Tak fałszowano wybory w Afganistanie

25.09.09, 08:48
Apeluję do "chłopów afgańskich" - przestańcie oszczerczo nie
doceniać walorów swojej Wielkiej i Wspaniałej Prawie Atlantyckiej
Demokracji, którą-ście stworzyli razem z Imperium Dobra. To nie
Rosja, tutak wszystko działa! - fajny i funkcjonujący mechanizm!

"w Paktice oszukiwano według podziałów etnicznych"
-
    • kpix apeluje do czlowieka_ksiazki 25.09.09, 09:31
      zeby sobie dobrze przypomnial, ktore panstwo w latach 1981-8
      wymordowalo ponad milion Afganczykow, spowodowalo ucieczke 5 milionow,
      nalotami dywanowymi skrocilo ludnosc Kandaharu z 200 tysiecy do
      20 tysiecy, zabilo minami kilkanascie tysiecy dzieci i porozrzucalo
      miliony min wkolo.

      Dopiero wtedy mozemy rozmawiac, kto jest w duzej mierze odpowiedzialny
      za zniszczenie tkanki spolecznej i swiadomosci moralnej Afganczykow.
      • a-ve15 Kompletne kpiny kpixa 25.09.09, 09:43
        A to dobre! Ruskie są winne, że Afgańczycy fałszują wybory! Swietne, mnie się
        podoba taka hucpa. Odlot pełny.
        Przed najazdem Ruskich Afgańce jak wiadomo były wzorem demokracji, a teraz USA
        nawet napalmem nie wypalą tego, co Ruskie w tej "tkance społecznej" popsuły. Z
        winy Ruskich USA nie są w stanie tak zbombardować, by wreszcie zdemokratyzować.
        Chodzą nawet słuchy, że to Ruskie zakładały w latach 70. szkoły mudżahedinów
        (medresy) w Pakistanie. Opowiedz nam coś i o tym.
        • kpix Kto zaczal o paleniu przez okupantow chlopow 25.09.09, 09:57
          afganskich? No, slucham?

          Ja wylacznie przypomnialem o tym, ze gdy ktos o jakims
          paleniu mowi, to mowmy o milionie zamordowanych przez ZSRR.

          Czy ktos tam jeszcze oprocz ZSRR dokonal zbrodni na milion
          ludzi i 5 milionow uciekinierow? Moze mi odpowiesz pijanierze
          z komsomolu?
    • a-ve15 Demokr. rządy ćwiczą gazem i pałami wyborców 25.09.09, 09:54
      Chłop afgański pdobnie jak iracki, irański etc. może dziś z rozdziawioną gębą
      podziwiać demokrację zachodnią w pełnym rozkwicie. Na Zachodzie, aktualnie w USA
      demokratycznie wybrane rządy właśnie znów się oddzieliły tym razem w Pittsburghu
      od swoich demokratycznych wyborców zaciekami, drutami kolczasytmi i okładają
      naród któremu służą pałami, strzelają doż armatkami wodnymi, gumowymi kulami i
      raczą obficie gazem łzawiącym. Rząd wali na oślep w naród wszystkim, co sobie za
      jego pieniądze na wyposażenie kupił. Nikt nie liczy rannych, więc ich nie ma.

      www.spiegel.de/wirtschaft/unternehmen/0,1518,651145,00.html

      Niechby się Chiny jakie albo Iran chwyciły takich demokratycznych metod. O Rosji
      to już nawet nie wspomnę - tą zacięgnięto by natychmiast do Hagi, a kpix podał
      precyzyjnie liczbę rannych.
      • kpix Iran chwytajacy sie demokratycznych metod 25.09.09, 10:05
        HRW - Like the Dead in their
        Coffins


        No one knows how many people are held in Iran's prisons and secret detention
        centers for the peaceful expression of their views.Over the past four years, as
        the window of free expression has closed in Iran, abuse and torture of
        dissidents have increased in Evin Prison's solitary cells and secret detention
        centers.

        Since [2000's-kpix] Iran's independent newspapers have been almost completely
        destroyed, the result of a campaign launched by the Office of the Leader and the
        judicial authority in April 2000 to silence growing dissent.


        A moze wymienimy sobie setki zastrzelonych w kolejnych
        kampaniach tlumienia niezadowolenia?
        • zz26 to i tak lepiej niz u nas 31.10.09, 18:29
          w afganistanie płaca za glos, u nas tylko obiecują a potem nic nie robią wiec
          gdzie bardziej dbają o wyborców?
    • wieprzowinapozydowsku Tak fałszowano wybory w Afganistanie 25.09.09, 12:21
      "- Wszyscy oszukiwali jak najęci - opowiadali afgańscy chłopi dziennikarzowi
      londyńskiego "Guardiana". Z rozrzewnieniem wspominali sierpniowe wybory
      prezydenckie, podczas których na potęgę sprzedawali swoje głosy. "


      Ale sukces "demokracji"! To za to gina polscy wojacy?!?
      _____________________________

      O co walcza polscy wojacy okupujacy Afganistan - warto wiedziec bo to znamienne:

      [2009-03-31]
      Utrzymywany przy władzy przez Zachód i jego 80-tys. wojska prezydent Hamid
      Karzaj podpisał prawo czyniące z kobiet bezwolne zakładniczki ich mężów i ojców.
      [...]
      Według senator Humajry Namati uchwalone prawo jest gorsze i surowsze dla
      kobiet nawet od przepisów z lat 1996-2001, gdy w Afganistanie rządzili
      religijni fanatycy talibowie. - Podobnie jak za talibów także dziś każdego,
      kto sprzeciwia się władzom, od razu oskarża się, że jest wrogiem islamu
      -
      tłumaczy Namati "Independentowi".
      Posłanka Szukria Barakzaj przyznaje, że przyjęte prawo rodzinne i tak jest "o
      niebo lepsze w porównaniu z tym, co początkowo proponował rząd". A proponował
      m.in. możliwość wydawania za mąż już dziewięcioletnich dziewczynek. Parlament
      podniósł tę granicę do 16 lat.

      https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6448563,Co_bedzie_wolno_Afgance.html
      • kpix lepiej za talibanu bylo, nie? 25.09.09, 12:33
        Artykul dokladnie pokazuje, ze to nie jeden Karzaj, a wszyscy
        tam oszukuja siebie. Zastanow sie: po 30 latach ogromnych wojen,
        ponad milionie ofiar, milionach uciekinierow, jak tam ma sie od
        razu wyksztalcic demokracja, skoro trzeba zaczac od budowania
        szkol, sierocincow i studni?

        Jezeli zachod stamtad odejdzie, mieszkajacym tam ludziom spadnie
        na glowe taliban - to bedzie kolejny cios dla tego spoleczenstwa.
        Juz nie wspomne o tym, ze kobiety ze wszelka edukacja sie pozegnaja.
        Za tym glosujesz?
        • wieprzowinapozydowsku Re: lepiej za talibanu bylo, nie? 25.09.09, 13:29
          Oni nie chca tam obcych i niczego, co ci obcy przynosza. W tym tej calej tzw.
          "demokracji".

          A rownouprawnienie kobiet bylo tam tylko za... okupacji radzieckiej.

          _______________________________________

          [2009-02-14]
          Radzieccy weterani w 20. rocznicę swej porażki w Afganistanie ostrzegli Stany
          Zjednoczone, że nigdy nie uda im się kontrolować tego kraju. Przywoływali
          gorzkie wspomnienia.
          [...]
          Reuters pisze w tym kontekście, że USA odrzucają porównania z radziecka porażką,
          wskazując, że zwalczanie islamistów i ustanowienie demokratycznego społeczeństwa
          opartego na rządach prawa oznacza przyniesienie Afganistanowi wolności, podczas
          gdy Moskwa chciała ten kraj ujarzmić.
          Radzieccy weterani kwitują to ironicznym uśmiechem i przypominają, że oni także
          szli do Afganistanu w dobrej wierze - mówiono im, że komunizm zapewni tam
          szkoły, drogi, elektryczność i dokona transformacji prymitywnego społeczeństwa.
          - Amerykanie chcą im dać demokrację, ale oni jej nie chcą. Żyją według własnych
          reguł - wskazywał jeden z weteranów. Inny mówił, że najlepszą nauczką, jaką
          Amerykanie mogą wyciągnąć z radzieckich doświadczeń sprzed dwóch dekad, jest po
          prostu przyznanie się do porażki. - Nigdy nie wygrają. Powinni uciekać, zanim
          będzie za późno - powiedział ten były żołnierz.

          https://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6277287,Radzieccy_weterani_ostrzegaja_Obame_przed_Afganistanem.html
          • kpix lewacka demagogia 25.09.09, 13:59
            > Oni nie chca tam obcych i niczego, co ci obcy przynosza. W tym tej calej
            > tzw. "demokracji".

            A skad to uogolniajace zalozenie? Kto oni: ci ktorzy sa pod terrorem talibanu
            i nie moga pisnac slowkiem, czy ci ktorzy przechodza pod jego skrzydlo bojac
            sie, ze jak sie wychyla to zostana zakatowani? A moze ci, ktorym taliban razem
            z pakistanska bezpieka wmowil, ze Polacy to to samo, co sowiecka armia?

            Dzis Afganczycy maja dwa wybory: albo terror totalny w wykonaniu talibstwa,
            albo probowanie podtrzymywania minimalnej normalnosci przez - wlasnie - zachod.

            Kilka opinii
            ktore zebral w Kabulu dziennikarz Guardiana:

            "Since the Taliban's removal, the capital has enjoyed new freedoms and
            prosperity, and is functioning for the first time in 30 years - there is
            a film and television industry, the museum is open and the old centre is
            being rebuilt. The parliament has 25% female representation - one of the
            highest in the world. Women have been able to walk open faced without the
            fear of being beaten.

            Qudsia Zohab works at the national museum and is studying literature at
            Kabul University. She says of the Taliban era: "It was the black period
            of Afghanistan. It was a jail. I particularly remember the burka - it was
            heavy and suffocating. Wearing it makes you feel ashamed. One of our relatives
            didn't wear the burka - she was beaten so badly [by the Taliban] on the
            spine that two days later she died. (...) In Taliban times I could not work,
            but now I am happy: I can study, work, travel and earn money. I feel
            independent.
            "

            Ebrahim Faizi is a hotel manager and architect. (...) In the mujahideen
            years, you needed guards with guns on the houses; during the Taliban time,
            you left the doors open, but there was no business, no education. It was safe,
            but they were fucked up. Pakistanis, Chechens and Arabs invaded us.
            I remember playing football and the Taliban - a bunch of Pakistanis and
            Punjabis - chased us
            , took the balls and threw some of the young people in
            jail. Girls were stopped on the streets - a special patrol would check if there
            was ankle showing, and give them a beating. The Taliban controlled 80% of
            Aghanistan; now they have influence over 40-50%. Afghanistan needs a smart
            dictator, an intellectual who commands fear."

            > A rownouprawnienie kobiet bylo tam tylko za... okupacji radzieckiej.
            Za okupacji radzieckiej rownouprawnienie bylo w grobach 1 mln ludzi.
            Natomiast taliban, ktory za chwile zagarnie ten kraj, do czego sie
            przyczyniasz, juz pokazal, ze 1) kobiety od szkol praktycznie odpedzono
            (lata 1996-2001) i 2) w ogole szkoly sa obiektem do burzenia (lata ostatnie).

            Poza tym: czy wladza ktora sie tam ukonstytuowala to obca wladza? Loja Dzirga,
            ktora wybierala Karzaja byla obca? Kandydaci na urzad prezydenta byli obcy?
            A moze to zachod wybral Karzaja i nie bylo raczej sugestii z USA na Abdullaha?
            A moze watazkowie ktorzy zarzadzaja po dyktatorsku prowincjami sa obcy?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja