Brunatni wyganiają z Niemiec polityków imigrantów

22.09.09, 15:09
Odnosi sie wrazenie, ze polscy publicysci najbardziej emocjonuja sie
kampania NPD.Ta partia dostaje 2-3%.Czy w tym szalenstwie jest metoda?
    • jkt2 Brunatni wyganiają z Niemiec polityków imigrantów 22.09.09, 16:26
      W Niemczech ,neofaszysta Voigt dostał 7 miesięcy kryminału
      W Polsce,neofaszysta Farfał został Prezesem Publicznej Telewizji
      Fajny kraj ta nasza Polska.
    • rijselman12.0 Brunatni wyganiają z Niemiec polityków imigrantów 22.09.09, 17:01
      Nie mozecie przysylac takich numerantow do Francji ?
    • xdt Brunatni wyganiają z Niemiec polityków imigrantów 22.09.09, 23:48
      Brunatne psy podnoszą łeb i w Niemczech i w Rosji .Słabo ta unia się rozwija
      od tego dobrobytu ludziom znów odbija.Jeszcze trochę i będzie za późno, a za
      60 lat ktoś powie że nikt nic nie zrobił żeby powstrzymać wojnę.
    • stawo73 Akcja rodzi reakcję 23.09.09, 00:04
      Akcja rodzi reakcję. Bierność całej mainstream'owej klasy
      politycznej na poczynania islamofaszystów kieruje sympatie
      polityczne coraz większej części społeczeństw krajów Europy
      zachodniej ku partią skrajnym. Smutne to ,ale taka jest prawidłowość
      • rijselman12.0 Re: Akcja rodzi reakcję 23.09.09, 00:53
        Racja,stawo ,ale czy nie ma w tym okreslonego celu ?-Ktos ma w
        tym "interes"...
        • rijselman12.0 Re: Akcja rodzi reakcję 23.09.09, 01:03
          ...Na peryferiach Berlina buduje sie meczet,wbrew decyzji referendum
          mieszkancow.-W Kopenhadze, rada miejska zatwierdzila budowe meczetu
          na terenie zakupionym przez ambasade Iranu (ot -7 mln baksow).
    • vinogradoff Przyczyny tkwia w wysokim bezrobociu. 28.07.10, 19:37
      W 2004 roku jak bezrobocie w Niemczech dochodzilo do 5,- milionow
      starzy Niemcy, ktorzy pamietali z autopsji czasy dochodzenia pana
      Adolfa do wladzy byli zaniepokojeni gdyz wowczas bezrobocie
      osiagnelo w swym szczycie 7,- milionow i juz demokracja wybrala pana
      Adolfa do wladzy. Dzis sytuacja pod wzgledem pracy nadal jest
      trudna, bezrobocie siega 3,4,- miliona, w skroconym czasie pracy
      pracuje ok. 1,5 miliona ( tu widac juz tendencje spadkowa) w ramach
      wypozyczalni pracownikow pracuje ok. 2,2 miliona osob, poza tym
      kilkaset tysiecy na 400,- Euro miesiecznie i na 1,- Euro za godzine
      po 30 godzin w tygodniu. Wiele osob zwlaszcza mlodych ma tak niskie
      zarobki, ze nie stac ich na zalozenie rodziny gdyz zadna szanujaca
      sie panienka nie chce za meza golodupca. Wiele mlodych osob w wieku
      szkolnym ma klopoty ze znalezieniem miejsca praktyki zawodowej co
      uniemozliwa ksztalcenie w szkolach zawodowych. 55% Niemcow obawia
      sie utraty pracy, 34 % Niemcow obawia sie likwidacji swojego
      stanowiska pracy- I w tej sytuacji Niemcy zostaly zmuszone prawem UE
      do otwarcia swego rynku pracy dla Polakow juz z dniem 2 maja 2011
      roku gdzie nalezy sie spodziewac szturmu okolo 1 ,- miliona mlodych
      glownie Polakow z porzadnym wyksztalceniem zawodowym i z dobra
      znajomoscia niemieckiego. Co to oznacza dla tubylcow, mozna
      przewidziec gdyz dla prywatnego przedsiebiorcy nie ma zadnego
      znaczenia narodowosc a liczy sie tylko cena pracownika, ktory wykona
      taka sama prace w takim samym czasie i za nizsze wynagrodzenie.
      Szturm polskich pracownikow na niemiecki rynek pracy jeszcze
      bardziej utrudni obcokrajowcom znalezienie pracy a wiec tylko
      wyostrzy wszystkie problemy totez sympatie dla ruchow nazistowskich
      beda juz mialy tendencje zwyzkowa jako staly trend.
      • bokertov1947 Re: Przyczyny tkwia w wysokim bezrobociu. 29.07.10, 07:07
        Nie wiem – Genosse Vinogradoff – co, lub kto zanimowalo Was do
        odgrzania tematu sprzed prawie roku.
        Ale nie tu pies pogrzebany –w koncu nie wszyscy moga poszczycic sie
        szybka reakcja.
        Napewno wiele przytaczanych argumentow odpowiada realiom tu w
        Niemczech. Ale wydaje mi sie, ze mieszacie Wy mi tu jablka z
        gruszkami. Bo czy – zapowiadany przez Was szturm miliona Polakow na
        rynek pracy w Niemczech – tak bardzo pogorszy
        sytuacje „cudzoziemcow“ w Niemczech? A ci Polacy to kto? Pomijajac
        niewielka liczbe Slazakow, traktowanych – z uwarunkowan
        historycznych – u nas jako Niemcow – reszta to tacy sami cudzoziemcy
        jak Holendrzy, Wlosi czy Portugalczycy. I nie pomoze tu ani kapitan
        Kloss, ani Szarik i jego czterej opiekunowie – nie mowiac juz o
        pomniku zolnierza polskiego (i niemieckiego antyfaszysty),
        postawionego niegdys w „Hauptstadt der DDR“.
        I jeszcze jedno. Jakos dotychczas nie dane mi bylo spotkac w
        Niemczech Polakow wladajacych dobrze jezykiem niemieckim
        (przynajmniej w tym stopniu jak ja – Niepolak – wladam Waszym
        jezykiem).
        Moze na tajnych kompletach przygotowuje sie juz ten milion Polakow w
        tym kierunku – ale nie bardzo jestem co do tego przekonany.
        Pozdrawiam i zycze dalszych snow o potedze.
Pełna wersja