Łukaszenka nie chce drażnić Polski

15.09.09, 09:21
Dla Bialorusinow pochod armi radzieckiej ma raczej pozytywny wydzwiek, po pierwsze najpierw oswobodzila od polskiego okupanta, po drugie pozniej uratowala przed narod przed genocydem od nazistow
    • asmall4 Łukaszenka nie chce drażnić Polski 15.09.09, 09:23
      No proszę jak ładnie wszystko się układa.

      1. Putin powoli odszczekuje komusze brednie .
      2. Batko nie chce drażnić dumnych z historii Polaków :)
      • antyreakcjonista Re: Łukaszenka nie chce drażnić Polski 15.09.09, 10:41
        "Batko nie chce drażnić dumnych z historii Polaków :)"
        Ze co? po prostu ma wiecej oleju w glowie niz cale ipn-owskie bydla w naszym kraju
    • kapitan.kirk Taaa... 15.09.09, 09:31
      antyreakcjonista napisał:

      > Dla Bialorusinow pochod armi radzieckiej ma raczej pozytywny wydzwiek, po pierw
      > sze najpierw oswobodzila od polskiego okupanta,

      Zaiste, jeśli jeden sąsiad w bójce zwichnie ci palec, winieneś dozgonną
      wdzięczność drugiemu sąsiadowi, który wyleczy cię poprzez odrąbanie ci dłoni
      siekierą...

      > po drugie pozniej uratowala prz
      > ed narod przed genocydem od nazistow

      To "naziści" nie zajęli Białorusi w 1941...?
      Pzdr
      • pusiek8 Re: Taaa... 15.09.09, 10:38
        Nie rozumiem, dlaczego pisząc naziści użyłeś cudzysłowiu, Kapitanie.

        Po tym wszechobecnym propagandowym wrzasku na na temat paktu R-M i Katynia, nic dziwnego, że mało kto ma wiedzę o tym, jakich zbrodni Niemcy dokonali na Białorusi i w innych częściach ZSRR w czasie II wojny światowej.

        Czyżby właśnie taki efekt uboczny był pożądany?
        • kapitan.kirk Re: Taaa... 15.09.09, 10:43
          pusiek8 napisał:

          > Nie rozumiem, dlaczego pisząc naziści użyłeś cudzysłowiu, Kapitanie.

          Dlatego, że to termin nieścisły i o wydźwięku propagandowym. Na zasadzie
          analogii można by napisać, że np. w 1940 torysi obronili Wielką Brytanię przed
          nalotami niemieckimi, a w 1945 komuniści zdobyli Berlin, co brzmiałoby dosyć
          dziwnie.
          Pzdr
      • antyreakcjonista Re: Taaa...?? 15.09.09, 10:40
        "> Zaiste, jeśli jeden sąsiad w bójce zwichnie ci palec, winieneś dozgonną
        > wdzięczność drugiemu sąsiadowi, który wyleczy cię poprzez odrąbanie ci dłoni
        > siekierą..."
        Porownujesz polska obecnosc na ziemiach bialoruskich i ukrainskiich do zwicniecia natomiast pozniejszy okres czyli Bialorus w skladzie CCCP do uciecia reki, no no typowo polskie podejscie bez zrozumienia tylko dlaczego Bialorusini tak nie uwazaja wot zagwozdka...
        • kapitan.kirk Re: Taaa...?? 15.09.09, 10:56
          Porównanie to jest o tyle uzasadnione, że terror państwowy zaprowadzony na
          "wyzwolonych" ziemiach po wrześniu 1939 był po stokroć gorszy niż poprzednio -
          jakimkolwiek właściwie wskaźnikiem by tego nie mierzyć.

          Pzdr
          • antyreakcjonista Re: Taaa...?? 15.09.09, 12:31
            Moze ci ostatnie wersy co nie co rozjasnia
            wiadomosci.wp.pl/kat,1356,title,Kaczynscy-chca-zamrozic-stosunki-polsko-rosyjskie,wid,11495747,wiadomosc.html?ticaid=18c04
            • kapitan.kirk Re: Taaa...?? 15.09.09, 13:52
              A propos czego? Przecież to co tamta rozgłośnia podaje to jaskieś
              przeraźliwe brednie (zakaz używania języków w Polsce,
              naza "Małopolska" jako wynik pogardy dla tamtejszego ludu etc.).

              Pzdr
              • antyreakcjonista Re: Taaa...?? 15.09.09, 13:58
                Skoro sugerujesz ze ludnosc wschodnioslowianska nie byla przesladowana na uwczesnych terenach Polski to rozmowa z toba nie ma zwyczajnie sensu
                • kapitan.kirk Re: Taaa...?? 15.09.09, 15:34
                  Oczywiście, że była (a raczej: bywała) prześladowana - tyle, że po
                  radzieckiej stronie granicy prześladowana była po stokroć gorzej,
                  także przed 1939 rokiem. I to zupełnie dosłownie pod każdym względem.
                  Pzdr
                  • asmall4 Katyń x 5 15.09.09, 15:42
                    "14 lipca 2009 Sejm RP przyjął uchwałę o upamiętnieniu 150 tysięcy Polaków
                    zamordowanych przez NKWD w latach 1937-1939 w ramach tzw. operacji polskiej

                    w czasie Wielkiego Terroru. Sejm wyraził wdzięczność działaczom rosyjskiego
                    stowarzyszenia Memoriał oraz tym historykom rosyjskim i ukraińskim, którzy
                    podtrzymują pamięć o dokonanym przez NKWD ludobójstwie"

                    http://pl.wikipedia.org/wiki/Polska_operacja_NKWD
    • asmall4 Miód na Białorusi i w innych republikach CCCP 15.09.09, 09:49
      "21 lutego 1948 roku podjęto niejawną uchwałę Prezy­dium Rady Najwyższej ZSRR:
      „Wszystkich odbywających karę w obozach specjal­nych i więzieniach szpiegów,
      dywersantów, terrorystów, trockistowców, prawicowców, mienszewików,
      eserow-ców, anarchistów, nacjonalistów, białych emigrantów i członków innych
      antyradzieckich organizacji i grup oraz osoby, które w wyniku kontaktów z
      elementami i si­łami antyradzieckimi oraz wrogiej działalności stanowią
      zagrożenie, na polecenie i zgodnie z wytycznymi Mini­sterstwa Bezpieczeństwa
      Państwowego ZSRR po odbyciu kary należy wysyłać na przymusowe osiedlenie, z
      jedno­czesnym nadzorem organów MGB".
      Sąd Najwyższy ZSRR w specjalnym rozporządzeniu zezwolił na karanie zesłaniem
      lub przymusowym osie­dleniem osoby, „uznane za społecznie niebezpieczne, także
      w wypadku, gdy zostaną uznane przez sąd za nie­winne popełnienia przestępstwa,
      o które były oskarża­ne". Tak więc Sąd Najwyższy wyraził zgodę na uznanie za
      winnych ludzi, o których było wiadomo, że są niewin­ni!
      Po wojnie do obozów trafiły także dzieci ludzi skaza­nych w latach 1937-1938.
      Wtedy były zbyt małe, ale przez te kilka lat dorosły...
      Minister bezpieczeństwa państwowego Abakumow i minister spraw wewnętrznych
      Krugłow w 1948 roku zgodnie z dyrektywą Biura Politycznego zorganizowali
      wysyłkę z Ukrainy „elementów wywrotowych w środowi­sku wiejskim, które mogą
      naruszać dyscyplinę pracy w rolnictwie i samym faktem swego przebywania we wsi
      zagrażać dobrobytowi kołchozu".
      W rzeczywistości była to uchwała nakazująca ponow­ny proces rozkułaczania wsi,
      przyjęta na wniosek pierw­szego sekretarza KC Ukrainy, Nikity Siergiejewicza
      Chruszczowa. Tym razem represje dotknęły ludność Za­chodniej Ukrainy, która
      została przyłączona do ZSRR w 1939 roku i przed wojną NKWD nic zdążyło
      „oczyścić jej z elementów wywrotowych".
      W zachodnich obwodach Ukrainy po 1944 roku aresz­towano 130 tysięcy ludzi, a
      zesłano 200 tysięcy...
      Na Syberię zsyłano obywateli republik nadbałtyckich, zachodnich obwodów
      Białorusi, Mołdawii. Liczba osób przymusowo wysiedlonych z tych terenów po
      wojnie się­gnęła dwóch i pół miliona.

      26 listopada 1948 roku na wniosek organów bezpie­czeństwa państwowego
      Prezydium Rady Najwyższej ZSRR podjęło uchwałę, w myśl której Niemców,
      Kałmuków, Inguszów, Czeczenów, Bałkarów, Tatarów krym­skich oraz
      przedstawicieli innych narodowości na za­wsze przesiedlono w oddalone rojony
      Związku Radziec­kiego. Samowolne opuszczenie miejsca przymusowego osiedlenia
      było karane dwudziestoma latami katorgi."
    • pusiek8 Histeria w Pomrocznej - amok w GW 15.09.09, 10:31
      A jak Pomroczna mizdrzy się do banderowskiej Ukrainy?

      Ciekawe że u sąsiadów Pomrocznej pakt Ribbentrop-Mołotow wywołuje zupełnie inne emocje.

      Ale kogo to tu obchodzi.
      Na Zachodzie do tych kretyństw się już przyzwyczaili. Starają się nie drażnić tutejszych indyków, a ich wrodzony kretynizm wykorzystywać do własnych (brudnych) celów.
      • antyreakcjonista Re: Histeria w Pomrocznej - amok w GW 15.09.09, 10:45
        To prawda te wszystkie polskie fobie i kmpleksy powpoduja ze Polska niezmiernie latwo manipulowac, dlatego pojecie "interes narodowy" lub "real politic" jest Polsce obce
        • przyjacielameryki Re: Histeria w Pomrocznej - amok w GW 15.09.09, 11:20
          antyreakcjonista napisał:

          > To prawda te wszystkie polskie fobie i kmpleksy powpoduja ze Polska niezmiernie
          > latwo manipulowac, dlatego pojecie "interes narodowy" lub "real politic" jest
          > Polsce obce

          Co Ty pleciesz???? Odpuść sobie te głupstwa. Jaką to wolność przyniósł ZSRR e
          1945 r. to my wiemy doskonale a o Białorusinów nie troszcz się tak mocno, bo oni
          a w szczególności młodzi ludzie potrafią się sami o siebie zatroszczyć. Właśnie
          młodzi ludzie z Białorusi chcą większych związków ich kraju z UE, wielu studiuje
          w Polsce a kierunek do Europy jest tylko kwestią czasu bo w przeciwieństwie do
          UE Rosja poza gazem nie ma nic Białorusi do zaproponowania. Młodzi ludzie wiedzą
          już dobrze gdzie jest cywilizacja i potencjał i w jakim kierunku powinna pójść
          Białoruś. Obecny elektorat Łukaszenki to komuchy, ludzie starsi ale to się
          zmieni za parę lat. Polska a nie Rosja będzie za 4-6 lat wzorem dla Białorusi
          jako kraju atrakcyjnego do życia, pracy i nauki, kraju skorzystał na głębokich
          reformach i uczestnictwie w UE.
      • kapitan.kirk Re: Histeria w Pomrocznej - amok w GW 15.09.09, 10:50
        pusiek8 napisał:

        > A jak Pomroczna mizdrzy się do banderowskiej Ukrainy?

        Jak?

        > Ciekawe że u sąsiadów Pomrocznej pakt Ribbentrop-Mołotow wywołuje zupełnie inne
        > emocje.

        Czy to znaczy, że my nie mamy prawa do własnych ocen i emocji?

        > Ale kogo to tu obchodzi.
        > Na Zachodzie do tych kretyństw się już przyzwyczaili. Starają się nie drażnić t
        > utejszych indyków, a ich wrodzony kretynizm wykorzystywać do własnych (brudnych
        > ) celów.

        W jaki sposób Pakt R-M jest wykorzystywany przez ów "Zachód" (czyli kogo
        konkretnie?) do "własnych brudnych celów"?

        Pzdr
    • swinton Taki pomnik powinien tam stanac 15.09.09, 10:47
      tylko nalezaloby dodac tablice ze zdjeciem wspolnej defilady wojsk
      niemieckich i sowieckich. Bo to przeciez Niemcy dotarli do Brzescia
      pierwsi w 1939.
    • a-ve15 Łukaszenka jedzie na Litwę z ciekawym przekazem 15.09.09, 13:28
      Łukaszenka jedzie sobie właśnie na Litwę a za pazuchą ma ciekawy przekaz,o
      czym GW jakoś nie wspomina:

      " Białoruś nie odwróciła się od Rosji w stronę Europy, to Europa zauważyła
      Białoruś - powiedział w wywiadzie dla dziennika "Lietuvos Rytas" (...)
      Łukaszenko w przeddzień swej wizyty na Litwie.

      Nasze stosunki z Rosją są doskonałe. Z żadnym innym państwem na świecie nie
      mamy takich stosunków jak z Rosją, niezależnie od tego, czy to jest
      dyplomacja, polityka, czy gospodarka. Jesteśmy najbliższymi sojusznikami" -
      zapewnił Łukaszenko.
      W ocenie prezydenta, "narody (białoruski i rosyjski) to praktycznie jeden
      naród, to drzewo, które rośnie z jednego pnia".(...)

      My nie odwracamy się od Rosji w stronę Europy, bo kręcąc zbyt często głową
      można kark złamać" - mówi Łukaszenko"

      http://www.rp.pl/artykul/11,363710.html
      • przyjacielameryki Re: Łukaszenka jedzie na Litwę z ciekawym przekaz 15.09.09, 13:32
        a-ve15 napisał:

        > Łukaszenka jedzie sobie właśnie na Litwę a za pazuchą ma ciekawy przekaz,o
        > czym GW jakoś nie wspomina:
        >
        > " Białoruś nie odwróciła się od Rosji w stronę Europy, to Europa zauważyła
        > Białoruś - powiedział w wywiadzie dla dziennika "Lietuvos Rytas" (...)
        > Łukaszenko w przeddzień swej wizyty na Litwie.
        >
        > Nasze stosunki z Rosją są doskonałe. Z żadnym innym państwem na świecie nie
        > mamy takich stosunków jak z Rosją, niezależnie od tego, czy to jest
        > dyplomacja, polityka, czy gospodarka. Jesteśmy najbliższymi sojusznikami" -
        > zapewnił Łukaszenko.
        > W ocenie prezydenta, "narody (białoruski i rosyjski) to praktycznie jeden
        > naród, to drzewo, które rośnie z jednego pnia".(...)
        >
        > My nie odwracamy się od Rosji w stronę Europy, bo kręcąc zbyt często głową
        > można kark złamać" - mówi Łukaszenko

        Ciekawe, co będą mówić młodzi ludzie na Białorusi za 5-10 lat?????
        • antyreakcjonista Re: Łukaszenka jedzie na Litwę z ciekawym przekaz 15.09.09, 14:00
          To samo co w Rosji to oczywiste Bialorusinom i rojsanom jest blizej niz Kaszubom i Slazakom, podobnie z Ukraina z wyjatkiem oszolomstwa z kilku zachodnich jej obwodow
          • przyjacielameryki Re: Łukaszenka jedzie na Litwę z ciekawym przekaz 15.09.09, 14:41
            antyreakcjonista napisał:

            > To samo co w Rosji to oczywiste Bialorusinom i rojsanom jest blizej niz Kaszubo
            > m i Slazakom, podobnie z Ukraina z wyjatkiem oszolomstwa z kilku zachodnich jej
            > obwodow


            Masz oczywiście na myśli starych niewykształconych ludzi!!! Ale ja mówię o
            młodych i wiem że dla młodych Białorusinów cała Europa łącznie z Polską jest bez
            porównania najmniejszego bardziej atrakcyjna od Rosji a ten proces cały czas
            pogłębia się i za 5-10 lat Białoruś na pewno skieruje się do Europy. Wiem to od
            Białorusinów(pochodzenia nie polskiego)!!!

    • swiblowo jeszcze zobaczymy, o tym nie napisali : 16.09.09, 01:59

      Bialorus rozwazy mozliwosc uznania Oseti i Abchazji.

      start.qip.ru/news/329642
      Bedzie tak, jak zadecydyje parlament. Bo parlament jest "opinia
      narodu".
      Takze...drazni, nie drazni...glupi tytul.
Pełna wersja