agent contractuelle

27.08.08, 13:52
heya.czy ktos wie cos o wakatach na stanowiska kontraktowe?
    • Gość: konkret Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 27.08.08, 14:08
      stanowiska kontraktowe to cala gama: od sekretarki to
      administratora, od generalisty do specjalisty, wiec takie zapytanie
      ma niezbyt duzo sensu
      • agajoe Re: agent contractuelle 27.08.08, 14:19
        tak racja ,dokladnie na GFI, recepcja albo suport administracyjny ;-)
        • Gość: kaja Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 27.08.08, 15:10
          przeciez hpetka co miesiac rozsyla aktualne oferty pracy -
          przewiduje się przewaznie tam zatrudnienie officiala / AC / At
          napisz po prostu do niej
          • Gość: Marguerite Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 28.08.08, 17:23
            Z reguły AC to jest inny budżet niż fonctionnaire/temporary. U nas nie można
            zatrudnić kontraktowego na stanowisko fonctionnaire - być może w innych DG
            można, ale pewna nie jestem.
            • Gość: kaja Re: agent contractuelle IP: *.217.133.137.coditel.net 28.08.08, 18:15
              można, jeżeli nie znalazło się fonctionnaire na dane stanowisko
            • byly_eurokrata Re: agent contractuelle 29.08.08, 07:26
              Gość portalu: Marguerite napisał(a):

              > Z reguły AC to jest inny budżet niż fonctionnaire/temporary. U nas nie można
              > zatrudnić kontraktowego na stanowisko fonctionnaire

              - to chyba tak do konca nie moze byc, bo jesli "funkcjonariuszka" idzie na pol roku na urlop macierzynski, to przeciez na jej miejsce zatrudnia sie zastepstwo, pracownika kontraktowego i wtedy to jest chyba placone z budzetu przewidzianego na jej etat, czy sie myle?
              • Gość: kaja Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 29.08.08, 09:09
                to zalezy od pracy funkcjonariuszki - moga wziac na zastepstwo AT
                lub zwyklego interim, co by taniej bylo
                inne opcje: nie brac nikogo, poprosic o secondment jakiejs osoby z
                innego dzialu zainteresowanej dana praca
                • Gość: gosc Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 29.08.08, 11:16
                  ja nie slyszalem, zeby ostatnio na zastepstwa polroczne brano AT.

                  Na AD nie biora interimow, bo tu potrzeba fachowcow z wykazanymi
                  kwalifikacjami, wiec tylko osoby po CASCIE
                  Na AST, typu ogolna sekretarka do wszystkiego, interim pewnie
                  wchodzi w rachube.
                  • Gość: kaja Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 29.08.08, 11:36
                    totez napisalam, ze zalezy to od pracy funkcjonariusza, i tak sie
                    sklada ze gdzie niegdzie na AD bierze sie AT
              • Gość: op Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 29.08.08, 11:35
                no raczej na pewno nie z budzetu przewidzianego na jej etat bo
                przeciez na urlopie macierzynskim dostaje sie pensje !!!!!!
                • Gość: q Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 29.08.08, 11:47
                  ok, to powiedzmy ze ktos idzie na CCP na rok i nie dostaje zadnych
                  pieniedzy, to wtedy chyba mozna na jego etat przyjac kontraktowca?
                  • Gość: kaja Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 29.08.08, 13:27
                    można a nawet trzeba - AC lub AT
                  • Gość: op Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 29.08.08, 14:47
                    jak kotos idzie na rok na CCP to traci prawo do powrotu na to samo
                    miejce wiec na jego mijsce bierze sie innego official.
                    • Gość: MZ Re: agent contractuelle IP: *.barco.com 29.08.08, 18:44
                      A CO TO JEST CCP?
                      • Gość: kaja Re: agent contractuelle IP: 83.217.133.* 29.08.08, 19:57
                        urlop z powodów osobistych - max 2 lata
                        ale to wszystko jest w SR przecież
                        • byly_eurokrata Re: agent contractuelle 30.08.08, 10:22
                          Gość portalu: kaja napisał(a):

                          > ale to wszystko jest w SR przecież

                          a co to jest "SR"? ;-)
                          • Gość: kaja1 Re: agent contractuelle IP: *.217.147.42.coditel.net 01.09.08, 23:18
                            dziwi mnie to ze ludzie z dobrymi jezykami i majacy poukladane w
                            glowie maja ochote byc contr gdzie traktuja cie tak naprawde jak
                            prawie interim a moze i gorzej ...nie lodzcie sie ze sie czegos na
                            uczycie ,a wrecz mozna sie totalnie zacofac .coz wole zarabiac mniej
                            od nedznej pensji casta ale sie rozwijac w swoim kraju .taki cast
                            wezcie sobie jako staz ktory dobije do cv a pozniej wiejcie do
                            siebie bo szkoda fajnych ambitnych ludzi.
                            • byly_eurokrata Re: agent contractuelle 02.09.08, 07:30
                              Gość portalu: kaja1 napisał(a):
                              .coz wole zarabiac mniej
                              > od nedznej pensji casta

                              O ile generalnie zgodze sie z Twoja teza, o tyle nie przesadzajmy z ta "nedzna pensja". To jest normalna pensja jak na warunku "zachodnie" uzywajac starych pojec. Oczywiscie w porownaniu z zarobkami urzednikow unijnych jest o wiele nizsza, ale w porownaniu z pensja urzednikow narodowych w Belgii, Niemczech, Holandii czy Francji jest zupelnie dobra, mam kolege z Niemiec po studiach w unicie, ktory po otrzymaniu prierwszego pay slipa byl wrecz wniebowziety, ze to tak duzo, bo pracowal przez pewien czas jako nauczyciel w panstwowej szkole francuskiej i w porownaniu z ta pensja ten CAST jest podobno BARDZO atrakcyjny, a nie "nedzny".
                              A juz w porownaniu z normalnymi pensjami w Polsce chyba az tak zle tez nie jest.
                              • euro-doktorantka Re: agent contractuelle 02.09.08, 09:23
                                Do kaja1:
                                Chyba nie wszedzie sprawdza sie Twoje wyobrazenie o kontraktowcach.
                                U mnie w unicie jest sporo CA FGIV, ktorzy maja obowiazki identyczne
                                jak funkcjonariusze i sa tez jednakowo traktowani. Fakt, ze
                                zarabiaja mniej niz urzednicy unijni, ale jesli pochodza ze starych
                                panstw czlonkowskich, to przez kilka ostatnich lat nie mieli za duzo
                                mozliwosci, zeby zdac konkurs na funkcjonariusza z zakresu
                                administracji publicznej, wiec zdawali jedyny dostepny konkurs,
                                czyli Cast. I tak jak mowi Byly, zarobki kontraktowcow nie sa az
                                takie nedzne. Wielu moich znajomych pracujacych w prywatnych firmach
                                w Belgii z checia zamieniloby sie z takim Castem na wyplate.
                                • Gość: dumaodrzuconej Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 02.09.08, 09:32
                                  ... jak tu ktos kiedys trafnie stwierdzil. Nie chcieli jej nawet na
                                  kontraktowe, to teraz bredzi o niby nedznych warunkach. Ciekawe
                                  tylko, skad sie biorach te kolejki chetnych na te glodowe pensje i
                                  nieciekawe etaty
                                  • Gość: kaja12 Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 02.09.08, 13:03
                                    a przepraszam dlaczego mam robic tyle samo albo nawet wiecej i
                                    zarabiac mniej niz funkc .nalezy sie szanowac .czy sie oplaca nie
                                    wiem?jest malo plusow
                                    coz ;
                                    -zostawiam przyjaciol rodzine ,wiec biore co msc samolot
                                    -w pl mam mieszkanie a tu place wynajem dla Pani xy ktora sobie
                                    zbija na mnie kaske,
                                    -znow kupuje meble ktore pewnie po koncu kontraktu bede musiala
                                    sprzedac za 20 euros
                                    -a najwazniejsze stracilam 2 lata na kontrakcie gdzie za wiele sie
                                    nie nauczylam i coz wracam do domku .
                                    Nie wiem ale to wszystko jest na krotka mete ,i tak wszyscy pozniej
                                    wracaja do domu ;(a jak nie to tesknia i umieraja z tesknoty a na
                                    koniec kupuja sobie psa lub kota by nie spedzic starosci sami:)
                                    • Gość: dumaodrzuconej Re: agent contractuelle IP: *.cec.eu.int 02.09.08, 14:35
                                      - widzialy galy co braly = wszyscy wiedza, ze kontraktowi zarabiaja
                                      mniej niz urzednicy na stale. Life is brutal and full of
                                      niesprawiedlowosci, albo sie to przyjmuje do wiadomosci i akceptuje,
                                      albo nie. Ty natomiast niby przyjelas do wiadomosci, a potem sie
                                      zalisz
                                      - nie kazdy umiera z tesknoty na obczyznie, dla wielu osob 2 lata za
                                      granica do ciekawa przygoda a nie mordega
                                      - ciekawe ze ludziom z OMS sie mimo wszystko oplaca, tobie nie, ci
                                      francuzi, niemcy czy holendrzy to chyba sami durnie jacys. A moze po
                                      prostu z gory sobie przemysleli a nie z dolu jak ty
                                      - typowe polskie narzekanie na zasadzie bo nas dyskryminuja.
                                      Wniosek: do kupy sie ta argumentacja nie trzyma
                                • galgo Re: agent contractuelle 02.09.08, 09:49
                                  Podpisuje sie obiema rekami. Zeby dostac 2.000 EUR na reke w Belgii,
                                  to albo trzeba miec duzo szczescia (znam takie przypadki), albo
                                  pracowac laaaaaaaadnych pare lat. To swoja droga pensja mojej
                                  kolezanki, ktora mowi biegle w 3 jezykach, pracowala juz w
                                  Wenezueli, USA, Francji, no i Belgii, ma w sumie 8 lat doswiadczenia
                                  i pracuje dzis na odpowiedzialnym stanowisku w miedzynarodowej
                                  firmie.
                                  Zejdzcie ludzie na ziemie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja