doktor_z_krakowa
10.09.09, 22:05
"Nasi żołnierze powinni więcej, nie mniej wychodzić w teraz i brać udział w akcjach zaczepnych, a nie tylko obronnych. Powinni być bardziej widoczni, bardziej agresywni, powinni mieć zdecydowanie więcej kontaktów z ludnością cywilną."
Naszych agresywnych, widocznych, dziarskich żołnierzy ludność cywilna raczej nie będzie witała chlebem i solą. A może Redaktor miał na myśli kontakty via CKM?
Albo agresja i widoczność, albo rozdawanie cukierków dzieciom. Tertium non datur. Redaktor Węglarczyk nie po raz pierwszy popada w sprzeczność.