Gość: Monika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.09.08, 19:45
Polscy europosłowie będą domagać się odtajnienia części wyników unijnego
konkursu na urzędników administracji UE - dowiedział się serwis TVP Info.
Powód? Uczestniczący w nim Polacy skarżą się, że byli dyskryminowani.
Chodzi o konkurs organizowany przez Europejski Urząd Doboru Kadr, na podstawie
którego unijne instytucje dobierają sobie pracowników. Wynik konkursu
ogłoszono w maju tego roku. Okazało się, że na 145 miejsc przewidzianych dla
Polaków wyłoniono tylko 83 laureatów. W przypadku innych nowych krajów UE
wszystkie miejsca zostały całkowicie wypełnione. Polacy, którzy przystąpili do
konkursu uznali takie działania za przejaw dyskryminacji.
W tej sprawie do Komisji Europejskiej została złożona interpelacja. Podpisali
się pod nią Konrad Szymański (PiS), Bronisław Geremek (interpelacja trafiła do
KE jeszcze przed śmiertelnym wypadkiem polityka Partii Demokratycznej),
Dariusz Rosati (SDPL) i Janusz Lewandowski (PO).
Odpowiedź Komisji, którą otrzymali polscy deputowani jest jednak dla nich
niesatysfakcjonująca. Można w niej przeczytać, że Komisja Europejska jest co
prawda "rozczarowana" wynikiem egzaminu (jak zauważa KE "procentowo kandydaci
z Polski osiągnęli lepsze wyniki niż kandydaci z innych krajów."), to jednak
nie zgadza się na odtajnienie ocen osób uczestniczących w konkursie.
"W związku z odpowiedzią KE, razem z innymi sygnatariuszami interpelacji
spotkamy się jeszcze raz - zapowiada w rozmowie TVP Info Konrad Szymański.
"Zamierzamy sprawdzić, czy wyników konkursu rzeczywiście nie można odtajnić.
Są one bowiem bardzo zaskakujące. Polacy nie są przecież głupsi od innych
narodów" - dodaje europoseł.
Bartosz Wawro/TVP Info