Ktos pracuje w Isprze?

IP: *.cec.eu.int 17.04.09, 16:36
To moze sie wypowie o pracy, warunkach, kosztach zycia. Bo nie wiem
czy warto byloby sie tam przeniesc.
    • Gość: mz Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.brutele.be 19.04.09, 13:02
      Jak lubisz cisze, spokoj i nature to sie przenos
      • Gość: wakcje w Ispra:) Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.dyn.versateladsl.be 21.04.09, 07:51
        Biura w lesie, mieszkania tez, jezioro, stadnina koni...
        taki "osrodek wypoczynkowy"...najblizsza wiocha (dziura) pare km..
        miasteczko z 15... Mediolan 40... 95% Wlochow w biurze i dookola,
        koszty porownywalne do BRXLI, drozsze mieszkania/domy... lepszy
        shopping ( w miescie)
        • Gość: eurokratka Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.cec.eu.int 22.04.09, 13:03
          no własnie szukam plusów i minusów. Zastanawiam się czy warto na rok
          lub dwa tam wyskoczyc. Czy jest wystarczająco dużo możliwości
          spędzania wolnego czasu, skoro to taka wiocha? ( oprocz stadniny
          koni :P), typu kino, teatr, zajecia sportowe, podroze itp Czy
          faktycznie mieszkania sa drozsze niz w BXL???
          • Gość: gosc Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.2-87-r.retail.telecomitalia.it 15.05.09, 13:17
            3 h drogi nad cieple morze, 1-2 h drogi w sniezne Alpy, 1 do Mediolanu. Slonce,
            lunch nad jeziorem, cieply klimat. Rozrywek nocnych raczej brak, chyba, ze sobie
            sama zorganizujesz :). Rozne kursy organizowane przez JRC obejmujace wszystkie
            mozliwe sporty, od szachow po nurkowanie. Ale kulturalnie troche kiepsko, bo w
            kinach dubbing wloski, za to mozna sie wybrac do La Scali na opere (choc ciezko
            dostac bilety).

            Co do cen mieszkan, znajomi wynajeli swoje mieszkanie w Brukseli a tu wynajeli
            dla siebie, bo stwierdzili, ze im sie oplaca. ALe oczywiscie kwestia tego, czego
            szukasz. Ewentualne ceny kupna w linku.

            www.attico.it/risultati.asp?categoria=A&dropDown2=9&dropDown3=49&dropDown4=7486&raggio=0&c=1&dropDown7=0&dropDown8=0&pz=&v=on
            Ciao :)
            • Gość: pasta-eater Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: 78.16.56.* 15.05.09, 13:39
              dodam, ze to straszna dziura a biurokracja (bank, telefon, net,
              wynajem mieszkania,etc.)gorsza niz w PL-u!
              **** hotel wyglada tam jak z czasow PRLu!
              jedyna zaleta tego miejsca, to SWIETNE MIEJSCE NA RELAX przez max 2
              tygodnie....
              warunki pracy: zalezy od tego, gdzie trafisz. Ale ogolnie nie jest
              zle. ;)
              • Gość: mama Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: 91.87.129.* 15.05.09, 16:05
                a dzieci? Jak wygląda sytuacja dzieci polskich, szkoły, przedszkola
                • Gość: pasta-eater Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: 78.16.56.* 15.05.09, 16:12
                  jest szkola europejska. 'firma' wszystko zorganizowala ;)
                • Gość: gosc Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.2-87-r.retail.telecomitalia.it 15.05.09, 17:18
                  ogolnie mowi sie, ze to dobre miejsce dla rodzin z dziecmi
                  • Gość: mama Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: 91.87.129.* 15.05.09, 17:38
                    jest sekcja polska? Czy wszyscy Polacy do sekcji włoskiej, chcą czy
                    nie chcą -)
                    • Gość: gosc Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.2-87-r.retail.telecomitalia.it 15.05.09, 17:55
                      nie znam szczegolow, ale sa lekcje z polskiego, a jezykiem wykladowym jest:
                      angielski lub francuski lub wloski lub niemiecki, byc moze holenderski, co do
                      innych nie wiem. Sa lekcje wyrownujace dla wybranego jezyka
                    • pablosz Re: Ktos pracuje w Isprze? 18.05.09, 22:57
                      Jest 5 sekcji: włoska, angielska, francuska, niemiecka i holenderska.
                      Codziennie pół godzinna lekcja w języku polskim. Polacy jak zresztą
                      większość obcokrajowców chodzą zazwyczaj do sekcji angielskiej. Chyba
                      że dziecko wcześniej chodziło do włoskiego przedszkola, wówczas
                      Polaków można spotkać w sekcji włoskiej (jak np. mojego syna). A poza
                      tym z plusów:
                      -pogoda - nie jest to może Sycylia, ale jest naprawdę sympatycznie.
                      -jeziora - bo jest tu ich w okolicy kilka. Jednak ilość ogólnie
                      dostępnych plaż jest znikoma, większość jest prywatna i płatna.
                      Pojęcie wolnego dostępu do wody tu nie istnieje. Znaczna część
                      brzegów jest prywatna. Niemniej w Isprze jest plaża ogólnie dostępna.
                      -góry - ok, stacji narciarskich to tu za wiele w okolicy nie ma, ale
                      co tydzień zimą autobusy wożą ludzi z Ispry na narty, a jak się chce
                      pojeździć we własnym zakresie, to godzinka autostradą i już można
                      poszusować.
                      -jedzenie
                      -kawa (nieziemska)
                      Minusy:
                      -transport publiczny - praktycznie nie istnieje, jeśli nie masz auta
                      to jesteś uziemiony
                      -chodniki - istnieją w ilościach śladowych, jeśli musisz gdzieś pójść
                      nogami, to jest to doświadczenie mało przyjemne
                      -wilgoć - wilgotność powietrza jest tu bardzo wysoka, więc często też
                      w mieszkaniu można spotkać grzyby
                      -mieszkania - zazwyczaj słabo ocieplone, w związku z czym zimą płaci
                      się dość znaczne rachunki za ogrzewanie
                      -podatki - we Włoszech płaci się podatki za wszystko - państwo łupi
                      na każdym kroku
                      -kierowcy - tu jeździ się.... inaczej :)
                      Co do włoskiej biurokracji to nie załatwiałem za wiele rzeczy,
                      niemniej z kontaktów, które zaliczyłem nie mogę stwierdzić, aby było
                      źle. Najczęściej są bardzo pomocni i starają się pomóc, przynajmniej
                      w tutejszych comunach. Jeśli chodzi o załatwienie rzeczy w języku
                      angielskim to w wielu wypadkach to się udaje. Często zdarzało mi się
                      w sklepach dogadywać się ze sprzedawcami po angielsku właśnie.
                      Jeśli chodzi o "cywilizacje" to w okolicy jest dużo centrów
                      handlowych, co druga wioska ma basen, co jakiś czas JRC organizuje
                      wyjazdy do La Scali, a latem na opery do Verony. Mediolan jest też
                      głównym miejscem gdzie odbywają się koncerty we Włoszech, więc jakby
                      co to można się wybrać na jakieś Depeche Mode czy inne U2. Różnego
                      rodzaju aktywności sportowych i poza sportowych dla pracowników jest
                      cała masa. Niemniej jest to wioska i czas biegnie tu leniwie i
                      spokojnie. Naście lat temu może by mi to nie odpowiadało, obecnie ten
                      spokój sobie mocno chwalę :)
                      • Gość: eurokratka Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.cec.eu.int 19.05.09, 10:06
                        dzieki za obszerna odpowiedz! A powiedz mi jak to wyglada z wynajmem
                        lub kupnem mieszkania? I jaki jest standard? jakie sa procedury? czy
                        administracja jets pomocna w zalatwianiu formalnosci, doradzaniu lub
                        ewentualnych problemach? na co uwazac?
                        • pablosz Re: Ktos pracuje w Isprze? 19.05.09, 16:02
                          Jeśli chodzi o wynajęcie mieszkania to rynek nie jest zbyt bogaty zwłaszcza,
                          jesli chcesz mieszkać w Isprze. Jesli jednak nie przeszkadza ci, że będziesz
                          mieszkać naście kilometrów od Ispry, wówczas wybór zaczyna być większy, bo w
                          takim promieniu leży kilkanaście miejscowości. Na terenie prowincji Varese
                          zorganizowany jest transport dla pracowników i autobusy zbierają ludzi z okolicy
                          i dowożą do JRC. Ponad 20 autobusów zbiera też dzieci i zawozi do szkoły w
                          Varese. A standard mieszkań jest naprawdę rózny. Możesz znaleźć mieszkania w
                          nowo wybudowanym budynku z nowymi mebelkami, ale niestety nie jest to rzecz
                          częsta. Ja głównie widywałem mieszkania urządzone w stylu późnego rokokoko.
                          Oczywiście można też wynając jakby co mieszkanie nieumeblowane, jednak należy
                          pamiętać że we Włoszech mieszkanie nieumeblowane oznacza naprawdę nieumeblowane,
                          czyli zazwyczaj kuchnia też straszy gołymi ścianami. Jeśli chodzi o rynek
                          mieszkań na sprzedaż to muszę przyznać, że jest naprawdę bogaty i na wielu
                          domach i mieszkaniach widuję tabliczki na sprzedaż. Główna rzecz na jaką moim
                          zdaniem należy zwrócić uwagę przy zakupie czy też wynajmie mieszkania to to czy
                          nie ma tam grzyba, niestety jak juz pisałem jest to dość częsta przypadłośc
                          tutejszych nieruchomości. W JRC jest instytucja zwana Welcome Desk, która stara
                          się pomagać nowoprzybyłym osobom, i jeśli podpisujesz jakaś umowę kupna czy też
                          najmu, wówczas można się do nich udać i zwrócą uwagę na ewentualne kruczki
                          prawne. Są naprawdę pomocni i zawsze się możesz od nich zwrócić z prośbą o pomoc
                          przy jakichkolwiek problemach z telefonem, internetem czy też inną lokalną
                          biurokracją. Nie wiem czy masz dostęp od siebie, ale bardzo dużo informacji
                          możesz znaleźć pod poniższym linkiem:
                          www.cc.cec/dgintranet/jrc/ispranet/newcomers_corner/index_en.htm .
                          Włącznie z linkami do lokalnych biur nieruchomości.
                          • Gość: eurokratka Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.cec.eu.int 25.05.09, 14:31
                            Zakladajac, ze chce zamieszkac nascie km od Ispry ( max 20km),
                            oczywiscie bez autka ani rusz. A jak sprawa wyglada z kupnem
                            samochodu na miejscu? Z tego co wiem, chyba tam na wielkie znizki
                            nie moge liczyc, wiec musialabym kupic samochod w BXL przez wyjazdem
                            ( a potem pobawic sie w papierkowa robote...)jeszcze kilka pytan,
                            jesli moge ;-)
                            - czy ten autobus dowozaczy ludzi do pracy jest bezplatny? czy da
                            sie tak przezyc kilka miesiecy? czy lepiej od razu przyjechac swoim
                            samochodem? ;)
                            - czy dojezdzajac do pracy spoza Ispry nalezy liczyc na duze korki?
                            - jakie sa orientacyjne ceny wynajmu? powiedzmy 60-70m2
                            • pablosz Re: Ktos pracuje w Isprze? 08.06.09, 15:39
                              Jeżdżę na polskich blachach, więc nie man za dużo informacji na temat kupna
                              auta. Jednak z tego co się dowiadywałem na pewno nie jest to najtańsza opcja i
                              kto może unika kupowania tu auta. Autobus dowożacy ludzi jest bezpłatny, poza
                              autobusem, który dowozi ludzi z Mediolanu. Przeżycie bez auta kilka miesięcy się
                              uda, ale ludzie którzy tego próbowali byli raczej sfrustrowani po kilku
                              tygodniach. Proponuję więc jednak w miarę szybko zaopatrzeć się w auto. A co do
                              korków to jeśli nie dojeżdżasz z Varese to korkami się nie przejmuj, bo ich nie
                              ma. Rozsądne ceny wynajmu mieszkania z dwoma sypialniami wahają się od 650 do
                              850. Do tego należy doliczyć elektrykę i gaz. Ten drugi potrafi stanowić duże
                              obciążenie dla budżetu w zimie, bo ogrzewanie najczęściej jest niezależne.
                              • Gość: eurokratka Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.cec.eu.int 10.06.09, 10:39
                                Dzieki! przejrzalam info na ispranecie i ceny wynajmu mieszkan az
                                tak bardzo sie nie roznia od cen w BXL. Bylo kilka ogloszen wynajmu
                                w cenie 1000 EUR!Myslalam o zamieszkaniu na poczatek w Aronie,
                                Algerze albo innej miejscowosci niezbyt oddalonej od Ispry.Do PL
                                latasz z Malpensy czy jezdzisz autem?
                                • pablosz Re: Ktos pracuje w Isprze? 10.06.09, 23:36
                                  No coż. Prawdę powiedziawszy to za często do Polski nie podróżuję. A
                                  najtańsza opcja to lot mimo wszystko z Bergamo. Do Polski są stamtąd
                                  loty do Katowic i Warszawy Wizzairem. Zdaje się że też lata EasyJet.
                                  Przy rezerwowaniu biletu 1,5 - 2 miesiące przed wylotem spokojnie
                                  znajdzie się coś do 30 euro za lot. Problemem jest oczywiście
                                  dotarcie na lotnisko, więc maile "czy ktoś jedzie może w kierunku X
                                  dnia Y" dość często pojawiają się w skrzynce.
                                  A co do zamieszkania w Aronie to raczej nie, bo jest po drugiej
                                  stronie jeziora :) Natomiast Angera jest bardzo sympatyczna.
                                  Niemniej tak czy inaczej proponuję pomieszkać chwilę w mieszkaniach
                                  udostępnianych przez JRC, rozejrzeć się po okolicy i dopiero wtedy
                                  podjąć decyzję.
                                  • Gość: eurokratka Re: Ktos pracuje w Isprze? IP: *.cec.eu.int 11.06.09, 11:32
                                    dzieki jeszcze raz :) niedlugo bede miala cala dokumentacje a propo
                                    zycia w Isprze ;) Z tego co sie dowiedzialam,te mieszkania z JRC sa
                                    dostepne na maksymalnie 6 miesiecy, wiec to juz duzy plus, tylko nie
                                    wiem jak z ich standardem ;) Napisz jeszcze jak tam jest zima, bo
                                    latem pewnie super i duzy ruch...
                                    • pablosz Re: Ktos pracuje w Isprze? 16.06.09, 20:39
                                      Zima jest znośna. W tym roku była jednak wyjątkowo surowa i nawet najstarsi
                                      tutejsi górale nie pamiętają takiej zimy. A to oznacza, że spadł śnieg! I to
                                      chyba ze 2 razy! I w sumie leżał chyba z półtorej tygodnia ! Skandal ;) No a
                                      poza tym to tak o 7 rano potrafi być -5 stopni, ale w południe temperatura jest
                                      zazwyczaj już powyżej zera. Można więc zimą spokojnie dojeżdżać do JRC rowerem -
                                      ja tak robiłem. Jednak w mieszkaniach zazwyczaj jest zimno, bo są one
                                      praktycznie nieocieplane, więc jak masz własny piec to musisz trochę napalić,
                                      aby mieć jakaś ludzką temperaturę. Mi nie udało się zimą nagrzać w mieszkaniu
                                      tak, aby temperatura przekroczyła 20 stopni. A jeśli mieszkasz w budynku z
                                      centralnym ogrzewaniem, to musisz się przygotować na to, że w godzinach 23-6
                                      oraz około południa ogrzewanie jest centralnie wyłączane. Taki włoski patent. No
                                      ale za t o jak jeździsz na nartach to godzina albo półtorej i juz są stoki
                                      narciarskie - nie są to niestety jakieś niesamowite miejsca z tysiącami tras,
                                      ale poszusować już można. Jeśli potrzebujesz naprawdę fajnych miejsc, to już
                                      trzeba się wybrać w dolinę Aosty, a to oznacza 2,5 godziny drogi. Tak naprawdę
                                      zimowo jest przez 3 miesiące - od grudnia do lutego. Listopad przypomina
                                      bardziej nasz koniec września, a w marcu tego roku temperatury potrafiły
                                      przekroczyć 20 stopni przez kilka dni. Ale to chyba była jakaś anomalia :)
Pełna wersja