czy warto wysylac aplikacje?

IP: *.gprs.plus.pl 19.09.08, 00:32
witam, juz kiedys pisalem poniekad na ten temat ale w sumie teraz mam
konkretny problem a nie teoretyczny ;) wiec prosze o opinie.
wzialem udzial w rekrutacji na stanowisko AST w dziale legal affairs,
napisalem test i wlasnie dzis dostalem z epso maila z wynikami. uzyskalem
odpowiednia ilosc punktow i teraz mam wyslac do 10 pazdziernika aplikacje
"pelna". wiem na pewno ze nie spelniam jednego z warunkow okreslonych w
ogloszeniu (chodzi o punkt ze trzeba miec 5 lat adekwatnej praktyki zawodowej,
a ja mam 2) i moje pytanie brzmi: czy warto zadawac sobie trud wysylania
aplikacji, czy tez odpuscic bo z gory wiadomo ze nie mam szans?
    • Gość: gosc Re: czy warto wysylac aplikacje? - nie warto IP: *.cec.eu.int 19.09.08, 09:45
      przeczytaj jeszcze raz uwaznie ogloszenie o konkursie.
      i gratuluje zdania pierwszych testow :-)
      • Gość: hipoliciak Re: czy warto wysylac aplikacje? - nie warto IP: *.gprs.plus.pl 19.09.08, 12:18
        ogloszenie o konkursie czytalem juz przed przystapieniem do testow, ale wolalem
        sie upewnic u "praktykow", bo a nuz moze sie zdarza ze nie przestrzegaja tak w
        100% tych wymogow :)

        w kazdym razie dziekuje za odpowiedzi wszystki i gosciowi za gratulacje :)
    • Gość: lol Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.cec.eu.int 19.09.08, 09:45
      z doswiadczenia mojego i znajomych wiem ze od razu epso wywala z
      dzika satysfakcja kandydatow niespelniajacych tych ich wydumanych
      wymagan- przy sprawdzaniu dokumentow wlasnie!. Jaki prawnik albo
      audytor z minimum 5 letnim doswiadczeniem zawodowym bedzie chcial
      pracowas na ast3????

      a epso ma wymowke ze za malo ludzi maja i dawaj nowy konkurs mozna
      organizowac za gruba kase.

      szkoda zachodu
      • byly_eurokrata Re: czy warto wysylac aplikacje? 19.09.08, 10:06
        bo moze te "wydumane wymagania" polegaja na tym, ze epso szuka np. sekretarki z kancelarii sadowej z 5-letnim doswiadczeniem a nie prawnika. Albo np. takiej kobity, ktora od pieciu lat pracuje w punkcie wydawania zaswiadczen o niekaralnosci w sadzie, itd itp


        • gosc12346 Re: czy warto wysylac aplikacje? 19.09.08, 10:52
          ciekawe, jak beda wygladaly testy z wiedzy i esej, jezeli zdac maja
          go kandydaci, ktorzy przez piec lat wydawali zaswiadczenia o
          niekaralnosci lub siedzieli w biurze podawczym jakiegos sadu
          rejonowego.
          • byly_eurokrata Re: czy warto wysylac aplikacje? 19.09.08, 11:37
            nie wiem gosc, jak beda wygladaly takie testy, ale wiem jedno: na stanowisko AST, bez wzgledu czy to AST1 czy AST3, nigdy nie wymaga sie ukonczonych studiow wyzszych.
            Moim zdaniem patrzycie sie na te kwestie wylacznie przez polskie okulary i dlatego trudno wam zrozumiec niektore sprawy.

            Otoz np w Niemczech po ukonczonych 10 klasach mozna starac sie -bezposrednio w sadach rejonowych - o przyjecie do, nazwijmy to "nauki zawodu" w charakterze pracownika umyslowego w wymiarze sprawiedliwosci.
            Nauka ta trwa 2,5 roku, konczy sie egzaminem na tzw. Justizfachangestellte (doslownie: pracownik umyslowy ze specjalizacja "wymiar sprawiedliwosci").
            dla osob znajacych niemieckich tutaj jest przykladowy opis takiej "nauki zawodu":
            www.justiz.nrw.de/BS/Berufsbilder/mittlerer_Dienst/ausb_justizfa1/index.php
            Poniewaz pracowalem kilkanascie lat w niemieckiej sluzbie publicznej, moge wyjasnic, jakie sa motywy czegos takiego:
            - zamiast przyjmowac do pracy sekretarke ogolna i przez kilka lat musi sie uczyc wszystkiego na miejscu pracy, lepiej jest zrobic od razu specjalistyczne wyksztalcenie w ramach ktorego przekazywane sa podstawy wiedzy o systemie prawnym w danym panstwie, procedurach itd polaczone z praktyczna nauka zawodu.
            I taka osoba, ktora przez 2 lata wydawala zaswiadczenia o niekaralnosci, 2 lata pracowala w kancelarii sadu i powiedzmy rok jako sekretarka u sedziego, ma po prostu - od biedy przez plotki przy kawie z kolezankami - dosyc solidne wyobrazenie o tym, jak ten caly interes prawniczy sie kreci = wdrozy sie do nowej pracy, np. w Komisji o wiele szybciej niz ktos z ulicy

            W Polsce nie ma tak rozbudowanego systemu ksztalcenia na potrzeby sluzby cywilnej jak w innych krajach. A w EPSO decydentami sa osoby ze starych panstw czlonkowskich, w ktorych takie systemy sa (Francja, Niemcy np.), wiec wcale sie nie dziwie, ze dla nich takie konkursy sa normalne, a dla Polaka wydaja sie wydumane.



    • Gość: Artur Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: 193.239.245.* 19.09.08, 12:26
      Drogi Hipoliciaku!

      Ja mialem podobna sytuacje kilka lat tem kiedy zdawałem na pozycje B-
      5 tj. obecne AST-5. Wtedy tez bylo wymaganie 5 lat doswiadczenia
      zawodowego i nie trzeba bylo mniec ukonczonych studiow. EPSO zawsze
      jednak liczy doswiadczenie od chwili uzyskania ostatniego dyplomu i
      niewazne dla nich jest czy jest do swiadectwo maturalne czy dyplom
      magistra. Ja mialem wtedy ponad 5 lat doswiadczenia zawodowego, z
      tym ze jego czesc zdobylem jeszcze w czasie studiow, a od chwili
      otrzymania dyplomu mialem tylko 4 lata stazu pracy. Tez zdalem
      testy, ale po zlozeniu pelne aplikacji odrzucili mnie z powodu braku
      tych wymaganych 5 lat... Odwolalem sie od tej decyzji argumentujac,
      ze gdybym tylko nie ukonczyl studiow to z posiadanym doswiadczeniem
      zawodowym spelnialbym wszystkie kryteria, ale to nic nie dalo:)
      Dlatego sadze, ze nie masz co sie trudzic przygotowujac pelna
      aplikacje, bo na pewno Cie odwala. Gdybym byl jednak na Twoim
      miejscu to tak na wszelki wypadek wyslalbym im ta aplikacje. Moze
      zdarzy sie jakis cud...

      P.S. A tak swoja droga to ile miales punktow na tych testach? Pytam
      z Ciekawosci bo chcialbym wiedziec jak sie kszatutuje teraz prog
      zdawalnosci w stosunku do poprzednich lat.

      Arturo
      • Gość: hipoliciak Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.gprs.plus.pl 23.09.08, 17:21
        mialem 23,667/30
        nie wiem za bardzo skad te ulamki ale tak mi napisali ;)
    • Gość: Artur Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: 193.239.245.* 19.09.08, 12:28
      Drogi Hipoliciaku!

      Ja mialem podobna sytuacje kilka lat tem kiedy zdawałem na pozycje B-
      5 tj. obecne AST-5. Wtedy tez bylo wymaganie 5 lat doswiadczenia
      zawodowego i nie trzeba bylo mniec ukonczonych studiow. EPSO zawsze
      jednak liczy doswiadczenie od chwili uzyskania ostatniego dyplomu i
      niewazne dla nich jest czy jest do swiadectwo maturalne czy dyplom
      magistra. Ja mialem wtedy ponad 5 lat doswiadczenia zawodowego, z
      tym ze jego czesc zdobylem jeszcze w czasie studiow, a od chwili
      otrzymania dyplomu mialem tylko 4 lata stazu pracy. Tez zdalem
      testy, ale po zlozeniu pelne aplikacji odrzucili mnie z powodu braku
      tych wymaganych 5 lat... Odwolalem sie od tej decyzji argumentujac,
      ze gdybym tylko nie ukonczyl studiow to z posiadanym doswiadczeniem
      zawodowym spelnialbym wszystkie kryteria, ale to nic nie dalo:)
      Dlatego sadze, ze nie masz co sie trudzic przygotowujac pelna
      aplikacje, bo na pewno Cie odwala. Gdybym byl jednak na Twoim
      miejscu to tak na wszelki wypadek wyslalbym im ta aplikacje. Moze
      zdarzy sie jakis cud...

      P.S. A tak swoja droga to ile miales punktow na tych testach? Pytam
      z Ciekawosci bo chcialbym wiedziec jak sie ksztautuje teraz prog
      zdawalnosci w stosunku do poprzednich lat.

      Arturo
      • Gość: domek Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 17:03
        nie no bez przesady ... :) tzn, że jak ktoś praucje 10 lat i
        ostatnio skończyl np. zaocznie studia doktoranckie albo jakieś
        podyplomowe lub zrobil aplikację sądową, to sobie "obciąl" w ten
        sposób swój staż pracy, który EPSO mogloby mu zaliczyć zgodnie z
        wymogami ??? przecież to absurd. Czyli może lepiej do pewnych form
        doksztalcania zawodowego w doroslym życiu wogóle się im nie
        przyznawać, by nie wzbudzać wątpliwości ? gdzie tu sens gdzie
        logika ...:) Może poprostu chodzi o to, że jest zaliczane
        doświadczenie zawodowe uzyskane od momentu zdobycia wyksztalcenia na
        poziomie, kóry jest formalnym wymogiem w konkursie ?
        • Gość: inzynierka Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.pools.arcor-ip.net 19.09.08, 17:48
          Jezeli zatrudnienie w instytucie badawczym na pozycji doktoranta nie wlicza sie
          do doswiadczenia zawodowego, to dlaczego Epso nie zareagowalo od razu odrzucajac
          moja kandydature, skora informacja ta widniala w zyciorysie?
          • Gość: domek Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.09.08, 18:15
            ale tu chodzi chyba o coś innego ... otóż kolega Artur podal
            kuriozalny przyklad, gdy zostal odrzucony z konkursu, gdzie wymagane
            bylo tylko średnie, bo się ksztalcil zaocznie równocześnie pracując
            od lat :) zaś Epso policzylo mu tylko czas przepracowany po
            ukończeniu studiów i wyszlo że za malo ... :) zatem gdyby wogóle nie
            studiowal to by nie bylo problemu ze spelnieniem wymogu stażu pracy,
            który bylby liczony od matury ... może ktoś mial podobną przygodę ?
            • byly_eurokrata Re: czy warto wysylac aplikacje? 19.09.08, 19:09
              ta przygoda nie jest taka rzadka, ale z innego powodu z reguly.

              Praca w rozumieniu EPSO, to praca na caly etat w wymiarze godziny porownywalnym do instytucji, czyli 37,5 godziny tygodniowo.

              Nieco upraszczajac sprawe: jak ktos studiuje i przy tym pracuje, to EPSO (ew. z jakimis wyjatkami) uznaje, ze glownym zajeciem studenta jest studiowanie a nie pracowanie, bo trudno sobie wyobrazic, ze ktos pracuje 37,5 godzin w tygodniu i przy tym jeszcze normalnie studiuje.
              Przypuszczam (ale przyznaje ze nie wiem dokladnie), iz jak ktos pracuje w ciagu dnia na etacie a studiuje tylko zaocznie, powiedzmy majac zajecia tylko w ciagu weekendow, to wtedy nie mialby klopotow z uznaniem doswiadczenia zawodowego.
              • Gość: enka Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.chello.pl 19.09.08, 20:45
                Mam pytanie do osób znających "od wewnątrz" instytucje UE dotyczące
                samej funkcji AST. Czy zakres obowiazków takiego "asystenta" jest
                porównywalny z zadaniami jakie wykonuje w Polsce np. sekretarka w
                urzędzie, czy też nie można tego tak uprościć. Chodzi mi o to, że
                jako osoba z wyższym wykształceniem i kilkuletnim doświadczeniem
                zawodowym własciwie miałabym aspiracje na AD, a do tego konkursu
                wystartowałam tak na próbę, zeby zorientować się jak to wszystko
                wygląda w praktyce, poza tym akurat nie było żadnych interesujących
                dla mnie ogłoszeń na AD. Jestem po I etapie i zaczęłam się
                zastanawiać czy warto brnąć w to dalej. Zastanawiam się czy lepiej
                spróbować "zaczepić się" w instytucjach jako AST i ewentualnie
                później próbować zmienić swój status na AD (nie wiem jak to
                wygląda, czy jest to bardzo trudne, czy są jakieś wewnętrzne
                egzaminy??), czy też lepiej siedzieć spokojnie i czekać aż pojawi
                się ogłoszenie dot. wymarzonego stanowiska AD i dopiero wtedy
                próbować. Będę bardzo wdzięczna za radę w tej sprawie.
                • byly_eurokrata Re: czy warto wysylac aplikacje? 20.09.08, 13:03
                  Trudno mi powiedziec, czy zakres obowiazkow asystenta jest porownywalny z zadaniami wykonywanmi w Polsce przez sekretarke, pewnie czasem tak, czasem nie, to raczej zalezy ok. konkretnego stanowiska niz od nazwy funkcji "asystent".

                  Co do pozostalych pytan:
                  - jest wewnetrzna procedura nazywana atestacja albo cetryfikacja (sorry, ale nigdy nie moge zapamietac, co jest czym, cale hyba Asiunia to juz raz tu opisala szczegolowo), pozwalajaca teoretycznie na przejscie ze stanowiska AST na AD bez zdawania konkursu na AD, ale ta procedura jest mozliwa dopiero po ilus tam latach (chyba po 5, ale nie pamietam dokladnie) i tez jest jakas selekcja

                  - jesli naprawde interesuje cie praca w instytucjach, to droga "najpierw AST a bede probowac na AD" jest pod wzgledem taktycznym calkiem sensowna, ale musisz sie liczyc z mozliwoscia, ze ew. nie uda Ci sie zdac konkursu na AD i ze przez dluzszy czas bedziesz jednak AST. Sama musisz sobie odpowiedziec na pytanie, czy mialabys z tym problem czy nie.

                  - z tym czekaniem na "wymarzone stanowisko AD" to chyba troche idealizujesz, bo tych konkursow bedzie teraz coraz mniej, fala porozszerzeniowa sie skonczyla, troche przegapilas odpowiedni moment, ksoro mam skonczone studia i kilka lat doswiadczenia zawodowego. Ostatnio sie slyszy o jakies zerowej polityce kadrowej, czyli - o ile dobrze rozumiem - zero nowych etatow, co najwyzej obsadzanie tych, ktore sa zwalniane przez osoby odchodzace na emeryture a i to nie wszystkich.

                  Wiec podsumowujac moja rada: jesli jestes bardzo zainteresowana praca instytucjach jako taka, to idz najpierw na AST, jesli Twoim priorytetem jest "wymarzona praca", to czekaj na odpowiedni konkurs, ale z niebezpieczenstwem, ze
                  a) takowy sie nie pojawi szybko
                  b) ew. go nie zdasz, a nastepny wymarzony konkurs to znowu kilkuletni odstep
                  • Gość: enka Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.chello.pl 23.09.08, 20:41
                    Bardzo dziekuję ci Były za tak wyczerpujące i sensowne wyjaśnienie.
                    Jak zdążyłam zauważyć - jesteś "dobrym duchem" tego forum i w wielu
                    przypadkach można liczyć na twoją szeroką wiedzę i radę. Wiem, że
                    trochę przespałam te wszystkie wcześniejsze konkursy na AD - no
                    trudno. Natomiast utwierdziłam się w przekonaniu, że warto
                    spróbować z tym AST. Pozdrawiam serdecznie i jeszcze raz - dzięki
                    • byly_eurokrata Re: czy warto wysylac aplikacje? 23.09.08, 21:51
                      pliz macz ;-)
                • Gość: kaja Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.cec.eu.int 23.09.08, 12:02
                  nie rozumiem dlaczego dla wszystkich AST jest równoznaczne z
                  sekretarka??? takie stanowiska to raptem procent calaj AST-
                  spolecznosci!
                  na AST parcuja inspektorzy nuklearni, szefowie projektow, programow
                  etc. Od ASt3 zaczynaja sie naprawde powazne stanowiska
                  A AST1? finanse/ksiegowosc, szkolenia, HR, IT, wewnetrzne procedury
                  itp itd
                  roznorodnosc satnowisk i prac jest nawet wieksza dla AST niz dla AD
          • Gość: xxx Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.21-64-87.adsl-dyn.isp.belgacom.be 22.09.08, 23:12
            nie wiem czy chodzi ci o pelna aplikacje czy o wpisanie gdzies na
            stronie epso?

            z doktoratem to jest ciezka sprawa sama przerabiam, pytanie pierwsze:
            czy to jest zatrudnienie? bo jezeli tak to epso nie powinno odrzucic
            bo jest to umowa o prace i w pelnym wymiarze godzin. jesli jest to
            gole stypendium....no to juz wtedy tego wedlug moich kadr sie nie
            zalicza. Mozna ewentualnie jak sie ma cos pomiedzy
            probowac 'negocjacji' ale to by trzeba bylo sie jakims kodeksem
            pracy powolac, i z tego co mi wiadomo w tej dziecinie prawo MS jest
            jedyne wiec epso powinno zaakceptowac to prawo...no ewentualnie
            zostaje wtedy ombudsman.

            a co do studiow to doswiadczenie sie nalicza od pierwszego dyplomu
            dobrego do konkursu, wiec wszystkie inne dyplomy robione rownolegle
            wczasie pracy sa juz jako wieczorowe traktowane.

            co do stanowiska AST, jesli jest to AST1 to jest to sekretarka, AST3
            szczegolnie z nowych panst jest to wlasciwie osoba z doswiadczeniem
            rownym AD....i tu mozna spokojnie wstawiac od AD5 do AD9 wiecej niz
            9 nie wiem...napewno nie na stanowisku HoU
            Co robi AST3 i w gore zalezy gdzie jest i na co sie zglosil, jak na
            papierkologie to papierkologie robi jak na cos bardziej
            interesujacego to dosc szybko robi to co AD
    • Gość: karolina Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.217.147.42.coditel.net 24.09.08, 20:38
      czy wysylac ?coz wysylam od roku i ta sama odpowiedz wiec jak cos
      dostaniesz to mze na 6 msc na zastepstwo.ja osobiscie cos znalazlam
      ale na prawde zle trafilam i nigdy wiecej teraz probuje wydosatac
      sie lub przeniesc .
      juz dzis mnie pobili smiechem jak zatrudnili ex sprzedawczynie jako
      interima klamiac ze listy cast sa poste i oto rzeczywistosc .jak na
      to patrze to wole na prawde byc interimem .Bonne chance
      • Gość: interim Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.access.telenet.be 24.09.08, 20:48
        Jak nie ma zdanego CAST to musiala obowiazkowo zdac egzaminy w
        interimie,ktore zdaje+-30% bo sa trudniejsze od egzaminow CAST
        • Gość: enka Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.chello.pl 25.09.08, 17:56
          Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie pełnej aplikacji. Czy, w razie
          pomyślnego przejścia wszystkich etapów konkursu, pełna aplikacja i
          te wszystkie załączniki są automatycznie udostępniane potencjalnie
          zainteresowanym jednostkom organizacyjnym/instytucjom, czy też
          osoba będąca na liście rezerwowej jest proszona o powtórne wysłanie
          lub ewentualnie uzupełnienie swoich dokumentów? Chodzi mi o to, że
          w ciagu moich paru lat pracy "dorobiłam się" rozmaitych
          certyfikatów z różnych kursów i szkoleń dotyczących m.in.
          zarządzania projektami. Zakładam, że na potencjalnym pracodawcy
          mogłoby to zrobić pewne wrażenie, ale prawdę mówiąc na tym etapie
          nie chce mi się tego wszystkiego tłumaczyć - poza tym jakos wydaje
          mi się, że w tym momencie chodzi wyłącznie o potwierdzenie
          spełnienia kryteriów do konkursu. Czy ktoś może nie oświecić w tej
          kwestii?
          • Gość: kaja Re: czy warto wysylac aplikacje? IP: *.217.133.137.coditel.net 25.09.08, 20:16
            jak dostaniesz zaproszenie na rozmowę o pracę i je zaakceptujesz, ADMIN poprosi
            cię o przyjazd z kompletem dokumentów i ich tłumaczeniem.
            W Komisji twoje pełne dossier personalne będzie przechowywane w ADMIN, a twoje
            docelowe DG będzie miało do wglądu
            • byly_eurokrata Re: czy warto wysylac aplikacje? 25.09.08, 20:52
              a przed zaproszeniem na interview potencjalnie zainteresowane unity maja - z tego co wiem - jedynie wglad do CV zamieszczonego w profilu EPSO wzgl. na stronie komisyjnej.
Pełna wersja