11 września osiem lat później

13.09.09, 18:03
"Świrem" mozna nazwac kogos kto wierzy w oficjalna amerykanska wersje
wydarzen. W znikajace samoloty (Pentagon) i samozawalajace sie biurowce (WTC
numer 7 - slownie siedem). Trzeba byc kompletnym laikiem w dziedzinie techniki
by uwierzyc,ze przy predkosci powiedzmy 500-600 km/h (ladowanie samolotu)
mozna zlapac za pomoca komorki zasieg sieci GSM i zadzwonic do kogos z
informacja,ze sie jest porwanym... (legenda o dzielnej stewardesie)

Wystarczy troche poczytac zanim sie napisze kojena bzdure redaktorku... a moze
pan tez pracuje nad tym by utrwalic ten nakwiekszy przekret naszych czasow?

W co jeszcze mamy uwierzyc? Jaka kolejna legende szykujecie... i pytanie kto
wam w te bajki dzis uwierzy?
    • maruda.r 11 września osiem lat później 14.09.09, 03:13
      "Jak wiadomo, świrów jest wielu. Ale mnie nigdy nie przestanie zadziwiać
      liczba tych, którzy wierzą w takie brednie"

      ************************************

      Więc brednie Busha i jego medialnej menażerii w sprawie zorganizowania zamachu
      przez Saddama oraz zasobów broni chemicznej są podstawą, by wierzyć tej ekipie
      w cokolwiek?

      Kto tu jest świrem? Bezkrytycznie wierzący w zapewnienia kłamcy Rumsfelda czy
      wątpiący w nie?

    • porque Re: 11 września osiem lat później 14.09.09, 05:37
      nabati napisał:

      >Trzeba byc kompletnym laikiem w dziedzinie techniki
      > by uwierzyc,ze przy predkosci powiedzmy 500-600 km/h (ladowanie samolotu)
      > mozna zlapac za pomoca komorki zasieg sieci GSM i zadzwonic do kogos

      Ot i wyrwal sie kolejny debilek. Po pierwsze predkosc pasazerskiego samolotu
      podczas ladowania wynosi okolo 260km/h. A odnosnie dzwonienia z komorki w
      samolocie moze latwiej spytac sie osob, ktore lataja i dzwonily juz kiedys.
      Latajac nad USA czynilem to wiele razy, podobnie jak wielu innych pasazerow.
      Pomecz sie teraz pustoglowku z tymi faktami:)
      • maruda.r Re: 11 września osiem lat później 14.09.09, 10:33
        porque napisała:

        A odnosnie dzwonienia z komorki w
        > samolocie moze latwiej spytac sie osob, ktore lataja i dzwonily juz kiedys.

        ****************************

        Hmmm, generalnie to był zakaz dzwonienia z komórek.

    • wujaszek_joe Re: 11 września osiem lat później 14.09.09, 09:17
      www.racjonalista.pl/kk.php/s,5839
      polecam, prawda o 11 września
    • wasylzly 11 września osiem lat później 14.09.09, 11:11
      no coz, to ze Irak posiada bron chemiczna, ze kupil material nuklearny w nigerii - ze usa rozgrabilo irak i afgansitan,bo ludzie tam namietnie tesknili do demkracji - to zapewne przekonania tez roznych "swirow" ale tych z drugiej strony barykady.
      Jednak patrzac na swiatowy juz ruch dot.kolejenej sciemy tajnych sluzb dot. 11/09 nie mozna zaprzeczyc ze ow ruch "swirow" jest coraz wiekszy,i jak znam historie kiedys bedzie ten przypadek napewno odkladniej zbadany. Narazie zamiast kontrargumentow przeciwko "swirom" brukowce stosuja najbardziej prymitywna manipulacje jaka jest wysmiewanie.
      Tu mlody i nedoswiadczony redaktorek wlacza sie w ta linie sciemy miedzynarodowej, idzie droga sciemniacza Wegarczyka ?

      pzdr
      -wz
    • wasylzly 11 września osiem lat później 14.09.09, 11:20
      aha napiszcie cus o Bin Ladednie,bo juz pomalu dzadek wypadl z obiegu informacji -postraszcie dziadkiem troche, bo odjedzie w niepamiec -pusccie jakie nowe nagranie internetowe -bo mit 11/09 jakis przestaje straszyc -a trza isc na Iran w obronie Izraela. Swoja droga to dziwne, ze wszystkie wywiady ameryksnko wasalskie szukaja tego facia i od 8 lat go nie umieja znalezc, czy on wo ogole kiedykolwiek istnial? Czy to tylko taki wymysl -ze na jesieni bedziemy mieli pandemie grypy swinskiej ?

      Ciolki informacjyne w akcji.
    • pelennienawisci Supersajzmikupa 14.09.09, 14:45
      Kraj bez historii i bez niczego musi sobie dośpiewać, dozmyślać i
      dorysować.
Pełna wersja