wikonwi
12.09.09, 18:22
"To był olbrzymi sukces, który wymagał stanowczości i odwagi. Ja i mój brat braliśmy w tym udział, w tamtym czasie w obozie solidarnościowym nie było do końca jedności co do powoływania takiego rządu i takiego premiera.
No tak koniecznie trzeba zaznaczyć swoją rangę w tym ponoć spisku magdalenki, grubej kreski ,rozgrywania Wałęsy. Wielka chluba mały człowieku.