stawo73
28.09.09, 12:27
Haniebnym można nazwać stanowisko polskiej i francuskiej dyplomacji
oraz europejskich środowisk artystycznych naciskających na władze
szwajcarskie w sprawie zwolnienia Polańskiego. Nie można domagać się
stosowania łagodniejszego traktowania, czy wręcz ochrony przed
prawem, tylko dlatego ,że jakaś osoba jest sławna i ma duży dorobek
artystyczny. To stosowanie orwellowskiej zasady równych i
równiejszych.
Czyżby pan Radek Sikorski nie wierzył w sprawiedliwy proces jaki
czeka Polańskiego za oceanem? Nie bądźmy naiwni- Polański to bogaty
człowiek i stać go będzie na najlepszych adwokatów. Czekać go zatem
powinien uczciwy proces , który ma zagwarantowany, a który raz na
zawsze powinien określić jego winę lub uwolnić go od zarzutów. Nie
może być tak, iż kolejny raz wymknie się spod osądu Temidy, tylko
dlatego ,że ma pieniądze i wpływy