Gość: LukaszD
IP: *.218-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be
05.07.07, 23:21
RZepa napisala ze Niemcy chca chronic swoja gospodarke przed zagranicznymi inwestorami.
Chlopaki najwyrazniej stosuja podwojne standardy. My mozemy bo jest wolnosc ale u nas nie wolno
bo to kluczowe dla Niemiec.
Przypomina mi sie szum medialny jak RWE (badz co badz niemiecki koncern panstwowy) kupil sobie
STOEN.
Niesmiale glosy sprzeciwu byly wtedy wdepytwane w ziemie jako wstecznictwo i slepa bezmyslna
germanofobia i eurosceptycyzm.
Teraz kiedy juz kluczowy dystrybutor energii w stolicy Polski jest wlasnoscia Panstwa Niemieckiego
to ci sami Niemcy chca zamknac dostep do wlasnego rynku komukolwiek z zagranicy tlumaczac to (i
to najzupelniej slusznie) potrzeba ochrony "kluczowych galezi przemyslu" w RFN.
Mam nadzieje ze kolezanki i koledzy z DG Competition zainteresuja sie tym o ile jest wogole czym
oczywiscie.
Bardzo mnie interesuja Wasze opinie na ten temat (moze UE okaze sie przydatna :))
Pozdrowka,
LukaszD
ponizej link i tresc:
www.rzeczpospolita.pl/news.rol?newsId=9369
BS, PAP
Wzorem Włoch, Francji i Hiszpanii, rząd Niemiec chce skuteczniej niż dotychczas chronić kluczowe
branże gospodarki kraju przed przejęciem przez zagraniczne fundusze państwowe bądź prywatne
koncerny.
Niemiecki rząd powinien zatroszczyć się o to, by w branżach "telekomunikacyjnej, bankowej,
pocztowej, logistycznej i energetycznej niemieckie firmy zarówno w kraju, jak i za granicą odnosiły
sukcesy" - powiedział minister finansów Peer Steinbrueck w wywiadzie, który ukazał się dzisiaj w
dzienniku "Handelsblatt".
Szef resortu finansów zaznaczył, że Włochy, Francja czy Hiszpania "z większą oczywistością i
pragmatyką" niż Niemcy realizują politykę gospodarczą.
Jak wyjaśnia "Handelsblatt", powodem dyskusji w łonie rządu na ten temat jest wzrastający wpływ
zagranicznych funduszy państwowych, przede wszystkim z Chin, Rosji i niektórych krajów arabskich.
Wysokiej rangi przedstawiciele ministerstwa gospodarki i finansów pracują obecnie nad projektem
ustawy o stosunku do kontrolowanych przez państwo spółek kapitałowych. Na początku sierpnia tym
tematem zajmie się niemiecki rząd.
Niemieckie władze obawiają się, że zagraniczne fundusze, przejmując niemieckie firmy, wyprowadzą
za granicę niemieckie technologie. Z tego powodu rząd w Berlinie nie dopuścił w ubiegłym roku do
przejęcia niemieckiego Telekomu przez rosyjski koncern Sistema.