piotra128
20.05.08, 16:40
Serdecznie witam i proszę o pomoc.
W Polsce prowadzę działalność gospodarczą i w Niemczech wykonywałem usługi
elektryczne dla jednej z firm. Ponieważ właściciel nie dotrzymywał terminów
płatności (14 dni) a dostawałem zapłatę po miesiącu lub lepiej postawiłem
sprawę jasno. Zalegał mi za ostatnie dwa rachunki i po miesięcznych okresie
oczekiwania na zapłatę powiedziałam, że jak do 11 kwietnia nie dostanę zapłaty
to przestaje pracować i zjeżdżam do Polski. I tak też się stało. Jeden mi
zapłacił a za drugi nie i wymyśla niestworzone rzeczy aby mi nie zapłacić.
To było nagrane przez pośrednika z którym mam umowę i muszę mu płacić 10%. Z
tą niemiecka firma nie mam żadnej umowy bo pośrednik twierdził, że nie muszę
jej mieć. Pośrednik nigdy też nie interesował się moimi problemami z tą firmą
pomimo iż w umowie z nim pisze, że całą administracją on się zajmuje a teraz
żąda tych 10% za rachunek za który nie dostałem pieniędzy.
Czym mogę Niemcowi zagrozić lub zrobić, żeby odzyskać ciężko zarobione
pieniądze i co można zrobić pośrednikowi za to, że nic nie robił i czy te 10%
pośrednik bierze legalnie bo w Polsce jest to zabronione?
Pozdrawiam i proszę o pomoc