Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru.

03.03.08, 23:57
Proszę o sugestie co robić z mandatem. Mam auto na niebieskich tablicach, no i bezlitośnie przysłali mi drogie "hello". Troszkę przesadziłem w jakąś niedzielę w tunelu, i mam rebus.
Próbować coś wyjaśniać, czy totalnie sobie darować? Jak zdecydowanie tutaj podchodzą do takich spraw? Nie ma litości?
[ I proszę na mnie nie krzyczeć, że jak się jeździ szybko to się płaci. Wystarczająco zdenerwowany jestem :-) ]
    • Gość: kierowca Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.84-201-80.adsl-dyn.isp.belgacom.be 04.03.08, 07:43
      Nie rozumiem pytania? Niebieslie tablice od niczego nie
      zwalniaja...na szczescie....co chcesz wyjasniac- przesadziles,
      zlapali cie, plac...
      • Gość: anbxl Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.access.telenet.be 04.03.08, 08:29
        Radze zaplacic. Z wlasnego doswiadczenia wiem,ze jak nie zaplacisz
        teraz to i tak zaplacisz pozniej,ale wowczas suma moze byc nawet
        wielokrotna,bo dojda oplaty komornika...
        • sil.bi Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. 04.03.08, 09:17
          Przyznam,ze nie do konca rozumiem Twoj problem. Nie bede krzyczec;-
          ), ale to jest dokladnie takie proste jak napisales: jechales za
          szybko, to zaplac i miej to z glowy. Wyjasnienia nic nie dadza. Tu
          nawet prawdziwie watpliwe mandaty nie podlegaja dyskusjom, a co
          dopiero takie ewidentne.
    • aimart Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. 04.03.08, 09:53
      Ciesz sie, ze nikogo nie zabiles i ze Tobie sie nic nie stalo. To by dopiero
      byla przykra sprawa. Plac mandat i miej nauczke na przyszlosc :-)
      • Gość: ztyu Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.cec.eu.int 04.03.08, 10:35
        Wiesz znam ten bol tym bardziej ze dostalam kilka mandatow i to
        wlasnie takich dosc watpliwych.

        Po pierwsze to idz na policje sprawdzic co maja jako dowod. Ale w
        tym wypadku to mysle ze dowod maja niepodwazalny.

        Zaplac.

        Jak nie zaplacisz wezma Cie do sadu i wtedy oprocz mandatu dojdzie
        oplata kosztow itp....

        W brukseli sciagane jest tyle mandatow ze miasto nie wie co z
        pieniedzmi robic. Ja to traktuje jako taki nieoficjalny podatek.
        Problem w tym ze w moim przypadku tyle ich bylo ze taksowka by mi
        taniej bylo jezdzic.
    • Gość: Do m_34 Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.cec.eu.int 04.03.08, 20:05

      Podziekuj Panu Bogu ze nikogo nie zabilesz !

      • Gość: kari Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.188-65-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 04.03.08, 21:18
        Radze odzalowac i zaplacic. Przed sadem niebieskie tablice moga
        zadzialac na Twoja niekorzysc - pracownicy instytucji uchodza za
        wyplacalnych, wiec najwyzszy wymiar kary nie jest wykluczony. Moj
        znajomy przejechal na rowerze na czerwonym swietle (a tutaj jest to
        nagminne) i zlapala go na tym policja dostal prawie 400 euro
        mandatu, kiedy zaczal sie tlumaczyc, ze on dopiero przyjechal
        pracowac dla KE i nie zna sie na lokalnych przepisach.
    • hpetka Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. 05.03.08, 13:31
      Tak jak wszyscy tutaj radzą - płać i dobrze zapamiętaj gdzie był ten
      radar, który Cię namierzył...
      Sama wiem, że to straszne - prosta droga, słońce, i nawet nie
      zauważysz że jedziesz o 30 km/h za szybko - skutek - 240 euro... a
      jak nie zapłacisz na czas to będą Ci doliczać po 40 euro (jeżeli
      mnie pamięć nie myli) za upomnienie.
    • Gość: rozsadek Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.179-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 05.03.08, 22:43
      Zmien tablice na normalne jesli uwazasz ze to z ich powodu cie polczyli za duzo
      albo nieslusznie.
      a tak w ogole to kto rozsadny bierze niebieskie tablice korzysc zadna procz szpanu
      • Gość: jaki szpan Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: 88.147.23.* 06.03.08, 07:19
        Ja nie chce belgijskich tablic, bo nie mam zamiaru sie utozsamiac z panstwem, ktore ma problem z wlasna tozsamoscia. Jezeli nie moge miec tablic polskich, to eur sa chyba logicznym wyborem.
        • Gość: anbxl Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.access.telenet.be 06.03.08, 09:35
          Ja mam tez eur tablice (zmienilam nie dla szpanu,ale dlatego,ze
          poprzednie belgijskie tablice mialy problemy za granica i pomimo
          wielokrotnego monitoringu na policji i ich odpowiedzi,ze jest ok
          byly dalej problemy.W miedzynarodowym systemie te belgijskie
          tablice,ale inny samochod byly uznane za kradzione 8 lat wczesniej)
          i zaluje,bo czesciej spotykam sie z chamstwem innych kierowcow.

          Ja nie chce belgijskich tablic, bo nie mam zamiaru sie utozsamiac z
          panstwem, ktore ma problem z wlasna tozsamoscia

          Czlowieku o czym ty piszesz???????Skoro pracujesz dla instytucji to
          chyba nie jestes burakiem i powinienes wiedziec,ze to panstwo jako
          ludzie nie ma problemow. Problemy ma tutejsza polityka i politycy,bo
          jest ich duzo i kazdy ciagnie do siebie...Ale przeciez NIKT ciebie
          nie zmusza do mieszkania i pracy tu w Belgii.Swiat jest WIELKI.......
          • Gość: vvv Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.cec.eu.int 06.03.08, 10:30
            > Ja mam tez eur tablice (zmienilam nie dla szpanu...)
            Ale zdaje sie, ze bedziesz musiala je wkrotce zwrocic ...

            >Ale przeciez NIKT ciebie
            nie zmusza do mieszkania i pracy tu w Belgii.Swiat jest
            WIELKI.......
            Ja nie pracuje dla Belgii tylko dla Europy, z przyjemnoscia
            przeniose sie wraz z instytucjami do jakiegokolwiek innego kraju. ;)

            Reszte zignoruje
            • Gość: anbxl Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.access.telenet.be 06.03.08, 12:26
              Ale zdaje sie, ze bedziesz musiala je wkrotce zwrocic ...
              Zdaje ci sie i masz super zle wiadomosci i zlego informatora :-
              )),radze nie "rozsiewac" plotek jak nie zna sie tematu...
              Instytucje sa rowniez w innych krajach Europy,a moim zdaniem tak
              myslacy eurokrata tylko szkodzi instytucjom i przynosi wstyd,gdy nie
              przestrzega tutejszych przepisow
    • Gość: Info Re: Przykra sprawa - pozdrowienia z radaru. IP: *.236-242-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 07.03.08, 10:27
      Automobilistes étrangers sur les routes belges

      5 millions d'euros encaissés

      (07/03/2008)

      C'est ce qu'ont rapporté en 2007 les 70.210 infractions routières
      d'automobilistes étrangers sur nos routes

      BRUXELLES Lorsqu'une infraction au code de la route est commise en Belgique par
      un ressortissant étranger, la police belge est censée obtenir de la part du pays
      d'origine du contrevenant toutes les coordonnées de celui-ci permettant de
      dresser un P.-V. et surtout de percevoir l'amende. Du moins en théorie car, dans
      la pratique, "cet échange n'est pas encore harmonisé au niveau européen", a
      indiqué le ministre de la Mobilité dans une question écrite qui lui a été posée
      au Sénat.

      "L'implémentation du traité de Prüm devrait vraisemblablement offrir une
      solution en 2008 étant donné que ce traité autorise les États membres à échanger
      par voie électronique les données relatives aux plaques d'immatriculation" ,
      poursuit le ministre qui fait également le bilan financier des amendes payées
      par les ressortissants étrangers. Un bilan intéressant mais qui pourrait être
      plus élevé si la collaboration entre les États était meilleure.

      La liste établie par le SPF Justice montre qu'en 2007, 70.210 infractions ont
      été commises par des étrangers en Belgique (y compris les non-Européens), pour
      un montant total de 4.934.642,04 euros. C'est un montant important mais en
      regard des 74.001 infractions de 2006 qui avaient rapporté 6.382.535,92 euros,
      c'est relativement peu.

      La grande majorité des infractions est, comme chaque année, à attribuer à des
      habitants de nos pays voisins. Ce sont les automobilistes bataves qui détiennent
      la palme avec 33.049 infractions qui ont rapporté 1.793.653 euros à l'État. Ils
      sont suivis par les Français (17.800 infractions pour 1.731.080,54 euros),
      l'Allemagne (9.657 infractions pour 681.577,50 €) et Luxembourg (7.385
      infractions pour 563.991 euros).

      À l'autre bout du classement, on trouve des pays étonnants comme, par exemple,
      les États-Unis (une amende de 205 euros), la Biélorussie ou encore Andorre. On
      remarque par ailleurs que les nouveaux pays membres de l'Union européenne sont,
      pour l'instant, les moins enclins à communiquer les données d'immatriculation
      concernant leurs ressortissants.

      Toutefois, même si la communication était optimale, se poseraient encore deux
      problèmes majeurs. Celui de la langue - pour comprendre un P.-V. en bulgare ou
      en portugais, il faut le faire - mais aussi celui de l'uniformisation du
      paiement de l'amende à l'échelon européen.


    • Gość: Numer z LUXEMB Numer z Luxemb. bez kary w Belgii IP: *.225-243-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 11.03.08, 12:17
      Roulez avec une plaque luxembourgeoise et évitez les PV!

      Une nouvelle histoire belge: impunité totale pour les plaques "luxo" chez nous!
      Notre police ne peut désormais plus percevoir les amendes dressées pour des
      infractions commises par des voitures immatriculées au Grand-Duché de
      Luxembourg. Les contrevenants ne peuvent en effet plus être identifiés. La
      raison? Les autorités luxembourgeoises ne veulent plus transmettre les données
      d'immatriculation à leurs collègues belges. Le sénateur CD&V Dirk Claes a
      soulevé le problème et demandé au ministre de l'Intérieur de remédier urgemment
      à cette situation. La situation est "particulièrement grave" s'est inquitété
      Dirk Claes, car de nombreux Belges roulent dans des véhicules immatriculés au
      Grand-Duché. De leur côté, les autorités luxembourgeoises reconnaissent ne plus
      vouloir transmettre de données à la Belgique. La seule exception vaut pour les
      communes frontalières, selon elles.
Pełna wersja