rita.1
13.09.09, 17:10
Nie rozumiem jednego. W całej II wojnie światowej zginęło setki tysięcy Polaków. Żołnierzy i cywili. Głównie tych drugich. Ginęli w działaniach wojennych, w obozach koncentracyjnych, w walkach partyzanckich, bywali rozstrzeliwani za pomoc Żydom lub partyzantom, albo tylko za to, że byli Polakami. Dlaczego PiS i im podobni hipokryci i cynicy nie walczą o uznanie ich wszystkich za ofiary ludobójstwa? Dlaczego wybierają tylko niektórych? Widocznie na ofiarach z Katynia chcą zbić jakiś kapitał polityczny i załatwić własne, pokrętne i wstrętne interesy.