Dodaj do ulubionych

Polak i Polka - Europejczycy ?

IP: 82.160.209.* 09.08.07, 09:34
Cytuję : „Całusy i najlepsze życzenia ... Wielkie dzięki ... ”
Kto słowa pisał ? Ale do tego momentu były ładne, miłe i sympatyczne.

A potem ... lawina ?
Cytat: chamstwa, zawiści, złości, wredności , złośliwości, mściwości.
I wszystko to pod pozorem ... składania życzeń ... ?

I na dokładkę, cytat : na forum "europracownicy" niektórych Polaków.

Czy Polacy w Brukseli to inni ludzie, niż Polacy w Polsce ... ?
Czy anxbl, którą cytowano, to lepsza Polka, od Pań w Polsce ... ?
Czy Michael, którego słowa czytałem, to Polak, czy obcokrajowiec ?

Spakowałem walizki, a ktoś powstrzymuje od wyjazdu z Brukseli ... ?
Widocznie coś w tym jest ... ?
Niektórzy już zaczęli grać w tenisa, inni szukają pól golfowych ... ?

Proszę pozwolić mi zostać. Tylko na tym jednym wątku. Będę grzeczny,
nie będę odpowiadał na prowokacje, inwektywy i obelgi. A moderator
niech je tnie. Skromny człowiek z Polski będzie pisał, jak wyobraża
sobie Polaka i Polkę Europejczyków ... w Brukseli ... i na świecie ?
Kto nie będzie zainteresowany sugestiami i pomysłami, może wątek z
dala omijać ? Kto chce zachować kulturę i dyskutować merytorycznie,
zapraszam. Będę korzystał z jednego nicku „żółwik” i jednego IP.

Jak już się wygadam, to sobie odejdę w siną dal ... Mam prawo ... ?

I oby to forum od tej pory było :
Cytuję : Niech forum "polskich europracowników" będzie na (bardzo
dobrym wysokim) poziome innych eurokratów. Tego wszystkim życzę ...
Obserwuj wątek
    • Gość: żółwik ab ovo IP: 82.160.209.* 09.08.07, 09:48
      ab ovo

      Zacznijmy zatem od początku. Od mojego ulubionego programu, który
      napisałem tam daleko w Gorzowie Wielkopolskim. Miasto obchodzi w tym
      roku 750-lecie. Kontakty międzynarodowe Gorzowa Wielkopolskiego
      (Landsberg am der Warthe) rozwijały się przez całe wieki, a dzisiaj
      dzięki urzędującemu Prezydentowi, są rozwinięte nadzwyczaj dobrze,
      głownie z Niemcami, miasto nazywane jest tygrysem gospodarki Polski.

      Tam skromny człowieczek napisał program skierowany do gorzowskiej
      młodzieży jak pozyskać legalną pracę w instytucjach i placówkach UE.

      O ile młodzież gorzowska nie dyskutowała, tylko natychmiast łapała
      podane linki i zabrała się do przygotowań, o tyle nagle, program ten
      zyskał niebywałe zainteresowanie europracowników z Brukseli. Było mi
      z tego powodu bardzo miło. Jednak kiedy, aż do dziś padają pytania o
      programowe przesłanki, ostanie zapisy z 20 lipca, naprowadziło mnie
      do pomysłu, by na ten temat powiedzieć europracownikom nieco więcej.

      • Gość: żółwik ... na początku był ... golf ... ? IP: 82.160.209.* 09.08.07, 11:14
        ... na początku był ... golf ... ?

        Europracownik „niegramwgolfa” mocno podkreślał na otwartym przez
        siebie wątku, że nie gra w golfa. A szkoda. Zatem dedykuję jemu i
        wszystkim, informacje i linki zawarte poniżej. Zapraszam do nauki :

        Na początek warto wiedzieć na czym polega gra w golfa :
        www.golf24.pl/golf24/articles/article.html?article-id=2431&category-id=36

