Okrutny gość niedzielny

24.09.09, 03:43
"Wyobrażam sobie taką scenę, oczywiście niemożliwą w rzeczywistości:
do prymasa przychodzi Alicja Tysiąc z Julką i prosi o wyjaśnienie.
Czy skruszyłyby serce starego kapłana?"

Wyobrazmy sobie inna scene: Alicja Tysiac przychodzi do Chrystusa.
Co by odpowiedzial? To co odpowiedzial roznym grzesznikom, a co
mozna wyczytac w Pismie Swietym: "Idz i nie grzesz wiecej".
Oraz "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem"

Do polskiego Kosciola nie ma co chodzic. To organizacja siejaca
nienawisc w imie Milosci Blizniego. Co jako Katolika boli mnie
niezmiernie

    • snellville Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 04:33
      mamula66 napisał:

      > "Wyobrażam sobie taką scenę, oczywiście niemożliwą w rzeczywistości:
      > do prymasa przychodzi Alicja Tysiąc z Julką i prosi o wyjaśnienie.
      > Czy skruszyłyby serce starego kapłana?"
      >
      > Wyobrazmy sobie inna scene: Alicja Tysiac przychodzi do Chrystusa.
      > Co by odpowiedzial? To co odpowiedzial roznym grzesznikom, a co
      > mozna wyczytac w Pismie Swietym: "Idz i nie grzesz wiecej".
      > Oraz "kto jest bez grzechu niech pierwszy rzuci kamieniem"
      >
      > Do polskiego Kosciola nie ma co chodzic. To organizacja siejaca
      > nienawisc w imie Milosci Blizniego. Co jako Katolika boli mnie
      > niezmiernie
      >
      >


      Mozna jeszce np.wyobrazmy sobie ze p. Alcja mogla uwazac,wiedzac ze ma klopoty
      ze zdrowiem.
      Nie zmienia to faktu ze prawo jest do dupy,kobieta czy tez rodzice powinni miec
      wybor.
      Wpadka po piedziesiatce nie doprowadzi do niczego dobrego,albo urodzi sie z
      jakas wada albo rodzicom zabraknie zycia do wychowania.
      To samo z gowniarzami ktore rodza dzieci.
      Najgorsze jest to ze i tak to robia gdzies za granica lub potajemnie w gabietach
      lekarskich.
      Zakazami do niczego nie dojdziemy,madrym prawem i edukacja zajdziemy napewno dalej.
      • inkwizytorstarszy Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 05:08
        Bu..?-"Gość niedzielny"nie jest okrutny,tylko służalczy,pisze to co mu
        każą płacący.A ci mają jeden cel; Ma być jak najwięcej owieczek.Im
        więcej dzieci,tym biedniejsze i mniej wykształcone, więc ze strachu
        przed "grzechem"przyniosą do kościoła pieniądze.Wszystkie chwyty
        dozwolone,jak widać.I tak od 2000 lat,chodzi tylko o szmal i władzę.Amen?
        • piotr228 Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 08:37
          Cała sprawa jest w sumieniu Tysiąc. Niestety ona to sumienie
          wprzedała za odszkodowanie. Nie może więc marudzić że ludzie
          nazywają jej postawę po imieniu. Wiele osób staje przed wyborami
          moralnymi, bardzo wielu robi wybór zły, ale nikt nie jest tak
          bezczelny i okrutny aby domagać się pieniędzy za niezabicie dziecka.
          • sevho1 Mentalność Kalego 24.09.09, 08:46
            jak aborcja jest morderstwem to słuszne, ale jak Kali robic
            mordowanie poprzez aborcję to jest źle!
            tylko pogratulować takiej logiki orzekajacym w sprawie :)
            • mikelondon Re: Mentalność Kalego 24.09.09, 10:25
              sevho1 napisał:

              > jak aborcja jest morderstwem to słuszne, ale jak Kali robic
              > mordowanie poprzez aborcję to jest źle!
              > tylko pogratulować takiej logiki orzekajacym w sprawie :)

              prawda?
              morderstwo jest złe, a mordersto w imię wiary - to już ok? to takie
              podsumowanie uliś tam wieków historii kościoła
              • totoc Mohery chętnie zasiadłyby w trybunałach inkwizycji 24.09.09, 10:57
                Ale nie mogą, psychole.
                • piglowacki jak to jest abp. Zimoń … aż strach pytać …. 24.09.09, 11:13

                  abp Damian Zimoń w tekście obok: …„jesteśmy szczególnie wyczuleni na każdy
                  zamach na życie. Chronimy je od poczęcia po naturalną śmierć.”… „Modlę się w
                  intencji tych, którzy rozpoczęli proces przeciw "Gościowi Niedzielnemu"” …
                  „Niech Ojciec Pio, patron dnia dzisiejszego, wyprosi nam wszystkim łaskę pokuty
                  i pojednania.”…

                  Wy katolicy razem z tym Ojcem Pio to się raczej bardzo intensywnie módlcie za
                  tego Waszego Aborcjonistę Totalnego, który w swojej nadprzyrodzonej mądrości
                  dokonuje wstępnej selekcji circa 60 – 70 % „życia poczętego” gatunku ludzkiego.


                  I co się dziej abp. Zimoń z tymi miliardami nieochrzczonych duszyczek – ofiarami
                  tego Waszego Aborcjonisty Totalnego ? Do piekła – za co, do czyśćca - za co, do
                  nieba - na skróty … bez chrztu ??? I jak to jest abp. Zimoń … aż strach pytać ….

                  Módlcie się katolicy … za tego Waszego Aborcjonistę Totalnego … do tego
                  Waszego Aborcjonisty Totalnego …


                  = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

                  „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
                  przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
                  konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
                  hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
                  zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
                  - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

                  • piglowacki abp. Zimoń a co z tymi „poczętymi” … 24.09.09, 12:55

                    … mordującymi „poczętych”.

                    Z tych 30 – 40 % „żyć poczętych”, które w swojej nadprzyrodzonej mądrości
                    oszczędza Wasz Aborcjonista Totalny circa 60 % jest poczęciem mnogim czy to
                    wielo, czy to jedno jajowym
                    .

                    I te mnogo poczęte od samiuśkiego początku przez wiele tygodni usiłują
                    zamordować swojego braciszka / siostrzyczkę. I w grubo ponad 90 % te
                    mordercze zamiary „życia poczętego” na „życiu poczętym” kończy się sukcesem
                    .

                    Pewne jest, że każdy narodzony leworęczny z ciąży pojedynczej, w łonie swojej
                    mamusi zamordował siostrzyczkę / braciszka, ale stanowią oni malutką mniejszość
                    wśród praworęcznych morderców.

                    Ale nic straconego abp. Zimoch. Tych praworęcznych morderców też łatwo wyłapać,
                    bo w łożysku pozostają ślady ich zbrodni, czy to pojedynczej, czy też często
                    mnogiej.

                    Tak z grubsza oceniając abp. Zimoch, to zgodnie z tymi Waszymi „wartościami
                    chrześcijańskimi”, jakieś 50 kilka % noworodków od razu przed sądem za
                    morderstwo należy osądzić i we pierdlu osadzić.

                    = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = = =

                    „Opowieść zwolenników IV Rzeczypospolitej to polityczny thriller, w części już
                    przetestowany za rządów Jana Olszewskiego. Może być kontynuowany, jeżeli jego
                    konstruktorzy zdołają opanować język debaty publicznej, zburzyć dotychczasową
                    hierarchię społecznych wartości, czyli znieść panowanie w sferze symbolicznej
                    zwolenników III RP. Trzeba na to trochę czasu. Elity wyruszyły więc na wojnę.”
                    - Prof. J.Raciborski (11.02.2005)

            • citaobscura n.o.w.a.......... "L_O_G_I_K_A" 24.09.09, 11:25
              warto zatrzymać się chwilę nad niezmiernie ciekawym fragmentem uzasadnienia
              wyroku, jakie przedstawiła pani Ewa Solecka, prowadząca tę sprawę. Pani sędzia
              orzekła w nim m.in., że katolicy co prawda mogą wyrażać swoją dezaprobatę
              moralną wobec wykonywania zabiegu aborcji - czyli mówiąc wprost stwierdzać, że
              jest ona morderstwem - ale jedynie w sensie ogólnym, a nie w odniesieniu do
              konkretnej osoby.

              Przyznać muszę, że jestem pod niezwykle głebokim wrażeniem doniosłości tej
              myśli. Więcej - jestem przekonany, że to nowe spojrzenie na rzeczywistość
              pozwoli nam zupełnie przeformułować nasz sposób myślenia o świecie. Otóż
              wychodzi na to, że fakty i idee, które są czymś w sensie ogólnym, zupełnie nie
              muszą być tym czymś w sensie szczegółowym. Możemy - w sensie ogólnym -
              stwierdzić, że bicie żony jest złe, ale w odniesieniu do konkretnej osoby może
              okazać się, że jest to dobre. Okradanie sklepów, ogólnie rzecz biorąc, jest
              niemoralne, ale w odniesieniu do konkretnej osoby nie możemy tego piętnować.

              Pociągnijmy to rozumowanie dalej - wychodzi na to, że zbiór samochodów, które
              zjeżdżają z taśm fabryki w Monachium, możemy nazywać BMW, ale konkretne
              egzemplarze to Honda, Toyota i Fiat. Zupa ogórkowa jest nią co do idei, ale
              jeśli w konkretnej restauracji, zamawiając takie właśnie danie, dostaniemy
              flaki, to nie powinniśmy mieć pretensji, bo to, co jest definiowane ogólnie, w
              szczegółach tym być nie musi. A jeśli kiedyś spotkamy kierowcę ciężarówki, który
              upierał się będzie, że jest stomatologiem, to będzie nam wolno stwierdzić, że
              nim nie jest, jedynie w sensie ogólnym.

              Pani sędzi chciałbym pogratulować wkładu w rozwój polskiej humanistyki. Myślę,
              że niejeden filozof połamie sobie zęby na tym twórczym stwierdzeniu. Obstając
              jednak twardo przy zdaniu, że aborcja jest zabójstwem nie tylko w sensie
              ogólnym, ale równie konkretnie w sensie szczegółowym (gdy z zimną krwią
              mordowane jest bezbronne dziecko), chciałbym zadać jej pewne pytanie. Czy
              słusznie rozumiem, że jeśli pewnego dnia, na skutek jakiegoś nowego, bardzo
              postępowego, orzeczenia sądu, homoseksualni aktywiści osiągną sukces i wprowadzą
              w Polsce zakaz mówienia wprost, że homoseksualizm jest złem, to będzie to tylko
              zakaz generalny, który nijak się będzie miał do konkretnych przypadków? Ciężko
              mi w to uwierzyć, ale kto wie. Ostatecznie - kto mieczem wojuje, od miecza
              ginie. W sensie ogólnym, oczywiście.
              • ubiquitousghost88 A może byś tak zszedł z kobiet? Daj im żyć! 24.09.09, 11:29
              • piotr228 Tak jest!!! 24.09.09, 11:30
                Nareszcie jakiś wpis z którym się zgadzam :)
                • ubiquitousghost88 Dziękuję, ośle! 24.09.09, 11:31
                  piotr228 napisał:

                  > Nareszcie jakiś wpis z którym się zgadzam :)

                  • piotr228 znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 11:46
                    Miej tolerancję dla moich poglądów. Ja uważam że Tysiąc to osoba która
                    nienawidzi swego dziecka i mam na dużo argumentów. Ty zaś umiesz tylko wyzywać.
                    • mikelondon Re: znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 11:51
                      piotr228 napisał:

                      > Miej tolerancję dla moich poglądów. Ja uważam że Tysiąc to osoba
                      która
                      > nienawidzi swego dziecka i mam na dużo argumentów. Ty zaś umiesz
                      tylko wyzywać.

                      kto mieczem wojuje...
                    • rysiopysio Re: znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 11:54
                      piotr228 napisał:

                      > Miej tolerancję dla moich poglądów. Ja uważam że Tysiąc to osoba która
                      > nienawidzi swego dziecka i mam na dużo argumentów. Ty zaś umiesz tylko wyzywać.

                      A Ty klepać jak klecha.
                    • poozioomkaa Re: znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 12:34
                      Chwilami jak czytam niektóre wpisy naprawdę brak mi słów.
                      Po pierwsze- podaj te argumenty, dlaczego Twoim zdaniem pani Tysiąc nienawidzi swojego dziecka? Dlatego, że pragnie zaprzestania oczerniania jej i zmuszania córki do słuchania jaka jej matka jest zła? Że mimo kalectwa nie oddała dziewczynki do adopcji? Czy dlatego, że pragnie odszkodowania, by jej dzieci miały za co żyć? Bo nie ulega wątpliwości, że pani Tysiąc jest kaleką- wyobrażacie sobie mieć wadę wzroku -26?! Mam -5 i bez okularów prawie nic nie widzę, ale wada wzroku o 11 dioptrii niższa? Pani Alicja jest praktycznie niewidoma. I to właśnie z powodu swojego kalectwa chciała usunąć ciążę, żeby mieć zdolność do wychowania dwójki starszych dzieci- skąd wiecie co czuła decydując się na taki krok? To przecież dramat.
                      Kto obrażając panią Tysiąc ma prawo mówić o miłości i tolerancji??!
                    • patriot1 Re: znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 12:42
                      to pan pacewicz wprowadza w błąd i pisze swoje opinie ubierając je w
                      pewniki.po pierwsze"podróż w czasie" jak się pan wyraził zafundowała
                      temu dziecku jego własna matka.mogła już po prostu zmilczeć i
                      walczyć faktycznie z wadliwym prawem,ale nie.odsyłam do wywiadów z
                      tą osobą.powtarzała w nich wiele razy,że dzisiaj jej decyzja była by
                      taka sama:aborcja i basta.i to właśnie jest dla mnie niezrozumiałe-
                      taka opinia,gdy ma już to dziecko-żywą wrazliwą istotę.i ona nie
                      widzi w tym nic złego.wierzę,że kocha to dziecko,ale walka o
                      pieniądze przesłoniła jej wszystko inne-widać zresztą wielkie wpływy
                      nowickiej,która z dumą mówi o swoich aborcjach,których dokonała,bo w
                      czasach kiedy ich dokonywała nie była jeszcze materialnie
                      ustawiona.jedno dla mnie jest pewne to nie ten czy inny klecha
                      krzywdzi dziecko tylko jego zacietrzewiona "mamusia".i tyle w temacie
                      • mikelondon Re: znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 12:45
                        patriot1 napisała:

                        > to pan pacewicz wprowadza w błąd i pisze swoje opinie ubierając je
                        w
                        > pewniki.po pierwsze"podróż w czasie" jak się pan wyraził
                        zafundowała
                        > temu dziecku jego własna matka.mogła już po prostu zmilczeć i
                        > walczyć faktycznie z wadliwym prawem,ale nie.odsyłam do wywiadów z
                        > tą osobą.powtarzała w nich wiele razy,że dzisiaj jej decyzja była
                        by
                        > taka sama:aborcja i basta.i to właśnie jest dla mnie niezrozumiałe-
                        > taka opinia,gdy ma już to dziecko-żywą wrazliwą istotę.i ona nie
                        > widzi w tym nic złego.wierzę,że kocha to dziecko,ale walka o
                        > pieniądze przesłoniła jej wszystko inne-widać zresztą wielkie
                        wpływy
                        > nowickiej,która z dumą mówi o swoich aborcjach,których dokonała,bo
                        w
                        > czasach kiedy ich dokonywała nie była jeszcze materialnie
                        > ustawiona.jedno dla mnie jest pewne to nie ten czy inny klecha
                        > krzywdzi dziecko tylko jego zacietrzewiona "mamusia".i tyle w
                        temacie

                        i być dyżurną kobieta do bicia dla Gości niedzielnych, kurii, kleru
                        itp "obrońców moralności"??? Słusznie robi - tylko wyroki sadowe
                        moga powstrzymać ich od szkalowania tej kobiety.
                        • patriot1 Re: znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 13:37
                          nie wiem czy masz dziecko?tu nie chodzi już o to czy będzie chłopcem
                          do bicia(udzielając tych wszystkich wywiadów i promując środowiska
                          proaborcyjne,przestała być "prywatną"alicją tysiąc tylko okrętem
                          flagowym tych srodowisk i musi liczyć sie z tym,ze sa ludzie którzy
                          mają inne poglady i tez mają prawo je wyrażać). tylko czy w pogoni
                          za pieniedzmi przestanie wreszcie jątrzyc tą sprawę-sprawę narodzin
                          własnego dziecka,to jej powinno najbardziej zależeć na tym aby wokół
                          tego dziecka był spokój.czytam właśnie na onecie,że spotkała w
                          sejmie sie z szefem sld którego poprosiła o pomoc.jaką pomoc do
                          licha?ciąg dalszy spektaklu.spektaklu "o dobro dzieci"?nadal
                          uważasz,że chodzi jej o dobre samopoczucie dzieci?to jakoś dziwnie
                          pojęta troska polegająca na dbałości o to aby cała polska mogła zyć
                          zyciem tej rodziny.co to za matka do stu tysiecy beczek śmierdzącego
                          łoju?!!!
                      • maruda.r Re: znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 13:37
                        patriot1 napisała:

                        mogła już po prostu zmilczeć i
                        > walczyć faktycznie z wadliwym prawem,

                        ******************************

                        Przecież tak właśnie zrobiła. Szum powstał w mediach - głównie katolickich.

                        • patriot1 Re: znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 14:21
                          maruda.r:proszę cie,rozmawiajmy poważnie.ja nie mam styczności z
                          katolickimi mediami-czyta to chyba jaiś procentowy margines
                          społeczeństwa,więc ten szum na pewno nie pochodzi stamtad.pomijając
                          wszystko inne ta pani jako matka powinna chronić swoją rodzinę-to
                          jej obowiązek,tymczasem sama dba o to aby było o niej głosno-i jak
                          na biedną inwalidkę całkiem dobrze sobie radzi. rozumiem,ze może
                          miec mało pieniedzy-kto ma ich dużo?ale do diaska ile można grać tą
                          sprawa i wywodzić wszelkie swoje nieszczęścia od narodzin tego
                          dziecka???to nawet dla zatwardziałego liberała za wiele.ja
                          wysiadam...
                          • maruda.r Re: znowu język miłości i tolerancji!! 24.09.09, 14:29
                            patriot1 napisała:

                            > maruda.r:proszę cie,rozmawiajmy poważnie.ja nie mam styczności z
                            > katolickimi mediami-

                            *********************************

                            I co z tego, że nie masz, skoro Gazeta Wyborcza cytuje "Gościa Niedzielnego"
                            oraz "Nasz Dziennik".

                    • drojb Re: Pio0trze, to wyobraźnia nie poglądy! 24.09.09, 22:22
                      Skąd wiesz, co czuje pani Tysiąc?
                      By ci wytłumaczyć błąd twojego toku "uważania", podam taki przykład: ja uważam,
                      że Piotr, to wyrafinowany pedofil, który pieprzy zarodki i bije swoją matkę. Ja
                      tak uważam - i domagam się uznania mojego widzimisię za niepodważalną prawdę w
                      imię tolerancji i wolności słowa!
              • maruda.r Re: n.o.w.a.......... "L_O_G_I_K_A" 24.09.09, 13:35
                citaobscura napisał:

                > Pociągnijmy to rozumowanie dalej - wychodzi na to, że zbiór samochodów, które
                > zjeżdżają z taśm fabryki w Monachium, możemy nazywać BMW, ale konkretne
                > egzemplarze to Honda, Toyota i Fiat.

                ****************************

                Nie. Wszystkie samochody zjeżdżające z taśmy w Monachium to produkty renomowanej
                firmy BMW. Co wcale nie wyklucza, że poszczególne egzemplarze mogą być felerne.
                Z idei renomy BMW nie wynika pewność co do jakości konkretnego egzemplarza, a
                jedynie pojawia się taka przesłanka, którą trzeba zweryfikować.

                Identycznie jest z ideą odbierania życia. Zabójstwo jest złe w sensie idei.
                Jednak jest wiele konkretnych przypadków zabójstw uzasadnionych: choćby w
                obronie własnej. (Co prawda istnieje idea uzasadnionego zabójstwa, ale jest
                podrzędna wobec idei naganności zabójstwa. I dla porządku nie przyjmujemy na
                wiarę uzasadnienia, a badamy je szczegółowo.)



          • wulkanolog Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 09:20
            "bardzo wielu robi wybór zły"- co to za składnia? Proponuję powrót do szkoły
            • piotr228 Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 09:37
              W polskim języku nie ma obowiązku stawiania przymiotnika przed
              rzeczownikiem. Nie jesteśmy Niemcami i w naszym języku nie musi być
              spełnione Ordnung must sein. Proponuję jednak odnosić się do
              mieritum a nie czepiać się słówek.

              wulkanolog napisała:

              > "bardzo wielu robi wybór zły"- co to za składnia? Proponuję powrót
              do szkoły
              • sclavus Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:14
                Chcesz meritum - to proszę... Przeczytaj Pacewicza jeszcze raz, z
                dużo większą uwagą a zrozumiesz za co Alicja Tysiąc otrzymała
                odszkodowanie... - tyle w tym temacie...
                Po drugie, zajrzyj do biologii i zobacz, czy chciała zabić dziecko
                , czy usunąć zarodek...
                To, że wy uważacie zygotę za dziecko, nie znaczy wcale, że
                zygota dzieckiem jest... Skoro jednak się upieracie, to proszę
                bardzo - nie wykonujcie aborcji we własnych kręgach (nie stosujcie
                in vitro, nie używajcie prezerwatyw ani żadnych innych środków
                antykoncepcyjnych, nie masturbujcie się a nawet nie rozmawiajcie na
                tematy erotyczno-seksualne), ale wara wam od innych... WARA WAM OD
                INNYCH i nawet nie odważę się napisać, że to jest jakąś kestią,
                jakiegoś sumienia - to jest kwestia wyboru, uzasadnionego wyboru...
                Sami - wy, katolicy - twierdzicie, że bóg dał każdemu wolną wolę
                i ... natychmiast negujecie waszego boga.
                Dobrze Pacewicz ujął w słowa was, obrońców życia nienarodzonego
                - narodzone życie was nie interesuje a nawet, nienawiścią
                gotowi jesteście je niszczyć...
                bóg jest wielki bo ... go nie ma....
                Łatwo sobie wyobrazić, co by zrobił z takimi jak wy... gdyby tylko
                był
                • piotr228 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:24
                  Jest oczywistym kłamstwem nazywanie dziecka zarodkiem. Stosowanie in vitro ma
                  sens jeśli jest to jedyna metoda aby dziecko przyszło na świat. Fragment o
                  masturbacji i rozmowach o seksie jest tak daleko od meritum, że go pominę.

                  Wiem za co Tysiąc otrzymała odszkodowanie i nie o tym był mój wpis. Nie czuję
                  się też w obowiązku streszczać tekstów Pacewicza. Mam prawo do swobodnych
                  refleksji związanych z poruszanym tematem. W tym przypadku obrzydzenie budzi we
                  mnie fakt jak ta kobieta się obnosi z chęcią zabicia dziecka. Jest w tym wręcz
                  sadystyczna. O tym napisałem i to podtrzymuję. Ona musi je nienawidzieć z całych
                  sił.

                  PS. Proszę nie zwracać się do mnie per wy. To już było!!!

                  sclavus napisał:

                  > Chcesz meritum - to proszę... Przeczytaj Pacewicza jeszcze raz, z
                  > dużo większą uwagą a zrozumiesz za co Alicja Tysiąc otrzymała
                  > odszkodowanie... - tyle w tym temacie...
                  > Po drugie, zajrzyj do biologii i zobacz, czy chciała zabić dziecko
                  >
                  , czy usunąć zarodek...
                  > To, że wy uważacie zygotę za dziecko, nie znaczy wcale, że
                  > zygota dzieckiem jest... Skoro jednak się upieracie, to proszę
                  > bardzo - nie wykonujcie aborcji we własnych kręgach (nie stosujcie
                  > in vitro, nie używajcie prezerwatyw ani żadnych innych środków
                  > antykoncepcyjnych, nie masturbujcie się a nawet nie rozmawiajcie na
                  > tematy erotyczno-seksualne), ale wara wam od innych... WARA WAM OD
                  > INNYCH i nawet nie odważę się napisać, że to jest jakąś kestią,
                  > jakiegoś sumienia - to jest kwestia wyboru, uzasadnionego wyboru...
                  > Sami - wy, katolicy - twierdzicie, że bóg dał każdemu wolną wolę
                  > i ... natychmiast negujecie waszego boga.
                  > Dobrze Pacewicz ujął w słowa was, obrońców życia nienarodzonego
                  >
                  - narodzone życie was nie interesuje a nawet, nienawiścią
                  > gotowi jesteście je niszczyć...
                  > bóg jest wielki bo ... go nie ma....
                  > Łatwo sobie wyobrazić, co by zrobił z takimi jak wy... gdyby tylko
                  > był
                  • sclavus Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:27
                    Patrz sygnaturka!
                    EOT&EOD
                  • mikelondon Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:31
                    piotr228 napisał:

                    > Jest oczywistym kłamstwem nazywanie dziecka zarodkiem.
                    jezeli to dziecko to weż i wyjmij 2 tygodniowy zlepek komórek z
                    macicy, zacznij karmić, ubierać, zmieniać pampersy. Zobaczymy durniu
                    co z tego wyjdzie...

                    Stosowanie in vitro ma
                    > sens jeśli jest to jedyna metoda aby dziecko przyszło na świat.
                    Czyżby? to dlaczego Twoi idole tak warczą na in vitro????

                    Fragment o
                    > masturbacji i rozmowach o seksie jest tak daleko od meritum, że go
                    pominę.

                    a szkoda - bo takie rozmowy toczą się na lekcjach religii (podlane
                    odpowiednią "argumentacją"), są normą w zakonach, seminariach itp.
                    Skąd wszakże biorą się doniesienia o molestowaniu kleryków?


                    > Wiem za co Tysiąc otrzymała odszkodowanie i nie o tym był mój
                    wpis. Nie czuję
                    > się też w obowiązku streszczać tekstów Pacewicza. Mam prawo do
                    swobodnych
                    > refleksji związanych z poruszanym tematem. W tym przypadku
                    obrzydzenie budzi we
                    > mnie fakt jak ta kobieta się obnosi z chęcią zabicia dziecka. Jest
                    w tym wręcz
                    > sadystyczna. O tym napisałem i to podtrzymuję. Ona musi je
                    nienawidzieć z całyc
                    > h
                    > sił.

                    Jesteś tak tepy, że nie widzisz własnego zakłamania. Przykre.

                    > PS. Proszę nie zwracać się do mnie per wy. To już było!!!

                    Czyżby? Pewnie słyszałeś to z ambony na mszy? per was wy powinniście
                    itp. Czyżby zarodek buntu... nieeee - do tego potrzeba inteligencji
                    i zdolności do samodzielnej obserwacji.
                    >
                    > sclavus napisał:
                    >
                    > > Chcesz meritum - to proszę... Przeczytaj Pacewicza jeszcze raz,
                    z
                    > > dużo większą uwagą a zrozumiesz za co Alicja Tysiąc otrzymała
                    > > odszkodowanie... - tyle w tym temacie...
                    > > Po drugie, zajrzyj do biologii i zobacz, czy chciała zabić
                    dziecko
                    > >
                    , czy usunąć zarodek...
                    > > To, że wy uważacie zygotę za dziecko, nie znaczy wcale,
                    że
                    > > zygota dzieckiem jest... Skoro jednak się upieracie, to proszę
                    > > bardzo - nie wykonujcie aborcji we własnych kręgach (nie
                    stosujcie
                    > > in vitro, nie używajcie prezerwatyw ani żadnych innych środków
                    > > antykoncepcyjnych, nie masturbujcie się a nawet nie rozmawiajcie
                    na
                    > > tematy erotyczno-seksualne), ale wara wam od innych... WARA WAM
                    OD
                    > > INNYCH i nawet nie odważę się napisać, że to jest jakąś kestią,
                    > > jakiegoś sumienia - to jest kwestia wyboru, uzasadnionego
                    wyboru...
                    > > Sami - wy, katolicy - twierdzicie, że bóg dał każdemu wolną wolę
                    > > i ... natychmiast negujecie waszego boga.
                    > > Dobrze Pacewicz ujął w słowa was, obrońców życia
                    nienarodzonego
                    > >
                    - narodzone życie was nie interesuje a nawet, nienawiścią
                    > > gotowi jesteście je niszczyć...
                    > > bóg jest wielki bo ... go nie ma....
                    > > Łatwo sobie wyobrazić, co by zrobił z takimi jak wy... gdyby
                    tylko
                    > > był
                  • dorotess Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:45
                    "W tym przypadku obrzydzenie budzi we
                    mnie fakt jak ta kobieta się obnosi z chęcią zabicia dziecka. Jest w
                    tym wręcz
                    sadystyczna..... Ona musi je nienawidzieć z całych
                    sił."

                    Hmm, ładne mi swobodne refleksje, zbyt swobodne, jak na mój gust.
                    Nie Tobie, piotr228 wygłaszać takie pseudopsychologiczne
                    diagnozy.
                    Opamiętaj się, bo to, co mówisz jest głupie.
                    • sefirotek Re: A Martowo urodzonego dziecka w 5 mcu, 24.09.09, 11:06
                      A martwo urodzonego dziecka w 5 mcu żaden ksiondz nie pochowa. albo
                      dziecka poronionego, gdy matka go opłakuje, tylko się pali te dzieci w
                      szpitalnych spalariach.
                      A każdy koloratkowy i inny nawiedzony nad dwoma komórkami ŁKA.

                      oKRUTNICY CI NAWIEDZENI KATOLICY, BŁE.
                      • 43agawa Re: A Martowo urodzonego dziecka w 5 mcu, 24.09.09, 12:05
                        Właśnie,w tym wyraża się cała obłuda kleru-będą walczyć sekciarze z
                        aborcją,a nie poświęcą gotowego,urodzonego,martwego dziecka.O kant
                        dupy potłuc taka religię,ktora zmusza do życia w schizofrenii i
                        hipokryzji.
                • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:33
                  > Po drugie, zajrzyj do biologii i zobacz, czy chciała zabić dziecko
                  >
                  , czy usunąć zarodek...

                  Geniusz od zabawy definicjami. Może zmieńmy definicję ludzi starych. Powiedzmy,
                  że staruch to zbiór komórek pozostałych po człowieku, który przekroczył
                  65 lat. Zgodnie z tą definicją staruch to tylko zbiór komórek, więc
                  możemy go usunąć. Jaka ulga będzie dla budżetu państwa. I dylematów moralnych
                  takich inteligentów jak przedmówca też nie będzie, bo to przecież, zgodnie z
                  definicją, tylko zbiór komórek.

                  Człowieku, definicje tworzą ludzie. I jakie by one nie były, nie zmieni to
                  faktu, że bez żadnej dodatkowej ingerencji z zewnątrz z zarodka tworzy się
                  niemowlak. To jedna i ta sama istota w różnych postaciach. Niszcząc zarodek
                  pozbawiasz życia właśnie tę istotę.

                  P.S. Podziwiam zdolność wyobrażania sobie, co zrobiłby bóg, którego de facto nie ma.
                  • sclavus Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:42
                    Szaleju się babo nażarłaś...
                    Skoro tak mocno wierzysz w miłosierdzie boże... zgrzesz
                    inteligencją... troszeczkę - i tak będzie ci odpuszczone!
                    • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:48
                      > Szaleju się babo nażarłaś...
                      > Skoro tak mocno wierzysz w miłosierdzie boże... zgrzesz
                      > inteligencją... troszeczkę - i tak będzie ci odpuszczone!

                      Jeśli to odpowiedź na mojego wcześniejszego posta, to już o nic nie pytam. Nie na temat, od rzeczy, a do tego to "babo"... :) Warto czytać książki.
                      • sclavus Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:54
                        Niech będzie, że chłopie... (nie muszę lubić tych samych książek, co
                        ty - na pewno wielu z tych, które czytałem ja, nie przeczytałeś)
                        Odpowiedź na twojego posta - bo to odpowiedź na twojego posta - jest
                        taka na jaka twój post zasługiwał, wkontekscie mojego...
                        Proste..., n'est-ce pas?
                  • easyblue Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:47
                    Nie wymyślaj:)

                    Swoją drogą, skoro od poczęcia dziecko jest dzieckiem, to DLACZEGO
                    KK ODMAWIA/-Ł POCHÓWKU DZIECIOM, KTÓRE ZMARŁY W ŁONIE MATKI???

                    Dlaczego mojego dwumiesięcznego dziecka nikt pochować nie chciał? To
                    jest właśnie zakłamanie...
                    • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:51
                      Zdaje się, że nie broniłem nigdzie kościoła. Jestem niewierzący, więc nie
                      mieszajmy do tego KK.

                      > Nie wymyślaj:)

                      To słaby tekst.
                      • easyblue Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:54
                        Metoda strusia, prawda?:) Jak będę udawać, że nic się nie stało, to
                        może inni w to uwierzą?
                        • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 11:02
                          easyblue napisała:

                          > Metoda strusia, prawda?:) Jak będę udawać, że nic się nie stało, to
                          > może inni w to uwierzą?

                          Proszę, podaj cytat. Czy ludzie piszą tu tylko, żeby sobie popisać, czy w jakimś
                          wyższym celu? Prezentuję swoje ateistyczne stanowisko na sprawę aborcji. Nie
                          piszę nic o stanowisku kościoła w tej sprawie. To że księża mają w niektórych
                          kwestiach podobne poglądy do moich to nie moja sprawa.
                  • mikelondon Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 10:55
                    znowu cudowna przemiana: "To jedna i ta sama istota w różnych
                    postaciach". Kiedyś bylo wino, teraz noworodek. Wino już nie na
                    topie?
                    • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 11:07
                      mikelondon napisał:

                      > znowu cudowna przemiana: "To jedna i ta sama istota w różnych
                      > postaciach". Kiedyś bylo wino, teraz noworodek. Wino już nie na
                      > topie?

                      Dokładnie tak jak w przypadku poczwarki i motyla. To jedna istota w różnych
                      stadiach rozwoju. Jeden genotyp. Żadnych cudów. Rzecz najzwyklejsza pod słońcem.
                      • mikelondon Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 11:15
                        gavrila_ardalionovitch napisał:

                        > mikelondon napisał:
                        >
                        > > znowu cudowna przemiana: "To jedna i ta sama istota w różnych
                        > > postaciach". Kiedyś bylo wino, teraz noworodek. Wino już nie na
                        > > topie?
                        >
                        > Dokładnie tak jak w przypadku poczwarki i motyla. To jedna istota
                        w różnych
                        > stadiach rozwoju. Jeden genotyp. Żadnych cudów. Rzecz
                        najzwyklejsza pod słońcem
                        > .

                        Cholera - to zastanówmy sie - jaka jest szansa ze ta "poczwakra" w
                        postaci ludzkiego zarodka przesitoczy się w motyla gdy
                        zabraknie "kokonu" - czytaj matki? Albo gdy ta matka w wyniku
                        wymuszonego przez KK macierzyństwa nie będzie mu w stanie zapewnic
                        nalezytej opieki? Co jest lepsze - aborcja, czy skazanie na
                        patologie? Kto tym dzieckiem się zajmie? KK? Żarty odstawmy na bok :D

                        Naprawde - popatrzmy na to z troszkę innego punktu widzenia. Czy
                        chęć ratowania dojrzałej jednostki zapewniającej byt innym,
                        niesamodzielnym jednostkom kosztem jednostki niesamodzielnej jest
                        złem? To chyba natura?
                        • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 11:53
                          mikelondon napisał:

                          > Cholera - to zastanówmy sie - jaka jest szansa ze ta "poczwakra" w
                          > postaci ludzkiego zarodka przesitoczy się w motyla gdy
                          > zabraknie "kokonu" - czytaj matki? Albo gdy ta matka w wyniku
                          > wymuszonego przez KK macierzyństwa nie będzie mu w stanie zapewnic
                          > nalezytej opieki? Co jest lepsze - aborcja, czy skazanie na
                          > patologie? Kto tym dzieckiem się zajmie? KK? Żarty odstawmy na bok :D
                          >
                          > Naprawde - popatrzmy na to z troszkę innego punktu widzenia. Czy
                          > chęć ratowania dojrzałej jednostki zapewniającej byt innym,
                          > niesamodzielnym jednostkom kosztem jednostki niesamodzielnej jest
                          > złem? To chyba natura?

                          Oczywiście, że bez matki dziecko umrze. No właśnie, pociągnijmy ten wątek. Czy gdy matka nie jest w stanie zapewnić dziecku utrzymania może je zabić? To trudne pytanie. Może lepiej, żeby zabiła jedno i utrzymała pozostałe. Sęk w tym, że w Polsce jest możliwość oddania dziecka i można uniknąć jego zabijania. Tragedia już się wydzarzyła, kiedy taka kobieta zaszła w ciążę. O to trzeba się starać, żeby tacy ludzie jak A.T. pilnowali się i nie było niechcianych ciąż. Potem zostaje już tylko pytanie, w jakich przypadkach dopuszczamy zabijanie ludzi.

                          Osobiście, dopuszczam podjęcie decycji o zabiciu dziecka w przypadku zagrożenia życia matki oraz w przypadku poważnego upośledzenia dziecka. Uważam też, że kobieta powinna mieć prawo wyboru w przypadku, gdy została zgwałcona. To zbyt wielka trauma, by ktokolwiek, szczególnie facet, który nie może mieć o tym pojęcia, zmuszał kobietę do noszenia w brzuchu takiego dziecka. W szczególności KK nie powinien w tej kwestii zabierać głosu.
                          • mikelondon Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 12:12
                            gavrila_ardalionovitch napisał:

                            >
                            > Oczywiście, że bez matki dziecko umrze. No właśnie, pociągnijmy
                            ten wątek. Czy
                            > gdy matka nie jest w stanie zapewnić dziecku utrzymania może je
                            zabić? To trudn
                            > e pytanie. Może lepiej, żeby zabiła jedno i utrzymała pozostałe.
                            Sęk w tym, że
                            > w Polsce jest możliwość oddania dziecka i można uniknąć jego
                            zabijania. Tragedi
                            > a już się wydzarzyła, kiedy taka kobieta zaszła w ciążę. O to
                            trzeba się starać
                            > , żeby tacy ludzie jak A.T. pilnowali się i nie było niechcianych
                            ciąż. Potem z
                            > ostaje już tylko pytanie, w jakich przypadkach dopuszczamy
                            zabijanie ludzi.
                            >
                            > Osobiście, dopuszczam podjęcie decycji o zabiciu dziecka w
                            przypadku zagrożenia
                            > życia matki oraz w przypadku poważnego upośledzenia dziecka.
                            Uważam też, że ko
                            > bieta powinna mieć prawo wyboru w przypadku, gdy została
                            zgwałcona. To zbyt wie
                            > lka trauma, by ktokolwiek, szczególnie facet, który nie może mieć
                            o tym pojęcia
                            > , zmuszał kobietę do noszenia w brzuchu takiego dziecka. W
                            szczególności KK nie
                            > powinien w tej kwestii zabierać głosu.

                            widzę, że w wielu punktach się zgadzamy. Nie popieram aborcji
                            jako "jeszcze jednej metody antykoncepcji" niemniej jednak musimy
                            zdawać sobie sprawę z tego, że są sytuację, kiedy to tego
                            rozwiązania nalezy się odwołać.
                            Tak jak już pisałem - w tym przypadku do powstania tej sytuacji
                            przyczyniły się naciski kościoła na to, aby sterylizacja była
                            zakazana w Polsce. O ile wiem to p. Tysiąc chciala się poddać
                            takiemu zabiegowi. Pozostałe metody antykoncepcji, jak wiesz, sa
                            niedokońca skuteczne - stąd ciąża. Tak więc upatrywanie winy tej
                            pani w tym, ze chciała zachować choć słabą zdolność widzenia (wada -
                            20 dioptrii to jednak potężna wada) niz utracić wzrok całkowicie.
                            Czy można wobec tego odsądzać ją od czci i wiary? Czy mozna nazywać
                            morderczynią, wyrodną matką która uzyskała odszkodowanie za
                            niemożnośc zabicia swojego dziecka?
                            Osobiście uważam, że wyrok był słuszny, aczkolwiek zbyt łagodny.
                            Gość Niedzielny powinien dostać taką karę, żeby podziałało to
                            odstraszająco i wychowująco na wszelkich Rydzyków, Gości itp.
                            Powinno to podziałać jak przysłowiowy kubeł zimnej wody na rozgrzane
                            głowy w episkopacie Polski.

                            • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 12:34
                              Dobrowolna sterylizacja w Polsce jest dozwolona. To opinia prawników. Ale ze
                              względu na nadinterpretację pewnego przepisu "Kto: pozbawia człowieka wzroku
                              słuchu, mowy, zdolności płodzenia, podlega karze więzienia od roku do 10 lat"
                              podobno lekarze często odmawiają jej wykonania. I trudno się dziwić. Podobno są
                              starania, żeby sprecyzować polskie prawo w tej kwestii.

                              A wracając do A.T. to jednak co do obawy o jej zdrowie kilku lekarzy odmówiło
                              jej aborcji ze względu na nieoczywisty związek porodu i pogorszenia wzroku. Jak
                              widać sąd podzielił te wątpliwości. Wydaje mi się więc, że zwykła obawa to za
                              mało, żeby pozbawić dziecko życia.

                              A środki antykoncepcyjne są wystarczająco skuteczne. Stosowanie pigułek i
                              jednocześnie prezerwatywy praktycznie wyklucza możliwość zajścia w ciążę. Jeśli
                              komuś bardzo zależy, żeby nie mieć dziecka może stosować oba środki naraz. Jak
                              będzie unikał jeszcze seksu w najbardziej płodne dni kobiety (można je łatwo
                              rozpoznać), to ma pewność, że niepożądanej ciąży nie będzie. Coś za coś.

                              Ostatecznie, cała sprawa tej pani raczej świadczy o jej niezwykłym wyrachowaniu,
                              nastawienie na zyski niezależnie od strat psychicznych jej dzieci (nie tylko
                              tego jegnego).
                              • mikelondon Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 12:39
                                początek postu rzeczowy - koniec jakby mniej. A szkoda. wydawało mi
                                się, że porozumieliśmy się w wiekszości spraw :)

                                Ostatecznie, cała sprawa tej pani raczej świadczy o jej niezwykłym
                                wyrachowaniu
                                > ,
                                > nastawienie na zyski niezależnie od strat psychicznych jej dzieci
                                (nie tylko
                                > tego jegnego).

                                nie powiedziałbym, że bylo to nastawienie na zyski. raczej chęć
                                utarcia nosa kłamliwym oskarżeniom.
                                Co zas do decyzji w sprawie zasadności (ub nie) jej obaw o utratę
                                wzroku - wybacz, ale w świetle opinii lekarskiej i faktu, że jej
                                wada pogłębiła się o 6 dioptrii można chyba stwierdzić, ze jakiś
                                związek jednak wystepował? Trudno mi orzekać w tej sprawie - nie
                                jestem lekarzem. Jednakte fakty wydają się to potwierdzać
                                pzdr
                              • ewelina_1 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 13:31
                                gavrila_ardalionovitch napisał:

                                > Ostatecznie, cała sprawa tej pani raczej świadczy o jej niezwykłym wyrachowaniu
                                > ,
                                > nastawienie na zyski niezależnie od strat psychicznych jej dzieci (nie tylko
                                > tego jegnego).
                                ostatecznie twoje wpisy świadczą o tym, że jesteś ignorantem, który powinien
                                zając się jakąś konkretna robotą a nie pisać swoje wypociny na forum.
                                Nie każdy może stosować antykoncepcję hormonalną czy chemiczne środki. I tak
                                właśnie było w tym przypadku. A nie da się wykonać legalnej sterylizacji.
                                A swoją drogą to niesamowite. Spora część samców ma silną potrzebę komentowania
                                abstrakcyjnej dla nich sytuacji i piętnowania postępowania kobiet. I nie widzą
                                przy tym żadnego poniżania kobiet, traktowania ich jak przedmioty.
                                Do tego spora część z nich z powodów estetycznych odmawia kobiecie pomocy
                                podczas porodu poprzez swoją obecność i wsparcie psychiczne. Już widzę jak
                                chętnie traciliby wzrok gdyby to oni byliby w ciąży...
                                • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 13:57
                                  > ostatecznie twoje wpisy świadczą o tym, że jesteś ignorantem, który powinien
                                  > zając się jakąś konkretna robotą a nie pisać swoje wypociny na forum.

                                  Rzadko pisuję na forum, nawet bardzo. I mam bardzo konkretną robotę. Ale ten temat jest bardzo ważny i dlatego wziąłem udział w dyskusji. Zastanów się nad sobą, jeśli potrafisz głównie urządzać osobiste wycieczki w stronę rozmówcy.

                                  > Nie każdy może stosować antykoncepcję hormonalną czy chemiczne środki. I tak
                                  > właśnie było w tym przypadku. A nie da się wykonać legalnej sterylizacji.

                                  Co do środków antykoncepcji istnieją jeszcze inne, np. spirale. Podałem tylko przykład.

                                  Sterylizację da się w Polsce wykonać, przeczytaj np. www.feminoteka.pl/news.php?readmore=693

                                  > A swoją drogą to niesamowite. Spora część samców ma silną potrzebę komentowania
                                  > abstrakcyjnej dla nich sytuacji i piętnowania postępowania kobiet. I nie widzą
                                  > przy tym żadnego poniżania kobiet, traktowania ich jak przedmioty.

                                  Jak sądzę zabijanie ludzi (np. strzałem z pistoletu) jest dla Ciebie taką samą abstrakcją jak dla mnie aborcja. A pewnie dajesz sobie prawo potępienia mordercy. I pewnie nie widzisz w tym poniżania mordercy, traktowania go jak przedmiot. Jeśli nie odpowiada Ci przykład mordercy podstaw sobie pedofila. Prawdopodobnie jego sytuacja także jest dla Ciebie abstrakcyjna. I pewnie również skłonna byłabyś oceniać jego postępowanie.
                                  • ewelina_1 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 14:34
                                    gavrila_ardalionovitch napisał:

                                    Ale ten te
                                    > mat jest bardzo ważny i dlatego wziąłem udział w dyskusji.
                                    a co? Jesteś w ciąży i masz problemy ze zdrowiem? Bo inaczej jesteś zwykłym
                                    pieniaczem dyskutującym o abstrakcji.

                                    Zastanów się nad sob
                                    > ą, jeśli potrafisz głównie urządzać osobiste wycieczki w stronę rozmówcy.
                                    wzajemnie. Skoro problem nigdy Cie nie dotknie a zycie nigdy nie zweryfikuje
                                    Twoich poglądów to powinieneś zamilczeć.


                                    > Co do środków antykoncepcji istnieją jeszcze inne, np. spirale. Podałem tylko p
                                    > rzykład.
                                    nie filozofuj jakie są środki. Widocznie ta Pani nie mogła ich stosować, bo
                                    jakiekolwiek sugerowanie, że chora kobieta mająca 2 dzieci nie będzie chciała
                                    się zabezpieczać by później robić sobie aborcję jest podłe.

                                    > Sterylizację da się w Polsce wykonać, przeczytaj np.
                                    > www.feminoteka.pl/news.php?readmore=693
                                    podobno legalną aborcję też


                                    > Jak sądzę zabijanie ludzi (np. strzałem z pistoletu) jest dla Ciebie taką samą
                                    > abstrakcją jak dla mnie aborcja.
                                    Każde z nas może w każdej chwili wziąć pistolet i zabić kogoś. Ty jednak, w
                                    odróżnieniu ode mnie, w ciąże nie zajdziesz.
                                    Poza tym nie mów do mnie językiem "aborcja=morderstwo".

                                    A pewnie dajesz sobie prawo potępienia morderc
                                    > y. I pewnie nie widzisz w tym poniżania mordercy, traktowania go jak przedmiot.
                                    > Jeśli nie odpowiada Ci przykład mordercy podstaw sobie pedofila. Prawdopodobni
                                    > e jego sytuacja także jest dla Ciebie abstrakcyjna. I pewnie również skłonna by
                                    > łabyś oceniać jego postępowanie.
                                    Porównujesz morderstwo (np. z pistoletu) czy pedofilię do aborcji? Mordercę,
                                    pedofila można odizolować od potencjalnej ofiary, ale płodu od kobiety nie. Płód
                                    jest częścią jej ciała, więc jak można ją oskarżać o morderstwo? A jak płód
                                    zamorduje swoją żywicielkę np. poprzez zamianę w nowotwór złośliwy (rak
                                    kosmówki) to wytoczysz mu proces? I będziesz szalał w mediach, że płód x to
                                    morderca? Jak można stawiać wyżej prawa zarodka od praw kobiety?
                                    • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 14:49
                                      Jak możesz pisać, że problem mnie nie dotyczy. Dotyczy każdego, kto ma jakąś
                                      wrażliwość. W końcówce postu nie przyrównywałem morderstwa do aborcji. Chciałem
                                      zwrócić Ci uwagę, że Ty też z pewnością masz zdanie, a może nawet wypowiadasz
                                      się na tematy, które Cię nie dotyczą. A wszystko dlatego, że masz swoją
                                      wrażliwość i żal Tobie 4-letniego dziecka wrzucanego w worku do rzeki przez
                                      własnego ojca. To że dziecko znajduje się w brzuchu jakiejś kobiety nie
                                      powoduje, że przestaję mieć uczucia. Tak jak nie mogę patrzeć spokojnie na
                                      cierpienie urodzonego już dziecka, tak nie mogę spokojnie patrzeć na krzywdzenie
                                      dzieci jeszcze nienarodzonych. A zarodek nie jest częścią ciała kobiety! Nie
                                      mówiać już o tym, że sama sobie przeczysz w tym momencie. Albo pasożyt albo
                                      część ciała.
                                      • ewelina_1 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 15:31
                                        gavrila_ardalionovitch napisał:

                                        > Jak możesz pisać, że problem mnie nie dotyczy. Dotyczy każdego, kto ma jakąś
                                        > wrażliwość.
                                        wybacz ale to zdanie brzmi cynicznie. Szczególnie w odniesieniu do kobiet,
                                        którym odmawia się prawa do własnego zdrowia czy życia.
                                        A cynizm nie jest wrażliwością.

