Dodaj do ulubionych

Pytanie: zmiana nazwy miejsca urodzenia-Co wpisac?

22.08.07, 23:04
Kochani, mam ogromna prosbe o informacje.
Z zwiazku z nowa ustawa o zmianie dowodow osobistych musze wyrobic
nowy dowod. Probelm w tym ze w akcie urodzenia mam wpisana jeszcze
stara nazwe miesca urodzenia Leningrad. Jednakze od kiedy nazwa
zostala zmieniona na Sankt Peteresburg zawsze od 1991 roku
poslugiwalam sie nowa nazwa. Wszystkie moje dokumenty t.j. paszport,
dowod osobisty, dyplomy, zaswiadczenia , itp maja wpisany Sankt
Petersburg. Tymczasem jak sie dzisiaj zglosilam po wymiane dowodu,
powiedziano mi ze dowod jest wysawiany wedlug aktu urodzenia i musze
wrocic do nazwy Leningrad. Jezeli chce miec wpisane Sankt Petersburg
to musze jechac do Sankt Peteresburga ( w Rosji bylam ostatnio ponad
20 lat temu) i proszic o wystawienie nowego dokumentu aktu urodzenia
z nowa nazwa miasta.
Oczywiscie podroz jest dla mnie finansowo i czasowo nierealna. Czy
moglibyscie mi poradzic co mam w takiej sytuacji zrobic? Na jaki
przepis powinnam sie powolac aby utrzymac nazwe Sankt Peteresburg w
dodowdzie osobistym. Jak juz wspomnialam wszystkie inne dokumenty
maja wpisane Sankt Petersburg, wiec zdroworozsadkowo powinnam miec
wpisana nazwe miasta ktore obecnie istnieje, ale Pani w urzedzie nie
chce sie zgodzic. Prosze uprzejmie o pomoc w tej sprawie. Czy
mieliscie moze podobne doswiadzenie? Co mam robic? Z gory serdecznie
dziekuje. Ania
Obserwuj wątek
    • caryca1 Re: Pytanie: zmiana nazwy miejsca urodzenia-Co wp 22.08.07, 23:25
      nie wiem na ile Ci to pomoze....ale moj dziadek urodzil sie jeszcze
      przed pierwsza wojna w zaborze rosyjskim. Akt urodzenia mial
      wystawiony z rosyjska pisownia i oczywiscie z carskiej rosij (bo to
      wtedy nalezalo do cara). po wojnie w latach dwudziestych cokolwiek
      nowego mial wystawianego to bylo napisane po polsku i ze w polsce
      sie urodzil. Po II wojnie dokumenty mialy rosyjska nazwe a on w
      dowodzie ze sie urodzil w ZSRR... po 89 w nowych dokumentach mial
      nazwe polska miejscowosci a kraj Rosja.... jakos z tym sie chyba nie
      dalo walczyc...ale moze teraz juz jest jakas regulacja prawna - bo
      to wczesniej to raczej bylo widzi mi sie urzednikow bo akt urodzenia
      byl inny.
      Powodzenia i jak bardzo nic sie nie da zrobic (pogadaj z
      kierowniczka urzedu) to moze idz do ambasady rosyjskiej aby nowy akt
      urodzenia wystawili -powinno byc latwiej?
      • Gość: kpt Re: Pytanie: zmiana nazwy miejsca urodzenia-Co wp IP: *.cec.eu.int 23.08.07, 09:34
        tez mi sie wydaje, ze powinnas pojsc z tym do konsulatu badz
        ambasady Rosji.

        ja stawilam sie kiedys w moim urzedzie miasta z aktem slubu
        (zawartego w BE), a pani jak spojrzala na dokument, stwierdzila, ze
        to jest DYPLOM i ona tego, jako oryginalu nie zaakceptuje.
        sprawe zalatwilam wiec zdalnie przez konsulat- tu sie nikt nie
        dziwil niczemu, musialam jedynie zaplacic 10x wiecej ;)
      • byly_eurokrata Re: Pytanie: zmiana nazwy miejsca urodzenia-Co wp 23.08.07, 09:07
        a co to znaczy konkretnie "tak napisano na gminie". Gdzie napisano,
        w jakich papierach?

        Dla wladz polskich jest kompletnie nieistotne, w jaki sposb pisane
        sa nazwiska i imiona obywateli polskich przez urzedy zagraniczne, bo
        w Polsce liczy sie tylko i wylacznie pisownia z polksiej metryki
        urodzenia.
        Bardzo wiele osob z podwojnym obywtelstwem ma wlasnie polski
        paszport na takie imie, a zagraniczny na siakie.
        Jak chcesz miec jednolita pisownie, musisz sie upierac przy
        wystawianiu dokumentow za granica, by ci napisala tak jak w polskiej
        metryce urodzenia i tyle.
      • Gość: Urzednik Nie tylko w Belgii, a w Polsce tez IP: 136.173.162.* 27.08.07, 10:58
        Urzędnicze zamieszanie wokół nazwiska
        "Dziennik Łódzki": W kraju trwa akcja promocyjna nawołująca Polaków
        do wymiany starych, papierowych dowodów osobistych. Tymczasem Teresa
        Woźniak z Lewin pod Wartkowicami w woj. łódzkim od lutego nie może
        wyrobić sobie nowego, plastikowego dokumentu.
        Na przeszkodzie stoi lenistwo urzędników, którzy nie potrafią
        ustalić poprawnej pisowni jej nazwiska. A wszystkiemu winny jest...
        brak kreseczki nad literką "z" w nazwisku zmarłego przed blisko 40
        laty męża kobiety - opisuje "Dziennik Łódzki".

        Podczas próby wymiany dowodu osobistego pani Teresa dowiedziała się,
        że wyszła za maż za Czesława Wozniaka, a nie Woźniaka. Urzędnicy
        dopatrzyli się tego w archiwalnych dokumentach i za nic nie chcą
        wymienić kobiecie dowodu. Pani Teresa boi się, że zostanie bez
        dokumentów. Przez wielomiesięczne kłopoty z urzędnikami, sama już
        nie wie jak naprawdę się nazywa. - 41 lat temu brałam ślub w
        Uniejowie i nie wiedziałam, że wychodzę za mężczyznę z innym
        nazwiskiem niż to, które po nim noszę - mówi pani Teresa. Sama
        zrobiła dochodzenie i odkryła skąd wzięły się jej kłopoty. Jej mąż
        otrzymał nazwisko Wozniak bez kreski nad "z" po rodzicach.

        Mieszkanka Lewin opowiada, że jej teściowie brali ślub w Gostkowie w
        czasie II wojny światowej. Nieuznający polskich zmiękczeń Niemcy w
        dokumentach zapisali Woźniaków jako małżeństwo Wozniak. Po wojnie
        rodzice męża pani Teresy, jej mąż i ona sama używali nazwiska
        Woźniak. Pikanterii sprawie dodaje fakt, że kobieta kilka razy
        zmieniała dowód osobisty. Urzędnicy wpisywali w rubrykach nazwisko
        Woźniak. W tym roku zaczęli robić problemy.

        Kierownik wartkowickiego USC Ryszard Balcerzak nie zaprzecza, że
        wcześniej mieszkanka bez problemów otrzymywała z urzędu dokumenty na
        nazwisko Woźniak. Dlaczego więc ma kłopot z uzyskaniem plastikowego
        dowodu osobistego? Dokumenty sprawdza się z większą starannością -
        odpowiada Ryszard Balcerzak.

        Poprzednio wystarczyło sprawdzić akta osobowe znajdujące się w
        urzędzie. Tymczasem okazuje się, że jest w nich mnóstwo błędów.
        Teraz wychodzą wszystkie nieścisłości. Treść dokumentu musi zawierać
        prawdziwe dane. Dlatego mamy problem z panią Teresą - rozkłada ręce
        urzędnik. Nie ma pojęcia, że to właśnie do niego należy obowiązek
        pomocy mieszkance Lewin.

        Jak dowiedziała się gazeta od pracowników MSWiA, które czuwa nad
        akcją wymiany dowodów osobistych, ustawa o zmianie imion i nazwisk
        nakłada na kierownika USC obowiązek ustalenia prawidłowej pisowni
        nazwiska. Może on wybrać jedną z form pisowni imienia lub nazwiska,
        które zostały zapisane w aktach stanu cywilnego. A więc wystarczy,
        że pani Teresa przedstawi akt zgonu męża z prawidłowo zapisanym jego
        nazwiskiem. Wtedy akt małżeństwa, przez który powstało zamieszanie,
        nie będzie brany pod uwagę.


    • byly_eurokrata Re: Pytanie: zmiana nazwy miejsca urodzenia-Co wp 23.08.07, 09:43
      Ania, wiecej odwagi w kontaktach z urzednikami, po co ta
      czolobitnosc?
      Co panienka z okienka sobie uwaza, nie jest decyzja wiazaca. Jak
      panienka sie upiera, prosisz o rozmowe z przelozonym, jak przelozony
      sie upiera, piszesz formalne pismo, w ktorym prosisz o wydanie
      decyzji administracyjnej odrzucajacej Twoje zyczenie wpisania
      nazwy "Sankt Petersburg". Najpozniej w tym momencie wszyscy sie
      zaczna POWAZNIE zastanwiac, czy maja racje, a wyglada na to ze nie
      maja.
      "§ 14. 1. Nazwę miejscowości, w której nastąpiło zdarzenie mające
      wpływ na stan cywilny osoby i wymagające zarejestrowania, wpisuje
      się do odpisu aktu stanu cywilnego w brzmieniu aktualnie
      obowiązującym."

      Tylko ze Ty generalnie zrobilas blad, bo trzeba bylo juz dawno
      dokonac transkrypcji (znowu zapomnialem fachowego okreselnia
      na "przepisanie" zagranicznej metryki na polska, chyba oni to
      nazywaja "umiejscowieniem") metryki rosyjskiej na polska, wtedy
      zmian mogliby dokonywac wlasnorecznie polscy urzednicy USC.
      Wiec od biedy zloz wniosek to umiejscownienie (czy jak to sie tam
      nazywa), oni wtedy sporzada polska metryka z aktualna nazwa i bedzie
      po ptokach.
      ROZPORZĄDZENIE

      MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI


      z dnia 26 października 1998 r.


      w sprawie szczegółowych zasad sporządzania aktów stanu cywilnego,
      sposobu prowadzenia ksiąg stanu cywilnego, ich kontroli,
      przechowywania i zabezpieczenia oraz wzorów aktów stanu cywilnego,
      ich odpisów, zaświadczeń i protokołów.


      (Dz. U. z dnia 7 listopada 1998 r.)

      www.mswia.gov.pl/wai/pl/32/1758/

      • anias6 Udalo sie !!!! 23.08.07, 11:36
        Kochani , Caryco i Byly!
        Bardzo serdecznie Wam dziekuje za rady i pomoc!
        udalo sie i wywalczylam nazwe Sankt Petersburg w dowodzie osobistym.
        Udal mi sie zmienic akt urodzenia. W konsulacie nawet ze mna
        rozmawiac nie chcieli. Tak na marginesie to dosyc paradoksalnie, ze
        Kaczynscy tak ostro walcza o dekomunizacje a tymczasem za ich
        rzadow, ze wzgledu na nowe przepisy wg ktorych liczy sie tylko to co
        wpisane w orginalnym akcie urodzenia, moja nazwa urodzenia zostalaby
        zmieniona spowrotem na miasto Lenina.
        To tak jakby Katowice zamienic spowrotem na Stalinogrod ;-))
        Zycze wszystkim majacym podoben problemy powodzenia i wytrwalosci
        Juz sobie wyobrazalam jak musialabym zmieniac wszystkie dyplomy,
        zaswadczenia i tlumaczyc zagranica dlaczego nagle wyskakuje mi
        Leningrad w dokumentach ;-)
        Ania

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka