Rownouprawnienie mezczyzn

IP: *.cec.eu.int 21.11.08, 10:09
"The Commission in 2007 recruited more women than men in all
employment categories. Women accounted for 50.6% of appointments to
administrator posts and 74% to assistant posts. "

Koledzy,trzeba utworzyc jakas komorke ds. uprawnienia facetow, bo
jestesmy teraz w mniejszosci!
    • Gość: really? Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: 212.180.147.* 21.11.08, 14:23
      Doprawdy? Chyba raczej zmniejszyła się wasza przewaga liczebna? Do bycia
      mniejszością od tego jeszcze daleko.
      • Gość: facet Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: *.cec.eu.int 21.11.08, 14:48
        a kto zabrania kobietom startowania w konkursach na AD, skoro maja i
        tak studia?? Ida najpierw na latwizne a potem robia larum, ze im sie
        krzywda dzieje.
        Jedyny problem to kobiety na stanowiskach kierownicznych, gdzie sa
        nadal mniejszoscia, wszedzie indziej teraz dyskrimunuje sie
        mezczyzn, chociaz liczby mowia innym jezykiem!
        • Gość: m Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: *.gprs.plus.pl 22.11.08, 20:07
          Ty też idziesz na łatwiznę, interpretując dane za jeden rok jako wyznaczniki
          braku równouprawnienia płci w instytucjach europejskich. Poza tym kobiety idą na
          konkursy AD, dość licznie je zdają (przejrzyj sobie listy konkursowe) i
          nadrabiają lata zaniedbań :) Słusznie czujesz się zagrożony.
          • Gość: facet Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: *.cec.eu.int 24.11.08, 09:52
            ja sie nie czuje zagrozony normalna konkurencja, tylko "gospodarka
            planowa2 w obsadzaniu etatow. A reprezentujesz typowo kobieca
            logike. Zastanow sie, ze do niedawna na stanowiskach AST kobiety
            stanowily przewazajaca wiekszosc. Czy jakikolwiek facet wystapil z
            zadaniem wprowadzenia kontyngentow dla mezczyzn, bo sa
            dyskryminowani na tym polu? Nie. A moim zdaniem teraz powinnismy,
            tak dla zasady, bo nie mozna drogie kobiety miec ciastko i zjesc
            ciasto, tylko albo jedno albo drugie. Rowne szanse dla wszystkich
            obowiazuja w obie strony a nie w jedna.
            • Gość: eed Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: 62.22.41.* 25.11.08, 11:45
              do tej pory nie bylo czegos takiego jak "gospodarka planowa2" i
              dyskryminacja kobiet na rynku pracy miala sie jak najlepiej. Teraz
              gdy te szkody (ktore przede wszystkim wynikaja z mentalnosci)
              probuje sie naprawic przepisami to jest Ci nie w smak. Tak, vivat
              patriarchat.

              "Zastanow sie, ze do niedawna na stanowiskach AST kobiety stanowily
              przewazajaca wiekszosc. Czy jakikolwiek facet wystapil z zadaniem
              wprowadzenia kontyngentow dla mezczyzn, bo sa dyskryminowani na tym
              polu? Nie." Bo taki uklad mezczyznom odpowiadal i nadal odpowiada:
              mezczyzna- szef, kobieta- jego sekretarka. Mezczyzna- dobra kasa,
              kobieta- ochlap na waciki.
              • Gość: facet Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: *.cec.eu.int 25.11.08, 12:21
                > "Zastanow sie, ze do niedawna na stanowiskach AST kobiety
                stanowily
                > przewazajaca wiekszosc. Czy jakikolwiek facet wystapil z zadaniem
                > wprowadzenia kontyngentow dla mezczyzn, bo sa dyskryminowani na
                tym
                > polu? Nie." Bo taki uklad mezczyznom odpowiadal i nadal odpowiada:
                > mezczyzna- szef, kobieta- jego sekretarka. Mezczyzna- dobra kasa,
                > kobieta- ochlap na waciki.

                Drugi odcinek logiki kobiecej: czy w spoleczenstwie polskim istnieje
                jakakolwiek roznica w odsetku absolwentow wyzszych uczelni ze
                wzgledu na plec? Nie! Wiec po akcesji Polski i innych NMS (gdzie
                jest podobnie) do Unii, kobiety studiach z wlasnej woli startowaly
                na AST (bo co tu duzo ukrywac, latwiej) - mogly na AD, ale tego nie
                robily. A teraz oczywiscie bzdeca cos o niesprawiedliwosci, bo szef
                facet a sekretarka kobieta. To po jaka cholere staralyscie sie na
                sekretarki a nie na administratorki????
                Mi odpowiada tylko i wylacznei uklad: masz lepsze kwalifikacje,
                dostajesz lepsze stanowisko, a nie masz taka plec, to ci sie nalezy.
                • Gość: eed Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: 62.22.41.* 25.11.08, 13:14
                  "Drugi odcinek logiki kobiecej: czy w spoleczenstwie polskim
                  istnieje jakakolwiek roznica w odsetku absolwentow wyzszych uczelni
                  ze wzgledu na plec? Nie!" Istnieje, wiecej kobiet konczy teraz
                  uczelnie wyzsze. Poczytaj statystyki. Nie zmienia to faktu, ze
                  pomimo lepszego wyksztalcenia za te sama prace otrzymuja mniejsza
                  place (mowimy to o zwyklym rynku pracy)
                  Daruj sobie prosze tez teksty w stylu "Drugi odcinek logiki
                  kobiecej" majace sugerowac ze jest to jakis specjalny rodzaj logiki.
                  Nikt oprocz zakompleksionych meskich szowinistow nie wyglasza takich
                  bzdurnych teorii.
                  • Gość: facet Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: *.cec.eu.int 25.11.08, 13:31
                    trzeci odcinek logiki kobiecej (pisze z pelna premedytacja): mowimy
                    o sytuacji w Komisji a nie na polskim rynku pracy - co ma piernik do
                    wiatraka???

                    • Gość: eed Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: 62.22.41.* 25.11.08, 13:57
                      No tak, bo urzedy UE to takie specyficzne miejsce gdzie trafia sama
                      elita spoleczenstwa, creme de la creme. Nie ma tu miejsca na rasizm,
                      nietolerancje ani ciasnote umyslowa. Nikt tym bardziej nie wyglasza
                      szowinistycznych glupot korzystajac z konta cec.eu.int
                      • Gość: facet Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: *.cec.eu.int 25.11.08, 14:11
                        czwarty i ostatni odcinek logiki kobiecej: przyparte do
                        muru "argumentuja" na plaszczyznie uczuciowej zamiast merytorycznej.
                        Dlatego dalsza dyskusja nie ma sensu.
                        • Gość: eed Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: 62.22.41.* 25.11.08, 14:42
                          jestes po prostu cienki Bolek w dyskusji
                          Brak spojnosci umyslowej, umiejetnosci wyciagania wnioskow i
                          podazania za biegiem dyskusji. Umyslowy chaos, ktory probujesz
                          ulozyc w jakas wydumana ideologie. Zaslyszane pokatnie hasla
                          podciagasz pod fakty. Przyklady ?

                          "jestesmy teraz w mniejszosci!"
                          BZDURA
                          "czy w spoleczenstwie polskim istnieje jakakolwiek roznica w odsetku
                          absolwentow wyzszych uczelni ze wzgledu na plec? Nie!"
                          BZDURA, Nawet nie chce Ci sie sprawdzic danych statystycznych GUS
                          tylko klepiesz zaslyszane glupoty
                          "mowimy o sytuacji w Komisji a nie na polskim rynku pracy - co ma
                          piernik do wiatraka???"
                          Tak????? Post wyzej mowisz "czy w spoleczenstwie polskim... "

                          Gdy brakuje Ci argumentow to: "reprezentujesz typowo kobieca
                          logike"
                          Na dodatek kazdy kto sie nie zgadza z Twoimi pogladami: "przyparte
                          do muru "argumentuja" na plaszczyznie uczuciowej zamiast
                          merytorycznej"
                          Taaa ciekawej rzeczy sie o sobie dowiedzialem, musze to
                          zapamietac.... przyparty do muru argumentuje na plaszczyznie
                          uczuciowej...
                          I ta rzeka pogardy w stosunku do kobiet.....
                          ZENUJACE
                          • Gość: Estat Fakty i mity IP: *.cec.eu.int 25.11.08, 15:05
                            ESTAT/04/36
                            11/04/2004:

                            odsetek kobiet w Polsce z wyzszym wyksztalceniem w przedziale wieku
                            25-64 lat: 13,7%
                            odsetek mezczyzn w Polsce z wyzszym wyksztalceniem w przedziale
                            wieku 25-64 lat: 10,6%
                            Wiec w Polsce ponad 3% roznicy na korzysc kobiet.

                            W EU-25: 20,8% i 22,8%, wiec w calej Unii zaledwie 2% mniej kobiet
                            ma wyksztalcenie wyzsze niz mezczyzn.

                            Wiec skoro od 2004 r. do instytucji unijnych przyjmowano glownie
                            personel z nowych panstw czlonkowskich, powstaje rzeczywiscie
                            pytanie, dlaczego kobiety, majace generalnie taki sam poziom
                            wyksztalcenia, nie staraly sie o stanowiska AD, tylko najwidoczniej
                            same z sieby decydowaly sie na etaty AST, ponizej ich kwalifikacji,
                            bo przeciez w instytucjach ani nikt im nie placi mniej za te sama
                            prace ani nikt ich nie dyskriminuje na egzaminach. Swoja droga
                            ciekawe zjawisko
                            • zocha14 Re: Fakty i mity 25.11.08, 15:14
                              wynika to faktu, ze dziewczynki sa wychowywane w inny sposob niz
                              chlopcy stad mniejsza wiara we wlasne sily i mniejsza sklonnosc do
                              rywalizacji ... To z gender studies
                              • zocha14 Re: Fakty i mity 25.11.08, 15:23
                                co by jeszcze dodac-zakodowane od dziecinstwa schematy meskich i
                                kobiecych zawodow, podzial rol w rodzinie (mezczyzna glowa rodziny)
                                itd itp...
                                • Gość: facet Re: Fakty i mity IP: *.cec.eu.int 25.11.08, 15:40
                                  Zocha, chapeu, to sa przynajmniej logiczne wytlumaczenia, z ktorym
                                  mozna sie zgodzic, w odroznieniu od "argumentow"-wytrychow
                                  typu "meski szowinizm".
                                  • Gość: kobieta Re: Fakty i mity IP: *.cec.eu.int 25.11.08, 18:02
                                    ty facet jestes przykladem szowinizmu w EU

                                    a w dodatku twoja logika jakos nie jest taka jasna: w konkursach
                                    dla nowych MS wiecej kobiet zdalo na Ad i tez wiecej zostalo
                                    zrekrutowanych; Nie widze to zadnej dyscriminacji. Wcale nie
                                    wszystkie kobiety zdawaly na AST, tak jak Ty twierdzisz. I tak
                                    ogolnie to jest taka sama polityka dla kobiet i facetow: jesli
                                    facet aplikuje na Ast to ma preferencje, jesli w danym unicie jest
                                    mniej facetow Ast.
                            • Gość: 100%owa_kobieta Re: Fakty i mity IP: *.pools.arcor-ip.net 25.11.08, 18:59
                              "odsetek kobiet w Polsce z wyzszym wyksztalceniem w przedziale wieku
                              25-64 lat: 13,7%
                              odsetek mezczyzn w Polsce z wyzszym wyksztalceniem w przedziale
                              wieku 25-64 lat: 10,6%
                              Wiec w Polsce ponad 3% roznicy na korzysc kobiet."

                              (13,7-10,6)/10,6*100= 29 %
                              -jesli mowa o procentach "roznicy na korzysc kobiet" czyli NADWYZKI kobiet nad
                              mezczyznami.
                              A daje to okolo 3 PUNKTOW PROCENTOWYCH, czyli w odniesieniu do 100 osob.
                              • Gość: antyfeministka Jesuuuuuu IP: *.dyn.versateladsl.be 25.11.08, 20:36
                                pafiu............zmilowaj sie ............
                                przeciez wiadomo ze:
                                . jestesmy LEPSZE
                                2. faceci sie nas boja
                                2 a) nasza motywacja jest 2x taka
                                3. ale miedzy soba jestesmy NIELOJALNE
                                4. faceci gora....i wsio
                                :((
              • jan.kulczyk Re: Rownouprawnienie mezczyzn 14.09.09, 10:37
                > polu? Nie." Bo taki uklad mezczyznom odpowiadal i nadal odpowiada:
                > mezczyzna- szef, kobieta- jego sekretarka. Mezczyzna- dobra kasa,
                > kobieta- ochlap na waciki.

                Taka mala dygresja, ale jesli dla ciebie podstawowa pensja AST1/1
                plus wszelkie apanaze to "ochlap na waciki" to dla mnie jest to po
                prostu zalosne. Wiesz, ze wielu Belgow w zapewne twoim wieku
                marzyloby o tym, zeby tyle zarabiac? O Polakach nie mowie.

                Troche sie niedobrze robi, jak sie te klotnie czyta. Zawisc,
                malostkowosc, zadza kasy. Wiele latek nam nie trzeba bylo, ze
                dorownac mentalnoscia do statystycznego tfu.. epsa.
      • Gość: Snajper Re: Rownouprawnienie mezczyzn IP: *.lokis.net.pl 13.09.09, 21:27
        Trzeba! Tylko jak to zrobić, kiedy cała pula funduszy na "równouprawnienie" jest
        w rękach kobiet, które raczej się nimi nie podzielą. A za darmo nikt pracować
        nie będzie.
Pełna wersja