                                        Tak jak nie mogę patrzeć spokojnie na
                                        > cierpienie urodzonego już dziecka, tak nie mogę spokojnie patrzeć na krzywdzeni
                                        > e
                                        > dzieci jeszcze nienarodzonych. A zarodek nie jest częścią ciała kobiety! Nie
                                        > mówiać już o tym, że sama sobie przeczysz w tym momencie. Albo pasożyt albo
                                        > część ciała.
                                        A spokojnie możesz patrzeć jak ingerujesz w CUDZE CIAŁO? Za kogo siebie uważasz?
                                        To może zrobimy publiczną debatę co masz robić ze swoim penisem? Wraz z
                                        regulacjami prawnymi.
                                        Jesteś cyniczny a nie wrażliwy. Traktujesz kobiety jak przedmioty, którym możesz
                                        swoimi buciorami włazić w ich życie i ciało(!).
                                        Czym innym jest sytuacja 4-letniego czy nawet 4-godzinnego dziecka, które jest
                                        już poza organizmem kobiety, a czym innym jest sytuacja w przypadku ciąży.
                                        Brednie o krzywdzie "nienarodzonego dziecka" to eufemizm stwierdzenia, że
                                        uważasz się za boga kobiety, że traktujesz ją jak ubezwłasnowolniony inkubator.
                                        Poza tym jak chcesz ratować krzywdzone dzieci? 4 latka można odebrać
                                        nieodpowiedzialnym rodzicom. A w przypadku "nienarodzonego"? Zwiążesz kobietę?
                                        Założysz jej kajdanki i zamkniesz w klatce na kilka miesięcy? I uważasz siebie
                                        za wrażliwego?

                                        Dlatego powinieneś być przymusowo zaciążony. Doświadczysz wtedy na własnej
                                        skórze jak się czuje, gdy obcy zaczynają mówić co masz ze sobą robić. Gdy
                                        rozczulają się nad twoim brzuchem a Tobie odmawiają prawa do wszystkiego. O
                                        atrakcjach ciążowych typu permanentne nudności nie wspomnę.
                                        • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 15:46
                                          Tak jak w drugim wątku dziękuję już za rozmowę. Ja w przeciwieństwie do Ciebie
                                          powstrzymam się od obrażania rozmówcy.

                                          A sama już odpowiedz sobie na pytanie, czy naprawdę nie widzisz różnicy pomiędzy
                                          wątrobą, czy żołądkiem, a dzieckiem w brzuchu matki.
                                          • ewelina_1 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 15:51
                                            gavrila_ardalionovitch napisał:

                                            > Tak jak w drugim wątku dziękuję już za rozmowę. Ja w przeciwieństwie do Ciebie
                                            > powstrzymam się od obrażania rozmówcy.
                                            To Ty mnie obrażasz. Pośrednio degradujesz moje prawa dla jakiejś ideologii.

                                            > A sama już odpowiedz sobie na pytanie, czy naprawdę nie widzisz różnicy pomiędz
                                            > y
                                            > wątrobą, czy żołądkiem, a dzieckiem w brzuchu matki.
                                            zacznijmy od tego, że nie widzisz różnicy pomiędzy ciążą a urodzonym dzieckiem.
                  • maura4 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 11:49
                    Tworzy się , albo nie bez ingerencji z zewnątrz. Z ok. 30% a może
                    więcej zarodków dziecko nie powstaje. Nie ma żadnej ingerencji, no
                    chyba że boska, według wierzących rzecz jasna.
                    • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 12:00
                      Pisząc z zewnątrz miałem na myśli spoza organizmu matki. Wiem o fakcie, o którym
                      piszesz i nie widzę w tym nic niepokojącego. Ot zwykłe prawa natury, żadnej
                      boskiej ingerencji. Noworodki i ludzie starsi także nieraz umierają.
                  • ewelina_1 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 13:12
                    gavrila_ardalionovitch napisał:

                    > Geniusz od zabawy definicjami. Może zmieńmy definicję ludzi starych. Powiedzmy,
                    > że staruch to zbiór komórek pozostałych po człowieku, który przekroczył
                    > 65 lat.
                    nawet nie wiem który to dzisiaj wpis samca, który jest zbyt durny aby zauważyć
                    różnicę pomiędzy "zbiorem komórek po przekroczeniu 65 lat" a zbiorem komórek
                    pasożytujących wewnątrz cudzego ciała. Chyba na serio trzeba będzie
                    rozważać przymusowe zaciążanie samców. Może wreszcie do ich łbów dotrze różnica.
                    • mikelondon Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 13:13
                      ewelina_1 napisała:

                      > gavrila_ardalionovitch napisał:
                      >
                      > > Geniusz od zabawy definicjami. Może zmieńmy definicję ludzi
                      starych. Powi
                      > edzmy,
                      > > że staruch to zbiór komórek pozostałych po człowieku,
                      który przekr
                      > oczył
                      > > 65 lat.
                      > nawet nie wiem który to dzisiaj wpis samca, który jest zbyt durny
                      aby zauważyć
                      > różnicę pomiędzy "zbiorem komórek po przekroczeniu 65 lat" a
                      zbiorem komórek
                      > pasożytujących wewnątrz cudzego ciała. Chyba na serio
                      trzeba będzie
                      > rozważać przymusowe zaciążanie samców. Może wreszcie do ich łbów
                      dotrze różnica
                      > .

                      :) ciekawy pozysł :) to powinno dać do myslenia
                    • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 13:46
                      > nawet nie wiem który to dzisiaj wpis samca, który jest zbyt durny aby zauważyć
                      > różnicę pomiędzy "zbiorem komórek po przekroczeniu 65 lat" a zbiorem komórek
                      > pasożytujących wewnątrz cudzego ciała. Chyba na serio trzeba będzie
                      > rozważać przymusowe zaciążanie samców. Może wreszcie do ich łbów dotrze różnica
                      > .

                      Dziecko jako zbiór komórek pasożytujących w cudzym ciele. Życzę Ci, aby żaden
                      pasożyt Cię nie dopadł. A raczej nie życzę żadnemu pasożytowi bycia Twoim pasożytem.

                      Pozdrawiam
                      Durny samiec
                      • ewelina_1 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 14:09
                        gavrila_ardalionovitch napisał:

                        > Dziecko jako zbiór komórek pasożytujących w cudzym ciele. Życzę Ci, aby żaden
                        > pasożyt Cię nie dopadł. A raczej nie życzę żadnemu pasożytowi bycia Twoim pasoż
                        > ytem.
                        No to trochę się spóźniłeś z życzeniami, bo jestem matką.
                        Poza tym nie zmienisz biologii, tylko dlatego że tak chcesz. Pasożyt żyje cudzym
                        kosztem i taki charakter ma właśnie ciąża. Bez względu na to czy ideologii
                        "ochrony życia" się to podoba czy też nie. Każdy z nas był kiedyś takim
                        pasożytem. I nie ma to nic wspólnego z matczynymi uczuciami.
                        A rozwijający się płód jest bezwzględny, zabiera wszystko kobiecie, co mu jest
                        potrzebne do życia. Jednak organizm kobiety się broni. I z powodu właśnie takich
                        przepychanek powstają ciążowe problemy m.in. cukrzyca ciążowa.
                        • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 14:40
                          Dziecko to zupełnie inna kategoria. Nie tylko w przypadku ludzi. Mówimy tu o
                          przedłużaniu jednego gatunku. Dziecko z punktu widzenia osobnika jest korzystne
                          ze względu na zachowanie jego genów. Na tym polega przetrwanie gatunków. To nie
                          jest pasożytnictwo!

                          Nikt przy zdrowych zmysłach nie zdecydowałby się na umieszczenie pasożyta w
                          swoim organizmie. To przykre, że Ty w ten sposób odbierałaś swoje dziecko, gdy
                          miałaś je jeszcze w brzuchu. A to że ewolucja nie wyeliminowała jeszcze owych
                          "przepychanek", no cóż, nikogo nie trzeba przekonywać, że nasze organizmy
                          dalekie są od doskonałości.
                          • ewelina_1 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 15:09
                            Przestań filozofować co jest a co nie jest pasożytowaniem. To tylko ideologia. I
                            przestań mi insynuować jak odbierałam ciąże, bo to jest niegrzeczne czy wręcz
                            chamskie.
                            Poza tym masz poważne braki z biologii. O naturalnej selekcji słabszych
                            słyszałeś? Więc co piszesz że czegoś tam ewolucja nie wyeliminowała. Poza tym
                            nie rozumiesz sensu istnienia "przepychanek". Płód chce być jak największy, mieć
                            jak najwięcej. Organizm matki stara się to ograniczać czy wręcz pozbyć ze
                            swojego organizmu (to ostatnie to naturalna selekcja słabych zarodków i
                            jednocześnie ochrona przed potwornymi kalectwami).
                            • gavrila_ardalionovitch Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 15:39
                              Rozumiem, czyli u innych to pasożyt, u Ciebie nie. Raz piszesz, że
                              "przepychanki" to dowód na to, że płód jest pasożytem, innym razem, że to
                              przystosowanie powodujące przetrwanie najsilniejszego płodu i ochrona przed
                              kalectwami.

                              Dzięki za rozmowę
                              • ewelina_1 Re: Nie bądź bardziej papieska niż sam papież!!! 24.09.09, 15:55
                                No niestety, nie jestem w stanie na forum internetowym prowadzić zajęć z
                                biologii. Proponuję więc samodzielnie nadrobić zaległości ze szkoły. A przede
                                wszystkim zacząć szanować kobiety!
            • tymon99 Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 10:35
              "wielu zły robi bardzo wybór"
              "wybór bardzo robi zły wielu"
              co ci się nie podoba?
              • aqualung_my_friend Bardzo wielu dokonuje złych wyborów!!! 24.09.09, 17:16
                Alicja Tysiąc źle wybrała i i nie jest moim idolem.
          • staruch666 Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 09:34
            Drogi Piotrze,
            jesteś amoralnym łajdakiem, bo kłamiesz! I to w szczególnie plugawy
            sposób!
            Alicja Tysiąc żądała słusznie odszkodowania za to, że w tym
            zdominowanym przez klechów kraju NIE POZWOLONO JEJ DOKONAC JEJ
            PRYWATNEGO, MORALNEG WYBORU!
            Mam nadzieję, że to proste wytłumaczenie ujawnia w pełni poziom
            twojego rozumienia rzeczywistości i poziom twojego katolickiego
            morale.
            • piotr228 Alicja Tysiąc dokonała wyboru!!! 24.09.09, 09:45
              Drogi staruchu,

              Odczep się ode mnie i nie zarzucaj mi kłamstwa w szczególnie plugawy
              sposób. Alicja Tysiąc dokonała wyboru w sercu swoim. Dowiodłą tego
              wiele razy przed sądami różnych instancji. Teraz dziecko jej cierpi,
              ale to i tak pół biedy w porównaniu z tym, że chciała je unicestwić.
              Ciekawe jakie problemy zdrowotne (lub moralne) zabroniły pani Tysiąc
              zabezpieczyć się przed niechcianą i niebezpieczną dla jej zdrowia
              ciążą?

              Owszem czuję katolikiem, ale to nie dlatego nie popieram
              wyskrobywania nienarodzonych dzieci. To jest po prostu złe.

              staruch666 napisał:

              > Drogi Piotrze,
              > jesteś amoralnym łajdakiem, bo kłamiesz! I to w szczególnie
              plugawy
              > sposób!
              > Alicja Tysiąc żądała słusznie odszkodowania za to, że w tym
              > zdominowanym przez klechów kraju NIE POZWOLONO JEJ DOKONAC JEJ
              > PRYWATNEGO, MORALNEG WYBORU!
              > Mam nadzieję, że to proste wytłumaczenie ujawnia w pełni poziom
              > twojego rozumienia rzeczywistości i poziom twojego katolickiego
              > morale.
              • maura4 Re: Alicja Tysiąc dokonała wyboru!!! 24.09.09, 10:00
                Państwo nie pozwoliło jej na sterylizację, a ze wzglądu na stan
                zdrowia nie mogła stosować najbardziej skutecznej antykoncepcji.
                Ta , którą stosowała zawiodła. Dokonała wyboru, do którego miała
                prawo. Zdaje się, że twój kościół naucza, że człowiek ma wolną wolę
                od boga. Naucza też , że bóg na sądzie ostatecznym ocenia wybory
                ludzi, ale chyba w to nie wierzycie.
                • piotr228 Ciekawe że nic się jej nie stało!!! 24.09.09, 10:34
                  Słabo widziała wcześniej i słabo widzi teraz. W głowie się nie mieści, że można
                  chcieć zabić dziecko za utratę zdrowia, która pewnie i tak prędzej czy później
                  by nastąpiła. Nie wiem jaką antykoncepcję ona stosowała, ale zapiekłość tej
                  kobiety skłania mnie do rozważenia hipotezy że od początku taki wariant brała (z
                  nadzieją na odszkodowanie) pod uwagę.


                  maura4 napisała:

                  > Państwo nie pozwoliło jej na sterylizację, a ze wzglądu na stan
                  > zdrowia nie mogła stosować najbardziej skutecznej antykoncepcji.
                  > Ta , którą stosowała zawiodła. Dokonała wyboru, do którego miała
                  > prawo. Zdaje się, że twój kościół naucza, że człowiek ma wolną wolę
                  > od boga. Naucza też , że bóg na sądzie ostatecznym ocenia wybory
                  > ludzi, ale chyba w to nie wierzycie.
                  • sclavus Re: Ciekawe że nic się jej nie stało!!! 24.09.09, 10:39
                    Innym wariantem jest, że najprawdopodobniej jesteś niedorozwiniety...
                    • piotr228 Znowu brak argumentów!!! 24.09.09, 10:46
                      Słabo!!! Fakt że nie stać cię na żaden argument potwierdza moje racje.
                      • rysiopysio Re: Znowu brak argumentów!!! 24.09.09, 12:25
                        piotr228 napisał:

                        > Słabo!!! Fakt że nie stać cię na żaden argument potwierdza moje racje.

                        To że wydalasz erupcje idiotyzmów wcale nie potwierdza Twoich racji. Wręcz
                        przeciwnie lub w/g Twoich nawyków pisarskich przeciwnie wręcz :-)
                  • easyblue Re: Ciekawe że nic się jej nie stało!!! 24.09.09, 10:51
                    I ty nazywasz to argumentami???
                    Wiesz lepiej czyli masz niezaprzeczalnie rację? Logika pterodonta:/
                    Tia, chciała zajść w ciążę, zgarnąć za usunięcie kasę, oślepnąć i
                    dorobić się renty inwalidzkiej:) Gratuluję "myślenia".
                    • piotr228 Bez osobistych wycieczek proszę!!! 24.09.09, 11:01
                      Na sto procent tego nie wiem. Napisałem, że taką hipotezę sugeruje zapiekłość
                      tej kobiety. Wiem jednak, że nie oślepła i że zgarnęła kasę i że bardzo chciała
                      zabić dziecko. Nie mam zaś pewności że nieurodzenie dziecka uchroniłoby ją (na
                      dłużej) przed tym procentem utraty zdrowia jakiego doświadczyła.

                      easyblue napisała:

                      > I ty nazywasz to argumentami???
                      > Wiesz lepiej czyli masz niezaprzeczalnie rację? Logika pterodonta:/
                      > Tia, chciała zajść w ciążę, zgarnąć za usunięcie kasę, oślepnąć i
                      > dorobić się renty inwalidzkiej:) Gratuluję "myślenia".
                      • poozioomkaa Re: Bez osobistych wycieczek proszę!!! 24.09.09, 16:55
                        piotr228 napisał:

                        > Wiem jednak, że nie oślepła i że zgarnęła kasę i że bardzo chciała
                        > zabić dziecko.

                        Taaak, -26 dioptrii to jeszcze nie ślepota, po prostu lekka wada wzroku, nic wartego uwagi, kupi sobie okulary grubości słoika po musztardzie i będzie.
                  • mikelondon Re: Ciekawe że nic się jej nie stało!!! 24.09.09, 10:58
                    piotr228 napisał:

                    > Słabo widziała wcześniej i słabo widzi teraz. W głowie się nie
                    mieści, że można
                    > chcieć zabić dziecko za utratę zdrowia, która pewnie i tak prędzej
                    czy później
                    > by nastąpiła. Nie wiem jaką antykoncepcję ona stosowała, ale
                    zapiekłość tej
                    > kobiety skłania mnie do rozważenia hipotezy że od początku taki
                    wariant brała (
                    > z
                    > nadzieją na odszkodowanie) pod uwagę.

                    musiałaby tedy przynależeć do kleru katolickiego. tylko oni
                    otrzymując dobro odpłacają złem.
                  • easyblue re: Ciekawe że nic się jej nie stało!!! 24.09.09, 11:01
                    > re: Ciekawe że nic się jej nie stało!!!
                    No popatrz, a ja myślałam, ze skoro jesteś tak aktywny w dyskusji,
                    to chociaż wiesz, o czym dyskutujesz.
                    Proponuję się samemu zorientować.
                  • maura4 Re: Ciekawe że nic się jej nie stało!!! 24.09.09, 11:05
                    No, ale zapewne bez wiekszych problemów mieści ci się w głowie to,
                    co katolicka miłość zgotowała irlandzkim dzieciom.
              • ubiquitousghost88 [...] 24.09.09, 10:20
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • easyblue Re: Alicja Tysiąc dokonała wyboru!!! 24.09.09, 10:39
                Ignorancja jest siłą, prawda?
                Oskarżać, poniżać, pluć - o, w tym my, katolicy jesteśmy przedni.
                Mamy monopol na prawdę, bo jako jedyni wiemy, co dobre dla innych w
                imię boga /z małej, z małej/.
                Gdy paliliśmy na stosach, gdy mordowaliśmy na wyprawach
                krzyżowych /"zabijajcie wszystkich, Bóg rozpozna swoich"/- mieliśmy
                prawo? Wtedy także nie myliliśmy się? A moze w imię "walki o rację"
                będziemy mordować także te kobiety, które usunęły ciąże?

                > Ciekawe jakie problemy zdrowotne (lub moralne) zabroniły pani
                Tysiąc
                > zabezpieczyć się przed niechcianą i niebezpieczną dla jej zdrowia
                > ciążą?
                Poszukaj sobie sam. Nie ma z tym problemu, google się kłania. No i
                chyba wiesz, ze nawet najlepsze środki zapobiegawcze nie zapobiegają
                w 100% przed ciążą, a sterylizacja jest... zabroniona.
                Niezmiernie dziwi mnie tylko jedno - facet ma takie pojęcie o ciąży,
                jak baba o bolących jądrach. Ale jeszcze nie słyszałam, by któraś
                wymądrzała się, że wie lepiej, co to ból jąder, za to każdy facet
                uważa się za eksperta w dziedzinie ciąż. Nie widzisz w tym nic
                niepokojącego?

                Powściągliwośc w osądach jest miarą dojrzałości. I nie mam tu na
                myśli "doświadczenia życiowego jednego roku pomnożonego 70 razy",
                ale tej prawdziwej mądrości życiowej, która uczy przede wszystkim
                pokory.
                Kilka lat temu kobiety, któe chciały wykonać usg prenatalne także
                były postrzegane jako potencjalne morderczynie. I do dziś jeszcze
                pokutuje taki pogląd - skoro idzie na takie badanie, to pewnie chce
                usunąc. Czy nie wydaje Ci się zę to ciemnogród? Czy uważasz, ze
                decyzja o usunięciu ciązy jest dla kobiety jak wybór pomiędzy
                czerwonymi a różowymi pantoflami? Może dla jakiegoś promila tak. Ale
                wejdź na pierwsze lepsze forum o ciąży i będziesz wiedział.

                To wy jesteście tymi, którzy dziecku A.Tysiac szykują koszmar,
                włąściwie juz go zgotowaliście. Nie interesuje was jego dobro, jego
                przyszłość, jego sytuacja. Interesuje was by dowalić babie i
                pokazać, jacy to z was obrońcy "praworządności". A że składacie na
                ołtarzu dziecko? Toż przecież można kogos poświęcić w imię wyższych
                celów, prawda? Albo inaczej - wy z tym nic wspólnego nie macie, bo
                to przecież jej wina, bo ona chciała zamordować, i jest to jedynie
                konsekwencją jej postęowania? Winni są inni, nie ja, prawda?

                Wina KK w kwestii aborcji jest bezsporna. KIlkadziesiąt lat temu, a
                w niektórych miejscach jeszcze dziś pokutuje, ze panna z dzieckiem
                to zło wcielone, wstyd dla rodziny, dla społeczności... Ksiądz nie
                ochrzci, bo to bękart, ojciec każe wypier... w domu, bo przyniosła
                wstyd, najlepiej by straciła dziecko i nie ma problemu. Dlaczego
                nikt wtedy nie walczył o nienarodzone dzieci? Dlaczego wtedy nikt
                nie pomagał tym kobietom, dlaczego siedzieliście cicho? Kto z was,
                osób, które teraz tak walczą o nienarodzone dzieci, nie walczył
                wtedy??? Dlaczego nawet ciąże z gwałtu traktujecie
                jak "błogosławeństwo boże"?? Łatwo, oj, jak łatwo wypowiadać się w
                sprawach, o których pojęcia nie macie, gdzie wydaje się wam, jakby
                wszystko było niezmiernie proste, bo niby jak skomplikowana może byc
                baba...
                • sclavus Re: Alicja Tysiąc dokonała wyboru!!! 24.09.09, 10:45
                  Przyklaskuję!!! :)
                  pzdrx
              • mikelondon Re: Alicja Tysiąc dokonała wyboru!!! 24.09.09, 10:50
                piotr228 napisał:

                > Drogi staruchu,
                >
                > Odczep się ode mnie i nie zarzucaj mi kłamstwa w szczególnie
                plugawy
                > sposób. Alicja Tysiąc dokonała wyboru w sercu swoim.

                No proszę - skoro to jej wybór, to sprawa (przynajmniej według
                waszej mitologii) jest teraz miedzy nią i waszym bogiem. Gdzie tu
                miejsce dla kleru i takich jak Ty?

                Dowiodłą tego
                > wiele razy przed sądami różnych instancji. Teraz dziecko jej
                cierpi,
                > ale to i tak pół biedy w porównaniu z tym, że chciała je
                unicestwić.

                Pół biedy... typowe zakłamanie katolickie. Zaszczuć kogoś to
                mniejsze zło w porównaniu z tym, że jako pozbawiona świadomości
                zygota przestałaby istnieć. Jakim sukinsynem trzeba być żeby tak
                sądzić?

                > Ciekawe jakie problemy zdrowotne (lub moralne) zabroniły pani
                Tysiąc
                > zabezpieczyć się przed niechcianą i niebezpieczną dla jej zdrowia
                > ciążą?

                Nagonka kościelna na antykoncepcje, niepełna skuteczność wszystkich
                znanych mi metod antykoncepcji - to pierwsze co przychodzi na myśl.
                znowu zakłamanie katoli. To JP II był przeciwny gumkom itp. B16 to
                popiera.
                > Owszem czuję katolikiem, ale to nie dlatego nie popieram
                > wyskrobywania nienarodzonych dzieci. To jest po prostu złe.

                Zlem jest ocenianie innych ludzi. Pewnie jakby się prześwietliło
                Twoj zyciorys pod kątem zgodności z waszą mitologią to by się
                znalazło tyle kwiatków, ze piekło byś miał zagwarantowane...
                cholera. Zapomniałem, że według ostatnich genialnych rozwiązań
                niedługo kościół ogłosi, że piekła nie ma.
                • piotr228 Nagonka na antykoncepcję??? 24.09.09, 11:27
                  Właśnie to ja się pytam dlaczego Tysiąc nie stosowała antykoncepcji skoro była
                  taka chora? Moje poparcie dla Gowina i obrzydzenie dla Pacewicza nie ma nic
                  wspólnego z katolicyzmem. Zresztą i tak tego nie zrozumiesz, bo jaki sukinsynem
                  trzeba być aby wyzywać od sukinsynów innych, tylko dlatego że mają jakiś
                  kręgosłup moralny. Już byś haków najchętniej szukał na mnie, pełny miłości i
                  tolerancji trolu.

                  • ubiquitousghost88 Tobie doradzam sterylizację, póki jest czas... 24.09.09, 11:34
                    piotr228 napisał:

                    > Właśnie to ja się pytam dlaczego Tysiąc nie stosowała antykoncepcji skoro była
                    > taka chora? Moje poparcie dla Gowina i obrzydzenie dla Pacewicza nie ma nic
                    > wspólnego z katolicyzmem. Zresztą i tak tego nie zrozumiesz, bo jaki sukinsynem
                    > trzeba być aby wyzywać od sukinsynów innych, tylko dlatego że mają jakiś
                    > kręgosłup moralny. Już byś haków najchętniej szukał na mnie, pełny miłości i
                    > tolerancji trolu.
                    >
                  • mikelondon Re: Nagonka na antykoncepcję??? 24.09.09, 11:36
                    piotr228 napisał:

                    > Właśnie to ja się pytam dlaczego Tysiąc nie stosowała
                    antykoncepcji skoro była
                    > taka chora? Moje poparcie dla Gowina i obrzydzenie dla Pacewicza
                    nie ma nic
                    > wspólnego z katolicyzmem. Zresztą i tak tego nie zrozumiesz, bo
                    jaki sukinsynem
                    > trzeba być aby wyzywać od sukinsynów innych, tylko dlatego że mają
                    jakiś
                    > kręgosłup moralny. Już byś haków najchętniej szukał na mnie, pełny
                    miłości i
                    > tolerancji trolu.
                    >


                    dlatego ze sterylizacja nie jest dozwolonym zabiegiem w Polsce - a z
                    tego co wiem to p. Alicja chciała się poddać takiemu zabiegowi.
                    Znowu Kościół- tym razem zrobił wszystko, zeby taki zabieg nie był w
                    Polsce możliwy.
                    Jesli oznaką posiadania kręgosłupa moralnego jest atak na kobiete w
                    momencie, kiedy ona sama przechodzi przez piekło nie nazwałbym
                    miłosiernym. Postawę która zakłada opluwanie jej w sytuacji kiedy
                    tzw uwarunkowania zewnętrzne doprowadziły do takiej sytuacji nazywam
                    sukinsyństwem. Tym większym im bardziej obłudne są argumentu
                    opluwającego - patrz stwierdzenia, że chciała się dorobic na zakazie
                    aborcji. I nie dotyczy to wyznawanej przez osobe opluwającą wiary
                    (lub braju wiary). Dotyczy to prezentowanych przez taką osobe
                    pogladów.
                    Co zas do kręgosłupa moralnego to podejrzewam (na podstawie Twoich
                    wpisów), że jednak bliżej mi do idei głoszonych przez
                    chrześcijaństwo (acz nie KK - co to to nie), niż Tobie, który mieni
                    się katolikiem. Smutne to, ale w tym kraju wszystko od dawna stoi na
                    głowie.
                    Nie haków bym na Ciebie szukał tylko okazji by w braterski sposób
                    wykazać błedy Twojego postepowania i nakierować cie za pomocą
                    łagodnej perswazji na drogę cnoty. Tak jak Ty to czynisz w sprawie
                    p. Alicji Tysiąc. :D
                    Haków to szukają Twoi idole. Ja sie IPNem brzydzę.
                    • piotr228 Co to jest KK??? Wypraszam sobie!!! 24.09.09, 11:58
                      Uważaj aby sąd nie uznał skrótu KK za obraźliwy, a tak właśnie jest. Szukaj
                      sobie haków, bo nienawiścią zioniesz. Jeszcze raz ci powtórzę. Fakt że
                      wyskrobywanie dziecka nienarodzonego (dla własnej wygody) jest zabójstwem i
                      tragedią.
                      • mikelondon Re: Co to jest KK??? Wypraszam sobie!!! 24.09.09, 12:32
                        piotr228 napisał:

                        > Uważaj aby sąd nie uznał skrótu KK za obraźliwy, a tak właśnie
                        jest. Szukaj
                        > sobie haków, bo nienawiścią zioniesz. Jeszcze raz ci powtórzę.
                        Fakt że
                        > wyskrobywanie dziecka nienarodzonego (dla własnej wygody) jest
                        zabójstwem i
                        > tragedią.

                        Jesli tak to i skrót RP też jest obraźliwy? No popatrz popatrz...
                        Przeczytaj sobie na jakiej zasadzie skraca się nazwy własne w
                        Polsce. O ile mnie pamięć nie myli to jako skrót uzywa się
                        pierwszych liter tejze nazwy. A że KK ma akurat KK hehehe pech. I
                        tak świeto należałoby ogłoscić z powodu uzywanego przez mnie zapisu -
                        KK a nie kk. Bo za to co wyrabia kościół w Polsce, szacunku nie mam
                        dla nich za grosz. I nie obchodzą mnie ich przeszłe zasługi (jeśli
                        takowe były).

                        Dokąd nie zabroni mi tego ustawa to mogę sobie uzywać skrótu
                        KK. A wiesz dlaczego? Bo sąd nie ma prawa mi zakazać używania tego
                        skrótu. Wnieś sprawę do sądu, a przekonasz sie czy mam rację.

                        Mówiłem już, że haków szukają Rydzyki, Katschoren, Isakowicze
                        Zalewscy. Nie ja. Ja UBckimi papierami się brzydzę.

                        P. Tysiąc nie chciała dokonać aborcji dla własnej wygody, tylko w
                        obawie przed utratą zdrowia (konkretnie wzroku). Za takie włąsnie
                        kłamstwa jak to podane przez Ciebie sąd zasądził na jej rzecz od
                        kłamliwej szczekaczki propagandowej 30 tyz złodych odszkodowania.
                        Tak więc to Ty powinieneś się bać sądu, nie ja.
                        • aqualung_my_friend Chrystus też przegrał w sądzie!!! 24.09.09, 17:19
                          Wygrali faryzeusze i Alicja Tysiąc!
                  • rysiopysio Re: Nagonka na antykoncepcję??? 24.09.09, 12:39
                    piotr228 napisał:

                    > Właśnie to ja się pytam dlaczego Tysiąc nie stosowała antykoncepcji skoro była
                    > taka chora? Moje poparcie dla Gowina i obrzydzenie dla Pacewicza nie ma nic
                    > wspólnego z katolicyzmem. Zresztą i tak tego nie zrozumiesz, bo jaki sukinsynem
                    > trzeba być aby wyzywać od sukinsynów innych, tylko dlatego że mają jakiś
                    > kręgosłup moralny. Już byś haków najchętniej szukał na mnie, pełny miłości i
                    > tolerancji trolu.
                    >

                    Oto odpowiedź katolika godna. Pełna miłości i zrozumienia.
                  • maruda.r Re: Nagonka na antykoncepcję??? 24.09.09, 13:39
                    piotr228 napisał:

                    > Właśnie to ja się pytam dlaczego Tysiąc nie stosowała antykoncepcji skoro była
                    > taka chora?

                    **************************

                    Masz jakiś dowód, że nie stosowała? Nie ma stuprocentowo pewnej metody poza
                    całkowitą abstynencją.

          • lubicz Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 09:45
            Okrutny jest Gość Niedzielny - nie matka, która do dzisiaj żałuje, że nie zabiła
            tylko urodziła dziecko i która urasta do roli wzorca nowoczesnych kobiet!
            Obrońcy życia są okrutni, bo dziecko może przez nich dowiedzieć się jak bardzo
            matka chciała je zabić! Matka natomiast nie - ona może być wzorcem współczesnej
            kochającej matki. Taka stała się nasza wrażliwość, taka moralność. Zły jest ten,
            który piętnuje zło, a ten kto zło czyni jest godzien pochwały.Równia pochyła po
            której stacza się nasza cywilizacja staje się coraz bardziej pochyła i nie
            dziwmy się, jak już niedługo zaleje nas rasa która ceni swój system wartości i w
            jego obronie jest w stanie poświęcić wszystko, nawet życie. My, im większa
            wartość, tym chętniej ją oplujemy! Skończy się jak ze Starożytnym Rzymem. Hordy
            już "ante portas"!
            • maura4 Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 10:19
              O tak staczamy sie strasznie. Pozwalamy, aby umarła młoda kobieta,
              tylko dlatego, że jest w ciązy. Chyba ze dwa lata temu umarła 24-
              letnia kobieta , która miała pecha, że ciężka choroba jelit
              przypątała sie jej chyba w 5 miesiącu ciąży. Na nic zdały się
              błagania męża i matki dziewczyny o operację, o uratowanie jej życia.
              Nawet nie chciano wykonać badania, bo zagrażało płodowi. Jej matka
              słyszła teksty, że córka bardziej interesuje się swoją d..., niż
              dzieckiem. Była w różnych szpitalach, u różnych lekarzy. W końcu
              znalazł sie odważny i zrobił operację , ale było już za późno. Ona i
              dziecko zmarli. Sprawa jest w sądzie. Rodzina gotowa jest odwołać
              się do Strasburga, jeżeli wyrok nie będzie odpowiedni do tego, co
              ich spotkało. Co wtedy bedziecie pisać ?. Może , że powinna była
              umrzeć razem z dzieckiem, a rodzina chce się na woli bożej obłowić.
              • ubiquitousghost88 Każdy polski kołtun do Strassburga! Świat czeka! 24.09.09, 10:26
                maura4 napisała:

                > O tak staczamy sie strasznie. Pozwalamy, aby umarła młoda kobieta,
                > tylko dlatego, że jest w ciązy. Chyba ze dwa lata temu umarła 24-
                > letnia kobieta , która miała pecha, że ciężka choroba jelit
                > przypątała sie jej chyba w 5 miesiącu ciąży. Na nic zdały się
                > błagania męża i matki dziewczyny o operację, o uratowanie jej życia.
                > Nawet nie chciano wykonać badania, bo zagrażało płodowi. Jej matka
                > słyszła teksty, że córka bardziej interesuje się swoją d..., niż
                > dzieckiem. Była w różnych szpitalach, u różnych lekarzy. W końcu
                > znalazł sie odważny i zrobił operację , ale było już za późno. Ona i
                > dziecko zmarli. Sprawa jest w sądzie. Rodzina gotowa jest odwołać
                > się do Strasburga, jeżeli wyrok nie będzie odpowiedni do tego, co
                > ich spotkało. Co wtedy bedziecie pisać ?. Może , że powinna była
                > umrzeć razem z dzieckiem, a rodzina chce się na woli bożej obłowić.
                • maura4 Re: Każdy polski kołtun do Strassburga! Świat cze 24.09.09, 11:01
                  To kto jest kołtunem ? . Rodzina zmarłej w majestacie katolickego
                  strachu dziewczyny ?.
                  • ubiquitousghost88 Re: Każdy polski kołtun do Strassburga! Świat cze 24.09.09, 11:23
                    maura4 napisała:

                    > To kto jest kołtunem ? . Rodzina zmarłej w majestacie katolickego
                    > strachu dziewczyny ?.

                    Ależ skąd! Kołtunem jest przeciwna strona barykady, którą za kudły trzeba zaciągnąć do Strasburga w każdym takim przypadku - bo w Polsce nadzieja umarła. I niech Świat na to patrzy!
                    • maura4 Re: Każdy polski kołtun do Strassburga! Świat cze 24.09.09, 11:41
                      Odetchnęłam.
              • piotr228 Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 10:53
                Wolność słowa będzie mi wtedy pozwalać na to, aby nazwać rzecz po imieniu tzn że
                że konowały zabiły matkę i dziecko i że rodzinie należy się (stokroć wyższe niż
                w przypadku Tysiąc) odszkodowanie. Chyba że jakiś sąd ograniczy wolność słowa i
                nic nie będzie wolno napisać.


                maura4 napisała:

                > O tak staczamy sie strasznie. Pozwalamy, aby umarła młoda kobieta,
                > tylko dlatego, że jest w ciązy. Chyba ze dwa lata temu umarła 24-
                > letnia kobieta , która miała pecha, że ciężka choroba jelit
                > przypątała sie jej chyba w 5 miesiącu ciąży. Na nic zdały się
                > błagania męża i matki dziewczyny o operację, o uratowanie jej życia.
                > Nawet nie chciano wykonać badania, bo zagrażało płodowi. Jej matka
                > słyszła teksty, że córka bardziej interesuje się swoją d..., niż
                > dzieckiem. Była w różnych szpitalach, u różnych lekarzy. W końcu
                > znalazł sie odważny i zrobił operację , ale było już za późno. Ona i
                > dziecko zmarli. Sprawa jest w sądzie. Rodzina gotowa jest odwołać
                > się do Strasburga, jeżeli wyrok nie będzie odpowiedni do tego, co
                > ich spotkało. Co wtedy bedziecie pisać ?. Może , że powinna była
                > umrzeć razem z dzieckiem, a rodzina chce się na woli bożej obłowić.
                • maura4 Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 11:36
                  Wcale z tobą niedobrze, jak wydaje ci się , że twoja wolnośc słowa
                  jest w tej sytuacji istotna. Nie interesuje cię przyczyna, z powodu
                  której konowały kolejno odmawiały skutecznej, takiej która
                  uratowałaby życie pomocy dziewczynie. Co spowodowało, że
                  sprzeniewierzyli sie przysiędze, którą składali jako lekarze. Skąd
                  wziął się ten paniczny strach przed ratowaniem zycia matce, jeżeli
                  może zaszkodzić to płodowi.
                  • piotr228 Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 12:12
                    Z tobą też niedobrze skoro nie wiesz że konowały odmawiają w tym kraju bardzo
                    wielu ludziom pomocy. Starszych pytają o wiek i sugerują że powinni się pogodzić
                    z brakiem leczenia bo swoje przeżyli, a jak nie to podają im pavulon, młodych
                    nie leczą bo twierdzą że NFZ nie zapłaci, itd, itp. Jest wiele przyczyn i
                    niedostatków w służbie zdrowia i obwinianie o wszystkie błędy i zaniechania
                    Kościoła lub wiary zdaje się być nadużyciem. Podtrzymuję, że sprawa zmarłej
                    kobiety jest zupełnie inna od sprawy Tysiąc i że odszkodowanie w tej sprawie
                    powinno być niebotycznie wysokie.

                    maura4 napisała:

                    > Wcale z tobą niedobrze, jak wydaje ci się , że twoja wolnośc słowa
                    > jest w tej sytuacji istotna. Nie interesuje cię przyczyna, z powodu
                    > której konowały kolejno odmawiały skutecznej, takiej która
                    > uratowałaby życie pomocy dziewczynie. Co spowodowało, że
                    > sprzeniewierzyli sie przysiędze, którą składali jako lekarze. Skąd
                    > wziął się ten paniczny strach przed ratowaniem zycia matce, jeżeli
                    > może zaszkodzić to płodowi.
                    • ubiquitousghost88 Typowa ofiara nieudanego poronienia... 24.09.09, 12:33
                      piotr228 napisał:

                      > Z tobą też niedobrze skoro nie wiesz że konowały odmawiają w tym kraju bardzo
                      > wielu ludziom pomocy. Starszych pytają o wiek i sugerują że powinni się pogodzi
                      > ć
                      > z brakiem leczenia bo swoje przeżyli, a jak nie to podają im pavulon, młodych
                      > nie leczą bo twierdzą że NFZ nie zapłaci, itd, itp.
                      >
                      > maura4 napisała:
                      >
                      > > Wcale z tobą niedobrze, jak wydaje ci się , że twoja wolnośc słowa
                      > > jest w tej sytuacji istotna. Nie interesuje cię przyczyna, z powodu
                      > > której konowały kolejno odmawiały skutecznej, takiej która
                      > > uratowałaby życie pomocy dziewczynie. Co spowodowało, że
                      > > sprzeniewierzyli sie przysiędze, którą składali jako lekarze. Skąd
                      > > wziął się ten paniczny strach przed ratowaniem zycia matce, jeżeli
                      > > może zaszkodzić to płodowi.
                    • maura4 Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 12:34
                      Odszkodowanie, odszkodowaniem, ale powinien iśc wyraźny sygnał od
                      społeczeństwa i rządu, że zdrowie matki, a przede wszystkim życie
                      jest na pierwszym miejscu. Nie może być takiej sytuacji, że lekarz
                      nie ratuje życia kobiecie, choć może i nie jest przestępcą. Jak znam
                      życie to żaden lekarz nie poniesie odpowiedzialności, bo ma
                      sumienie. No a to jego katolickie sumienie jest chronione prawem i
                      znacznie ważniejsze , niz życie kobiety. W żadnym cywilizowanym
                      kraju tacy lekarze nie uniknęliby odpowiedzialności, o ile
                      odważyliby sie tak postąpić, tylko w polskiej cywilizacji
                      katolickiej.
                    • rysiopysio @piotr228 to troll i szkoda prądu na dyskusje 24.09.09, 12:49
                      z takim osobnikiem. Nic go nie przekona trzeszczy cały czas to samo. To chyba
                      jakis kleryk albo xiądz KK


                      Podczas obrad Przemysław Edgar Gosiewski się zamyślił. Spodobało mu się,
                      zamyślił się więc jeszcze raz.
                      • aqualung_my_friend Większość komentarzy tutaj to trolizmy 24.09.09, 17:22
                        Mnie przekonują argumenty przeciwników Alicji Tysiąc. Uważam, że nie wolno
                        targować się o życie dziecka.
            • mikelondon Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 11:19
              lubicz napisał(a):

              > Okrutny jest Gość Niedzielny - nie matka, która do dzisiaj żałuje,
              że nie zabił
              > a
              > tylko urodziła dziecko i która urasta do roli wzorca nowoczesnych
              kobiet!
              > Obrońcy życia są okrutni, bo dziecko może przez nich dowiedzieć
              się jak bardzo
              > matka chciała je zabić! Matka natomiast nie - ona może być wzorcem
              współczesnej
              > kochającej matki. Taka stała się nasza wrażliwość, taka moralność.
              Zły jest ten
              > ,
              > który piętnuje zło, a ten kto zło czyni jest godzien
              pochwały.Równia pochyła po
              > której stacza się nasza cywilizacja staje się coraz bardziej
              pochyła i nie
              > dziwmy się, jak już niedługo zaleje nas rasa która ceni swój
              system wartości i
              > w
              > jego obronie jest w stanie poświęcić wszystko, nawet życie. My, im
              większa
              > wartość, tym chętniej ją oplujemy! Skończy się jak ze Starożytnym
              Rzymem. Hordy
              > już "ante portas"!

              ten kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamień - cytuję z
              pamięci, więc może nieco niedokładnie.
              WC nie są powszechnymi wartościami. Zostały narzucone naszym
              przodkom w imię politycznych interesów garstki, która wóczas była
              przy korycie, a która obawiała się niekorzystnego układu religijno
              politycznego

              Zmień nick na Lou Bitch - lepiej oddaje Twoją mentalność.
          • mikelondon Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 10:24
            piotr228 napisał:

            > Cała sprawa jest w sumieniu Tysiąc. Niestety ona to sumienie
            > wprzedała za odszkodowanie. Nie może więc marudzić że ludzie
            > nazywają jej postawę po imieniu. Wiele osób staje przed wyborami
            > moralnymi, bardzo wielu robi wybór zły, ale nikt nie jest tak
            > bezczelny i okrutny aby domagać się pieniędzy za niezabicie
            dziecka.

            cała sprawa dotyczy też twojego sumienia. Twoi idole w czarnych
            kieckach opowiadają głupoty, a Ty bezmyslnie kopiujesz to co oni
            bredzą. Jakoś nikt nie słyszał o przypadku, żeby KK stwierdził, że
            będzie pomagał matkom, tylko po to aby uratować zygotę przed
            zabiegiem. Wasze smieszne zabiegi p/t okienka zycia mają tylko
            zapewnić odpowiednią ilość zindoktrynowanych "owieczek" gotowych do
            strzyżenia. Żaden z tych wspaniałych obrońców moralności, życia
            poczętego itp bzdetów nie zastanowił się jak pomóc takim matkom.
            Lepiej jest potępiać - rzucać kamieniem. Totalnie przeciwstawiając
            się stwierdzeniu Waszego idola - Jezusa. On sam namawiał do tego aby
            nie sądzić innych - dzięki temu sami nie będziecie sądzeni. Dzięki
            waszej nagonce widać jasno, ze jesteście bandą zakłamanych
            hipokrytów, ciemnogrodzian, zwykłych marnych sukinsynów. Dziwne jest
            że im bliżej przysłowiowej "dupy" tym więcej "nauk" Kościoła.
            Celibat ponoc obowiązuje - odgońcie grzeszne mysli. Poza tym zróbcie
            porzadek z waszym klerem - pedofilami i zboczeńcami w habitach a
            potem myslcie o naprawianiu kobiet, którym groziła utrata wzroku.
            Najpierw nagonka na antykoncepcję, potem na aborcję. Kolejne będa -
            samodzielne myslenie, wykształcenie itp - bo nie pozwalają klerowi
            rządzić tak jakby tego chciał. A za grzechy, według waszej
            mitologii, Kazdy człowiek odpowie sam.

            Irytuje mnie tepe stwierdzenie, że zlepek komórek jest czowiekiem -
            do pewnego momentu nie jest. A momentem tym jest rozwój na tyle
            zaawansowany, że może żyć poza organizmem matki.
            • piotr228 Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 12:20
              Mikelondonie nie mam żadnych idoli w czarnych sukienkach. Nie mieszaj Kościola
              do wszystkiego bo znowu pomyślę żeś homo. W Polsce można oddać dziecko do
              adopcji bez kosztów.

              Szkoda że reszta twego wpisu to zbiór inwektyw.

              Na końcu piszesz że zbiór komórek bez matki umrze, więc to nie człowiek. To o
              noworodku? On bez opieki też umrze.

              • ubiquitousghost88 Nasz Św. Piotr walczy do ostatniej kropli spermy.. 24.09.09, 12:38
                piotr228 napisał:

                > Mikelondonie nie mam żadnych idoli w czarnych sukienkach. Nie mieszaj Kościola
                > do wszystkiego bo znowu pomyślę żeś homo. W Polsce można oddać dziecko do
                > adopcji bez kosztów.
                >
                > Szkoda że reszta twego wpisu to zbiór inwektyw.
                >
                > Na końcu piszesz że zbiór komórek bez matki umrze, więc to nie człowiek. To o
                > noworodku? On bez opieki też umrze.
                >
              • mikelondon Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 12:43
                piotr228 napisał:

                > Mikelondonie nie mam żadnych idoli w czarnych sukienkach. Nie
                mieszaj Kościola
                > do wszystkiego bo znowu pomyślę żeś homo. W Polsce można oddać
                dziecko do
                > adopcji bez kosztów.

                pisalem juz, że im bliżej d.. tym więcej nauki kościoła. Stąd
                upatruje tu związku przyczynowo -skutkowego
                >
                > Szkoda że reszta twego wpisu to zbiór inwektyw.

                świętoszek się odezwał :)
                >
                > Na końcu piszesz że zbiór komórek bez matki umrze, więc to nie
                człowiek. To o
                > noworodku? On bez opieki też umrze.
                >
                pisałem juz - weź zbtek komórek w wieku powiedzmy 4 tygodni,
                przewijaj je, karm, myj - tak jak dziecko. Zobaczymy czy te komórki
                poza organizmem matki wychodujesz na dziecko.
                Co zaś do dziecka - w pełni ukształtowane dziecko jest w stanie
                przezyć poza organizmem matki jeśli zapewni mu się stosowną opiekę.
                Widzisz różnicę?
          • rysiopysio Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 11:51
            @piotr228 Ty się naucz czytać ze zrozumieniem.Dostała odszkodowanie za złe
            prawo w Polsce (brak możliwości odwołania sie ) a nie za jak gryzmolisz "za
            niezabicie".
            Czytaj wolnie i 2 razy może zrozumiesz.
            • aqualung_my_friend Skąd wiadomo czy to prawo jest złe??? 24.09.09, 17:25
              Taki jesteś nieomylny? Alicja Tysiąc przyznała że gdyby miała pieniądze na
              nielegalny zabieg sprawy by nie było. Zabiłaby i już.
          • wirusx Re: Idź i domagaj się odszkodowania!!! 24.09.09, 11:54
            piotr228 napisał: ale nikt nie jest tak
            > bezczelny i okrutny aby domagać się pieniędzy za niezabicie
            dziecka.
            ---------------
            Pomódl się o rozum, bo czytać i pisać już umiesz, ale nie potrafisz
            pojąć treści...
            • aqualung_my_friend Idź i naucz się myśleć z sensem:-) 24.09.09, 17:28
              Sens postawy Alicji Tysiąc był właśnie taki. Za to że nie zabiła dziecka
              zażądała obfitego odszkodowania.

              Naucz się myśleć i oceniać sytuację, bo kiepsko z Tobą.

              wirusx napisał:

              > piotr228 napisał: ale nikt nie jest tak
              > > bezczelny i okrutny aby domagać się pieniędzy za niezabicie
              > dziecka.
              > ---------------
              > Pomódl się o rozum, bo czytać i pisać już umiesz, ale nie potrafisz
              > pojąć treści...
    • york1952 Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 07:41
      Coraz bardziej przeraża mnie buta i arogancja tej instytucji.
    • york1952 Re: Trochę faktów dla półinteligenta Pacewicza 24.09.09, 07:47
      "Patrzaj" w lustro, a zobaczysz ,nie półinteligenta, a debilka.
      • piotr228 vice versa 24.09.09, 08:40
        W czym przedmówca nie ma racji. Dowody są potrzebne a nie inwektywy.

        york1952 napisał:

        > "Patrzaj" w lustro, a zobaczysz ,nie półinteligenta, a debilka.
      • sclavus Re: Trochę faktów dla półinteligenta Pacewicza 24.09.09, 10:34
        Sprawdziłeś?
        Najwidoczniej....
      • sclavus Re: Trochę faktów dla półinteligenta Pacewicza 24.09.09, 10:37
        Przepraszam... :)
        Skonfundowałem twojego posta z tytułem, nie zauważając, że jest on
        skierowany do rzeczywistego debilka
        pzdrx
    • ksiadz_gazeta :))) 24.09.09, 07:56
      fanatyczne refleksje homotaliba
    • mareknaw Re: Trochę faktów dla półinteligenta Pacewicza 24.09.09, 07:56
      stawrogin19 - po co czytasz G.Wyborczą? Czytaj Gościa Niedzielnego -
      nie będziesz się denerwował. Zdrowszy będziesz.

      GW jest dla inteligentnych, GN dla fanatyków i członków sekty
      rzymsko-katolickiej.
      • piotr228 To dopiero język nienawiści!!! 24.09.09, 08:45
        Ciekawe że to właśnie zwolennicy aborcji używają języka wyzwisk i
        pomówień. Nie ma śladu merytorycznej argumentacji, ani niezależnej
        myśli. Trudno oprzeć się wrażeniu że tworzy się sekta homo-lewacka,
        która żąda wyznaczenia standartów "politycznej poprawności".

        mareknaw napisał:

        > stawrogin19 - po co czytasz G.Wyborczą? Czytaj Gościa
        Niedzielnego -
        > nie będziesz się denerwował. Zdrowszy będziesz.
        >
        > GW jest dla inteligentnych, GN dla fanatyków i członków sekty
        > rzymsko-katolickiej.
      • ksiaze_olsztyn Re: Trochę faktów dla półinteligenta Pacewicza 24.09.09, 09:30
        > GW jest dla inteligentnych, GN dla fanatyków i członków sekty
        > rzymsko-katolickiej.

        Jak GW jest dla inteligentnych, to chyba dla inteligentnych inaczej.

        Dla inteligentnych, socjalistyczny kmiocie, to jest "Młody Technik"
        i "Gazeta Prawna", a nie jakiś lewacki szmatławiec jak GW.
      • stawrogin19 Usunęli mój obszerny komentarz, 24.09.09, 19:14
        w którym zmasakrowałem półinteligenta Pacewicza, dowodząc, że nie ma on wiedzy na temat sprawy, którą opisuje i że plecie niemiłosiernie androny. GW nie mogła znieść tak wyraznie zarysowanej różnicy zdań.
    • piotr228 Co czuje dziecko??? 24.09.09, 08:32
      Co czuje dziecko, które WIE, że matka chciała je zabić? Pacewicz z
      jakiegoś powodu nie chce zauważyć, że całą aferę rozpętała Alicja
      Tysiąc domagając się odszkodowania i pozwalając sprawę nagłośnić.
      Dla mnie jest to chciwa osoba, która ma w nosie dobro swojego
      dziecka. Uważam ją za zabójczynię i mówię to publicznie. Ciekawe czy
      mnie pozwie?
      • tumoi Re: Co czuje dziecko??? 24.09.09, 09:04
        a kogo zabiła?
        • gyubalwahazar Re: Co czuje dziecko??? 24.09.09, 09:07
          Chodzi o nastawienie. Jeśli ktoś tak bardzo chce zabić że się do
          tego przyznaje i skargi pisze że mu tego nie umożliwiono, to niech
          się nie dziwi, że nazywają go zabójcą nawet jeśli (de facto) nie
          zabił.
          • pe11 Re: Co czuje dziecko??? 24.09.09, 09:29
            BREDZISZ. Nie można zabić kogoś, kto nie istnieje.
            • piotr228 Zapytajmy dziecka czy nie istnieje!!! 24.09.09, 09:49
              Sama bredzisz!!! Uważaj aby się nie zacząć posługiwać językiem
              nienawiści nietolerancji wobec mnie. Nietolerancja nie jest
              teraz "trendy". Dziecko zaś istnieje zapewniam cię. Negowanie tego
              zakrawa na schizofrenię.

              pe11 napisała:

              > BREDZISZ. Nie można zabić kogoś, kto nie istnieje.
      • rs_gazeta_forum Re: Co czuje dziecko??? 24.09.09, 09:07
        piotr228 napisał:
        > Co czuje dziecko, które WIE, że matka chciała je zabić?

        Nie wiem, ale nieważne, bo to nie ten przypadek.
        Można by tylko zapytać, co czuje dziecko, kiedy moraliści tacy jak ty wmawiają
        mu, że jego matka chciała je zabić.
        Natomiast zapewne czuje się podobnie jak muszą się czuć inne dzieci, kiedy
        dowiadują się, że są na tym świecie tylko dlatego, że rodzice nie umieli
        stosować zabezpieczeń przeciw ciąży.
        • gyubalwahazar Tysiąc sama przyznała że chciała zabić!!! 24.09.09, 09:09
          Tysiąc się nie zapiera tego, że dziecko miało być zabite. Po kawałku
          miało być wyskrobane. Najpierw nóżki, potem rączki, główka i tułów.
          • sam_gaz gyubalwahazar, udajesz tego idiote Cejrowskiego ? 24.09.09, 09:21
            czy to ty ?
            • gyubalwahazar Będą jakieś argumenty??? 24.09.09, 09:34
              Czy tylko na inwektywy was stać? Uważaj aby się nie zacząć
              posługiwać językiem nienawiści.
              • rysiopysio Re: Będą jakieś argumenty??? 24.09.09, 13:06
                gyubalwahazar napisał:

                > Czy tylko na inwektywy was stać? Uważaj aby się nie zacząć
                > posługiwać językiem nienawiści.

                Zapomniałeś dodać "i cywilizacji śmierci" kukiełko
                • aqualung_my_friend znowu wyzwiska. gdzie jest Pacewicz?? 24.09.09, 17:30
                  Pacewicz tak dba o to aby nikt nie posługiwał się językiem nienawiści? Chyba że
                  nienawistnie można mówić tylko o tych co mają inne zdanie niż jaśnie oświecona GW.

                  rysiopysio napisał:

                  > gyubalwahazar napisał:
                  >
                  > > Czy tylko na inwektywy was stać? Uważaj aby się nie zacząć
                  > > posługiwać językiem nienawiści.
                  >
                  > Zapomniałeś dodać "i cywilizacji śmierci" kukiełko
                  >
      • staruch666 Re: Co czuje dziecko??? 24.09.09, 09:42
        Po co cię, drogi Piotrze pozywać? Przecież pozywasz się sam przed
        twój boski sąd! Jakże bym chciał wierzyć, że on istnieje i jest
        nieunikniony!
        Jak uważasz w swej jezuickiej logice, rodem z Oszajcy - co mówi tak
        samo - skąd to biedne dziecię, któremu tak współczujesz dowie się,
        że "matka chciała je zabić"? - Od ciebie, od Oszajcy, od biskupa
        Zimonia i od reszty czarnej sotni.
        Jak to pięknie, gdy oprawca współczuje ofierze i informuje ją o
        przyszłych torturach moralnych, które jej zgotował... Szczere
        gratulacje w imieniu towarzysza Torquemady, moralnego kumpla Berii i
        Jeżowa. Jest z was zgrana paczka!
        • aqualung_my_friend Tysiąc nie jest dobrą matką! 24.09.09, 17:55
          Dziecko się dowiedziało od matki swojej Alicji Tysiąc. Matka nauczyła ją też że
          wszystko co się robi powinno być miłe, przyjemne i bez ryzyka. Dodam jeszcze, że
          Stalin i Beria byliby po waszej stronie. Oni bowiem sprawili, że aborcja w Rosji
          jest czymś zupełnie naturalnym.

    • sevho1 chciała zabić czy chciała urodzić? 24.09.09, 08:55
      a może chciała pójść trzecią drogą?

      to jakby rzecz podstawowa, jeśli chciała zabić to mówienie o tym
      jest prawdą i kilku ludzi orzekających w sprawie jeśli nawet ma inne
      zdanie to nie ma racji.

      jak się czuje dziecko które wie ża matka chciała je zabić - to już
      pani Alicja zna skutki swojej decyzji i chyba dobrze by inne osoby
      miały świadomość takich skutków.
      a gazeta promuje model ukrywania prawdy, jakby nic nowego, w końcu
      trzeba zawsze pamiętać o sędzi mmichniku co emigrował do Szwecji - o
      jego dokonaniach w wymiarze sprawiedliwości w Polsce jakoś nie można
      przeczytać A to tez był jakoby sąd...





      • maura4 Re: chciała zabić czy chciała urodzić? 24.09.09, 09:44
        Nie wiem, jak się czuje dziecko, ale wiem, że katolicy napędzani
        miłoscią i miłosierdziem, robią co tylko w ich mocy, aby czuło się
        źle. To niegazeta proponuje model ukrywania prawdy, to katoliccy
        hipokryci wolą nie słyszeć o Polkach poddających się aborcji na
        całym swiecie. Praktycznie bez odzewu ze strony kościoła pozostały
        dane podane przez Wlk. Bryt. o tym, że 15 tys. Polek przeszło zabieg
        usunięcia ciąży w ich szpitalach i że stanowiło to 80% wszystkich
        zabiegów , którym poddały sie kobiety nie będące ich obywatelkami.
        Inne kobiety mają juz swiadomość katolickiego piekła, w jakie
        wpadną , gdy zgodnie z prawem, chcąc ratować swoje zdrowie czy życie
        zechcą poddać się legalnej aborcji w szpitalu i wybierają prywatny
        gabinet ,czy wyjazd do innego kraju. Katolicy z dumą ogłaszają, że w
        Polsce było 17 czy 25 zabiegów aborcji. Taplają się szczęśliwi w tej
        katolickiej "prawdzie ".
        • sevho1 Re: chciała zabić czy chciała urodzić? 24.09.09, 10:27
          A ktoś neguje ilość aborcji w Wielkiej Brytanii czy tylko Ci się
          wydaje że ktoś neguje?
          Inna rzecz, że ilość aborcji nie świadczy o tym że są mniejszym
          złem, Hitler też mordował na dużą skalę ale chyba nie uważasz że
          jest to usprawiedliwienie dla morderstwa?
          • maura4 Re: chciała zabić czy chciała urodzić? 24.09.09, 11:19
            A czy mnie chodzi o negację ?. Nie. Jestem zdziwiona panująca ciszą
            w katolickich kręgach. Nie słychać potępienia tysięcy aborcji. Nie
            ma grzmień w kościołach. Nikt nie nawołuje do krucjat w Anglii. Nie
            mogę sie nadziwić katolickiej nagonce na jedna kobietę, która
            aborcji dokonać chciała, uzywając waszej terminologii, przy
            jednocześnie przyzwalającej ciszy na tysiące aborcji. Ona faktycznie
            nic złego nie zrobiła, a chętnie potraktowalibyście ją jak niedawno
            czarownice, a te tysiące , które rzeczywiście dokonały aborcji mają
            się cieplutko. Nie doswiadczają katolickiej nagonki. Nie mogę tego
            pojąć.
            • aqualung_my_friend Chyba coś Ci umknęło!!! 24.09.09, 17:47
              Osoba o nazwie Tysiąc pozwała nas do sądu, że jej nie umożliwiliśmy zabicia
              dziecka. (W fachowej prawniczej mowie-trawie było powiedziane, że za brak
              możliwości odwołania się od decyzji lekarskiej, ale wiadomo o co chodzi). Stąd
              całe zamieszanie. Ona wywołała całą aferę. Nie zgadzam się ani z tamtym
              wyrokiem, ani wyrokiem w sprawie GN. Pacewicz jej teraz gorąco pomaga podgrzać
              dodatkowo atmosferę, tak jak agitował za aborcją nastolatki "bo miała do tego
              prawo" Potępiam każdą aborcję dokonaną z przyczyn niemedycznych i myślę że
              paskudną osobą jest ten cały Pacewicz.

              maura4 napisała:

              > A czy mnie chodzi o negację ?. Nie. Jestem zdziwiona panująca ciszą
              > w katolickich kręgach. Nie słychać potępienia tysięcy aborcji. Nie
              > ma grzmień w kościołach. Nikt nie nawołuje do krucjat w Anglii. Nie
              > mogę sie nadziwić katolickiej nagonce na jedna kobietę, która
              > aborcji dokonać chciała, uzywając waszej terminologii, przy
              > jednocześnie przyzwalającej ciszy na tysiące aborcji. Ona faktycznie
              > nic złego nie zrobiła, a chętnie potraktowalibyście ją jak niedawno
              > czarownice, a te tysiące , które rzeczywiście dokonały aborcji mają
              > się cieplutko. Nie doswiadczają katolickiej nagonki. Nie mogę tego
              > pojąć.
    • slawczan Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 09:16
      Bardzo dobrze sie stalo, że przytarto nosa naszym talibom-im wolno
      wszystko, opluwać,osądzadzać byle w imię katolickiego Jezusa. A
      złapani za ręke jego polscy słudzy wykręcają się z faryzejska
      zręcznością. Wykorzystują do tego polityków ,lekarzy, aparat
      sprawiedliwości czyli najbardziej zdegenerowane częci polskiego
      społeczeństwa. Ci wysługując się im uzyskują pseudomoralną
      legitymację do dalszego funkcjonowania. Ręka ręke myje chocby to
      były łapy Rywina i Paetza. Ten wyrok jest dla mnie dowodem ,że może
      pośród naszych sędziów znajdą się ludzie gotowi przywrócić godnośc
      polskiego prawa na co dzień deptanego katolickim butem pseudoprawa
      naturalnego
      • sam_gaz Mądry artykuł.. Dziękuje. 24.09.09, 09:19
        Każdy Talib z sekty Rydzyka, powinien nauczyć sie tego na pamięć...
      • gyubalwahazar Sodoma i gomora!!! 24.09.09, 09:32
        Któż tu opluwa i wyzywa od talibów. Środowisko homoseksualistów (pod
        egidą Pacewicza) nie przepuści żadnej okazji aby nie dowalić
        Kościołowi, ludziom wierzącym i w ogóle wszystkim niepedałom. Bowiem
        niechęć do wyskrobywania dziecka poczętego dla swej wygody (jak to
        się stało w przypadku Alicji Tysiąc) nie ma nic wspólnego z
        katolicyzmem. Jestem przekonany, że bardzo wiele osób niewierzących
        popiera stanowisko Kościoła i Papieża w tej sprawie.

        slawczan napisał:

        > Bardzo dobrze sie stalo, że przytarto nosa naszym talibom-im wolno
        > wszystko, opluwać,osądzadzać byle w imię katolickiego Jezusa. A
        > złapani za ręke jego polscy słudzy wykręcają się z faryzejska
        > zręcznością. Wykorzystują do tego polityków ,lekarzy, aparat
        > sprawiedliwości czyli najbardziej zdegenerowane częci polskiego
        > społeczeństwa. Ci wysługując się im uzyskują pseudomoralną
        > legitymację do dalszego funkcjonowania. Ręka ręke myje chocby to
        > były łapy Rywina i Paetza. Ten wyrok jest dla mnie dowodem ,że
        może
        > pośród naszych sędziów znajdą się ludzie gotowi przywrócić godnośc
        > polskiego prawa na co dzień deptanego katolickim butem pseudoprawa
        > naturalnego
    • utrata1947 Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 09:20
      nareszcie sąd ukarał klechów ale to jeszcze nie wszystko.Trzeba ich ciągle
      karac za pychę i za wyłudzanie pieniiędzy z państwowej kasy/łapówkarstwo w
      Komisji Majątkowej\
      • sam_gaz Widać "miłość katolicką" G. Niedzielnego,RM, itd. 24.09.09, 09:24
        Irak,Afganistan, to przy polskich Talibach, mały pikuś....
    • jotembi brawo dla sądu 24.09.09, 09:24
      wielkie brawa dla katowickiego sądu - za mądrość, rozwagę i odwagę
      rany boskie, w jakim strasznym kraju przyszło nam żyć...
    • xarp Re: Trochę faktów dla półinteligenta Pacewicza 24.09.09, 09:31
      Zauważ, stawrogin 19, że gdyby Gość Niedzielny przedstawił całą
      sprawę w sposób tak rzeczowy i uargumentowany, jak Ty to zrobiłeś,
      wówczas sprawy by nie było. Ciekawe, nieprawdaż?
    • niepopis Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 09:31
      Dziękuję Panu za ten artykuł. Świetnie napisane. Zawsze mnie
      zastanawia zakłamanie i okrucieństwo przedstawicieli kościoła i
      różnych obrońców życia. Potrafią zniszczyć człowieka tylko dlatego,
      że ma inny światopogląd. Przy tym wszystkim są głęboko przekonani o
      swej wielkiej świętości i nieomylności. Dlaczego z takim samym
      zapałem nie piętnują karygodnych zachowań członków swojej wspólnoty?
      Straszne rzeczy działy się w Irlandii przez dziesięciolecia za
      sprawą kleru i katolików. Dzieci były wykorzystywane seksualnie,
      bite, głodzone i poniżane a nawet mordowane. Świetny artykuł był na
      ten temat w DF.
      wyborcza.pl/1,76842,7015924,Bierz_cukierek_i_milcz.html
      W komentarzach nie widzę tam obrońców życia potępiających kler i
      jego przedstawicieli za te czyny i milczenie w ich sprawie.
      • maura4 Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 10:35
        Dlatego, że przecież ksiądz, zakonnica czy zakonnik to taki sam
        człowiek jak ty i ma prawo błądzić. Jak popełnia straszne
        przestępstwo wobec dzieci to błądzi, ale jak staje przy ołtarzu to
        jest wybrańcem bożym. Alicja nie ma prawa błądzić, bo to należne
        jest tylko duchownym, dlatego trzeba ją i jej rodzinę zgnoić. Nie
        słyszałeś ?. Instytucja koscioła jest natomiast święta i nie
        popełnia błędu, kiedy ukrywa pedofilię.
        • niepopis Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 13:17
          owszem słyszałam o wielu sprawach ale jakoś nie potrfię zrozumieć
          mentalności Kalego. i wciąż się dziwię tej podwójnej moralności.
          molestujący dzieci ksiądz jest przenoszony do innej parafii a
          molestowane dzieci są same winne, bo chciały być molestowane. papież
          BVI wysyła list gratulacyjny do paetza, bo chyba nic nie widzi złego
          w molestowaniu kleryków - widocznie też sami tego chcieli. poza tym
          paetz na tyle długo brylował w salonach Watykanu, że ma tam z
          pewnością wielu przyjaciół. kler w Irandii nie będzie płacił w
          pełnej wysokości odszkodowań swoim ofiarom, bo państwo do tego się
          dołoży. tylko amerykańskie sądy odważyły się odrobinę zrujnować KK
          orzekając wysokie odszkodowania.
    • danwrc1 panie Pacewicz palnij sie pan w łeb... 24.09.09, 09:33
      chciała je zabic i to fakt bezsporny! a co dziecko ma sobie myśleć i czuc gdy
      wie moja mama chciała mnie zabic a teraz zarabia na tym szmal... Wybiórcza i
      jej klakierzy to POgrobowcy UW i tyle Gdzie jest brat pana Michnika????
      • piotr228 Nie mieszajmy do tego polityki!!! 24.09.09, 09:55
        Ja jestem wyborcą PO, zaś Gowin jest posłem PO, który bardzo mocno
        protestuje przeciwko tej niezrozumiałej decyzji sądu. Nie powinno
        się też mieszać do tego wiary. Zabicie poczętego dziecka jest złem
        obiektywnym niezależnym od religii jaką się wyznaje. Z pewnymi
        zastrzeżeniami zgadzają się z tym także niewierzący oczywiście ci
        którzy mają kręgosłup moralny.

        danwrc1 napisał:

        > chciała je zabic i to fakt bezsporny! a co dziecko ma sobie myśleć
        i czuc gdy
        > wie moja mama chciała mnie zabic a teraz zarabia na tym szmal...
        Wybiórcza i
        > jej klakierzy to POgrobowcy UW i tyle Gdzie jest brat pana
        Michnika????
        • gavrila_ardalionovitch Re: Nie mieszajmy do tego polityki!!! 24.09.09, 10:16
          > Ja jestem wyborcą PO, zaś Gowin jest posłem PO, który bardzo mocno
          > protestuje przeciwko tej niezrozumiałej decyzji sądu. Nie powinno
          > się też mieszać do tego wiary. Zabicie poczętego dziecka jest złem
          > obiektywnym niezależnym od religii jaką się wyznaje. Z pewnymi
          > zastrzeżeniami zgadzają się z tym także niewierzący oczywiście ci
          > którzy mają kręgosłup moralny.

          Ja jestem niewierzący i zgadzam się z tym nawet bez pewnych zastrzeżeń.

          Autorowi artykułu chciałbym zwrócić uwagę, że dziecko Alicji Tysiąc nie jest jedynym dzieckiem, które musi żyć ze świadomością, że rodzice woleliby, żeby nie istniało. Zazwyczaj jednak takich dzieci się nie zabija! W Polsce istnieją PCPRy i jest praktyka, że takie dzieci trafiają do rodzin zastępszych lub rodzinnych domów dziecka. Znam sprawę z własnego doświadczenia.

          Podkreślam to, czego w istocie żądają zwolennicy aborcji. Chcieliby oni, aby można było zabijać ludzi potencjalnie nieszczęśliwych. Stosowny cytat: "Obrońcy życia nienarodzonego nie myślą, jak czuje się dziewięcioletnie dziecko, słysząc, że matka chciała je zabić", a zatem należało pozwolić A. T. zabić swoje dziecko, by nie było w przyszłości nieszczęśliwe. Nie idźmy w tę stronę. Zapobiegajmy, uczmy, nawołujmy, aby nie było niechcianych dzieci. Skłonny byłbym rozważyć nawet przymusową sterylizację osób, które z oczywistych względów nie mogą być kochającymi rodzicami (pijacy, sadyści). To oczywiście sprawa dyskusyjna. Ale nie idźmy w stronę przyzwolenia na zabijanie już poczętych ludzi!!!
    • milseog niewazne co mysli dziecko, wazne.. 24.09.09, 09:34
      ..co pomysli "papieskie okno" kiedy przejedzie pod nim tramwaj
      inforumujacy o marszu ateistow. to raczej takie dylematy maja
      milosierni wyznawcy w naszym kraju.
      szkoda gadac. mam tylko nadzieje, ze koniec panstwa wyznaniowego juz
      blisko. wystarczyloby wprowadzic podatek na kosciol. nie moge sie
      tego doczekac.
    • hwbaran Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 09:48
      okrutny, bezwzględny, obłudny, nienawistny, władczy, perfidny, nonszlancki, pazerny, hipokrytyczny, chciwy, ogłupiający, arogancki jest ten biznes("posługa") Kościoła Świętego
    • jane_24 Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 09:50
      Niestety w Polsce prawda jest taka że w państwowym szpitalu lekarz zasłania
      się sumieniem a już w swoim prywatnym gabinecie za odpowiednią kwotę sumienia
      już nie potrzebuje i bez problemu usunie ciąże nawet taką która jest
      zagrożeniem wyłącznie wygody rodziców.
      Tak samo jest niestety w środowisku księży, który wytykają nam błędy, grzechy,
      straszą sądem Bożym a sami też są tylko ludźmi i grzeszą nagminnie tylko że
      Kościół wkłada mnóstwo kasy żeby to ukryć.
      I jak widać naszym światem nie rządzi ani sumienie ani Bóg a wyłącznie pieniądz.
      Smutne to strasznie.
      • tacx Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 10:00
        > Niestety w Polsce prawda jest taka że w państwowym szpitalu lekarz zasłania
        > się sumieniem a już w swoim prywatnym gabinecie za odpowiednią kwotę sumienia
        > już nie potrzebuje i bez problemu usunie ciąże nawet taką która jest
        > zagrożeniem wyłącznie wygody rodziców.
        > Tak samo jest niestety w środowisku księży, który wytykają nam błędy, grzechy,
        > straszą sądem Bożym a sami też są tylko ludźmi i grzeszą nagminnie tylko że
        > Kościół wkłada mnóstwo kasy żeby to ukryć.
        > I jak widać naszym światem nie rządzi ani sumienie ani Bóg a wyłącznie pieniądz
        > .
        > Smutne to strasznie.

        dokładnie .. dodać do tego można jeszcze dziennikarzy którzy przed kamerą robią
        za magiter elegantoruum a za kamerą klną jak szewce o uje..ch stołach. to się
        przekłada wyżej.. uczą moralności a sami są z nią na bakier.
    • annetje Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 09:53
      Swietna analiza prostego przeciez orzeczenia sadu..
      Pani Alicjo, zycze Pani powodzenia i wytrwalosci!
    • kirke18 Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 09:54
      "Gość Niedzielny" kłamliwie przedstawił fakty i poniósł karę.
      Wolność słowa nie obejmuje bowiem kłamstwa, choćby cel był
      szlachetny.


      Kłamstwo i nienawiść...to ma być postawa katolicka? Dziękuję, nie!

      Słucham, czytam i moje zdumienie nie zna granic. Okazuje się, że dla
      wielu polityków. dziennikarzy i duchownych plucie komuś w twarz,
      sianie nienawiści i szerzenie kłamstw to jest "wolność słowa"
      i "obrona życia". Cuda, cuda...
      Jak tak dalej by poszło to na ambonie ksiądz by wyczytywał z
      nazwiska, imienia i zameldowania "morderców" używających
      prezerwatyw, spiral czy innych środków antykoncepcyjnych, ba! a
      jedną panią to nazwałby kanibalką!

      Dziękuję za ten wyrok Sądu.
      Jeszcze można liczyć, że nie wszystko, nie wszędzie i nie o każdym
      można napisać czy powiedzieć, nawet jak się nosi czarną sukienkę.
    • aikiboshinko Katolik 24.09.09, 09:59
      Hmmm jakze madry podtytul: Obrońcy życia nienarodzonego nie myślą,
      jak czuje się dziewięcioletnie dziecko, słysząc, że matka chciała je
      zabić
      wzruszajce-no wiec nalezy zabic wczesniej ze by pozniej nie
      cierpialo?? Cale zycie z debilami


      • aikiboshinko Re: Katolik 24.09.09, 10:01
        'Przepraszam za to okreslenie ' z debilami' -to po prostu
        emocjonalna reakcja na glupote
      • maura4 Re: Katolik 24.09.09, 12:08
        Nie przepraszaj, bo przeciez cale życie musisz ze sobą życ. A
        wniosek jaki wysnułeś z artykułu, jak najbardziej na to miano
        zasługuje.
        • aikiboshinko Katolik 24.09.09, 17:10
          Drodzy czytelnicy.Kto sprawe naglasnial? mama+ brukowiec G wyborczy.
          Osoba ktora do mnie napisala odpowiedz zapewne ma jakies problemy z
          mysleniem.Wybaczam zreszta
    • sunday Nie, panie Pacewicz. Jest dokładnie odwrotnie. 24.09.09, 09:59
      "Obrońcy życia nienarodzonego nie myślą, jak czuje się dziewięcioletnie
      dziecko, słysząc, że matka chciała je zabić"

      Nie, panie Pacewicz. U początku łańcuchu okrucieństwa wobec cudem żyjącej
      córeczki znajdują się decyzja pani Tysiąc (by domagać się odszkodowania) oraz
      decyzja Gazety Wyborczej (by tak bardzo nagłośnić sprawę). Gdyby nie one,
      córeczka by nie wiedziała, że - decyzją matki - miała nie żyć.
      • aqualung_my_friend Pacewicz ma doświadczenie w nagłaśnianiu!!! 24.09.09, 18:03
        Rok temu była sprawa nastolatki, która "miała prawo dokonać aborcji". Pacewicz
        (o ile się nie mylę) specjalnie (po serii artykułów w GW) odbył rozmowę z
        dziewczynką, aby upewnić się że z tego prawa nie zrezygnuje. Mam nadzieję, że
        ona kiedyś pozwie Pacewicza do sądu.

        sunday napisał:

        > "Obrońcy życia nienarodzonego nie myślą, jak czuje się dziewięcioletnie
        > dziecko, słysząc, że matka chciała je zabić"
        >
        > Nie, panie Pacewicz. U początku łańcuchu okrucieństwa wobec cudem żyjącej
        > córeczki znajdują się decyzja pani Tysiąc (by domagać się odszkodowania) oraz
        > decyzja Gazety Wyborczej (by tak bardzo nagłośnić sprawę). Gdyby nie one,
        > córeczka by nie wiedziała, że - decyzją matki - miała nie żyć.
    • nowak11 Pani T nie jest głupią gimnazjalistką, 24.09.09, 10:02
      która zaszła w ciążę na szkolnej dyskotece!Przecież wiedziała czym może
      skończyć się pełny stosunek płciowy.W analizie pana redaktora zabrakło mi
      punktu poruszającego ten wątek (oczywiście dotyczący zjawiska w skali ogólnej,
      a nie odnoszący się do tego jednostkowego przypadku).Z pozostałymi tezami i
      spostrzeżeniami w większości się zgadzam.
    • adamm5 Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 10:09
      Czekam na wyrok skazujący mnie za to, że nazwałem złodziejem
      człowieka, który włamał się do mojego mieszkania i je ogołocił!!!!
      To będzie kontynuacja sędziowskiej logiki oddzielania prawa od
      dekalogu, który ukształtował cała europejską cywilizację!
    • imagistyk Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 10:11
      Co mają "obrońcy życia" przeciwko doktorowi Mengele ? Przecież dzięki paszportowi watykańskiemu uciekł do Ameryki Łacińskiej, podobnie jak dziesiątki tysięcy innych zbrodniarzy hitlerowskich. Musiał być jednak dobrym człowiekiem, gdyż inaczej Pius XII nie zezwoliłby na taki proceder. Pius XII był przecież papieżem i wielkim przyjacielem Polski i Polaków. Nieprawdaż ?
    • imagistyk Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 10:14
      Czy ktokolwiek słyszał, aby Kościół Kat. modlił się za ofiary swoich rządów ? A przecież jego historia ocieka krwią milionów ofiar. A przecież jego historia krzyczy jękiem milionów ofiar.
      • gavrila_ardalionovitch Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 10:43
        ??? Czy mógłbyś tak z grubsza napisać chociaż, o jakich milionach piszesz? Co do paszportów watykańskich, to jak mniemam znalazłeś w archiwach KGB taką informację.
        • imagistyk Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 13:41
          gavrilo @
          Miliony ofiar kosztowało narzucanie chrześcijaństwa siłą. Choćby "cud ewangelizacji" jakim był wg JP II podbój Ameryk.
          O "watykańskim szlaku" wiedzą wszyscy interesujący się II WŚ.
          W odróżnieniu od Ciebie nie mam dostępu do archiwów KGB. Masz więcej takich insunuacji ?
          Za to w bibiotece Kongresu USA możesz znależć list Harry Trumana do Piusa XII. Znajdziesz tam jeszcze ciekawsze kwiatki. Wyjaśniam Tobie, że Harry Truman był prezydentem USA i nic nikomu nie wiadomo, aby był agentem NKWD,GRU czy KGB. Oczywiście list ten możesz znaleźć w Internecie już przetłumaczony nba język polski.
          • gavrila_ardalionovitch Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 14:19
            Czy mógłbyś jakoś udokumentować te miliony ofiar. Nawet niekoniecznie podając
            źródła, ale przynajmniej pisząc w przybliżeniu w jakich latach, gdzie, ilu ludzi
            zostało zabitych właśnie ze względu na religię, a nie np. chęć podboju.

            List Trumana do Piusa wolałbym przeczytać w oryginale. Sęk w tym, że w
            bibliotece kongresu nie mogę dostać się do jego treści. Krótka sonda od razu
            wzbudza moje wątpliwości. Możesz napisać więcej, w jakich okolicznościach ten
            list wypłynął na światło dzienne. Zdaje się też, że Truman był zagorzałym
            Masonem, co pod znakiem zapytania może stawiać jego obiektywizm w stosunku do
            kościoła. W każdym razie bez dostępu do oryginalnego tekstu nic powiedzieć nie mogę.

            Za insynuację przepraszam. Obawiałem się, że opierasz się na czymś w stylu
            Protokołów Mędrców Syjonu.

            A co do "watykańskiego szlaku" mógłbyś podać jakieś źródła mówiące o nim?
            • imagistyk Re: Okrutny gość niedzielny 24.09.09, 16:27
              gavrilo @
              Nie mogę Tobie służyć materiałami źródłowymi. WIEM, że list Trumana był. M.in. jego polskie tłumaczenie czytałem na Racjonaliście i z góry uprzedzam, że nie było to jedyne źródło. W bibliotece Kongresu był także raport na temat watykańskiego szlaku, chyba autorstwa OSS lub być może już CIA. Temat watykańskiego szlaku pojawia się przy każdej okazji, gdy mowa jest o Bormannie,Mengele i pozostałych zbrodniarzach hitlerowskich, którzy uciekli do Ameryki Południowej dzięki watykańskim paszportom. Na ten temat powstało wiele książek których tytuły padają w tych publikacjach. W Polsce są ze zrozumiałych względów niedostępne.
              Nie wiem czy Truman był masonem, ale jakie to ma znaczenie ? Na pewno był antykomunistą.
              Już w walkach pomiędzy chrześcijanami w IV i V wieku( na tle religijnym) zginęło więcej ludzi niż w wyniku prześladowań ze strony cesarzy rzymskich.
              Chrześcijaństwo bezlitośnie zwalczało inne religie i świadectwa tego są ogólnie dostępne w opracowaniach historycznych. I nie chodzi tu tylko o wyprawy krzyżowe i podbój Ameryk. Nie czuję się na siłach, by polecać Tobie spis lektur,ale jeżeli interesujesz się Historią to sam do nich dotrzesz.
              Dziękuję za poważną odpowiedź, ale ze względów ode mnie już niezależnych nie mogę kontynuować dyskusji. Pozdrawiam i życzę owocnych poszukiwań.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja