DG JLS

08.01.08, 16:48
Moze ktos wie jak tam jest?
Debiutancki post. Rece drza.
    • Gość: Texas Re: DG JLS IP: 88.147.32.* 08.01.08, 22:23
      Bardzo fajnie ;)
      Najmlodsza i najmniejsza dyrekcja, chyba z najwieksza iloscia
      Polakow:)
      Ciekawa tematyka, przyjazni ludzie, swietna lokalizacja.

      Pzdr:)
      • madrilenoo Re: DG JLS 09.01.08, 08:41
        Wielkie dzieki za informacje!
        A moze jeszcze cos o departamentach/unitach w ktorych ciekawie sie
        dzieje? Interesuje mnie np. D.
        Pozdrawiam
        • ja_texas Re: DG JLS 09.01.08, 14:00
          D to moja macierzysta dyrekcja ;)
          Daj znac, o ktory dzial/stanowisko chodzi.

          Pzdr:)
          • madrilenoo Re: DG JLS 09.01.08, 15:57
            Naprawde? :)
            A moze masz jakis adres na ktory mozna by napisac...?
            Pozdrawiam.
            • ja_texas Re: DG JLS 09.01.08, 22:00
              Do mnie? ja_texas@gazeta.pl

              Pzdr:)
              • madrilenoo Re: DG JLS 11.01.08, 10:15
                Mam nadzieje, ze email doszedl?
                Ten wlasciwy nowicjuszom brak cierpliwosci... ;)
    • Gość: mayael Re: DG JLS IP: 88.147.25.* 13.01.08, 21:01
      Po trzech latach pracy w dyrekcji D zdecydowanie odradzam. Jest
      coraz gorzej i nie zanosi sie na to, by sie w najblizszej
      przyszlosci mialo cos zmienic na lepsze. Zgadzam sie, ze tematyka
      niezwykle interesujaca i dobra lokalizacja tudziez spora liczba
      sympatycznych rodakow (i nie tylko rodakow), ale sposob zarzadzania
      dyrekcja fatalny, by nie powiedziec skandaliczny, coraz ciezsza
      atmosfera, ogolne przygnebienie i zniechecenie.
      • madrilenoo Re: DG JLS 13.01.08, 21:07
        Naprawde? Brzmi groznie. Moze to te wloskie porzadki...
        A jak jest z natezeniem pracy?
        • Gość: mayael Re: DG JLS IP: 88.147.25.* 13.01.08, 21:28
          Zdziwisz sie zapewne, ale porzadki wcale nie sa wloskie choc Wlochow
          ci sporo, glownie w D2. No i kabinet:) Szefowie w dyrekcji D
          pochodza glownie z Europy Polnocnej.
          Pracy bardzo duzo, ale tak jest nie tylko w JLS. Dla ludzi z duza
          motywacja to zreszta nie jest taki duzy problem. Problem polega
          glownie na organizacji pracy i kompetencji szefostwa.
          • madrilenoo Re: DG JLS 13.01.08, 21:38
            To ciekawe co piszesz, bo zgodnie ze stereotypem ci z Polnocy
            powinni byc w miare dobrze zorganizowani?
            A z praca masz zupelna racje - to nie jest problem. Zdecydowanie
            bardziej przerazaja mnie narzekania, ze nie robi sie za wiele. Bo
            nie ma nic gorszego niz nuda...
            • Gość: maya Re: DG JLS IP: 88.147.25.* 13.01.08, 21:59
              Stereotypy czasami nie maja nic wspolnego z rzeczywistoscia.
              JLS jest mloda dyrekcja generalna m.in. dlatego, ze ma ona zla
              opinie i starzy wyjadacze tam sie nie pchaja. Jest wiec wielu prosto
              z list rezerwowych lub kontraktowych/ tempow/ END. To wlasnie
              pasjonujaca tematyka powoduje, ze jeszcze ktos tam w ogole pracuje,
              chociaz sprawy zaszly tak daleko, ze w niektorych unitach wiekszosc
              ludzi szuka czegos innego. Niestety, ciekawych wakatow w swojej
              dziedzinie nie znajduje sie codziennie. Nie mowiac juz o tym, ze
              debiutanci musza przepracowac pewien okres zanim nabeda prawo do
              zmiany. Dlatego bardzo wspolczuje moim bylym juz kolegom, bo u mnie
              ten problem nalezy na szczescie do przeszlosci. Choc przyznam, ze
              nie przyszlo mi to latwo. Jesli wiec moge cos ci doradzic, to omijaj
              z daleka dyrekcje D. W innych zas chyba da sie wytrzymac.
              • madrilenoo Re: DG JLS 13.01.08, 22:12
                Wielkie dzieki za podzielenie sie doswiadczeniem. Wyglada na to, ze
                bede sie musiala powaznie zastanowic. Realnej grozby wyladowania tam
                jeszcze nie mam, ale...
                A mozesz mi jeszcze napisac jak jest z moblinoscia? Tzn, oprocz
                kwestii znalezienia czegos co pasuje, czy jest np tak, ze jakas DG
                ma kiepska opinie i potem ludziom jest trudniej sie z niej
                przeniesc?
                • Gość: mayael Re: DG JLS IP: 88.147.25.* 13.01.08, 22:34
                  Odnosze wrazenie, ze doszlo do malego nieporozumienia. Zla opinie o
                  JLSie ma personel Komisji. Nie polega ona na tym, ze sie tam nic nie
                  robi lub ze sa sami niekompetentni, bo to akurat nie jest prawda,
                  ale ze sie tam ciezko pracuje w trudnych warunkach kadrowych i
                  organizacyjnych. DG powstala dosc niedawno, w porownaniu do innych,
                  i prawie wszystko w tej dziedzinie jest jeszcze do zrobienia, w
                  przeciwienstwie do takiej np. AGRI. Pracy zatem jest bardzo duzo i
                  sa to zagadnienia bardzo delikatne politycznie, wiec cele trudne do
                  zrealizowania. A personelu jest zdecydowanie za malo.
                  Nikt nie moze ci miec tu niczego za zle. To moze byc plus. Podobnie
                  jak praca w SG czy w gabinecie.
                  • madrilenoo Re: DG JLS 13.01.08, 22:57
                    Jasne, rozumiem. Zastanawialam sie tylko czy krazy jakas opina pt. w
                    tej DG to sa niezli ludzie, a tutaj to tak sobie. Ale domyslam sie,
                    ze takie dywagacje sa raczej strata czasu. Gdy sie czlowiek ubiega o
                    prace o ktorej nie ma pojecia, w instytucji ktorej nie zna to
                    wyobraznia galopuje i czasem wymysla sie skomplikowane strategie.
                    Szczerze Wam, juz pracujacym wspolczuje, ze musicie odpowiadac na te
                    wszystkie pytania nowicjuszy... Jedyne co moge zrobic, to obiecac,
                    ze gdy juz mnie przyjma, to nie uchyle sie od obowiazku oswiecania
                    innych na tym forum. :)
                    Pozdrawiam
                    • Gość: mayael Re: DG JLS IP: *.cec.eu.int 17.01.08, 16:37
                      Sama sobie odpowiadasz na pytanie. Myle, ze nie ma co kombinowac jak
                      kon pod gore. Na temat dyrekcji, o ktorej mowa, wyrazam sie dosc
                      jasno. W dodatku chyba wiem tez, do ktorego unitu sie wybierasz i to
                      jest zdecydowanie najgorsze miejsce w calej JLS. Twoj problem polega
                      glownie na tym, ze masz bardzo konkretne kwalifikacje pasujace
                      wlasnie do tego unitu. Sama musisz zdecydowac, ale zawsze lepiej
                      wiedziec na co sie czlowiek decyduje.
                      Nie jest mi nic wiadomo, jakoby ktoras z DG miala zla opinie, bo
                      zatrudnia same ofiary losu. Za to sa miejsca w Komisji, ktore uwaza
                      sie za prestizowe i o tym juz byla mowa uprzednio.
                      Wszyscy chyba przeszlismy przez okres zadawania sobie roznych
                      dziwnych pytan zanim sie znalezlismy po drugiej stronie, z ktorej to
                      mozemy innym cos podpowiedziec.
                      Zycze powodzenia!
                      • madrilenoo Re: DG JLS 17.01.08, 16:55
                        Dzieki za rade. Ciekawa jestem tylko skad znasz moje
                        kwalifikacje... ;) A jesli chodzi o unit, to nie wiem do ktorego sie
                        wybieram. Wiec ktory jest najgorszy?
                        Pozdrawiam
                        • Gość: Mi Re: DG JLS IP: *.29.196.155.coditel.net 26.01.08, 21:11
                          najlepsze DG, super ludzie, rewelacyjna tematyka! zaluje ze odeszlam
                          i za dwa lata, jak mi reguly mobilnosci pozowla, na pewno wracam!
                          wiec nie wahaj sie ani sekuncy!
                          • madrilenoo Re: DG JLS 28.01.08, 00:24
                            Mi, dziekuje!
                            Tego MI wlasnie bylo trzeba na trzy dni przed rozmowa.
                            • Gość: tooh Re: DG JLS IP: *.range81-156.btcentralplus.com 28.01.08, 16:49
                              a mozesz powiedziec w ktorym unit?
                              • madrilenoo Re: DG JLS 28.01.08, 17:27
                                Wszystkie D, oprocz finansow. Jakies sugestie, jak rozmawiac z
                                szefami...?
                                • Gość: gosc Re: DG JLS IP: *.gradacc.ox.ac.uk 12.02.08, 22:09
                                  Czy ktos jeszcze mogly podzielic sie wrazeniami z pracy w JLS?
                                  Interesuje mnie dyrekcja C i D. Tzn. chcialabym pracowac w C, a
                                  dostalam wstepne zaproszenie na rozmowe do D. Dzieki.
                                  • Gość: tooh Re: DG JLS IP: *.range86-133.btcentralplus.com 13.02.08, 11:03
                                    D/1 czy D/2?
                                    • madrilenoo Re: DG JLS 13.02.08, 11:06
                                      A Ty w ktorym, bo pytasz, pytasz, a nic powiedziec nie chcesz... ;)
                                      • Gość: tooh Re: DG JLS IP: *.range86-133.btcentralplus.com 13.02.08, 11:15
                                        Ja nie dostalem jeszcze zaproszenia. Wyglada na to, ze ubiegamy sie
                                        o te same miejsca.
                                      • Gość: tooh Re: DG JLS IP: *.range86-133.btcentralplus.com 13.02.08, 11:17
                                        A jak Ci poszlo na interview?
                                        Mam nadzieje, ze bylo ok.
                                        • madrilenoo Re: DG JLS 13.02.08, 11:20
                                          Bylo ok, ale praca mnie nie interesuje, wiec masz jednego konkurenta
                                          mniej. Jesli interesuja Cie szczegoly dotyczace rozmowy to napisz na
                                          priva.
                                        • Gość: gosc Re: DG JLS IP: *.gradacc.ox.ac.uk 13.02.08, 11:24
                                          Dostalam na razie tylko wstepne zaproszenie do D.1. Wolalabym C,
                                          bo "specjalizuje" sie bardziej w prawach czlowieka anizeli w
                                          terroryzmie, ale chyba musialo ich cos zainteresowac w moim CV. Na
                                          interview jeszcze nie bylam i ciagle czekam na wyznaczenie terminu.
                                          Wygladalo to tak, ze wczoraj dostalam emaila czy bylabym
                                          zaintersowana wakatem i jesli tak, to mam sie odezwac i ustalimy
                                          date rozmowy. Od razu im odpowiedzialam, ale ciagle czekam na odzew
                                          i wyznaczenie terminu...
                                          • Gość: tooh do gosc IP: *.range86-133.btcentralplus.com 13.02.08, 14:59
                                            powodzenia
                                            Jest nowy wakat w C jesli Cie interesuje.
                                            Mozesz teraz aplikowac.
                                            • euro-doktorantka Re: do gosc 13.02.08, 15:55
                                              A moglbys mi napisac w ktorym unicie, zebym mogla bezposrednio do
                                              nich napisac? Dzieki!
                                              • euro-doktorantka Re: do tooh 13.02.08, 16:03
                                                W koncu zadzialal mi login gazetowy, wiec moge pisac ze swojego
                                                konta:). Tooh, czy moglbys mi podac (na priva lub tu na forum) unit,
                                                w ktorym jest wakat w C? Dzieki.
                                                A propos rozmowy w D, to wlasnie sie do mnie odezwali, ze powinnam
                                                przeslac jeszcze raz wszystkie dokumenty, tylko ze na jakis inny
                                                adres i ze za kilka dni sie do mnie odezwa w sprawie ewentualnej
                                                rozmowy :). Ach, rekrutacja do KE to chyba przede wszystkim test na
                                                cierpliwosc :))
                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: tooh Re: do tooh IP: *.range86-133.btcentralplus.com 13.02.08, 16:15
                                                  wakat jest w C/3
                                                  • guantanamero Re: do euro-doktorantki 13.02.08, 22:04
                                                    witam. ten wakat w c.3 jest chyba dla prawnika, jestes prawniczka,
                                                    jesli wolno spytac?
                                                  • euro-doktorantka Re: do euro-doktorantki 13.02.08, 23:08
                                                    No wlasnie niestety nie jestem prawnikiem, tylko "stosunkowcem
                                                    miedzynarodowym" :). Wprawdzie doktorat napisalam na temat ochrony
                                                    praw czlowieka w stosunkach zewnetrznych UE, wiec moze chociaz w tym
                                                    zakresie jakos "pasowalabym" do C.3, choc pewnie szukaja kogos z
                                                    wyksztalceniem typowo prawniczym.
                                                  • guantanamero Re: do euro-doktorantki 13.02.08, 23:30
                                                    to chyba raczej relex, ale nigdy nic nie wiadomo, moze akurat bardziej
                                                    im sie spodobasz...
                                                  • euro-doktorantka Re: do euro-doktorantki 13.02.08, 23:56
                                                    Rzeczywiscie Relex bylby moim wymarzonym miejscem pracy (zdalam Cast
                                                    27 wlasnie w grupie Relex). Od jakigos czasu usilnie lobbuje tam za
                                                    praca i niestety poki co perspektywy zatrudnienia wygladaja marnie.
                                                    Wyslalam mnostwo maili i otrzymalam kilka odpowiedzi (wiekszosc
                                                    stanowila mila odpowiedz, ze na razie nie ma zadnej posady, ale
                                                    zatrzymaja moje CV na przyszlosc). Dlatego tez zdecydowalam sie
                                                    troszke przekwalifikowac i zaczac skladac CV takze do innych
                                                    dyrekcji, mimo ze nie odpowiadam im calkowicie kwalifikacjami, a one
                                                    moim zainteresowaniom:).
                                                  • nina2711 Re: do euro-doktorantki 14.02.08, 09:53
                                                    Sprobuj tez w ECHO i AIDCO.
          • Gość: Texas Re: DG JLS IP: *.cec.eu.int 26.02.08, 10:15
            >Szefowie w dyrekcji D
            > pochodza glownie z Europy Polnocnej.

            Tak naprawde z Europy Polnocnej wywodzi sie tylko jedna szefowa
            dzialu, chyba ze policzymy ja podwojnie, bo jednoczesnie jest osoba
            pelniaca obowiazki dyrektora dyrekcji.
            Pozostalym dzialom przewodzi Portugalczyk, Wegier i Niemiec.

            Pzdr:)


      • ja_texas Re: DG JLS 26.02.08, 11:06
        > Po trzech latach pracy w dyrekcji D zdecydowanie odradzam.

        Mnie rowniez bylo dane przepracowac 3 lata w dyrekcji D, ale nie
        moge wystawic az tak negatywnej opinii jak mayael.

        Wedlug mnie dzial D1, to dobre miejsce dla administratora.
        Dobry, bardzo zgrany zespol, szef stajacy murem za pracownikiem oraz
        bardzo ciekawa tematyka.

        D2 to rzeczywiscie spore wyzwanie. Trudno o jasno zarysowane
        priorytety pracy, praca glownie indywidualna, czesty problem z
        odbiorem nadgodzin, chodzeniem na kursy jezykowe i szkolenia.

        D3 to dzial gdzie jest bardzo duzo pracy, poniewaz zawsze brakuje
        pelnej obsady dzialu. W konsekwencji dlugie dniowki i
        czasem "zmeczony" zespol.

        D4, finansowka, po kilkumiesiecznych perturbacjach zwiazanych ze
        zmiana szefa, wyglada na to, ze wszystko wraca na dobra droge, wiec
        znow moge polecac ten dzial;)

        Pzdr:)
        • Gość: do eurodoktorantki relex dgs IP: *.cec.eu.int 26.02.08, 14:16
          Pytanie jest ile i jakie doswiadczenie masz w pracy jaka sie robi w
          Relex?
          Bo jak tylko akademickie to Ci ten doktorat nie pomoze a moze nawet
          zaszkodzic.
          Poza tym w AIDCO rzeczywiscie jest wiecej wakatow ogolnie dla
          kontraktowych niz np w Relex ale duza ilosc tych wakatow jest na FG
          III no i trzeba miec doswiadczenie w pomocy rozwojowej i
          zarzadzaniem projektami.



          • euro-doktorantka Re: relex dgs 26.02.08, 14:55
            Tez odnioslam wrazenie, ze doswiadczenie jest b. wazne przy
            staraniach o prace w Komisji. Na szczescie udalo mi sie troche
            popracowac w kilku miejscach, ktore (w mniejszym lub wiekszym
            stopniu) moglyby byc przydatne w Relex (np. delegacja KE w Genewie,
            MSZ, ambasada w Londynie, kilka osrodkow badawczych zajmujacych sie
            analizami m.in. stosunkow zewnetrznych UE). Doswiadczenia
            akademickiego wlasciwie nie mam w ogole, zajec na uczelni nigdy nie
            prowadzilam i angazowalam sie tylko na tyle na ile to bylo niezbedne
            do spelnienia doktoratowych wymogow (np. napisanie ilus tam
            publikacji). Moglbys mi napisac cos wiecej, w jakich sytuacjach
            doktorat moglby mi zaszkodzic, zebym wiedziala, kiedy powinnam
            unikac do tego odwolan? Dzieki!
            • Gość: druga doktorantka Re: relex dgs IP: *.range86-133.btcentralplus.com 26.02.08, 16:21
              Ja tez wlasnie koncze doktorat i staram sie o prace u UE. Myslalam,
              ze doktorat moze byc atutem a nie przeszkoda. A tu prosze..
              W te osrodki badawcze w UK? Mozesz cos polecic odnosnie starania sie
              o prace tu w UK?
              dziekuje za pomoc.
              • iijk Re: relex dgs 26.02.08, 17:43
                ja mam wrazenie, ze mi doktorat pomogl
                • Gość: eu-doktorant Re: relex dgs IP: *.unimaas.nl 26.02.08, 18:06
                  bez przesady, nie bardzo rozumiem dlaczego doktorat mialby byc
                  przeszkoda, poza wiedza jaka sie zdobywa w trakcie jego pisania to
                  przeciez idealne cwiczenie w kreatywnosci, cierpliwosci i tylu
                  innych umiejetnosciach...
                • euro-doktorantka Re: relex dgs 26.02.08, 18:15
                  Fajnie, ze jest nas wiecej - zawsze to razniej.
                  Iijk - ciesze sie, ze doktorat Tobie pomogl, juz myslalam, ze
                  wysilek ostatnich lat poszedl na marne (lub gorzej, obroci sie
                  przeciwko mnie).
                  Druga doktorantko - w UK jest rzeczywiscie sporo osrodkow badawczych
                  zajmujacych sie calkowicie lub miedzy innymi sprawami europejskimi.
                  Ja pracuje w European Studies Centre w Oksfordzie - super projekty,
                  ciekawe konferencje (np. w pazdzierniku goscilismy Barroso, w
                  czwartek przyjezdza Solana). Teraz marzy mi sie jednak praca w KE,
                  zebym mogla zobaczyc jak wszystko wyglada w praktyce od srodka.
                  Przez jakis czas pracowalam w Centre on Migration, Policy and
                  Society, tez w Oksfordzie, bardzo milo wspominam. Moge rowniez
                  polecic Oxford Analytica (www.oxan.com) - sama niestety nie mialam
                  okazji tam pracowac, ale od znajomych wiem, ze realizuje sie tam
                  bardzo interesujace programy.
                  W Londynie osrodkow badawczych jest zdecydowanie wiecej. Od think
                  tankow (dosc dobra lista znajduje sie na
                  www.politics.guardian.co.uk/thinktanks) do firm zajmujacych sie
                  badaniem ryzyka politycznego (np. Exclusive Analysis - www.exclusive-
                  analysis.com). Do tego dochodzi cala masa osrodkow typowo
                  uniwersyteckich (tu najlepiej jest sprawdzac strony bezposrednio
                  uniwersytetow). Zauwazylam, ze sporo osrodkow zajmuje sie badaniem
                  np. spraw pracownikow migrujacych z NMS do UK, gdzie potrzebuja
                  kogos z biegla znajomoscia polskiego (tym sposobem udalo mi sie tez
                  znalezc jedna, choc jedynie tymczasowa, prace).
                  Jesli masz jeszcze jakies pytania, daj znac lub wyslij mi maila.
                  Chetnie odpowiem! Przynajmniej raz bede udzielala na tym forum
                  porad, a nie jedynie zadawala pytania, choc obiecuje, ze jak juz -
                  jakims cudem - dostane ta robote w Komisji, to bede bardziej
                  pomocna! :)
                  Pozdrawiam
                  • Gość: druga doktorantka Re: relex dgs IP: *.range86-133.btcentralplus.com 26.02.08, 19:11
                    Dziekuje!
                    Ja sie bronie w przyszlym miesiacu w UK i wlasnie szukam pracy.
                    Przejrze wszystko o czym napisalas i odezwe sie na priva.

                    dziekuje raz jeszcze za pomoc!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja