nabati
13.09.09, 18:03
"Świrem" mozna nazwac kogos kto wierzy w oficjalna amerykanska wersje
wydarzen. W znikajace samoloty (Pentagon) i samozawalajace sie biurowce (WTC
numer 7 - slownie siedem). Trzeba byc kompletnym laikiem w dziedzinie techniki
by uwierzyc,ze przy predkosci powiedzmy 500-600 km/h (ladowanie samolotu)
mozna zlapac za pomoca komorki zasieg sieci GSM i zadzwonic do kogos z
informacja,ze sie jest porwanym... (legenda o dzielnej stewardesie)
Wystarczy troche poczytac zanim sie napisze kojena bzdure redaktorku... a moze
pan tez pracuje nad tym by utrwalic ten nakwiekszy przekret naszych czasow?
W co jeszcze mamy uwierzyc? Jaka kolejna legende szykujecie... i pytanie kto
wam w te bajki dzis uwierzy?