!!!

      Oczywiscie zawsze w Polsce mielismy postawy roszczeniowe:
      BO NAM sie przeciez nalezy wiecej niz........
      a komu sie nie nalezy?
      Z pustego to i Salomon nie naleje....
      A jakos nikt nie chce do konca poddac sie rynkowi popytu i podazy
      na rynku pracy........

      Nie chesz pracowac w kraju, wyjedz prosze za granice i zobacz prosze ile
      naprawde jestes wart!!!!!To wtedy zobaczysz ile lat zajmnie Tobie porownywanie
      sie z "lokanym" osobnikiem z porownywalnym wyksztalceniem,
      Ile zabiora Tobie podatki, systemy ubezpieczen zdrowotnych i emerytalnych
      Ile zaplacisz za ten wymarzony dach nad glowa, jedzienie, urlopy, wyksztalcenie
      dzieci..........i ile Tobie zostanie w koncowym rozrachnku.
      Niektorym ludziom nie wystarcza na wszystko, bo to przeciez reklamowali kolejny
      samochow, torebke od Gucciego za $7000, czy mam kontynuowac wyliczanke?

      A jak wszyscy wyjada to moze nareszcie wyborcy pojda do urn
      i przestana glosowac na niedouczonych koltunow,
      ktorzy przestana obiecywac ale nareszcie cos zmienia!!!!!!

      sotera: zycze Tobie powodzenia, ale wiedz prosze zycie na obczyznie nie jest
      takie latwe, i niektorzy nigdy nie czuja sie tam dobrze



      > Ty chyba żartujesz. Nie po to ktoś tyle lat studiuje (a medycyna to
      > najtrudniejsze studia, gdzie trzeba naprawdę zakuwać a nie jakoś tak
      zliczać),
      > żeby potem żyć za minimum. Nie po to przyszły lekarz się tyle uczyć, żeby
      potem
      >
      > pracowac za pensje kasjerki w hipermarkecie.
      > A jeśli masz zastrzeżenia co do roszczeń finansowych lekarzy, to ciekawa
      jestem
      >
      > jak ty byś się czuła po 6 latach studiów, jakby ci zaproponowano taką pensję?
      > Jaka jest wiedza i kompetencje lekarza a jaka jest wiedza kasjerki czy
      > murarza ? Może ciężka to praca, nie przeczę, ale na pewno mniej wymagająca
      niż
      > praca lekarza. I po to się wybiera taki zawód żeby nie tylko pomagać ludziom,
      > ale tez żyć na dobrym poziomie. Nie oszukujmy się, tu nie o wolontariat
      chodzi
      > przecież - a wy tak właśnie chcielibyście, żeby lekarz postrzegał swój zawód.
      > Czy na zachodzie Europy jakiś lekarz martwi się, że mu nie starcza do
      > pierwszego? Nie sądze. A w Polsce lekarz pracujący tylko na 1 etacie w
      > publicznym szpitalu, niestety musi się o to martwić. To jest Twoim zdaniem w
      > porządku?
      • mlusca Re: TYlko tak dla twojej informacji 11.07.07, 01:21
        Jest mi bardzo żal ,że Polskę,a własciwie polskie piekło opusciło 1 000 000
        osób,które prawdopodobnie już tu nie wrócą.Takie wykrwawienie narodu jest nie
        do odrobienia.Biedna Polska,zawsze rządzili nią głupcy/z wyjątkiem
        Piłsudskiego/.
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 11.07.07, 07:42
      I tu sie zgadzam,oni sie tam wzajmnie pozagryzaja,affera Lepera to dopiero
      poczatek szalenstw kaCZOROW,bogu dziekuje ze stamtad wyjechalem.
      A co do sotery...........za pare miesiecy bedzie z powrotem,na zachodzie
      trzeba pracowac a nie podczas dyzuru czatowac !!!
      • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 11.07.07, 09:00
        ronin34 napisał:

        > I tu sie zgadzam,oni sie tam wzajmnie pozagryzaja,affera Lepera to dopiero
        > poczatek szalenstw kaCZOROW,bogu dziekuje ze stamtad wyjechalem.
        > A co do sotery...........za pare miesiecy bedzie z powrotem,na zachodzie
        > trzeba pracowac a nie podczas dyzuru czatowac !!!


        Ronin, przypominam Ci, że praca pielęgniarki to praca na zmiany. Również nocne.
        Więc jak nie wiesz czy jestem w pracy jak piszę tu np. rano czy nie, to się nie
        wypowiadaj. Akurat ja pracuję w tym miesiącu na drugą zmianę.
    • miela Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 11.07.07, 11:36
      Nie ma takich zawodow. Czy jak ktos wybral dany zawod to musi przymierac glodem
      pracujac tutaj?
      A przymieranie glodem nie jest niczym uzasadnione. Skoro prezydent i premier
      maja po tysiac urzedasow pod soba, ktorzy za samo bycie zarabiaja krocie...
      • eed6 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 11.07.07, 12:03
        chcialam zwrocic uwage ze nikt nikogo nie zmusza do wyboru zawodu i wykonywania
        danej pracy. Zawsze sie mozna przebranzowic tak jak to robi wiekszosc ludzi i
        tak samo jezeli ktos wybiera kierunek studiow filozofia to niech sie nie dziwi
        ze moze miec problemy ze znalezieniem pracy

        zwykli ludzie nie moga strajkowac bo zostana wyrzuceni z pracy wiecv nie wiem
        czemu niektore profesje uzurpuja sobie prawo do tego

        mala uwaga -pewne zawody maja ciagle znizki branzowe np przy zakupie
        samochodu....5%
    • samoistny Niewolnictwo, upodlenie, studia 11.07.07, 12:33

      Całe to gadanie o powołaniu to tylko próba zmuszenia do pracy za dziadowskie
      pensje za pomocą poczucia winy. A już wytykanie łapówkarstwa strajkującym to
      szczyt demagogii. Najpierw upadla się lekarzy niskimi pensjami, co doprowadza do
      degradacji tego środowiska, a jak ktoś ośmiela się to zmienić (jak niby lekarze
      mają wywalczyć lepsze pensje? apele nic nie dają), to się wytyka że biorą łapówki.

      Teraz o zwracaniu za studia - niby na jakiej podstawie? Studia lekarzy (i innych
      potencjalnych emigrantów) zostały opłacone z podatków ich rodziców. Reguły były
      takie, że składają się wszyscy, a korzystają ci którzy się dostali. Nigdzie nie
      było mowy o odpracowaniu na stanowisku z dziadowską pensją. Poza tym
      wyjeżdżający nie będą korzystać np. z dróg, szkół czy urzędów wybudowanych z ich
      podatków - za to z kolei oni powinni zażądać zwrotu, prawda?
      • sotera Re: Niewolnictwo, upodlenie, studia 11.07.07, 12:53
        samoistny napisał:

        >
        > Całe to gadanie o powołaniu to tylko próba zmuszenia do pracy za dziadowskie
        > pensje za pomocą poczucia winy. A już wytykanie łapówkarstwa strajkującym to
        > szczyt demagogii. Najpierw upadla się lekarzy niskimi pensjami, co doprowadza
        > do degradacji tego środowiska, a jak ktoś ośmiela się to zmienić (jak niby
        lekarze mają wywalczyć lepsze pensje? apele nic nie dają), to się wytyka że
        biorą łapówki.

        Samoistny, zgadzam się z Tobą w 100%. :) Dokładnie o to mi cały czas tutaj
        chodziło, ale gdy tylko próbowałam zasugerować, że przede wszystkim niskie
        pensje są wynikiem brania łapówek, od razu niektórzy napadali na mnie,
        wmawiając mi, że lekarz zawsze 'brał' i "brać będzie", bez względu na zarobki.
        Ale niestety ludzie zawsze lubili sobie upraszczać świat i tego typu demagogia
        jest dla niektórych wystarczająca, żeby przy okazji oceniać postępowanie innych
        ludzi.

        • iw78 Re: Niewolnictwo, upodlenie, studia 11.07.07, 16:33
          sotera napisała:

          .... ale gdy tylko próbowałam zasugerować, że przede wszystkim niskie
          > pensje są wynikiem brania łapówek, ...


          Sotera....i to własnie te niskie pensje są przyczyną podejscia lekarza do
          pacjenta???? Wiesz...TY chyba nie wiesz co gadasz!!!
          Skoncz te swoje studia, wieczorowo, zaocznie, jak tam chcesz ( co osobiście
          wydaje mi się głupotą - uczyć się, popołudniami lub w weekend,zawodu ktory
          decyduje czy jestem w stanie pomóc drugiemu człowiekowi czy nie) i wyjedz
          sobie, jesli chodzi o mnie...nawet na koniec świata!
          A najlepiej...jak już skonczysz te swoje studia...idz do jakiegos specjalisty,
          ktory wyleczy Cie z ....chyba wiesz! O ile to możliwe...

          ......................................
          ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
    • sotera Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 11.07.07, 12:40
      Cieszę się, że ten wątek trafił na pierwszą stronę gazety, bo zaczęły się
      wpisywac tutaj osoby, które, gdyby nie umieszczenie tego wątku na stronie
      głównej, nigdy by nie dotrały do tego forum, gdzie ciągle prawie te same osoby
      wmawiały mi, że to one mają rację, a ja jestem okropna, że patrzę tylko na
      pieniądze - nie wiedząc nawet czy ja teraz strajkuję czy pracuję - i nie znając
      mnie i tego jak wykonuję swoje zwodowe obowiązki, oceniały moje podejście do
      pacjenta. Oczywiście negatywnie.
      Ale dzięki wpisom innych wiem, że nie jestem osamotniona w moich rozterkach.
      Dziekuję za wasze wszystkie opinie.
      • iw78 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 11.07.07, 16:58
        sotera napisała:

        > Cieszę się, że ten wątek trafił na pierwszą stronę gazety, bo zaczęły się
        > wpisywac tutaj osoby, które, gdyby nie umieszczenie tego wątku na stronie
        > głównej, nigdy by nie dotrały do tego forum, gdzie ciągle prawie te same
        osoby
        > wmawiały mi, że to one mają rację, a ja jestem okropna, że patrzę tylko na
        > pieniądze -

        Nikt niczego Ci nie wmawiał. To Ty sobie coś ubajdorzyłaś i tyle. TY mimo iż
        wątek jest na pierwszej stronie gazety i tak nie widzisz zasadniczej róznicy.
        Nieważna ilość ważna jakość. Niewazne gdzie. Tak trudno Ci to pojąc?...


        .......................................
        ...i kiedy przyjdą dni deszczowe, naucz się przechodzić między kroplami..
    • ronin34 Re: Patriotyzm a wyjazd z kraju 11.07.07, 16:48
      Ale sie soterka zdenerwowala buhahahaha,niestety ale WIEKSZOSC sie tu
      wpisujacych nie popiera cie !!!!Zrozumialas????
      Tak jak ci IW napisala:Koncz te twoje studia i jedz do anglii albo na koniec
      swiata i szukaj pracy za 3500 € netto w ktorej bedziesz jeszzce mogla czatowac
      albo pisac na forum!!!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka