Pare dni po wyborach a kraj juz normalnieje!

27.10.07, 14:34
Młodzież Wszechpolska zostanie zlikwidowana
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,4615245.html
wannabe Führer Romek G. wycofuje sie z polityki i powraca do zawodu
adwokata

No to neonazistwo juz mamy z glowy, pare dni po wyborach. Dobrze sie
dzieje!
    • wielki_mogul Re: Pare dni po wyborach a kraj juz normalnieje! 27.10.07, 16:02
      no tak. ale mimo calej niecheci do kaczynskiego, trzeba przyznac, ze porazka lpr
      jest tez jego zasluga. to pis "pozarla" czesc elektoratu lpr, pozostawiajac
      romka golema bez gaci.

      co do normalnosci - jeszcze pare lat bedziemy sie musieli meczyc z prezydentem,
      ktory co roz sie dasa, obraza, konczy znajomosci i robi zamieszania wokol
      kompetencji swoich i rzadu.

      a na zakonczenie: nalezy miec tylko nadzieje, ze PO sie przez te 4 lata nie
      skompromituje, co wcale niemozliwe nie jest. w takim wypadku w nastepnych
      wyborach znowu zobaczymy jakichs oszolomow.
      • logoo Re: Pare dni po wyborach a kraj juz normalnieje! 28.10.07, 00:23
        To ze PiSiurki "pozarly" LPR nie powinno budzic naszej sympatii, ani
        wdziecznosci, tak samo jak nie budzi Al Kaida, gdy w ich zamachu
        zginie dwoch przypadkowych pedofili, albo bolszewicy, gdy przylozyli
        reke do rozprawy z faszyzmem. PiSiurki rozprawili sie z LPR-em i
        Samoobrona, bo upodobnili sie do nich do tego stopnia, ze z luboscia
        zaczeli robic glebokie wdechy kucajac w szambie. Blair i Clinton na
        dwie kadencje odsuneli konserwatystow od wladzy przesuwjac sie do
        srodka. Platforma bardzo latwo moze rozprawic sie z PiSiurstwem
        jesli przesunie sie na lewo (tak, nie pomylilem sie, na lewo) i
        przejmie ich styl uprawiania polityki. Pytanie, czy powinna?


        _____________
        logoo
        • wielki_mogul Re: Pare dni po wyborach a kraj juz normalnieje! 28.10.07, 17:19
          uwazam, ze fakt wyeliminowania Leppera i Giertycha z zycia publicznego jest
          godny pochwaly. to, ze wyeliminowani oni zostali przez przesuniecie sie pisu na
          prawo i na populistyczne i zawadiackie lewo nie ma tutaj zadnego znaczenia, bo
          Lepper i Giertych sami w sobie, niezaleznie od swoich pogladow, byli zakala
          polityki polskiej. przejecie ich pogladow i zastapienie ich ludzmi troche mniej
          swirnietymi sluzy nam wszystkim.

          a tak swoja droga: mimo, ze jestem zdecydowanym anty-pisowcem, uwazam, ze
          porownanie pisu z al-kaida jest nie na miejscu. tego typu chwyty to oni stosuja.
          zadaniem zas ludzi, ktorych uwiad zdrowego rozsadku nie dotknal, winno byc
          wypowiadanie opinii w miare wywazonych i rozsadnych.
          • logoo Re: Pare dni po wyborach a kraj juz normalnieje! 29.10.07, 19:14
            Nie porownywalem PiSu do Al-Kaidy. Porownalem jedynie mozliwy
            spoleczny odbior dzialalnosci obu tych jakze roznych organizacji.

            Niemniej jednak ciesze sie, ze przeciwko porownaniu PiSiurkow do
            bolszewikow juz nie oponowales. To dosc wymowne :-).

            _____________
            logoo
    • do.ki rzeczywiscie! 28.10.07, 08:39
      "Mamy prezent od PO: podatku liniowego zapewne nie będzie (a jeśli będzie, to będzie to podwyżka, a nie obniżka podatku!), ale za to cofną obniżkę składek na ubezpieczenie. A TK ma skasować jedyne gospodarcze osiągniecie LPR (bo "becikowe" to idiotyzm, oczywiście): rodzinną ulgę podatkową."

      Sam tego chciales, Grzegorzu Dyndalo...
      • byly_eurokrata Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 09:07
        Doki, swego czasu opisywalem szczegolowo, dlaczego nigdy dotychczas
        nie bralem udzialu w wyborach w Polsce: ja zyje na emigracji, nie
        mam zamiaru nigdy wracac, nawet jako emeryt nie, wiec nie chcialem
        sie wlasnie mieszac w polityke podatkowa, ktora nie bedzie mnie
        dotyczyla. Po 1989 r. byly rozne rzady, jedne mi sie podobaly
        bardzie, drugie mniej, ale ZADEN nie kompromitowal co kilka tygodniu
        mojego kraju na arenie miedzynarodowej, co przekladalo sie
        konkretnie na moje zycie na emigracji.
        Dlatego po raz pierwszy poczulem sie bezposrednio dotkniety polityka
        polskiego rzadu i poszedlem na glosowanie. Wybierajac PO i
        przyczyniajac sie do ich zwyciestwa, osiagnalem moj cel: nie bede
        sie musial wstydzic za moj kraj w moim otoczeniu.
        Natomiast jaki ten rzad wprowadzi podatki, czy wycofa mundurki
        szkolne czy nie i czy da podwyzke pielegniarkom i lekarzom, to mnie
        po prostu nie interesuje. Tutaj rodacy mieszkajacy w kraju mieli
        inne przeslanki i mimo to wymierzyli ogromny policzek PiSowi a
        szczegolnie oszolomom typu LPR. Wiec Twoje ewentualne posty o
        podatkach i takich czy innych posunieciach nowego rzadu w dziedzinie
        polityki wewnetrznej mnie osobiscie malo beda interesowac.
        Dla mnie liczy sie tylko polityka zagraniczna i ew. przypieszenie
        budowy infrastruktury komunikacyjne (autostrady, szybkie pociagi)

        A przynajmniej na pierwszym ww. polu dzieje sie dobrze:
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65648,4614042.html
        Profilaktycznie chcialbym Ci zwrocic uwage, ze mozesz sobie
        oszczedzic w odpowiedzi zwyczajowych mantr na temat eurokolchozu,
        oglupienia ludzi i mojego zakompleksienia, bo ja nawet takich zdan
        nie czytam do konca, zreszta jak chyba wiekszosc Polakow (wiem, sami
        idioci, tylko doki i kilka tysiecy oszolomow na skale wszystkich
        wyborcow, ktorzy glosowali wariata typu Korwin-Mikke maja jedynie
        sluszne wizje rozwoju spoleczenstwa, nie tylko polskiego, ale w
        ogole europejskiego)
        • do.ki Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 10:36
          > Doki, swego czasu opisywalem szczegolowo, dlaczego nigdy dotychczas
          > nie bralem udzialu w wyborach w Polsce

          I ja te Twoje powody podzielalem i rowniez nie glosowalem, a teraz tak.

          Prosze jednak, bys wzniosl sie ponad zwykly antykaczyzm. Bo kaczyzm to juz przeszlosc, a zadna ideologia "anty" nie ma szans przetrwania, musi byc jakis program pozytywny, a Twoj wyglada biednie: nasladujmy Europe. Chwilami nawety masz jakis kompleks nizszosci wobec Europy, mowisz o "kompromitacji" i "wstydzie", gdy tymczasem Europa tez ma za co sie wstydzic, kto wie czy nie bardziej niz Polska.

          > Natomiast jaki ten rzad wprowadzi podatki, czy wycofa mundurki
          > szkolne czy nie i czy da podwyzke pielegniarkom i lekarzom, to mnie
          > po prostu nie interesuje.

          No widzisz, a kazdego, kto w Polsce mieszka, chyba tak. No i jak szybko PO wzial rozbrat z przedwyborczymi obietnicami. Ja wiedzialem, ze tak bedzie, a Ciebie to nie obchodzilo.

          Dla mnie Mlodziez Wszechpolska byla wlasnie zjawiskiem marginalnym, rozwiazanie jej mnie az tak bardzo nie podnieca. O ile mlodziezowki partyjne sa potrzebne, byc moze ta wlasnie mlodziezowka za bardzo wychylila sie w strone bojowkarstwa, to prawda. Zwracam Ci jednak uwage, ze kazda partia potrzebuje bojowek... No chyba ze te dzialalnosc zalatwia za partie policja i wojsko.

          > Dla mnie liczy sie tylko polityka zagraniczna i ew. przypieszenie
          > budowy infrastruktury komunikacyjne (autostrady, szybkie pociagi)

          A jak to zrobisz bez rozwoju gospodarki? Za unijne dotacje tylko?

          > idioci, tylko doki i kilka tysiecy oszolomow na skale wszystkich
          > wyborcow, ktorzy glosowali wariata typu Korwin-Mikke maja jedynie
          > sluszne wizje rozwoju spoleczenstwa, nie tylko polskiego, ale w
          > ogole europejskiego

          Wiesz, ten zarzut mozesz postawic sobie samemu, w koncu Ty tez masz jedynie sluszna wizje rozwoju spoleczenstwa, czyz nie? Czy Twojej wizji nie oddaje Karta Praw Podstawowych? Z koncesjonowana wolnoscia i politpoprawnoscia w charakterze niemal religii? Z konstruktywizmem spolecznym i mysleniem zyczeniowym? Dlugo by mozna wymieniac.
        • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 10:43
          byly_eurokrata napisał:

          > Doki, swego czasu opisywalem szczegolowo, dlaczego nigdy
          dotychczas
          > nie bralem udzialu w wyborach w Polsce: ja zyje na emigracji, nie
          > mam zamiaru nigdy wracac, nawet jako emeryt nie, wiec nie chcialem
          > sie wlasnie mieszac w polityke podatkowa, ktora nie bedzie mnie
          > dotyczyla. Po 1989 r. byly rozne rzady, jedne mi sie podobaly
          > bardzie, drugie mniej, ale ZADEN nie kompromitowal co kilka
          tygodniu
          > mojego kraju na arenie miedzynarodowej, co przekladalo sie
          > konkretnie na moje zycie na emigracji.
          > Dlatego po raz pierwszy poczulem sie bezposrednio dotkniety
          polityka
          > polskiego rzadu i poszedlem na glosowanie. Wybierajac PO i
          > przyczyniajac sie do ich zwyciestwa, osiagnalem moj cel: nie bede
          > sie musial wstydzic za moj kraj w moim otoczeniu.
          > Natomiast jaki ten rzad wprowadzi podatki, czy wycofa mundurki
          > szkolne czy nie i czy da podwyzke pielegniarkom i lekarzom, to
          mnie
          > po prostu nie interesuje. Tutaj rodacy mieszkajacy w kraju mieli
          > inne przeslanki i mimo to wymierzyli ogromny policzek PiSowi a
          > szczegolnie oszolomom typu LPR. Wiec Twoje ewentualne posty o
          > podatkach i takich czy innych posunieciach nowego rzadu w
          dziedzinie
          > polityki wewnetrznej mnie osobiscie malo beda interesowac.

          Czyli nie interesuje Cię to co się w Polsce dzieje, interesuje Cię
          to, czy Cię Niemiec po plecach poklepie ... przynajmniej uczciwie
          wyłozyłeś sprawę .
          • byly_eurokrata Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 11:08
            Doki, Paczula, Paw i inni.
            Jak sie chce cos czytac miedzy wierszami, czego ja nie napisalem, to
            sie oczywiscie to przeczyta.
            Wedlug was jest tak:
            - puka do moich drzwi sasiad Helmut i mowi: jak mozna miec taki
            rzad! Ja W TYM MOMENCIE zaczynam sie wstydzic, bo przeciez Helmut mi
            oczywiscie ma prawo rozkazywac, jak mam myslec, a ja jako
            zakompleksiony Polaczek sie jego slucham. Wiec wczesniej sie nie
            wstydzilem, dopiero jak przyszedl Helmut i mi powiedzial, to sie
            zaczynam poslusznie wstydzic (nie uwazacie takie myslenia za troche
            prymitywne?)

            W rzeczywistosci jest tak:
            - puka do moich drzwi sasiad Helmut i mowi: wiesz co byly, fajny z
            ciebie chlop, ja znam tez innych Polakow, lubie ich i szanuje, jak
            to jest, ze Wy macie naraz taki dziwny rzad? I ja niestety nie wiem,
            co mam mu odpowiedziec, bo SAM Z SIEBIE mysle dokladnie tak samo jak
            on, tyle ze nie tak delikatnie, bo ten rzad nie byl dziwny, tylko
            zalosny. I najwidoczniej tak samo pomyslaly dziesiatki tysiecy
            Polakow za granica, w Anglii, we Francji, czy w Belgii, bo tam PO
            mialo poparcie czasem prawie 90-procentowe.
            O ile korzystajac z resentymentow polsko-niemieckich latwo Wam
            pieprzyc czy po trzy w moja strone, to co chcecie powiedziec w
            strone Polakow z UK, ze Angol im kazal glosowac a oni sie go
            sluchaja?
            Albo ze takiemu epsowi w Luksemburgu Juncker tak kazal glosowac?
            Szczegolnie epsy z Luksemburga nie maja praktycznie stycznosci z
            rodzima ludnoscia i tez glosowaly w 75% na PO.

            I Paczula, skoro pisze, ze nie place w Polsce podatkow, wiec
            naprawde mnie nie interesuje, czy ludzie tam mieszkajacy beda placic
            liniowy, skokowy, progresywny czy pierwiastkowy, a uzywanie od razu
            w tym kontekscie hasel typu
            "Czyli nie interesuje Cię to co się w Polsce dzieje"
            jest po prostu manipulacja.
            Rownie dobrze moge powiedziec: "czyli co, nie interesuje Pani, ze
            psuje Pani renome krajowi za granica"?


            • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 12:20
              > I Paczula, skoro pisze, ze nie place w Polsce podatkow, wiec
              > naprawde mnie nie interesuje, czy ludzie tam mieszkajacy beda
              placic
              > liniowy, skokowy, progresywny czy pierwiastkowy, a uzywanie od
              razu
              > w tym kontekscie hasel typu
              > "Czyli nie interesuje Cię to co się w Polsce dzieje"
              > jest po prostu manipulacja.

              Czyli interesuje? to dobrze ... bo jeśli nie podatki to może
              zainteresuje Cię fakt, że oddałes swój głos na kłamcę.

              > Rownie dobrze moge powiedziec: "czyli co, nie interesuje Pani, ze
              > psuje Pani renome krajowi za granica"?

              Renomę Polski za granicą najbardziej psuli nam ludzie typu
              Mazowiecki ze swoim 'Polacy nie potrafia wybaczać' i
              Geremek 'zatroskany' o brak demokracji w kraju.


              I na koniec - gdzies w necie przeczytałam ładne podsumowanie
              ostatnich dwóch lat: 'był to karnawał wolności'. Bo rzeczywiście, po
              raz pierwszy w powojennej Polsce mieliśmy do czynienia z pluralizmem
              w mediach i prawdziwą wolnościa słowa. Myślisz, że teraz
              wróci 'normalność'?

              • byly_eurokrata Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 12:55
                co ty sobie przeczytalas i co myslisz, to Twoja sprawa, liczac PO,
                PSL i LiD do kupy zusammen, 64% Polakow zadecydowalo, ze nie chce
                dotychczasowej polityki PiS, czyli ani nie czuli zadnej wolnosci ani
                jakikolwiek innej satysfakcji z tych rzadow.
                Czyli mowiac innaczej: dwa razy wiecej Polakow jest przeciwko PiSowi
                niz za nim,.
                • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 14:11
                  Były, ja o PiSie nie pisałam,ale skoro chcesz ...

                  > Czyli mowiac innaczej: dwa razy wiecej Polakow jest przeciwko
                  PiSowi
                  > niz za nim,.

                  Tak sie składa, że w wyborach liczy sie głosy , które sa 'za' a
                  nie 'przeciw'. Dwa lata temu PiS otrzymał 34% glosów, teraz 37% ...
                  pokaz mi partię, która po dwoch latach rzadzenia zwiekszyła swoje
                  poparcie?


                  BTW zauwazyłam, że dyskusji lubisz uzywac argumentu odwołujacego
                  sie do wiekszości ... przyjmij do wiadomości, ze zdanie wiekszości
                  mam w d...e, na przyszlość postaraj sie o lepsze argumenty.
                  • byly_eurokrata Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 14:16
                    ja sie nie musze o nic starac, bo w demokracji obowiazuje zasada
                    wiekszosci, a ta wykopala PiS z rzadu, i tylko to mnie interesuje.
                    • do.ki Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 14:21
                      Byly, nie odrozniasz demokracji od dyktatury wiekszosci i ochlokracji. Musisz jeszcze to i owo doczytac.
                      • paczula8 Re: rzeczywiscie! 29.10.07, 17:31
                        do.ki napisał:

                        > Byly, nie odrozniasz demokracji od dyktatury wiekszosci

                        Doki, wybacz, ale czy demokracja nie jest wlasnie dyktaturą
                        większości?

                    • paczula8 Re: rzeczywiscie! 29.10.07, 17:38
                      byly_eurokrata napisał:

                      > ja sie nie musze o nic starac, bo w demokracji obowiazuje zasada
                      > wiekszosci,

                      Zasada wiekszości przy zachowaniu wszystkich demokratycznych
                      procedur zabiła Sokratesa ... i to wystarczy, zeby tę zasade potepić.
              • Gość: obserwator Re: rzeczywiscie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 14:17
                paczula, z ta wolnoscia w mediach i pluralizmem to zart byl, prawda?
                • do.ki Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 14:20
                  Gość portalu: obserwator napisał(a):

                  > paczula, z ta wolnoscia w mediach i pluralizmem to zart byl, prawda?

                  Dlaczego myslisz, ze to byl zart?
                  • Gość: obserwator Re: rzeczywiscie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 14:22
                    dlatego, ze jakos nie udalo mi sie zaobserwowac ani pluralizmu, ani
                    wiekszej wolnosci slowa niz za czasow poprzednich rzadow po 1989
                    roku. wrecz przeciwnie, takiej dawki manipulacji, kolesiostwa i
                    nieobiektywnego dziennikarstwa dawno juz nie bylo.
                    • do.ki Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 14:28
                      Podejrzewam, ze masz na mysli to, ze dziennikarstwo bylo spolaryzowane. Nie bylo bezstronnych sprawozdawcow, kazdy opowiedzial sie po ktorejs ze stron. Jednakze dostep do publiki mialy wszystkie opcje i o to chodzi w pluralizmie i wolnosci slowa.

                      Na plus ostatnich dwoch lat zapisuje to, ze politpoprawnosci bylo malo. Nie trzeba bylo przemilczac czegos ze wzgledu "ze antysemityzm", "ze homofobia" itp. Po przyjeciu europejskiej karty praw bedzie gorzej, to pewne.
                      • Gość: obserwator Re: rzeczywiscie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 14:49
                        doki, przy calym szacunku, albo czytales malo gazet i ogladales malo
                        polskiej telewizji w ciagu ostatnich dwoch lat, albo nie masz
                        pojecia o tym, jak powstaja gazety, jak tworzy sie programy
                        telewizyjne i jakie mechanizmy mediami moga rzadzic.

                        dziennikarstwo spolaryzowane jest od zawsze (no, w polsce moze
                        troche pozniej to sie dokonalo;). pod kazdym rzadem byly i beda
                        gazety sklaniajace sie do chwalenia wladzy i jej ganienia. teraz
                        przyjrzyj sie ewolucji pogladow prezentowanych przez glowne media,
                        pierwszych stron gazet czy wydan Wiadomosci w ostatnich dwoch latach.
                        popatrz na roszady kadrowe w TVP, w Polskim Radiu, w Rzepie czy
                        nawet Polsacie. Popatrz, jak zmienialy sie zarzady, jaki typ ludzi
                        zajmuje sie wydawaniem wiadomosci (moja faworytka to p. Kotecka),
                        ilu dziennikarzy zmienialo prace ze wzgledu na gwaltownie spadajace
                        standardy dziennikarstwa w ich firmach.

                        mowisz, ze do publiki mialy dostep wszystkie opcje? to akurat
                        najwyrazniej widac podczas kampanii wyborczych. polecam lekture
                        OSCE: www.osce.org/odihr/item_1_27483.html

                        probowales kiedys zrobic sobie newsowy wieczor i obejrzec pod rzad
                        najpiew wiadomosci Polsatu o 18:45, pozniej fakty w TVN o 19:00 a na
                        deser TVP o 19:30? gdybys tak zrobil, zmienilaby Ci sie opinia dot.
                        dostepu do publiki.

                        i jeszcze cos - malo politpoprawnosci?! ze nie trzeba bylo
                        przemilczac czegos ze wzgledu na homofobie? zaden rzad do tej pory
                        nie dal takiego popisu homofobii jak ten. zaden tak otwarcie nie
                        popieral tak antysemickich rozglosni jak Radio Tadeusz! ile razy w
                        tygodniu udalo Ci sie posluchac wywiadow w radiowych Sygnalach Dnia
                        o 7:15? ja robie to prawie codziennie. i momentami az dostawalam
                        dreszczy slyszac sluzalczosc dziennikarzy jak za czasow PRL a
                        pozniej prezentowanie "jedynej slusznej opcji" w wiadomosciach o
                        pelnej godzinie. na szczescie Sygnaly Dnia maja archiwum,
                        przesluchaj je sobie w wolnym czasie.
                        • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 14:55
                          jak to wszystko co napisałaś ma sie do czasóww kiedy mieliśmy jedną
                          gazetę opiniotwórcza i jedną linie programową jedynie słusznej
                          partii ... i nie mówie o PRLu.


                          • Gość: obserwator Re: rzeczywiscie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 14:58
                            a o czym mowisz?
                            • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:04
                              Gość portalu: obserwator napisał(a):

                              > a o czym mowisz?

                              a o tym...

                              www.dziennik.pl/Default.aspx?TabId=14&ShowArticleId=27519
                              • Gość: obserwator Re: rzeczywiscie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 15:10
                                co ma ten link wspolnego z pluralizmem w mediach i wolnoscia slowa
                                za rzadow pisu?
                                • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:26
                                  Gość portalu: obserwator napisał(a):

                                  > co ma ten link wspolnego z pluralizmem w mediach i wolnoscia slowa
                                  > za rzadow pisu?

                                  a choćby to, ze jeszcze kilka lat temu nie miałby szansy ukazac sie
                                  w prasie.
                                  • Gość: obserwator Re: rzeczywiscie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 15:33
                                    jasne paczula. bo kilka lat temu nie bylo Dziennika. troche czasu
                                    rynkowi medialnemu potrzeba bylo na rozwoj, nawet jezeli nowi gracze
                                    dysponowali taka kasa jak Axel;) ale pamietasz jak premier J.
                                    Kaczynski chcial zamykac prase kontrolowana przez brzydkich niemcow?
                                    pomylil sie biedaczek no, kazdemu sie zdarza.

                                    dobrej niedzieli! odstresuj sie bo warto, wreszcie jest normalnie, w
                                    telewizji leca ciekawe wiadomosci o problemach spolecznosci
                                    lokalnych, nie ma geby giertycha i karaibskiej opalenizny drugiej
                                    przystawki, nikt nie grzmi i nie straszy akcjami CBA, CBS i Bog-Wie-
                                    Czym, jeszcze tylko ziobro wtyczki sobie robi
                                    wiadomosci.onet.pl/1631583,11,item.html
                                    i prezydent nam sie dasa
                                    wiadomosci.onet.pl/1631547,11,item.html
                                    ale do Bozego Narodzenia i to powinno minac;) udanej koncowki
                                    weekendu:) pa pa
                                    • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:49
                                      Gość portalu: obserwator napisał(a):

                                      > jasne paczula. bo kilka lat temu nie bylo Dziennika. troche czasu
                                      > rynkowi medialnemu potrzeba bylo na rozwoj, nawet jezeli nowi
                                      gracze
                                      > dysponowali taka kasa jak Axel;) ale pamietasz jak premier J.
                                      > Kaczynski chcial zamykac prase kontrolowana przez brzydkich
                                      niemcow?


                                      Tego nie pamietam, ale pamietam jaka histeria zapanowała w GW na
                                      wiadomość o zblizajacym sie wejściu Dziennika na nasz rynek.

                                      Pamietam tez słowa pani Wandy Rapaczyński: nie będą Niemcy nam
                                      wybierali premiera.
                                      I nie chodzi o analogię do ostatnich wyborów tylko o prawdę, która w
                                      tych słowach jest zawarta -> to media kreują rzeczywistość.

                                      > udanej koncowki weekendu:) pa pa

                                      wzajemnie :)
                                      • paczula8 sprostowanie 28.10.07, 16:57
                                        > Pamietam tez słowa pani Wandy Rapaczyński: nie będą Niemcy nam
                                        > wybierali premiera.


                                        Pisałam z głowy, dokładnie to zdanie brzmiało tak:

                                        "– Jest wysoce prawdopodobne, że przy tak szybkim tempie ekspansji
                                        za kilka lat Axel Springer będzie decydował również o tym, kto
                                        zostanie polskim premierem"
                                        www.przekroj.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1403&Itemid=48

                                        ... to na wszelki wypadek, co by mnie nikt po sądach nie ciagał ;))
                              • byly_eurokrata Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:11
                                wiesz co Paczula, stracilas w moich oczach resztki szacunku,
                                przywolujesz artykul, w ktorym autor broni szpicla Wielgusa, ktory z
                                taniego karierowiczostwa do konca pchal sie na swiecznik instytucji,
                                ktora chce odgrywac role instancji moralnej w zyciu publicznym.

                                Zalosne, dalej teorie spiskowe,uklad itd.
                                Ja bym proponowal jednak wybiorcze badania psychologiczne dla
                                wszystkich zwolennikow PiSu, moze byc za granica, w wybranych przez
                                nich kraju, zeby uniknac zarzutu stronniczosci.
                                • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:25
                                  Były, nie byłbys sobą, gdybys w pierwszym zdaniu nie odniósł sie
                                  personalnie do adwersarza :)

                                  a artykuł przywołałam nie ze względu na Wielgusa (którego autor
                                  wcale tu nie broni, czytaj uważnie) tylko na całą resztę, którą
                                  można podsumowac zdaniem:
                                  "Dzisiaj, w dniach afery abp. Wielgusa, całe pokolenie wychowane
                                  przez "Gazetę Wyborczą" zobaczyło, że świat zbudowany dla nich przez
                                  Czesława Kiszczaka i Adama Michnika był kłamstwem."

                                  Ty piszesz, że nareszcie jest normalnie, a ja sie tej 'normalności'
                                  boję.
                                  • byly_eurokrata Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:28
                                    powtorze Paczula, mnie nie obochodzi ani jakis Rybinski, ani
                                    ktokolwiek kto nadal usiluje nam przedstawic, ze uklad istnieje i
                                    rzadzi.
                                    WIEKSZOSC Polakow, w tym ja, nie podziela tego pogladu, ma dosc tych
                                    calych spiskow, ukladow, pomowien, itd.
                                    BTW: Jestem za stary, by sie wychowac na Gazecie Wyborczej. Ja sie
                                    wychowywalem na Trybunie Ludu, co mi nie przeszkodzilo zostac
                                    zdecydowanym antykomunista.
                                    • do.ki Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:42
                                      Oczywiscie, gdy wiekszosc Polakow chce przywrocenia kary smierci, to jest to powod do wstydu przed Europa, a nie przeslanka do dzialan legislacyjnych...
                                      • byly_eurokrata Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:49
                                        niektorych decyzji nie ma a la carte:
                                        jest wybor:
                                        - albo czlonkowstwo w Unii
                                        - albo kara smieric

                                        Zrob referendum i zapytaj sie ludzi: czy jestes gotowy za
                                        przywroceniem kary smierci za cene utraty czlonkowstwa w Unii.

                                        Mam sie zabawic w prognozy, jakby sie skonczylo takie referendum?....
                                        • do.ki Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:50
                                          > niektorych decyzji nie ma a la carte:

                                          Masz slusznosc w tym miejscu. Czy jednak nie jest to argument za tym, ze wiekszosc niekoniecznie ma zawsze racje?
                                          • byly_eurokrata Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:55
                                            absolutnie: jest klub pod nazwa "Unia Europejska", w tym klubie
                                            obowiazuja zasady sformulowanie przez wiekszosc. Ta wiekszosc nie
                                            chce kary smierci.
                                            Teraz przystepujac do klubu musisz zdecydowac, biore caly pakiet za
                                            cene kilku kwestii, ktore mi sie nie podobaja, czy nie. I tu znowu
                                            wiekszosc kraju przystepujacego decyduje. A akurat w Polsce jest
                                            ponad 80% poparcie dla unii. Wiec wiekszosc zadecydowala, ze sie
                                            dolaczy do tego klubi, nawet jesli MNIEJSZOSC zasad jej sie nie
                                            podoba.

                                            Dla mnie kompletnie logiczne.
                                            • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 17:02
                                              pytanie w referendum brzmiało:

                                              "Czy wyraża Pan/Pani zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej
                                              Polskiej do Unii Europejskiej?"

                                              - i było bez pakietu :)
                                              • byly_eurokrata Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 17:05
                                                przystapienie do Unii Europejskiej to jest pakiet zgodnie z
                                                kryteriami kopenhaskimi a nie wybieranie sobie, co sie podoba a co
                                                nie. Widocznie zalety w oczach wyborcow przewazaly nad wadami.
                        • do.ki Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:10
                          > doki, przy calym szacunku, albo czytales malo gazet i ogladales malo
                          > polskiej telewizji w ciagu ostatnich dwoch lat

                          Ile sie dalo, tyle wchlonalem. Moj dzien tez ma tylko 24 odziny.

                          > albo nie masz
                          > pojecia o tym, jak powstaja gazety, jak tworzy sie programy
                          > telewizyjne i jakie mechanizmy mediami moga rzadzic.

                          Moze i nie mam, ale po co mi ta wiedza przy ocenie czy media byly pluralistyczne i wolne? Biore jedna gazete- pisze o czyms to, biore druga- pisze o tym samym co innego. Obie leza kolo siebie w kiosku. O co ci chodzi?

                          > mowisz, ze do publiki mialy dostep wszystkie opcje? to akurat
                          > najwyrazniej widac podczas kampanii wyborczych. polecam lekture
                          > OSCE: www.osce.org/odihr/item_1_27483.html

                          No co? OSCE mowi wyraznie, ze bylo OK i nawoluje do kreacji niepotrzebnej zupelnie "niezaleznej instytucji kontrolnej". A tymczasem wolnosc mediow polega na tym, ze NIKT ich nie kontroluje i ze wolno powiedziec wszystko. Ograniczona wolnosc slowa to nie jest w ogole wolnosc.

                          > i jeszcze cos - malo politpoprawnosci?! ze nie trzeba bylo
                          > przemilczac czegos ze wzgledu na homofobie? zaden rzad do tej pory
                          > nie dal takiego popisu homofobii jak ten. zaden tak otwarcie nie
                          > popieral tak antysemickich rozglosni jak Radio Tadeusz!

                          No tak. Jak widac, sprawdza sie to, ze malo kto czyta, jak czyta, to nie rozumie, a nawet jak zrozumie, to zapomina.

                          "Homofobia" krzyczaly na okraglo media, ktore z walki o "prawa" homosiow zrobily sprawe sztandarowa, a homofobia nazywano wszystko, co nie bylo potakiwaniem bzdurnym zadaniam homosiow.
                          Z antysemityzmem to samo- jesli zdefiniujesz jako antysemityzm wszystko, co mogloby sie nie spodobac jakiemus Zydowi, to OK, ale to bylby absurd, prawda? Obstaje przy swoim: unikajac politpoprawnosci, media odwazaly sie pisac o problemach, ktore sa problemami- jak Zydzi czy homosie. I porownaj sobie to z politpoprawnoscia, ktora zmusila prof. Watsona (tego od DNA) do zlozenia samokrytyki za napisanie prawdy.
                          • Gość: obserwator Re: rzeczywiscie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.10.07, 15:22
                            1)> Moze i nie mam, ale po co mi ta wiedza przy ocenie czy media
                            byly pluralistyczne i wolne? Biore jedna gazete- pisze o czyms to,
                            biore druga- pisze o tym samym co innego. Obie leza kolo siebie w
                            kiosku. O co ci chodzi?

                            o to, ze jak nie rozumiesz takich mechanizmow, to moze umknac twojej
                            uwadze to, czy dana gazeta/telewizja korzysta z wolnosci slowa czy
                            nie.

                            2) >OSCE mowi wyraznie, ze bylo OK i nawoluje do kreacji
                            niepotrzebnej zupelnie "niezaleznej instytucji kontrolnej". A
                            tymczasem wolnosc mediow polega na tym, ze NIKT ich nie kontroluje i
                            ze wolno powiedziec wszystko. Ograniczona wolnosc slowa to nie jest
                            w ogole wolnosc.

                            w tym tekscie glowny punkt dotyczacy mediow jest gdzie indziej.
                            tytul brzmi: Polish elections demonstrate a democratic and
                            pluralistic process, but challenges remain in oversight of the
                            public media, OSCE finds.
                            a pozniej mamy wyjasnienie: Media monitoring by the Assessment
                            Mission for the last two weeks of the campaign showed a lack of
                            qualitative balance by public television in the coverage of the
                            three main contestants. The National Broadcasting Council was unable
                            properly to discharge its constitutional responsibility due to
                            deficiencies in its structure and disagreements flowing from its
                            partisan composition.

                            3) > "Homofobia" krzyczaly na okraglo media, ktore z walki o "prawa"
                            homosiow zrobily sprawe sztandarowa, a homofobia nazywano wszystko,
                            co nie bylo potakiwaniem bzdurnym zadaniam homosiow.

                            imponuje mi twoj szacunek do czlowieka. odechcialo mi sie juz
                            kontynuowac dyskusji na takim poziomie.




                            • do.ki Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 15:47
                              > o to, ze jak nie rozumiesz takich mechanizmow, to moze umknac twojej
                              > uwadze to, czy dana gazeta/telewizja korzysta z wolnosci slowa czy
                              > nie.

                              Czy korzysta czy nie to juz jej sprawa. Wazne czy wolnosc slowa jest i czy MOZNA z niej korzystac.

                              > Mission for the last two weeks of the campaign showed a lack of
                              > qualitative balance by public television in the coverage of the
                              > three main contestants.

                              A dlaczego trzech? Co to za wolnosc gdy nie jest ona dla WSZYSTKICH?
                              W ocenie KRRiTV to sie zgadzam, ale twierdze, ze nalezy nie tyle powolac inne cialo w ich miejsce, tylko zlikwidowac KRRiTV.

                              > imponuje mi twoj szacunek do czlowieka. odechcialo mi sie juz
                              > kontynuowac dyskusji na takim poziomie.

                              W takim razie milej niedzieli.
                    • paczula8 Re: rzeczywiscie! 28.10.07, 14:48
                      nie żart. trochę pluralizm naciagnełam, bo przeciez zdecydowana
                      wiekszość mediów była antypisowskich ... ale za to jak grzyby po
                      deszczu pojawiły sie prawicowe blogi, aż przyjemnie zajrzec do
                      internetu ;))

                      Gość portalu: obserwator napisał(a):

                      > dlatego, ze jakos nie udalo mi sie zaobserwowac ani pluralizmu,
                      ani
                      > wiekszej wolnosci slowa niz za czasow poprzednich rzadow po 1989
                      > roku. wrecz przeciwnie, takiej dawki manipulacji, kolesiostwa i
                      > nieobiektywnego dziennikarstwa dawno juz nie bylo.

                      jeśli już, to chamstwa, tego rzeczywiście było nadmiarze.

                      • byly_eurokrata Pluralizm a la PiS 29.10.07, 09:57
                        Prezes TVP na dzień przed wyborami zdjął z anteny spoty zachęcające
                        do udziału w wyborach. Uznał, że zaszkodzą partii rządzącej, czyli
                        PiS.

                        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,4620625.html
                        • paczula8 w czasie ciszy wyborczej nie ma wolności słowa 29.10.07, 11:26
                          i dlatego dobrze, że zdjął. Hasło 'zmień Polskę' nie pozostawia
                          watpliwości co do przekazu jaki za sobą niesie.

                          A to, że prezes Fundacji Batorego, p. Smolar twierdzi inaczej, wcale
                          mnie nie dziwi...

                          pl.wikipedia.org/wiki/Aleksander_Smolar
                          • Gość: obserwator Re: w czasie ciszy wyborczej nie ma wolności słow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 11:53
                            paczula, a tak z czystej ciekawosci:
                            -co myslisz o milczeniu prezydenta po wyborach?
                            -co sadzisz o reakcji premiera na wynik wyborow?
                            -jak podoba Ci sie wczorajsza wypowiedz Rydzyka i ostatnia
                            publikacja ks. Bajdy?
                            -masz jakas gazete/stacje radiowa/telewizje, ktora uwazasz za
                            wiarygodna?
                            • byly_eurokrata Re: w czasie ciszy wyborczej nie ma wolności słow 29.10.07, 12:11
                              i PRZEDE WSZYSTKIM; co sadzisz o wypowiedzi premiera po glownym
                              wydaniu wiadomosci w piatek czy sobote przed wyborami, nie pamietam
                              juz?
                              Naduzywanie urzedu do reklamy wlasnej partii, wiekszej prywaty byc
                              nie moze.

                              Paczula, to nie byl "karnawal wolnosci", to byla burleska z
                              najtanszej polki
                              • paczula8 Re: w czasie ciszy wyborczej nie ma wolności słow 29.10.07, 17:15

                                byly_eurokrata napisał:

                                > i PRZEDE WSZYSTKIM; co sadzisz o wypowiedzi premiera po glownym
                                > wydaniu wiadomosci w piatek czy sobote przed wyborami, nie
                                pamietam juz?
                                > Naduzywanie urzedu do reklamy wlasnej partii, wiekszej prywaty byc
                                > nie moze.

                                Każdy odchodzący premier robił to samo.
                                Zresztą ten sam zarzut powinieneś postawic marszałkowi Senatu, a nie
                                stawiasz.

                                > Paczula, to nie byl "karnawal wolnosci", to byla burleska z
                                > najtanszej polki

                                A jednak bedę sie upierała ... był to karnawał wolności. Wszystkie
                                strony miały szanse się wypowiedzieć. Pomijam ocenę w jaki sposób to
                                robiono, bo to teraz nieistotne.

                                Były, zapamietaj sobie, najbardziej podejrzane są te małżenstwa,
                                które sie nigdy nie kłócą... jeśli takie spotkasz, to możesz mieć
                                pewność, ze ktos w tym małżeństwie cierpi.
                                Jeśli w Polsce powróci 'normalność' i znowu dziennikarze zaczna
                                mówić jednym głosem, to bedzie jasny sygnał, ze mamy do czynienia z
                                rzeczywistym, a nie wydumanym jak do tej pory, upadkiem demokracji.
                              • Gość: kira Re: w czasie ciszy wyborczej nie ma wolności słow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 17:56
                                zgadzam sie w ocenie wypowiedzen juzbylegopremiera z bylym, ale
                                oredzie premiera odbylo sie przed cisza wyborcza, oredzie marszalku
                                senatu rowniez. A ze publiczne media - i tylko one maja ogolnopolski
                                zasieg - Tokfm np. tylko mozna sluchac w wiekszych miastach -
                                podlegaly systematycznemu zglajchszaltowaniu nie podlega
                                watpliwosci. Ale po co sie klocic z trujacymi przegranymi...
                            • paczula8 Re: w czasie ciszy wyborczej nie ma wolności słow 29.10.07, 17:02
                              Gość portalu: obserwator napisał(a):

                              > paczula, a tak z czystej ciekawosci:
                              > -co myslisz o milczeniu prezydenta po wyborach?

                              powiem Ci jak przestanie milczeć ... teraz mam za mało danych, zeby
                              sie na ten temat wypowiadać.

                              > -co sadzisz o reakcji premiera na wynik wyborow?

                              a jaka była? pytam poważnie, wieczór wyborczy spedziłam u
                              przyjaciół, nie bardzo nam sie chciało słuchac przemówień ... ;)))

                              > -jak podoba Ci sie wczorajsza wypowiedz Rydzyka i ostatnia
                              > publikacja ks. Bajdy?

                              Nie słyszałam wypowiedzi xRydzyka wczoraj, ani przedwczoraj, ani
                              przedprzedwczoraj ... a xBajdy w ogóle nie znam, żadna jego
                              publikacja nie wpadła mi w rece , cos straciłam?

                              > -masz jakas gazete/stacje radiowa/telewizje, ktora uwazasz za
                              > wiarygodna?

                              Oczywiście GW! jak tam piszą A to mozna miec 100% pewności, że jest
                              B ... ;)))

                              • Gość: obserwator Re: w czasie ciszy wyborczej nie ma wolności słow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.07, 19:58
                                dzieki.
                                a teraz mozemy zmienic temat, bo rozmowa o pluralizmie, mediach i
                                wolnosci slowa przy Twoim braku dosc podstawowych danych na ten
                                temat to troche przelewanie z pustego w prozne.
                                • do.ki Re: w czasie ciszy wyborczej nie ma wolności słow 29.10.07, 23:33
                                  Faktycznie trzeba bedzie zmienic temat, az do chwili gdy zaczniesz poslugiwac sie argumentami. Bo poki co wlasnie przelewasz itd.

                                  Na poczatek poprosze o przyblizenie co to sa te "podstawowe dane", ktorych brakuje Paczuli.
            • do.ki niemozliwe 28.10.07, 14:19
              > - puka do moich drzwi sasiad Helmut i mowi: wiesz co byly, fajny z
              > ciebie chlop, ja znam tez innych Polakow, lubie ich i szanuje, jak
              > to jest, ze Wy macie naraz taki dziwny rzad? I ja niestety nie wiem,
              > co mam mu odpowiedziec

              Jak to nie wiesz? Na poczatek: "ale o co ci konkretnie chodzi?" Juz wtedy okaze sie, ze Twoj Helmut wie tyle, co mu media pokazaly, albo i to nie i nie do konca rozumie co i dlaczego sie w Polsce dzieje. Na Twoje pytanie Helmut odpowie: no wiesz, homosie i w ogole- i tu go masz, bo co to znaczy "w ogole"? Mowisz: kochany,nie lej mi tu wody, jak sie czepiasz, to konkretnie.

              Mnie tez ludzie pytaja "i co, musiales glosowac w niedziele?", bo automatycznie wychodza z zalozenia, ze skoro oni musza glosowac, to ja tez musze. "Nie musialem, ale tym razem chcialem"- odpowiadam. No i co teraz?- pytaja. Nie wiem, pozyjemy, zobaczymy- odpowiadam. W tutejszych gazetach pisza, ze Tusk to liberal, ale to nieprawda, on jest nawet na lewo od VLD, a to nie jest ortodoksyjnie liberalna partia. I dalej mowie tak: w Polsce zwyciestwo Tuska powitano z entuzjazmem (bo chyba tak jest, nie?), ale, co dziwne, zadowolenie wyrazaja rowniez Moskwa, Berlin i pare innych stolic na swiecie. Dziwna zgoda! W polaczeniu z bardzo duzymi obietnicami wyborczymi poczynionymi przez Tuska i z brakiem mozliwosci blokowania prezydenckiego weta mysle, ze czeka Polske okres rozczarowan i byc moze kolejne przedterminowe wybory. "Aha"- mowia moi znajomi i na razie koniec rozmowy. Co w tym trudnego?
    • paw_dady jedynie firerzy jak dotad byli z Niemiec 28.10.07, 09:27
      zaden Roman G. ale RFN to wlasnie jest kraj, w ktorym sie tak dobrze
      czujesz. Ciekawe dlaczego?

      Serdecznosci
      PD
      • byly_eurokrata Re: jedynie firerzy jak dotad byli z Niemiec 28.10.07, 09:32
        bardzo prosta odpowiedz Paw: bo jak w tym kraju brunatna holota
        wyjdzie na ulice, to policja musi ich chronic przed kontr-
        demonstrantami, ktorych jest wiecej i ktorzy spontanicznie sie
        zbieraja, by im pokazac, co o nich sadza.
        W Polsce natomiast szef takiej brunatnej partii zostal wicepremierem
        a policja natomiast wali palami tych, ktorzy sie brunantym
        przeciwstawiaja, a prezydent tego kraju jawnie koleguje sie z jawnym
        antysemita i skrajnym szowinista niejakim ojcem R.
        • paw_dady Re: jedynie firerzy jak dotad byli z Niemiec 28.10.07, 09:51
          byly_eurokrata napisał:

          > bardzo prosta odpowiedz Paw: bo jak w tym kraju brunatna holota
          > wyjdzie na ulice, to policja musi ich chronic przed kontr-
          > demonstrantami, ktorych jest wiecej i ktorzy spontanicznie sie
          > zbieraja, by im pokazac, co o nich sadza.

          np. wybieraja do parlamentu? i wtedy jest to partia rzadzaca nie
          holota. W koncu wydadza rozkaz a Niemcy zawsze wykonywali rozkazy
          jak uczy historia.


          > W Polsce natomiast szef takiej brunatnej partii zostal
          wicepremierem
          > a policja natomiast wali palami tych, ktorzy sie brunantym
          > przeciwstawiaja,

          powaznie? znaczy nei widziales ani nie slyszales co robila policja
          rfnowaks podczasz szcztyu (o ile pamierma ) ekologicznego w RFN. Wg
          radia niemieckieog ponad 500 rannych sie doliczyli.


          > a prezydent tego kraju jawnie koleguje sie z jawnym
          > antysemita i skrajnym szowinista niejakim ojcem R.

          a co konkretnie antysemickiego powiedziel ojciec R? jeszcze nikt nie
          przytoczyl jego cytatow a ja chetnie poslucham dlaczego jest takim
          antysemita.

          Serdecznosci
          PD
          • byly_eurokrata Re: jedynie firerzy jak dotad byli z Niemiec 28.10.07, 10:05
            paw_dady napisała:

            > byly_eurokrata napisał:
            >
            > > bardzo prosta odpowiedz Paw: bo jak w tym kraju brunatna holota
            > > wyjdzie na ulice, to policja musi ich chronic przed kontr-
            > > demonstrantami, ktorych jest wiecej i ktorzy spontanicznie sie
            > > zbieraja, by im pokazac, co o nich sadza.
            >
            > np. wybieraja do parlamentu? i wtedy jest to partia rzadzaca nie
            > holota. W koncu wydadza rozkaz a Niemcy zawsze wykonywali rozkazy
            > jak uczy historia.
            :: jak to kolega sie nauczyl od Kurskiego manipulowania faktami, do
            parlamentu krajowego w dwoch landach, czyli do odpowiednikow
            sejmikow wojewodzkich w dwoch wojewodztwach typu rzeszow czy
            podlasie. Tam tez zasiada LPR i PiS.
            W parlamencie federalnym nie ma ani jednego deptuowanego z partii
            brunatnych.

            > powaznie? znaczy nei widziales ani nie slyszales co robila policja
            > rfnowaks podczasz szcztyu (o ile pamierma ) ekologicznego w RFN.
            Wg
            > radia niemieckieog ponad 500 rannych sie doliczyli.
            >
            ::: a od kiedy to kolega jest takim zwolennikiem oborny lewactwa?
            Tam sie wybrali zawodowi zadymiarze, typu kiboli sportowych, dla
            ktorych kazda okazja jest dobra, zeby dac policji w morde, Prawdziwi
            przedstawiciele ruchu ekologicznego sami byli zaszokowani
            brutalnoscia tych pseudo-demonstrantow

            > a co konkretnie antysemickiego powiedziel ojciec R? jeszcze nikt
            nie
            > przytoczyl jego cytatow a ja chetnie poslucham dlaczego jest takim
            > antysemita.
            :: nie osmieszaj sie,
    • paczula8 normalność, rzecz względna :) 30.10.07, 09:40
      www.youtube.com/watch?v=SDGekTRdyDw
Pełna wersja