        Kurs gry w golfa w Polsce kosztuje tylko 150 PLN
        www.binowopark.pl/index.php?mid=2&id=20
        Trochę więcej o glofie
        www.golf24.pl/golf24/19hole/
        www.pzgolf.pl/
        Gdzie są pola golfowe w Polsce :
        www.golf.svp.pl/pola.htm
        Gdzie są pola golfowe w Brukseli i w Belgii :
        www.visitbelgium.com/golf.htm
        Z okazji wczorajszego otwarcia międzynarodowego turnieju golfowego w
        Brukseli, dowiedziałem się, że nie kto inny, a właśnie Belgowie są
        największymi miłośnikami tej gry na świecie. Wszedłeś między wrony...
      • Gość: kira Re: ab ovo IP: 194.95.134.* 09.08.07, 12:51
        musi byc Landsberg an der Warthe, nie am. Skoro kontakty z Niemcami
        sa takie zywotne, trzeba znac ten jezyk. Nigdy nie czytalam w
        niemieckiej prasie o Gorzowie jako tygrysie polskiej gospodarki.
        Takie pochwaly uslysza Wroclaw i Poznan. Troszke te wszystkie odzewy
        z Gorzowa megalomanskie.
        • Gość: żółwik a jednak ... gOrzOOw tygrysem ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 09:02
          Tajwańska fabryka monitorów ciekłokrystalicznych to największa
          inwestycja w tym roku w Polsce. Biło się o nią pięć miast. Wygrał
          Gorzów. Przypomnijmy, że fabryka ma zatrudnić około 1500 osób, a
          poprzez przyciągnięcie do specjalnej strefy kooperantów ( Styropex -
          przyszły dostawca opakowań ze styropianu - już się buduje )
          przyczyni się do stworzenia kolejnych 3500 miejsc pracy. TPV to
          światowy gigant: ma 1/3 rynku monitorów, kupuje od nich Sony i Dell,
          i cała czołówka producentów telewizorów. Sprzedaje rocznie ponad 40
          mln monitorów
          • Gość: żółwik Re: a jednak ... gOrzOOw tygrysem ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 09:03
            Askana będzie największym i najnowocześniejszym centrum handlowo-
            rozrywkowym regionu. Galeria Askana to „miasto w mieście”. Ten
            projekt to unikalne połączenie ulicy handlowej i nowoczesnego
            obiektu handlowo-rozrywkowego. Galerię tworzy kompleks 7 odrębnych
            budynków, skupionych pod wielkim przeszklonym dachem. OBIEKT:
            - 55 000 m2 powierzchni całkowitej
            - 18 000 m2 powierzchni wynajmowanej
            - 100 sklepów
            - 10 kawiarni, barów, restauracji
            - Delikatesy spożywcze BOMI
            - Kinoplex - 5 sal kinowych (1200 miejsc)
            - Parking na 600 samochodów
        • Gość: żółwik Re: nie ma jednego języka angielskiego dla wszyst IP: 82.160.209.* 18.08.07, 15:39
          Dla ludzi, którym wydaje się, że znają angielski, Kate Fox ma złą
          wiadomość : nie ma takiego języka. Klasy różnią się nie tylko
          wymową, ale nawet słownictwem.

          Powiedz coś zbyt cicho :
          „wha ? – zapyta przedstawiciel klasy najniższej,
          „Pardon ?” – zareaguje przedstawiciel klasy niższej średniej,
          „Sorry ?” – przedstawiciel klasy wyższej średniej,
          „What ?” – zapyta arystokrata.

          Pospolite różnice w słownictwie to także inne słowa używane przez
          klasę niższą i wyższą w tej samej kolejności :
          Mum – Mummy,
          Dad – Daddy,
          handbag – bag,
          perfume – scent,
          portions – helpings.
          • Gość: żółwik Re: Wszystko ok? IP: 82.160.209.* 18.08.07, 13:58
            Komentator napisał(a): Kolego, albo ja jestem ślepy, albo na tej
            wyspie są setki osób.

            Kolega komentator nie zna angielskiego, czy tylko źle go tłumaczy ?

            "No man is an island, entire of itself."

            (John Donne)

            Słowa powyższe należy rozumieć w przełożeniu w sposób następujący :

            „Żaden człowiek nie jest samotną wyspą,
            a zwłaszcza wyspą leżącą na uboczu spraw tego świata.”

            To może tym razem coś łatwiejszego Panie komentatorze ... ?

            „ I do not know what I may appear to the world, but to myself I have
            been only a boy playing on the sea-shore, and diverting myself in
            now and then finding a smoother pebble or a prettier shell than
            ordinary, whilst the great ocean of truth lay undiscovered before me.

            ( Isaac Newton )
                    • Gość: żółwik Re: Wszystko ok? IP: 82.160.209.* 18.08.07, 16:03
                      Gość portalu komentator napisał : ... kolega żółwik sprytnie zszedł
                      z tematu schizofrenii. A ta choroba czekać nie może ...

                      O taaaaaaaaaaaak, trzeba zastosować natychmiastowe leczenie :

                      Civility costs nothing and buys everything.
                      ( Uprzejmość nic nie kosztuje, a można za nią wszystko kupić. )

                      (Lady Mary Mortley Montague)

                      If you are at Rome live in the Roman style ; if you are elsewhere
                      live as they live elsewhere.
                      ( Jeśli jesteś w Rzymie, żyj na sposób Rzymian, jeśli jesteś gdzie
                      indziej, żyj tak jak tam żyją. )

                      (St. Ambrose)

                      Jeśli żyjesz pośród kultury Europarlamentarzystów, Europracowników,
                      Europejczyków i Brukselczyków, dostosuj się do ich wyższego poziomu.
                  • Gość: żółwik Re: Wszystko ok? IP: 82.160.209.* 18.08.07, 19:22
                    Przepraszam, że uraziłem Pana serdeczną duszę, Panie „komentatorze”.

                    W gruncie rzeczy nie stosowałem własnych wypowiedzi w stosunku do
                    Pana, a tylko salwowałem się cytatami najwybitniejszych ludzi tego
                    świata : John Poole, Alfred de Musset, Ernest Hemingway, Isaac
                    Newton, St. Ambrose, Lady Mary Mortley Montague, John Donne.

                    Napisał Pan : Teraz wiem, czemu z tobą nikt nie chce gadać i musisz
                    sam ze sobą. Na studiach też mieliśmy takiego filozofa. Na każdej
                    imprezie sam pił piwo, bo ludzi szlag od jego wywodów trafiał.

                    Czy nie chciał Pan wypić piwa z żadnym z autorytetów intelektualnych
                    przytoczonych przeze mnie powyżej ... ? I nikt poza Panem też ... ?

                    A jeśli chodzi o moją skromną osobę, to na studiach miałem większe
                    powodzenie u Panów, niż u Pań, mimo, że nie jestem „pedałem”, tylko
                    najzwyklejszym polskim „intelektualistą”, a na studiach byłem dla
                    moich szlachetnych kolegów nawet niemal, że ... „mentorem” ... ?

            • Gość: żółwik Re: Wszystko ok? IP: 82.160.209.* 18.08.07, 15:27
              „ I do not know what I may appear to the world, but to myself I have
              been only a boy playing on the sea-shore, and diverting myself in
              now and then finding a smoother pebble or a prettier shell than
              ordinary, whilst the great ocean of truth lay undiscovered before
              me.”

              ( Isaac Newton )

              Słowa powyższe należy rozumieć w sposób następujący :

              „Nie wiem jakim wydam się światu, lecz samemu sobie wydaje się tylko
              małym chłopcem bawiącym się nad brzegiem morza, zajętym
              poszukiwaniem gładszego kamyka lub ładniejszej muszelki, gdy
              tymczasem wielki ocean prawdy leży przede mną zupełnie nie odkryty.”

              A na koniec :

              „I hope I don’t intrude.” „The glass I drink from is not large, but
              at least it is my own.” „The world is a fine place and worth
              fighting for.”

              ( John Poole, Alfred de Musset, Ernest Hemingway )

              Tłumaczenie : „Mam nadzieję, że nie przeszkadzam.” „Kielich, z
              którego piję, nie jest duży, ale przynajmniej jest moją
              własnością.” „Świat jest wspaniałym miejscem i warto o nie walczyć.”
    • Gość: Kasia76 SPAM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 15:27
      Dla mnie pan Żółwik to rodzaj spamu. Czasami dam się naciąć i klikne
      w nadziei, ze znajde cos ciekawego, ale po dwóch-trzech postach się
      poddaje. Czy komusc udalo sie przeczytac wszystkie jego wypowiedzi
      np. w tym poscie? Czy kogos, oprocz niego samego interesuje jego
      metne zdanie? Nie zdziwie sie, jezeli nikt nie odpowie ze tak, nawet
      jesli nikt nie zajrzy na moja wypowiedz, bo 98% ludzi omija posty
      podpisane Zolwik (=nuda, spam, nie-wiadomo-o-co-chodzi).
      Pozdrawiam,

      Kaska
          • Gość: żółwik Róbcie zrzutę na tramwaj dla pawia ... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 12:38
            Szanowny Panie Paw, śpieszę donieść Szanownemu Wać Panu, że :

            W dzisiejszej Ziemii Gorzowskiej piszą prawdę taką, że Kostrzyn jest
            po Gorzowie drugim miastem w Lubuskim. No bo tak na prawdę, to nie
            leży Zielona Góra na Ziemi Lubuskiej, a na Ziemi Dziadoszańskiej ...

            Piszą też, że w Kostrzyniu chcą rewitalizować starówkę i uruchomić
            przedwojenną sieć tramwajową. Poszukują pierwszego tramwaju ... !!!
            Zorganizuj w Brukseli zrzutę na nowy tramwaj dla Kostrzyna ... ?
            Lub napisz jakiś projekt pomocy unijnej w sprawie i go przepchnij ...

            A Falubaziaki będą pękać z zazdrości, że ich Kostrzyn wyprzedził ...?

            P.S. : To dziwne ! Taka poczytna gazeta „Ziemia Gorzowska”, a do
            Brukseli nie dociera ... ? A do Paryża i Nowego Jorku dociera ... !
            Coś mi się wydaje, że Bruksela to jednak jakaś prowincja chyba ... ?
        • Gość: żółwik Etyka polskiego urzędnika ... ? IP: 82.160.209.* 06.09.07, 06:44
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=9&w=68077787

          No po pierwsze to, czy paw nie potrafi napisać dwóch słów poprawnie
          po polsku ? W końcu, jest to tytuł wątku, to chociaż tytuł powinien
          być napisany prawidłowo ? A słyszałem, jakie wymagania on stawia tam
          kandydatom na polskich Europracowników, co do języka polskiego ... ?

          Poprawnie pisze się "Etyka Urzędnika", a nie "Etyka Urzendnika" ...

          Błędny tytuł, już mówi jaka jest ta etyka polskiego urzędnika ... ?
          • Gość: żółwik Re: Etyka polskiego urzędnika ... ? IP: 82.160.209.* 06.09.07, 16:43
            Oto przepiękny pokaz szkolenia etycznego polskich Eurourzędników ?

            Drogie epsy oraz drogi były, czy urzędnika w ogólności a EPSa w
            szczególności obowiązuje jakiś kodeks etyczny ( np. Boziewicza ;) ?
            Czy też w świetle trockistowko-pederastycznej, jedynie słusznej
            wizji europy (wg. byłego) etyka urzędnika ma się tak do etyki, jak
            sprawiedliwość społeczna do sprawiedliwości?
            To Ty nic nie wiesz o tajnym kodeksie epsa? Pierwsza zasada:
            1. Szanuj Pawia za: a......b......c......d...... (no właśnie za co?)
            eee a powiesz co czy będę musiał czekać na programy Wołoszańskiego
            przez następnych 25 lat? Nie będzie programów Wołoszańskiego, bo
            to "TW", a miłościwie nam panujący nie pozwalają byle specjaliście
            robić programy. Jeśli powiem, to tylko w zaufaniu...
            Jak to nie będzie programów z Wołoszanskim ?!!!! SKANDAL !!! I skąd
            się dowiem tych tajemnic, które były nie odkryte, kto opowie o
            sprawach nie do opowiedzenia ?!
            Ehh ale zawsze możesz mi zaufać: uf uf uf. W dowód zaufania.

            Trwa ewakuacja Okęcia. Trwa ewakuacja hali odlotów na warszawskim
            Okęciu. Przyczyną jest pozostawiony bez opieki bagaż. Pawiu, nie
            byłeś czasem na Okęciu... w weekend:)
            Panie domino, ja wożę ze sobą jedynie platynowe karty kredytowe oraz
            bagaż doświadczeń. Tego jednakowoż nie zostawiam na Okęciu.
            hehehe, implanty posiadasz... przez bramkę nie przejdziesz... Waść...
            Co ty jakbym miał implanty to byłbym doda, czy inna mandaryna i z
            taką inteligencją z pewnością byłbym dobrym, urzędnikiem unijnym.
            ...ech, nie skomentuje, żonie twojej przefaksuje te dyrdymały i Ci
            zrobi ścieżkę zdrowia wokół domu... hehehe
            Harasujesz obce kobiety faxem? Teraz twoje posty na temat kobiet
            mnie nie dziwią
            Ech, Przyjacielu wirtualnego niepokoju, siły do Ciebie już nie mam,
            muszę zrobić sobie tygodniową przerwę od tego forum...bo niektórym
            kojarzy się ona z jednym z członków pis, a konkretniej z ziobrem.
            Tu mówimy o etyce a nie polityce są to bowiem dziedziny dość odlegle.
            "Czy też w świetle trockistowko-pederastycznej, jedynie słusznej
            wizji europy (wg. byłego)"
            Kontr-pytanie: czy kościół katolicki ma jakiś kodeks etyczny, bo
            ostatnio amerykański kościół katolicki miał zawsze ugodę z ponad
            setką molestowanych dzieci, kosztująca kilkadziesiąt milionów
            dolarów, w Polsce prokuratura w tym roku po raz pierwszy odważyła
            się wsadzić do więzienia księdza pedofila, którego kryły najwyższe
            władze kościelne, np. szpicel Wielgus, w kręgach kościelnych roiło
            się od szpicli, ale to kościół broni się lustracji jak diabeł
            świeconej wody itd. Czy ten kościół ma jakiś kodeks etyczny, który
            by go obowiązywał wewnętrznie? Bo mi się wydaje, ze on ma tylko
            zewnętrzny, obowiązujący dla wiernych....
            A teraz odpowiedź merytoryczna: jakbyś raz w życiu przeczytał Staff
            Regulations, chociaż ich początek, to byś nie musiał zadawać tak
            bzdurnego pytania.
            Właśnie usłyszałem kolejną impertynencje pederastyczno-trockistowską.
            Jakbyś cokolwiek poza brukowcami o kościele poczytał to byś
            wiedział, że piszesz bzdury. Skup się na staff regulations to
            chociaż ci troszkę wychodzi. BTW piszesz znów w czasie pracy? Ale to
            nie okradanie.


            Czy to nie może zmartwić przeciętnego Polaka w naszym kraju ... ?

            Zboczone Ż A R T Y ? Pijackie Ż A R T Y ? Głupie Ż A R T Y ?

            Wiecznie tylko zarty ? A na poważnie to Epsy nic nie umieją zrobić ?

            Ja wiem dobrze, że nic nie umieją i tylko wstydzić sie za nich ... ?

            Czy jest choć jeden, co coś potrafi ? Proszę zaprezentować ... ?
            A żeby mnie tak Polaka zatkało jakich mamy mądrych i wybitnych Epsów
            Tylko nie po angielsku, po polsku napisać proszę, bo po angielsku to
            ja też potrafię, a i tak z tego nic wynikać nie będzie ? Zapraszam ?
          • Gość: Kto to mówi ... ? Etyczna, ekologiczna i ekonomiczna mądrość ... ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.09.07, 12:39
            Metafora – obrazowo, plastycznie i zrozumiale nadaje realnego
            znaczenia, nierealnemu wyrażeniu. Niżej przytaczam metaforę z filmu.

            Kwestia z filmu Honor Prizzich : „Włoch prędzej sprzeda swe dziecko,
            niż odda pieniądze. Żyd prędzej zje swe dziecko, niż odda pieniądze.”

            Chciałabym być zrozumiana. Snułam dociekania w zgłębieniu tych słów,
            bo ja nadaję owej cytowanej wyżej kwestii z filmu sens następujący :

            Jest to, poprzez zastosowanie metafory, ostra, niewybredna, bardzo
            merytoryczna i przekonywująca forma krytyki przeogromu nadnaturalnej
            pazerności przedstawicieli niektórych ras i narodów, niweczących tym
            wszelkie pokojowe dążenia i próby porządkowania świata. Godzenia ras
            narodów i państwowości, wiedzenia ich ku pokojowemu współistnieniu i
            współdziałaniu przez budowanie sprawiedliwych ocen, opinii, poglądów
            ideologii i stosunków społecznych i politycznych. Generalnie całej
            ludzkości i w społecznościach pojedynczych państw globu, zwłaszcza
            najpotężniejszych najbogatszych,najnowocześniejszych i najbardziej
            rozwiniętych, w sposób niekwestionowany panujących na cywilizowanym
            świecie, w tym z USA na czele. I może nie chodzi już tu tylko o dwa
            narody, ale o dotkniętych tą samą chorobą pazerności przedstawicieli
            wszystkich narodów świata, nie zważając na żadne różnice i bariery :
            państwowe,polityczne,ideologiczne,rasowe,narodowościowe,religijne ...

              • Gość: żółwik Re: zolwik zmienil plec:) IP: 82.160.209.* 28.09.07, 21:31
                Coś dziwnego dzieje się z tym wątkiem ? Błekitna rapsodia ... ?

                Żółwik, co jakiś czas pisze post, ale nikt mu nie wtóruje ... ?

                Ale kiedy tylko coś się nie spodoba, zaraz odzywa się głos Fana ?

                Co jest, czyżby epsom fanom żółwika zabroniono wdawać się z nim w
                dyskusję, lub go aprobować, a przyjęte jest tylko to, że wolno mu
                jedynie dogryzać ? I to może też nie wszystkim ? Wybranym, jak paw ?

              • Gość: żółwiczka Re: zolwik zmienil plec:) IP: 82.160.209.* 29.09.07, 16:19
                zolwiafan napisał(a): dlatego jej tu nie było ostatnio może i na
                rozumek pomoże? (Panów pozostałych przepraszam z góry:))...


                Jedyny bystry zolwiafan zauważył, że żółwik okazał się żółwiczką ?

                Żółwiczka jest w ciąży zostawia i zasypuje piaskiem jaja niemal pod
                każdym głupawym epsem Europracownikiem. Pod pawiem zostawiła siedem.

                Epsów nie lubi, bo są nieekologiczni i czyhają na zupę z żółwia ...

                Czyli, że pawia jeszcze zakwalifikowała do Europracowników ... ?

                To nasz sezon, aby do następnego przypływu ... mówi żółwik do
                żółwiczki ...
            • Gość: żółwik Re: Etyczna, ekologiczna i ekonomiczna mądrość . IP: 82.160.209.* 29.09.07, 08:37
              Na forum pewien Eps napisał wątek p.t. „Forum epso upada.”

              „Gdzie się podziewają ci wszyscy prowokatorzy, pawie, kapitany,
              anbxl i inne mądrale? Gdzie te zażarte dyskusje? Znudziło wam się?”

              Przyglądałem się z dystansu wątkowi i co mogę powiedzieć. Wygląda,
              że forum „Epsów” już chyba nie ma. Pozostało natomiast mądre forum
              Europracowników,poważnych, dojrzałych,odpowiedzialnych młodych ludzi
              reprezentujących Polskę w Brukseli. Cieszy mnie to i podejrzewam, że
              ucieszy wielu Polaków w Polsce. Odpukać w niemalowane drewno, zdaje
              się, że "Europracownicy" stali się ludźmi poważnymi przynajmniej na
              tyle, że pożartować, poopowiadać o przyjemnych i wesołych rzeczach,
              porozmawiać na poważne tematy, pospierać się o polityce, umówić na
              spotkania towarzyskie, doradzić zawodowo, poinformować o ważnych
              sprawach, umieścić komunikaty, to owszem. No jakiegoś niewybrednego
              żartownisia, że tak powiem na forum w roli forumowego Stańczyka, też
              warto mieć. Ale tylko nie tego chamskiego błazna, jakim był wiecznie
              pijany i niegrzeczny do kobiet homo niepewny paw i jego chłoptaś kpt.

              Odpukać w niemalowane drewno, ale chamskie wątki chyba już z forum
              zniknęły i oby więcej na forum Europracowników już nigdy nie wróciły.

              I oby ów ostatni alarm jakiegoś niegramotnego niedorosłego głupawego
              Epsa, bo nie Europracownika trafił w pustkę. Koniec z prowokatorami,
              pawiami, kapitanami, anxbl i innymi mądralami, osobowościami dotąd
              niegrzecznymi, chamskimi, niekulturalnymi, złymi jakimi zdarzało się
              im być wcześniej. Koniec z zażartymi dyskusjami, w których nie było
              merytorycznej twórczej polemiki na argumenty, jedynie wielka hucpa,
              pyskówki i pojedynki na przekleństwa, wyzwiska, obelgi i inwektywy,
              co nie przystoi Europracownikom. Młodym, poważnym, wykształconym,
              profesjonalnym manageromk, biznesmanom, politykom, naszym osobom w
              białych kołnierzykach z Brukseli. Gratuluję Mr Mczapl ! Tak trzymać.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka