Gość: gosc
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.09.07, 21:52
Dla tych, kogo dopiero to czeka, podzielę się wrażeniami: odbyłam
kilka rozmów w DG COMP, Relex, Research, Trade i DGT w Luxemburgu.
Wszyscy potencjalni szefowie nadzwyczaj mili (rodacy też!). Tylko na
jednym spotkaniu w Research mieli kamienne twarze od początku do
końca.
Wszyscy więcej czasu poświęcili na przedstawienie swojego Unitu lub
całego DG. Często nie przeczytali wcześniej mojego CV i dopiero
podczas rozmowy je przeglądali i prosili opowiedzieć coś o sobie i
jakie ja w ogóle mam doświadczenie. Konkretnych pytań mało lub takie
weryfikujące jak bym sobie poradziła z problemami, które występują w
danym unicie - na przykład czy nie przeszkadzałoby mi, żeby młodsi
koledzy mnie szkolili, lub czy mimo, że nie znam francuskiego
byłabym w stanie przepisać krótkie pismo po francusku.
Chociaż przyznałam się podczas interview do pewnych słabych punktów,
to pod koniec kilku HOU wyraziło chęć zatrudnienia mnie.
Dobra rada: jeśli macie kilka spotkań, to nie odpowiadajcie
pierwszemu, kto zaoferuje pracę, że ją przyjmujecie.
Dla mnie (po dwudniowych rozmyslaniach) okazała się
najkorzystniejsza (godziny pracy, etc.) oferta otrzymana na ostatnim
spotkaniu.